II SA/Gd 951/10

PostanowienieWSA w Gdańsku2011-03-04

Skład orzekający: Agnieszka Dusza-Kasprzyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wnioskodawca może otrzymać prawo pomocy w postępowaniu przed sądem administracyjnym w zakresie całkowitym lub częściowym na podstawie przedstawionych okoliczności finansowych?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przyznania prawa pomocy, uznając, że wnioskodawca, mimo niskich dochodów, posiada środki finansowe (m.in. zaciągnięty kredyt) oraz możliwości pokrycia kosztów postępowania bez uszczerbku dla koniecznego utrzymania siebie i rodziny. Prawo pomocy powinno być przyznawane wyjątkowo, głównie osobom bez stałych dochodów i majątku, które obiektywnie nie mogą pokryć kosztów postępowania.
Stan faktyczny
S. A. wraz z żoną prowadzi gospodarstwo domowe, utrzymując się ze świadczeń rentowych w łącznej kwocie 1385 zł miesięcznie. Mieszka z nimi córka z małoletnim dzieckiem, która dokłada się do opłat mieszkaniowych. Skarżący zaciągnął kredyt na 10 tys. zł z miesięczną ratą 350 zł na zakup sprzętu rehabilitacyjnego i samochodu. Wnioskował o przyznanie prawa pomocy w postępowaniu sądowym, wskazując na trudną sytuację finansową.
Rozstrzygnięcie
Odmówił przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym i częściowym.

Pełny tekst orzeczenia

Referendarz sądowy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku Agnieszka Dusza-Kasprzyk po rozpoznaniu w dniu 4 marca 2010r.na posiedzeniu niejawnym wniosku S. A. o przyznanie prawa pomocy w sprawie ze skargi na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 11 października 2010r., nr [...] w przedmiocie zwrotu pisma w sprawie przejęcia nieruchomości na cele reformy rolnej postanawia: odmówić przyznania prawa pomocy. S. A. wnioskiem z dnia 4 stycznia 2011r. zwrócił się o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym przez zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie radcy prawnego. Wskazał, iż gospodarstwo domowe prowadzi z żoną, pomimo iż w mieszkaniu o pow. 60 m2 zamieszkuje jeszcze jego córka z małoletnim dzieckiem. Córka dokłada się do opłat mieszkaniowych. Skarżący wraz z żoną utrzymują się ze świadczeń rentowych w łącznej kwocie 1385 zł. Z nadesłanych na żądanie referendarza sądowego dokumentów wynika, iż czynsz za mieszkanie wynosi 537 zł miesięcznie. Po analizie wyciągu z rachunku bankowego zażądano wyjaśnień odnośnie dokonywanych wpłat gotówkowych na rachunek i dokonywania przelewów w cudzym imieniu. Skarżący wyjaśnił, iż dokonuje opłat za telefon za osobę obcą w ramach przyjacielskiej przysługi, a środki na to otrzymuje od tej osoby. Wskazał także, iż zaciągnął kredyt na kwotę 10 tys. zł z przeznaczeniem na zakup pościeli rehabilitacyjnej, materaca, leków i samochodu. Rata kredytu wynosi 350 zł. Skarżący oświadczył, iż nie podejmuje żadnych prac dorywczych. Zgodnie z art. 245 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnym- zwanej dalej P.p.s.a. (Dz. U. Nr 153, poz. 127 ze zm.) prawo pomocy może być przyznane w zakresie całkowitym lub częściowym. Prawo pomocy w zakresie całkowitym może być przyznane, gdy wnioskodawca wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania (art. 246 § 1 pkt 1 P.p.s.a.), gdy zaś wykaże tylko, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny (art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a.) wówczas Sąd może przyznać mu prawo pomocy w zakresie częściowym. Podniesione przez skarżącego w toku postępowania okoliczności wskazują na niezasadność jego wniosku w jakiejkolwiek części. Zauważyć należy, iż na obecnym etapie postępowania istnieje obowiązek uiszczenia wpisu od skargi w wysokości 100 zł. Obowiązek pokrywania jakichkolwiek innych kosztów sądowych nie istnieje. Z dokumentów przedłożonych na żądanie referendarza sądowego wynika, iż wnioskodawca wraz z żoną utrzymuje się ze świadczeń emerytalnych w wysokości 1385 zł i w takich warunkach finansowych zdecydował się na zaciągniecie kredytu z miesięczną spłatą w wysokości 350 zł. Przyznanie prawa pomocy to w istocie "kredytowanie" kosztów postępowania z budżetu Państwa (czyli jest to dodatkowe obciążenie innych obywateli) i dlatego winno odbywać się wyjątkowo. W przypadku ubogiego społeczeństwa, jakim jest społeczeństwo polskie, prawo pomocy powinno być udzielane przede wszystkim osobom bez źródeł stałego dochodu i bez majątku oraz pozbawionych (obiektywnie) możliwości uzyskania środków na ten cel z jakichkolwiek źródeł. Koszty sądowe należy traktować jako wydatki bieżące w budżecie domowym, które powinny być zaspokajane na równi z innymi podstawowymi wydatkami. Z oświadczenia skarżącego oraz ze złożonych przez niego wraz z wnioskiem oraz na żądanie referendarza dokumentów wynika, że skarżący wysoki priorytet przyznaje wszelkim sprawom związanym z systematycznym spłacaniem kredytu, ponadto trudno uznać za właściwe traktowanie jako mniej istotnych kosztów sądowych sprawy zainicjowanej przez skarżącego. Jedne i drugie wydatki winny posiadać taki sam priorytet, a wolą już skarżącego jest co w pierwszej kolejności zostanie opłacone. I nie może zostać uzasadnione w pierwszej kolejności dokonywanie zakupu samochodu, a w dużo dalszej kosztów sądowych. Nie można jednak skarżący oczekiwać, iż koszt zakupu samochodu czy pościeli rehabilitacyjnej zostanie przerzucony na innych obywateli, a tak by się stało, gdyby przyznać skarżącemu prawo prowadzenia niniejszej sprawy sądowej na koszt Skarbu Państwa. Ustosunkowując się z kolei do wniosku o ustanowienie adwokata podkreślić należy, iż na obecnym etapie postępowania posiadanie fachowego pełnomocnika w żadnym razie nie zmieni sytuacji procesowej skarżącego. Odmowa zaś ustanowienia adwokata z urzędu w żadnej mierze nie spowoduje ograniczenia skarżącemu prawa do sądu. Wynika to stąd, iż Sąd I instancji obowiązany jest czuwać nad tym by stronom występującym w sprawie bez adwokata lub radcy prawnego udzielać potrzebnych wskazówek co do czynności procesowych oraz pouczać ich o skutkach prawnych tych czynności i skutkach zaniedbań (art. 6 P.p.s.a.). Skarga dla Sądu ma wyłącznie walor niewiążącej informacji o wadliwości aktu czy działania (zaniechania) organu, bowiem Sąd z urzędu zobowiązany jest do wzięcia pod uwagę wszelkich naruszeń prawa jakie stwierdzi badając daną sprawę. Sąd także ocenia czy organy administracyjne zastosowały wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i zarzutów podniesionych w skardze (art. 134 P.p.s.a.). Wskazane uregulowania gwarantują, że niezależnie od błędnie lub nieudolnie formułowanych przez skarżących zarzutów czy braku ich zaangażowania w postępowanie sądowoadministracyjne (skarżący nie mają obowiązku uczestniczenia w posiedzeniach Sądu) akt będący przedmiotem zaskarżenia zostanie wszechstronnie przez Sąd zbadane pod względem jego zgodności z prawem (zob. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 stycznia 2005 r., sygn. akt OZ 1134/04). W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 245 § 2, 3 i 4 w zw. z art. 246 § 1 pkt 1 i 2 w zw. z art. 258 § 2 pkt 7 u.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło