II SA/Gd 89/14
PostanowienieWSA w Gdańsku2014-03-07
Skład orzekający: Katarzyna Krzysztofowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżąca uprawdopodobniła brak swojej winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi, uzasadniając to wadliwym doręczeniem decyzji administracyjnej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku swojej winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Doręczenie zastępcze decyzji administracyjnej w trybie art. 44 k.p.a. zostało uznane za skuteczne, ponieważ spełnione zostały wszystkie przesłanki tego przepisu, a skarżąca nie wykazała, aby wystąpiła przeszkoda uniemożliwiająca zachowanie terminu pomimo dołożenia należytej staranności.Stan faktyczny
Skarżąca wniosła skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia, twierdząc, że nie doręczono jej skutecznie zaskarżonej decyzji. Jako przyczynę wskazała wadliwe doręczenie zastępcze, pozostawienie awiza w niewłaściwym miejscu oraz brak należytej staranności ze strony poczty. Sąd rozpoznał wniosek o przywrócenie terminu.Rozstrzygnięcie
Odmówiono skarżącej przywrócenia terminu do wniesienia skargi.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 7 marca 2014 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Katarzyna Krzysztofowicz po rozpoznaniu w dniu 7 marca 2014 roku na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi B. B. – J. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 12 sierpnia 2013 roku, nr [...] w przedmiocie lokalizacji inwestycji celu publicznego postanawia: odmówić skarżącej przywrócenia terminu do wniesienia skargi.
W dniu 10 stycznia 2014 roku B. B. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na opisaną powyżej decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 12 sierpnia 2013 roku wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia.
W uzasadnieniu wniosku podniosła, że do dnia złożenia wniosku nie doręczono jej zaskarżonej decyzji. Decyzja była wysłana listem poleconym i awizowana dwukrotnie w sierpniu i we września 2013 roku. Jako doręczona zastępczo znajdowała się w aktach sprawy administracyjnej, nie została jednak skarżącej skutecznie doręczona. Nieruchomość, pod adres której przesyłka miała być doręczona, znajduje się na działkach o numerach [...] i [...] przy ul. Ł. [...], M., [...] T., w głębi lasu, 13 kilometrów od Urzędu Pocztowego w T. Nieruchomość nie pozostawała stale zamieszkana, przez co ustalonym zwyczajem listonosz informował i informuje skarżącą o każdej przesyłce poleconej, jak pod powyższy adres ma zostać doręczona. Skarżąca jeździ też do Urzędu Pocztowego w T. w odstępach nie dłuższych niż dwa tygodnie celem weryfikacji, czy na poczcie nie znajdują się adresowane do niej przesyłki. Skarżąca przedłożyła wyciągi połączeń telefonicznych, wskazujące na wiadomości kierowane do listonosza w dniach 20 czerwca 2013 roku lub 19 września 2013 roku. W skrzynce pocztowej na drzwiach posesji brak było dokumentów pierwszego i drugiego awizo. Podniosła nadto, że w sezonie letnim przebywa na powyższej nieruchomości w każdy weekend. Jeżeli awizo byłoby wrzucone do skrzynki, mogłaby odebrać list po weekendach 24 - 25 sierpnia, 31 sierpnia - 1 września oraz 7 - 8 września 2013 roku.
Skarżąca wskazała nadto, że kolejna awizacja przesyłki powinna nastąpić 2 września 2013 roku, a nie 30 sierpnia 2013 roku, a list powinien zostać zwrócony nadawcy z odpowiednią adnotacją dopiero po upływie 7 dni od dnia 2 września 2013 roku, to jest dopiero 12 września, a nie 11 września 2013 roku. Pracownicy Urzędu Pocztowego, którym znany był fakt, że nieruchomość skarżącej zamieszkiwana jest jedynie sezonowo, nie dochowali należytej staranności i nie podjęli próby doręczenia w trybie art. 43 k.p.a. Wątpliwości skarżącej budziła ponadto prawidłowość wypełnienia przez doręczyciela zwrotnego potwierdzenia odbioru i realizacji obowiązków z art. 44 k.p.a.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej odrzucenie jako wniesionej po upływie ustawowego terminu.
W piśmie z dnia 26 lutego 2014 roku skarżąca podtrzymała stanowisko zawarte we wniosku o przywrócenie terminu. Do pisma załączyła "pismo doręczone przez Poczta Polska S.A., z którego jednoznacznie wynika, iż operator pocztowy nie wyklucza nieprawidłowości w doręczeniu spornej przesyłki".
Rozpoznając niniejszą sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z treścią art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 roku, poz. 270 ze zm.) czynność podjęta w postępowaniu sądowym przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Jednakże sąd, na wniosek strony, która nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, postanowi o przywróceniu terminu (art. 86 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi).
We wniosku o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi).
Brak winy w uchybieniu terminu winien być oceniany w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od osoby dbającej należycie o swoje interesy. Od strony postępowania można bowiem oczekiwać i wymagać szczególnej staranności w zakresie prowadzenia swych spraw. Dopuszczenie się przez stronę choćby lekkiego niedbalstwa daje podstawę do przyjęcia jej zawinienia w uchybieniu terminu i odmowy przywrócenia terminu. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć zaistniałej przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.
Przywrócenie uchybionego terminu ma zatem charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie wtedy, gdy strona w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy i jednocześnie wskaże, że niezależna od niej przyczyna istniała przez cały czas, aż do wniesienia prośby o przywrócenie terminu. Z kolei brak winy strony w dokonaniu czynności procesowej ma miejsce wtedy, gdy istnieje przeszkoda uniemożliwiająca zachowanie terminu i gdy strona nie może usunąć tej przeszkody przy użyciu największego w danych okolicznościach wysiłku. Kryterium braku winy, jako przesłanka przywrócenia terminu, wiąże się zatem z obowiązkiem strony do zachowania szczególnej staranności przy prowadzeniu własnych spraw, w tym przy dokonywaniu czynności procesowych. Przywrócenie terminu nie jest więc dopuszczalne, gdy strona dopuściła się chociażby lekkiego niedbalstwa, przy przyjęciu obiektywnego miernika staranności, jakiej można wymagać od osoby należycie dbającej o swoje interesy.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym zgodnie przyjmuje się, że o braku winy zainteresowanego w zachowaniu terminu można mówić jedynie wówczas, gdy strona działała z najwyższą starannością, jednakże dopełnienie czynności w terminie stało się niemożliwe z powodu trudnej do przezwyciężenia przeszkody, niezależnej od osoby zainteresowanej (por. postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 lutego 2006 roku, sygn. akt I SAB/Wa 78/05, Baza Orzeczeń Lex nr 192260).
W ocenie Sądu, skarżąca - wbrew treści art. 87 § 2 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, nie uprawdopodobniła okoliczności wskazujących na brak jej winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi, to jest aby po jej stronie wystąpiła przeszkoda uniemożliwiająca zachowanie terminu do wniesienia skargi.
Odnosząc się do zakwestionowanej przez skarżącą skuteczności doręczenia przesyłki zawierającej zaskarżoną decyzję wskazać trzeba, że o skuteczności doręczenia pisma w trybie art. 44 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 roku, poz. 267 ze zm.) - dalej w skrócie jako "k.p.a." decyduje spełnienie wszystkich przesłanek wskazanych w tym przepisie a więc: niemożność doręczenia pisma adresatowi, jego dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy, pozostawienie przesyłki dla adresata w oddawczym urzędzie pocztowym (§ 1), umieszczenie zawiadomienia o dacie i miejscu pozostawienia przesyłki w skrzynce na korespondencję lub na drzwiach mieszkania adresata, bądź w widocznym miejscu przy wejściu do posesji (§ 2), konieczność powtórnego zawiadomienia o możliwości odbioru przesyłki w przypadku niepodjęcia jej w terminie 7 dni (§ 3) oraz upływ czternastodniowego terminu przechowywania pisma w placówce pocztowej (§ 4). W orzecznictwie sądowoadministracyjnym konsekwentnie podkreśla się, że z akt sprawy musi jednoznacznie wynikać, gdzie zostało umieszczone zawiadomienie, o jakim mowa w art. 44 § 2 k.p.a. (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 6 lutego 2008 roku, sygn. akt I SA/Op 314/07, Baza Orzeczeń Lex nr 437617, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 12 lutego 2009 roku, sygn. akt III SA/Gd 246/08, Baza Orzeczeń Lex nr 484853).
W niniejszej sprawie jest bezsporne, że przesyłka zawierająca zaskarżoną decyzję zastała wysłana prawidłowo na adres wskazany przez skarżącą w odwołaniu. Z akt administracyjnych niniejszej sprawy wynika również jednoznacznie, że zawiadomienia o pozostawieniu przesyłki zawierającej zaskarżoną decyzję w urzędzie pocztowym zostały umieszczone na drzwiach mieszkania adresata, tj. skarżącej. Okoliczność podnoszona przez skarżącą, że brak było zawiadomienia w skrzynce pocztowej umieszczonej na drzwiach mieszkania nie oznacza w związku z powyższym, że zawiadomienia nie umieszczono w innym dostępnym miejscu,
tj. na drzwiach mieszkania skarżącej. Pozostawienie zawiadomienia w powyższy sposób doręczyciel uzasadnił niemożnością doręczenia przesyłki domownikowi, sąsiadowi czy dozorcy domu. Skarżąca nie wykazała, aby pod jej adresem zamieszkania mieszkał inny domownik, ani też aby była tam osoba pełniąca funkcję dozorcy lub podobną. Natomiast w warunkach wiejskich, szczególnie w przypadku zabudowań adresata przesyłki położonych poza ścisłą zabudową (skarżąca wskazuje na miejsce zamieszkania w głębi lasu), możność pozostawienia przesyłki sąsiadowi jest w zasadzie całkowicie wyłączona, jeżeli nie w sposób znaczny utrudniona.
Ponadto od dnia umieszczenia w drzwiach skarżącej pierwszego zawiadomienia (awiza) przesyłka złożona była w urzędzie pocztowym przez okres przeszło 7 dni tj. od dnia 23 sierpnia (piątek) do dnia 2 września (poniedziałek) 2013 roku, w którym to dniu dokonano powtórnego zawiadomienia o złożeniu przesyłki w urzędzie pocztowym na okres czternastu dni od dnia pierwszego zawiadomienia. Zwrot przesyłki do nadawcy nastąpił prawidłowo w dniu 11 września 2013 roku. Zarzuty skarżącej dotyczące sposobu liczenia terminu do pozostawienia kolejnego awiza były bezzasadne. Z adnotacji poczynionych na przesyłce wynika bowiem jednoznacznie, że doręczyciel postąpił prawidłowo, a nawet przesyłka pozostawała w urzędzie dłużej niż było to konieczne do zachowania terminów wskazanych w art. 44 § 2 k.p.a. Wbrew przekonaniu skarżącej, biegu terminów określonych w tym przepisie nie wstrzymuje bowiem wystąpienie w ich trakcie sobót ani dni ustawowo wolnych od pracy. Ponadto
– jak wynika z adnotacji na przesyłce, drugie zawiadomienie nie zostało pozostawione w dniu 30 sierpnia 2013 roku, lecz właśnie tak - jak tego sama oczekuje skarżąca, tj. w dniu 2 września 2013 roku.
Tym samym doręczenie zastępcze, dokonane w trybie art. 44 k.p.a. i spełniające wszystkie warunki tego przepisu, należało uznać za skuteczne.
Praktyka informowania skarżącej przez listonosza drogą telefoniczną o przesyłkach skierowanych do skarżącej jest niewątpliwie, z punktu widzenia skarżącej, praktyką pożądaną, lecz nie znajduje ona uzasadnienia w przepisach Kodeksu postępowania administracyjnego o doręczeniach. Przepisy te zostały skonstruowane w sposób jednoznaczny w celu zapewnienia jednolitego sposobu doręczania pism wszystkim adresatom. Nie przewidują one tego rodzaju dodatkowych czynności doręczyciela, jak opisane w rozpoznawanym wniosku. Nie można ich zatem uznać za ustawowy tryb doręczenia pism w postępowaniu administracyjnym. Ustawa nie przewiduje respektowania zwyczajowych form doręczania pism. Kierowanie się przez skarżącą pozaprawną praktyką doręczyciela wskazuje na brak dochowania przez nią zwykłej staranności w dokonywaniu czynności procesowych, wymaganej od osoby odpowiednio dbającej o swoje interesy. Zachowanie staranności w tym zakresie było w przedmiotowej sprawie o tyle istotne, że - jak sama wskazuje skarżąca, nie zamieszkuje ona stale pod wskazanym w odwołaniu adresem zamieszkania. Dla uchronienia się od zarzutu zawinienia w uchybieniu terminu do wniesienia skargi skarżąca winna była zatem podjąć zwykłe, określone w przepisach, czynności zmierzające do zapewnienia sobie prawidłowego zapoznania się z treścią zaskarżonej decyzji i skorzystania z przysługującego jej prawa do jej zaskarżenia. Do czynności tych należy powiadomienie organu o czasowej zmianie miejsca swego zamieszkania lub ustanowienie pełnomocnika do doręczeń. Czynności tych skarżąca nie podjęła, a we wniosku nie wykazała, aby występowały jakiekolwiek przeszkody w ich podjęciu.
Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 12 sierpnia 2013 roku.
Oceny powyższej nie zmienia treść pisma skarżącej załączonego do jej pisma procesowego z dnia 26 lutego 2014 roku, w którym skarżąca wyjaśnia Naczelnikowi Urzędu Pocztowego w T., że nie otrzymała przedmiotowej przesyłki i jakie były zwyczaje przy doręczaniu jej przesyłek. W piśmie tym skarżąca twierdzi również, że z odpowiedzi poczty na jej reklamację (której nie dołącza) wynika, że listonosz nie pamięta faktu pozostawienia u niej awiza w sierpniu 2013 roku. W ocenie Sądu upływ czasu powoduje, że okoliczność ta jest jak najbardziej usprawiedliwiona i prawdopodobna, jednak – wbrew stanowisku skarżącej, powoduje ona jedynie, że brak jest podstaw aby na podstawie oświadczenia listonosza ustalić obecnie sposób doręczenia przesyłki, nie przesądza ona natomiast o tym, że awiza w ogóle nie było, szczególnie w świetle czytelnych adnotacji na skierowanej do skarżącej przesyłce pocztowej, potwierdzających podwójną awizację przesyłki.
Z tych też przyczyn Wojewódzki Sąd Administracyjny - na podstawie art. 86 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło