II SA/Gd 952/10

PostanowienieWSA w Gdańsku2011-03-04

Skład orzekający: Agnieszka Dusza-Kasprzyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wnioskodawca może uzyskać prawo pomocy w postępowaniu sądowoadministracyjnym na podstawie wykazania braku możliwości poniesienia kosztów postępowania?
Ratio decidendi
Prawo pomocy w postępowaniu sądowoadministracyjnym przyznaje się wyłącznie osobom, które nie są w stanie ponieść kosztów postępowania bez uszczerbku dla koniecznego utrzymania siebie i rodziny. Wnioskodawca, mimo niskich dochodów, posiada środki na spłatę kredytu i inne wydatki, co wyklucza przyznanie prawa pomocy. Ponadto posiadanie pełnomocnika z urzędu nie jest konieczne, gdyż sąd zapewnia odpowiednie wsparcie procesowe.
Stan faktyczny
S. A. złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w postępowaniu sądowoadministracyjnym dotyczącym decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w sprawie nieważności decyzji o zatwierdzeniu projektu podziału nieruchomości. Wnioskodawca wraz z żoną utrzymuje się ze świadczeń rentowych w wysokości 1385 zł miesięcznie, mieszka z córką i wnukiem, a także spłaca kredyt w wysokości 350 zł miesięcznie. Wnioskodawca nie podejmuje prac dorywczych i zwrócił się o zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie pełnomocnika z urzędu.
Rozstrzygnięcie
Odmówił przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym oraz ustanowienia pełnomocnika z urzędu.

Pełny tekst orzeczenia

Referendarz sądowy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku Agnieszka Dusza-Kasprzyk po rozpoznaniu w dniu 4 marca 2010r.na posiedzeniu niejawnym wniosku S. A. o przyznanie prawa pomocy w sprawie ze skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 11 października 2010r., nr [...] w przedmiocie wszczęcia postępowania w sprawie nieważności decyzji dotyczącej zatwierdzenia projektu podziału, klasyfikacji i szacunku nieruchomości przejętej na cele reformy rolnej postanawia: odmówić przyznania prawa pomocy. S. A. wnioskiem z dnia 4 stycznia 2011r. zwrócił się o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym przez zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie radcy prawnego. Wskazał, iż gospodarstwo domowe prowadzi z żoną, pomimo iż w mieszkaniu o pow. 60 m2 zamieszkuje jeszcze jego córka z małoletnim dzieckiem. Córka dokłada się do opłat mieszkaniowych. Skarżący wraz z żoną utrzymują się ze świadczeń rentowych w łącznej kwocie 1385 zł. Z nadesłanych na żądanie referendarza sądowego dokumentów wynika, iż czynsz za mieszkanie wynosi 537 zł miesięcznie. Po analizie wyciągu z rachunku bankowego zażądano wyjaśnień odnośnie dokonywanych wpłat gotówkowych na rachunek i dokonywania przelewów w cudzym imieniu. Skarżący wyjaśnił, iż dokonuje opłat za telefon za osobę obcą w ramach przyjacielskiej przysługi, a środki na to otrzymuje od tej osoby. Wskazał także, iż zaciągnął kredyt na kwotę 10 tys. zł z przeznaczeniem na zakup pościeli rehabilitacyjnej, materaca, leków i samochodu. Rata kredytu wynosi 350 zł. Skarżący oświadczył, iż nie podejmuje żadnych prac dorywczych. Zgodnie z art. 245 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnym- zwanej dalej P.p.s.a. (Dz. U. Nr 153, poz. 127 ze zm.) prawo pomocy może być przyznane w zakresie całkowitym lub częściowym. Prawo pomocy w zakresie całkowitym może być przyznane, gdy wnioskodawca wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania (art. 246 § 1 pkt 1 P.p.s.a.), gdy zaś wykaże tylko, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny (art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a.) wówczas Sąd może przyznać mu prawo pomocy w zakresie częściowym. Podniesione przez skarżącego w toku postępowania okoliczności wskazują na niezasadność jego wniosku w jakiejkolwiek części. Zauważyć należy, iż na obecnym etapie postępowania istnieje obowiązek uiszczenia wpisu od skargi w wysokości 200 zł. Obowiązek pokrywania jakichkolwiek innych kosztów sądowych nie istnieje. Z dokumentów przedłożonych na żądanie referendarza sądowego wynika, iż wnioskodawca wraz z żoną utrzymuje się ze świadczeń emerytalnych w wysokości 1385 zł i w takich warunkach finansowych zdecydował się na zaciągniecie kredytu z miesięczną spłatą w wysokości 350 zł. Przyznanie prawa pomocy to w istocie "kredytowanie" kosztów postępowania z budżetu Państwa (czyli jest to dodatkowe obciążenie innych obywateli) i dlatego winno odbywać się wyjątkowo. W przypadku ubogiego społeczeństwa, jakim jest społeczeństwo polskie, prawo pomocy powinno być udzielane przede wszystkim osobom bez źródeł stałego dochodu i bez majątku oraz pozbawionych (obiektywnie) możliwości uzyskania środków na ten cel z jakichkolwiek źródeł. Koszty sądowe należy traktować jako wydatki bieżące w budżecie domowym, które powinny być zaspokajane na równi z innymi podstawowymi wydatkami. Z oświadczenia skarżącego oraz ze złożonych przez niego wraz z wnioskiem oraz na żądanie referendarza dokumentów wynika, że skarżący wysoki priorytet przyznaje wszelkim sprawom związanym z systematycznym spłacaniem kredytu, ponadto trudno uznać za właściwe traktowanie jako mniej istotnych kosztów sądowych sprawy zainicjowanej przez skarżącego. Jedne i drugie wydatki winny posiadać taki sam priorytet, a wolą już skarżącego jest co w pierwszej kolejności zostanie opłacone. I nie może zostać uzasadnione w pierwszej kolejności dokonywanie zakupu samochodu, a w dużo dalszej kosztów sądowych. Nie można jednak skarżący oczekiwać, iż koszt zakupu samochodu czy pościeli rehabilitacyjnej zostanie przerzucony na innych obywateli, a tak by się stało, gdyby przyznać skarżącemu prawo prowadzenia niniejszej sprawy sądowej na koszt Skarbu Państwa. Ustosunkowując się z kolei do wniosku o ustanowienie adwokata podkreślić należy, iż na obecnym etapie postępowania posiadanie fachowego pełnomocnika w żadnym razie nie zmieni sytuacji procesowej skarżącego. Odmowa zaś ustanowienia adwokata z urzędu w żadnej mierze nie spowoduje ograniczenia skarżącemu prawa do sądu. Wynika to stąd, iż Sąd I instancji obowiązany jest czuwać nad tym by stronom występującym w sprawie bez adwokata lub radcy prawnego udzielać potrzebnych wskazówek co do czynności procesowych oraz pouczać ich o skutkach prawnych tych czynności i skutkach zaniedbań (art. 6 P.p.s.a.). Skarga dla Sądu ma wyłącznie walor niewiążącej informacji o wadliwości aktu czy działania (zaniechania) organu, bowiem Sąd z urzędu zobowiązany jest do wzięcia pod uwagę wszelkich naruszeń prawa jakie stwierdzi badając daną sprawę. Sąd także ocenia czy organy administracyjne zastosowały wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i zarzutów podniesionych w skardze (art. 134 P.p.s.a.). Wskazane uregulowania gwarantują, że niezależnie od błędnie lub nieudolnie formułowanych przez skarżących zarzutów czy braku ich zaangażowania w postępowanie sądowoadministracyjne (skarżący nie mają obowiązku uczestniczenia w posiedzeniach Sądu) akt będący przedmiotem zaskarżenia zostanie wszechstronnie przez Sąd zbadane pod względem jego zgodności z prawem (zob. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 stycznia 2005 r., sygn. akt OZ 1134/04). W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 245 § 2, 3 i 4 w zw. z art. 246 § 1 pkt 1 i 2 w zw. z art. 258 § 2 pkt 7 u.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło