II SA/Gd 64/18

PostanowienieWSA w Gdańsku2018-10-17

Skład orzekający: Dorota Jadwiszczok

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego, oparty na trudnej sytuacji rodzinnej i zawodowej skarżącej, może zostać uwzględniony, jeśli skarżąca jest reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika?
Ratio decidendi
Wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego został oddalony, ponieważ strona skarżąca nie uprawdopodobniła braku swojej winy w uchybieniu terminu. Trudna sytuacja rodzinna i zawodowa, a także problemy z komunikacją między stroną a pełnomocnikiem, nie stanowią wystarczających przesłanek do przywrócenia terminu, zwłaszcza gdy strona jest reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, na którym spoczywa obowiązek dbałości o terminowość i prawidłowość czynności procesowych.
Stan faktyczny
Pełnomocnik skarżącej wniósł o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi na decyzję w przedmiocie warunków zabudowy, wskazując na trudną sytuację rodzinną i zawodową skarżącej. Sąd odrzucił skargę z powodu nieuiszczenia wpisu w wyznaczonym terminie. Pełnomocnik argumentował, że problemy skarżącej uniemożliwiły jej kontakt z pełnomocnikiem i uiszczenie opłaty. Sąd uznał, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, zwłaszcza w kontekście reprezentacji przez profesjonalnego pełnomocnika.
Rozstrzygnięcie
Oddalono wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Jadwiszczok po rozpoznaniu w dniu 17 października 2018 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi A. L. – K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 6 listopada 2017 r., nr [...] w przedmiocie warunków zabudowy postanawia: oddalić wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu. Zarządzeniem Przewodniczącej Wydziału z dnia 16 lipca 2018 r. wezwano pełnomocnika skarżącej A. L. do uiszczenia wpisu od wniesionej skargi w wysokości 500 zł, w terminie 7 dni pod rygorem odrzucenia skargi. Odpis zarządzenia został doręczone pełnomocnikowi w dniu 20 lipca 2018 r. (vide: k. 50 akt sądowych). W związku z nieuiszczeniem w zakreślonym terminie wymaganego wpisu Wojewódzki Sąd Administracyjny postanowieniem z dnia 30 sierpnia 2018 r., sygn. akt [...], na podstawie art. 220 § 1 i 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302), dalej jako "p.p.s.a.", odrzucił skargę. Odpis postanowienia został doręczony pełnomocnikowi w dniu 6 września 2018 r. W dniu 13 września 2018 r. pełnomocnik wniósł o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego wskazując, że uchybienie w dokonaniu czynności procesowej nastąpiło z uwagi na trudną sytuację rodzinną skarżącej związaną z kryzysem małżeńskim. Ponadto także prowadzony tryb życia oraz wykonywanie zawodu dentysty uniemożliwiały stronie skontaktowanie się z pełnomocnikiem, jak również pełnomocnikowi ze skarżącą. Pełnomocnik zaznaczył, że po ustąpieniu przyczyn z jakich wynikała ciężka sytuacja mocodawczyni skontaktowała się ona z pełnomocnikiem i uiściła wpis sądowy. Jak wynika z wniosku, załącznikiem do pisma miał być dowód uiszczenia opłaty sądowej. Jak wynika z notatki urzędowej Oddziału Finansowo-Budżetowego WSA z dnia 20 września 2018 r., w okresie od 6 listopada 2017 r. do 19 września 2018 r., ani skarżąca, ani jej pełnomocnik nie uiścili wpisu w wysokości 500 zł. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Wniosek należało oddalić. Zgodnie z art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302), dalej jako "p.p.s.a.", czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu, jest bezskuteczna. Jednakże stosownie do art. 86 § 1 p.p.s.a, jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Zgodnie z art. 87 § 1 tej ustawy pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w jego uchybieniu (art. 87 § 2 p.p.s.a). Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 P.p.s.a). W pierwszej kolejności wskazać należy, że strona skarżąca zachowała siedmiodniowy termin o którym mowa w art. 87 § 1 p.p.s.a., albowiem o przyczynie uchybienia terminu do uiszczenia wpisu pełnomocnik strony dowiedział się w dniu doręczenia odpisu postanowienia o odrzucenia skargi z powodu jej nieopłacenia, tj. w dniu 6 września 2017 r. Złożony w dniu 13 września 2018 r. wniosek należy zatem uznać za wniesiony w terminie. Nie mniej jednak merytoryczna ocena wniosku doprowadziła Sąd do wniosku, że strona nie uprawdopodobniła braku swojej winy w uchybieniu terminu. Podkreślić trzeba, że kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się - zgodnie z orzecznictwem - z obowiązkiem szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, której skarżący nie mógł usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Warunkiem dopuszczalności przywrócenia stronie terminu do dokonania czynności procesowej, jest zatem uprawdopodobnienie przez skarżącego, że mimo całej staranności nie mógł on dokonać czynności w terminie, to znaczy, że zachodziły przeszkody od niego niezależne oraz istniejące przez cały czas biegu terminu przewidzianego dla dokonania czynności procesowej. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Instytucja przywrócenia terminu ma charakter wyjątkowy i jej zastosowanie nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Okolicznością powoływaną przez stronę, mającą uzasadniać brak winy w uchybieniu terminu jest ciężka sytuacja rodzinna (kryzys małżeński) i związany z nią silny stres, prowadzony tryb życia, jak również wykonywany zawód, który wymagał wzmożonego nakładu pracy. Zdaniem strony jej stan był poważny, znajdowała się na skraju załamania nerwowego. Odnosząc się do powyższego wskazać trzeba, że jakkolwiek niekiedy sytuacja osobista i rodzinna strony jest trudna i niewątpliwie może w niektórych przypadkach stanowić o nadzwyczajnych okolicznościach, których uprawdopodobnienie jest konieczne, by sąd administracyjny mógł przywrócić termin, to w niniejszej sprawie o sytuacji takiej mówić nie można. Sam fakt choroby (załamania), w szczególności nie poświadczony zaświadczeniem lekarskim, nie jest bowiem wystarczający dla uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu. W przypadku choroby trzeba zatem wskazać, że rodzaj choroby uniemożliwiał dokonanie czynności oraz, że nie istniała możliwość skorzystania z pomocy innych osób w jej dokonaniu. Okoliczności takich strona nie wyzkazała, w szczególności nie wskazano, aby dotykające stronę problemy wyłączały ją z normalnego trybu życia – wręcz przeciwnie, we wniosku wprost podniesiono, że skarżąca prowadziła intensywne życie zawodowe. Z kolei nadmiar obowiązków zawodowych i praca w nadgodzinach nie stanowią okoliczności usprawiedliwiające uchybienie terminu. Brak jest zatem podstaw do uznania, że stan psychiczny strony był na tyle poważny, że uniemożliwiał nawet posłużenie się inną osobą, w szczególności, że – co jest kluczowe w niniejszej sprawie - w toku postępowania przed sądem skarżąca jest reprezentowana przez pełnomocnika, zatem problemy na tle nerwowym, czy osobistym dotykające mocodawcę nie stanowią przeszkody w skutecznym działaniu pełnomocnika. Przy czym Sąd stoi na stanowisku, że o braku winy nie może stanowić brak możliwości skontaktowania się przez profesjonalnego pełnomocnika z klientem, ani klienta z pełnomocnikiem (por. postanowienie NSA z dnia 29 sierpnia 2008 r., sygn. akt I OZ 622/08, CBOSA). Okoliczności związane z realizacją stosunku wewnętrznego pełnomocnictwa, to jest relacje między mocodawcą i pełnomocnikiem, pozostają bez wpływu na bieg terminów procesowych. Z kolei na profesjonalnym pełnomocniku ciąży obowiązek dbałości o terminowość i prawidłowość dokonywanych czynności procesowych. W sytuacjach, gdy od prawidłowego dokonania danej czynności zależy dalszy bieg powierzonej pełnomocnikowi sprawy, zasadnym jest wymaganie od tego pełnomocnika maksimum staranności. Skuteczność dokonania przed sądem czynności, polegającej na wniesieniu pisma wszczynającego postępowanie w sprawie, zależy natomiast od uiszczenia wpisu, zatem fakt, iż materialny obowiązek uiszczenia opłaty ciąży na samej stronie, nie zwalnia pełnomocnika z obowiązku zapewnienia skuteczności czynności procesowej, dokonywanej w granicach pełnomocnictwa. Obowiązku tego nie należy utożsamiać z koniecznością uiszczenia opłaty z własnych środków pełnomocnika, lecz z taką organizacją prowadzenia spraw strony w postępowaniu sądowym, która zapewni skuteczne dochodzenie jej praw i interesów w przypadku choroby lub urlopu tego ostatniego. Pełnomocnik winien, kierując się logiką i doświadczeniem zawodowym związanym z prowadzeniem spraw sądowych czynić przewidywania co do przebiegu czynności procesowych. Brak porozumienia pomiędzy pełnomocnikiem a klientem odnośnie konieczności zabezpieczenia ze środków strony kwot na prowadzenie sprawy sądowoadministracyjnej, należy uznać za brak staranności pełnomocnika, który ma obowiązek dbać o właściwą komunikację z klientem, w tym informować mocodawcę o konieczności ponoszenia kosztów sądowych (vide: postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 listopada 2011 r., sygn. akt II FZ 713/11, CBOSA). Dodatkowo trzeba zauważyć, że wbrew twierdzeniom pełnomocnika, strona skarżąca nie dokonała uchybionej czynności, tj. nie uiściła wpisu sądowego. W przesyłce zawierającej wniosek o przywrócenie terminu brak było dowodu dokonania opłaty, jak również fakt nieopłacenia skargi potwierdza notatka urzędowa Oddziału Finansowo-Budżetowego WSA z dnia 20 września 2018 r. (k. 65 akt sądowych). Przy czym brak było podstaw do wzywania strony o uzupełnienie braku formalnego wniosku o przywrócenie terminu poprzez dokonanie uchybionej czynności, albowiem okoliczności podane we wniosku nie wskazują na uprawdopodobnienie braku winy skarżącej w uchybieniu terminu. Dokonanie uchybionej czynności nie miałoby wpływu na rozstrzygnięcie wniosku. Z tych względów na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny postanowił jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło