II SA/Gd 791/13
WyrokWSA w Gdańsku2014-02-12
Skład orzekający: Dorota Jadwiszczok, Wanda Antończyk, Janina Guść
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo utrzymało w mocy decyzję ustalającą opłatę adiacencką, nie ustosunkowując się w uzasadnieniu do zarzutów strony skarżącej dotyczących operatu szacunkowego i nie wyjaśniając, dlaczego uznało go za wiarygodny?Ratio decidendi
Zaskarżona decyzja narusza przepisy prawa procesowego, w szczególności art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a., ponieważ organ odwoławczy nie ustosunkował się w sposób wyczerpujący do zarzutów strony skarżącej dotyczących operatu szacunkowego, nie wyjaśnił dlaczego uznał go za wiarygodny i nie uzasadnił należycie swojej oceny dowodów. Uzasadnienie decyzji musi odzwierciedlać tok postępowania, ustalenia organu i dowody, na których się oparł, a także wyjaśniać przyczyny odmowy wiarygodności innym dowodom.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia opłaty adiacenckiej w związku z wybudowaniem kolektora kanalizacji sanitarnej, co miało spowodować wzrost wartości nieruchomości należącej do skarżącego. Organ I instancji ustalił opłatę w wysokości 3649 zł, opierając się na operacie szacunkowym rzeczoznawcy majątkowego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania, w szczególności brak należytego ustosunkowania się organu odwoławczego do jego zarzutów dotyczących operatu szacunkowego oraz sprzeczne orzecznictwo w analogicznych sprawach.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego i zasądzono od Kolegium na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Dorota Jadwiszczok Sędziowie: Sędzia WSA Wanda Antończyk (spr.) Sędzia WSA Janina Guść Protokolant Sekretarz Sądowy Izabela Adamowicz po rozpoznaniu w Gdańsku na rozprawie w dniu 12 lutego 2014 r. sprawy ze skargi M. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 26 sierpnia 2013 r., nr [...] w przedmiocie opłaty adiacenckiej 1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. określa, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana, 3. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego M. G. kwotę 763 (siedemset sześćdziesiąt trzy) złote tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Zaskarżoną decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję Burmistrza Miasta z 16 stycznia 2013 r. w sprawie ustalenia wysokości opłaty adiacenckiej w związku ze wzrostem wartości nieruchomości nr [...] o powierzchni 964 m2, położonej w R., stanowiącej własność M. i B. G. związanej z wybudowaniem kolektora kanalizacji sanitarnej w ulicy K. w R.. Powyższe decyzje wydane zostały w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:
W decyzji z 16 stycznia 2013 r. Burmistrz Miasta, wydanej na podstawie art. 145, art. 146, art.148 w związku z art. 144 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 roku o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. Nr 102 poz. 651 z 2010 r. tekst jedn. ze zm.) oraz uchwały Nr [...] Rady Miejskiej z 30 listopada 2000 r. w sprawie ustalenia stawki procentowej opłat adiacenckich ustalił wysokość opłaty adiacenckiej związanej z wybudowaniem kolektora kanalizacji sanitarnej w ul. J. K. w R. dla nieruchomości oznaczonej ewidencyjnie jako działka Nr [...] obręb [...] o powierzchni 964 m2, zapisanej w księdze wieczystej KW [...], stanowiącej współwłasność M. i B. G. - w kwocie 3649 zł.
W uzasadnieniu tej decyzji organ I instancji podał, że kolektor kanalizacji sanitarnej w ulicy J. K. wybudowano z wykorzystaniem środków budżetowych Gminy Miejskiej w 2012 roku. Zgodnie z art. 144 ustawy o gospodarce nieruchomościami właściciele nieruchomości uczestniczą w kosztach budowy urządzeń infrastruktury technicznej przez wnoszenie na rzecz gminy opłat adiacenckich. Stosownie zaś do art. 146 tej ustawy ustalenie i wysokość opłaty adiacenckiej zależą od wzrostu wartości nieruchomości spowodowanej budową urządzeń infrastruktury technicznej. Jej ustalenie następuje po uzyskaniu opinii rzeczoznawcy majątkowego, określającej wartości nieruchomości. Wysokość opłaty adiacenckiej wynosi nie więcej niż 50 % różnicy między wartością, jaką nieruchomość miała przed wybudowaniem urządzeń infrastruktury technicznej, a wartością, jaką nieruchomość ma po ich wybudowaniu. Stawkę procentową opłaty adiacenckiej ustala rada gminy w drodze uchwały. Na mocy uchwały Rady Miejskiej z dnia 30 listopada 2000 r. nr [...] stawka procentowa opłaty adiacenckiej określona została na poziomie 50%. Jak podkreślił organ, stawka ta obowiązywała w dniu stworzenia możliwości podłączenia się do kanalizacji sanitarnej dla działki nr [...] obręb [...] w R. Wartość nieruchomości przed wybudowaniem urządzeń i po ich wybudowaniu określają rzeczoznawcy majątkowi, według stanu i cen na dzień wydania decyzji o ustaleniu opłaty adiacenckiej.
W niniejszej sprawie rzeczoznawca majątkowy zakresem wyceny objęła prawo własności działki nr [...] bez uwzględniania części składowych. Rzeczoznawca, w sporządzonym dla potrzeb niniejszej sprawy operacie szacunkowym, zbadała transakcje sprzedaży na obszarze miasta R. i wyceniła wartość nieruchomości przed wybudowaniem kanalizacji sanitarnej na kwotę 269293 zł a po wybudowaniu kanalizacji sanitarnej na kwotę 276591 zł. Jak dalej wskazał organ, rzeczoznawca przyjęła stan nieruchomości na datę odbioru technicznego wybudowania sieci sanitarnej tj. 9 marca 2012 r., a wartość nieruchomości określono na dzień 30 września 2012 r. Rzeczoznawca majątkowy dokonała oględzin nieruchomości w dniu 25 września 2012 r. oraz zbadała treść księgi wieczystej. Dla sporządzenia wyceny nieruchomości rzeczoznawca majątkowy zastosowała podejście porównawcze metodą korygowania ceny średniej. Okres, w którym badano transakcje obejmuje od stycznia 2011 r. do dnia, na który określono wartość. Rzeczoznawca majątkowy ustaliła, że w badanym okresie ceny transakcyjne ulegały niewielkim wahaniom (wzrosty i spadki) więc dla aktualizacji cen przyjęto, że nie ulegały one zmianom.
Oceniając ten dowód, organ I instancji uznał, że operat szacunkowy został sporządzony zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie przepisami i zasadami. Rzeczoznawca dokonał odpowiedniej analizy lokalnego rynku nieruchomości i na tej podstawie oszacował wartość nieruchomości. Sporządzony przez rzeczoznawcę majątkowego operat stanowi miarodajny dowód na okoliczność ustalenia wartości opłaty adiacenckiej. Należało uznać, że oszacowane wartości odpowiadają wartościom rynkowym i odzwierciedlają poziom cen kształtujących się na lokalnym rynku.
Od powyższej decyzji odwołanie wniósł M. G., kwestionując ustalenia zawarte w treści operatu szacunkowego i zarzucając przyjęcie w nim a priori, bez poparcia ustaleniami, że w związku z wybudowaniem kolektora kanalizacji sanitarnej nastąpił wzrost wartości nieruchomości stanowiącej jego współwłasność.
W decyzji z 26 sierpnia 2013 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze zaskarżoną decyzję utrzymało w mocy. W uzasadnieniu Kolegium wskazało, że przepis art. 4 pkt 11 ustawy o gospodarce nieruchomościami stanowi, że przez opłatę adiacencką należy rozumieć opłatę ustaloną w związku ze wzrostem wartości nieruchomości spowodowanym budową urządzeń infrastruktury technicznej z udziałem środków Skarbu Państwa lub jednostek samorządu terytorialnego albo scaleniem i podziałem nieruchomości, a także podziałem nieruchomości. W rozpatrywanej sprawie wzrost wartości nieruchomości nastąpił w związku z budową urządzeń infrastruktury technicznej - budową kolektora kanalizacji sanitarnej w ulicy J. K. w R., przez gminę a warunki do podłączenia do sieci kanalizacji zostały stworzone w dniu 9 marca 2012 r. Kolegium wyjaśniło jednocześnie, że przepis art. 145 ust. 2 ustawy stanowi, że wydanie decyzji o ustaleniu opłaty adiacenckiej może nastąpić w terminie do 3 lat od dnia stworzenia warunków do podłączenia nieruchomości do poszczególnych urządzeń infrastruktury technicznej. Dalej Kolegium powołało art. 145 ww. ustawy, wskazujący na przesłankę ustalenia opłaty adiacenckiej, a więc sytuację, gdy w wyniku budowy urządzeń infrastruktury technicznej - w niniejszej sprawie - kolektora sanitarnego i stworzenia warunków do przyłączenia nieruchomości do sieci kanalizacyjnej, wzrosła wartość nieruchomości. W rozpatrywanej sprawie wartość nieruchomości wzrosła o kwotę 7298 zł, co wynika z operatu szacunkowego sporządzonego przez rzeczoznawcę majątkowego. Stawka procentowa opłaty adiacenckiej wynika z uchwały Rady Gminy z 30 listopada 2000 r. i wynosi ona 50% różnicy wartości nieruchomości przed i po wybudowaniu urządzeń infrastruktury technicznej. Tak więc opłatę adiacencką ustalono na kwotę 3649 zł.
W ocenie Kolegium w niniejszej sprawie można było ustalić opłatę adiacencką, gdyż stworzone zostały warunki do podłączenia nieruchomości do wybudowanej przez gminę kanalizacji. Wartość działki odwołującego przed wybudowaniem kanalizacji sanitarnej w ulicy Kossaka wynosiła 269293 zł, a po stworzeniu warunków do przyłączenia do kanalizacji sanitarnej wyniosła 276591zł. Wynika to z operatu szacunkowego, znajdującego się w aktach sprawy.
Ustosunkowując się do zarzutów związanych z ustaleniami wynikającymi z operatu szacunkowego Kolegium wskazało, że został on sporządzony w dniu 30 września 2012 r. Operat ten był podstawą ustalenia opłaty adiacenckiej i zdaniem Kolegium, odpowiada przepisom art. 149-159 ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego. Zgodnie z art. 154 ustawy o gospodarce nieruchomościami wyboru właściwego podejścia oraz metody i techniki szacowania nieruchomości dokonuje rzeczoznawca majątkowy, uwzględniając w szczególności cel wyceny, rodzaj i położenie nieruchomości, jej przeznaczenie, stopień wyposażenia w urządzenia infrastruktury technicznej, stan jej zagospodarowania oraz dostępne dane o cenach nieruchomości podobnych. Z operatu, który był podstawą naliczenia opłaty adiacenckiej wynika, że wszystkie te elementy zostały uwzględnione. W konsekwencji, zdaniem Kolegium, wbrew twierdzeniom odwołania, w niniejszej sprawie nastąpił wzrost wartości działki, w związku z wybudowaniem kolektora sanitarnego, co uzasadnia naliczenia opłaty we wskazanej wysokości. Ponadto Kolegium wyjaśniło, że zgodnie z art. 154 ustawy o gospodarce nieruchomościami dla potrzeb wyceny przeznaczenie nieruchomości przyjmuje się na podstawie planu miejscowego, a w przypadku braku planu na podstawie studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego lub decyzji o warunkach zabudowy, a w przypadku ich braku, przyjmuje się faktyczny sposób użytkowania nieruchomości. Kolegium napisało też, że w rozpatrywanej sprawie biegła przyjęła w operacie szacunkowym, że nieruchomość odwołującego przeznaczona była pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną, usługową, mieszkaniową jednorodzinną z usługami: usługi nieuciążliwe, nie zakłócające funkcji mieszkaniowej - na podstawie uchwały Rady Miejskiej z 28 kwietnia 2011 r. w sprawie uchwalenia zmiany miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego miasta R. na obszarze położonym pomiędzy ulicami K., Ż. i W., G., granicą działki nr [...] ul. K. i C. oraz granicami T. Parku. Do wyceny biegła przyjęła nieruchomości przeznaczone pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną z usługami. Kolegium wyjaśniło, że oszacowanie wzrostu wartości rynkowej nastąpiło z zastosowaniem podejścia porównawczego, metodą korygowania ceny średniej. Podejście porównawcze polega na porównywaniu szacowanej nieruchomości z podobnymi nieruchomościami o znanych cechach rynkowych, które były przedmiotem obrotu rynkowego. Kolegium wyjaśniło także, że przy metodzie korygowania ceny średniej do porównań przyjmuje się co najmniej kilkanaście nieruchomości podobnych, które były przedmiotem obrotu rynkowego i dla których są znane ceny transakcyjne, warunki zawarcia transakcji oraz cech tych nieruchomości. Odnosząc się do współczynników, o których mowa w odwołaniu Kolegium podało, że do porównań przyjmuje się nieruchomości podobne, ale nie identyczne z nieruchomością wycenianą. Dlatego też wartość nieruchomości będącej przedmiotem wyceny określa się w drodze korekty średniej ceny nieruchomości podobnych współczynnikami korygującymi, uwzględniającymi różnice w poszczególnych cechach tych nieruchomości.
W konkluzji, organ wyższego stopnia podkreślił, że fakt wzrostu wartości nieruchomości został przez organ I instancji udowodniony i znajduje potwierdzenie w aktach sprawy. Fakt ten znajduje potwierdzenie w zgromadzonym materiale dowodowym - operacie szacunkowym. Zdaniem Kolegium, operat szacunkowy został sporządzony zgodnie z obowiązującymi przepisami. W operacie biegła przedstawiła sposób ustalenia wartości działki przed i po wybudowania kolektora sanitarnego. Z operatu wynika więc, że Gmina stworzyła warunek przyłączenia do miejskiej kanalizacji sanitarnej nieruchomości odwołującej. W tym stanie, zdaniem organu, brak jest podstaw do uwzględnienia wniosku odwołującego o ponowne wykonanie operatu szacunkowego. W aktach sprawy znajduje się bowiem operat szacunkowy, który jest podstawą ustalenia opłaty adiacenckiej i jest on prawidłowy i sporządzony zgodnie z przepisami prawa.
W skardze na powyższą decyzję M. G. zarzucił naruszenie:
1) art. 6, 7, 8, 80 i 107 § 3 k.p.a. poprzez ich niezastosowanie w przy rozpatrywaniu niniejszej sprawy, w szczególności poprzez przyjęcie przez organ odwoławczy, że w niniejszej sprawie zachodzą przesłanki do utrzymania w mocy decyzji organu I instancji w przedmiocie ustalenia opłaty adiacenckiej przez Burmistrza Miasta w oparciu o uchwałę Rady Miejskiej nr [...] z 30 listopada 2000 r., wobec faktu, że uchwała ta nie została prawidłowo ogłoszona i tym samym nie mogła być aktem obowiązującym, stanowiącym podstawę do wydania decyzji ustalającej opłatę adiacencką z tytułu wzrostu wartości nieruchomości spowodowanej wybudowaniem urządzeń infrastruktury technicznej, bowiem nie obowiązywała w dniu stworzenia warunków do podłączenia nieruchomości do wybudowanej kanalizacji sanitarnej, tj. w dniu 9 marca 2012 r. Ponadto Samorządowe Kolegium Odwoławcze przy rozpatrywaniu dwóch analogicznych spraw wydało sprzeczne orzeczenia (vide: decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 11 lipca 2013 roku, sygn. akt [...]), czym naruszono zasadę praworządności (art. 6 k.p.a.), zasadę prawdy obiektywnej, a nade wszystko zasadę pogłębiania zaufania uczestników postępowania do władzy publicznej, wyrażoną w art. 8 k.p.a.,
2) niewłaściwe zastosowanie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz niezastosowanie art. 138 § 1 pkt 2 w zw. z art. 105 § 1 k.p.a.
Wskazując na powyższe zarzuty skarżący domagał się uchylenia zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej jej decyzji organu I instancji i umorzenie postępowania, ewentualnie stwierdzenia ich nieważności.
W uzasadnieniu skargi wskazano, że odniesienie się przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w uzasadnieniu skarżonej decyzji do treści operatu szacunkowego w formie jednego, prostego sformułowania narusza art. 7 k.p.a. oraz nie czyni zadość warunkom, jakie powinno spełniać uzasadnienie decyzji, przez co naruszone zostało uprawnienie strony do wypowiedzenia się w stosunku do zebranego materiału w sprawie. Organ w uzasadnieniu decyzji powinien wyraźnie wskazywać jakie dowody uznaje za udowodnione i którym daje wiarę. Bark takiego elementu w uzasadnieniu powoduje, że strona nie jest uczestnikiem postępowania, a staje się jedynie biernym odbiorcą wadliwie i nie w pełni uzasadnionej decyzji, przez co organ zamyka drogę skutecznej obrony przysługujących stronie praw.
Zdaniem skarżącego w niniejszym postępowaniu wadliwie organy przyjęły za podstawę rozstrzygnięcia postanowienia uchwały Rady Miejskiej nr [...] z 30 listopada 2000 r., która nie obowiązywała w dniu stworzenia warunków do podłączenia nieruchomości do wybudowanej kanalizacji sanitarnej, tj. w dniu 9 marca 2012 roku. Takie stanowisko zresztą Kolegium przyjęło w decyzji wydanej w stosunku do sąsiada skarżącego, więc mógł on liczyć na jednakowe traktowanie w analogicznych sprawach, co jednak nie nastąpiło, a tym samym organ administracji naruszył art. 8 KPA (zasadę pogłębiania zaufania) oraz postulat przewidywalności działań administracji publicznej.
Skarżący podkreślił jednocześnie, że organ odwoławczy, rozpatrując analogiczną sprawę pod sygn. [...], dotyczącą ustalenia opłaty adiacenckiej z tytułu wzrostu wartości nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...] położonej w R., wskutek stworzenia warunków do podłączenia nieruchomości do gminnej sieci kanalizacji sanitarnej - uchylił decyzję Burmistrza Miasta w całości i umorzył postępowanie organu I instancji. Podstawą tego rozstrzygnięcia było uznanie, że uchwała Rady Gminy z 2000 r., ustalająca wysokość stawki procentowej opłaty adiacenckiej nie została ogłoszona, co jest warunkiem wejścia w życie aktu prawa miejscowego. Tym samym, nie ma on mocy obowiązującej nie może stanowić podstawy do wydania decyzji w sprawie opłaty. Zdaniem skarżącego, takie samo rozstrzygnięcie winno zapaść w niniejszej sprawie, jednak Kolegium nie dostrzegło z urzędu kwestii nieobowiązywania uchwały Rady Gminy z 30 listopada 2000 r.
W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie. W jego ocenie zarzut nieobowiązywania ww. uchwały jest wadliwy i – choć stanowisko takie zostało zaakceptowane przez skład Kolegium wydający decyzję z 11 lipca 2013 r. o nr [...] – to Kolegium orzekające w niniejszej sprawie go nie podziela. Na gruncie bowiem przepisów obowiązujących w dacie podejmowania uchwały nie istniał obowiązek publikacji uchwał, który wprowadzony został dopiero z dniem 1 stycznia 2001 r., a więc wraz z wejściem w życie ustawy z 20 lipca 2000 r. o ogłaszaniu aktów normatywnych i innych aktów prawnych (Dz. U. nr 62, poz. 718 ze zm.).
W piśmie z 6 lutego 2014 r. skarżący uzupełnił zarzuty stawiane skardze, a więc wskazał także na naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a., poprzez brak odniesienia się przez organ odwoławczy w uzasadnieniu decyzji do kwestii poprawności operatu szacunkowego w kontekście zarzutów odwołania. Zdaniem skarżącego, organ w uzasadnieniu decyzji powinien wyraźnie wskazać jakie dowody uznaje za udowodnione i którym daje wiarę. Tego elementu brakuje zaś w treści skarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Skargę należało uznać za zasadną bowiem zaskarżona decyzja narusza przepisy prawa procesowego, tj. art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a.
Przedmiotem niniejszego postępowania administracyjnego było ustalenie opłaty adiacenckiej z tytułu wzrostu wartości nieruchomości na skutek wybudowania kolektora kanalizacji sanitarnej i stworzenia możliwości podłączenia do niej nieruchomości, stanowiącej współwłasność skarżącego. O ile uznać należy, że organy administracji zastosowały prawidłową podstawę materialnoprawną orzeczenia o opłacie adiacenckiej, tj. art. 145, art. 146 i 148 w zw. z art. 144 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jednolity: Dz. U. z 2010 r., nr 102, poz. 652 – tekst jednolity ze zm.), o tyle zasadnie postawić można działaniu organu odwoławczego zarzut naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, tj. art. 7, 77 i 107 § 3 k.p.a.
Stosownie do treści art. 7 k.p.a., wyrażającego zasadę prawdy obiektywnej, organ administracji publicznej ma obowiązek wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych związanych z określoną sprawą. Ustalenie stanu faktycznego sprawy jest niezbędnym elementem prawidłowego zastosowania norm prawa materialnego i winno korespondować z materiałem dowodowym zgromadzonym w toku postępowania i wynikami jego analizy. Stosownie bowiem do treści art. 77 § 1 k.p.a. organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Dodatkowo, analiza art. 7 i 77 k.p.a. prowadzi do wniosku, że organ administracji zobowiązany jest z urzędu przeprowadzić dowody służące ustaleniu stanu faktycznego i rozwianiu wszelkich wątpliwości pojawiających się w toku jego ustalania. Strona zaś jest uprawniona, a nie zobowiązana do przedstawiania dodatkowych dowodów.
W tym miejscu wskazać należy, że rolą organu (w tym również odwoławczego), jest analiza i ocena ustaleń biegłego, poczynionych w opinii, a taką jest niewątpliwie operat szacunkowy. W postępowaniu administracyjnym nie obowiązuje formalna teoria dowodowa, zgodnie z którą daną okoliczność można udowodnić wyłącznie przy pomocy konkretnego środka dowodowego, ani też zasada, że rola organu orzekającego jest bierna, sprowadzająca się do oczekiwania na środki dowodowe zaoferowane przez stronę. Dodatkowo też wskazać należy, że wszystkie środki dowodowe w postępowaniu administracyjnym cechują się jednakową mocą dowodową, a zatem błędne jest stanowisko, że opinia biegłego jest bardziej wiarygodna od twierdzeń strony. Rolą organu jest ocena tych dowodów, uwzględniająca ich całokształt i treść, którą ze sobą niosą.
Słusznie zatem skarżący podnosi, że organ odwoławczy pobieżnie przeanalizował podstawowy w niniejszym postępowaniu dowód, jakim jest operat szacunkowy, a w szczególności nie ustosunkował się do zarzutów, jakie skarżący sformułował w odwołaniu do jego treści, a w szczególności do twierdzeń kwestionujących ustalenie zwiększenia wartości nieruchomości po wybudowaniu kolektora kanalizacji sanitarnej. Zdaniem sądu, nie można powoływać się ogólne na operat szacunkowy, oceniając jego poprawność pod względem formalnym, pomijając natomiast wskazanie konkretnych ustaleń, które organ ocenia jako wiążące. W treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji brak jest wskazania takich ustaleń, poza ogólnikowym przyjęciem, że nastąpił wzrost wartości nieruchomości na skutek wybudowania infrastruktury kanalizacyjnej. Ustalenie wzrostu wartości nieruchomości wskutek jej wybudowania i stworzenia warunków podłączenia do niej nieruchomości stanowi bowiem materialnoprawną przesłankę wymierzenia opłaty adiacenckiej, a w konsekwencji - najistotniejszą okoliczność dla przedmiotowego postępowania. Jako takie, ustalenie to – w sytuacji, gdy wzbudza wątpliwości strony je kwestionującej – winno być poddane dogłębnej analizie, zmierzającej do wyjaśnienia wysuwanych przez stronę wątpliwości w tym zakresie. Organ odwoławczy nie wyjaśnił bowiem, pomimo zarzutów odwołania w tej mierze, przyczyn dla których ustalenie o wzroście wartości nieruchomości uznał za wiarygodne. Podkreślić w tym miejscu należy, że ocena zarzutów odwołania nie może sprowadzać się tylko do przytoczenia treści przepisów dotyczących danej sprawy i ogólnikowego powołania się na środek dowodowy w postaci opinii biegłego, bez analizy i przytoczenia ustaleń w niej poczynionych.
Stawiając zarzut naruszenia dyspozycji art. 107 § 3 k.p.a. wskazać należy, że uzasadnienie decyzji jest swoistym odzwierciedleniem toku postępowania, ustaleń poczynionych przez organ i dowodów, które doprowadziły do takich, a nie innych wniosków. Decyzja powinna być należycie uzasadniona z podaniem m. in. dowodów, na podstawie których określone fakty organ orzekający przyjął za udowodnione oraz przyczyn, dla których innym dowodom odmówiono wiarygodności i mocy dowodowej. Niewyjaśnienie wszystkich okoliczności mających znaczenie w sprawie oraz nieuzasadnienie decyzji w sposób właściwy narusza podstawowe zasady postępowania administracyjnego i stanowi podstawę do uchylenia przez sąd zaskarżonej decyzji. Dla strony bowiem, jak i dla sądu administracyjnego kontrolującego decyzję pod względem zgodności z prawem uzasadnienie decyzji jest tak samo ważne jak samo rozstrzygnięcie.
Odnosząc się do wynikającego ze skargi zarzutu zastosowania aktu prawa miejscowego (uchwały), który nie wszedł wżycie w związku z nieopublikowaniem go w dzienniku urzędowym należy wskazać, że w ocenie sądu orzekającego w niniejszym składzie jest on chybiony. Słusznie Kolegium argumentuje, że uchwała z 30 listopada 2000 r. ustalająca wysokość stawki procentowej opłaty adiacenckiej podjęta została w oparciu o art. 146 ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami, który upoważniał radę gminy do wydania aktu prawa miejscowego, stanowiącego przepis powszechnie obowiązujący na terenie danej gminy. Warunkiem wejścia w życie tego aktu było z kolei, stosownie do wówczas obowiązujących przepisów – art. 42 ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym - rozplakatowanie obwieszczeń o uchwale w miejscach publicznych lub w inny sposób miejscowo przyjęty, a także ogłoszenie w prasie lokalnej, chyba że przepisy prawa stanowiły inaczej. Uchwała powyższa weszła w życie z dniem jej podjęcia, tj. 30 listopada 2000 r., co również było dopuszczalne w świetle obowiązujących wówczas przepisów prawa. Ustawa z 20 lipca 2000 r. o ogłaszaniu aktów normatywnych i niektórych innych aktów prawnych (Dz. U. nr 62, poz. 718 ze zm.) z dniem 1 stycznia 2001 r. wprowadziła zupełnie nowe standardy w odniesieniu do aktów normatywnych zawierających przepisy powszechnie obowiązujące: wprowadziła obowiązek ich ogłoszenia w dzienniku urzędowym oraz ustanowiła regułę, zgodnie z którą wchodzą one w życie po upływie 14 dni od ich ogłoszenia. Te unormowania jednak nie mogą znaleźć zastosowania w odniesieniu do przedmiotowej uchwały, bowiem – jak to już podkreślono wcześniej – została ona podjęta zanim weszły w życie przepisy powołanej wyżej ustawy o ogłaszaniu aktów normatywnych. Brak jest zatem podstaw prawnych do kwestionowania obowiązywania aktu prawa miejscowego, który został podjęty i upubliczniony w 2000r.
Mając na uwadze wymienione uchybienia uznać należy, że wydane orzeczenie z powodu niezgodności z prawem ostać się nie może. Z tych też przyczyn Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w punkcie 1 sentencji wyroku, tj. uchylił zaskarżoną decyzję. Rozpoznając sprawę ponownie organ odwoławczy ustosunkuje się do zarzutów odwołania dotyczących prawidłowości operatu szacunkowego, a także uzasadni, zgodnie z regułami prawidłowości postępowania dowodowego, wynikającymi z k.p.a., czy i dlaczego dowód ten uznał za wiarygodny i stanowiący podstawę ustalenia opłaty adiacenckiej w wysokości określonej w decyzji organu I instancji utrzymanej w mocy przez zaskarżoną decyzję.
W punkcie 2 sąd określił, na podstawie art. 152 ww. ustawy, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana.
O kosztach postępowania Sąd orzekł w oparciu o treść art. 200 i 205 § 2 cytowanej wyżej ustawy oraz § 14 ust. 2 pkt 1 lit. a) w zw. z § 6 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. z 2013 r., poz. 490 – tekst jedn.) Wpis w sprawie ustalony został w wysokości 146 zł, zaś wartość przedmiotu zaskarżenia wynosi 3649 zł. Zatem, zgodnie z wyżej cytowanymi przepisami rozporządzenia minimalna opłata za czynności radcy prawnego z tytułu zastępstwa procesowego wynosi 600 zł. Dodając do tej kwoty uiszczony przez skarżącego wpis oraz opłatę skarbową od pełnomocnictwa (17 zł) Sąd zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego kwotę 763 zł tytułem zwrotu kosztów procesu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło