II SA/Gd 945/10
PostanowienieWSA w Gdańsku2011-04-01
Skład orzekający: Tamara Dziełakowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy sąd może przywrócić termin do uiszczenia wpisu sądowego, gdy skarżący nie uiścił wpisu z powodu problemów z realizacją przelewu bankowego, które wynikły z jego niedostatecznej staranności?Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego, uznając, że uchybienie terminu nastąpiło z winy skarżącego, który nie dochował należytej staranności przy dokonywaniu przelewu bankowego. Skarżący powinien był upewnić się co do realizacji przelewu, zwłaszcza że znał wymogi potwierdzenia operacji w banku, z którego korzystał sporadycznie.Stan faktyczny
Skarżący J. P. nie uiścił wpisu sądowego w terminie, co skutkowało odrzuceniem jego skargi na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Skarżący wyjaśnił, że zlecił przelew bankowy za pośrednictwem banku M., jednak przelew nie został zrealizowany z powodu wymogu potwierdzenia operacji SMS, o czym nie wiedział. Skarżący posiadał również konto w banku B., z którego zwykle dokonywał przelewów, ale w dniu zlecenia przelewu miał przerwę w dostępie do konta. Pomimo wyjaśnień, sąd uznał, że skarżący ponosi winę za uchybienie terminu.Rozstrzygnięcie
Odmówił przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tamara Dziełakowska po rozpoznaniu w dniu 1 kwietnia 2011 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi J. P. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 4 listopada 2010 r., Nr [...] w przedmiocie wznowienia postępowania w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego zamiennego i udzielenia pozwolenia na wznowienie robót postanawia odmówić przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi.
Postanowieniem z 4 lutego 2011 r. tut. Sąd orzekł o odrzuceniu skargi wniesionej przez J. P. na opisaną wyżej decyzję organu nadzoru budowlanego. Powodem odrzucenia skargi było nieuiszczenie przez skarżącego wpisu sądowego.
W dniu 16 lutego 2011 r. skarżący wystąpił z wnioskiem o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu wyjaśniając, że niezwłocznie po otrzymaniu wezwania z sądu w sprawie wpisu, następnego dnia tj. 28 grudnia 2010 r. zlecił przelew kwoty 200 zł na rachunek sądu za pośrednictwem swojego banku internetowego. W związku z tym – jak wyjaśnił- był absolutnie pewien, że wszystko jest w porządku, gdyż każdego dnia korzysta z takiej formy dokonywania przelewów i jak dotychczas nigdy taka sytuacja nie wystąpiła. Dopiero z postanowienia o odrzuceniu skargi dowiedział się, że przelew nie został zrealizowany. Skarżący wyjaśnił, że dociekając przyczyn braku realizacji jego przelewu ustalił, że nastąpiło to z uwagi na wprowadzone przez jego bank ( bank M.) zmiany w potwierdzaniu operacji finansowych o czym nie wiedział. Zapewnił, że ze swej strony dokonał wszystkich czynności, aby uiścić wpis. Wskazał, iż gdyby zrezygnował ze skarżenia decyzji to nie udałby się na pocztę, aby przesłać do sądu brakujący odpis skargi. Czynność ta bowiem wymagała z jego strony większego wysiłku niż dokonanie opłaty – wpisu sądowego.
W wyniku wydanego w sprawie zarządzenia z 3 marca 2011 r. skarżący przedstawił dodatkowe wyjaśnienia w sprawie. Podał, że posiada konta w dwóch bankach: M. i B. Na konto w banku M. wpływa jego emerytura, natomiast za pośrednictwem B. "prowadzi rozliczenia z działalności jednoosobowej firmy". Dalej wskazał, że wobec tego, iż bank M. jakiś czas temu wprowadził dodatkowe zabezpieczenia przy wystawianiu przelewów, polegające na konieczności ich potwierdzania usługą sms z telefonu komórkowego nie korzystał z takiej formy z tego względu, iż jest ona dla niego zbyt skomplikowana. W związku z tym przelewy wykonywał za pośrednictwem B. Po koniec zeszłego roku (przypuszczalnie w listopadzie) bank ten jednak zaczął wprowadzać nowy program obsługi kont internetowych, co spowodowało że często były one niedostępne i do dzisiaj są problemy z ich obsługą. Wobec tego, że w dniu w którym dokonywał wpłaty wpisu dostęp do konta w B. był niemożliwy zlecił przelew za pośrednictwem banku M. Przelew ten najprawdopodobniej został zablokowany, gdyż wymagał potwierdzenia wysłaniem sms. Dalej skarżący zapewnił, że ponieważ nigdy nie miał problemów związanych z dokonanymi przelewami nie miał też nawyku ich sprawdzania i uważał przelew za zrealizowany. Wyjaśnił, że zwracał się do banku M. o potwierdzenie próby wykonania przelewu przez Internet jednak uzyskał informację, że takie przypadki nie są rejestrowane oraz że można złożyć formalną reklamację, która zostanie rozpatrzona w ciągu kilku tygodni. Do pisma skarżący załączył informację z B. potwierdzającą, że w dniu 28 grudnia 2010 r. w godzinach od 11.00 do 13.45 miała miejsce awaria systemu komputerowego i w tym czasie skarżący nie miał możliwości dyspozycji przelewu ze swojego rachunku za pośrednictwem Internetu. Na żądanie sądu skarżący przedstawił również wykazy operacji z rachunków bankowych w podanym okresie. Z wykazów tych w istocie wynika, że przelewy skarżący realizował z rachunku prowadzonego w B. W dniu 28 grudnia 2010 r. skarżący zrealizował za jego pośrednictwem przelew tzw. zewnętrzny wychodzący z tytułu prenumeraty czasopisma. W dalszych dniach również oprócz obciążeń z tytułu kart z tego konta realizowane były inne przelewy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W rozpatrywanej sprawie nie ma podstaw do przywrócenia skarżącemu terminu do uiszczenia wpisu, albowiem nie można uznać, iż uchybienie terminu nastąpiło z przyczyn przez niego niezawinionych. Wyjaśnić należy, że stosownie do art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) jeżeli strona nie dokonała czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Warunkiem przywrócenia terminu jest zatem podanie i uprawdopodobnienie takich okoliczności, które usprawiedliwiają nie dokonanie przez stronę czynności w postępowaniu sądowym. W rozpatrywanej sprawie wyjaśnienia skarżącego wskazują, że to on ponosi winę za brak wpłaty wpisu, a nie bank i to niezależnie od tego czy i w którym z nich ( M. czy B.) skarżący – jak twierdzi- złożył dyspozycję przelewu. Należy zauważyć, że w pierwszym piśmie usprawiedliwiającym brak wpłaty wpisu skarżący twierdził, iż bankiem odpowiedzialnym za brak realizacji jego przelewu jest bank M. Wskazywał, że często korzysta z tej formy płatności, nigdy nie miał z tym żadnych problemów i był absolutnie przekonany że wszystko jest w porządku. Okazało się jednak, że bank ten w ogóle nie odnotował jego zlecenia, a gdy skarżący dociekał przyczyny zaistniałego stanu rzeczy ustalono że miało to związek z wprowadzonymi przez ten bank zmianami w potwierdzaniu operacji finansowych wprowadzonymi pod koniec roku. Z kolei w wyjaśnieniach złożonych w kolejnym piśmie skarżący podał odmienne okoliczności. Otóż okazuje się że generalnie nie korzystał wcześniej z przelewów za pośrednictwem banku M., gdyż ten wymagał potwierdzenia zlecenia hasłem sms, co jak sam stwierdził skarżący "było i jest dla niego zbyt skomplikowane". Z uwagi jednak na krótkotrwałą (trzygodzinną ) przerwę w dostępie do swojego internetowego konta w B., gdzie zazwyczaj dokonywał przelewów, zdecydował się na skorzystanie z usługi w banku M., z którego wcześniej nie korzystał z uwagi na skomplikowany system potwierdzania zleceń za pomocą usługi sms z telefonu komórkowego.
Zdaniem sądu powyższe wyjaśnienia poza tym że są nielogiczne, sprzeczne z zasadami doświadczenia życiowego to nie pozwalają przyjąć, iż uchybienie terminu nastąpiło bez winy skarżącego. Nie sposób bowiem, nawet przy dużej dozie wyrozumiałości, zrozumieć jak skarżący w podanych okolicznościach mógł być jak wskazywał "absolutnie pewien", że jego przelew będzie zrealizowany. Skarżący wiedział, że system w banku M. wymaga potwierdzenia zlecenia usługą sms z telefonu komórkowego i z tego względu operacje takie wykonywał za pośrednictwem drugiego banku, w którym ma rachunek ( B.). Trzygodzinna przerwa w pierwszym dniu terminu do wykonania czynności ( w dniu 28 grudnia 2010 r.) w tym banku zmusiła go niejako do skorzystania z banku który miał dla niego zbyt skomplikowany system dokonywania przelewów. Niezrozumiałe jest zatem, iż skarżący korzystając z banku z którego zazwyczaj nie korzysta do dokonywania przelewów (z uwagi na konieczność potwierdzania operacji sms) w tym przypadku zdecydował się na zlecenie przelewu i do tego bez potwierdzenia usługą sms. Jeżeli tak rzeczywiście było to zdaniem Sądu brak sprawdzenia przez skarżącego przyjęcia tego zlecenia do realizacji było z jego strony działaniem co najmniej lekkomyślnym. Prosta czynność sprawdzenia historii operacji na koncie pozwoliłaby skarżącemu stwierdzić, że jego zlecenie przelewu nie zostało przyjęte z uwagi zapewne na konieczność potwierdzenia tej czynności za pomocą sms, o czym skarżący wiedział, gdyż właśnie z tego względu z tego banku wcześniej nie korzystał. Zdumiewające jest zatem przekonanie skarżącego, co do prawidłowości dokonanej operacji w banku M.: "Nie zauważyłem przy wystawianiu przelewu żadnego komunikatu o nieprawidłowości, więc sądziłem że wszystko jest w porządku. Ponieważ nigdy nie miałem z przelewami kłopotów nie miałem nawyku sprawdzania ich realizacji. Dlatego uważałem przelew za zrealizowany. Widocznie został on zablokowany jako niepewny i wymagał potwierdzenia za pomocą smsa". Zdaniem Sądu, o ile skarżący po prostu nie zapomniał o wykonaniu wezwania z sądu do uiszczenia wpisu i rzeczywiście tak jak twierdzi zlecił przelew z konta w banku M. w podanych okolicznościach to uczynił to niepoprawnie i w sposób który świadczy o nie dochowaniu należytej staranności. Dochowując należytej staranności powinien był albo skorzystać z banku w którym z takich usług zazwyczaj korzysta, albo upewnić się że jego zlecenie w drugim banku (z którego nie korzysta z uwagi na trudności w dokonywaniu operacji) zostanie zrealizowane. Trzygodzinna przerwa w funkcjonowaniu systemu operacyjnego w B. pierwszego dnia upływu terminu do dokonania czynności w żaden sposób nie usprawiedliwia nie dochowania przez stronę terminu. Skarżącego obciąża skorzystanie z takiego sposobu dokonywania przelewu z którego dotychczas nie korzystał, gdyż – jak sam stwierdził-było to dla niego zbyt skomplikowane.
Argument skarżącego, iż czynność udania się na pocztę celem wysłania przesyłki na adres sądu z odpisem skargi wymagała z jego strony więcej wysiłku niż dokonanie opłaty nie mógł skutkować przywróceniem terminu do uiszczenia wpisu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło