II SA/Gd 820/11

WyrokWSA w Gdańsku2012-05-16

Skład orzekający: Zdzisław Kostka, Dorota Jadwiszczok, Katarzyna Krzysztofowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odmowa udostępnienia akt sprawy administracyjnej w postępowaniu o wznowienie postępowania, które obejmuje akta zakończonej decyzją ostateczną, stanowi naruszenie przepisów postępowania, które może mieć istotny wpływ na wynik sprawy?
Ratio decidendi
Odmowa udostępnienia stronie akt sprawy administracyjnej w postępowaniu o wznowienie postępowania, które obejmuje akta zakończonej decyzją ostateczną, stanowi naruszenie przepisów art. 9 i 73 § 1 k.p.a. (zasada udzielania informacji i obowiązek umożliwienia przeglądania akt). Takie naruszenie, uniemożliwiające stronie pełne zapoznanie się z materiałem dowodowym i odniesienie się do niego, może mieć istotny wpływ na wynik sprawy, uzasadniając uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji.
Stan faktyczny
Skarżący K. i J. K. wnieśli o wznowienie postępowania zakończonego decyzją Prezydenta Miasta z 2006 r. zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę zaplecza higieniczno-sanitarno-magazynowego kortów tenisowych. Twierdzili, że jako strony postępowania nie brali w nim udziału i dowiedzieli się o decyzji z tablicy informacyjnej. Organy administracji (Prezydent Miasta i Wojewoda) odmówiły uchylenia decyzji, uznając skarżących za niebędących stronami postępowania, gdyż obszar oddziaływania inwestycji nie obejmował ich nieruchomości. Skarżący podnosili, że budynek znajduje się w bliskiej odległości od ich domu mieszkalnego i budzi obawy dotyczące ścieków, wód opadowych i zagrożeń sanitarnych, a także zarzucali odmowę wglądu do akt sprawy.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody z dnia 11 sierpnia 2011 r. oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta z dnia 13 kwietnia 2011 r.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Zdzisław Kostka Sędziowie: Sędzia WSA Dorota Jadwiszczok (spr.) Sędzia WSA Katarzyna Krzysztofowicz Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Diana Wojtowicz po rozpoznaniu w dniu 16 maja 2012 r. na rozprawie sprawy ze skargi K. K. i J. K. na decyzję Wojewody z dnia 11 sierpnia 2011 r., nr [...] w przedmiocie uchylenia decyzji w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta z dnia 13 kwietnia 2011 r., nr [...]. Decyzją z dnia 26 października 2006 r. z Prezydent Miasta zatwierdził projekt budowlany i udzielił K. M. pozwolenia na budowę budynku zaplecza higieniczno-sanitarno-magazynowego kortów tenisowych wraz z przyłączami infrastruktury technicznej (przyłączem wodociągowym, kanalizacji sanitarnej, kanalizacji deszczowej, energetycznym) oraz instalacją wewnętrzną gazu na działce nr [...] KM 14, obręb W. K. przy ulicy S. 36 w G. Pismem z dnia 7 kwietnia 2009 r. J. i K. K. złożyli do organu I instancji podanie o wznowienie postępowania zakończonego powyższą decyzją podnosząc, że będąc stronami tego postępowania nie brali w nim udziału. Wskazali, że o istnieniu decyzji dowiedzieli się około 2 tygodnie wcześniej z tablicy informacyjnej umieszczonej na placu budowy, z którym bezpośrednio sąsiadują. Podnieśli, że budynek, w którym mają znajdować się prysznice i szalety stwarza wiele zagrożeń i może być źródłem istotnych uciążliwości. Przyjęcie, że mieszkańcy domu mieszkalnego usytuowanego w kilkumetrowej odległości od takiego obiektu nie znajdują się w strefie jego oddziaływania jest nieprawidłowe, a w świetle wcześniejszego uznania ich za stronę postępowań dotyczących tej inwestycji (także przez WSA w Gdańsku) stanowi naruszenie prawa. Postanowieniem z dnia 28 kwietnia 2009 r. Prezydent Miasta wznowił postępowanie administracyjne zakończone ostateczną decyzją Prezydenta Miasta z dnia 26 października 2006 r. Decyzją z dnia 13 kwietnia 2011 r. Prezydent Miasta odmówił uchylenia decyzji własnej z dnia 26 października 2006 r. zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej K. M. pozwolenia na budowę. Organ stanął na stanowisku, że wnioskodawcy nie mogą być uznani za strony postępowania dotyczącego realizacji zabudowy na sąsiedniej działce, gdyż takie uprawnienie powstałoby jedynie wskutek ograniczenia możliwości zagospodarowania ich działki wynikającego z konkretnego przepisu prawa. Sama okoliczność bycia właścicielem sąsiedniej nieruchomości nie powoduje powstania interesu prawnego, który warunkuje możliwość skutecznego ubiegania się o wznowienie postępowania. Uznanie wnioskodawców za strony w postępowaniu dotyczącym wydania warunków zabudowy dla sąsiedniej działki oraz w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę kortów tenisowych nie powoduje automatycznie, iż także w sprawie budowy zaplecza kortów tenisowych powinni zostać uznani za strony postępowania. Obszar oddziaływania przedmiotowej inwestycji nie obejmuje działki wnioskodawców a w konsekwencji na zasadzie art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego nie mogą być oni uznani za podmioty posiadające interes prawny w wyniku tego postępowania. We wniesionym odwołaniu K. i J. K. wskazali, że powstający budynek znajduje się w odległości 2,5 metra od granicy ich działki zabudowanej domem mieszkalnym jednorodzinnym, a w ocenie odwołujących się odległość ta narusza przepisy dotyczące usytuowania obiektów. Ponadto podkreślili, że są zainteresowani kwestiami odprowadzania ścieków, odprowadzania wód opadowych, zabezpieczenia przed zagrożeniami sanitarno-epidemiologicznymi oraz usytuowania dojazdu i ciągów pieszych do powstającego budynku, a to już powoduje, że powinni zostać uznani za stronę zakończonego postępowania. Podkreślili także, że odmowa dostępu do akt sprawy spowodowała brak możliwości wykazania ich interesu prawnego. Decyzją z dnia 11 sierpnia 2011 r. Wojewoda utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję Prezydenta Miasta. Organ odwoławczy ustalił, że budynek zaplecza higieniczno-sanitarno-magazynowego kortów tenisowych jest oddalony o 3 metry od granicy działek nr [...] ścianami bez otworów okiennych. Północna ściana przedmiotowej inwestycji jest usytuowana równolegle (w odległości 3 metrów) w stosunku do granicy działki nr [...] należącej do skarżących. W ocenie organu II instancji powyższa okoliczność oraz gabaryty (wysokość - 4,05 m, długość x szerokość 9,5 m x 5,69 m) i przeznaczenie prowadzą do wniosku, że obszar oddziaływania spornego obiektu nie obejmuje swym zakresem nieruchomości należącej do skarżących. Organ odwoławczy zauważył, że do zatwierdzonego przedmiotową decyzją projektu budowlanego zostało dołączone, w myśl art. 20 ust. 4 ustawy Prawo budowlane, oświadczenie projektanta o sporządzeniu projektu budowlanego zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej, a w myśl art. 35 ust. 1 ustawy Prawo budowlane przedmiotowy projekt posiada wymagane uzgodnienia. Za rozwiązania projektowe oraz zgodność opracowania projektu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi w zakresie określonym w art. 5 ustawy oraz jego jakość, odpowiedzialność ponosi autor projektu, a także osoba ten projekt sprawdzająca. Oznacza to, że organ zatwierdzający projekt budowlany nie bierze odpowiedzialności za rozwiązania przyjęte w projekcie budowlanym, nawet pod względem ich zgodności z obowiązującymi przepisami. Skargę na powyższą decyzję wnieśli K. i J. K. domagając się jej uchylenia jako opartej na błędnym ustaleniu, że nie są stronami postępowania zakończonego wydaniem decyzji Prezydenta Miasta z dnia 26 października 2006 r. Wskazali także, że w postępowaniu naruszono przepis art. 73 k.p.a. poprzez odmowę wglądu do akt i pozbawienie skarżących możliwości wykazania, że ich działka znajduje się w strefie oddziaływania przedmiotowego obiektu. Skarżący podkreślili, że odległość ich działki od wznoszonego budynku jest mniejsza niż dopuszczają obowiązujące w tej mierze przepisy. Powtórzyli za wniesionym odwołaniem, że są zainteresowani kwestiami odprowadzania ścieków, odprowadzania wód opadowych, zabezpieczenia przed zagrożeniami sanitarno-epidemiologicznymi oraz usytuowania dojazdu i ciągów pieszych do powstającego budynku a to już powoduje, że powinni zostać uznani za stronę zakończonego postępowania. Skarżący podnieśli, iż odmówiono im wglądu do akt dotyczących wydania decyzji z 26 października 2006 r. pomimo, że w ocenie skarżących akta te powinny stanowić część akt sprawy z ich podania o wznowienie. Spowodowało to niemożność skutecznego wykazania istnienia interesu prawnego skarżących w sprawie budowy na sąsiedniej działce. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy podtrzymał dotychczasowe stanowisko i wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej. Ocenie Sądu podlega zatem zgodność aktów administracyjnych z przepisami prawa materialnego i procesowego. Kontrola ta ogranicza się do badania, czy organy administracji rozpoznając sprawę nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na jej wynik. Ocena dokonywana jest według stanu prawnego i na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skarga zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżona decyzja i poprzedzająca ją decyzja zostały wydane z mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego, tj. art. 9 i 73 § 1 k.p.a. W tym miejscu należy przypomnieć, że jedną z podstawowych zasad postępowania administracyjnego jest zasada udzielania stronom informacji, zawarta w treści art. 9 k.p.a. Łączy się ona z zasadą pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa i zobowiązuje organy administracji publicznej do wyczerpującego i należytego informowania stron o okolicznościach sprawy. Na organy administracji został nałożony obowiązek baczenia, aby na skutek nieznajomości prawa interes prawny i faktyczny stron nie został naruszony. Konsekwencją tej zasady jest określony w art. 73 § 1 k.p.a. obowiązek umożliwienia stronie przez organ administracji publicznej przeglądania akt i sporządzania z nich odpisów. Jawność akt postępowania jest natomiast regułą postępowania wynikającą z przepisu art. 9 k.p.a. Nie ulega ponadto wątpliwości, że od chwili złożenia przez skarżących podania o wznowienie postępowania zakończonego ostateczną decyzją Prezydenta Miasta z dnia 26 października 2006 r. (tj. od 7 kwietnia 2009 r.) otwarte zostało postępowanie administracyjne w przedmiocie wznowienia, a w konsekwencji zaczęły mieć zastosowanie w sprawie przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, w tym związane z udostępnianiem akt sprawy. Skoro zostało otwarte postępowanie administracyjne, to musiało dojść do ujawnienia i zbadania przez organy prowadzące to postępowanie wszystkich okoliczności związanych ze sprawą. Badaniu podlegała w szczególności kwestia dotycząca wpływu przedmiotowej inwestycji na nieruchomość skarżących, co uzasadniało ewentualne ustalenie ich interesu prawnego w zakończonym postępowaniu. Dyspozycja art. 73 k.p.a. jest jasna i stanowi wprost, że organ administracji publicznej jest obowiązany w każdym stadium postępowania zapewnić stronie możliwość przeglądania akt. W rozpoznawanej sprawie, wbrew tej zasadzie odmówiono skarżącym udostępnienia pełnych akt sprawy, co wynika z oświadczenia organu z dnia 23 marca 2011 r. o odmowie wglądu do projektu budowlanego. Bez wątpienia akta sprawy z wniosku o wznowienie obejmują także całość akt sprawy zakończonej decyzją ostateczną. W konsekwencji nieudostepnienia całości akt sprawy skarżący nie mieli możliwości zapoznania się z pełnymi aktami postępowania zakończonego decyzją z dnia 26 października 2006 r., które po 7 kwietnia 2009 r. stały się częścią akt administracyjnych postępowania w przedmiocie wznowienia, a co za tym idzie skarżący nie mogli precyzyjnie sformułować swoich zastrzeżeń i odnieść się do postępowania, którego wznowienia się domagali. Dowodzi to nieprawidłowości w działaniu organu I instancji w tej kwestii, która została zaaprobowana przez organ II instancji. Zauważyć przy tym należy, że z treści decyzji organu II instancji wynika wprost, że podstawą rozstrzygnięcia było uznanie, że odległości wybudowanego obiektu od nieruchomości skarżących są inne (większe) niż twierdzą skarżący, zaś gabaryty tego obiektu przesądzają o braku oddziaływania tego obiektu na nieruchomość skarżących. W tym stanie rzeczy należało uznać, że w sprawie doszło do naruszenia przepisów związanych z prawem do zapoznania się strony z materiałem dowodowym i możliwością odniesienia się do niego na każdym etapie postępowania, co dałoby możliwość pełnego uczestnictwa w postępowaniu. Powoduje to, że konieczne stało się uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji celem zapewnienie skarżącym należytego udziału w postępowaniu z wglądem do pełnych akt sprawy. Sąd oceniając skargę rozważył i zbadał czy w sprawie doszło do naruszeń o charakterze procesowym, albowiem zarzuty naruszenia prawa materialnego mogą być przedmiotem oceny tylko w stosunku do prawidłowo ustalonego stanu faktycznego. W związku z tym - stwierdzając naruszenie przepisów postępowania, Sąd nie wypowiadał się w kwestii naruszenia prawa materialnego, bowiem przy ponownym rozpatrzeniu sprawy przez organ administracji publicznej dokona on powtórnie ustaleń materialnoprawnych. Wskazać jedynie należy, że zgodność projektu budowlanego z przepisami podlega badaniu przez organ w toku postępowania. Sama odpowiedzialność projektanta za prawidłowość projektu, którego jest autorem, nie wyłącza obowiązku organu architektoniczno-budowlanego weryfikacji takiego projektu i przyjętych w nim rozwiązań ( tak że w zakresie zachowania wymaganych prawem odległości ) z obowiązującymi przepisami. Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku stwierdzając, że doszło do naruszenia przepisów postępowania (art. 73 i art. 9 k.p.a.) w zakresie mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz.U. z 2012 r., poz 270) uchylił obie decyzje administracyjne. Przepis ten stanowi, że sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Z treści tego przepisu wynika, iż Sąd nie ma obowiązku wykazania, że stwierdzone naruszenie przepisów postępowania miało istotny wpływ na wynik sprawy, lecz wystarczające było uznanie, że uchybienie to mogło mieć taki wpływ. W literaturze przedmiotu przyjmuje się, że przez możliwość istotnego wpływania na wynik sprawy należy rozumieć prawdopodobieństwo oddziaływania naruszeń prawa procesowego na treść decyzji lub postanowienia (T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz", Lexis-Nexis, Warszawa 2005 r.). W tych warunkach orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło