II SA/Gd 917/98

WyrokWSA w Gdańsku2000-03-21

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pozwolenie na nadbudowę budynku mieszkalnego, zgodne z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego i decyzją o warunkach zabudowy, może zostać wydane pomimo braku zgody sąsiada, który powołuje się na niewykonanie umów cywilnoprawnych?
Ratio decidendi
Skarga nie jest zasadna, ponieważ zaskarżona decyzja pozostaje w zgodności z prawem. Pozwolenie na budowę zostało wydane zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego i decyzją o warunkach zabudowy. Niezachowanie postanowień umowy cywilnoprawnej oraz kwestie słuszności lub współżycia społecznego nie podlegają kontroli sądu administracyjnego, którego zadaniem jest jedynie ocena legalności decyzji.
Stan faktyczny
Janusz K. złożył skargę na decyzję Wojewody S. utrzymującą w mocy pozwolenie na nadbudowę budynku mieszkalnego ze stołówką o pomieszczenia pensjonatowe. Skarżący zarzucał naruszenie przepisów prawa budowlanego, niezgodność zamierzenia z planem zagospodarowania terenu, zacienienie jego obiektu oraz naruszenie norm odległościowych. Podnosił również, że nie został powiadomiony o przedłużeniu ważności decyzji o warunkach zabudowy. Skarga wynikała z poczucia krzywdy spowodowanego niedotrzymaniem przez inwestora umów cywilnoprawnych.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu sprawy ze skargi Janusza K. na decyzję Wojewody S. z dnia 1 kwietnia 1998 r. (...) w przedmiocie pozwolenia na nadbudowę budynku mieszkalnego - oddala skargę. Zaskarżoną decyzją z dnia 1 kwietnia 1998 r. (...) Wojewoda S., na podstawie art. 138 par. 1 pkt 1 Kpa, utrzymał w mocy decyzję Kierownika Urzędu Rejonowego w S., mocą której udzielono zainteresowanemu Ludwikowi I. pozwolenia na nadbudowę budynku mieszkalnego ze stołówką o pomieszczenia pensjonatowe na działce, która jest własności inwestora. Według organu odwoławczego pozwolenie na budowę nie narusza wymogów nakreślonych przepisami prawa budowlanego, a nadto stwierdzono zgodność zamierzenia inwestycyjnego z decyzją o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu oraz z planem zagospodarowania terenu. Nie podzielił też organ odwoławczy zarzutów skarżącego Janusza K. do rzekomego zacienienia jego obiektu i przedstawił odpowiednie dowody na tę okoliczność. W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego Janusz K. wnosi o uchylenie zaskarżonej decyzji z powodu naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania administracyjnego. Zdaniem skarżącego nie uwzględniono, że zamierzenie budowlane powinno obejmować rozbudowę budynków przy ul. Ł. 16 i 18 w U., a nie tylko budynek nr 18. Nie uwzględniono też zarzutów naruszenia norm odległościowych od sąsiedniego budynku, a także nie powiadomiono skarżącego o decyzji wydanej w trybie art. 155 Kpa co do przedłużenia ważności decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Doszło w ten sposób, w ocenie skarżącego, do naruszenia art. 7 i art. 8 Kpa. W nadesłanej odpowiedzi na skargę Wojewoda S. wnosi o jej oddalenie. Organ odwoławczy przedstawił szczegółowo jakie dokumenty miał zgodnie z art. 32 ust. 4 pkt 2 1 art. 33 ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane /Dz.U. nr 89 poz. 414 ze zm./ załączyć do wniosku o pozwolenie na budowę inwestor i stwierdza, że takowe zostały organowi przedstawione. Decyzja zaś o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu wydana w trybie art. 155 Kpa /przedłużenie okresu ważności/ jest prawomocna i nie zmienia istoty tej decyzji. Organ odwoławczy przypomina też o tym, że plan zagospodarowania przestrzennego przewiduje także usytuowanie budynku co stanowi, że nie jest wymagana zgoda sąsiada. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna, ponieważ zaskarżona decyzja pozostaje w zgodności z prawem. Nie ma sporu co do tego, że zamierzenie inwestycyjne Ludwika I. jest zgodne z postanowieniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu z dnia 23 września 1996 r. stwierdza taką zgodność z planem oraz stanowi, że integralną część decyzji stanowi załączona koncepcja opracowana przez inż. arch. R. K. Początkowo strony tj. inwestor Ludwik I. i skarżący Janusz K. zamierzali dokonać wspólnie rozbudowy budynków sąsiadujących ze sobą przy ul. Ł. nr 16 i 18. Do wykonania porozumienia nie doszło i niewykonanie "umów" przez zainteresowanego Ludwika I. i jego żonę spowodowało sprzeciw skarżącego, co potwierdził skarżący na rozprawie przed sądem. Zarzuty skarżącego nie są oparte na przepisach, które skarżący powołuje. W sprawie bowiem organy administracyjne wyczerpująco zebrały /art. 7 i art. 77 par. 1 Kpa/ materiał dowodowy i go prawidłowo oceniły /art. 80 Kpa/. Inwestor legitymował się przewidzianymi prawem budowlanym dokumentami, co zostało w decyzji wykazane i czemu skarżący poza gołosłownym zaprzeczeniem nie przeciwstawia kontrargumentu. Stosownie zaś do par. 12 ust. 8 rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie /Dz.U. 1995 nr 10 poz. 45 ze zm./, zgoda właściciela nie jest wymagana, jeżeli usytuowanie budynku, o którym mowa w art. 6 wynika z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Nadto już z samego zamierzenia wspólnej realizacji budynków wynika, że nie może w sprawie chodzić o żadne odległości. Inwestor natomiast realizacje zamiaru inwestycyjnego przedstawił ściśle według projektu planu budowy. Dyspozycje przestrzenne są zachowane i odpowiadają przedstawionej przez inż. K. koncepcji w niczym nie naruszając uprawnień samego skarżącego. W postępowaniu administracyjnym ani sądowoadministracyjnym nie ma odpowiednika art. 5 Kc, a to znaczy, że Sąd nie jest uprawniony do oceny zaskarżonej decyzji pod względem zasad słuszności czy współżycia społecznego. Niezachowanie postanowień umowy cywilnoprawnej również wymyka się spod kontroli sądu administracyjnego oraz organów administracji publicznej. Z oświadczenia skarżącego wynika natomiast, że skarga jest przede wszystkim wynikiem poczucia krzywdy jakiej - według niego - doznaje na skutek niedotrzymania zawartych umów i porozumień z małżonkami I. Skoro więc zaskarżona decyzja nie narusza prawa, a jedynie legalność decyzji /art. 21 ustawy o NSA/ jest przedmiotem kontroli sądu, przeto skarga nie mogła być uwzględniona. Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./ skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło