II SA/Gd 648/02
WyrokWSA w Gdańsku2005-04-13
Skład orzekający: Sędzia NSA Stanisław Nowakowski, Sędzia WSA Mariola Jaroszewska, Asesor WSA Krzysztof Retyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo umorzył postępowanie w sprawie przywrócenia terminu do złożenia zażalenia, uznając wniosek za złożony przez osobę nieuprawnioną, mimo że nie wezwał strony do uzupełnienia braków formalnych w zakresie podpisu?Ratio decidendi
Organ odwoławczy błędnie umorzył postępowanie w sprawie przywrócenia terminu do złożenia zażalenia. Mimo że wniosek został podpisany przez osobę nieuprawnioną, organ miał obowiązek wezwać stronę do usunięcia tego braku formalnego zgodnie z art. 64 § 2 w związku z art. 140 k.p.a., a nie od razu umarzać postępowanie. Zaniechanie tego obowiązku stanowi naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w G. z dnia 30 stycznia 2002 r., która umorzyła postępowanie w sprawie przywrócenia terminu do złożenia zażalenia na postanowienie Prezydenta Miasta z dnia 4 lutego 2000 r. dotyczące zezwolenia na wytwarzanie odpadów. Stowarzyszenie wniosło o przywrócenie terminu, twierdząc, że postanowienie nie zostało mu doręczone. Kolegium umorzyło postępowanie, uznając, że wniosek o przywrócenie terminu został złożony przez osobę nieuprawnioną, mimo że wezwało jedynie do uzupełnienia dokumentów rejestrowych, a nie do poprawnego podpisania wniosku. Stowarzyszenie wniosło skargę do sądu administracyjnego.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Stanisław Nowakowski (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Mariola Jaroszewska Asesor WSA Krzysztof Retyk Protokolant: Małgorzata Kuba po rozpoznaniu w dniu 13 kwietnia 2005 r. na rozprawie sprawy ze skargi stowarzyszenie w Gdańsku na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w G. z dnia 30 stycznia 2002 r., nr [...] w przedmiocie przywrócenia terminu do złożenia zażalenia w sprawie wydania zezwolenia na wytwarzanie odpadów uchyla zaskarżone postanowienie.
Decyzją z dnia 30 stycznia 2002 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze, po rozpatrzeniu wniosku Stowarzyszenia o przywrócenie terminu do złożenia zażalenia na postanowienie Prezydenta Miasta z dnia 4 lutego 2000 r., nr [...] pozytywnie opiniujące wniosek A Sp. z o. o., z siedzibą w G., dotyczący wydania zezwolenia na wytwarzanie odpadów niebezpiecznych i innych niż niebezpieczne, w ilości powyżej jednego tysiąca ton, na podstawie art. 105 § 1 k.p.a., orzekło umorzyć postępowanie.
W uzasadnieniu organ odwoławczy podał, że pismem z dnia 8 maja 2000 r. przewodnicząca Stowarzyszenia –K. J. złożyła wniosek o przywrócenie terminu do złożenia zażalenia na postanowienie Prezydenta Miasta z dnia 4 lutego 2000 r., nr [...]. Postanowieniem tym Prezydent Miasta zaopiniował pozytywnie wniosek A Sp. z o. o. z siedzibą w G. dotyczący wydania zezwolenia na wytwarzanie odpadów niebezpiecznych i innych niż niebezpieczne w ilości powyżej jednego tysiąca ton. W uzasadnieniu wniosku wskazano, iż w dacie wydania postanowienia Stowarzyszenie posiadało uprawnienia do występowania na prawach strony, a zatem do obowiązków organu prowadzącego postępowanie należało doręczenie postanowienia Stowarzyszeniu. Wobec faktu, iż postanowienie to nie zostało doręczone, złożenie zażalenia i wniosku o przywrócenie terminu do jego wniesienia jest, zdaniem Skarżących, zasadne.
Rozpatrując wniosek Kolegium zważyło i ustaliło, co następuje:
Zgodnie z art. 58 Kodeksu postępowania administracyjnego w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy (§ 1). Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin, a przywrócenie terminu do złożenia prośby o przywrócenie terminu jest niedopuszczalne (§ 2 i 3).
Jak wskazano powyżej wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia podpisany został przez K. J., działającą "Za Zarząd Stowarzyszenia". W celu wyjaśnienia sposobu i zakresu uprawnień do reprezentowania Stowarzyszenia, Samorządowe Kolegium Odwoławcze wezwało stroną Skarżącą do uzupełnienia braków formalnych złożonego wniosku, w tym do przedstawienia odpowiedniego wypisu z rejestru stowarzyszeń. W wykonaniu wezwania Kolegium przedstawiono m.in. wypis z rejestru stowarzyszeń w brzmieniu obowiązującym w dacie złożenia wniosku oraz fotokopię uchwały Zarządu Stowarzyszenia WKO z dnia 30 kwietnia 1999 r., nr [...]. W odniesieniu do uchwały Zarządu Kolegium stwierdza, że nie ma ona żadnego znaczenia w niniejszej sprawie. Z porównania natomiast treści wypisu z rejestru stowarzyszeń i wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia wynika, że wniosek nie został złożony przez uprawnione do tego osoby. W przypadku, gdy wniosek o wszczęcie i przeprowadzenie postępowania administracyjnego złożony został przez osobę do tego nie uprawnioną zachodzi, w ocenie Kolegium, tzw. bezprzedmiotowość podmiotowa, która zobowiązuje organ do umorzenia postępowania na podstawie art. 105 § 1 k.p.a.
Na powyższą decyzję Zarząd Stowarzyszenia złożył skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego, w której wnosi o uchylenie zaskarżonej decyzji nie podając uzasadnienia, co do naruszenia prawa.
Odpowiadając na skargę organ odwoławczy wnosi o jej oddalenie i podnosi, że zgodnie z treścią art. 37 pkt 4 ustawy z 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym skarga powinna zawierać określenie naruszenia prawa bądź interesu prawnego podmiotu wnoszącego skargę. Oznacza to, że skarżący obowiązany jest przytoczyć w skardze tzw. podstawy zaskarżenia, czyli przyczyny uzasadniające wniesienie skargi. Podstawy zaskarżenia nie są wymienione w przepisach i wystarczy ogólne wskazanie, na czym, zdaniem skarżącego, polega naruszenie prawa lub interesu prawnego. Skoro, więc skarga, według organu, nie zawiera nawet enumeratywnego wyliczenia przepisów prawa procesowego czy materialnego, które, zdaniem skarżących, zostały naruszone, przeto skarga, w ocenie Kolegium, jest niedopuszczalna z przyczyn formalnych i jako taka podlega odrzuceniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z przepisem art. 97 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (D. U. Nr 153 poz. 1271 ze zm.) sprawy, w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004 r. i postępowanie nie zostało zakończone, podlegają rozpoznaniu przez właściwe wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (D. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. – zwaną dalej P.p.s.a.).
W myśl art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. o ustroju sądów administracyjnych (D. U. 153 poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze uznało, że skoro skarga nie spełnia wymogów art. 37 pkt 4 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym (Dz. U. Nr 74, poz. 368 ze zm.), to należy skargę odrzucić. Stanowisko to jest błędne. Skarga bowiem jest dopuszczalna. Powołane przez organ odwoławczy orzeczenie NSA OZ we Wrocławiu I SA/Wr 2576/98 (LEX nr 42451) nie daje podstaw do takiego wniosku, zważywszy, że nie odrzuca się w nim skargi, lecz oddala, co znaczy, iż sprawę badano merytorycznie. Trzeba jednak mieć na uwadze, że stosownie do art. 51 ustawy o NSA sąd nie jest związany granicami skargi. Przepis ten zobowiązywał sąd administracyjny do oceny zaskarżonej decyzji pod względem jej zgodności z prawem nawet wówczas, gdy strona skarżąca podniosła zarzuty nie mające znaczenia w sprawie, gdy granice skargi nie obejmowały przedmiotu sprawy. W ustawie o NSA znacznie szerzej sąd miał obowiązek działania z urzędu aniżeli jest to unormowane w aktualnym stanie prawnym, skoro stosownie do art. 134 § 1 P.p.s.a. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Zatem, w ocenie składu orzekającego, konieczne było – mimo wad skargi słusznie podniesionych przez organ administracyjny – poddać zaskarżoną decyzję kontroli, co do jej zgodności z prawem.
Zaskarżona decyzja natomiast zapadła z naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego w stopniu, jaki ma istotny wpływ na wynik sprawy.
W sprawie bezsporne jest, że odwołanie od decyzji organu pierwszej instancji zostało podpisane przez nieuprawnioną do tego osobę. Organ w takiej sytuacji powinien był wezwać stronę do podpisania odwołania, czyli do usunięcia braku. Organ odwoławczy zaś ograniczył się do wezwania (pismo z dnia 13 listopada 2001 r. k. 18 akt) o nadesłanie statutu, wypisu z rejestru i uiszczenia opłaty skarbowej, natomiast pominął zupełnie wezwanie do usunięcia braku w postaci właściwego podpisania odwołania, a miał obowiązek wezwać do tego stronę stosownie do art. 64 § 2 w związku z art. 140 kpa.
Z tego więc względu Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, na podstawie art. 145 § 1 lit. c) P.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło