II SA/Gd 663/14
WyrokWSA w Gdańsku2015-01-21
Skład orzekający: Jolanta Górska, Mariola Jaroszewska, Katarzyna Krzysztofowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej powinien umorzyć postępowanie w sprawie przeniesienia pozwolenia na roboty budowlane, jeśli decyzja o pozwoleniu na budowę wygasła z powodu nierozpoczęcia robót budowlanych w terminie 3 lat od jej ostateczności?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej powinien umorzyć postępowanie w sprawie przeniesienia pozwolenia na roboty budowlane, jeśli decyzja o pozwoleniu na budowę wygasła z powodu nierozpoczęcia robót budowlanych w terminie 3 lat od jej ostateczności. W takiej sytuacji postępowanie staje się bezprzedmiotowe, ponieważ nie ma już skutecznej decyzji, która mogłaby zostać przeniesiona na inny podmiot. Umorzenie postępowania następuje na podstawie art. 105 § 1 k.p.a.Stan faktyczny
K. K. złożył wniosek o przeniesienie decyzji o pozwoleniu na budowę wydanej na rzecz P. Z. Prezydent Miasta stwierdził wygaśnięcie decyzji o pozwoleniu na budowę z uwagi na nierozpoczęcie robót w terminie. Następnie umorzył postępowanie w sprawie przeniesienia decyzji. Wojewoda utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta. K. K. złożył skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym błędne ustalenie, że budowa nie została rozpoczęta w terminie. WSA oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jolanta Górska, Sędziowie Sędzia WSA Mariola Jaroszewska (spr.), Sędzia WSA Katarzyna Krzysztofowicz, Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Diana Wojtowicz, po rozpoznaniu w dniu 21 stycznia 2015 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy ze skargi K. K. na decyzję Wojewody z dnia 14 lipca 2014 r., nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie przeniesienia pozwolenia na roboty budowlane oddala skargę.
Decyzją z dnia 14 lipca 2014 r. Wojewoda utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta z dnia 14 marca 2014 r., umarzającą postępowanie administracyjne w sprawie przeniesienia decyzji z dnia 13 kwietnia 2010 r., wydanej na rzecz P. Z., dla inwestycji polegającej na przebudowie i nadbudowie istniejącej werandy w budynku mieszkalnym położonym w G. przy ul. P. na K. K.
Ustalając stan faktyczny sprawy wskazał wojewoda, że w dniu 8 stycznia 2014 r. do Prezydenta Miasta wpłynął wniosek K. K. o przeniesienie decyzji o pozwoleniu na budowę z 13 kwietnia 2010 r. wydanej na rzecz P. Z. W dniu 13 stycznia 2014 r. Prezydent Miasta wezwał wnioskodawcę na podstawie art. 64 § 2 k.p.a. o dostarczenie dziennika budowy w celu potwierdzenia, że przedmiotowa decyzja nie uległa wygaśnięciu. Po przedstawieniu w dniu 6 lutego 2014 r. dziennika budowy, organ pierwszej instancji decyzją z dnia 21 lutego 2014 r. stwierdził wygaśnięcie decyzji Prezydenta Miasta z dnia 13 kwietnia 2010 r. o pozwoleniu na budowę.
Następnie w dniu 14 marca 2014 r. organ pierwszej instancji wydał decyzję, w której umorzył postępowanie administracyjne w sprawie przeniesienia decyzji o pozwoleniu na budowę z dnia 13 kwietnia 2010 r., wydanej na rzecz P. Z., dotyczącego przebudowy i nadbudowy istniejącej werandy w budynku mieszkalnym położonym przy ul. P. w G.
Od powyższej decyzji, w ustawowym terminie, odwołanie złożył K. K., wnosząc o jej uchylenie w całości i przeniesienie przedmiotowej decyzji z dnia 13 kwietnia 2010 r. o pozwoleniu na budowę, na rzecz wnioskodawcy. Zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzucił naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 77 § 1 k.p.a. wobec wydania decyzji bez wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego o jakim mowa w art. 136 k.p.a., naruszenie przepisu art. 37 ust. 1 ustawy Prawo budowlane, a tym samym art. 105 § 1 k.p.a. w związku z umorzeniem postępowania w sprawie.
Odwołujący złożył wniosek o przeprowadzenie na podstawie art. 136 k.p.a. dowodu z dołączonych oświadczeń kierownika budowy i wykonawcy robót celem weryfikacji terminu rozpoczęcia budowy, zarzucając organowi pierwszej instancji mylne ustalenie okresu przerwy w wykonywaniu robót. Nadto zakwestionował brak udziału w postępowaniu oraz brak doręczenia mu jako stronie decyzji wygaszającej decyzję o pozwoleniu na budowę.
Jednocześnie, po wezwaniu do sprecyzowania przez organ odwoławczy żądania zawartego w odwołaniu, skarżący w piśmie z dnia 13 czerwca 2014 r. oświadczył, że przedmiotowe odwołanie stanowi również wniosek o wznowienie postępowania w sprawie decyzji z dnia 21 lutego 2014 r., na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Jak twierdzi odwołujący, organ pierwszej instancji świadomie i z własnej winy pozbawił go jako stronę informacji o wydaniu decyzji stwierdzającej wygaśnięcie decyzji o pozwoleniu na budowę.
Rozpatrując odwołanie wskazał wojewoda na treść art. 40 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2013 r., poz.1409), według którego organ, który wydał decyzję określoną w art. 28, jest obowiązany, za zgodą strony, na rzecz której decyzja została wydana, do przeniesienia tej decyzji na rzecz innego podmiotu, jeżeli przyjmuje on wszystkie warunki zawarte w tej decyzji oraz złoży oświadczenie, o którym mowa w art. 32 ust. 4 pkt 2. Stronami w postępowaniu o przeniesienie decyzji o pozwoleniu na budowę są jedynie podmioty, między którymi ma być dokonane przeniesienie decyzji (art. 40 ust. 3).
Jak wyjaśnił wojewoda, zmiana inwestora w trybie art. 40 ustawy Prawo budowlane nie jest środkiem, który mógłby prowadzić do ponownej oceny bądź wzruszenia pozwolenia na budowę. Jest to wyłącznie zmiana adresata decyzji o pozwoleniu na budowę, której organ administracji nie może odmówić, jeśli spełnione są warunki określone tym przepisem. Oznacza to, że osoba, na rzecz której ma być przeniesione pozwolenie na budowę, musi się wykazać prawem do dysponowania nieruchomością na cele budowlane - art. 32 ust. 4 pkt 2 ustawy Prawo budowlane, zgodą strony na rzecz której pozwolenie zostało wydane, oraz osoba ta musi złożyć oświadczenie, że przyjmuje warunki zawarte w decyzji o pozwoleniu na budowę.
Przepis art. 40 ma charakter przepisu proceduralnego, stąd samo uzyskanie decyzji o pozwoleniu na budowę może być już dostateczną podstawą do jej przeniesienia na inną osobę niezależnie od faktu, czy prace budowlane w oparciu o taką decyzję zostały rozpoczęte. Możliwość przeniesienia decyzji zakłada, że jest ona nadal skuteczna, a zmienia się jedynie jej adresat. Jednakże decyzja dotycząca pozwolenia na budowę może być w świetle uregulowań zawartych w ustawie Prawo budowlane pozbawiona skuteczności z kilku powodów. Należy do nich uchylenie decyzji przewidziane np. w art. 36a ust. 2, bądź wygaśnięcie decyzji przewidziane w 37 ust. 1 tej ustawy.
Wojewoda ustalił, że decyzją z dnia 21 lutego 2014 r. Prezydent Miasta na podstawie art. 162 § 1 pkt 1 k.p.a. stwierdził z urzędu wygaśnięcie decyzji o pozwoleniu na budowę z dnia 13 kwietnia 2010 r. wydanej na rzecz P. Z., dotyczącej przebudowy i nadbudowy istniejącej werandy w budynku przy ul. P., działka nr [...] obr. [...] w G. W uzasadnieniu przywołał art. 37 ust. 1 ustawy Prawo budowlane, zgodnie z którym decyzja o pozwoleniu na budowę wygasa, jeżeli budowa nie została rozpoczęta przed upływem 3 lat od dnia, w którym decyzja ta stała się ostateczna lub budowa została przerwana na czas dłuższy niż 3 lata.
Istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji ma według organu odwoławczego fakt, że decyzja z dnia 21 lutego 2014 r. stwierdzająca wygaśnięcie pozwolenia na budowę stała się ostateczna. Decyzję tę skierowano do inwestora, mimo dwukrotnego awizowania przesyłki w dniu 25 lutego 2014, a następnie w dniu 5 marca 2014 r., nie została ona odebrana, a więc zgodnie z art. 44 § 1 i § 4 k.p.a. zasadne jest przyjęcie, że z dniem 11 marca 2014 r. została skutecznie doręczona stronie postępowania.
Podkreślił wojewoda, że w sytuacji, gdy decyzja dotycząca pozwolenia na budowę pozbawiona została skuteczności, co nastąpiło w wyniku jej wygaśnięcie przewidzianego art. 37 ust. 1 ustawy, decyzja o pozwoleniu na budowę nie egzystuje w obrocie prawnym i nie można dokonać zmiany osoby uprawnionej do prowadzenia na jej podstawie robót budowlanych.
Wojewoda wskazał nadto, że odwołujący K. K. złożył też wniosek o wznowienie postępowania w sprawie wydanej w dniu 21 lutego 2014 r. decyzji stwierdzającej wygaśnięcie decyzji Prezydenta Miasta o pozwoleniu na budowę, powołując się na art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Wniosek ten nie może być jednak przedmiotem niniejszego rozstrzygnięcia. Zgodnie z przywołanym przepisem prawa, w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu. Organem właściwym do wznowienia postępowania w powyższej sprawie jest organ pierwszej instancji. Przepis art. 66 § 1 k.p.a. stanowi, że jeżeli podanie dotyczy kilku spraw podlegających załatwieniu przez różne organy, organ administracji publicznej, do którego podanie wniesiono, uczyni przedmiotem rozpoznania sprawy należące do jego właściwości. Zatem Wojewoda uczynił przedmiotem swojego postępowania odwołanie od decyzji z dnia 14 marca 2014 r. Natomiast wniosek o wznowienia postępowania należy wnieść odrębne podanie do właściwego organu tj. Prezydenta Miasta. Ponadto poinformował organ, że w oparciu o art. 66 § 2 k.p.a. odrębne podanie złożone w terminie czternastu dni od daty doręczenia zawiadomienia (niniejszej decyzji), uważa się za złożone w dniu wniesienia pierwszego podania
Skargę na powyższą decyzję wniósł K. K. Zarzucił Wojewodzie naruszenie przepisów postępowania:
1. art. 77 § 1 k.p.a. poprzez wydanie zaskarżonej decyzji bez uprzedniego wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, w szczególności bez przesłuchania w charakterze świadka kierownika budowy czy wykonawcy robót;
2. oraz naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 37 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane w związku z art. 105 § 1 k.p.a. poprzez stwierdzenie przez organ administracyjny, że decyzja o pozwoleniu na budowę z dnia 13 kwietnia 2010 r. wygasła, w związku z czym umorzono przedmiotowe postępowanie administracyjne.
Skarżący wniósł o przeprowadzenie dowodu z pisemnych oświadczeń: A. K. - kierownika budowy oraz W. Ż. - prezesa zarządu A., celem stwierdzenia, że w dniu 8 listopada 2013 r. wykonawca rozpoczął prace budowlane na terenie przedmiotowej werandy, oraz o przeprowadzenie dowodu z zeznań A. K. celem stwierdzenia, że w dniu 8 listopada 2013 r. wykonawca rozpoczął prace budowlane na terenie przedmiotowej werandy oraz o przeprowadzenie dowodu z zeznań W. Ż. - prezesa zarządu A., celem stwierdzenia, że w dniu 8 listopada 2013 r. wykonawca rozpoczął prace budowlane na terenie przedmiotowej werandy.
Uzasadniając zarzuty skargi i wniosek o uchylenie zaskarżonej decyzji podniósł skarżący, że do uchybienia art. 77 § 1 k.p.a. doszło poprzez wydanie zaskarżonej decyzji bez uprzedniego wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Organ stwierdzając fakt istotny dla przedmiotowego postępowania poprzestał wyłącznie na ocenie przedstawionego przez stronę dziennika budowy, w którym niefortunny wpis kierownika budowy spowodował błędne ustalenie przez organ administracyjny rzeczywistego stanu faktycznego. Organ natomiast w zupełności pominął pozostałe środki dowodowe w postaci zeznań świadków, w szczególności A. K. i wykonawcy robót budowlanych, na podstawie których możliwym było ustalenie prawidłowego stanu faktycznego. Zdaniem skarżącego przed upływem terminu trzech lat, rozpoczęto prace budowlane polegające na: przebudowie i nadbudowie istniejącej werandy w budynku mieszkalnym położonym w G. przy ulicy P., w związku z czym niemożliwym było stwierdzenie organu administracji wygaśnięcia przedmiotowej decyzji o pozwoleniu na budowę. Jak twierdzi skarżący w dniu 15 listopada 2010 r. uprzedni kierownik budowy E. M. przerwała prace budowlane na przedmiotowej inwestycji, jednocześnie odstępując od pełnienia obowiązków kierownika budowy. W związku z powyższym termin, o którym mowa w art. 37 ust. 1 ustawy Prawo budowlane upłynąłby w dniu 15 listopada 2013 r., gdyby nie zostały rozpoczęte roboty budowlane.
Natomiast w dniu 8 listopada 2013 r., tj. przed upływem terminu trzech lat, o którym mowa w art. 37 ust. 1 ustawy Prawo budowlane nowy kierownik budowy A. K. podjął się funkcji kierownika przedmiotowej budowy, albowiem w tym samym dniu wykonawca – A. rozpoczął prace budowlane na werandzie, w postaci odeskowywania zaimpregnowanymi deskami. Oznacza to, że przed upływem terminu trzech lat od wygaśnięcia decyzji o pozwoleniu na budowę roboty budowlane zostały rozpoczęte, a więc przedmiotowa sytuacja nie znajduje się w dyspozycji naruszonego przepisu.
Zdaniem skarżącego rozstrzygające sprawę organy dokonując oceny wyłącznie dziennika budowy błędnie uznały, że wykonawca rozpoczął prace budowlane dopiero w dniu 6 stycznia 2014 r., a ustalenie to nie znajduje potwierdzenia w pozostałym materiale dowodowym.
Konkretyzując zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego, tj. art. 37 ust. 1 ustawy Prawo budowlane w związku z art. 105 § 1 k.p.a. podniósł skarżący, że decyzja o pozwoleniu na budowę nie wygasła, albowiem nie upłynął termin, o którym mowa w art. 37 ust. 1 ustawy prawo budowlane, co w konsekwencji powoduje niemożność uznania bezprzedmiotowości niniejszego postępowania administracyjnego.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda podtrzymał swoje rozstrzygnięcie wskazując, że sformułowane w skardze zarzuty dotyczą decyzji o wygaśnięciu pozwolenia na budowę, podobnie sformułowane wnioski dowodowe. Podkreślił organ związanie ostateczną decyzją stwierdzającą wygaśnięcie pozwolenia na budowę.
Na rozprawie w dniu 21 stycznia 2015 r. sąd oddalił wnioski dowodowe zawarte w skardze o przeprowadzenie dowodów z zeznań wymienionych w skardze świadków,
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje.
Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta co do zasady sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, a więc polega na weryfikacji decyzji organu administracji publicznej z punktu widzenia obowiązującego prawa materialnego i procesowego. Wojewódzki sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, jak stanowi art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.). Oznacza to między innymi, że sąd nie może w ocenie legalności zaskarżonej decyzji ograniczać się jedynie do zarzutów sformułowanych w skardze, ale także powinien wadliwości kontrolowanego uwzględniać z urzędu.
Kontrolując w świetle przedstawionych kryteriów legalność zaskarżonej decyzji sąd uznał, że skarga jest niezasadna, gdyż wojewódzki organ administracji nie naruszył przepisów ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.), zwanej dalej "k.p.a.", w sposób, który miałby istotny wpływ na wynik sprawy. Nadto organy administracji obu instancji nie naruszyły przepisu prawa materialnego, art. 40 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2013 r., poz. 1409), zwanej dalej ustawą Prawo budowlane.
Podstawę prawną rozstrzygnięć obu organów stanowił przepis art. 105 § 1 k.p.a. w powiązaniu z art. 40 ust. 1 ustawy Prawo budowlane. Stosownie do treści art. 40 ust. 1 ustawy Prawo budowlane organ, który wydał decyzję określoną w art. 28, jest obowiązany, za zgodą strony, na rzecz której decyzja została wydana, do przeniesienia tej decyzji na rzecz innego podmiotu, jeżeli przyjmuje on wszystkie warunki zawarte w tej decyzji oraz złoży oświadczenie, o którym mowa w art. 32 ust. 4 pkt 2. Według ust. 2 przepis ust. 1 stosuje się odpowiednio do decyzji o pozwoleniu na wznowienie robót budowlanych, o której mowa w art. 51 ust. 4. Zgodnie z ust. 3 stronami w postępowaniu o przeniesienie decyzji o pozwoleniu na budowę lub o pozwoleniu na wznowienie robót budowlanych są jedynie podmioty, między którymi ma być dokonane przeniesienie decyzji.
Co do zasady przeniesienie pozwolenia na budowę jest nową sprawą, załatwianą w pierwszej instancji w drodze wydania nowej decyzji administracyjnej przez ten sam organ, który był właściwy do wydania decyzji o pozwoleniu na budowę (starostę) lub pozwoleniu na wznowienie robót budowlanych (powiatowego inspektora nadzoru budowlanego). Sprawę tę wszczyna się na wniosek dotychczasowego inwestora bądź podmiotu, który zamierza skorzystać z uprawnień nadanych decyzją o pozwoleniu na budowę.
Przeniesienie decyzji o pozwoleniu na budowę jest dopuszczalne tylko w trakcie realizacji inwestycji budowlanej, niezależnie od jej stanu zaawansowania. Jak wyjaśnia się w literaturze (zob. Artur Kosicki, Komentarz do art. 40 ustawy Prawo budowlane, LEX-el) nie można przenieść pozwolenia na budowę, gdy roboty budowlane zostały zarówno prawnie jak i faktycznie zakończone. Oddanie inwestycji budowlanej do użytkowania powoduje, że pozwolenie budowlane zostaje skonsumowane, zatem wydawanie w takiej sytuacji decyzji przenoszącej byłoby bezcelowe. Obowiązkiem organu jest więc każdorazowo ustalenie, czy decyzja będąca przedmiotem postępowania pozostaje jeszcze w obrocie prawnym.
Jednocześnie wymaga podkreślenia, że przeniesienie pozwolenia na budowę wywołuje skutek polegający wyłącznie na zmianie inwestora, natomiast nie może powodować dla następcy ponownego biegu 3-letniego terminu, o którym mowa w art. 37 ust. 1 ustawy Prawo budowlane. Zgodnie z tym ostatnim przepisem decyzja o pozwoleniu na budowę wygasa, jeżeli budowa nie została rozpoczęta przed upływem 3 lat od dnia, w którym decyzja ta stała się ostateczna lub budowa została przerwana na czas dłuższy niż 3 lata. Stąd wyjaśnienie tej okoliczności może mieć istotne znaczenie dla określenia istnienia przedmiotu do orzekania w zakresie przeniesienia pozwolenia na budowę. Należy też pamiętać, że zmiana inwestora w trybie art. 40 ustawy Prawo budowlane nie jest środkiem, który mógłby prowadzić do ponownej oceny bądź wzruszenia tego pozwolenia na budowę (por. m. in. wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie: z dnia 20 września 2005 r., sygn. akt VII SA/Wa 112/05, LEX nr 194997; z dnia 18 kwietnia 2008 r., sygn. akt VII SA/Wa 1227/07, LEX nr 566209). Natomiast w sytuacji stwierdzenia przez organ, że pozwolenie to wygasło na skutek nierozpoczęcia robót budowlanych przed upływem 3 lat od dnia, w którym decyzja ta uzyskała przymiot ostateczności, lub że zostały one przerwane na okres dłuższy niż 3 lata (art. 37 ust. 1), organ powinien umorzyć postępowanie w sprawie przeniesienia pozwolenia na budowę, jako bezprzedmiotowe w rozumieniu art. 105 § 1 k.p.a., z uwagi na brak przedmiotu przeniesienia.
W warunkach niniejszej sprawy, według prawidłowych ustaleń organu odwoławczego, Prezydent Miasta decyzją z dnia 21 lutego 2014 r. podjętą na podstawie art. 162 § 1 pkt 1 k.p.a. stwierdził wygaśnięcie pozwolenia na budowę (decyzji z dnia 13 kwietnia 2010 r.) z przyczyny określonej w art. 37 ust. 1 ustawy Prawo budowlane, wskutek przyjęcia, że roboty budowlane zostały przerwane na okres dłuższy niż 3 lata. Zgodzić się trzeba z wojewodą, że decyzja ta, skutecznie doręczona inwestorowi jako stronie postępowania w sposób określony w art. 44 § 1 i § 4 k.p.a. (poprzez dwukrotne awizowanie przesyłki – w dniu 25 lutego oraz w dniu 5 marca 2014 r.), stała się ostateczna, bowiem niewniesieno od niej odwołania. Oznacza to, że w toku postępowania z wniosku K. K. o przeniesienie pozwolenia na budowę – decyzji z dnia 13 kwietnia 2010 r. wydanej na rzecz P. Z. - ustalony został brak przedmiotu przeniesienia procedowanego w trybie art. 40 ustawy Prawo budowlane. Trafnie w tych okolicznościach wojewoda przyjął, że właściwym rozstrzygnięciem w kontrolowanej sprawie może być jedynie umorzenie postępowania administracyjnego wszczętego z wniosku K. K., na mocy art. 105 § 1 k.p.a., z uwagi na jego bezprzedmiotowość.
W tym kontekście nietrafne są zarzuty skargi odnoszące się do naruszenia przez organ odwoławczy przepisów postępowania – art. 77 § 1, art. 136 i art. 105 § 1 k.p.a. Organ ten procedował prawidłowo, poczynione w sprawie ustalenia są wyczerpujące i wystarczające dla podjęcia rozstrzygnięcia w sprawie przeniesienia pozwolenia na budowę. Uzupełnianie postępowania dowodowego o dowody wskazane w odwołaniu było w kontrolowanej sprawie zbędne, z uwagi na wydanie w innym postępowaniu administracyjnym ostatecznej decyzji podjętej na podstawie art. 162 § 1 pkt 1 k.p.a. w związku z art. 37 ust. 1 ustawy Prawo budowlane. Decyzja Prezydenta Miasta z dnia 21 lutego 2014 r. o wygaśnięciu pozwolenia na budowę nie może też być przedmiotem kontroli sądowej w sprawie ze skargi na decyzję wydaną na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. w związku z art. 40 ustawy Prawo budowlane, gdyż pozostaje poza granicami tej sprawy. Tym samym zarzut naruszenia art. 37 ust.1 ustawy Prawo budowlane w niniejszej sprawie nie jest zasadny, bo organ nie procedował w oparciu o ten przepis. Według sądu również ocena przez wojewodę materiału dowodowego nie narusza zasady swobodnej oceny dowodów (art. 80 k.p.a.), a uzasadnienie zaskarżonej decyzji wyjaśnia zarówno jej podstawę prawną jak i faktyczną, odnosząc się do zarzutów odwołania. Tym samym zarzuty skargi stanowią jedynie polemikę z prawidłowymi ustaleniami i oceną dokonaną przez wojewodę, przy czym odnoszą się zasadniczo do decyzji, która nie jest i nie może być przedmiotem kontroli ani wiążącej oceny sądu.
Wojewoda prawidłowo w toku instancyjnym rozpatrzył w niniejszej sprawie odwołanie strony skarżącej od decyzji Prezydenta Miasta z dnia 14 marca 2014 r., mimo że w postępowaniu odwoławczym skarżący oświadczył, że odwołanie to stanowi jednocześnie wniosek o wznowienie postępowania (w oparciu o przepis art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.), w którym wydana została decyzja z dnia 21 lutego 2014 r. (stwierdzająca wygaśnięcie pozwolenia na budowę). Zasadnie wskazuje wojewoda, że do rozpatrzenia podania o wznowienie postępowania kompetencje posiada organ pierwszej instancji, któremu podanie przekazano. Jednocześnie ponownie wymaga podkreślenia, że sprawa przeniesienia pozwolenia na budowę (wszczynana na wniosek) jest odrębną sprawą od sprawy stwierdzenia wygaśnięcia decyzji o pozwoleniu na budowę, nie można zatem w kontrolowanym postępowaniu doprowadzić do wzruszenia ostatecznej decyzji z dnia 21 lutego 2014 r., jak tego domaga się skarżący, w trybie nadzwyczajnym (wznowieniowym).
Postępowanie administracyjne prowadzone w trybie wznowienia postępowania umożliwia weryfikację poza kontrolą instancyjną (podkreślenie sądu) rozstrzygnięć organów administracji publicznej posiadających przymiot trwałości. Służy ono sprawdzeniu, czy w trybie zwykłym sprawa została rozstrzygnięta zgodnie z prawem. Tryb ten może zostać uruchomiony tylko w przypadkach, określonych w art. 145 § 1 k.p.a. W szczególności w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli: (...) decyzja została wydana w oparciu o inną decyzję lub orzeczenie sądu, które zostało następnie uchylone lub zmienione (pkt 8).
Z uwagi na oddalenie postanowieniem z dnia 21 stycznia 2015 r. wniosków dowodowych z zeznań wskazanych w skardze świadków wyjaśnia się, że przed wojewódzkim sądem administracyjnym postępowanie dowodowe ogranicza się do dowodów z dokumentów (zob. art. 106 § 3 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi), dowodów o charakterze osobowym przepisy procedury sądowoadministracyjnej nie przewidują.
Sąd nie odnosi się do tych zarzutów skargi, które formułowane są wobec decyzji Prezydenta Miasta z dnia 21 lutego 2014 r. stwierdzającej wygaśnięcie decyzji o pozwoleniu na budowę, ponieważ pozostaje ona poza kontrolą w niniejszej sprawie. Zarzuty te mogą być natomiast formułowane w postępowaniu w przedmiocie wznowienia postępowania zakończonego wskazana decyzją.
Mając na względzie powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skargę jako niezasadną oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło