II SA/Gd 984/23

WyrokWSA w Gdańsku2023-12-12

Skład orzekający: Diana Trzcińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego prawidłowo zastosował art. 138 § 2 k.p.a. (uchylenie decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji) w sytuacji, gdy wadliwość decyzji organu I instancji dotyczyła jedynie elektronicznej wersji decyzji, a papierowy egzemplarz spełniał wymogi formalne?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny uchylił decyzję organu odwoławczego, uznając, że nie było podstaw do zastosowania art. 138 § 2 k.p.a. Wadliwość polegająca na braku oznaczenia stanowiska osoby podpisującej oraz nazwy organu w elektronicznej wersji decyzji organu I instancji, podczas gdy papierowy egzemplarz był kompletny, nie stanowiła wystarczającej przesłanki do uchylenia decyzji i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia. Zastosowanie art. 138 § 2 k.p.a. wymaga łącznego wystąpienia naruszenia przepisów postępowania oraz istotnego wpływu tego naruszenia na rozstrzygnięcie, co w tej sprawie nie zostało wykazane.
Stan faktyczny
J. L. wniósł sprzeciw od decyzji Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego (WINB), która uchyliła decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego (PINB) i przekazała sprawę do ponownego rozpatrzenia. PINB pierwotnie orzekł o braku podstaw do nałożenia obowiązku wykonania robót budowlanych. WINB uchylił tę decyzję, wskazując na wadę formalną w postaci braku oznaczenia organu i stanowiska osoby podpisującej w elektronicznej wersji decyzji doręczonej J. L., mimo że papierowy egzemplarz był kompletny. J. L. zarzucił WINB naruszenie przepisów postępowania, w tym brak odniesienia się do jego wniosków dowodowych i wniosku o powołanie biegłego.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylił zaskarżoną decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego i zasądził od organu na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Diana Trzcińska po rozpoznaniu w dniu 12 grudnia 2023 r. w Gdańsku na posiedzeniu niejawnym sprawy ze sprzeciwu J. L. od decyzji Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 6 października 2023 r., nr [...] w przedmiocie nałożenia obowiązku wykonania określonych czynności lub robót budowlanych w celu doprowadzenia wykonanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem 1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. zasądza od Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w G. na rzecz J. L. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. J. L. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego sprzeciw od decyzji Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z 6 października 2023 r. w przedmiocie nałożenia obowiązku wykonania określonych czynności bądź robót budowlanych w celu doprowadzenia wykonanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem, uchylającej decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla Miasta na prawach powiatu w Gdańsku z 17 marca 2023 r. i przekazującej sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Będąca przedmiotem sprzeciwu decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym: Po kilkukrotnym przeprowadzeniu kontroli (19 listopada 2021 r., 20 grudnia 2021 r., 8 marca 2022 r. oraz kontroli rocznej stanu technicznego obiektu budowlanego z 13 grudnia 2021 r.) pismem z 19 sierpnia 2022 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla miasta na prawach powiatu w Gdańsku (PINB) zawiadomił strony o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie robót budowlanych przeprowadzonych w lokalu mieszkalnym przy ul. K. [...] w Gdańsku. Po przeprowadzeniu postępowania, decyzją z 17 marca 2023 r. PINB orzekł o braku podstaw do nałożenia obowiązku wykonania określonych czynności bądź robót budowlanych w celu doprowadzenia wykonanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem w trybie art. 51 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane. Po rozpatrzeniu odwołania skarżącego od tak wydanej decyzji, Pomorski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Gdańsku (WINB) uchylił zaskarżoną decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. W uzasadnieniu decyzji WINB wskazał, że zaskarżona decyzja PINB zawiera wadę niepozwalającą na pozostawienie jej w obiegu prawnym. Przyznając rację skarżącemu, WINB uznał że decyzja organu I instancji nie zawiera oznaczenia organu oraz wskazania stanowiska służbowego osoby, która tę decyzję podpisała. Organ ten wyjaśnił, że na decyzji przesłanej stronom przez operatora pocztowego – w jej lewym górnym rogu - znajduje się czerwona pieczęć organu, natomiast przy własnoręcznym podpisie - znajduje się pieczęć wskazująca, że decyzja została podpisana przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla miasta na prawach powiatu w Gdańsku, mgr inż. R. S. Wersja, która została doręczona J. L. za pośrednictwem platformy epuap została pozbawiona ww. oznaczeń. WINB powołał art. 107 § 1 k.p.a. i wskazał, że korzystanie z elektronicznej formy przesyłania pism procesowych nie zwalnia organu z zachowania podstawowych zasad ustanowionych w Kodeksie postępowania administracyjnego. Zdaniem WINB charakter tej wady nie pozwala na jej ewentualne usunięcie w trybie dodatkowego postępowania wyjaśniającego z art. 136 k.p.a. Dlatego koniecznym jest uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. W uzasadnieniu swojej decyzji, WINB stwierdził także, że mieszkanie spełnia warunki wymagań technicznych, Prawa budowlanego oraz warunków technicznych zawartych w rozporządzeniu wykonawczym do ustawy, a przeprowadzone prace remontowe w nie pogorszyły stanu mieszkania oraz nie na ruszyły jego zasadniczych elementów konstrukcyjnych. W związku z tym, WINB zasadniczo podzielił stanowisko organu powiatowego w kwestii odstąpienia od nałożenia na inwestora obowiązków wymienionych w art. 51 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego. Odnosząc się do argumentów skarżącego, organ wyjaśnił, że brak było podstaw do kwestionowania przedłożonej przez inwestorów opinii technicznej i ekspertyzy technicznej. Mgr inż. T. G. - autor opinii technicznej dotyczącej możliwości usunięcia ścian wewnętrznych w lokalu mieszkalnym nr 1 przy ul. K. [...] w Gdańsku, posiada uprawnienia budowlane do projektowania i kierowania robotami budowlanymi bez ograniczeń w specjalności konstrukcyjno-budowlanej. Ekspertyza techniczna została natomiast wykonana przez rzeczoznawcę budowlanego w specjalności konstrukcyjno- budowlanej, inż. M. O., posiadającego przygotowanie zawodowe upoważniające do wykonywania samodzielnie funkcji kierownika budowy i robót w specjalności techniczno-budowlanej w zakresie konstrukcyjno-budowlanym. Z kolei, strona odwołującą się nie przedłożyła w toku postępowania żadnej kontrekspertyzy bądź oceny technicznej, która podważałaby powyższą dokumentację i wnioski z niej płynące. W sprzeciwie od tak wydanej decyzji wnoszący J. L. zarzucił naruszenie w sposób mający wpływ na wynik postępowania przepisów art. 7, art. 10, art. 77 § 1, art. 80, art. 84, art. 107 § 3 oraz art. 138 § 2 k.p.a. poprzez pominięcie odniesienia się do zarzutów i wniosków skarżącego. W rezultacie wniesiono o uchylenie zaskarżonej decyzji i zobowiązanie WINB do rozpoznania odwołania w całości i odniesienia się do wszystkich zarzutów i wniosków odwołania. Wnoszący sprzeciw zwrócił się przy tym o zobowiązanie WINB do powołania biegłego z listy biegłych sądowych prowadzonej przez Prezesa Sądu Okręgowego w Gdańsku albo w przypadku uchylenia decyzji w postępowaniu odwoławczym – do wskazania organowi I instancji konieczności powołania ww. biegłego. Wnoszący sprzeciw podkreślił, że WINB nie odniósł się do złożonego przez niego w odwołaniu wniosku o powołanie biegłego na okoliczność zbadania wpływu prac rozbiórkowych wykonanych w lokalu nr 1 na stwierdzone w lokalu nr 3 pękanie ścian oraz podług, a także pochylenie tych podłóg; określenia czy zniszczenia te będą się w przyszłości odnawiać lub pogłębiać; zgodności z prawem rozbiórek wykonanych w tym lokalu i określenia zakresu niezbędnych robót budowlanych w lokalu nr 1 w celu doprowadzenia do stanu zgodnego z prawem oraz zapobieganiu pogłębiania się lub odnawiania się ww. zniszczeń. Wnoszący sprzeciw wskazał, że WINB postawił mu natomiast zarzut nieprzedłożenia kontrekspertyzy bądź oceny technicznej. Organy nie informowały go o takim wymogu. Organ nie powołał także biegłego i nie informował, że J. L. powinien przedłożyć opinię biegłego. Wnoszący sprzeciw zawarł także odniesienie się do opinii technicznych przedstawionych przez właściciela lokalu nr 1 podkreślając, że WINB bezkrytycznie przyjął twierdzenia właściciela lokalu nr 1. W uzasadnieniu sprzeciwu wskazano także, że stanowisko WINB sformułowano w oderwaniu od stanu faktycznego, nadto organy obu instancji nie odniosły się do wniosków o informację, czy po rozbiórkach w lokalu nr 1 można obciążyć w lokalu nr 3 strop na poziomie ok. 200 kg/m2, ewentualnie informacji o nośności stropu. Nadto WINB nie odniósł się w zaskarżonej decyzji do rozbieżności w zakresie obecnej powierzchni lokalu nr 1 w stosunku do powierzchni wskazanej w akcie notarialnym i rejestrach publicznych. WINB uniemożliwił także wnoszącemu sprzeciw zapoznanie się z zebranymi dowodami i przedstawienie jego stanowiska przed wydaniem decyzji, gdyż nie wystosował zawiadomienia z art. 10 k.p.a. Wnoszący sprzeciw wskazał także, że postępowanie WINB zostało zakończone dwiema różnymi decyzjami, wbrew art. 39³ i art. 104 k.p.a. Jedna, opatrzona podpisem elektronicznym, została wydana w postaci elektronicznej. Druga w postaci papierowej i została opatrzona podpisem odręcznym i pieczątką. Zdaniem wnoszącego sprzeciw taki sposób procedowania nie gwarantuje, że decyzje te są tożsame co do zawartości. W odpowiedzi na sprzeciw, WINB wniósł o jego oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Sprzeciw jest zasadny, aczkolwiek nie z powodów w nim wskazanych. Sąd administracyjny sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, co wynika z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. j. Dz.U. z 2022 r., poz. 2492 ze zm.). Według art. 64a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2023 r., poz. 1634, dalej: p.p.s.a.), od decyzji o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a. skarga nie przysługuje, jednakże strona niezadowolona z treści decyzji może wnieść od niej sprzeciw. Uwzględniając sprzeciw od decyzji, sąd uchyla decyzję w całości, jeżeli stwierdzi naruszenie art. 138 § 2 k.p.a. (art. 151a § 1 p.p.s.a.). W przypadku nieuwzględnienia sprzeciwu - sąd oddala sprzeciw (art. 151a § 2 p.p.s.a.). Zgodnie z art. 64e p.p.s.a., rozpoznając sprzeciw od decyzji, Sąd ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a. Z istoty sprzeciwu wynika, że nie jest on środkiem prawnym służącym kontroli materialnoprawnej podstawy decyzji, ani prawidłowości zastosowania przez organ II instancji przepisów prawa procesowego niezwiązanych z podstawami kasacyjnymi. Sprzeciw jest kierowany przeciwko uchyleniu decyzji i przekazaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia. Kontrola dokonywana przez sąd administracyjny w ramach tego środka ma zatem charakter formalny, a Sąd nie ma podstaw prawnych, aby odnosić się do podnoszonych w sprzeciwie zarzutów merytorycznych. Nie może również zastąpić organu odwoławczego w dokonaniu analizy zebranego w sprawie materiału dowodowego i rozstrzygnięcia zawartego w decyzji organu I instancji. Szersza kontrola sądowa jest możliwa dopiero w postępowaniu ze skargi na decyzję ostateczną, kończącą postępowanie administracyjne, w którym zagwarantowane jest prawo do sądu wszystkim stronom sprawy administracyjnej oraz pełna dwuinstancyjność postępowania sądowego (por. m.in. wyroki NSA z 17 stycznia 2019 r. II OSK 3517/18 i z 7 grudnia 2017 r. II OSK 3001/17, dostępne na: www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Zgodnie zatem z art. 138 § 2 k.p.a., którego zastosowanie podlega ocenie przez sąd administracyjny w ramach kontroli wywołanej sprzeciwem, organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Obie zdefiniowane w tym przepisie przesłanki muszą wystąpić łącznie. Odstępując zatem od zasady merytorycznego rozpatrzenia sprawy - poprzez wydanie decyzji kasacyjnej - organ odwoławczy zobligowany jest do wskazania jakie przepisy postępowania i w jaki sposób naruszył organ I instancji oraz jakich okoliczności nie wyjaśnił, a równocześnie do wykazania, że ich wyjaśnienie ma istotny (a nie jakikolwiek) wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Niewyjaśnienie kwestii nie mających istotnego wpływu na wynik sprawy lub też kwestii, które organ II instancji może ustalić we własnym zakresie wyklucza zastosowanie art. 138 § 2 k.p.a. Inaczej ujmując, uchybienie przepisom postępowania, nawet jeśli miało miejsce i jest bezsporne, a sprawa wymaga dodatkowych, ale nie kluczowych dla końcowego załatwienia sprawy wyjaśnień, wyłącza zastosowanie art. 138 § 2 k.p.a. Stwierdzenie naruszenia przepisów postępowania przez organ w praktyce sprowadza się do zakwestionowania dokonanych w sprawie ustaleń faktycznych, przy czym w przypadku decyzji kasacyjnej - oprócz wskazania w jaki sposób doszło do naruszenia konkretnych przepisów postępowania, organ ma obowiązek wykazać istotny wpływ wytkniętego uchybienia na wynik sprawy, rozumiany jako istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym zarzuconym organowi I instancji a orzeczeniem tego organu. Ten związek przyczynowy, jakkolwiek nie musi być realny (uchybienie mogło mieć istotny wpływ), to jednak musi uzasadniać istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy. Organ powinien więc uprawdopodobnić istnienie wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy, tj. wykazać, że następstwa stwierdzonych wadliwości postępowania były tego rodzaju lub rangi, że mogły kształtować lub współkształtować treść kwestionowanej w sprawie za pomocą odwołania decyzji. Dopiero stwierdzenie, że to naruszenie organu mogło mieć wpływ na wynik sprawy daje możliwość wskazania, czy ten wpływ był istotny czy też nie. Jeśli nie był istotny, to organ odwoławczy dysponuje narzędziem, w jakie wyposaża go art. 136 k.p.a. (w postaci uprawnienia do przeprowadzenia dodatkowego postępowania w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie albo zlecenia przeprowadzenia tego postępowania organowi który wydał decyzję). Takie działanie organu odwoławczego pozwala na uniknięcie stosowania art. 138 § 2 k.p.a. i umożliwia wydanie rozstrzygnięcia bez konieczności ponownego kierowania sprawy do organu I instancji. Ocena objętej sprzeciwem decyzji WINB, przeprowadzona w zakresie wyznaczonym przez art. 64e p.p.s.a. w zw. z art. 138 § 2 k.p.a., doprowadziła do jego uwzględnienia, gdyż w ocenie Sądu nie zaistniały przyczyny uzasadniające wydanie przez organ odwoławczy decyzji o takim charakterze. Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonej decyzji wyłącznym powodem jej wydania w oparciu o art. 138 § 2 k.p.a. było przekonanie organu odwoławczego o istotnej wadze naruszenia przepisów postępowania, jakiego dopuścił się organ I instancji, a które polegało na doręczeniu sprzeciwiającemu się (J. L.) decyzji tego organu w postaci elektronicznego dokumentu, na którym nie została odwzorowana – w lewym górnym rogu na pierwszej stronie - pieczęć organu, informująca o jego nazwie i danych kontaktowych, zaś na ostatniej stronie (4) – pieczęć wskazująca na stanowisko służbowe osoby ją podpisującej. Zdaniem organu odwoławczego powyższe świadczy o istotnym naruszeniu art. 107 § 1 k.p.a. W ocenie Sądu, nie kwestionując istnienia stwierdzonego uchybienia, nie sposób jednak podzielić pogląd, by było ono tego rodzaju, by mogło stanowić wyłączną przyczynę zastosowania art. 138 § 2 k.p.a. w okolicznościach niniejszej sprawy. Zgodnie z treścią art. 107 § 1 k.p.a. decyzja zawiera: 1) oznaczenie organu administracji publicznej; 2) datę wydania; 3) oznaczenie strony lub stron; 4) powołanie podstawy prawnej; 5) rozstrzygnięcie; 6) uzasadnienie faktyczne i prawne; 7) pouczenie, czy i w jakim trybie służy od niej odwołanie oraz o prawie do zrzeczenia się odwołania i skutkach zrzeczenia się odwołania; 8) podpis z podaniem imienia i nazwiska oraz stanowiska służbowego pracownika organu upoważnionego do wydania decyzji; 9) w przypadku decyzji, w stosunku do której może być wniesione powództwo do sądu powszechnego, sprzeciw od decyzji lub skarga do sądu administracyjnego - pouczenie o dopuszczalności ich wniesienia (...). Powyższy przepis zawiera zatem wskazanie elementów formalnych, jakie musi spełniać decyzja administracyjna. Spośród ww. elementów budowy decyzji wymienionych w art. 107 § 1 k.p.a. za konieczne i wystarczające do uznania działania administracji za decyzję przyjmuje się: oznaczenie organu, od którego oświadczenie to pochodzi, oznaczenie jego adresata, treść oświadczenia, które składa z zamiarem wywołania skutków prawnych (rozstrzygnięcie), podpis z podaniem imienia, nazwiska i stanowiska służbowego osoby, która je złożyła. Stwierdzenie, że konkretne działanie administracji spełnia te wymagania, pozwala oceniać je na podstawie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego o postępowaniu jurysdykcyjnym, ale także poddać kontroli sądu administracyjnego (por. M. Romańska [w:] Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, wyd. III, red. H. Knysiak-Sudyka, Warszawa 2023, art. 107). W doktrynie i orzecznictwie wskazuje się na istotne znaczenie tego, ile w danej sprawie zostało sporządzonych egzemplarzy decyzji, czy wszystkie z nich, czy też tylko niektóre dotknięte są braki formalnymi, i czy prawidłowy egzemplarz decyzji został wprowadzony do obrotu prawnego, na skutek doręczenia którejś ze stron. Na tle braku istotnego elementu decyzji, jakim jest podpis pracownika organu upoważnionego do wydania decyzji, w orzecznictwie NSA wskazuje się, że jeżeli do strony (jednej ze stron) trafił podpisany egzemplarz decyzji, to w aktach sprawy mógł być pozostawiony jej egzemplarz bez podpisu (odpis, kopia, projekt). W takim przypadku doręczenie stronie postępowania oryginału decyzji wystarczy, żeby akt ten wszedł do obrotu prawnego, a sytuacja taka nie uzasadnia twierdzenia o nieważności decyzji czy też o jej nieistnieniu. Dla prawnego bytu decyzji administracyjnej jest konieczne, aby co najmniej jeden egzemplarz decyzji (jej oryginał) zaopatrzony był w wymagany podpis i właściwe oznaczenie organu, od którego pochodzi, co nie wyklucza praktyki zaopatrywania przez organ administracji w wymagany podpis większej liczby egzemplarzy decyzji celem doręczenia ich stronom oraz pozostawienia w aktach sprawy, co w konsekwencji skutkować będzie w tego rodzaju sytuacji istnieniem wielu jednolitych egzemplarzy decyzji (por. wyroku NSA z 19 lipca 2017 r., sygn. akt II GSK 3118/15, LEX nr 2350967). Powyższe ma istotne znaczenie dla oceny prawidłowości wydania decyzji w niniejszej sprawie, bowiem w aktach postępowania przed organem I instancji znajduje się egzemplarz decyzji sporządzonej w formie dokumentu pisemnego, który niewątpliwie spełnia wszystkie wymagania, wynikające z art. 107 § 1 k.p.a. W takiej formie decyzja została też doręczona K. B., J. B., A. L., L.L. i P. K. (co wynika z rozdzielnika do decyzji). Jedynie J.L. otrzymał decyzję w formie dokumentu elektronicznego, z wyżej opisanymi uchybieniami w zakresie braku oznaczenia stanowiska osoby podpisującej decyzję oraz braku oznaczenia organu wydającego decyzję (w nagłówku). W ocenie Sądu zatem, w takich okolicznościach, brak jest podstaw by uznać, że zaskarżona decyzja nie weszła do obrotu prawnego z powodu powyższych uchybień, którymi dotknięta była wyłącznie jej elektroniczna postać, czy też by uznać, że jest to decyzja nieistniejąca. Powyższe nie zmienia faktu, że każda decyzja doręczana stronom czy podmiotom na prawach strony musi zawierać wszystkie elementy formalne, w tym być podpisana przez osobę upoważnioną do jej wydania w sposób prawidłowy. Jednakże, skutki braku wymaganych oznaczeń należy wiązać także z faktem, czy wadliwość dotyczy wszystkich egzemplarzy decyzji, czy też jedynie jednego bądź kilku egzemplarzy. Tylko w pierwszym wypadku decyzja w ogóle nie wchodzi do obrotu prawnego, a w drugiej sytuacji mamy do czynienia z wadliwością, która wymaga oceny istotności jej charakteru. W niniejszej sprawie podkreślić należy, że wszystkie egzemplarze decyzji zostały podpisane przez piastuna organu. Jednakże decyzja przekazana w formie dokumentu elektronicznego nie zawierała wskazania stanowiska służbowego osoby podpisującej ją w imieniu organu. Nie zawierała ona także oznaczenia w nagłówku nazwy organu. Niewątpliwie jednak z uzasadnienia decyzji wynikało, że pochodzi ona od Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego (PINB). Nie jest to więc sytuacja równoznaczna z opisaną powyżej na tle orzeczeń NSA sytuacją całkowitego braku podpisu osoby upoważnionej. Jak też wskazano powyżej, w formie dokumentu pisemnego decyzja zawierała wszystkie elementy treści, wynikające z art. 107 § 1 k.p.a. i została w sposób prawidłowy wprowadzona do obrotu prawnego. Brak jest zatem podstawy, by dyskwalifikować jej istnienie i wywołane skutki prawne. Jak już wyżej wyjaśniono, zastosowanie regulacji art. 138 § 2 k.p.a. ogranicza się wyłącznie do kontrolowanych decyzji, przy wydawaniu których stwierdzono istotne naruszenie przepisów postępowania. Konsekwencją zaś skorzystania przez organ odwoławczy z wyżej wymienionej regulacji powinno być wskazanie naruszonych przepisów procesowych z jednoczesnym wyjaśnieniem, na czym polegało ich naruszenie oraz jakich istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności nie wyjaśniono. Takie naruszenie wprawdzie organ odwoławczy wskazał, lecz wadliwie przesądził o jego doniosłości prawnej w zakresie zastosowania art. 138 § 2 k.p.a. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji wskazuje jednocześnie, że organ odwoławczy wcale nie uchylił się od dokonania oceny materialnoprawnej stanu faktycznego sprawy w kontekście zarzutów odwołania, jednak wadliwie ocenił wpływ stwierdzonego uchybienia na wynik postępowania. Sąd w składzie orzekającym, w ramach kontroli zainicjowanej sprzeciwem, jak to już wyjaśnił powyżej, nie dokonuje oceny materialnoprawnej wydanych w sprawie decyzji, a zatem nie przesądza o prawidłowości, bądź nie - stanowiska merytorycznego organu odwoławczego. Stwierdza jedynie, czy w okolicznościach danej sprawy mógł znaleźć zastosowanie art. 138 § 2 k.p.a., w oparciu o który organ odwoławczy uchylił decyzję i przekazał sprawę do ponownego jej rozpoznania przez organ I instancji. Należy przy tym zauważyć, że podjęcie decyzji kasacyjnej na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. niewątpliwie przyczynia się do wydłużenia postępowania, co godzi w zasadę szybkości postępowania unormowaną w art. 12 k.p.a. Zasadą powinno być merytoryczne orzekanie przez organ odwoławczy, natomiast wyjątek przewidziany w art. 138 § 2 k.p.a., musi być interpretowany ściśle, co dotyczy również ścisłej interpretacji przesłanek, uzasadniających wydanie decyzji kasatoryjnej z przekazaniem do ponownego rozpoznania. Rozpoznając odwołanie organ odwoławczy dokona ponownej oceny zebranego materiału dowodowego z perspektywy jego zupełności i kompletności w zakresie orzeczenia co do istoty, oceni także wagę i znaczenie wniosków dowodowych zgłaszanych przez odwołującego dla sprawy, a następnie na tej podstawie rozstrzygnie sprawę ponownie merytorycznie. Stosownie do powyższego, Sąd z uwagi naruszenie art. 138 § 2 k.p.a., na podstawie art. 151a § 1 p.p.s.a., orzekł o uchyleniu objętej sprzeciwem decyzji organu II instancji. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200, art. 205 § 1 p.p.s.a., zasądzając od WINB na rzecz skarżącego kwotę 100 zł, na którą składa się zwrot wpisu od sprzeciwu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło