II SA/Gd 829/17
WyrokWSA w Gdańsku2018-04-25
Skład orzekający: Mariola Jaroszewska, Dorota Jadwiszczok, Magdalena Dobek-Rak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja nakazująca rozbiórkę obiektu budowlanego, wzniesionego bez wymaganego pozwolenia na budowę, jest zgodna z prawem, jeśli inwestorzy nie przedłożyli wymaganych dokumentów do legalizacji, mimo upływu wielu lat od wszczęcia postępowania?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy nadzoru budowlanego prawidłowo zastosowały art. 48 Prawa budowlanego, nakazując rozbiórkę obiektu budowlanego wzniesionego bez pozwolenia na budowę. Inwestorzy wielokrotnie wzywani do przedłożenia dokumentów niezbędnych do legalizacji (m.in. zaświadczenia o zgodności z planem miejscowym lub decyzji o warunkach zabudowy, projektu budowlanego, oświadczenia o prawie do dysponowania nieruchomością) nie wykonali tych obowiązków w wyznaczonych terminach, mimo upływu wielu lat od wszczęcia postępowania. Deklarowana wola legalizacji nie znalazła potwierdzenia w podjętych działaniach, a próby odroczenia postępowania były nieuzasadnione.Stan faktyczny
Skarżący R. J. i J. J. wnieśli skargę na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego utrzymującą w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego nakazującą rozbiórkę obiektu budowlanego (drewnianej konstrukcji rekreacyjnej z tarasem) wzniesionego bez wymaganego pozwolenia na budowę. Postępowanie w sprawie toczyło się od 2006 r., a inwestorzy byli wielokrotnie wzywani do przedłożenia dokumentów niezbędnych do legalizacji obiektu, jednak obowiązków tych nie wykonali. Skarżący zarzucali naruszenie stanu faktycznego, brak możliwości zapoznania się z dokumentacją oraz trudności w uzyskaniu decyzji o warunkach zabudowy.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Mariola Jaroszewska Sędziowie: Sędzia WSA Dorota Jadwiszczok Asesor WSA Magdalena Dobek-Rak (spr.) Protokolant Asystent sędziego Krzysztof Pobojewski po rozpoznaniu w dniu 25 kwietnia 2018 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy ze skargi R. J. i J. J. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 24 października 2017 r. nr [...] w przedmiocie rozbiórki obiektu budowlanego oddala skargę.
R. J. i J. J. wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 24 października 2017 r., nr [..], którą utrzymano w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 24 maja 2017 r.,
nr [..], nakazującą J. J. i R. J. rozbiórkę obiektu budowlanego nietrwale związanego z gruntem o konstrukcji drewnianej pełniącego funkcję rekreacji indywidualnej, o wymiarach 6,05 m x 6,10 m z zadaszonym tarasem o wymiarach 2,35 m x 6,10 m, wzniesionego bez wymaganego pozwolenia na budowę na terenie działki nr [..], położonej w obr. ewidencyjnym K., gmina K.
Zaskarżoną decyzję podjęto w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego wszczął w 2006 r. postępowanie administracyjne w sprawie zabudowy działki nr [..], położonej w K., gmina K.
W toku postępowania organ postanowieniem z dnia 15 września 2006 r. wstrzymał roboty budowlane przy budowie obiektu budowlanego nietrwale związanego z gruntem o konstrukcji drewnianej, pełniącego funkcję rekreacji indywidualnej, o wymiarach 6,05 m x 6,10 m z zadaszonym tarasem o wymiarach 2,35 m x 6,10 m oraz nałożył na inwestorów obowiązek przedłożenia do dnia 30 grudnia 2006 r. określonych w postanowieniu dokumentów. W związku z niewykonaniem ww. obowiązków organ decyzją z dnia 12 kwietnia 2007 r. nakazał inwestorom rozbiórkę spornego obiektu. Orzeczenie to zostało jednak uchylone decyzją Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 16 czerwca 2008 r., a sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania organowi pierwszej instancji.
Ponownie rozpoznając sprawę Powiatowy Inspektor postanowieniem z dnia 19 sierpnia 2008 r. wstrzymał prowadzenie spornych robót i ponownie nałożył na inwestorów obowiązek przedłożenia wymaganych dokumentów, w związku zaś z niewykonaniem tego obowiązku w terminie do dnia 31 marca 2009 r., decyzją z dnia 1 września 2009 r. nakazał inwestorom rozbiórkę obiektu.
Na skutek rozpoznania odwołania Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia 30 listopada 2009 r. uchylił powyższe rozstrzygnięcie i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania organowi pierwszej instancji zwracając uwagę na konieczność sprawdzenia, czy skarżący udzielili adwokatowi M. K. pełnomocnictwa do ich reprezentowania.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy decyzją z dnia 24 maja 2017 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego, wobec niewykonania do dnia 31 marca 2017 r. przez R. J. i J. J. obowiązków nałożonych na nich postanowieniem organu z dnia 13 maja 2010 r. w zakresie przedłożenia niezbędnej dokumentacji, nakazał rozbiórkę spornego obiektu budowlanego.
W odwołaniu od tej decyzji R. i J.J. zarzucili, że przed wydaniem rozstrzygnięcia przez organ pierwszej instancji nie mieli fizycznej możliwości zapoznania się z zebraną dokumentacją oraz wypowiedzenia się co do materiałów dowodowych.
Zawiadomieniem z dnia 9 września 2017 r., stosownie do art. 10 § 1 k.p.a., organ odwoławczy poinformował strony o możliwości zapoznania się z aktami organów obu instancji oraz zgłoszenia na piśmie w wyznaczonym terminie swoich uwag. Skarżący skutecznie powiadomieni o swoich uprawnieniach skorzystali z nich, co potwierdza ich oświadczenie z dnia 22 września 2017 r.
Po rozpoznaniu odwołania Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego, decyzją z dnia 24 października 2017 r. utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
W uzasadnieniu organ uznał, że przedmiotowy obiekt nie jest budynkiem, bowiem nie jest trwale związany z gruntem. W ocenie organu jest to tymczasowy obiekt budowlany, zaś jego wykonanie jest budową, która w okresie realizacji inwestycji wymagała uzyskania pozwolenia na budowę. W niniejszej sprawie inwestor jednak takiego pozwolenia nie uzyskał, zatem słusznie w sprawie zastosowano tryb art. 48 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tj.: Dz.U. z 2017 r., poz. 1332 ze zm.), zwanej dalej Prawem budowlanym, wydając najpierw postanowienie o wstrzymaniu robót i zobowiązaniu inwestorów do przedłożenia określonej dokumentacji, a następnie nakazując rozbiórkę samowolnie wykonanego obiektu. Z akt sprawy wynika bowiem, że inwestorzy nie przedłożyli w wyznaczonym terminie, i w ogóle do dnia wydania decyzji z dnia 24 maja 2017 r., dokumentów, żądanych w postanowieniu z dnia 13 maja 2010 r. Inspektor Wojewódzki podkreślił przy tym, że wyrażana przez skarżących "chęć zalegalizowania" wybudowanego w warunkach samowoli obiektu budowlanego, nie ma odzwierciedlenia w zgromadzonym materiale dowodowym. Wskazuje na to odpowiedź Wójta Gminy z dnia 2 sierpnia 2017 r., z której wynika, że jedyny wniosek skarżących od 2006 r. o ustalenie warunków zabudowy dla inwestycji "budowa budynku usytuowanego na nieruchomości - działka nr [..] obr. K., gm. K.", w związku z nieuzupełnieniem, pozostawiono bez rozpoznania.
W skardze skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji. W opinii skarżących badając sprawę nie uwzględniono należycie stanu faktycznego i ich chęci zalegalizowania obiektu. W szczególności całkowicie pominięto legalną zabudowę na działce nr [..], zrealizowaną na podstawie wydanej wówczas decyzji z dnia 30 grudnia 1994 r. Ponadto skarżący nie zgodzili się, że nie wykonali obowiązku nałożonego postanowieniem z dnia 13 maja 2010 r., gdyż posiadają dokumentację zawierającą inwentaryzację zrealizowanego zadania, zaś podstawą wydania decyzji nakazującej rozbiórkę był brak decyzji o warunkach zabudowy. W tym zakresie wskazali na problemy związane z brakiem planu miejscowego na terenie gminy K., obręb K. oraz uzyskaniem decyzji o warunkach zabudowy ze względu na brak kontynuacji funkcji występujących na obszarze analizowanym. W związku z tym skarżący wnieśli o umożliwienie im dostarczenia wymaganych dokumentów w celu legalizacji przedmiotowego obiektu.
W odpowiedzi na skargę Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tj.: Dz.U. z 2017 r., poz. 2188 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne, kierując się kryterium legalności, dokonują oceny zgodności treści zaskarżonego aktu oraz procesu jego wydania z normami prawnymi - ustrojowymi, proceduralnymi i materialnymi - przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu prawnego i zasadniczo na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. W świetle art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj.: Dz.U. z 2017r. poz. 1369 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne.
Kontroli legalności w niniejszej sprawie poddana została decyzja Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 24 października 2017 r. utrzymująca w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 24 maja 2017 r., nakazującą J.J. i R. J. rozbiórkę obiektu budowlanego nietrwale związanego z gruntem o konstrukcji drewnianej pełniącego funkcję rekreacji indywidualnej, wzniesionego bez pozwolenia na budowę na terenie działki nr [..], położonej w obrębie ewidencyjnym K., gmina K.
W ocenie Sądu zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa w stopniu, który uzasadniałby uwzględnienie skargi i podjęcie rozstrzygnięcia na podstawie art. 145 § 1 p.p.s.a. Sąd nie stwierdził nieprawidłowości zarówno co do ustalenia stanu faktycznego sprawy, jak i w zakresie zastosowania do niego przepisów prawa materialnego. Z tego też powodu Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Stwierdzony w toku wyczerpująco przeprowadzonego postępowania dowodowego opis istniejącej zabudowy na działce nr [..] w K., w tym ustalona data jej budowy, uprawniał rozstrzygające sprawę organy nadzoru budowlanego do zastosowania dyspozycji art. 48 ust. 1 w związku z art. 48 ust. 4 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tj.: Dz.U. z 2016 r., poz. 290 ze zm.), zwanej dalej Prawem budowlanym, w brzmieniu obowiązującym przed wejściem w życie w dniu 29 czerwca 2015 r. ustawy z dnia 20 lutego 2015 r. o zmianie ustawy Prawo budowlane i niektórych ustaw (Dz.U. z 2015 r., poz. 443). Przepis art. 6 ustawy zmieniającej nakazywał bowiem stosować przepisy dotychczasowe do spraw wszczętych i niezakończonych do dnia wejścia w życie noweli, a kontrolowane postępowanie administracyjne wszczęte zostało w lipcu 2006 r.
Rozważając niniejszą sprawę Sąd nie powziął wątpliwości, ani co do daty budowy, ani co do tego, że przedmiotowy obiekt budowlany nietrwale związany z gruntem w okresie jego budowy wymagał uzyskania przez inwestora pozwolenia na budowę. Niesporne jest także, że inwestorzy takiej decyzji o pozwoleniu na budowę nie uzyskali.
Wyjaśnić należy, że obiektu budowlanego posadowionego na działce nr [..] w K. nie można było zakwalifikować jako budynku, albowiem nie posiada on cechy trwałego związania z gruntem, czyli składowej definicji budynku określonej w art. 3 pkt 5 Prawa budowlanego. Wykluczało to możliwość zakwalifikowania tego obiektu budowlanego jako budynku rekreacji indywidualnej, czy budynku gospodarczego, zwolnionych z mocy odpowiednio art. 29 ust. 1 pkt 2 i 2a Prawa budowlanego z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę, na co słusznie wskazał organ odwoławczy w zaskarżonej decyzji. Również przeprowadzone w dniu 25 sierpnia 2006 r. oględziny nieruchomości wykluczyły możliwość zaliczenia stwierdzonej wówczas zabudowy do obiektów objętych hipotezą art. 29 ust. 1 pkt 12 Prawa budowlanego, zwalniającego z konieczności uzyskania pozwolenia na budowę. Wybudowany przez skarżących obiekt, choć nie był trwale związany z gruntem to jednocześnie nie był przewidziany do rozbiórki lub przeniesienia w inne miejsce w określonym terminie, nie później niż przed upływem 180 dni od dnia rozpoczęcia budowy. Wskazać należy, że do dnia 31 grudnia 2016 r. powołany przepis wskazywał krótszy, bo 120-dniowy, termin istnienia w danym miejscu tymczasowego obiektu budowlanego. Niewątpliwie sporny obiekt, wobec stwierdzenia, że istniał zarówno w dniu oględzin w 2006 r., jak i później w dniu 22 maja 2017 r. (vide: notatka służbowa pracownika Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowalnego, k. 35 akt organu pierwszej instancji), powyższego warunku nie spełniał.
Według Sądu prawidłowo ustalone okoliczności faktyczne uzasadniały zastosowanie w niniejszej sprawie trybu legalizacji określonego w art. 48 Prawa budowlanego. Nie budzi też wątpliwości, że nałożone, w toku prowadzonej procedury legalizacyjnej postanowieniem z dnia 13 maja 2010 r., obowiązki nie zostały przez skarżących wykonane ani do dnia wydania rozstrzygnięcia przez organ pierwszej instancji, ani do dnia wydania zaskarżonej decyzji.
Z przyjętej przez organy obu instancji podstawy prawnej rozstrzygnięć wynika, że samowola budowlana polegająca na budowie albo wybudowaniu obiektu budowlanego lub jego części bez wymaganego pozwolenia na budowę, co do zasady skutkuje nakazem rozbiórki. W obowiązującym stanie prawnym nakaz rozbiórki nie jest orzekany bezwzględnie i stanowi ostateczne rozstrzygnięcie, gdy brak jest obiektywnych możliwości legalizacji bądź wówczas, gdy pomimo istnienia warunków do legalizacji inwestor nie sprosta obowiązkom legalizacyjnym. Ustawodawca zobowiązał organy nadzoru budowlanego do badania, czy budowa zrealizowana bez wymaganego pozwolenia na budowę jest zgodna z przepisami, w szczególności o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym i czy umożliwia doprowadzenie obiektu lub jego części do stanu zgodnego z prawem. Jeśli tak, to właściwy organ jest zobowiązany przeprowadzić postępowanie zmierzające do legalizacji obiektu budowlanego lub jego części. Dopiero wówczas, gdy okaże się, że nie ma prawnych warunków do legalizacji samowoli, organ może orzec rozbiórkę.
Stosownie do treści art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego właściwy organ nakazuje, z zastrzeżeniem ust. 2, w drodze decyzji, rozbiórkę obiektu budowlanego, lub jego części, będącego w budowie albo wybudowanego bez pozwolenia na budowę. Przesłanki legalizacji zostały szczegółowo określone w art. 48 ust. 2 Prawa budowlanego. Po wszczęciu postępowania w sprawie samowoli budowlanej organ administracji winien zatem ocenić, czy zaistniała samowola:
1) jest zgodna z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym,
a w szczególności:
a) ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo
b) ustaleniami ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, w przypadku braku obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego,
2) nie narusza przepisów, w tym techniczno-budowlanych, w zakresie uniemożliwiającym doprowadzenie obiektu budowlanego lub jego części do stanu zgodnego z prawem.
Zgodnie z art. 48 ust. 3 Prawa budowalnego, kwalifikując stwierdzoną budowę jako samowolę budowlaną, organ wstrzymuje postanowieniem prowadzenie robót budowlanych i ustala wymagania dotyczące niezbędnych zabezpieczeń budowy oraz nakłada obowiązek przedstawienia, w wyznaczonym terminie:
1) zaświadczenia wójta, burmistrza albo prezydenta miasta o zgodności budowy z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, w przypadku braku obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego;
2) dokumentów, o których mowa w art. 33 ust. 2 pkt 1, 2 i 4 oraz ust. 3; do projektu architektoniczno-budowlanego nie stosuje się przepisu art. 20 ust. 3 pkt 2.
Z kolei ustalenie, że inwestor w wyznaczonym terminie nie spełnił wskazanych w postanowieniu obowiązków, obliguje właściwy organ, zgodnie z art. 48 ust. 4 Prawa budowlanego, do orzeczenia rozbiórki.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy w ocenie Sądu ustalony przez organy stan faktyczny nie budził wątpliwości, kwestionowana decyzja została wydana po przeprowadzeniu procedury legalizacyjnej, a orzeczona rozbiórka jest skutkiem nieprzedłożenia przez właścicieli działki nr [..] dokumentów niezbędnych do legalizacji stwierdzonej samowoli.
Jak wynika z akt sprawy, w toku postępowania, które toczy się już od 2006 r., inwestorzy byli kilkukrotnie wzywani do przedłożenia: zaświadczenia o zgodności obiektu z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy, 4 egzemplarzy projektu budowlanego oraz oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Obowiązki wynikające z kolejnych postanowień wydanych w dniach: 15 września 2006 r., 19 sierpnia 2008 r. oraz 10 maja 2010 r. nie zostały jednak wykonane. Okoliczność ta nie była przez skarżących kwestionowana. Wprawdzie podnoszą oni, że w sprawie wadliwie ustalono stan faktyczny z uwagi na nieuwzględnienie trudności z uzyskaniem decyzji o warunkach zabudowy, mimo chęci skarżących do zalegalizowania obiektu w tym trybie, co skutkowało brakiem możliwości przedłożenia wymaganych do legalizacji dokumentów, lecz zdaniem Sądu zarzut ten nie jest zasadny, albowiem nie znajduje żadnego potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym.
Z dokumentów wynika, że w toku procedury legalizacyjnej skarżący złożyli wniosek o ustalenie warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku na działce nr [..], obr. K., gmina K. (wniosek z dnia 3 kwietnia 2009 r.), który jednak na skutek nieuzupełnienia braków formalnych został pozostawiony przez organ bez rozpoznania (pismo Wójta Gminy z dnia 2 sierpnia 2017 r., k. 6 akt organu drugiej instancji). Ze zgromadzonych dokumentów nie wynika, aby skarżący składali kolejne wnioski o ustalenie warunków zabudowy. Wskazane okoliczności świadczą o tym, że deklarowana przez skarżących wola legalizacji istniejącej samowoli była gołosłowna. Zachowanie skarżących w niniejszym postępowaniu, w tym składanie kolejnych wniosków o odroczenie załatwienia sprawy, w tym z powołaniem się na trwającą procedurę uchwalania studium oraz czasowy pobyt zagranicą, świadczą raczej o dążeniu skarżących do odłożenia w czasie zakończenia niniejszej sprawy, a nie o ich rzeczywistej woli przywrócenia na działce stanu zgodności z prawem.
W ocenie Sądu, okoliczność toczącej się procedury w sprawie uchwalenia studium i miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, nie mogła stanowić podstawy do odroczenia terminu załatwienia sprawy, a przede wszystkim nie mogła przedłużyć określonego w postanowieniu z dnia 13 maja 2010 r. terminu przedłożenia dokumentów niezbędnych do zalegalizowania istniejącej na działce nr [..] samowoli budowlanej. Przy czym wskazać należy, że pomimo braku formalnego zawieszenia toku postępowania administracyjnego przez organy nadzoru budowlanego, po wniosku skarżących z dnia 29 marca 2011 r. o odroczenie procedowania ze względu na wszczętą procedurę uchwalania studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy K., organ nadzoru budowlanego pomimo upływu w dniu 31 marca 2011 r. terminu wykonania obowiązków legalizacyjnych nie podejmował żadnych czynności procesowych zmierzających do zakończenia sprawy aż do dnia 6 marca 2017 r., kiedy to w trybie art. 10 § 1 k.p.a. zawiadomiono skarżących o możliwości zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym i ustosunkowania się do niego. Z tego wynika, że skarżący mieli 6 lat na zgromadzenie i przedłożenie żądanych przez organ dokumentów i zakończenie procedury legalizacyjnej, z czego nie skorzystali.
Z treści art. 6 k.p.a. wynika, iż organy administracji działają na podstawie przepisów prawa obowiązujących w dacie orzekania. W sytuacji, gdy dla danego terenu nie ma obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego, organy nie mają żadnej podstawy do uzależnienia wydania rozstrzygnięcia w sprawie legalizacji samowoli od uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, który w dacie orzekania nie obowiązuje, a który może ewentualnie wejść w życie w bliżej nieokreślonej przyszłości. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, że uchwalenie w przyszłości planu zagospodarowania przestrzennego nie stanowi zagadnienia wstępnego wskazanego w art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a., od rozstrzygnięcia którego zależałoby rozpatrzenie sprawy dotyczącej legalizacji samowoli budowlanej (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 8 października 2008 r., II SA/Gd 52/08, LEX nr 509838). Wobec tego, tym bardziej zasadne jest twierdzenie, że prace zmierzające do uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, obejmującego swymi ustaleniami działkę skarżących, nie mogły stanowić podstawy do odroczenia terminu złożenia wymaganych do legalizacji dokumentów, gdyż organ był zobligowany rozpoznać sprawę w aktualnym stanie prawnym.
Podkreślić należy, że choć skarżący zarzucają, że organy procedowały w niniejszej sprawie w sposób, który uniemożliwiał inwestorom wypełnienie nałożonych na nich obowiązków, stwierdzenie to nie znajduje odzwierciedlenia w aktach sprawy. Jak już bowiem wyjaśniono, inwestorzy po roku 2009 nie podejmowali żadnych czynności zmierzających do uzyskania ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy dla przedmiotowej działki, zaś prace planistyczne nie mogły spowodować odroczenia terminu rozpoznania sprawy. Podkreślenia w tym miejscu wymaga, że legalizacja dokonanej samowoli budowlanej jest uprawnieniem inwestora, a nie jego obowiązkiem. Oznacza to, że to od inwestora zależy, czy jest zainteresowany zalegalizowaniem danego obiektu, i czy w tym celu podejmie działania umożliwiające mu wypełnienie nałożonych na niego obowiązków. Przerzucanie w tym zakresie odpowiedzialności na organy i wydłużanie postępowania jest, zdaniem Sądu, niedopuszczalne. Tym bardziej, że sprawa przed organem pierwszej instancji od daty doręczenia skarżącym postanowienia nakładającego obowiązki (22 czerwca 2010 r.) do daty decyzji drugiej instancji (24 października 2017 r.) trwała dostatecznie długo, by skarżący mogli przedstawić dokumenty, o które zostali wezwani. Ponadto, z treści postanowienia z dnia 13 maja 2010 r. wynika, że organ wyznaczył odległy, bo do dnia 31 marca 2011 r., termin dostarczenia dokumentów właśnie ze względu na konieczność przeprowadzenia postępowania administracyjnego w sprawie wydania decyzji o warunkach zabudowy.
Niewątpliwie więc, wbrew twierdzeniom skarżących, umożliwiono im legalizację wybudowanego obiektu. Nie mniej jednak nie sposób przyjąć, aby ze względu na konieczność uzyskania decyzji o warunkach zabudowy postępowanie legalizacyjne mogło być prowadzone przez nieokreślony czas. Stanowiłoby to naruszenie zarówno przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego określających terminy rozpoznawania spraw, jak i ogólnych zasad postępowania administracyjnego, w szczególności zaś zasady szybkości postępowania (art. 12 k.p.a.).
Zdaniem Sądu nie sposób też uznać, że kontrolowane postępowanie było prowadzone w sposób, który narusza prawo strony do czynnego udziału w postępowaniu. Co prawda skarżący, którzy w trakcie postępowania przebywali za granicą, nie mogli osobiście zapoznać się z zebranym przez organ pierwszej instancji materiałem dowodowym, ale z akt wynika, że organy nie podejmowały żadnych dodatkowych czynności procesowych, ani nie pozyskiwały dowodów, o których skarżący by nie wiedzieli. W aktach tych znajdują się bowiem głównie wcześniejsze decyzje wydane w sprawie, wnioski skarżących i korespondencja z organem. Ponadto, na wcześniejszym etapie postępowania skarżący byli reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika, który również był zawiadamiany o czynnościach organu i mógł w imieniu skarżących zapoznawać się z materiałem, zaś samą decyzję organu pierwszej instancji osobiście odebrała R. J. (vide: ksero zwrotnych potwierdzeń odbioru, k. 36 akt organu pierwszej instancji). Także zaskarżona decyzja skierowana do J. J. została osobiście odebrana przez R. J., zaś decyzja skierowana do skarżącej - przez synową A. J. (vide: zwrotne potwierdzenia odbioru, k. 12 akt organu drugiej instancji). Zwrócić przy tym trzeba uwagę, że przed ostatecznym rozstrzygnięciem sprawy przez organ odwoławczy skarżący, prawidłowo zawiadomieni o możliwości zapoznania się z zebranym materiałem dowodowym i zgłoszenia uwag, skorzystali z tego uprawnienia zapoznając się z aktami sprawy i wnosząc o wstrzymanie wykonania decyzji, co potwierdzają dokumenty zgromadzone w aktach sprawy.
Mając to na uwadze Sąd uznał, że procesowe uprawnienia skarżących były przez orzekające organy respektowane, mimo bowiem braku możliwości osobistego zapoznania się z zebranym materiałem dowodowym przed wydaniem decyzji przez organ pierwszej instancji, czynność ta została dopełniona w postępowaniu odwoławczym, co potwierdza, że skarżący nie zostali pozbawieni możliwości skutecznej realizacji swoich uprawnień procesowych. Jednocześnie, w związku z tym, że skarżący nie podnosili żadnych nowych okoliczności wymagających wyjaśnienia stwierdzić należy, że wszystkie istotne dla rozstrzygnięcia okoliczności zostały przez organy uwzględnione.
W świetle ujawnionych okoliczności Sąd uznał, że w kontrolowanym postępowaniu organy nadzoru budowlanego dokonały prawidłowych ustaleń w zakresie przesłanek nałożenia nakazu rozbiórki w stosunku do spornego obiektu nietrwale związanego z gruntem o charakterze rekreacyjnym. W świetle przepisów art. 48 ust. 4 Prawa budowlanego organ nadzoru budowlanego w sytuacji braku przedłożenia dokumentów ściśle wymienionych w art. 48 ust. 3 tej ustawy, orzeka rozbiórkę. Wśród tych dokumentów ustawodawca nie przewidział inwentaryzacji powykonawczej, a tylko projekt budowlany, decyzję o warunkach zabudowy bądź zaświadczenie o zgodności z planem miejscowym oraz oświadczenie o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Bezspornym jest, że żądanych dokumentów skarżący nie przedłożyli, nie w tylko w wyznaczonym terminie, ale nawet do dnia wydania decyzji przez organ pierwszej ani drugiej instancji. Wobec tego istnienie inwentaryzacji powykonawczej obiektu nie miało żadnego wpływu na ocenę legalności zaskarżonej decyzji. Podobnie zresztą jak podnoszone przez skarżących okoliczności związane z brakiem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu, na którym położona jest działka skarżących. Natomiast istnienie legalnej zabudowy na działce nr [..], która mogłaby stanowić podstawę dla ustalenia warunków zabudowy na działce skarżących, pozostawała poza zakresem rozstrzygnięcia organów nadzoru budowlanego, należąc wyłącznie do zakresu kompetencji organów uprawionych do ustalania warunków zabudowy.
W ocenie Sądu organ nadzoru budowlanego drugiej instancji nie naruszył przepisów art. 7, art. 77 § 1 k.p.a., bowiem prawidłowo oparł się na wyczerpująco zebranym przez organ pierwszej instancji materiale dowodowym, co świadczy o należytym przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego w takim zakresie, w jakim było to niezbędne dla ostatecznego rozstrzygnięcia sprawy. Ocena zebranego materiału dowodowego, dokonana prawidłowo w zgodzie z art. 80 k.p.a., jest logiczna i niedowolna. W konsekwencji prawidłowo przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego organy nadzoru budowlanego dokonały właściwej subsumpcji ustalonego stanu faktycznego i zastosowania art. 48 Prawa budowlanego.
Organ drugiej instancji prawidłowo zatem w odniesieniu do spornego obiektu wydał decyzję na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymując tym samym w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji.
Z powyższych względów, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uznał wszystkie zarzuty skarżących za niezasadne, w związku z czym na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił jako bezzasadną.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło