II SA/Gd 704/10
WyrokWSA w Gdańsku2011-01-05
Skład orzekający: Jolanta Górska, Janina Guść, Jolanta Sudoł
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w świetle ustawy o świadczeniu pieniężnym dla osób deportowanych do pracy przymusowej, przysługuje świadczenie osobie, która została przymusowo przesiedlona na niewielką odległość od miejsca stałego zamieszkania, uwzględniając jej wiek i okoliczności zmiany miejsca pobytu?Ratio decidendi
Sąd uznał, że dla stwierdzenia deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej nie decyduje sama odległość geograficzna, lecz przymusowa zmiana dotychczasowego miejsca pobytu i 'wyrwanie' z dotychczasowego środowiska, zwłaszcza w przypadku osób młodych. Organ administracji nie dokonał niezbędnych ustaleń dotyczących tych okoliczności, co skutkowało naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego i wymaga uchylenia decyzji oraz ponownego rozpatrzenia sprawy.Stan faktyczny
T. K. wniósł o przyznanie świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej, twierdząc, że jako 10-letni chłopiec został zmuszony do opuszczenia rodzinnego domu i zamieszkania w gospodarstwie rolnym oddalonym o około 4 km, co stanowiło przymusową zmianę miejsca pobytu i wyrwanie z dotychczasowego środowiska. Organ odmówił przyznania świadczenia, uznając, że praca była wykonywana w pobliżu stałego miejsca zamieszkania i nie doszło do deportacji.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję z dnia 6 lipca 2010 r. oraz poprzedzającą ją decyzję z dnia 25 maja 2010 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Jolanta Górska Sędziowie: Sędzia WSA Janina Guść Sędzia SO Jolanta Sudoł (spr.) Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Małgorzata Kuba po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 stycznia 2011 r. sprawy ze skargi T. K. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 6 lipca 2010 r. nr [...] w przedmiocie świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 25.05.2010 r. nr [...].
Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia 25 maja 2010 r. NR [...], w oparciu o przepis art. 2 pkt 2 lit. a) ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym, przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich oraz wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r. wydany w sprawie K 49/07, odmówił T. K. przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego.
W uzasadnieniu swojej decyzji organ stwierdził, że strona w okresie okupacji wykonywała pracę przymusową w pobliżu stałego miejsca zamieszkania. Praca ta zatem nie przybrała szczególnie dotkliwej formy, o której mówi Trybunał Konstytucyjny w wyżej wymienionym wyroku, tzn. nie była połączona z wysiedleniem i "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska.
T. K. wniósł o ponowne rozpatrzenie sprawy i przyznanie przedmiotowego świadczenia pieniężnego. Podkreślił, że jako 10-letni chłopiec został zmuszony do opuszczenia domu rodzinnego i podjęcia pracy oraz zamieszkania w gospodarstwie rolnym w innej miejscowości. Wywodził, że przed zmianą miejsca pobytu, jego środowiskiem był rodzinny dom, dwie siostry, koledzy i koleżanki, a także znajomi. Dlatego nie podziela stanowiska organu, zgodnie z którym praca nie była połączona z wysiedleniem i "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia 6 lipca 2010 r. utrzymał w mocy uprzednio wydaną decyzję.
W uzasadnieniu decyzji, powołując się ponownie na treść wyroku Trybunału Konstytucyjnego, wskazano, że przedmiotowa ustawa nie precyzuje odległości, jednak wyraźnie wskazuje na wymóg deportacji do pracy przymusowej. Z materiału dowodowego wynika zaś, że zainteresowany wykonywał pracę przymusową w miejscowości C., sąsiadującej z miejscem stałego zamieszkania, miejscowością K. Zatem nie nastąpił więc fakt deportacji.
T. K. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na powyższą decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, domagając się jej uchylenia.
W uzasadnieniu skargi, skarżący podniósł, że został zmuszony do opuszczenia rodzinnego domu i świadczenia przymusowej pracy oraz zamieszkania w oddalonym o ok. 4 km C., w gospodarstwie należącym do rodziny niemieckiej. Zdaniem skarżącego, kwestionując kryterium geograficzne, organ nie uwzględnił faktu, że skarżący miał 10 lat i odległość 4 km jest ogromną dla małego dziecka. Ponadto poddanie go rozłące z rodziną i najbliższymi oraz konieczność samodzielnej organizacji od podstaw życia codziennego w nowym nieprzyjaznym miejscu pobytu było przeżyciem, które miało negatywny wypływ na jego rozwój. Na zaostrzony charakter represji, w ocenie skarżącego, wskazuje brak więzi społecznych z nowym otoczeniem, dodatkowo potęgowany używaniem języka niemieckiego, niejednokrotne poniżanie przez młodych Niemców oraz stosowanie przemocy fizycznej. Skarżący podkreślił, że pozostawał na usługach swojego "pracodawcy" przez 24 godziny na dobę. Wiek skarżącego i obowiązek stałego przebywania w nowym miejscu zamieszkania, stanowiły przeszkodę i uniemożliwiły skarżącemu jakikolwiek kontakt z jego najbliższymi: rodzeństwem, koleżankami, kolegami, znajomymi i sąsiadami, co wskazuje, że został on "wyrwany" ze swojego dotychczasowego środowiska i miejsca pobytu.
W odpowiedzi na powyższą skargę Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych podtrzymał dotychczasowe stanowisko zajmowane w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga jest zasadna i podlega uwzględnieniu.
Na wstępie, należy wskazać, że zgodnie z treścią art. 1 ( 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r., - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz,1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta, co do zasady, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem i polega na weryfikacji decyzji organu administracji publicznej z punktu widzenia obowiązującego prawa materialnego i procesowego.
Wojewódzki sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 ( 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi -Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.). Oznacza to między innymi, że sąd nie może w ocenie legalności zaskarżonej decyzji ograniczać się jedynie do zarzutów sformułowanych w skardze, lecz także powinien wadliwość kontrolowanego aktu podnosić z urzędu.
W niniejszej sprawie, skarżący T. K., domagał się przyznania świadczenia pieniężnego w oparciu o przepisy ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym, przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. Nr 87, poz. 395 ze zm.).
Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych ostatecznie odmówił skarżącemu przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego.
Podstawę prawną, która legła u podstaw przyjętego przez organ rozstrzygnięcia, stanowił przepis art. 2 pkt 2 lit. a) powołanej powyżej ustawy, zwanej w dalszej części uzasadnienia - Ustawą. Organ, powołując się na treść niniejszego przepisu oraz treść uzasadnienia wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 19 grudnia 2009 r. uznał, że w niniejszej sprawie, nie nastąpił fakt deportacji, gdyż skarżący wykonywał pracę przymusową w miejscowości sąsiadującej z miejscem stałego zamieszkania.
Poza sporem w niniejszej sprawie pozostawała okoliczność wykonywania przez skarżącego pracy przymusowej w miejscowości C., odległej o 4 km od miejsca jego stałego pobytu miejscowości K., przez okres powyżej 6 miesięcy.
Dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy należało więc udzielić odpowiedzi na pytanie: czy w świetle regulacji prawnej przyjętej przez powołaną powyżej Ustawę skarżącemu przysługiwał status osoby deportowanej (wywiezionej)?
Stosownie bowiem do treści przepisu art. 2 pkt 2 lit. a) Ustawy - represją w rozumieniu ustawy jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego, w jego granicach sprzed dnia 1 września 1939 r., na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945. Analiza cytowanego przepisu wymaga jednak również uwzględnienia stanowiska zawartego w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r. wydanego w sprawie K 49/07 - zgodnie z którym art. 2 pkt 2 ustawy w zakresie, w jakim pomija przesłankę deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego, jest niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. W uzasadnieniu tego wyroku Trybunał Konstytucyjny stwierdził, "że ustawodawca trafnie uznał, iż wśród wszystkich osób świadczących pracę przymusową na rzecz ZSRR i III Rzeszy, szczególnie poszkodowane były osoby, które pracę tę świadczyły w warunkach przesiedlenia poza dotychczasowe miejsce zamieszkania. Świadectwa tych osób, poddanych tej formie represji skłaniają do akceptacji poglądu, że znajdowały się one w znacznie trudniejszej sytuacji niż osoby wykonujące nawet tego samego typu pracę, ale w dotychczasowym miejscu zamieszkania lub w niewielkim od niego oddaleniu (np. sąsiednie miejscowości), w znanej okolicy i w otoczeniu rodziny i znajomych. Obok niedogodności związanych z tym obowiązkiem zatrudnienia (często na granicy możliwości fizycznych), były one poddane dodatkowemu stresowi związanemu z rozłąką z najbliższymi i koniecznością samodzielnej organizacji od podstaw życia codziennego w nowym, z reguły nieprzyjaznym miejscu pobytu. Wśród czynników, które wskazują na zaostrzony charakter takiej represji w porównaniu do "zwykłej" pracy przymusowej w pobliżu dotychczasowego miejsca zamieszkania, można wymienić m.in.: niedostatek więzi społecznych z nowym otoczeniu (wrogość, nieznajomość języka), ogólnie trudniejsze warunki egzystencji (np.: brak możliwości sprzedaży czy wymiany własności pozostawionej w dotychczasowym miejscu zamieszkania, brak solidarności rodzinnej czy sąsiedzkiej), co najmniej utrudniony kontakt z rodziną i najbliższymi, trudny klimat i warunki przyrodnicze (dotyczy to zwłaszcza osób wywiezionych do części azjatyckiej ZSRR). Okoliczności te nabierają szczególnego znaczenia, jeżeli się weźmie pod uwagę, że na "roboty" wywożeni byli przed wszystkim,(zwłaszcza na początku okupacji), ludzie młodzi. ... . W opinii Trybunału Konstytucyjnego, tak sformułowane, bardzo rygorystyczne przesłanki dostępu do świadczeń deportacyjnych w istotny sposób naruszają zasadę równości. Kryterium przekroczenia granic państwowych nie jest adekwatne do celu ustawy, którym było symboliczne zadośćuczynienie za pracę przymusową świadczona na rzecz okupanta w szczególnie trudnych warunkach, spowodowanych oderwaniem od dotychczasowego środowiska.
Należy w tym miejscu podkreślić, że przepis art. 2 pkt 2 lit. a) Ustawy nie określa odległości, która pozwalałby na przyjęcie, że deportacja (wywiezienie) miała miejsce. Także Trybunał Konstytucyjny w powołanym uzasadnieniu wyroku nie nawiązał do pojęcia odległości. Określił natomiast, że z deportacją mamy do czynienia w przypadku "przymusowej zmiany dotychczasowego pobytu" i "wyrwania z dotychczasowego środowiska". Dlatego należy uznać, że w świetle przywołanej regulacji, jak i stanowiska Trybunału Konstytucyjnego, decydujące znaczenie dla określenia istnienia deportacji (wywiezienia), będzie miało ustalenie czy nastąpiła przymusowa zmiana dotychczasowego miejsca pobytu oraz "wyrwanie" z dotychczasowego środowiska. W przypadku uznania, że takie okoliczności zaszły, można będzie uznać również za deportowaną (wywiezioną) osobę, która świadczyła pracę przymusową i znajdowała się w niedalekim oddaleniu od dotychczasowego miejsca zamieszkania.
Przyjąć więc należy, że deportacja w świetle powołanego przepisu i przy uwzględnieniu stanowiska Trybunału Konstytucyjnego, stanowiła szczególnie dotkliwą formę represji, która musiała się łączyć z przymusowym wywiezieniem, "wyrwaniem" i odizolowaniem od dotychczasowego środowiska. Było to zwłaszcza uciążliwe w odniesieniu do osób bardzo młodych lub w podeszłym wieku, których zdolności do samodzielnej egzystencji w nowym miejscu były znacznie ograniczone. Następowało to zaś kosztem znacznego pogorszenia warunków życiowych, w stosunku do warunków, istniejących w dotychczasowym miejscu pobytu lub zamieszkania. Jak zaznaczył też Trybunał Konstytucyjny wywożeni do pracy przymusowej byli przed wszystkim ludzie młodzi. Nie obojętne były też warunki, w których osoby wywiezione musiały funkcjonować w miejscu deportacji oraz konieczność organizowania codziennego życia od podstaw. Jednak decydującym, w takim przypadku, był brak możliwości utrzymania dotychczasowych więzi rodzinnych, przyjacielskich i sąsiedzkich. Istotnym zatem będzie ustalenie czy osoba deportowana mogła odwiedzać dom rodzinny, znajomych oraz przyjaciół i czy mogła kontynuować istniejące więzi społeczne - gdzie było jej rzeczywiste centrum życiowe. Deportacja, wiązała się też niewątpliwie, z życiem w otoczeniu wrogości, brakiem więzi społecznych, wyobcowaniem kulturowym i językowym, co dodatkowo pogłębiało charakter tej represji.
Dlatego dla prawidłowego rozstrzygnięcia było niezbędne poczynienie ustaleń w powyżej określonym zakresie, co pozwoliłoby na udzielenie odpowiedzi na postawione już pytanie: czy w stosunku do skarżącego miała miejsce deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej? W ocenie Sądu, organ takich ustaleń, pozwalających na udzielenie odpowiedzi na to pytanie, nie poczynił. Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji, ani decyzji jej poprzedzającej, nie wynika na podstawie jakich okoliczności oraz dowodów organ uznał, że skarżący nie został deportowany - "wyrwany" ze swojego dotychczasowego środowiska i miejsca pobytu. Skarżący podkreślał, że jego wiek i obowiązek stałego przebywania w nowym miejscu zamieszkania, uniemożliwiły mu jakikolwiek kontakt z jego najbliższymi: rodzeństwem, znajomymi i sąsiadami. Organ nie odniósł się do tych okoliczności, a są one przecież istotne. Wiek skarżącego, który był wtedy dzieckiem i miał zaledwie 10 lat, ma także zasadnicze znacznie w sprawie. Inaczej bowiem należy ocenić, przymusową zmianę dotychczasowego pobytu, a zwłaszcza "wyrwanie" z dotychczasowego środowiska, w odniesieniu do dziecka, a inaczej w stosunku do osoby dorosłej. Wiek też przekłada się na możliwość pokonywania odległości pomiędzy miejscowościami. Odległość 4 km, z pewnością nie jest duża dla osoby dorosłej, jednak dla 10 letniego dziecka jest znaczna. Organ nie poczynił też żadnych ustaleń, dotyczących zmuszenia skarżącego do opuszczenia rodzinnego domu i świadczenia przymusowej pracy oraz zamieszkania w gospodarstwie, należącym do rodziny niemieckiej. Istotnym tu będzie, czy miało miejsce stałe zamieszkiwanie w niemieckim gospodarstwie i ciągły obowiązek świadczenia pracy, przez skarżącego. Rzutuje to bowiem na ocenę charakteru rozłąki z rodziną i najbliższymi (stała czy okresowa) oraz wskazuje na konieczność samodzielnej organizacji podstaw życia codziennego w nowym i nieprzyjaznym środowisku. Pozwoli to również na odniesienie się do twierdzeń skarżącego o szczególnie uciążliwym charakterze represji, który miał wynikać z braku więzi społecznych w nowym miejscu, używania języka niemieckiego, poniżania go i stosowania przemocy fizycznej.
W konsekwencji należy uznać, że organ miał obowiązek poczynić ustalenia w odniesieniu do powyższych okoliczności, aby móc stwierdzić czy obowiązek przymusowej pracy skarżącego przybrał szczególnie dotkliwą formę, gdyż był połączony z wysiedleniem rozumianym jako przymusowa zmiana miejsca pobytu i "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska. Dopiero wyjaśnienie przytoczonych wcześniej okoliczności pozwoli na ocenę czy istnieją podstawy do przyznania skarżącemu dochodzonego świadczenia czy też nie. Podkreślić w tym miejscu należy, że to na organie administracji publicznej ciąży obowiązek prowadzenia postępowania dowodowego. W ocenie Sądu, zaniechanie wyjaśnienia tych okoliczności powoduje, że zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu I instancji zostały wydane z naruszeniem art. 7, art. 77 ( 1 i art. 80 k.p.a., które to naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy. Zgodnie z ogólnymi zasadami postępowania administracyjnego, organ administracji publicznej stoi na straży praworządności i podejmuje kroki niezbędne do dokładnego ustalenia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 k.p.a.). Organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 ( 1 k.p.c.) i dopiero na podstawie całokształtu materiału dowodowego ocenia, czy dana okoliczność została udowodniona (art. 80 k.p.a.). Ponieważ organ nie przeprowadził w sposób należyty postępowania dowodowego, zostało one przeprowadzone z naruszeniem wyżej wymienionych przepisów art. 7, art. 77 ( 1 i art. 80 k.p.a. W konsekwencji organ dopuścił się również naruszenia art. 107 ( 1 i 3 k.p.a., które wymaga by uzasadnienie faktyczne decyzji w szczególności zawierało wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów na których się oparł, oraz przyczyn z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne, wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji z przytoczeniem przepisów prawa. Tymczasem uzasadnienie podjętych decyzji poza powołaniem tezy wyroku Trybunału Konstytucyjnego i fragmentów uzasadnienia tego wyroku zawiera jedynie stwierdzenie, że w przypadku skarżącego nie został spełniony warunek deportacji do pracy przymusowej w rozumieniu art. 2 pkt 2 lit. a) Ustawy.
Przy ponownym rozpoznawaniu sprawy organ winien uwzględnić poczynione powyżej uwagi przy podejmowaniu rozstrzygnięcia. Zgodnie bowiem z treścią art. 153 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. Organ przeprowadzi też dokładne i wyczerpujące postępowanie dowodowe, w konsekwencji którego rozstrzygnie o uprawnieniu lub braku uprawnienia skarżącego do dochodzonego świadczenia. Następnie wyda decyzję, zawierającą uzasadnienie zgodne z przepisem art. 107 ( 3 k.p.a.
Biorąc powyższe pod uwagę Sąd na podstawie art. 145 ( 1 pkt 1 lit. c) oraz 135 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło