II SA/Gd 960/10

WyrokWSA w Gdańsku2011-04-20

Skład orzekający: Dorota Jadwiszczok, Jolanta Górska, Jolanta Sudoł

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy usunięcie jednego pnia drzewa rozwidlającego się poniżej 130 cm od ziemi stanowi usunięcie drzewa w rozumieniu ustawy o ochronie przyrody, co uzasadnia wymierzenie kary pieniężnej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że usunięcie jednego pnia drzewa rozwidlającego się poniżej 130 cm od ziemi stanowi usunięcie drzewa w rozumieniu ustawy o ochronie przyrody, co uzasadnia wymierzenie kary pieniężnej. Taki pień jest traktowany jako odrębne drzewo, a jego usunięcie bez zezwolenia jest podstawą do nałożenia kary. Sąd podkreślił, że taka interpretacja zapewnia spójność przepisów dotyczących opłat i kar za wycinanie drzew oraz realizuje cel ochrony przyrody.
Stan faktyczny
Spółdzielnia Mieszkaniowa została ukarana karą pieniężną za usunięcie jednego pnia drzewa oraz zniszczenie drugiego pnia w wyniku niewłaściwej pielęgnacji. Organ I instancji odroczył płatność kary. SKO uchyliło decyzję organu I instancji, uznając, że usunięty pień był odrębnym drzewem i brak było podstaw do odroczenia kary za jego usunięcie. WSA uchylił decyzję SKO, wskazując na potrzebę merytorycznego rozstrzygnięcia przez organ II instancji. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy SKO wymierzyło karę za usunięcie jednego pnia, a postępowanie w części dotyczącej zniszczenia drugiego pnia umorzyło. Spółdzielnia wniosła skargę do WSA, kwestionując uznanie usuniętego pnia za odrębne drzewo i brak podstaw do odroczenia kary.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Dorota Jadwiszczok (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Jolanta Górska Sędzia WSA Jolanta Sudoł Protokolant Starszy Sekretarz sądowy Marta Sankiewicz po rozpoznaniu w Gdańsk na rozprawie w dniu 20 kwietnia 2011 r. sprawy ze skargi Spółdzielni A w C. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 11 października 2010 r., nr [...] w przedmiocie kary za usunięcie drzew oddala skargę. Decyzją z dnia 16 września 2009 r. Burmistrz Miasta C., działając na podstawie art. 88 ust. 1 pkt 3, art. 88 ust. 3, 5, 8, art. 85 ust. 3 oraz art. 89 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. Nr 92 poz. 880), dalej jako U.o.p., wymierzył Spółdzielni Mieszkaniowej "P" w C. karę pieniężną w kwocie 23.904,57 zł. za spowodowane niewłaściwą pielęgnacją zniszczenie drzewa z gatunku jarząb pospolity oraz odroczył płatność kary na okres 3 lat ze względu na możliwość zachowania żywotności drzewa. W uzasadnieniu decyzji organ wyjaśnił, że kara naliczona została zarówno za usunięcie jednego pnia drzewa jak i za niewłaściwe przeprowadzenie zabiegu prześwietlenia korony drugiego pnia. Natomiast odroczenie płatności kary na okres 3 lat uzasadnione było opinią biegłego opracowaną na potrzeby niniejszej sprawy, z której wynika prawdopodobieństwo zachowania żywotności drzewa. Organ I instancji wskazał również, że zgodnie z art. 89 ust. 1, art. 88 ust. 1 i art. 85 ust. 3 U.o.p. naliczył karę za zniszczenie spowodowane niewłaściwą pielęgnacją drzewa, uwzględniając stawki określone w Rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 13 października 2004 r. (Dz.U. Nr 228 poz. 2306 ze zm.), zależne od obwodu pnia mierzonego na wysokości 130 cm.. Organ wyjaśnił również, że chociaż zdaniem biegłego usunięcie odnogi spowodowało znaczne zakłócenie równowagi fizjologicznej drzewa a roślina została osłabiona i przez to szczególnie podatna na różnego rodzaju patogeny, to na dzień dzisiejszy, nie można stwierdzić czy odcięcie odnogi pnia spowodowało nieodwracalne zniszczenie całego drzewa. W związku z powyższym organ administracji postanowił odroczyć na okres 3 lat płatność kary, gdyż stopień uszkodzenia drzewa nie wyklucza zachowania jego żywotności. Po rozpatrzeniu odwołania Prokuratora Rejonowego w C., Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. decyzją z dnia 12 listopada 2009 r. uchyliło zaskarżoną decyzję i przekazało sprawę organowi I instancji do ponownego rozpoznania. Organ II instancji podzielił zarzuty sformułowane w odwołaniu zgodnie z którymi usunięty pień był odrębnym drzewem. Istniała zatem możliwość zachowania żywotności przez pień poddany w niewłaściwy sposób zabiegom pielęgnacyjnym, przy czym pień całkowicie usunięty się nie odrodzi. Oznacza to, że w sprawie brak było podstaw do odroczenia płatności kary wyliczonej za całkowicie usunięty pień, co z kolei uzasadniło uchylenie decyzji pierwszoinstancyjnej i ponowne rozpatrzenie sprawy. Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku wniosła Spółdzielnia Mieszkaniowa "P" w C., domagając się zmiany bądź uchylenia zaskarżonej decyzji i utrzymania w mocy decyzji organu I instancji. Decyzji drugoinstancyjnej zarzucono naruszenie art. 85 ust. 3 U.o.p. wyjaśniając, że jego prawidłowa wykładnia wskazuje, iż odnosi się on do sposobów ustalania wysokości kary. Dodatkowo zarzucono błąd w ustaleniach faktycznych sprawy, poprzez przyjęcie, że dokonano całkowitego usunięcia jednego z pni oraz znacznie zredukowano koronę drugiego pnia, podczas gdy nie wykonano żadnych zabiegów redukowania korony drugiego pnia, a w rzeczywistości miała jedynie miejsce redukcja korony drzewa na skutek odcięcia jednego z pni. Wyrokiem z dnia 20 maja 2010 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylił decyzję SKO z dnia 12 listopada 2009 r. Sąd w pierwszej kolejności wyjaśnił, że w przedmiotowym postępowaniu organ administracji uznając, iż brak było podstaw do odroczenia kary za usunięty pień będący osobnym drzewem, winien był sam orzec merytorycznie w sprawie. Ponadto Sąd uznał za niezasadny zarzut naruszenia art. 85 ust. 3 ustawy w związku z art. 88 U.o.p. Jak wyjaśnił podstawę wymierzenia kary za usunięcie drzew bez zezwolenia stanowią przepisy art. 88 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 83 ust. 1 U.o.p. Zgodnie z art. 83 ust. 1 ustawy usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości może nastąpić po uzyskaniu zezwolenia wydanego przez wójta, burmistrza albo prezydenta miasta na wniosek posiadacza nieruchomości. W myśl natomiast art. 88 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 89 ust. 1 U.o.p. wójt, burmistrz albo prezydent miasta wymierza administracyjną karę pieniężną za usuwanie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia w wysokości trzykrotnej opłaty za usunięcie drzew lub krzewów ustalonej na podstawie stawek, o których mowa w art. 85 ust. 4-6. Uregulowanie art. 85 ust. 4-6 ustawy przewiduje, iż minister właściwy do spraw środowiska określi, w drodze rozporządzenia stawki dla poszczególnych rodzajów i gatunków drzew oraz współczynniki różnicujące stawki w zależności od obwodu pnia kierując się zróżnicowanymi kosztami produkcji poszczególnych rodzajów i gatunków drzew oraz wielkościami przyrostu obwodu pni drzew. Stawkę za usunięcie jednego metra kwadratowego powierzchni pokrytej krzewami ustala się w wysokości 200 zł. Opłaty za usunięcie drzew lub krzewów z terenu uzdrowisk, obszaru ochrony uzdrowiskowej, terenu nieruchomości wpisanej do rejestru zabytków oraz terenów zieleni są o 100 % wyższe od opłat ustalonych na podstawie stawek, o których mowa w ust. 4 pkt 1 i ust. 5. Sąd przywołał również treść art. 85 ust. 1 U.o.p., który stanowi, iż opłatę za usunięcie drzew ustala się na podstawie stawki zależnej od obwodu pnia oraz rodzaju i gatunku drzewa. Art. 85 ust. 3 ustawy przewiduje, iż w sytuacji, gdy drzewo rozwidla się na wysokości poniżej 130 cm, każdy pień traktuje się jako odrębne drzewo. Z uwagi na powyższe podniesiony w skardze zarzut, iż uregulowanie art. 85 ust. 3 U.o.p. nie znajduje zastosowania do wymierzenia kary administracyjnej za wycięcie drzewa bez zezwolenia nie jest zdaniem Sądu uzasadniony. Konsekwencją takiego uregulowania jest nie tylko określenie sposobu ustalenia opłaty, lecz również istnienie obowiązku uzyskania pozwolenia na wycięcie takiego pnia, stanowiącego w rozumieniu ustawodawcy "odrębne drzewo". Za taką interpretacją przemawia cel uregulowania, jakim jest ochrona drzew oraz konieczność zapewnienia spójności regulacji w zakresie opłat oraz kar za wycięcie drzew. Z kolei uznanie, że na wycięcie pnia drzewa, które rozwidla się na wysokości poniżej 130 cm, nie jest potrzebne zezwolenie, niezasadnie wyłączałoby ten pień z zakresu ochrony, jaką ustawodawca obejmuje drzewa. Skoro pień rozwidlającego się drzewa może stanowić okaz o znacznej wartości, spełniający cele ochronne, produkcyjne lub społeczno – kulturowe w stopniu nie mniejszym niż drzewo jednopienne, to brak jest przekonywujących argumentów do uznania, iż wycięcie takiego pnia winno następować poza kontrolą organów powołanych do ochrony przyrody. Tym bardziej, że pozostała część drzewa (pozostały pień) nie musi ulec zniszczeniu wskutek usunięcia jednego pnia, co skutkowałoby brakiem podstaw do ingerencji organu w takim przypadku. Zdaniem Sądu jeśli drzewo rozwidla się na wysokości powyżej 130 cm i organ wydaje zezwolenie na jego wycięcie, opłatę wymierza się od każdego pnia. Natomiast w sytuacji, gdy drzewo rozwidla się na wysokości poniżej 130 cm, usunięcie jednego pnia nie stanowi wycięcia drzewa, lecz zabieg dotyczący usunięcia części jego korony. Z kolei przewidziana w art. 88 ust. 3 i 4 U.o.p. możliwość odroczenia na okres 3 lat terminu płatności kary nie dotyczy sytuacji, gdy wycięto drzewa, gdyż wycięcie prowadzi do nieodwracalnego zniszczenia drzewa. Uchylając decyzję Kolegium Sąd stwierdził, że jednoznacznego ustalenia wymaga przede wszystkim okoliczność, czy zły stan pozostałego pnia drzewa jest konsekwencją nieprawidłowego wycięcia pnia, czy też wynika z innych, niezależnych od wycięcia pnia drzewa przyczyn. Ponadto wyjaśnienia wymagała okoliczność, czy aktualny stan drzewa jest stanem "zniszczenia drzewa" w rozumieniu art. 88 U.o.p. Zawarte w opinii biegłego sformułowanie, iż jarząb został osłabiony i będzie atakowany przez różne patogeny, nie dawał bowiem, zdaniem Sądu, wystarczających podstaw do jednoznacznego stwierdzenia, iż pozostały pień drzewa uległ zniszczeniu. Dokonanie takich ustaleń wymaga uzupełnienia sporządzonej przez biegłego opinii. Przeprowadzenie tego dowodu winno nastąpić przed organem II instancji, w ramach uzupełniającego postępowania dowodowego przewidzianego w art. 136 k.p.a. Organ ten po przeprowadzeniu dowodu winien dokonać ustaleń w tym zakresie i merytorycznie rozstrzygnąć sprawę, mając na uwadze dokonaną przez Sąd wykładnię prawa. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, decyzją z dnia 11 października 2010 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. uchyliło decyzję organu I instancji i wymierzyło Spółdzielni Mieszkaniowej "P" w C. karę w wysokości 10.195,34 zł za usunięcie bez zezwolenia jednego z dwóch pni drzewa gatunku jarząb oraz umorzyło postępowanie w części dotyczącej naliczenia kary za zniszczenie pozostałej części drzewa spowodowane jego niewłaściwą pielęgnacją i odroczenia płatności kary. Z uzasadnieniu organ wyjaśnił, że będąc związanym wytycznymi Sądu, co do dalszego postępowania zlecił rzeczoznawcy z zakresu ochrony przyrody ustalenie, czy zły stan pozostałego pnia drzewa – porażenie przez grzyb Venturia inaequalis – jest konsekwencją nieprawidłowego wycięcia jednego pnia, czy też wynika z innych, niezależnych od wycięcia pnia drzewa przyczyn oraz, czy aktualny stan drzewa jest stanem zniszczenia drzewa w rozumieniu art. 88 U.o.p. Następnie, biorąc za podstawę sporządzona opinię wskazał, że usunięty przez Spółdzielnię pień drzewa stanowił w rozumieniu U.o.p. odrębne drzewo do usunięcia którego wymagane było pozwolenie, którego to pozwolenia Spółdzielnia nie uzyskała. Zdaniem organu prawidłowe było również naliczenie kary za usunięcie pnia drzewa dokonane w zaskarżonej decyzji w kwocie 10.195,34 zł. Wadliwe natomiast było naliczenie kary za zniszczenie pozostałej części drzewa, gdyż jak wykazała uzupełniająca opinia biegłego porażenie liści grzybem Venturia inqaequalis występujące w 2009 r. zostało spowodowane wieloma czynnikami, które wystąpiły równocześnie. Najistotniejszymi czynnikami były: wysoka temperatura i brak opadów w czerwcu i lipcu 2009 r. Biegły nie był w stanie stwierdzić, czy przyczyną wystąpienia parcha było wycięcie odnogi pnia zaś porażenie liści świadczyło jedynie o osłabieniu drzewa i jego podatności na choroby. Organ dodał, że ponieważ obecny stan fizjologiczny drzewa ulega wyrównaniu w porównaniu z 2009 r. można przypuszczać, że po upływie następnych dwóch lat jego stan zdrowotny dojdzie do normy sprzed usunięcia odnogi. Ustalenia te spowodowały umorzenie postępowania w części dotyczącej naliczenia kary za zniszczenie pozostałej części drzewa spowodowanego jego niewłaściwą pielęgnacją. Nie zgadzając się ze stanowiskiem SKO Spółdzielnia Mieszkaniowa "P" w C. zaskarżyła powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, zarzucając jej naruszenie art. 85 ust. 3 U.o.p. regulującego sposób ustalania wysokości administracyjnej kary pieniężnej oraz błąd w ustaleniach faktycznych sprawy polegający na przyjęciu, że usunięty pień stanowił odrębne drzewo oraz na przyjęciu braku podstaw do odroczenia płatności kary z uwagi na nieodwracalne zniszczenie drzewa. W przekonaniu skarżącej Spółdzielni poszczególnych zapisów ustawy nie można interpretować w oderwaniu od całości uregulowań. Gdyby bowiem ustawodawca zrównywał usunięcie rozwidlającej się odnogi na wysokości poniżej 130 cm z usunięciem drzewa to stosowny zapis znalazłby się w treści art. 88 ust. 1 U.o.p. a nie w art. 85 ustawy. Dlatego też art. 85 ust. 3 U.o.p. określa jedynie sposób ustalania wysokości opłaty za usunięcie drzewa w sytuacji, gdy drzewo rozwidla się na wysokości poniżej 130 cm. Skarżąca podzieliła argumentację organu I instancji odnośnie odroczenia na okres 3 lat płatności kary pieniężnej. Zgodnie bowiem z dwiema opiniami biegłych stan zdrowotny drzewa jest lepszy niż w 2009 r., co skutkować powinno przyjęciem, iż gdyby Spółdzielnia nie zleciła przeprowadzenia działań pielęgnacyjnych polegających na usunięciu odnogi drzewa, która wrastała w sąsiadujący z nim jesion, to w niedalekiej przyszłości nie udałoby się uratować jarząbu. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269) sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Ocenie sądu podlega zatem zgodność aktów, w tym wypadku decyzji, zarówno z przepisami prawa materialnego jak i procesowego, o czym stanowi art. 3 § 1 i § 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U Nr 153, poz. 1270 ze zm.) dalej jako P.p.s.a. W pierwszej kolejności wyjaśnić należy, że zgodnie z art. 153 P.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. Oznacza to, że rozpoznając ponownie sprawę tak organ administracji państwowej jak i Wojewódzki Sąd Administracyjny nie może formułować nowych ocen prawnych, sprzecznych z wyrażonym wcześniej poglądem oraz, że zobowiązany jest do podporządkowania się tym poglądom w pełnym zakresie. Wyłączenie bezwzględnego obowiązku zastosowania się w niniejszej sprawie przez Sąd i organy administracji do poglądu prawnego i wynikających z niego wytycznych, co do dalszego biegu postępowania mogło by zajść jedynie wówczas, gdyby doszło po wydaniu wyroku do istotnej zmiany stanu faktycznego lub zmiany przepisów prawa, a także, po wzruszeniu wyroku w przewidzianym do tego trybie. W przedmiotowym postępowaniu taka okoliczność nie zachodzi. W tej sytuacji znaczenie powołanego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 20 maja 2010 r. dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy jest wiążące. Z tych względów nadal podnoszone przez skarżącą Spółdzielnię zarzuty co do uznania, że usunięty pień stanowił odrębne drzewo oraz, że zachodzą podstawy do odroczenia płatności kary z uwagi na nieodwracalne zniszczenie drzewa nie mogą być przedmiotem merytorycznego rozstrzygnięcia zarówno przez organy jak i Sąd Administracyjny dokonujący kontroli opartej na kryterium zgodności z prawem. Sąd wcześniej badający decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 12 listopada 2009 r. brał bowiem pod uwagę wszystkie okoliczności faktyczne i prawne, które mogły mieć wpływ na ocenę zgodności decyzji z prawem. Wobec powyższego kontroli sądowej podlegają w zasadzie, poza naruszeniami skutkującymi stwierdzeniem nieważności, kwestie realizacji przez organ wytycznych Sądu Administracyjnego zawartych w uzasadnieniu wyroku z dnia 20 maja 2010 r. W ocenie tutejszego Sądu Samorządowe Kolegium Odwoławcze po ponownym rozpoznaniu sprawy w oparciu o uzupełniającą opinię biegłego słusznie uznało, że usunięty przez Spółdzielnię pień stanowił odrębne drzewo (w rozumieniu U.o.p.), do usunięcia którego wymagane było pozwolenie, którego Spółdzielnia nie uzyskała. Równie prawidłowo Kolegium naliczyło karę za usunięcie pnia drzewa w kwocie 10.195,34 zł. oraz odstąpiło od naliczenie kary za zniszczenie pozostałej części drzewa biorąc za podstawę uzupełniającą opinię biegłego, zgodnie z którą porażenie liści grzybem Venturia inqaequalis występujące w 2009 r. zostało spowodowane było m.in.: wysoką temperaturą i brakiem opadów w czerwcu i lipcu 2009 r. Organ prawidłowo podkreślił, że ekspertyza biegłego zawierała logiczny wywód, poparty innymi dowodami i w związku z tym została uznana za wiarygodny element materiału dowodowego. Zdaniem Sądu równie prawidłowo Kolegium przyjęło, że skoro obecny stan fizjologiczny drzewa ulega wyrównaniu w porównaniu z 2009 r. i że prawdopodobnie w przeciągu dwóch lat jego kondycja dojdzie do pierwotnego stanu, to postępowanie w przedmiocie naliczenia kary za zniszczenie pozostałej części drzewa spowodowane jego niewłaściwą pielęgnacją należy umorzyć. W konsekwencji podnoszone przez skarżącą Spółdzielnię zarzuty uznać należy za polemikę z ustaleniami Kolegium Odwoławczego i to w kwestii objętej oceną prawną i wskazaniami wyrażonymi w orzeczeniu Sądu z dnia 20 maja 2010 r. Wobec tego skarżąca nie zdołała skutecznie ich zakwestionować. Analiza sprawy pozwoliła również przyjąć składowi orzekającemu, że nie naruszono przepisów postępowania, w szczególności zebrano i prawidłowo oceniono materiał dowodowy zgodnie z art. 77 k.p.a. oraz przeprowadzono postępowanie w zgodzie z zasadami prawdy obiektywnej i pogłębiania zaufania obywateli o których mowa w art. 7 i 8 k.p.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny działając w oparciu o przepis art. 135 P.p.s.a. nie dopatrzył się również innych uchybień procesowych mogących stanowić podstawę do uchylenia zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego. W tym stanie rzeczy Sąd skargę oddalił na podstawie art. 151 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło