II SA/Gd 692/18
WyrokWSA w Gdańsku2019-03-06
Skład orzekający: Dorota Jadwiszczok, Mariola Jaroszewska, Magdalena Dobek-Rak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy roszczenie o odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość, wynikające z decyzji administracyjnej, może być przedmiotem przelewu (cesji) na podstawie przepisów Kodeksu cywilnego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że roszczenie o odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość, mimo że jego ustalenie następuje w trybie administracyjnym, ma charakter cywilnoprawny i może być przedmiotem przelewu (cesji) na podstawie art. 509 Kodeksu cywilnego. Brak jest przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami, które ograniczałyby możliwość zbywania takiego roszczenia. W związku z tym, cesjonariusz (skarżąca spółka) posiada legitymację procesową do wystąpienia z wnioskiem o ustalenie odszkodowania.Stan faktyczny
Spółka A nabyła w drodze cesji wierzytelność o odszkodowanie za wywłaszczone w 1979 r. nieruchomości od pierwotnego właściciela. Po bezskutecznych próbach ustalenia odszkodowania, Starosta umorzył postępowanie, uznając, że odszkodowanie zostało już ustalone w decyzji wywłaszczeniowej. Wojewoda utrzymał decyzję w mocy, ale z innego powodu – uznał, że roszczenie o odszkodowanie nie może być przedmiotem cesji. Spółka zaskarżyła decyzję Wojewody do WSA, zarzucając naruszenie przepisów Kodeksu cywilnego i Kodeksu postępowania administracyjnego.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody i zasądził od Wojewody na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Dorota Jadwiszczok Sędzia WSA Mariola Jaroszewska Asesor WSA Magdalena Dobek-Rak (spr.) po rozpoznaniu w Gdańsku w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 6 marca 2019 r. sprawy ze skargi A Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. na decyzję Wojewody z dnia 22 sierpnia 2018 r., nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość 1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. zasądza od Wojewody na rzecz skarżącej A Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. kwotę 697 (sześćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
A. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na decyzję Wojewody z dnia 22 sierpnia 2018 r., nr [..], którą utrzymano w mocy decyzję Starosty z dnia 14 listopada 2017 r., nr [..], o umorzeniu postępowania w sprawie ustalenia odszkodowania za nieruchomości oznaczone w ewidencji gruntów jako działki nr [..] o pow. 0,1700 ha i [..] o pow. 0,3000 ha, położone w obrębie Ż., gmina K., które były wywłaszczone na rzecz Wojewódzkiego Zarządu Inwestycji Rolniczych na podstawie decyzji Naczelnika Gminy nr [..] z dnia 4 grudnia 1979 r., zmienionej postanowieniem Naczelnika Gminy nr [..] z dnia 17 marca 1980 r., na cel publiczny budowy stacji pomp i kanału odwadniającego.
Zaskarżona decyzja podjęta została w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Wnioskiem z dnia 17 maja 2017 r. A. wystąpiła do Starosty o ustalenie odszkodowania za nieruchomości oznaczone w ewidencji gruntów jako działki nr [..] o i [..], położone w obrębie Ż., gmina K., które były wywłaszczone na rzecz Wojewódzkiego Zarządu Inwestycji Rolniczych na podstawie decyzji Naczelnika Gminy nr [..] z dnia 4 grudnia 1979 r., a których poprzednim właścicielem był L.R. Do wniosku przedłożono umowę cesji wierzytelności z dnia 4 kwietnia 2017 r., zgodnie z którą L. R.przelał na rzecz A. swoje roszczenie o ustalenie odszkodowania za ww. wywłaszczone nieruchomości.
W toku postępowania organ pierwszej instancji ustalił, że w decyzji wywłaszczeniowej z dnia 4 grudnia 1979 r. ustalono odszkodowanie na rzecz byłego właściciela w wysokości 5.640 zł, a do jego wypłaty zobowiązano Wojewódzki Zarząd Inwestycji Rolniczych w terminie 3 miesięcy od dnia, w którym decyzja stała się ostateczna. Zgodnie z poświadczeniem prawomocności z dnia 7 grudnia 1979 r. ww. orzeczenie stało się prawomocne z dniem 4 grudnia 1979 r. W związku z tym Starosta pismami z dnia 13 lipca 2017 r. zwrócił się do Wojewody, Sądu Rejonowego, Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych Województwa, Marszałka Województwa, Urzędu Gminy, Bank oraz Archiwum Państwowego o przesłanie wszelkich posiadanych informacji świadczących o zapłacie określonego w przedmiotowej decyzji wywłaszczeniowej odszkodowania.
W odpowiedzi na zapytanie ww. podmioty poinformowały, że nie posiadają informacji i dokumentów potwierdzających zapłatę odszkodowania za wywłaszczone działki nr [..] i [..], jak również nie toczyło się przed sądem powszechnym postępowanie o wpłacenie do depozytu sądowego tego odszkodowania. W piśmie z dnia 17 lipca 2017 r. L. R. oświadczył, że nigdy nie zwracał się do jakiegokolwiek organu o ustalenie i wypłatę odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości.
W tym stanie rzeczy Starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, decyzją z dnia 14 listopada 2017 r. umorzył postępowanie w sprawie ustalenia odszkodowania za nieruchomości oznaczone w ewidencji gruntów jako działki nr [..] i [..], położone w obrębie Ż., gmina K., a wywłaszczone decyzją Naczelnika Gminy z dnia 4 grudnia 1979 r. na rzecz Wojewódzkiego Zarządu Inwestycji Rolniczych. Jak stwierdził bowiem organ kwestia będąca przedmiotem postępowania została już rozstrzygnięta – w decyzji wywłaszczeniowej ustalono odszkodowanie, zatem jego ponowne ustalenie w drodze decyzji administracyjnej nie jest możliwe ze względu na powagę rzeczy osądzonej.
W odwołaniu od powyższej decyzji Spółka zarzuciła, że decyzja wywłaszczeniowa mogłaby stanowić podstawę do umorzenia przedmiotowego postępowania, lecz wyłącznie wówczas, gdyby była ona ostateczna. Wbrew zawartemu w decyzji stwierdzeniu prawomocności, nie mogła ona stać się prawomocna w dniu jej wydania, bowiem skutek taki może nastąpić wyłącznie po bezskutecznym upływie 14 dni na wniesienie odwołania od decyzji.
Rozpoznając odwołanie Wojewoda decyzją z dnia 22 sierpnia 2018 r. utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Z uzasadnienia decyzji wynika, że według Wojewody zaistniały podstawy do umorzenia postępowania, ale z innego powodu niż wskazał organ pierwszej instancji, a mianowicie z powodu braku legitymacji Spółki do wystąpienia z wnioskiem o ustalenie odszkodowania, która swoje prawa w tym zakresie wywodzi z umowy cesji zawartej z byłym właścicielem nieruchomości. W ocenie organu drugiej instancji uprawnienie do żądania ustalenia odszkodowania z tytułu wywłaszczenia nieruchomości przysługuje tylko i wyłącznie osobie, która była właścicielem nieruchomości na dzień, w którym nastąpiło jej wywłaszczenie. Roszczenie z przytoczonego tytułu przysługuje również spadkobiercy oraz nabywcy spadku. Na gruncie obowiązującej ustawy o gospodarce nieruchomościami nie istnieje możliwość dokonania przelewu wierzytelności, która swoje źródło ma w uprawnieniach osób, którym odebrano prawo własności nieruchomości w związku z administracyjnym tytułem prawnym. W jego ocenie odszkodowanie za wywłaszczone nieruchomości nie ma charakteru cywilnoprawnego lecz publicznoprawny i skoro, zgodnie z orzecznictwem, nie mają do niego zastosowania terminy przedawnienia roszczeń majątkowych w postępowaniach administracyjnych, to niedopuszczalne jest również dokonanie przelewu wierzytelności roszczeń odszkodowawczych.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku Spółka wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Starosty, zarzucając im naruszenie art. 509 Kodeksu cywilnego poprzez jego niezastosowanie, a także art. 8 § 1 i 2 k.p.a. poprzez pominięcie aktualnego dorobku orzeczniczego sądów administracyjnych i poglądów doktryny oraz art. 139 § 1 k.p.a. i art. 15 k.p.a. poprzez wydanie przez organ drugiej instancji rozstrzygnięcia na niekorzyść strony odwołującej. Ponadto, strona wniosła o rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym.
W uzasadnieniu skargi w pierwszej kolejności strona wskazała na zasadność zastosowania art. 56 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.), dalej jako p.p.s.a., z uwagi na to, że przed Wojewodą nadal toczy się postępowanie w sprawie zażalenia na postanowienie Starosty z dnia 9 sierpnia 2018 r. o odmowie wznowienia postępowania zakończonego przedmiotową decyzją o wywłaszczeniu z 1979 r.
Odnosząc się do treści zaskarżonej decyzji Spółka stanęła na stanowisku, że prawo do odszkodowania z tytułu wywłaszczenia może być przedmiotem obrotu cywilnoprawnego, gdyż jest wierzytelnością w rozumieniu art. 509 Kodeksu cywilnego. W wyniku przelewu wierzytelności na nabywcę przechodzi ogół uprawnień przysługujących dotychczasowemu wierzycielowi. W konsekwencji stosunek zobowiązaniowy nie ulega zmianie, zmienia się natomiast osoba uczestnicząca w nim po stronie wierzyciela. Taki pogląd został wyrażony w orzeczeniach sądów administracyjnych przytoczonych przez stronę we wniosku, lecz organ odwoławczy nie podjął polemiki z tymi orzeczeniami. Ferowanie przez Wojewodę poglądu rażąco sprzecznego z ugruntowanym na tle art. 98 ust. 3 u.g..n orzecznictwem jawi się zatem jako jawne naruszenie art. 8 § 1 i 2 k.p.a.
Ponadto, Spółka zwróciła uwagę, że kwestia legitymacji wnioskodawcy nie wzbudziła wątpliwości organu pierwszej instancji, toteż kwestia ta nie była przez nią podnoszona ani w postępowaniu przed tym organem, ani w odwołaniu. W tej sytuacji działanie organu odwoławczego w sposób rażący narusza zakaz ustanowiony
w art. 139 k.p.a., gdyż umorzenie postępowania toczącego się na tym etapie przez wzgląd na zupełnie inną przesłankę, niż wynikająca z decyzji Starosty, jest orzeczeniem na niekorzyść strony odwołującej się. Co więcej, takie rozstrzygnięcie Wojewody prowadzi do pozbawienia strony prawa do rozpoznania sprawy w toku dwuinstancyjnym.
Dalej skarżąca stwierdziła, że decyzję wywłaszczeniową należy uznać za nieistniejącą ze względu na błędne oznaczenie w niej strony, do której jest skierowana, błędne stwierdzenie prawomocności w dniu jej wydania oraz ze względu na brak jakichkolwiek dowodów potwierdzających skuteczne doręczenie tej decyzji, jak również postanowienia o jej sprostowaniu. Gdyby jednak uznać, że decyzja ta była prawomocna, to w toku niniejszego postępowania nie przeprowadzono żadnego dowodu potwierdzającego fakt wypłaty odszkodowania, która to okoliczność uzasadnia wszczęcie i prowadzenie ponownego postępowania w sprawie ustalenia odszkodowania za wywłaszczony grunt.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko w sprawie oraz o rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 139 § 1 k.p.a. organ wskazał, że decyzja o umorzeniu nie rozstrzyga o materialnoprawnych uprawnieniach i obowiązkach strony, lecz stwierdza, że nie ma przesłanek do merytorycznego orzekania co do istoty sprawy. Jest to decyzja o charakterze formalnym i dlatego nie można mówić o pogorszeniu sytuacji strony odwołującej się. W kwestii zaś braku ostateczności decyzji o wywłaszczeniu Wojewoda zwrócił uwagę, że skoro według strony orzeczenie to nie stało się ostateczne, to dotyczy to również samego wywłaszczenia, bez którego nie ma odszkodowania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga podlegała uwzględnieniu.
Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j: Dz.U. z 2017 r., poz. 2188 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta co do zasady sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, a więc polega na weryfikacji decyzji organu administracji publicznej z punktu widzenia zgodności z prawem materialnym i procesowym obowiązującym w dacie podejmowania zaskarżonego aktu. Wojewódzki sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, t.j.: Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., zwanej dalej p.p.s.a.).
Kontrola przeprowadzona przez Sąd według powyższych kryteriów wykazała, że zaskarżona decyzja narusza prawo w stopniu uzasadniającym jej uchylenie.
Kontroli legalności w niniejszej sprawie poddano decyzję Wojewody, którą utrzymano w mocy decyzję Starosty, wykonującego zadanie z zakresu administracji rządowej, o umorzeniu postępowania w sprawie ustalenia odszkodowania za nieruchomości stanowiące działki nr [..] i nr [..], położone w obrębie Ż., gmina K., które zostały wywłaszczone na rzecz Wojewódzkiego Zarządu Inwestycji Rolniczych na podstawie decyzji Naczelnika Gminy z dnia 4 grudnia 1979 r., zmienionej postanowieniem tego organu z dnia 17 marca 1980 r., na cel publiczny budowy stacji pomp i kanału odwadniającego.
Z ujawnionych okoliczności sprawy wynika, że z wnioskiem o odszkodowanie do organu wystąpiła skarżąca Spółka jako cesjonariusz wierzytelności o ustalenie i wypłatę odszkodowania z tytułu wywłaszczenia działek o nr [..] i nr [..]. Do przelewu tej wierzytelności doszło na podstawie umowy z dnia 4 kwietnia 2017 r. zawartej pomiędzy L. R. jako cedentem a A. jako cesjonariuszem, na którą przeniesiono wierzytelność w postaci wszelkich roszczeń o odszkodowanie z tytułu przejęcia na własność Skarbu Państwa wskazanych nieruchomości.
Organ pierwszej instancji, uwzględniając zgromadzony materiał dowodowy, w tym decyzję z dnia 4 grudnia 1979 o wywłaszczeniu wskazanych działek, umorzył postępowanie w wniosku skarżącej Spółki o odszkodowanie. Uznał bowiem, że nie można orzekać o odszkodowaniu w sytuacji, gdy w decyzji wywłaszczeniowej ustalono odszkodowanie z tego tytułu.
Natomiast organ odwoławczy, rozpoznając odwołanie skarżącej Spółki, utrzymał decyzję pierwszoinstancyjną w mocy, tyle tylko, że z zupełnie innym uzasadnieniem. Kolegium odmówiło bowiem skarżącej Spółce przyznania legitymacji procesowej uprawniającej do wystąpienia z wnioskiem o odszkodowanie. Kolegium zajęło stanowisko o niedopuszczalności przelewu wierzytelności o odszkodowanie z tytułu wywłaszczenia uznając je za roszczenie o charakterze publicznoprawnym, wyłączonym spod możliwości zastosowania art. 509 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (t.j.: Dz.U. z 2018 r., poz. 1025 ze zm.), zwanej dalej k.c. Kolegium uznało, że żądanie ustalenia odszkodowania z tytułu wywłaszczenia nieruchomości przysługuje tylko i wyłącznie osobie, która była właścicielem nieruchomości na dzień wywłaszczenia oraz jej spadkobiercom oraz nabywcom spadku. Z kręgu osób uprawnionych wyłączono natomiast cesjonariuszy, uznając, że na gruncie ustawy o gospodarce nieruchomościami nie jest możliwy przelew wierzytelności o odszkodowanie.
Kolegium utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji czyniąc to jednak z całkowicie odmienną argumentacją prawną i nie odnosząc się do zarzutów odwołania, które zwalczały stanowisko organu pierwszej instancji o bezprzedmiotowości postępowania ze względu na wcześniejsze już rozstrzygnięcie o odszkodowaniu w decyzji wywłaszczeniowej.
W pierwszej kolejności wyjaśnić należy, że Sąd nie uwzględnił wniosku pełnomocnika skarżącej Spółki o zawieszenie postępowania w niniejszej sprawie w trybie art. 56 p.p.s.a., który stanowi, że w razie wniesienia skargi do sądu po wszczęciu postępowania administracyjnego w celu zmiany, uchylenia, stwierdzenia nieważności aktu lub wznowienia postępowania, postępowanie sądowe podlega zawieszeniu. Z ustaleń poczynionych w toku postępowania przed Sądem wynika, że w niniejszej sprawie hipoteza normy z art. 56 p.p.s.a. nie ziściła się, albowiem w sprawie z wniosku L. R. o wznowienie postępowania zakończonego decyzją wywłaszczeniową z dnia 4 grudnia 1979 r. postanowieniem z dnia 28 stycznia 2019 r. Wojewoda ostatecznie odmówił wznowienia postępowania utrzymując w mocy postanowienie Starosty z dnia 9 sierpnia 2018 r. (notatka urzędowa z dnia 4 marca 2019 r. k. 34 akt).
Przechodząc zatem do rozpoznania sprawy stwierdzić należy, że Sąd nie podziela stanowiska Kolegium co do niedopuszczalności zastosowania instytucji przelewu z art. 509 k.c. do wierzytelności o odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość.
Zgodnie z art. 128 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j.: Dz.U. z 2018 r., poz. 2204 ze zm.), zwanej dalej u.g.n., wywłaszczenie własności nieruchomości, użytkowania wieczystego lub innego prawa rzeczowego następuje za odszkodowaniem na rzecz osoby wywłaszczonej odpowiadającym wartości tych praw. Z art. 128 ust. 1 u.g.n. wynika, że wywłaszczenie nieruchomości odbywa się za odszkodowaniem, które wypłaca się osobie wywłaszczonej (zatem należy się ono każdemu z podmiotów wywłaszczanych praw rzeczowych, które istniały w dniu orzekania o wywłaszczeniu i odszkodowaniu) i które ma odpowiadać wartości odjętych praw.
Chociaż odszkodowanie z tytułu wywłaszczenia oraz związane z nim roszczenia mają charakter majątkowy, są więc co do zasady roszczeniami z zakresu prawa cywilnego, w art. 129 ust. 1 u.g.n. ustawodawca przesądził, że ustalenie odszkodowania następuje w trybie administracyjnym. Zgodnie z tym przepisem ustala je starosta w decyzji o wywłaszczeniu nieruchomości, który jest organem pierwszej instancji właściwym do ustalenia odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość.
Możliwość ustalenia przez starostę odszkodowania w odrębnej decyzji została przez ustawodawcę ograniczona do przypadków wymienionych w art. 129 ust. 5 pkt 1–3 u.g.n., przy czym pkt 3 może mieć zastosowanie w przypadkach, gdy nie ma szczególnego przepisu ustanawiającego obowiązek i regulującego zasady wypłaty odszkodowania z tytułu pozbawienia praw do nieruchomości (por. wyrok NSA z 22.08.2017 r., I OSK 3048/15, LEX nr 2394503).
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym przesadzono, że przepis art. 129 ust. 5 u.g.n. ma zastosowanie także do stanów faktycznych powstałych przed wejściem w życie u.g.n., czyli do wszystkich stanów faktycznych polegających na odjęciu, przejęciu lub ograniczeniu prawa własności bez ustalenia należnego odszkodowania (por. wyrok WSA w Poznaniu z 19.10.2016 r., IV SA/Po 598/16, LEX nr 2161624, i wyrok NSA z 9.11.2017 r., I OSK 23/16, LEX nr 2422990, oraz wyrok NSA z 27.02.2018 r., I OSK 908/16, LEX nr 2469196). Stosuje się go bez względu na to, czy okoliczności uzasadniające ustalenie odszkodowania zaistniały przed czy po wejściu w życie ustawy o gospodarce nieruchomościami (por. też wyrok WSA w Łodzi z 11.01.2018 r., II SA/Łd 669/17, LEX nr 2450605).
Sąd orzekający w niniejszej sprawie podziela stanowisko sądów administracyjnych, zgodnie z którym prawo do odszkodowania wynikające z art. 128 ust. 1 u.g.n., wbrew twierdzeniu Kolegium, może być przedmiotem obrotu cywilnoprawnego. Cechą każdego odszkodowania jest jego cywilnoprawny charakter. Właściwość ta jest wpisana w naturę odszkodowania, a więc jest immanentnie z nią związana. Prezentowanie odmiennego stanowiska narusza art. 509 k.c., w świetle którego przelew jest umową, mocą której wierzyciel przenosi wierzytelność na osobę trzecią (por. postanowienie NSA z dnia 12 lipca 2017 r., I OSK 274/17, LEX nr 2463293). Zamierzonym skutkiem zawarcia umowy przelewu będzie utrata wierzytelności przez cedenta i uzyskanie jej przez cesjonariusza. Jest to przykład sukcesji singularnej o translatywnym charakterze. Z art. 509 k.c. jednoznacznie wynika, że wraz z wierzytelnością przechodzą na nabywcę wszelkie związane z nią prawa. Zarówno w doktrynie, jak i orzecznictwie, zgodnie przyjmuje się, że w wyniku przelewu w rozumieniu art. 509 k.c. przechodzi na nabywcę ogół uprawnień przysługujących dotychczasowemu wierzycielowi, który zostaje wyłączony ze stosunku zobowiązaniowego jaki wiązał go z dłużnikiem. Oznacza to, że stosunek zobowiązaniowy nie ulega zmianie, natomiast zmienia się osoba uczestnicząca w nim po stronie wierzyciela. Niewątpliwie roszczenie o ustalenie i wypłatę odszkodowania jest wierzytelnością (prawo majątkowe). Ustawodawca w art. 509 § 1 k.c. jednocześnie wprowadził generalną zasadę, iż zmiana wierzyciela bez zgody dłużnika jest dopuszczalna, chyba że sprzeciwiałoby się to ustawie lub właściwości zobowiązania. Przepisy u.g.n. nie wprowadzają żadnych ograniczeń co do możliwości zbywania roszczenia o odszkodowanie z tytułu wywłaszczenia nieruchomości, a więc tym samym przelew wierzytelności należy uznać za dopuszczalny. Ponadto, właściwość zobowiązania nie stoi na przeszkodzie w przelewie wierzytelności (por. wyrok NSA z dnia 20 czerwca 2018 r., I OSK 1927/16, LEX nr 2556815; podobnie wyrok WSA w Gdańsku z dnia 9 stycznia 2019 r., II SA/Gd 840/18, dostępny na stronie https://orzeczenia.nsa.gov.pl).
W przedmiotowej sprawie wierzytelność ma charakter pieniężny i bez znaczenia dla tej wierzytelności, jak i dla dłużnika wierzytelności jest fakt, czy zostanie ona zbyta, czy też nie. Na skutek cesji wierzytelności o ustalenie i wypłacenie odszkodowania nabywca tej wierzytelności jest osobą uprawnioną do odszkodowania. Jak w niniejszej sprawie cesja taka może stanowić odrębną umowę. Skoro prawo cywilne (art. 509 k.c. i następne) przewiduje możliwość zbycia roszczenia o odszkodowanie, to nabywca takiego roszczenia ma prawo domagać się uzyskania decyzji administracyjnej w tym zakresie. Nabywca roszczenia może w takim postępowaniu uzyskać konkretne korzyści prawne, albo może być ich pozbawiony, jednakże dopiero po skonkretyzowaniu ich w ostatecznej decyzji administracyjnej. Nie ma przy tym znaczenia okoliczność, że art. 509 k.c. normuje prawa obligacyjne, a nie rzeczowe, skoro wiąże się bezpośrednio z sytuacją prawną nabywcy roszczenia, kształtowaną decyzją administracyjną (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia: 14 listopada 2007 r., I OSK 1485/06, z dnia 26 października 2012 r., I OSK 1195/11, dostępne na stronie https:orzeczenia.nsa.gov.pl).
W okolicznościach rozpoznawanej sprawy należy zatem przyjąć, że skarżąca Spółka ma interes prawny do zainicjowania postępowania o ustalenie odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość i udziału w nim jako strona, który wynika z art. 128 u.g.n. w zw. z art. 509 k.c. W związku z tym, że nabycie roszczenia odszkodowawczego nastąpiło na podstawie art. 509 k.c., to skarżąca Spółka uzyskała legitymację do wszczęcia i udziału w postępowaniu o ustalenie odszkodowania z tytułu wywłaszczenia. Przeciwne stanowisko Kolegium w tym zakresie narusza przepisy prawa materialnego poprzez błędną wykładnię przepisów art. 128 ust. 1 u. g.n. w związku z art. 509 k.c., co miało wpływ na wynik sprawy.
Przy tym wyjaśnić należy, że przywołane przez Kolegium w zaskarżonej decyzji orzecznictwo sądów administracyjnych na poparcie stanowiska o niedopuszczalności przelewu wierzytelności o odszkodowanie z tytułu wywłaszczenia wskazuje tylko jeden z kierunków prezentowanych w judykaturze odnośnie tej kwestii. Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę opowiada się natomiast za dopuszczalnością takiego przelewu, co znajduje poparcie w bogatym orzecznictwie sądowoadministracyjnym. Poza tym Kolegium racje swoje wywodziło z orzecznictwa odnoszącego się do kwestii przedawnienia w prawie administracyjnym, co w ocenie Sądu nie mogło stanowić miarodajnej analogii dla oceny dopuszczalności cesji wierzytelności o odszkodowanie za wywłaszczenie.
Konsekwencją wadliwej oceny legitymacji procesowej skarżącej był brak rozpoznania przez Kolegium istoty sprawy oraz odniesienia się do zarzutów odwołania. Podkreślić bowiem należy, że zgodnie z zasadą dwuinstancyjności skutecznie wniesiony środek odwoławczy gwarantuje stronie rozpoznanie sprawy, załatwionej przez organ pierwszej instancji po raz drugi przez właściwy organ wyższego stopnia i uzyskanie rozstrzygnięcia tego organu. Istotą dwuinstancyjności postępowania jest bowiem dwukrotne merytoryczne rozstrzygnięcie tej samej sprawy przez dwa różne organy administracji, czego z powodu błędnego stanowiska Kolegium, w niniejszej sprawie zabrakło.
Organ odwoławczy ponownie rozpatruje i rozstrzyga sprawę administracyjną, niezależnie od podniesionych w odwołaniu zarzutów, jednakże ma obowiązek szczegółowego ustosunkowania się do nich. Natomiast uzasadnienie, w którym brak jest rzetelnego ustosunkowania się do zarzutów odwołania albo brak odniesienia się i oceny wszystkich okoliczności faktycznych sprawy i dowodów, pozwalających na zweryfikowanie prawidłowości rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji uprawnia do stwierdzenia, że decyzja organu odwoławczego wydana została z naruszeniem zasad procesowych, w tym zasady wyrażonej w art. 15 k.p.a. (tak wyrok WSA w Warszawie z dnia 20 kwietnia 2017 r., VII SA/Wa 1264, LEX nr 2280841; wyrok WSA w Krakowie z dnia 14 grudnia 2016 r., III SA/Kr 991/16, LEX nr 2181522; wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 28 czerwca 2017 r., II SA/Wr 29/17).
W doktrynie podkreśla się, że brak odniesienia się do zarzutów odwołania świadczy o nierozpoznaniu przez organ odwoławczy sprawy w jej całokształcie (np. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 23 września 1986 r., sygn. akt III AZP 11/86; glosa T. Wosia i J. Zimmermanna do uchwały, PiP 1989, z. 8).
Odnosząc powyższe uwagi do okoliczności istniejących w rozpoznawanej sprawie wskazać należy, że organ odwoławczy w toku prowadzonego postępowania nie odniósł się w ogóle do zarzutów wniesionych przez skarżącą w odwołaniu, co było konsekwencją wadliwej oceny w zakresie legitymacji procesowej skarżącej Spółki. Natomiast skarżąca wskazywała w odwołaniu na okoliczności, które jej zdaniem, miały wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, a nie zostały wyjaśnione przez organ pierwszej instancji. Kwestionowała przede wszystkim ustalenia faktyczne, które błędnie doprowadziły organ do stwierdzenia bezprzedmiotowości postępowania. Argumenty skarżącej Spółki zmierzały do podważenia ostateczności decyzji wywłaszczeniowej z 1979 r. i skuteczności zawartego w niej rozstrzygnięcia o odszkodowaniu. Skarżąca powołała się w tym zakresie na wadliwą datę ostateczności decyzji zbieżną z datą jej wydania oraz skierowanie decyzji do osoby niebędącej stroną w tej sprawie, to jest zamiast do L. R. to do J. R. Skarżąca nie zgodziła się z twierdzeniami organu, że skierowanie decyzji do J. R. było oczywistą omyłką nadającą się do sprostowania postanowieniem. Według niej w toku całego postępowania zakończonego wywłaszczeniem właściwa strona – L.R.został pominięty, co odzwierciedliło skierowanie decyzji do J. R.
Organ odwoławczy zobowiązany jest tak prowadzić postępowanie, aby jak najwszechstronniej wyjaśnić wszystkie istotne dla rozstrzygnięcia okoliczności sprawy oraz jak najstaranniej wyjaśnić podstawy faktyczne i prawne rozstrzygnięcia, do czego obligują zasady ogólne wyrażone w art. 8 k.p.a. (zasada zaufania uczestników postępowania do władzy publicznej), art. 9 k.p.a. (zasada informowania o okolicznościach faktycznych i prawnych mogących mieć wpływ na sytuację prawną strony) oraz w art. 11 k.p.a. (zasada przekonywania, czyli wyjaśniania stronie "zasadności przesłanek" rozstrzygnięcia). Zaniechanie dopełnienia przez organ powyższych obowiązków, skutkuje również naruszeniem art. 107 § 3 k.p.a., co miało miejsce w niniejszej sprawie.
Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję. Ponownie rozpoznając sprawę Kolegium, związane oceną prawą oraz wskazaniami co do dalszego postępowania wyrażonymi w orzeczeniu Sądu (art. 153 p.p.s.a.), rozpozna sprawę z wniosku skarżącej Spółki o odszkodowanie z tytułu wywłaszczenia i rozstrzygnie stosownie do wyników postępowania, ustosunkowując się przy tym do zarzutów odwołania.
O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a. zasądzając na rzecz skarżącej kwotę 697 zł, na którą oprócz wpisu sądowego od skargi w wysokości 200 zł oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł, składa się również wynagrodzenie pełnomocnika – adwokata w wysokości 480 zł, ustalone na podstawie § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. z 2015 r., poz. 1800).
Sąd orzekał w niniejszej sprawie na podstawie art. 119 pkt 2 p.p.s.a. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym, albowiem zarówno skarżąca, jak i organ wnioskowali o rozpoznanie sprawy w tym trybie.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło