II SA/Gd 755/25
WyrokWSA w Gdańsku2026-02-04
Skład orzekający: Dariusz Kurkiewicz, Krzysztof Kaszubowski, Wojciech Wycichowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy naruszenie systemu korzeniowego drzewa, które nie doprowadziło do utraty jego żywotności, stanowi podstawę do wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej za zniszczenie drzewa na podstawie art. 88 ust. 1 pkt 3 ustawy o ochronie przyrody?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, uznając, że organy administracji nie wykazały w sposób niebudzący wątpliwości, iż doszło do zniszczenia drzewa w rozumieniu art. 88 ust. 1 pkt 3 ustawy o ochronie przyrody. Kluczowe było stwierdzenie, że organy nie zbadały bezpośrednio systemu korzeniowego drzew, a jedynie opierały się na domniemaniach wynikających z bliskości wykopów. Ponadto, sąd zwrócił uwagę, że ustalenie żywotności drzew po dłuższym czasie od wszczęcia postępowania mogło stanowić przesłankę do umorzenia postępowania z uwagi na jego bezprzedmiotowość.Stan faktyczny
Prezydent Miasta Gdyni wymierzył "T." S.A. karę pieniężną za zniszczenie trzech drzew (żywotnika zachodniego, świerku kłującego i świerku pospolitego) w związku z pracami ziemnymi prowadzonymi w ich sąsiedztwie. Organ pierwszej instancji ustalił, że wykop znajdował się w odległości mniejszej niż 1 m od pni drzew nr 4, 5 i 6, co w ocenie organu musiało skutkować obcięciem ich korzeni. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Gdańsku utrzymało decyzję w mocy, uznając, że sam fakt uszkodzenia korzeni jest wystarczający do nałożenia kary, niezależnie od aktualnej żywotności drzew. Spółka wniosła skargę, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym błędną ocenę dowodów i niewykazanie rzeczywistego zniszczenia drzew.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z dnia 23 lipca 2025 r. oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta Gdyni z dnia 16 maja 2024 r. Zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku na rzecz skarżącej "T." S.A. kwotę 4.729 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Dariusz Kurkiewicz Sędzia WSA Krzysztof Kaszubowski Asesor sądowy WSA Wojciech Wycichowski (spr.) po rozpoznaniu w Gdańsku w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 4 lutego 2026 r. sprawy ze skargi "T." S.A. z siedzibą w G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z dnia 23 lipca 2025 r. sygn. akt SKO Gd/3293/24 w przedmiocie kary za zniszczenie drzew 1. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta Gdyni z dnia 16 maja 2024 r. nr UDW.6132.24.2022.ŁZ, 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku na rzecz skarżącej "T." S.A. z siedzibą w G. kwotę 4.729 (cztery tysiące siedemset dwadzieścia dziewięć) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Stan faktyczny sprawy przedstawia się następująco:
Decyzją z 16 maja 2024 r. Prezydent Miasta Gdyni (dalej: "Prezydent", "organ pierwszej instancji"), na podstawie art. 88 ust. 1 pkt 3, ust. 2 i ust. 4 oraz art. 89 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2023 r., poz. 1336 ze zm.) - dalej: "u.o.p.", wymierzył "T." S.A. (dalej: "Spółka", "Strona", "Skarżąca") administracyjną karę pieniężną w łącznej wysokości 37.050 zł za zniszczenie trzew drzew rosnących na działce nr [...] obręb [...] położonej przy
ul. L. [...] w G., tj. żywotnika zachodniego w kwocie 31.450 zł, świerku kłującego
w kwocie 3.250 zł i świerku pospolitego w kwocie 2.350 zł (pkt 1), odraczając termin płatności kary na okres 5 lat od dnia, w którym decyzja stanie się ostateczna (pkt 2).
W uzasadnieniu organ pierwszej instancji podał, że w związku z telefonicznym zgłoszeniem z 8 listopada 2022 r. dotyczącym prac ziemnych prowadzonych w sąsiedztwie drzew rosnących na działce położonej przy ul. L. [...] w G. pracownicy Urzędu Miasta w Gdyni udali się pod ww. adres, jednak kierownik budowy odmówił udostępnienia wstępu na działkę wskazując na brak pozwolenia nadzoru budowlanego oraz na względy bezpieczeństwa.
Prezydent podał, że w oparciu o ewidencję gruntów ustalił, iż zgłoszenie dotyczyło działek nr [...] i [...] obręb [...], których właścicielem jest Spółka. Mając to na uwadze zawiadomieniem z 21 grudnia 2022 r. wszczęto wobec Spółki postępowanie administracyjne w sprawie wymierzenia kary pieniężnej za zniszczenie drzew rosnących na ww. działkach.
Organ pierwszej instancji wskazał następnie, że 11 stycznia 2023 r., w obecności pełnomocnika Strony, przeprowadzono oględziny, w trakcie których stwierdzono wykopy znajdujące się w sąsiedztwie sześciu drzew, tj.: 1) lipy drobnolistnej - krawędź wykopu znajdowała się około 3 m od odeskowanego pnia drzewa; widoczne były ślady cięć
w koronie drzewa, 2) jesionu wyniosłego - krawędź wykopu znajdowała się około 220 cm od odeskowanego pnia drzewa; 3) kasztanowca zwyczajnego - krawędź wykopu znajdowała się około 220 cm od odeskowanego pnia drzewa, 4) żywotnika, 5) świerku,
6) świerku. Prezydent zaznaczył, że dostęp do drzew nr 4, 5 i 6 był utrudniony z uwagi na niewielką odległość krawędzi wykopu od pni drzew; drzewo nr 1 rosło na działce nr [...], pozostałe drzewa na działce nr [...]. Organ pierwszej instancji wskazał, że w trakcie oględzin korzenie drzew nie były widoczne, gdyż ściana wykopu od strony północnej przykryta była matą, zaś ścianę zachodnią zabezpieczały pale żelbetowe. Z uwagi na odeskowanie drzew (nr 1, 2 i 3) oraz utrudniony dostęp (nr 4, 5 i 6) nie zmierzono obwodów pni drzew.
Prezydent podał, że w odpowiedzi na wezwanie Spółka przedłożyła pismo Urzędu Miasta Gdyni pozytywnie opiniującego projekt budynku mieszkalnego przy ul. L. [...], kopię rysunku projektu zagospodarowania terenu, kopię inwentaryzacji zieleni, oświadczenie kierownika budowy o prawidłowości wykonywania prac budowlanych oraz prowadzonym nadzorze nad zielenią przez dendrologa, wydruki zdjęć wykonanych przez kierownika budowy, oświadczenie dendrologa o prowadzeniu stałego nadzoru nad pracami w zakresie bezpieczeństwa drzewostanu.
Organ pierwszej instancji wskazał, że wezwał T. P., który opracował inwentaryzację zieleni oraz prowadził nadzór nad pracami w zakresie bezpieczeństwa drzewostanu, do złożenia wyjaśnień poprzez wskazanie zakresu cięć
w korzeniach dwóch świerków i żywotnika rosnących na działce nr [...] (w związku
z wykopem wykonanym w odległości nie większej niż 1 m od pni tych drzew), przekazanie dokumentacji zdjęciowej ww. drzew w trakcie wykonywania prac ziemnych oraz przedstawienie sposobu zabezpieczenia systemów korzeniowych ww. drzew i dowodów to potwierdzających. W odpowiedzi T. P. oświadczył, że świerki i żywotnik nie były objęte jego nadzorem w trakcie wykonywania prac.
Prezydent podał, że 7 marca 2024 r. przeprowadził kolejne oględziny na działkach nr [...] i nr [...], w trakcie których zmierzono obwody pni drzew na wysokości 130 cm oraz ustalono, w jakim stanie fitosanitarnym się one znajdują. Podczas oględzin ustalono, że: 1) lipa drobnolistna - obwód pnia na wysokości 130 cm wynosi 330 cm; drzewo było
w dobrym stanie fitosanitarnym, 2) klon pospolity (w trakcie oględzin z 11 stycznia 2023 r. błędnie ustalono, że było to jesion wyniosły) - obwód pnia na wysokości 130 cm wynosił 220 cm; drzewo było w dobrym stanie sanitarnym; w górnej części drzewa widoczne były lekkie wypróchnienia, 3) kasztanowiec zwyczajny - obwód pnia na wysokości 130 cm wynosił 224 cm; drzewo było w dobrym stanie fitosanitarnym, 4) żywotnik zachodni - obwody pni na wysokości 130 cm wynosiły 49 cm, 34 cm, 41 cm i 12 cm (drzewo czteropniowe); drzewo było w dobrym stanie fitosanitarnym, 5) świerk - obwód pnia na wysokości 130 cm wynosił 65 cm; w koronie drzewa stwierdzono liczny posusz oraz możliwość występowania szkodnika; drzewo było w słabym stanie fitosanitarnym, 6) świerk - obwód pnia na wysokości 130 cm wynosił 47 cm; w koronie drzewa stwierdzono liczny posusz; drzewo było w średnim stanie fitosanitarnym. W przypadku drzew nr 5 i 6 stwierdzono występowanie ochojnika, żywotnik oraz świerki znajdowały się na niedużym podwyższeniu w odległości 1 m od terenu niżej położonego.
Odwołując się do poglądów doktryny Prezydent podniósł, że drzewo, oprócz korony, składa się także z pnia i bryły korzeniowej. W konsekwencji, negatywne oddziaływanie na te elementy drzewa może też doprowadzić do jego zniszczenia. Ponadto zawsze należy mieć na uwadze fakt, że na tej podstawie (co wynika wprost z brzmienia art. 87a ust. 1 u.o.p.) może dojść tylko i wyłącznie do usunięcia gałęzi, w związku z czym korygowanie pnia drzewa lub jego bryły korzeniowej (np. poprzez ich redukcję) będzie już wykraczało poza zakres dopuszczalnych prac w obrębie korony drzewa. Ustawodawca w ogóle nie przewiduje możliwości przeprowadzenia zabiegów pielęgnacyjnych w obrębie pnia drzewa, a rozwiązania wynikające z art. 87a u.o.p. odnoszą się tylko do jego korony. Podkreślono, że w procesie inwestycyjnym najskuteczniejszym sposobem chroniącym drzewa podczas prac ziemnych jest zastosowanie strefy ochrony drzewa, którą w przypadku drzew
o naturalnym pokroju jest strefa rzutu korony plus 1,5 m. Dodatkowo standardy ochrony drzew w procesie inwestycyjnym mówią o progu krytycznym uszkodzenia drzewa; jest to obszar wokół drzewa, w którym niedopuszczalne jest jakakolwiek ingerencja w system korzeniowy drzewa, gdyż może to poskutkować trwałym uszkodzeniem drzewa i/lub utratą jego stabilności w gruncie. Przyjmuje się, że jest to obszar wokół drzewa (licząc od powierzchni jego pnia) o promieniu równym trzykrotności obwodu jego pnia mierzonego na wysokości 130 cm nad gruntem. W przypadku drzew wielopniowych zasięg ten oblicza się na podstawie 150% obwodu najgrubszego pnia.
Biorąc powyższe pod uwagę, a także mając na uwadze ustalenia poczynione podczas oględzin oraz z uzyskanej inwentaryzacji drzew, organ pierwszej instancji wskazał, że: 1) lipa drobnolistna - wykop w odległości około 3 m od pnia drzewa; rozpiętość korony drzewa to 8 m; obwód pnia na wysokości 130 cm wynosił 330 cm; próg krytycznego uszkodzenia drzewa wynosi 990 cm; a więc wykop znajdował się w progu krytycznym, 2) klon pospolity - wykop w odległości 220 cm od pnia drzewa; rozpiętość korony to 6 m; obwód na wysokości 130 cm wynosił 220 cm; próg krytycznego uszkodzenia drzewa wynosi 660 cm; a więc wykop znajdował się w progu krytycznym,
3) kasztanowiec zwyczajny - wykop w odległości 220 cm od pnia drzewa; rzut korony to
8 m; obwód na wysokości 130 cm wynosił 224 cm; próg krytycznego uszkodzenia drzewa wynosi 672 cm; a więc wykop znajdował się w progu krytycznym, 4) żywotnik zachodni - wykop w odległości nie większej niż 1 m od pnia drzewa; rzut korony to 3 m, obwody pni na wysokości 130 cm wynosiły: 49 cm, 34 cm, 41 cm i 12 cm (drzewo czteropniowe); próg krytycznego uszkodzenia drzewa wynosi 220,5 cm; a więc wykop znajdował się w progu krytycznym, 5) świerk kłujący - wykop w odległości nie większej niż 1 m od pnia, rozpiętość korony to 3 m; obwód pnia na wysokości 130 cm wynosił 65 cm; próg krytycznego uszkodzenia drzewa wynosi 195 cm; a więc wykop znajdował się w progu krytycznym,
6) świerk pospolity - wykop w odległości nie większej niż 1 m od pnia; rozpiętość korony to 3 m; obwód pnia na wysokości 130 cm wynosił 47 cm; próg krytycznego uszkodzenia drzewa wynosi 141 cm; a więc wykop znajdował się w progu krytycznym.
Prezydent wskazał, że w trakcie oględzin nie stwierdzono śladów odsłonięcia
i naruszenia systemów korzeniowych, jednak ściana wykopu od strony północnej przykryta była matą, zaś ścianę zachodnią zabezpieczały pale żelbetowe, co uniemożliwiło sprawdzenie, w jakim stanie znajdują się korzenie drzew. Organ pierwszej instancji zwrócił również uwagę na stan działki nr [...] przed wykonaniem wykopu, mianowicie znajdował się na niej budynek, który został zburzony. Pomiędzy budynkiem a drzewami nr 1, 2 i 3 biegła sieć kanalizacji sanitarnej, sieć ta znajdowała się w odległości około 2 m od drzewa nr 1 i nr 2 oraz około 3 m od drzewa nr 3. Prezydent wskazał, że z przekazanej przez Stronę kopii rysunku planu zagospodarowania terenu wynika, iż powyższa sieć sanitarna była przewidziana do likwidacji, a więc rozrost korzeni lipy, klonu i kasztanowca od strony południowej był ograniczony przez linię sieci sanitarnej. Granica wykopu pokrywała się
w przybliżeniu z linią sieci kanalizacji sanitarnej. Zdaniem organu pierwszej instancji te okoliczności wskazują, że nie doszło do znacznego naruszenia systemów korzeniowych drzew nr 1, 2 i 3, co potwierdza dokument opracowany przez T. P., który prowadził nadzór dendrologiczny wobec ww. drzew. Z dokumentu tego wynika, że na głębokości 60-80 cm została usunięta śladowa ilość drobnych korzeni włośnikowych (maksymalnie do 5% korzeni). Tym samym, nie doszło do zniszczenia lipy drobnolistnej, klonu pospolitego i kasztanowca zwyczajnego.
Prezydent podniósł, że powyższe okoliczności nie zaistniały w przypadku żywotnika zachodniego, świerku kłującego i świerku pospolitego, które to drzewa nie zostały objęte nadzorem dendrologicznym (oświadczenie T. P. z 15 maja 2023 r.).
A więc w czasie wykonywania prac brak było osoby, która mogłaby zwrócić uwagę na nieprawidłowości w zakresie ochrony systemów korzeniowych drzew. Wskazano,
że odległość pni tych drzew od ściany budynku (później wyburzonego) wynosiła około 4 m. Ściana wykopu znajdowała się w odległości nie większej niż 1 m od pni drzew. Organ pierwszej instancji zwrócił uwagę, że zdjęcia z oględzin z 11 stycznia 2023 r. wskazują,
iż wykop ten znajdował się również w obrębie rzutu koron tych drzew, na zdjęciach tych widoczne są słupy żelbetowe osłaniające ścianę wykopu. W ocenie Prezydenta przy tak małej odległości brak jest jakichkolwiek wątpliwości, że systemy korzeniowe drzew zostały obcięte, przez co brak jest podstaw do uznania, iż prace ziemne przeprowadzono
w sposób najmniej szkodzący drzewom.
Podsumowując organ pierwszej instancji stwierdził, że doszło do zniszczenia żywotnika zachodniego, świerku kłującego i świerku pospolitego poprzez redukcję ich systemów korzeniowych, co zadecydowało o wymierzeniu administracyjnej kary pieniężnej za zniszczenie tych drzew, przy czym odroczono termin jej płatności, gdyż drzewa rokują szansę na przeżycie (wszystkie drzewa zachowały żywotność).
W wyniku odwołania wniesionego od powyższej decyzji przez Spółkę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Gdańsku (dalej: "Kolegium", "organ odwoławczy") decyzją
z 23 lipca 2025 r. utrzymało ją w mocy.
W uzasadnieniu organ odwoławczy opisał dotychczasowy przebieg postępowania, przytoczył treść przepisów u.o.p. podzielając stanowisko organu pierwszej instancji
o zasadności wymierzenia Spółce administracyjnej kary pieniężnej.
Kolegium wskazało, że "zniszczenie drzewa", o jakim mowa w art. 88 ust. 1 pkt 3 u.o.p. należy rozumieć jako naruszenie konstrukcji drzewa poprzez czynności, które nie są zabiegami pielęgnacyjnymi. Przykładowo więc obcięcie gałęzi, czy naruszenie kory drzewa, nie wchodzące w zakres zabiegów pielęgnacyjnych lub innych czynności regulowanych przez przepisy prawa, stanowią zniszczenie drzewa. Czynności takie są bowiem ingerencją w konstrukcję drzewa, naruszają jego integralność lub powodują ubytek. Organ odwoławczy zaznaczył, że nie ma przy tym znaczenia, czy ingerencja
w konstrukcję drzewa doprowadziła do jego obumarcia, czy też nie; zniszczenie może skutkować obumarciem drzewa, lecz nie musi tak być. Z tego właśnie względu ustawodawca przewidział, że karę naliczaną za zniszczenie drzewa odracza się, jeżeli stopień zniszczenia drzewa lub krzewu nie wyklucza zachowania jego żywotności (art. 88 ust. 4 u.o.p.). Ponadto, kara jest umarzana po upływie 5 lat od dnia, w którym decyzja
o odroczeniu terminu płatności kary stała się ostateczna, i po stwierdzeniu zachowania żywotności drzewa lub krzewu, lub braku żywotności drzewa lub krzewu z przyczyn niezależnych od podmiotu ukaranego (art. 88 ust. 6 u.o.p). Kwestia związku przyczynowo - skutkowego pomiędzy niezachowaniem żywotności przez drzewo a zniszczeniem dokonanym przez podmiot ukarany badana jest więc po 5 latach od dnia, w którym decyzja o nałożeniu kary stała się ostateczna. Innymi słowy, zniszczenia dokonane w obrębie gałęzi, pnia, czy korzeni skutkują nałożeniem kary pieniężnej na podmiot, który zniszczeń dokonał, natomiast ustalenia na temat konsekwencji tych zniszczeń dokonywane są po 5 latach od dnia, w którym decyzja nakładająca karę stała się ostateczna i w zależności od tego, co zostanie ustalone, kara zostaje umorzona albo nie.
Zdaniem Kolegium w niniejszej sprawie Spółka spowodowała uszkodzenie korzeni drzew nr 4, 5 i 6, a więc powinna zostać obciążona karą. Z ustaleń organu pierwszej instancji wynika bowiem jednoznacznie, że ściana pionowego wykopu znajdowała się
w odległości mniejszej niż 1 m od pni drzew. Choć nie było możliwości naocznego stwierdzenia uszkodzenia korzeni, musiało dojść do naruszenia ich integralności, ponieważ drzewa nr 4, 5 i 6 (żywotnik i świerki) są drzewami, które tworzą płytki system korzeniowy, charakteryzujący się tym, że rozrasta się on wszerz, a nie w głąb. Jeżeli zatem pionowy wykop został zrealizowany w odległości mniejszej niż 1 m od pni drzew, co jest bardzo dobrze widoczne na fotografiach z oględzin przeprowadzonych 11 stycznia 2023 r., musiało dojść do istotnego uszkodzenia korzeni poprzez ich obcięcie. W ocenie organu odwoławczego organ pierwszej instancji nie miał obowiązku badania, czy uszkodzenia korzeni były tego rodzaju, że zagrażały żywotności drzew, czy nie; istotny był bowiem sam fakt uszkodzenia korzeni, a ta okoliczność jest niewątpliwa.
W świetle powyższego zarzuty podniesione w odwołaniu Kolegium uznało za całkowicie niezasadne. Powtórzono, że ocena, czy zniszczenia skutkowały utratą żywotności drzewa, czy nie, dokonywana jest po 5 latach od dnia, w którym decyzja
o nałożeniu kary stała się ostateczna. Stwierdzenie, że dany podmiot dokonał zniszczeń
w strukturze drzewa skutkuje natomiast nałożeniem kary.
Końcowo organ odwoławczy zwrócił uwagę na cel uregulowania zawartego w art. 88 ust. 1 pkt 3 u.o.p., którym jest karanie działań prowadzących do naruszenia konstrukcji drzewa. Obcięcie korzeni niewątpliwie stanowi takie działanie, powinno więc skutkować nałożeniem kary na podmiot, który opisane działanie podjął.
W skardze na decyzję Kolegium Spółka, reprezentowana przez pełnomocnika będącego adwokatem, zarzuciła jej naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
1. art. 7, art. 75, art. 77, art. 80, art. 81a § 1 w zw. z art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2024 r., poz. 572 ze zm.) - dalej: "k.p.a.", poprzez błędną ocenę przez organ materiału dowodowego polegającą na przyjęciu, że doszło do zniszczenia drzew, podczas gdy ustalenie to nie wynika
z żadnego dowodu zgromadzonego przez organ;
2. art. 81a § 1 k.p.a. poprzez wydanie zaskarżonej decyzji w wyniku dokonania ustaleń faktycznych wbrew dyspozycji ww. przepisu, tj. poprzez rozstrzygnięcie wątpliwości faktycznych przez organ na niekorzyść strony i przyjęcie, że skoro aktualnie nie można zbadać systemu korzeniowego spornych drzew, to przyjąć należy, że sama bliskość robót budowlanych z pewnością skutkowała ich zniszczeniem;
3. art. 7, art. 75, art. 77, art. 78 w zw. z art. 136 § 1 k.p.a. poprzez zaniechanie przeprowadzenia postępowania dowodowego przez organ polegające na:
– niezbadaniu systemu korzeni (kiedy to z uwagi na stan zagospodarowania było to możliwe) i obciążenie ww. zaniechaniem Stronę, podczas gdy to na organie spoczywał ciężar udowodnienia okoliczności uszkodzenia drzewa,
– niezbadaniu odległości od drzew prowadzonych prac, ich rodzaju, jak i ich wpływu na system korzeni spornych drzew.
Zaskarżonej decyzji zarzucono również naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynika sprawy, tj. art. 88 ust. 1 pkt 3 u.o.p. poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że dla uznania, iż doszło do zniszczenia drzewa wystarczające jest naruszenie konstrukcji drzewa poprzez czynności inne niż pielęgnacyjne, podczas gdy z prawidłowej, literalnej wykładni ww. przepisu powinno dojść do jego rzeczywistego uszkodzenia.
W oparciu o tak sformułowane zarzuty wniesiono o uchylenie w całości zarówno zaskarżonej, jak i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji oraz zasądzenie od organu na rzecz Skarżącej zwrotu kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw. Wniesiono również o skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym.
W uzasadnieniu skargi wskazano, że w piśmiennictwie powszechnie przyjmuje się, iż zniszczenie drzewa w rozumieniu art. 88 ust 1 pkt 3 u.o.p. może polegać na dewastacji któregoś ze składników (np. bryły korzeniowej), co może doprowadzić do obumarcia drzewa lub krzewu. Drzewo oprócz korony składa się również z pnia i bryły korzeniowej.
W związku z tym także negatywne oddziaływanie na te elementy drzewa może doprowadzić do jego zniszczenia. Różnica jest tylko taka, że w przypadku oddziaływania na koronę drzewa organ będzie zobligowany do ustalania procentowego, o jaką część została ona zredukowana, oraz czy wyczerpuje to przesłanki wymienione w art. 87a ust. 5 u.o.p. (50%). Natomiast w przypadku oddziaływania na pień lub koronę takich ograniczeń nie będzie, a ocena będzie musiała być przeprowadzona z punktu widzenia dendrologii.
Odwołując się do natomiast do judykatury Spółka podniosła, że aby można było mówić o zniszczeniu drzewa w pierwszej kolejności należy co najmniej stwierdzić, że jego żywotność uległa pogorszeniu. Jeżeli od razu wiadomo, że zachowało żywotność, to niezasadne jest wymierzanie kary i jej odraczanie, kiedy z góry wiadomo, że kara zostanie umorzona. W tym przypadku pojęcie zniszczenia drzewa nie obejmuje jego uszkodzenia. Podkreślono, że ustawa nie wyjaśnia pojęcia zniszczenia drzewa i jego związku
z zachowaniem żywotności drzewa. Wszystko to skłania do uznania, że ustalenie zniszczenia drzewa musi być poprzedzone ustaleniem utraty żywotności lub realnie istniejącej obawy tej utraty w najbliższej przyszłości. Skarżąca zwróciła również uwagę,
że odpowiedzialność za zniszczenie jest zobiektywizowana, aczkolwiek jej ustalenie wymaga wykazania, że istnieje związek przyczynowy pomiędzy zachowaniem konkretnej osoby a zniszczeniem drzewa. Aby obarczyć określoną osobę odpowiedzialnością z art. 88 ust. 1 u.o.p. trzeba wykazać, że istnieje związek przyczynowy pomiędzy działaniem tego podmiotu a zniszczeniem drzewa.
Przenosząc powyższe uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy Spółka zwróciła uwagę, że w toku postępowania wyjaśniającego w ramach dokonanych kolejnych (trzecich) oględzin nieruchomości w dniu 7 marca 2024 r. (a więc po ponad roku od zawiadomienia
o wszczęciu postępowania, jak i drugich oględzinach) organ pierwszej instancji ustalił,
że żywotnik zachodni (nr 4) jest w dobrym stanie fitosanitarnym, świerk (nr 5) jest w słabym stanie fitosanitarnym, zaś świerk (nr 6) jest w średnim stanie fitosanitarnym. Tym samym, po ponad roku od wszczęcia postępowania Prezydent ustalił, że drzewo nr 4 jest w dobrym stanie fitosanitarnym, jest żywotne, a co za tym idzie - uznać należy, że nie zostało zniszczone, zaś drzewa nr 5 i 6 są w średnim i słabym stanie fitosanitarnym, aczkolwiek stwierdzono istnienie na nich ochojnika, co może być powodem licznego posuszu, a co za tym idzie - uznać należy, że brak jest związku przyczynowego pomiędzy słabym stanem ww. drzew a działaniem Strony.
W ocenie strony skarżącej powyższe ustalenie organu pierwszej instancji stanowi przesłankę negatywną do wymierzenia kary pieniężnej na podstawie art. 88 ust. 1 pkt 3 u.o.p. jako że nie doszło do zniszczenia spornych drzew w wyniku działań Strony. Powtórzono, że drzewa po ponad roku od wszczęcia postępowania, jak i od drugich oględzin są żywotne (okoliczność bezsporna ustalona przez sam organ) i nie ma żadnych podstaw (dowodów), aby twierdzić, że zostały zniszczone.
Podsumowując podniesiono, że wymierzenie kary pieniężnej na "wszelki wypadek" stanowi rozszerzającą wykładnię art. 88 ust. 1 pkt 3 u.o.p., która w przypadku przepisów penalizujących jest niedopuszczalna. Warunkiem sine qua non nałożenia kary jest zniszczenia drzewa i ustalenie związku przyczynowego między zniszczeniem a działaniem właściciela. W ocenie Spółki okoliczności te nie zostały wykazane w niniejszej sprawie,
w tym zakresie organ posłużył się jedynie nieuprawnionym i daleko idącym domniemaniem faktycznym.
Kolegium w odpowiedzi na skargę, wnosząc o jej oddalenie, podtrzymało dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku ustalił i zważył, co następuje:
Na wstępie rozważań należy wskazać, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia
25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r., poz. 1267) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności
z prawem.
Z kolei przepis art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2026 r., poz. 143) stanowi,
że kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne.
W wyniku takiej kontroli decyzja może zostać uchylona w razie stwierdzenia,
że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, b i c P.p.s.a.).
Z przepisu art. 134 § 1 P.p.s.a. wynika z kolei, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Tym samym, sąd ma prawo i obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego, nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został
w skardze podniesiony.
Należy również wskazać, że w myśl art. 119 pkt 2 P.p.s.a. sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli strona zgłosi wniosek o skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym, a żadna z pozostałych stron w terminie czternastu dni od zawiadomienia o złożeniu wniosku nie zażąda przeprowadzenia rozprawy.
Aktem poddanym sądowej kontroli w niniejszej sprawie jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z 23 lipca 2025 r. utrzymująca
w mocy decyzję Prezydenta Miasta Gdyni z 16 maja 2024 r. wymierzającą "T." S.A.
administracyjną karę pieniężną w wysokości 37.050 zł za zniszczenie trzech drzew rosnących na działce nr [...] obręb [...] położonej przy
ul. L. [...] w G., tj. żywotnika zachodniego w kwocie 31.450 zł, świerku kłującego
w kwocie 3.250 zł i świerku pospolitego w kwocie 2.350 zł (pkt 1) oraz odraczającą termin płatności kary na okres 5 lat od dnia, w którym decyzja stanie się ostateczna (pkt 2).
Materialnoprawną podstawą wydanych w sprawie decyzji są przepisy ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2024 r., poz. 1478 ze zm.), która
w art. 88 stanowi, że wójt, burmistrz albo prezydent miasta wymierza administracyjną karę pieniężną za zniszczenie drzewa lub krzewu (ust. 1 pkt 3). Kara, o której mowa w ust. 1, jest nakładana na posiadacza nieruchomości, albo właściciela urządzeń, o których mowa
w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego, albo na inny podmiot, jeżeli działał bez zgody posiadacza nieruchomości (ust. 2). Termin płatności kar wymierzonych na podstawie ust. 1 pkt 3 odracza się na okres 5 lat, jeżeli stopień zniszczenia drzewa lub krzewu nie wyklucza zachowania jego żywotności (ust. 4). W przypadku, o którym mowa w ust. 4, odroczenie terminu płatności kar wymierzonych za zniszczenie korony drzewa dotyczy 70% wysokości kary (ust. 5). Kara jest umarzana po upływie 5 lat od dnia, w którym decyzja o odroczeniu terminu płatności kary stała się ostateczna, i po stwierdzeniu zachowania żywotności drzewa lub krzewu, lub braku żywotności drzewa lub krzewu z przyczyn niezależnych od podmiotu ukaranego (ust. 6).
W myśl art. 89 ust. 1 u.o.p. administracyjną karę pieniężną, o której mowa w art. 88 ust. 1 pkt 1-3, 5 i 6, ustala się w wysokości dwukrotnej opłaty za usunięcie drzewa lub krzewu, o której mowa w art. 84 ust. 1, a w przypadku, w którym usunięcie drzewa lub krzewu jest zwolnione z obowiązku uiszczenia opłaty, administracyjną karę pieniężną ustala się w wysokości takiej opłaty, która byłaby ponoszona, gdyby takiego zwolnienia nie było.
Ustawodawca nie zdefiniował pojęcia "zniszczenie drzewa", którym posługuje się
w art. 88 ust. 1 pkt 3 u.o.p., natomiast w doktrynie wskazuje się, że ten delikt administracyjny ma sui generis charakter blankietowy i stanowi uzupełnienie pozostałych wymienionych w art. 88 ust. 1 sytuacji, tj. usunięcia drzewa lub krzewu bez wymaganego zezwolenia (pkt 1), usunięcia drzewa lub krzewu bez zgody posiadacza nieruchomości
(pkt 2) i uszkodzenia drzewa spowodowanego wykonywaniem prac w obrębie korony drzewa (pkt 4). W praktyce będzie on bowiem znajdował zastosowanie wówczas, gdy zniszczenia drzew lub krzewów nie będzie można uznać za czyn opisany w lit. a, b lub d. Obecnie jego zastosowanie jest jednak łatwiejsze, gdyż w art. 87a ust. 5 u.o.p. ustawodawca podjął działania zmierzające do doprecyzowania, kiedy można mówić
o zniszczeniu drzewa. W przepisie tym nie określono co prawda wprost, kiedy możemy mówić o odpowiednio przeprowadzonej pielęgnacji drzew i krzewów, wskazano jednak, od jakiego momentu można mówić o zniszczeniu drzewa. Mogłoby się więc wydawać
a contrario, że jakakolwiek inna ingerencja w drzewo nie będzie dawała podstawy do przyjęcia, że doszło do zniszczenia drzewa. Takie wnioskowanie będzie jednak wadliwe. Zgodnie bowiem z postanowieniami art. 5 pkt 26a u.o.p. drzewo oprócz korony składa się także z pnia. Dodatkowo składa się na nie bryła korzeniowa. W związku z tym także negatywne oddziaływanie na te elementy drzewa może doprowadzić do jego zniszczenia. Różnica jest tylko taka, że w przypadku oddziaływania na koronę drzewa organ będzie zobligowany do ustalania procentowego, o jaką część została ona zredukowana, oraz czy wyczerpuje to przesłanki wymienione w art. 87a ust. 5 u.o.p. (50%). W przypadku zaś oddziaływania na pień lub korzenie takich ograniczeń nie będzie, a ocena będzie musiała być przeprowadzona z punktu widzenia dendrologii (tak: K. Gruszecki, Ustawa o ochronie przyrody, Komentarz, wydanie VI, WKP 2024).
Potwierdzeniem takiego stanu są postanowienia art. 88 ust. 1 pkt 4 u.o.p., w którym przewidziano odpowiedzialność za uszkodzenie drzewa na skutek prac prowadzonych
w obrębie jego korony. W praktyce w przypadku negatywnego oddziaływania na pień lub bryłę korzeniową drzewa zawsze będziemy mówili o zniszczeniu drzewa. Ustawodawca nie przewidział bowiem odpowiedzialności za uszkodzenie drzewa w takich przypadkach. Takie stanowisko znalazło potwierdzenie w orzecznictwie sądów administracyjnych,
w którym przyjmuje się, że korona nie jest jedyną częścią składową drzewa, jako że oprócz tego drzewo tworzą: pień oraz bryła korzeniowa. W konsekwencji, mówiąc o uszkodzeniu drzewa należy uwzględnić także prace przeprowadzane w obrębie pnia i bryły korzeniowej. W konsekwencji, za prace przeprowadzone w obrębie pnia i bryły korzeniowej, bez względu na ich zakres, przewidziana jest odpowiedzialność na podstawie art. 88 ust. 1
pkt 3 u.o.p., tj. za zniszczenie drzewa (zob. wyrok WSA w Gdańsku z 29 stycznia 2020 r. sygn. akt II SA/Gd 478/19, przywołane w niniejszym uzasadnieniu orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne na stronie internetowej: orzeczenia.nsa.gov.pl).
Zgodnie ze słownikową definicją słowa "zniszczyć" oznacza ono: 1) spowodować pogorszenie stanu czegoś, 2) spowodować, że coś przestaje istnieć, 3) uczynić coś niezdatnym do użytku (internetowy Słownik Języka Polskiego PWN). Aby więc można było mówić o zniszczeniu drzewa w pierwszej kolejności należy stwierdzić, że jego żywotność uległa co najmniej pogorszeniu (zob. wyrok WSA w Gdańsku z 27 maja 2020 r. sygn. akt
II SA/Gd 586/19).
Z nadesłanych wraz ze skargą akt administracyjnych sprawy wynika, że pierwsze oględziny na działce nr [...] obręb [...] położonej przy ul. L. [...]
w G. odbyły się 8 listopada 2022 r. Ze sporządzonego na tę okoliczność protokołu wynika, że obecny na terenie inwestycji kierownik budowy odmówił udostępnienia działki kontrolującym, wskazując na brak pozwolenia nadzoru budowlanego na kontrolę oraz na względy bezpieczeństwa. Do protokołu kontroli dołączono dokumentację fotograficzną.
Kolejne oględziny na ww. nieruchomości odbyły się 11 stycznia 2023 r. W protokole oględzin odnotowano m.in., że dostęp do żywotnika i dwóch świerków (oznaczonych numerami 4, 5 i 6) był utrudniony z uwagi na niewielką odległość krawędzi wykopu od pni drzew. Z protokołu wynika również, że w trakcie oględzin korzenie drzew nie były widoczne, gdyż ściana wykopu od strony północnej przykryta była matą, zaś ścianę zachodnią zabezpieczały pale żelbetowe. Z uwagi na utrudniony dostęp nie zmierzono obwodów pni ww. drzew.
W dniu 7 marca 2024 r. organ pierwszej instancji przeprowadził trzecie oględziny na działce nr [...], w trakcie których zmierzono obwody pni drzew na wysokości 130 cm oraz ustalono, w jakim stanie fitosanitarnym znajdują się drzewa. Podczas oględzin dokonano następujących ustaleń: 1) żywotnik zachodni - obwody pni na wysokości 130 cm wynosiły
49 cm, 34 cm, 41 cm i 12 cm (drzewo czteropniowe); drzewo było w dobrym stanie fitosanitarnym, 2) świerk - obwód pnia na wysokości 130 cm wynosił 65 cm; w koronie drzewa stwierdzono liczny posusz oraz możliwość występowania szkodnika; drzewo było
w słabym stanie fitosanitarnym, 3) świerk - obwód pnia na wysokości 130 cm wynosił
47 cm; w koronie drzewa stwierdzono liczny posusz; drzewo było w średnim stanie fitosanitarnym. W przypadku świerków stwierdzono występowanie ochojnika.
Biorąc pod uwagę ustalenia poczynione podczas opisanych wyżej czynności należy stwierdzić, że podczas żadnej z nich nie zbadano bryły korzeniowej ww. drzew, a - jak wyżej wskazano - tylko ujawnienie uszkodzeń w tym obszarze mogłoby stanowić podstawę do wymierzenia kary pieniężnej z art. 88 ust. 1 pkt 3 u.o.p., tj. za zniszczenie drzew. O ile podczas pierwszej kontroli przedstawicieli organu pierwszej instancji nie wpuszczono na teren objętej inwestycją działki, o tyle podczas oględzin przeprowadzonych 11 stycznia 2023 r. nic nie stało na przeszkodzie, aby zbadać bryłę korzeniową drzew. Fakt, że ściana wykopu od strony północnej przykryta była matą nie mógł stanowić powodu, dla którego organ pierwszej instancji zaniechał przeprowadzenia tak doniosłej dowodowo w niniejszym postępowaniu czynności (sprowadzającej się w istocie do odkrycia maty i wykonania dokumentacji zdjęciowej). Zastąpienie tej czynności odwołaniem się do wskazań wynikających ze standardów ochrony drzew w procesie inwestycyjnym było, w ocenie Sądu, niewystarczające. Przypomnieć w tym zakresie należy, że to na organie administracji publicznej, zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.), spoczywa obowiązek podejmowania wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy. Organ jest przy tym obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 k.p.a.).
W ocenie Sądu powyższym zadaniom orzekające w sprawie organy nie sprostały, prowadząc postępowanie z naruszeniem wskazanych wyżej reguł procesowych. W tym zakresie należy wskazać na stwierdzenie Prezydenta zawarte na s. 4 uzasadnieniu decyzji z 16 maja 2024 r., w którym organ pierwszej instancji wprost przyznał: "w trakcie oględzin nie stwierdzono śladów odsłonięcia i naruszenia systemów korzeniowych". Również Kolegium stwierdziło: "choć nie było możliwości naocznego stwierdzenia uszkodzenia korzeni, musiało dojść do naruszenia ich integralności" (s. 3 decyzji z 23 lipca 2025 r.). Skoro w sprawie były wątpliwości co do zasadniczej kwestii, mianowicie zniszczenia systemów korzeniowych drzew, organy nie mogły ich rozstrzygnąć na niekorzyść Spółki. Zgodnie bowiem z art. 81a § 1 k.p.a. jeżeli przedmiotem postępowania administracyjnego jest nałożenie na stronę obowiązku bądź ograniczenie lub odebranie stronie uprawnienia,
a w tym zakresie pozostają niedające się usunąć wątpliwości co do stanu faktycznego, wątpliwości te są rozstrzygane na korzyść strony.
W dalszej kolejności należy wskazać, że zgodnie z art. 88 ust. 4 i 6 u.o.p. termin płatności kar wymierzonych na podstawie ust. 1 pkt 3 odracza się na okres 5 lat, jeżeli stopień zniszczenia drzewa lub krzewu nie wyklucza zachowania jego żywotności. Kara jest umarzana po upływie 5 lat od dnia, w którym decyzja o odroczeniu terminu płatności kary stała się ostateczna, i po stwierdzeniu zachowania żywotności drzewa lub krzewu, lub braku żywotności drzewa lub krzewu z przyczyn niezależnych od podmiotu ukaranego.
Z przytoczonych wyżej regulacji wynika, że podstawą do wymierzenia kary może być m.in. wątpliwość, czy uszkodzone drzewo zachowa żywotność. Jeżeli od razu (bądź
w dacie orzekania przez organ) wiadomo, że zachowało żywotność, to niezasadne jest wymierzanie kary i jej odraczanie, gdyż już wówczas jest wiadomo, że kara zostanie umorzona.
Jak już wyżej wskazano, u.o.p. nie wyjaśnia pojęcia "zniszczenie drzewa" i jego związku z zachowaniem żywotności drzewa. Nie ulega jednak wątpliwości, że ustalenie faktu zniszczenia drzewa musi być poprzedzone ustaleniem utraty przez nie żywotności lub realnie istniejącej obawy tej utraty w najbliższej przyszłości (zob. wyrok WSA
w Białymstoku z 8 października 2020 r. sygn. akt II SA/Bk 204/20).
W odwołaniu od decyzji Prezydenta Spółka argumentowała, że skoro organ pierwszej instancji (podczas oględzin w dniu 7 marca 2024 r.) ustalił, iż żywotnik jest
w dobrej kondycji fitosanitarnej, zaś świerki w średniej i słabej (przy czym w odniesieniu do świerków stwierdzono występowanie na nich ochojnika, przez co brak jest w tym zakresie związku przyczynowego pomiędzy działaniem Skarżącej a stanem drzew), to ustalenia te stanowią przesłankę negatywną do wymierzenia kary na podstawie art. 88 ust. 1 pkt 3 u.o.p. Do odwołania załączono dowody w postaci zdjęć spornych drzew na okoliczność potwierdzenia ich aktualnej żywotności, a w przypadku wątpliwości Kolegium w tym zakresie wniesiono o przeprowadzenie dodatkowych oględzin (bądź przez organ odwoławczy bądź zlecenie tej czynności organowi pierwszej instancji) w celu wykazania faktu w postaci żywotności spornych drzew w dacie orzekania przez organ odwoławczy. Ani do sformułowanego przez Spółkę wniosku, ani do załączonej do odwołania dokumentacji fotograficznej Kolegium nie odniosło się w uzasadnieniu decyzji z 23 lipca 2025 r., naruszając tym samym m.in. art. 107 § 3 w zw. z art. 15 k.p.a.
Powyższe okoliczności wskazują, że już w dacie orzekania przez organ pierwszej instancji, a więc po półtora roku od pierwszych oględzin, należało rozważyć umorzenie postępowania w zakresie wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej, z uwagi na jego bezprzedmiotowość. Okoliczności te Prezydent musi zatem jeszcze raz rozważyć, mając na uwadze aktualny stan faktyczny sprawy i stan drzew, co zapewne będzie się wiązało
z koniecznością przeprowadzenia ich oględzin.
Ponieważ organy nie wyjaśniły sprawy w pełnym zakresie oraz nie dokonały właściwej oceny poczynionych ustaleń, Sąd uznał, że wydane decyzje naruszają art. 7
i art. 77 § 1 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy,
a w konsekwencji także art. 88 ust. 1 pkt 3 u.o.p., poprzez zastosowanie tego przepisu pomimo braku ustalenia w sposób nie budzący wątpliwości, że doszło do zniszczenia drzew.
Mając na uwadze przedstawione powyżej okoliczności Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c oraz art. 135 w zw.
z art. 120 P.p.s.a., uchylił zarówno zaskarżoną, jak i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji.
Ponownie rozpoznając sprawę organy będą związane oceną prawną wyrażoną przez Sąd w uzasadnieniu niniejszego wyroku dotyczącą wykładni art. 88 ust. 1 pkt 3 u.o.p. dokonanej na tle okoliczności faktycznych niniejszej sprawy.
O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200, art. 205 § 2 i art. 209 P.p.s.a. oraz § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a w zw. z § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2023 r., poz. 1964), zasądzając od Kolegium na rzecz strony skarżącej kwotę 4.729 zł, na którą składa się uiszczony wpis sądowy od skargi (1.112 zł), wynagrodzenie pełnomocnika (3.600 zł) i opłata skarbowa od pełnomocnictwa (17 zł).
Sąd orzekał w niniejszej sprawie w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym, korzystając z przepisu art. 119 pkt 2 P.p.s.a., bowiem wniosek w tej sprawie złożyła strona skarżąca w skardze (k. 3 akt sądowych), a organ administracji publicznej w terminie czternastu dni od zawiadomienia o złożeniu tego wniosku nie zażądał przeprowadzenia rozprawy.[pic]
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło