II SA/Gd 694/13

PostanowienieWSA w Gdańsku2013-12-05

Skład orzekający: Sędzia WSA Katarzyna Krzysztofowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi powinien zostać uwzględniony, jeśli uchybienie terminu nastąpiło w wyniku błędnego zaadresowania przesyłki przez osobę trzecią, której skarżący powierzył jej nadanie?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Błędne zaadresowanie przesyłki przez osobę trzecią, której skarżący powierzył jej nadanie, obciąża skarżącego, ponieważ ponosi on odpowiedzialność za wybór tej osoby i jej działania w powierzonym zakresie. Prawo do sądu podlega ochronie jedynie w razie jego realizacji zgodnie z przepisami postępowania.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, która została odrzucona jako wniesiona po terminie. Skarżący argumentował, że uchybienie terminu nastąpiło z powodu omyłki pisarskiej przy adresowaniu skargi przez osobę trzecią, której powierzył jej nadanie. Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o oddalenie wniosku. Sąd rozpoznał wniosek o przywrócenie terminu.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 5 grudnia 2013 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Katarzyna Krzysztofowicz po rozpoznaniu w dniu 5 grudnia 2013 roku na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi I. A. T. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 5 lipca 2013 roku, nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia postanawia: odmówić skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Postanowieniem z dnia 3 października 2013 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku odrzucił skargę I. A. T. w niniejszej sprawie, uznając, że została wniesiona po terminie. W dniu 4 listopada 2013 roku (data nadania w urzędzie pocztowym) skarżący wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, za pośrednictwem Samorządowego Kolegium Odwoławczego, o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. W uzasadnieniu wniosku wyjaśnił, że prawidłowo wskazał w treści skargi, że jest ona wnoszona za pośrednictwem Samorządowego Kolegium Odwoławczego, zaś uchybienie terminu nastąpiło wyłącznie w wyniku omyłki pisarskiej polegającej na zaadresowaniu skargi bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku przez osobę, którą skarżący poprosił o nadanie skargi na poczcie. Ze względu na wagę prawa do sądu należy zatem przyjąć brak winy skarżącego w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. W odpowiedzi na wniosek Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jego oddalenie. Rozpoznając niniejszą sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 roku, poz. 270 ze zm.) czynność podjęta w postępowaniu sądowym przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Jednakże sąd, na wniosek strony, która nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, postanowi o przywróceniu terminu (art. 86 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). We wniosku o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). Brak winy w uchybieniu terminu winien być oceniany w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od osoby dbającej należycie o swoje interesy. Od strony postępowania można bowiem oczekiwać i wymagać szczególnej staranności w zakresie prowadzenia swych spraw. Dopuszczenie się przez stronę choćby lekkiego niedbalstwa daje podstawę do przyjęcia jej zawinienia w uchybieniu terminu i odmowy przywrócenia terminu. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć zaistniałej przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. W ocenie Sądu skarżący - wbrew treści art. 87 § 2 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak jego winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi, to jest aby po jego stronie wystąpiła przeszkoda uniemożliwiająca zachowanie terminu do wniesienia skargi. Zaskarżona decyzja została doręczona pełnomocnikowi skarżącego wraz z prawidłowym pouczeniem o sposobie i terminie wniesienia skargi. Z pouczenia wynikało jasno, że skargę należy wnieść za pośrednictwem organu, który wydał zaskarżoną decyzję, tj. Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Niezastosowanie się przez skarżącego do ww. pouczenia należało ocenić, jako przyczynę uchybienia terminu do wniesienia skargi, która powstała z jego winy. Gdyby bowiem skarżący dochował należytej staranności w dokonaniu czynności polegającej na wniesieniu skargi, wniósłby skargę za pośrednictwem właściwego organu z zachowaniem ustawowego terminu. W ocenie Sądu okoliczności podnoszone przez skarżącego we wniosku nie mogły stanowić podstawy do przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Należy podkreślić, że pojęcie winy strony w uchybieniu terminu w postępowaniu sądowym obejmuje swym zakresem także winę osób trzecich upoważnionych przez stronę do dokonania określonej czynności (vide wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 kwietnia 2002 r., sygn. akt I SA/Gd 1676/99, POP 2002, z. 12, poz. 148). Za działania i zaniechania tych osób w zakresie powierzonych im czynności procesowych odpowiedzialność ponosi strona. W niniejszej sprawie skarżący - twierdząc, że nie ponosi winy w uchybieniu terminu, wskazał na konieczność przekazania skargi do wysyłki osobie trzeciej, jednak w żaden sposób tej okoliczności nie uprawdopodobnił. Nie wykazał zatem, z jakich przyczyn nie był w stanie osobiście zaadresować i nadać w urzędzie pocztowym przesyłki zawierającej skargę. Brak było zatem podstaw do przyjęcia, że skarżący napotkał na niemożliwe do przezwyciężenia przeszkody w osobistym nadaniu skargi. Skoro zaś skarżący posłużył się inną osobą przy dokonywaniu tej czynności z wyboru, to ponosi odpowiedzialność za wybór tej osoby i jej działanie w powierzonym zakresie. Wina osoby trzeciej, która obciąża stronę postępowania, może dotyczyć bowiem także innych osób, którymi strona się posługuje. Powierzając czynność procesową - jaką jest nadanie skargi w urzędzie pocztowym - innej osobie, wystarczające jest sprecyzowanie, kiedy, na jaki adres i w jakiej formie należy nadać przesyłkę (np. list polecony, list polecony za potwierdzeniem odbioru). Nie było także przeszkód, aby adresata przesyłki skarżący wpisał na przesyłce osobiście, pozostawiając osobie trzeciej samo nadanie przesyłki. Niezależnie jednak od tego, czy skarżący osobiście zaadresował przesyłkę, czy też nie, a także bez względu na to, czy wskazał właściwy adres osobie trzeciej, w okolicznościach tej sprawy nie doszło do uprawdopodobnienia braku winy skarżącego w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Jeżeli bowiem skarżący osobiście zaadresował przesyłkę w sposób nieprawidłowy to winę w tym zakresie ponosi on sam. Jeżeli natomiast - przekazując skargę innej osobie do nadania, w ogóle nie określił adresata albo określił go niewłaściwie, to można było przewidzieć, że przesyłka nie zostanie zaadresowana prawidłowo. Jeżeli zaś skarżący wskazał osobie trzeciej prawidłowy adres, to nadanie przesyłki na inny adres przez osobę trzecią nie było okolicznością nie do przezwyciężenia. Niezależnie bowiem od tego, czy zawinił bezpośrednio skarżący, czy też osoba, której powierzył dokonanie czynności procesowej, a za której działanie jest odpowiedzialny, to skutki błędnego zaadresowania skargi przez osobę trzecią obciążają samego skarżącego. Nie została więc w tych okolicznościach spełniona przesłanka przywrócenia terminu z art. 87 § 2 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Wskazanie innego adresata, niż właściwy, nie może być uznane za omyłkę pisarską, czy techniczną, lecz oznacza brak dochowania przez skarżącego staranności wymaganej przy dokonywaniu czynności procesowej, również w zakresie posłużenia się osobą trzecią. Za omyłkę tego rodzaju można uznać błąd w adresie, który nie uniemożliwia prawidłowego doręczenia przesyłki, np. wskazanie innej ulicy, czy numeru budynku, a nie oznaczenie całkowicie innego adresata, to jest - jak w niniejszej sprawie - Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku zamiast Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Nie ma przy tym znaczenia, że w treści skargi adresat oraz sposób wniesienia skargi (za pośrednictwem organu) został określony prawidłowo. W wyniku bowiem nieprawidłowego, zawinionego przez skarżącego, zaadresowania przesyłki, skarga wpłynęła do tutejszego Sądu, a nie do właściwego organu. Doręczeń dokonywanych przez urząd pocztowy dokonuje się według adresu umieszczonego na kopercie, a nie w treści pisma nadanego przez nadawcę. Wskazać należy skarżącemu, że prawo do sądu podlega ochronie jedynie w razie jego realizacji przez osobę z tego prawa korzystającą w sposób zgodny z przepisami postępowania przed sądem. W celu skutecznej realizacji prawa do sądu niezbędne jest zachowanie wymogów procedury sądowej. Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności Sąd uznał, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 5 lipca 2013 roku i z tej przyczyny, na podstawie art. 86 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło