II SA/Gd 747/06

WyrokWSA w Gdańsku2007-03-21

Skład orzekający: Katarzyna Krzysztofowicz, Tamara Dziełakowska, Stanisław Nowakowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji budowlanej może oprzeć swoje rozstrzygnięcie na dokumentach sporządzonych przed uchyleniem poprzednich decyzji, zamiast na nowym, wymaganym orzeczeniu technicznym, i czy prawidłowo ocenił dowody przedstawione przez strony?
Ratio decidendi
Zaskarżona decyzja narusza prawo, ponieważ organ administracji nie przeprowadził prawidłowego postępowania dowodowego. Po uchyleniu poprzednich decyzji, organ zobowiązał inwestora do przedłożenia orzeczenia technicznego, jednak następnie oparł się na dokumentach sporządzonych przed uchyleniem, ignorując potrzebę nowego orzeczenia. Organ nie odniósł się również do zarzutów skarżącej spółki dotyczących szkody i ograniczeń w korzystaniu z nieruchomości, co stanowi naruszenie przepisów KPA, w tym art. 7, 77 § 1, 80 i 103 § 3.
Stan faktyczny
Spółka A w likwidacji zaskarżyła decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego nakazującą wykonanie czynności w celu doprowadzenia robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem. Skarżąca zarzuciła organom naruszenie przepisów KPA i Konstytucji, twierdząc, że nie uwzględniono jej dowodów wskazujących na szkodę i ograniczenia w korzystaniu z nieruchomości spowodowane wadliwie wykonanymi robotami. Organy oparły się na dokumentach sprzed uchylenia poprzednich decyzji, w tym na orzeczeniu technicznym sporządzonym przez pracownika inwestora.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, określił, że decyzje nie mogą być wykonane, i zasądził od organu na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Asesor WSA Katarzyna Krzysztofowicz Sędziowie: Sędzia WSA Tamara Dziełakowska Sędzia NSA Stanisław Nowakowski (spr.) Protokolant Sekretarz Sadowy Małgorzata Kuba po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 marca 2007 r. sprawy ze skargi spółki A w likwidacji z siedzibą w U na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 10 października 2006 r., nr [...] w przedmiocie nakazu wykonania określonych czynności w celu doprowadzenia wykonanych robót do stanu zgodnego z prawem 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 3 lipca 2006 r., nr [...], 2. określa, że decyzje wymienione w punkcie pierwszym wyroku nie mogą być wykonane, 3. zasądza od Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz skarżącej spółki A w likwidacji z siedzibą w U. kwotę 500 (pięćset) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. Wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 16 lutego 2006 r. II SA/Gd 210/04 uchylono decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 8 marca 2004 r. nr [...] oraz poprzedzającą ją decyzję Inspektora Nadzoru Budowlanego. Organy administracji w poprzedniej sprawie nakazały, by strona wykonała czynności (zmiany i przeróbki) wynikające z orzeczenia technicznego. Uchylając decyzję Sąd podniósł, że nie można rozstrzygać sprawy w ten sposób, iż to strona sama będzie decydowała o zakresie zmian i przeróbek z załączonego orzeczenia technicznego. Organ administracji miał zatem dopiero przeprowadzić stosowne ustalenia i przede wszystkim miał na podstawie orzeczenia technicznego ustalić, jakie czynności powinny być wykonane w celu doprowadzenia robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem. Ponownie rozpoznając sprawę Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia 3 lipca 2006 r. na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 2 i ust. 4 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2003 r. Nr 207 poz. 2016 ze zm.) oraz art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. stwierdził brak podstaw do wydania decyzji nakazowej na podstawie art. 51 ust. 1 pkt. 2 w związku z ust. 4 Prawa budowlanego w sprawie wykonanych przez Zarząd Dróg Powiatowych robót budowlanych w przedmiocie odnowy nawierzchni ulic i parkingu, przebudowie chodnika na ul. G. w U. na odcinku od ul. M. P. do P. D. Organ powołał się na dostarczone przez inwestora orzeczenie techniczne sporządzone przez uprawnionego inżyniera S. K. i podniósł, że z orzeczenia tego wynika, iż wykonana budowa nie stanowi jakichkolwiek utrudnień dla skarżącej spółki A w U.. Skoro więc w budowie nie odnotowano żadnych odstępstw, a roboty zostały zakończone, przeto bezzasadne jest wydanie decyzji nakazowych. Odwołanie skarżącej Spółki nie odniosło zamierzonego skutku, bowiem Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego na podstawie art. 138 § 1 pkt. 1 k.p.a. utrzymał w mocy decyzje organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu podniesiono te same argumenty, jakie przytoczone zostały w decyzji pierwszoinstancyjnej. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skarżąca Spółka zarzuca naruszenie art. 32 ust. 1 konstytucji RP, art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej dalej P.p.s.a.), oraz art. 7, 10 § 1, 75 § 1,77 § 1, 80, 107 § 3, 136 i 138 k.p.a. Wskazując na zarzuty wnosi o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Zdaniem skarżącego powołanie jako podstawy ustaleń oględzin z dnia 21 września 2001 r. oraz ocenę jakości robót przez komisję odbioru z dnia 23 sierpnia 2001 r., a także orzeczenie techniczne inż. S. K. stanowi element postępowania o dopuszczenie do użytkowania przebudowanej ulicy G. w U. jak i stwierdzenie zgodności przeprowadzonych robót z projektem budowlanym. Zważywszy na późniejsze stwierdzenie nieważności decyzji na budowę czynności te – w ocenie skarżącej – nie mają znaczenia, gdyż są bezprzedmiotowe. Orzeczenie inż. K. nie może być – jak twierdzi skarżąca - brane pod uwagę, gdyż był on Dyrektorem Zarządu Dróg Powiatowych, a w dacie wykonania (23 sierpnia 2004 r.) inwestycji był kierownikiem jednostki, która przeprowadzała prace budowlane. Zdaniem skarżącej nie został wyczerpująco wyjaśniony stan faktyczny sprawy, a nade wszystko nie ustosunkowano się w ogóle do przedstawionych przez stronę skarżącą dowodów, z których wynika, że na skutek wadliwie wykonanych prac skarżąca Spółka doznała szkody. Zignorowany został także zarzut wykazany na szkicu stanowiącym załącznik nr 7 do skargi, na którym wykazano zmiany spowodowane przebudową ulicy G. Chodzi bowiem o ograniczenie możliwości korzystania z rampy wzdłuż budynku wybudowanego na działce nr [...] a stanowiącym własność Spółki. Poszerzenie ulicy G. spowodowało uszczuplenie placu manewrowego tak dalece, że nie mogą już do niej podjeżdżać auta ciężarowe wielkości Stara i Jelcza, a zaledwie dostawcze typu Żuk czy Mercedes 209. Zmiana nawierzchni powoduje też – jak twierdzi skarżąca – zalewanie w okresie zwiększonych opadów. Doszło także do zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu kołowym. Zarzut naruszenia art. 136 i 138 k.p.a. wynika stąd, że w ocenie strony skarżącej nie zostało przeprowadzone żadne postępowanie przed organem drugiej instancji, który jedynie powtórzył najistotniejsze argumenty organu pierwszej instancji. Organy administracji, w ocenie strony, nie traktują równo inwestora i skarżącej. Narusza to art. 32 ust. 1 Konstytucji. Odpowiadając na skargę organ drugiej instancji wnosi o jej oddalenie, ograniczając się do powtórzenia uzasadnienia znanego z decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje: Skarga jest uzasadniona, albowiem zaskarżona decyzja narusza prawo. Stanowisko przyjęte przez organy administracji w tej sprawie jest oczywiście bezpodstawne. Nie może bowiem ulegać najmniejszej wątpliwości, że skoro w poprzedniej decyzji organ zobowiązał inwestora do przedłożenia orzeczenia technicznego, na podstawie którego ewentualnie miał organ wydać stosowne polecenia dokonania zmian czy przeróbek, to nie można jako dowodów w sprawie wskazywać jedynie znane stronom protokoły czy ustalenia z czasów sprzed wydania uchylonych decyzji. Organ bez wyjaśnienia zaprzecza sam sobie, skoro najpierw uznał za konieczne opracowanie orzeczenia technicznego, a potem z tego rezygnuje. Przytoczone w decyzji stanowisko Sądu z wyroku z dnia 16 lutego 2006 r. wyrażające się w zdaniu: "Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organy administracji winny w pierwszej kolejności w oparciu o zebrany materiał dowodowy, w tym o stosowne orzeczenia techniczne, ustalić, jakie czynności powinny być wykonane w celu doprowadzenia wykonanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem" w sposób oczywisty odnosi się do sytuacji po uchyleniu zaskarżonych decyzji. Takie orzeczenie techniczne przecież nie zostało opracowane. Ponieważ ograny administracji w tej sprawie ustaleń nie poczyniły, przeto już z tych jedynie względów zaskarżona decyzja winna być uchylona. Jest pozbawione podstaw powołanie się na protokoły z 2001 r. wobec braku innych ustaleń. Orzeczenie techniczne z dnia 23 sierpnia 2004 r. sporządzone przez inż. K. także wydano przed wyrokiem z dnia 16 lutego 2006 r., nadto organ administracji ma dopuścić dowód z orzeczenia biegłego, a nie jedynie oceniać stanowisko inwestora. Skoro bowiem inż. K. jest pracownikiem inwestora, to nie jest to orzeczenie niezależnego eksperta, ale zainteresowanej strony. W żadnym z przedstawionych przez organy administracyjne dowodów nie odniesiono się do zarzutów skarżącej Spółki. Organ administracji nie może wydać skutecznie żadnej decyzji, jeżeli nie przeprowadzi prawidłowo postępowania administracyjnego Postępowanie to regulują zaś przepisy kodeksu postępowania administracyjnego. Naruszenie art. 7, 77 § 1, 80 i 103 § 3 k.p.a. jest w tej sprawie oczywiste i ma istotny wpływ na wynik sprawy. Niezrozumiała jest postawa organu pierwszej instancji, który ani słowem nie odnosi się do zarzutów, a w sposób niezgodny z prawem podtrzymuje jedynie wyrażone przez inwestora stanowisko. Postępowanie administracyjne w tej sprawie jest w toku, a to, że roboty zostały zakończone nic nie zmienia, gdyż o ile trzeba będzie dokonać zmian i poprawek, to takie należy wykonać. Nie ma oczywiście podstaw do stwierdzenia, czy zostało także naruszone prawo materialne, a to dlatego, że nie zostało przeprowadzone postępowanie administracyjne zgodnie z przepisami kodeksu postępowania administracyjnego, które dopiero pozwala na prawidłowe zastosowanie prawa materialnego. Organ administracji pierwszej instancji ma obowiązek wszechstronnie zebrać i rozpatrzyć materiał dowodowy w sprawie. Zatem ponownie rozpoznając sprawę ustosunkuje się do podniesionych przez stronę skarżącą zarzutów. Skoro już wcześniej uznał, że konieczne jest orzeczenie techniczne w tej sprawie, to winien zwrócić się z urzędu do uprawnionego biegłego, by takowe przygotował i ewentualnie ocenił także orzeczenie stanowiące twierdzenia strony inwestorskiej. Z tych więc względów Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c w związku z art. 135 i art. 200 P.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 3 lipca 2003 r. nr [...] i zasądził od Wojewódzkiego Inspektora nadzoru Budowlanego na rzecz skarżącej Spółki kwotę 500 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło