II SA/Gd 810/13
PostanowienieWSA w Gdańsku2015-04-30
Skład orzekający: Mariola Jaroszewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie sądu administracyjnego może zostać uwzględniony, jeśli uchybienie terminu nastąpiło z winy pełnomocnika procesowego strony, nawet jeśli był on ustanowiony z urzędu?Ratio decidendi
Sąd uznał, że wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie sądu administracyjnego nie może zostać uwzględniony, jeśli uchybienie terminu nastąpiło z winy pełnomocnika procesowego strony, nawet jeśli był on ustanowiony z urzędu. Działanie lub zaniechanie pełnomocnika procesowego jest równoznaczne z działaniem lub zaniechaniem strony, a profesjonalny pełnomocnik powinien działać w sposób zabezpieczający interesy klienta, co obejmuje terminowe wnoszenie środków zaskarżenia.Stan faktyczny
Skarżący F. B. złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 29 maja 2014 r., które oddaliło wniosek o wyłączenie sędziego. Postanowienie to zostało doręczone pełnomocnikowi skarżącego z urzędu w dniu 3 czerwca 2014 r. Pełnomocnik w ostatnim dniu terminu do wniesienia zażalenia (10 czerwca 2014 r.) złożył wniosek o przedłużenie terminu, a następnie przesłał odpis postanowienia skarżącemu. Skarżący samodzielnie złożył zażalenie, które zostało odrzucone, a następnie zażalenie na to odrzucenie zostało oddalone przez NSA. Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na pierwotne postanowienie z 29 maja 2014 r. został złożony 9 lipca 2014 r. Skarżący twierdził, że nie ponosi winy za uchybienie terminu, obarczając winą pełnomocnika.Rozstrzygnięcie
Oddalono wniosek skarżącego F. B. o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie z dnia 29 maja 2014 r.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie: Przewodniczący Sędzia WSA Mariola Jaroszewska po rozpoznaniu w dniu 30 kwietnia 2015 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku skarżącego F. B. o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 29 maja 2014 r. w sprawie ze skargi F. B. na uchwałę Rady Miasta z dnia 8 maja 2013 r., nr [...] w przedmiocie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego postanawia oddalić wniosek.
Postanowieniem z dnia 29 maja 2014 r. w sprawie sygn. akt II SA/Gd 810/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił wniosek skarżącego F.B. o wyłączenie sędziego Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku Doroty Jadwiszczok. Odpis postanowienia doręczony został ustanowionemu w sprawie z urzędu pełnomocnikowi skarżącego radcy prawnemu W. Ł. w dniu 3 czerwca 2014 r. (zob. zwrotne potwierdzenie odbioru karta 241). Ustawowy termin siedmiodniowy do wniesienia zażalenie na to postanowienie upłynął w dniu 10 czerwca 2014 r. Pełnomocnik skarżącego dnia 10 czerwca 2014 r. (data nadania w urzędzie pocztowym) złożył pismo procesowe, w którym zawarł wniosek o przedłużenie do dnia 24 czerwca 2014 r. terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie z dnia 29 maja 2014 r. Jak wyjaśnił w piśmie, nie widzi podstaw do zaskarżenia tego postanowienia, natomiast skarżący mógłby samodzielnie wnieść zażalenie. Wobec braku kontaktu telefonicznego ze skarżącym pełnomocnik przesłał mu odpis postanowienia sądu (zob. pismo karta 243). Pismem procesowym nadanym w urzędzie pocztowym w dniu 13 czerwca 2014 r. F. B. poinformował, że rozwiązał pełnomocnictwo z radcą prawnym W. Ł. (zob. pismo i załącznik karta 245-246).
Następnie w dniu 17 czerwca skarżący złożył samodzielnie zażalenie na postanowienie z dnia 29 maja 2014 r., które zostało odrzucone postanowieniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 30 czerwca 2014 r. (zob. zażalenie i postanowienie karta 253, 257). Naczelny Sąd Administracyjny postanowieniem z dnia 5 listopada 2014 r. w sprawie sygn. akt II OZ 1158/14 oddalił zażalenie F. B. na postanowienie z dnia 2 września 2014 r. (zob. postanowienie NSA karta 299).
Obecnie podlega rozpoznaniu wniosek skarżącego z dnia 9 lipca 2014 r. o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie z dnia 29 maja 2014 r. (zob. wniosek karta 263). Z uzasadnienia wniosku wynika, że o uchybieniu terminu do złożenia zażalenia dowiedział się skarżący z postanowienia z dnia 30 czerwca 2014 r., odebranego dnia 7 lipca 2014 r. Postanowienie z dnia 29 maja 2014 r. zostało doręczone pełnomocnikowi z urzędu w dniu 3 czerwca 2014 r., a wysłane skarżącemu przez tego pełnomocnika w dniu 10 czerwca 2014 r., zatem ostatniego dnia terminu do zaskarżenia. Według skarżącego obowiązkiem ustanowionego radcy prawnego było wniesienie zażalenia, czego nie uczynił. Uniemożliwił jednocześnie wniesienie samodzielne zażalenia przez skarżącego, przesyłając mu zbyt późno odpis postanowienia. Skarżący twierdzi w związku z tym, że nie ponosi winy w uchybieniu terminu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270, ze zm.) jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Zgodnie z art. 87 tej ustawy pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (§ 1). W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (§ 2). Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (§ 4).
W przedstawionych okolicznościach należało przyjąć, że złożenie wniosku nastąpiło w terminie 7 dni od daty ustania przyczyny uchybienia, które sąd liczy od dnia 7 lipca 2014 r., a więc od daty obioru postanowienia z dnia 30 czerwca 2014 r. odrzucającego zażalenie na postanowienie z dnia 29 maja 2014 r. Wraz z wnioskiem skarżący dokonał czynności niewykonanej w ustawowym terminie, to jest złożył zażalenie na zaskarżone postanowienie. W konsekwencji wniosek podlega ocenie merytorycznej, czy występuje przesłanka braku winy strony w uchybieniu terminu.
Brak winy po stronie podmiotu dokonującego lub zamierzającego dokonać określonej czynności sądowej stanowi konieczną i jednocześnie podstawową przesłankę przywrócenia terminu. Sąd badając wystąpienie braku winy w uchybieniu terminu powinien dokonać oceny z wykorzystaniem wszystkich okoliczności sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 sierpnia 1999 r., sygn. akt I SA/Gd 745/98, LEX nr 42023). Wymaga podkreślenia, że winą strony jest również zawinione działanie jej pełnomocnika procesowego. W literaturze przedmiotu dominuje pogląd, że przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona (bądź jej pełnomocnik) dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 września 2010 r., sygn. akt I OZ 655/10, LexPolonica nr 2387928).
Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy sąd uznał, że nie zostały uprawdopodobnione okoliczności wskazujące na brak winy pełnomocnika procesowego w uchybieniu terminu do złożenia zażalenia na postanowienie z dnia 29 maja 2014 r. Tenże pełnomocnik wyznaczony został przez Dziekana Okręgowej Izby radców Prawnych po wypowiedzeniu przez skarżącego pełnomocnictwa uprzedniemu pełnomocnikowi z urzędu, co wynika z pisma OIRP z dnia 29 kwietnia 2014 r., skierowanego do sądu (zob. pisma karta 211-212). Działanie bądź niedziałanie pełnomocnika procesowego ustanowionego w sprawie czy to z wyboru czy wskutek przyznania pomocy prawnej z urzędu jest równoznaczne z działaniem bądź niedziałaniem samej strony. W takiej sytuacji oznacza to, że strona nie może powoływać się na okoliczności wyłączające brak jej winy w uchybieniu terminu. Ustawowy termin dla dokonania czynności procesowej nie może biec odrębnie dla strony i reprezentującego ją pełnomocnika procesowego.
Na profesjonalnym pełnomocniku procesowym ciążył obowiązek złożenia zażalenia, szczególnie wówczas, gdy nie miał kontaktu z mocodawcą. Jak wynika z akt niniejszej sprawy czynność ta mogła zostać wykonana w terminie, pełnomocnik natomiast w ostatnim dniu terminu ograniczył się do przesłania stronie otrzymanego z sądu odpisu postanowienia oraz złożenia do sądu wniosku o przedłużenie terminu do wniesienia zażalenia. Tymczasem wniosek taki nie mógł zostać uwzględniony, gdyż termin wynikający z art. 194 § 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ma charakter ustawowy, w konsekwencji niepodlegający przedłużeniu, w odróżnieniu od terminu instrukcyjnego (sądowego).
Zatem według sądu nie było w niniejszej sprawie przeszkód dla dokonania przedmiotowej czynności procesowej w ustawowym terminie. Profesjonalny pełnomocnik, również ustanowiony z urzędu, powinien działać w taki sposób, by odpowiednio zabezpieczyć interesy swoich klientów. Skutkiem zawinionego działania pełnomocnika procesowego jest zarówno uchybienie terminu przez stronę jak i wina strony w jego uchybieniu (zob. też wydane w analogicznej sprawie sygn. akt II SA/Gd 811/13 postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 stycznia 2015 r., sygn. akt II OZ 14/15).
Z przedstawionych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku na podstawie art. 86 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oddalił wniosek F. B. o przywrócenie terminu do złożenia zażalenia na postanowienie z dnia 29 maja 2014 r.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło