II SA/Gd 648/12
WyrokWSA w Gdańsku2013-02-25
Skład orzekający: NSA Zdzisław Kostka, Wanda Antończyk, Dorota Jadwiszczok
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pismo wystosowane przez pełnomocnika spółki, w której skarżący pełni funkcję prezesa zarządu, może być podstawą do ustalenia, że skarżący jako osoba fizyczna dowiedział się o wydaniu decyzji administracyjnej w rozumieniu art. 148 § 2 k.p.a. w związku z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy błędnie utożsamiły osobę fizyczną (skarżącego) ze spółkami, których jest właścicielem lub prezesem. Pismo pełnomocnika spółki do inwestora wzywające do zaprzestania naruszania prawa nie może samo w sobie przesądzać o tym, że skarżący dowiedział się o wydaniu decyzji administracyjnej. Konieczne jest ponowne ustalenie, czy wniosek o wznowienie postępowania został złożony w ustawowym terminie, uwzględniając prawidłowe ustalenie daty powzięcia wiadomości o decyzji.Stan faktyczny
Skarżący D. W. złożył wniosek o wznowienie postępowania administracyjnego zakończonego decyzją ostateczną z 2007 r. zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę, argumentując, że nie był informowany o postępowaniu. Organy odmówiły wznowienia, uznając, że wniosek został złożony po terminie, ponieważ skarżący dowiedział się o decyzji w czerwcu 2007 r. (doręczenie do siedziby spółki, której był prezesem) lub najpóźniej w lutym 2011 r. (na podstawie pisma spółki). Wojewoda utrzymał w mocy postanowienie o odmowie.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie Wojewody oraz postanowienie Prezydenta Miasta z dnia 10 maja 2012 r. Zasądził od Wojewody na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zdzisław Kostka Sędziowie: Sędzia WSA Wanda Antończyk Sędzia WSA Dorota Jadwiszczok (spr.) Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Diana Wojtowicz po rozpoznaniu w dniu 20 lutego 2013 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy ze skargi D. W. na postanowienie Wojewody z dnia 27 sierpnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie wznowienia postępowania administracyjnego w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę 1. uchyla zaskarżone postanowienie i postanowienie Prezydenta Miasta z dnia 10 maja 2012 r., nr [...], 2. zasądza od Wojewody na rzecz skarżącego D. W. kwotę 457 (czterysta pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Decyzją ostateczną z 1 czerwca 2007 r. Prezydent Miasta zatwierdził projekt budowlany i udzielił "A" Spółce w W pozwolenia na budowę Centrum Uzdrowiskowego z hotelem w S. przy ul. [...], na działce nr [...] km [...].
Wnioskiem z 27 grudnia 2011 r. D. W., właściciel sąsiedniej do terenu inwestycji działki nr [...], zwrócił się do Prezydenta Miasta o wznowienie postępowania administracyjnego zakończonego opisaną decyzją ostateczną w oparciu o przepis art. 145 § 1 pkt 3 k.p.a., odmowę wydania decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę oraz wstrzymanie pozwolenia na budowę do czasu prawomocnego rozpoznania podania. W uzasadnieniu wskazano, że D. W. prowadzący działalność gospodarczą pod firmą "B" P. [...]. P. nie był informowany o przebiegu postępowania zakończonego przedmiotową decyzją. Jako postawę wznowienia wskazano art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. wywodząc, że D. W. dowiedział się o wydaniu decyzji przed upływem 14 dni od dnia wysłania podania o wznowienie postępowania, zauważając podczas pobytu w S. tablicę informacyjną związaną z prowadzoną na działce nr [...] inwestycją.
Organ I instancji w dniu 21 lutego 2012 r. wydał postanowienie, w którym odmówił wznowienia postępowania administracyjnego uznając, że przedmiotowa decyzja została skutecznie doręczona D. W. w dniu 14 czerwca 2007 r., za zwrotnym potwierdzeniem odbioru na adres: [...] S. ul. [...], zatem D. W. o decyzji dowiedział się w dniu jej doręczenia. W konsekwencji stwierdził, że podanie o wznowienie postępowania zostało wniesione do organu I instancji po terminie.
W zażaleniu pełnomocnik wnioskodawcy wskazała, że Prezydent Miasta nie wyjaśnił na jakiej podstawie przyjął, że wysłanie decyzji dla na adres: S., ul. [...] było równoznaczne ze skutecznym jej doręczeniem D. W.. Pod tym adresem D. W. nie zamieszkuje, nie zamieszkiwał ani nie prowadził działalności gospodarczej. Jego adresem zamieszkania jest P. [...], [...] P.
Wojewoda postanowieniem z 13 kwietnia 2012 r. uchylił zaskarżone rozstrzygnięcie wskazując, że bez przeprowadzania ponownego postępowania wyjaśniającego niemożliwe jest ustalenie terminu w którym D. W. dowiedział się o przedmiotowej decyzji. Dopiero po ustaleniu powyższego możliwe będzie rozstrzygnięcie, czy skarżący dotrzymał terminu przewidzianego w art. 148 § 1 k.p.a. do złożenia wniosku o wznowienie postępowania. Organ I instancji nie wykazał także, w jaki sposób w trakcie postępowania zakończonego decyzją z 1 czerwca 2007 r. ustalono adres korespondencyjny D. W.
Postanowieniem z 10 maja 2012 r. Prezydent Miasta ponownie odmówił wznowienia postępowania
Organ I instancji podkreślił, że z dokumentów znajdujących się w archiwum organu I instancji wynika, że na dzień złożenia wniosku o wydanie pozwolenia na budowę - 22 grudnia 2006 r., właścicielem działki nr 1[...] km [...] była Spółka "D". z siedzibą w S. przy ul. [...], w której D. W. pełnił funkcję prezesa spółki, reprezentując ją jednoosobowo. W dniu 22 lutego 2007 r. do Sądu Rejonowego w S. wpłynęło zawiadomienie o zmianie w dziale II księgi wieczystej właściciela działki. W miejsce Spółki wpisano D. W., syna D. i K. Zmiana w rejestrze gruntów dla działki nr [...] km [...] nastąpiła w dniu 28 lutego 2007 r., a więc przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę. Na dzień wydania decyzji adres zamieszkania D. W. nie był znany organowi I instancji, w związku z czym decyzja została wysłana zgodnie z art. 42 k.p.a. do miejsca pracy D. W., tzn. na [...] S. ul. [...]. Bezsprzecznie na potwierdzeniu odbioru przedmiotowej decyzji widnieje pieczątka "[...]" S.A., [...] S., ul. [...]. Należy więc uznać, że decyzja została w dniu 14 czerwca 2007 r. prawidłowo doręczona do siedziby spółki, której prezesem i reprezentantem mogącym działać jednoosobowo był D. W. Z powyższego wynika, że D. W. dowiedział się o wydaniu decyzji o pozwoleniu na budowę już w czerwcu 2007 r., zatem składając wniosek 21 grudnia 2011 r. o wznowienie postępowania zakończonego przedmiotową decyzją przekroczył termin miesięczny, o którym mowa w art. 148 k.p.a.
Wskazał ponadto organ I instancji, że w piśmie inwestora - A2 Sp. (dotychczasowa nazwa "A" Sp. taki sam nr KRS, regon i NIP) z 25 kwietnia 2012 r., dotyczącym wniosku o wznowienie postępowania, przywołano kopię pisma z 7 lutego 2011 r. wystosowanego przez pełnomocnika D spółka z o.o. Spółka Komandytowo-Akcyjna w Słupcy do spółki A1 Sp. z o.o., o niezwłoczne wstrzymanie budowy. Z pisma tego wynika również, że nieruchomość (działka nr [...] km [...]) przy ul. [...] należy do D1 spółka z o.o. Spółka Komandytowo-Akcyjna z siedzibą w S. Jak wynika z odpisu KRS nr [...], D1 spółka z o.o. Spółka Komandytowo-Akcyjna powstała w wyniku przekształcenia Spółki D Spółka Akcyjna. W związku z powyższym uznał organ I instancji, że najpóźniej w dniu 7 lutego 2011 r. D. W., jako osoba uprawniona do reprezentacji D1 spółka z o.o. Spółka Komandytowo-Akcyjna z siedzibą w S., posiadał wiedzę o wydanej decyzji. Z treści pisma skierowanego do inwestora wynika bowiem, że przedmiotowa decyzja jest realizowana "niezgodnie z prawem budowlanym - na granicy" działki. Zatem D. W. musiał przed tą datą posiadać szczegółową wiedzę o realizowanej inwestycji, a także o przedmiotowej decyzji o pozwoleniu na budowę.
W treści zażalenia pełnomocnik skarżącego zakwestionowała skuteczność doręczenia rozstrzygnięcia o pozwoleniu na budowę. Upoważnienie przez spółkę do odbioru korespondencji nie jest bowiem tożsame z upoważnieniem udzielonym przez D. W. Ponadto obowiązkiem organu było ustalenie adresu strony, czego zaniechano. Przywołano orzeczenia sądów administracyjnych, z których wynika, że doręczenie pisma osobie fizycznej w jej miejscu pracy (art. 42 § 1 k.p.a.) może być dokonane wyłącznie adresatowi, zaś strona może w każdej chwili ustanowić pełnomocnika. Doręczenie niezgodnie z obowiązującymi przepisami jest bezskuteczne, co oznacza, że termin do dokonania czynności nie rozpoczyna biegu.
Odnosząc się do pisma skierowanego przez pełnomocnika D1 spółka z o.o. S.K.A. do inwestora w lutym 2011 r. stwierdzono, że "w żadnej mierze jego treść nie oznacza, że tak spółce, a zwłaszcza D. W. znana jest treść decyzji o pozwoleniu na budową. Pismo to jedynie stwierdza, że budowa prowadzona jest niezgodnie z prawem budowlanym i wzywa do zaniechania naruszania prawa".
Rozpoznając zażalenie Wojewoda wskazał, że kluczową kwestią jest ustalenie daty, w której D. W., właściciel sąsiadującej z przedmiotową inwestycją działki nr [...], dowiedział się o decyzji Prezydenta Miasta z 1 czerwca 2007 r., zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę dla tej inwestycji, a następnie, oraz czy - składając wniosek z 21 grudnia 2011 r. w sprawie wznowienia postępowania w sprawie - zachował jednomiesięczny termin, wymagany przez art. 148 § 1 k.p.a. dla podań o wznowienie postępowania.
Analizując akta administracyjne organ odwoławczy zwrócił uwagę, że dopiero 9 sierpnia 2012 r. akta sprawy organu I instancji zostały uzupełnione o wypisy z ewidencji gruntów, świadczące o tym, że do dnia 28 lutego 2007 r. właścicielem działki nr [...] w Sopocie była spółka pod firmą D Spółka Akcyjna z siedzibą w S, natomiast po zmianie danych ewidencyjnych (w tym samym dniu), właścicielem tejże działki został D. W. Należy więc uznać, że 19 lutego 2007 r. organ prawidłowo wysłał korespondencję na adres widniejący w danych ewidencyjnych, jednakże nie można przyjąć, że została ona prawidłowo doręczona stronie postępowania,
Jednakże mając na uwadze treść pisma pełnomocnika skarżącego z 7 lutego 2011 r. uznał organ odwoławczy, że D. W. najpóźniej 7 lutego 2011 r. posiadał wiedzę o istnieniu decyzji Prezydenta Miasta z 1 czerwca 2007 r. w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę dla przedmiotowej inwestycji. W związku z powyższym zasadne jest przyjęcie, że D. W., składając w dniu 21 grudnia 2011 r. wniosek w sprawie wznowienia postępowania w sprawie zakończonej tą decyzją nie zachował jednomiesięcznego terminu wymaganego przez art. 148 § 1 k.p.a. dla podań o wznowienie postępowania. Zasadnie w takiej sytuacji organ I instancji odmówił wznowienia postępowania.
W skardze pełnomocnik D. W. zarzuciła rażące uchybienie przepisom procedury administracyjnej - tj. błędną wykładnię art. 148 § 2 k.p.a. w zw. z art. 148 § 1- poprzez przyjęcie, że powzięcie wiadomości o decyzji, w stosunku do której strona zgłasza pretensję o jej wydanie bez niezawinionego udziału strony, oznacza możliwość powzięcia przypuszczenia, że decyzja mogła być wydana, nie zaś powzięcia wiedzy o wydaniu decyzji z jej istotnymi elementami, identyfikującymi ją jako ostateczną decyzję w sprawie administracyjnej. W przekonaniu pełnomocnika z treści pisma kierowanego do inwestora w lutym 2007 r. nie można wywodzić, jakoby D. W. miał wiedzę o wydaniu decyzji o pozwoleniu na realizację przedmiotowej inwestycji
Organ budowlany miał obowiązek ustalić adres D. W., skoro był mu nieznany. Ponadto upoważnienie spółki mającej swoją siedzibę w S. przy ulicy [...], której prezesem zarządu i jedynym akcjonariuszem był skarżący, nie może być uznane za tożsame z upoważnieniem skarżącego do odbioru korespondencji kierowanej nie do spółki, ale do niego samego. Gdyby adres w S. przy ulicy [...] miał być uznany za miejsce pracy skarżącego w rozumieniu art. 42 § 1 k.p.a., to zgodnie z utrwalonym poglądem judykatury niewystarczające jest doręczenie komukolwiek, ale musi dojść do doręczenia bezpośredniemu adresatowi w miejscu pracy lub osobie, którą upoważnił do odbioru korespondencji. Osoba, której doręczono faktycznie decyzję nie tylko nie była umocowana do odbioru korespondencji w imieniu D. W., ale przede wszystkim organ budowlany poniechał ustalenia, czy takie upoważnienie istniało, choć miał taką powinność.
W odpowiedzi ma skargę organ podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
W przedmiotowej sprawie skarga jest uzasadniona.
Zaskarżonym postanowieniem Wojewoda utrzymał w mocy postanowienie Prezydenta Miasta odmawiające wznowienia postępowania zakończonego decyzją ostateczną z 1 czerwca 2007 r. o zatwierdzeniu projekt budowlany i udzieleniu pozwolenia na budowę Centrum Uzdrowiskowego z hotelem w S. przy ul. [...], na działce nr [...] km [...].
Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, gdy strona bez własnej winy nie brała w nim udziału. Wznowienie postępowania jest instytucją procesową stwarzającą prawną możliwość ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej zakończonej decyzją ostateczną, jeżeli postępowanie w którym ona zapadła było dotknięte kwalifikowaną wadą procesową wyliczoną wyczerpująco w przepisie art. 145 § 1 k.p.a. Wznowienie postępowania następuje w drodze postanowienia, które stanowi podstawę do przeprowadzenia przez właściwy organ postępowania co do przyczyn wznowienia oraz co do rozstrzygnięcia istoty sprawy (art. 149 § 1 i § 2).
Z podaniem o wznowienie wystąpił D. W. jako osoba fizyczna i właściciel działki nr [...] sąsiadującej z terenem inwestycji. Istotne jest ustalenie czy podanie zostało złożone w ustawowym terminie, o którym mowa w art. 148 k.p.a, co wiąże się z koniecznością prawidłowego ustalenia daty, w jakiej D. W. dowiedział się o przedmiotowej decyzji. Odmowę wznowienia organy uzasadniały bowiem okolicznością, że skarżący nie dotrzymał miesięcznego terminu do złożenia podania o wznowienie postępowania.
Sąd nie akceptuje dokonanej przez organy jednoznacznej interpretacji pisma z 7 lutego 2011 r. wystosowanego przez pełnomocnika D1 spółka z o.o. Spółka Komandytowo-Akcyjna w S. do spółki A1 Sp. z o.o., wzywającego do niezwłocznego zaprzestania naruszania prawa w związku z realizacją inwestycji. W przekonaniu organów z treści tego pisma i z faktu wystosowania go przez spółkę, w której skarżący jest prezesem zarządu wynika, że w dacie jego wysłania D. W. posiadał wiedzę o przedmiotowej decyzji. W kontrolowanym postępowaniu organy utożsamiły D. W. ze spółkami, których jest właścicielem albo pełni w nich funkcje prezesa. Jest to rozumowanie błędne. Osoba fizyczna będąca stroną postępowania ma prawo oczekiwać i wymagać, że w sposób zgodny z przepisami prawa zostanie zapewniony jej udział w toczącym się postępowaniu administracyjnym, gdzie przysługuje jej status strony. Wysłanie przez pełnomocnika spółki pisma do inwestora z żądaniem zaniechania inwestycji nie może przesądzać ustalenia, że to skarżący wystąpił z żądaniem albo, że wiedział o treści tego pisma czy o okolicznościach które spowodowały takie działanie pełnomocnika spółki.
Zaznaczyć przy tym należy, że powzięcie wiadomości o wydaniu decyzji nie jest przy tym pojęciem tożsamym z zawiadomieniem o pełnej treści decyzji, co mogłoby nastąpić dopiero po jej doręczeniu. W pierwszym przypadku chodzi tylko o informację o wydaniu decyzji, w drugim - o czynność jej doręczenia. Artykuł 148 § 2 k.p.a. nie wymaga dla otwarcia biegu terminu do wniesienia podania o wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., dopełnienia wymogu doręczenia decyzji, której dotyczy żądanie wznowienia. Bieg terminu rozpoczyna się w dacie powzięcia przez stronę wiadomości o istnieniu danej decyzji. Istotne jest to, aby do strony dotarła wiadomość o wydaniu decyzji i o zawartym w niej rozstrzygnięciu, niezależnie od źródła, z którego pochodzi informacja (por. wyrok NSA z dnia 7 sierpnia 2008 r. o sygn. akt II OSK 931/07 (dostępny na stronie: http://orzeczenia.nsa.gov.pl )
Ponownie rozpatrując sprawę organ I instancji winien ponownie ustalić, uwzględniając powyższe rozważania, czy wniosek z dnia 27 grudnia 2011 r. o wznowienie postępowania został złożony z zachowaniem terminu o którym mowa w art. 148 k.p.a.
Reasumując, stwierdzone wyżej naruszenie przepisów prawa procesowego uzasadniało uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz postanowienia organu I instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r. poz. 270) gdyż mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
O zwrocie kosztów postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 i 205 § 2 wskazanej powyżej ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło