II SAB/Gd 105/19
WyrokWSA w Gdańsku2019-12-04
Skład orzekający: Diana Trzcińska, Dariusz Kurkiewicz, Magdalena Dobek-Rak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy spółka prawa handlowego, wykonująca zadania publiczne, może być uznana za podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej, a jej bezczynność w tym zakresie, wynikająca z błędu pracownika lub zmian organizacyjnych, może być uznana za rażące naruszenie prawa?Ratio decidendi
Spółka prawa handlowego, wykonująca zadania publiczne, jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej. Bezczynność w udostępnieniu informacji publicznej, nawet jeśli wynika z błędu pracownika lub zmian organizacyjnych, może być uznana za rażące naruszenie prawa, jeśli trwa długo i nie ma usprawiedliwionych okoliczności. Sąd może umorzyć postępowanie w zakresie zobowiązania do rozpoznania wniosku, jeśli informacja została już udostępniona, ale jednocześnie stwierdzić rażące naruszenie prawa i wymierzyć grzywnę.Stan faktyczny
Skarżący zwrócił się do spółki B. z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej byłego wiceprezesa zarządu. Spółka nie udzieliła informacji w ustawowym terminie. Skarżący wniósł skargę na bezczynność. W trakcie postępowania spółka ostatecznie udostępniła żądane informacje. Skarżący cofnął żądanie zobowiązania do rozpoznania wniosku i ukarania pracownika, ale podtrzymał żądanie stwierdzenia rażącego naruszenia prawa i wymierzenia grzywny.Rozstrzygnięcie
1. umarza postępowanie w zakresie zobowiązania B Sp. z o.o. z siedzibą w S. do rozpoznania wniosku skarżącego A w S. z dnia 3 grudnia 2018 r. o udostępnienie informacji publicznej, 2. stwierdza, że bezczynność B z siedzibą w S. miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, 3. wymierza grzywnę B Sp. z o.o. z siedzibą w S. w wysokości 500 (pięćset) złotych, 4. zasądza od B Sp. z o.o. z siedzibą w S. na rzecz skarżącego A w S. kwotę 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Diana Trzcińska Sędzia WSA Dariusz Kurkiewicz Asesor WSA Magdalena Dobek-Rak (spr.) po rozpoznaniu w Gdańsku w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 4 grudnia 2019 r. sprawy ze skargi A w S. na bezczynność B Sp. z o.o. z siedzibą w S. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej 1. umarza postępowanie w zakresie zobowiązania B Sp. z o.o. z siedzibą w S. do rozpoznania wniosku skarżącego A w S. z dnia 3 grudnia 2018 r. o udostępnienie informacji publicznej, 2. stwierdza, że bezczynność B z siedzibą w S. miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, 3. wymierza grzywnę B Sp. z o.o. z siedzibą w S. w wysokości 500 (pięćset) złotych, 4. zasądza od B Sp. z o.o. z siedzibą w S. na rzecz skarżącego A w S. kwotę 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Skarga A. na bezczynność B. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej wniesiona została w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:
Pismem z dnia 27 listopada 2018 r., które wpłynęło do organu w dniu 3 grudnia 2018 r., skarżący zwrócił się do B. z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej w postaci:
1. kserokopii dokumentu odwołania R. K. ze stanowiska wiceprezesa zarządu oraz podania co było przyczyną odwołania;
2. kserokopii umowy z R. K. wraz ze wszystkimi zmianami;
3. wskazania, czy R. K. przysługiwał ekwiwalent za niewykorzystany urlop, a jeśli tak to w jakiej wysokości, za ile dni i za jakie lata;
4. wskazania, czy R. K. korzystał w ramach pełnionych funkcji z karty płatniczej – z wykazem transakcji wykonanych tą kartą;
5. wskazania, jakie są wymierne wyniki pracy R. K. na stanowisku wiceprezesa Zarządu Spółki a wcześniej prezesa, z podaniem szczegółów.
Pismem z dnia 25 stycznia 2019 r. (data wpływu 28 stycznia 2019 r.) skarżący wniósł, za pośrednictwem B., skargę na bezczynność tego podmiotu wskazując, że do dnia 25 stycznia 2019 r. Zarząd Spółki nie udostępnił żądanej we wniosku z dnia 27 listopada 2018 r. informacji ani też nie wydał decyzji odmownej zgodnie z art. 16 ustawy o dostępie do informacji publicznej, czym naruszył 14 - dniowy termin określony w art. 13 ust. 1 tej ustawy. Zarząd nie powiadomił także skarżącego, stosownie do wymogu art. 13 ust. 2 ustawy, o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępniona zostanie informacja.
Z uwagi na powyższe, skarżący wniósł o: zobowiązanie Prezesa Zarządu Spółki do udzielenia żądanej informacji publicznej w terminie 14 dni od daty doręczenia akt organowi; zobowiązanie Prezesa Zarządu Spółki do ukarania dyscyplinarnego pracownika winnego niezałatwienia sprawy w terminie; wymierzenia Prezesowi Zarządu Spółki grzywny na podstawie art. 149 § 2 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w maksymalnej wysokości określonej w art. 154 § 6 tej ustawy oraz zasądzenie kosztów postępowania.
Wobec braku przekazania skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego przez Spółkę w ustawowym terminie skarżący wystąpił do tutejszego Sądu z wnioskiem o wymierzenie Spółce grzywny w trybie art. 55 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a. Postanowieniem z dnia 25 lipca 2019 r., w sprawie o sygn. akt II SO/Gd 3/19, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wymierzył Spółce grzywnę na wskazanej wyżej podstawie.
Pismem z dnia 10 września 2019 r., działając na podstawie art. 55 § 2 p.p.s.a., skarżący wystąpił do Sądu z wnioskiem o rozpoznanie sprawy ze skargi na bezczynność Spółki na podstawie nadesłanego jej odpisu. Sąd nadał skardze bieg.
W odpowiedzi na skargę, B. wniosła o jej oddalenie, wskazując, że udzieliła skarżącemu odpowiedzi na sformułowany przez niego wniosek o udzielenie informacji publicznej.
Spółka wyjaśniła, że udzieliła skarżącemu odpowiedzi na wniosek z dnia 27 listopada 2018 r., która została wysłana skarżącemu za pośrednictwem publicznego operatora pocztowego zwykłą przesyłką listową, a na skutek błędu pracownika Spółki nie zachował się w jej zasobach odpis decyzji. Spółka dysponuje jedynie plikiem roboczym zarchiwizowanym w zasobach informatycznych, który znajduje się w aktach sprawy. W związku z tym, że błąd pracownika Spółki spowodował brak możliwości odwołania się do istniejącej w obrocie decyzji, Spółka wydała w dniu 6 września 2019 r. rozstrzygnięcie w przedmiocie złożonego przez skarżącego wniosku. Od powyższej decyzji skarżący złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, który to Spółka uwzględniła w całości, uchylając zaskarżoną decyzję i udzielając stronie informacji zgodnie ze złożonym pierwotnie wnioskiem, w pełnym zakresie w jakim dysponowała danymi na dzień sporządzenia pisma.
Powyższe, w ocenie Spółki, powoduje, że brak jest podstaw do uwzględnienia skargi. Działania Spółki i udzielenie przez nią pełnej informacji zgodnie z wnioskiem skarżącego wyłącza możliwość zobowiązania organu do wydania w określonym terminie aktu albo do dokonania czynności. Zdaniem Spółki te same okoliczności wyłączają możliwość uznania, że w sprawie miała miejsce przewlekłość postępowania a konsekwencją powyższego nie sposób dowodzić, iż doszło do niej z rażącym naruszeniem prawa. Nie miał bowiem miejsca brak podejmowania jakichkolwiek czynności i oczywiste lekceważenie wniosków strony ani jawne natężenie braku woli do załatwienia sprawy. Spółka procedowała bowiem złożony przez Stowarzyszenie wniosek, a jedynie uchybienie jej pracownika uniemożliwia wykazanie, że do skierowania decyzji do adresata nie doszło. Spółka zaznaczyła przy tym, że do rozpatrywania sprawy zainicjowanej wnioskiem skarżącego doszło w okresie, gdy Spółka przechodziła zmiany organizacyjne zainicjowane połączeniem przez przejęcie przez Spółkę trzech innych spółek – [..]-[..]. Łączna liczba osób zajmujących się kwestiami organizacyjno-administracyjnymi w centrali Spółki, która jako całość jest strukturą obejmującą kilkaset osób - wahała się od 3 do 5 osób. Z uwagi na powyższe, w cenie Spółki, brak jest także podstaw do nałożenia na nią grzywny.
W piśmie procesowym z dnia 17 października 2019 r. skarżący wskazał, że w związku z udzieleniem przez B. w piśmie z dnia 7 października 2019 r. informacji publicznej zgodnie z żądaniem z dnia 27 listopada 2018 r., wnosi o: stwierdzenie, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; umorzenie postępowania w zakresie zobowiązania do rozpoznania wniosku z dnia 27 listopada 2018 r. oraz o zasądzenie na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania. Skarżący podkreślił, że decyzją z dnia 7 października 2019 r. Spółka uchyliła swoją decyzję z dnia 6 września 2019 r. o odmowie udostępnienia informacji, a udzielona informacja załączona do pisma z dnia 7 października 2019 r. w pełni wyczerpuje jego żądania. Jednocześnie, skarżący cofnął żądanie ukarania dyscyplinarnego pracownika winnego niezałatwienia sprawy w terminie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga jest zasadna.
Uwzględniając skargę na bezczynność sąd orzeka na podstawie art. 149 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.), dalej jako p.p.s.a., zgodnie z którym: zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności (pkt 1), zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa (pkt 2) oraz stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności (pkt 3). Jednocześnie, stosownie do art. 149 § 1a p.p.s.a., sąd stwierdza, czy bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Natomiast w myśl art. 149 § 2 p.p.s.a. sąd uwzględniając skargę może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub o przyznaniu od organu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. Podkreślić przy tym trzeba, że zasadność skargi na bezczynność ocenia się na dzień jej wniesienia, niemniej uwzględnia się również wszelkie okoliczności zaistniałe od tego zdarzenia prawnego do chwili orzekania.
W pierwszej kolejności należy wskazać, że w związku z nieprzekazaniem przez Spółkę do Sądu skargi na bezczynność z dnia 25 stycznia 2019 r., uwzględniając wniosek Stowarzyszania z dnia 10 września 2019 r., Sąd rozpoznał niniejszą sprawę na podstawie odpisu skargi, stosownie do art. 55 § 2 p.p.s.a. Sąd z urzędu powziął wiedzę o wymierzeniu Spółce, postanowieniem z dnia 25 lipca 2019 r., w sprawie o sygn. akt II SO/Gd 3/19, grzywny w trybie art. 55 § 1 p.p.s.a., za nieprzekazanie skargi Stowarzyszenia na bezczynność. Ustalił również, że pomimo prawomocnego wymierzenia grzywny do przekazania skargi nie doszło (vide: notatka z dnia 16 września 2019 r., k. 3 akt). W tych okolicznościach, po stwierdzeniu, że stan faktyczny i prawny przedstawiony w skardze nie budzi uzasadnionych wątpliwości, Sąd nadał sprawie ze skargi Stowarzyszenia bieg.
W niniejszej sprawie skarżące Stowarzyszenie zwalczało bezczynność Spółki B. w rozpoznaniu wniosku Stowarzyszenia z dnia 27 listopada 2018 r. o udostępnienie informacji odnoszących się do wiceprezesa zarządu Spółki R. K., które skarżący uznał za informację publiczną.
Pierwotne żądania sformułowane w skardze, w związku ze zmianą sytuacji faktycznej i prawnej, zostały w toku postępowania sądowoadministracyjnego zmodyfikowane w pismach procesowych z dnia 27 września 2019 r. i z dnia 17 października 2019 r. poprzez cofnięcie żądania w zakresie zobowiązania do rozpoznania wniosku z dnia 27 listopada 2018 r. z powodu udostępnienia skarżącemu informacji publicznej objętej wnioskiem oraz w zakresie ukarania dyscyplinarnego pracownika winnego załatwienia sprawy. Konsekwentnie, skarżący wniósł o umorzenie postępowania we wskazanym zakresie.
Skutkiem powyższego na dzień wyrokowania żądania skargi ograniczały się do stwierdzenia, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, wymierzenia Spółce grzywny i zasądzenia na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania.
Podstawą prawną żądania udostępnienia informacji publicznej są przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j. Dz.U. z 2018 r., poz. 1330 ze zm.), dalej jako u.d.i.p. Ustawa ta służy realizacji konstytucyjnego prawa obywateli dostępu do informacji publicznej, zagwarantowanego w art. 61 Konstytucji RP. Ustawa ta ma zapewniać transparentność działań władzy publicznej, umożliwiać społeczną jej kontrolę, budować społeczeństwo obywatelskie i rozwijać demokrację uczestniczącą, w której obywatele mają wpływ na podejmowanie dotyczących ich decyzji.
Zgodnie z przepisami u.d.i.p. wniosek o udzielenie informacji publicznej powinien być załatwiony albo przez udzielenie żądanych informacji (w formie czynności materialno – technicznej) albo przez wydanie decyzji o odmowie jej udostępnienia na podstawie art. 16 ust. 1 u.d.i.p. albo przez zawiadomienie wnioskodawcy, że żądana informacja nie może być udzielona w trybie ustawy, albo przez wydanie decyzji o umorzeniu postępowania w sytuacji określonej w art. 14 ust. 2 u.d.i.p. i per analogiam w sytuacji określonej w art. 15 ust. 2 u.d.i.p., gdy wnioskujący wycofa uprzednio złożony wniosek. Przepis art. 16 ust. 1 u.d.i.p. ma przy tym zastosowanie tylko wówczas, gdy konieczna jest odmowa udzielenia informacji lub umorzenie postępowania i spełniony jest warunek przedmiotowy (informacja ma charakter informacji publicznej) i podmiotowy (podmiot jest zobowiązany do udzielenia informacji publicznej).
Z art. 13 u.d.i.p. wynika, że udostępnienie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku (ust. 1), a jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w terminie określonym w ust. 1, podmiot zobowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku (ust. 2).
Powyższe oznacza, że z bezczynnością w udostępnieniu informacji publicznej będziemy mieć do czynienia wówczas, gdy organ lub inny podmiot zobowiązany do podjęcia czynności materialno-technicznej w postaci udostępnienia informacji publicznej nie podejmuje tej czynności bądź nie wydaje decyzji o odmowie udzielenia informacji publicznej bądź o umorzeniu postępowania. Natomiast w przypadkach, gdy żądana informacja nie ma charakteru informacji publicznej, bądź nie znajduje się w posiadaniu organu, czy też jej udostępnienie regulują przepisy szczególne, załatwienie wniosku może nastąpić poprzez pisemne poinformowanie wnioskodawcy o przyczynach uzasadniających nieudostępnienie informacji.
Oceniając, czy podmiot, do którego skierowano żądnie udostępnienia informacji publicznej pozostaje w tak rozumianej bezczynności należy wziąć pod uwagę, że na gruncie przepisów u.d.i.p. realizacja "prawa dostępu do informacji publicznej" w przewidzianych ustawą formach (art. 2 ust. 1 w związku z art. 3 ust. 1 pkt 1-3 u.d.i.p.), wymaga jednoczesnego zaistnienia trzech pozytywnych przesłanek. Po pierwsze, przedmiotem żądania musi być informacja mająca charakter publiczny w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p., po drugie adresatem żądania musi być podmiot obowiązany do jej udzielenia, określony w art. 4 ust. 1 lub 2 u.d.i.p., wreszcie po trzecie żądana informacja musi znajdować się w posiadaniu podmiotu, do którego zwrócono się o jej udostępnienie (art. 4 ust. 3 u.d.i.p.).
W świetle art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p. nie budzi wątpliwości Sądu, że adresat przedmiotowego wniosku jest podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej. Należy bowiem wskazać, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym przesądzona jest kwestia, że przedsiębiorstwo energetyczne, jakim jest C., wykonuje zadania publiczne w rozumieniu art. 4 u.d.i.p. i jest podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej (zob. m.in.: wyrok NSA z dnia 4 kwietnia 2013 r., I OSK 102/13, wyrok NSA z dnia 18 sierpnia 2010 r., I OSK 851/10; wyrok WSA w Poznaniu z dnia 20 grudnia 2012 r., IV SAB/Po 87/12, wyrok WSA w Gdańsku z dnia 10 czerwca 2014 r., II SAB/Gd 148/14, wyrok WSA w Gdańsku z dnia 12 marca 2014 r., II SAB/Gd 229/13, wszystkie dostępne na stronie https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Wprawdzie w niniejszej sprawie adresatem wniosku jest B., lecz jak wynika z informacji odpowiadającej odpisowi aktualnemu z rejestru przedsiębiorców KRS, całość udziałów w Spółce posiada C., w której z kolei Skarb Państwa posiada pozycję dominującą. To zaś determinuje status spółki zależnej, jaką jest B.
Nie ulega też wątpliwości, że Spółka wykonuje zadania publiczne związane z dostawą energii elektrycznej, jako podmiot należący do C. i realizujący zadania związane z budową linii telekomunikacyjnych i elektroenergetycznych, rurociągów przesyłowych czy wykonywaniem instalacji elektrycznych. Działania te niewątpliwie służą realizacji celów sektora publicznego. Jak wskazuje się więc w orzecznictwie, bez względu na to, czy przedsiębiorstwo energetyczne wykonuje zadania w zakresie produkcji energii, czy jej przesyłania czy obrotu, dystrybucji czy sprzedaży, mimo że zadania te odrębnie zostały ujęte w ustawie z dnia 10 kwietnia 1997 r. - Prawo energetyczne (Dz. U. z 2018 r., poz. 755), to takie przedsiębiorstwo powinno być traktowane jako wykonujące zadania publiczne w rozumieniu u.d.i.p.
W związku z tym należało uznać, że B., jako podmiot objęty zakresem hipotezy normy prawnej art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p., zobowiązany jest do udostępniania informacji publicznej będącej w jej posiadaniu. Zakresu podmiotowo – przedmiotowego wniosku skarżącego Spółka nie kwestionowała.
W ocenie Sądu, także żądana informacja ma charakter informacji publicznej, bowiem dotyczy majątku jednostki organizacyjnej, która wykonuje zadania publiczne i dysponuje majątkiem publicznym. Według art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. d), e) i f) oraz pkt 5 u.d.i.p. udostępnieniu podlega m.in. informacja publiczna o podmiotach, o których mowa w art. 4 ust. 1, w tym o strukturze własnościowej podmiotów, o których mowa w art. 4 ust. 1 pkt 3-5 i majątku, którym dysponują, organach i osobach sprawujących w nich funkcje i ich kompetencjach, a także informacja o majątku podmiotów, o których mowa w art. 4 ust. 1 pkt 5, pochodzącym z zadysponowania majątkiem, o którym mowa w lit. a-c, oraz pożytkach z tego majątku i jego obciążeniach.
Skarżący dążył do uzyskania informacji odnoszących się do wiceprezesa zarządu B., czyli członka organu wykonawczego spółki kapitałowej. Informacje dotyczące tak organu jakim jest zarząd, jak i osób sprawujących w nim poszczególne funkcje, w odniesieniu do spółki wykonującej zadania publiczne, w której pozycję dominującą ma Skarb Państwa, podlegają udostępnieniu jako informacje publiczne. Co więcej, w judykaturze nie budzi wątpliwości, że osoba pełniąca funkcję prezesa (wiceprezesa) zarządu takiej spółki jest osobą pełniącą funkcję publiczną. Wynikający z przepisów Kodeksu spółek handlowych zakres kompetencji i uprawnień przysługujący członkom zarządu jednoznacznie wskazuje bowiem, że osoba piastująca stanowisko prezesa tego organu ma wpływ na kształtowanie spraw związanych z działalnością spółki w sferze spraw publicznych (zob. wyrok NSA z dnia 24 września 2019 r., I OSK 574/18, dostępny na stronie https://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Bez wątpienia informacją publiczną są dane dotyczące wynagrodzenia członka zarządu, w tym ekwiwalentów za niewykorzystany urlop. Każda bowiem informacja dotycząca gospodarowania środkami publicznymi stanowi informację publiczną. W ramach zaś gospodarowania funduszami publicznymi mieści się wynagradzanie i premiowanie pracowników, także i tych, którzy nie pełnią funkcji publicznych. Skoro nie ulega wątpliwości, że Spółka wykonuje zadania publiczne i w tym celu dysponuje majątkiem publicznym, z którego pochodzą m.in. wynagrodzenia dla członków jej zarządu pełniących funkcje publiczne, to należy zaakceptować pogląd o publicznym charakterze tych danych.
Poczynienie ustaleń w powyższym zakresie oznacza, że adresat wniosku z dnia 27 listopada 2018 r. zobowiązany był do jego załatwienia w trybie przewidzianym przepisami u.d.i.p.
W niniejszej sprawie jest bezsporne, że Spółka otrzymała wniosek o udostępnienie informacji w dniu 3 grudnia 2018 r., co potwierdza prezentata poczyniona przez Spółkę na wniosku z dnia 27 listopada 2018 r., czego Spółka nie kwestionowała. W związku z tym, termin wyznaczony przepisami prawa do udostępnienia żądanej informacji publicznej bądź podjęcia innych działań określonych w u.d.i.p., upływał w dniu 17 grudnia 2018 r. Analiza akt sprawy, w tym wyjaśnienia Spółki, doprowadziły Sąd do wniosku, że Spółka w ustawowym terminie nie uczyniła zadość obowiązkom związanym z dostępem do informacji publicznej.
W szczególności nie sposób zgodzić się z twierdzeniem Spółki, jakoby w ustawowym terminie zareagowała na wniosek skarżącego, wydając w dniu 14 grudnia 2018 r. decyzję o odmowie udostępnienia informacji publicznej. Wprawdzie Spółka wskazuje, że decyzja ta została wysłana do skarżącego za pośrednictwem operatora pocztowego listem zwykłym bez potwierdzenia odbioru, ale jak wynika z wyjaśnień skarżącego, rozstrzygnięcia tego Stowarzyszenie nie otrzymało. Co więcej, sama Spółka nie posiada żadnego dowodu potwierdzającego wysłanie tej decyzji do Stowarzyszenia, jak choćby rejestru korespondencji wychodzącej, w którym odnotowuje się numery przesyłek umożliwiające ich śledzenie. Nie zachował się również chociażby odpis decyzji, czyli jej podpisany egzemplarz stanowiący odzwierciedlenie oryginału, a Spółka dysponuje wyłącznie plikiem roboczym zarchiwizowanym w jej zasobach informatycznych.
Wyjaśnić należy, że decyzja administracyjna wchodzi do obrotu prawnego dopiero z dniem jej doręczenia adresatowi (stronie postępowania). Stosownie bowiem do treści art. 110 k.p.a. decyzja administracyjna wywołuje skutki prawne z chwilą wprowadzenia jej do obrotu prawnego, gdyż organ administracji publicznej, który decyzję wydał, jest nią związany dopiero od chwili doręczenia lub ogłoszenia, o ile kodeks nie stanowi inaczej. Tym samym załatwienie sprawy w rozumieniu art. 104 k.p.a. następuje z dniem doręczenia decyzji stronie postępowania. Powyższe przepisy k.p.a. znajdowały zastosowanie we wskazanej sytuacji na podstawie art. 16 ust. 2 u.d.i.p.
W konsekwencji, w okolicznościach niniejszej sprawie uznać należało, że sporządzenie przez Spółkę decyzji z dnia 14 grudnia 2018 r., wobec braku jej doręczenia stronie postępowania, nie stanowiło wydania aktu administracyjnego załatwiającego sprawę w sposób określony w przepisach u.d.i.p. i w terminie przewidzianym w tej ustawie. Opisane działanie Spółki było bowiem prawnie nieskuteczne, a zatem nie mogło wywoływać skutków istotnych z punktu widzenia zarzutu bezczynności Spółki w udostępnieniu informacji publicznej. Nie ulega więc wątpliwości, że organ dopuścił się zarzucanej mu bezczynności.
Stan tej bezczynności istniał w dacie wpływu do Spółki w dniu 28 stycznia 2019 r. skargi Stowarzyszenia z dnia 25 stycznia 2019 r. na jej bezczynność i trwał nieprzerwanie również po wydaniu przez tutejszy Sąd postanowienia z dnia 25 lipca 2019 r. o wymierzeniu Spółce grzywny za nieprzekazanie skargi do Sądu. Dopiero wskutek udostępnienia żądanych informacji w dniu 7 października 2019 r. w zakresie odpowiadającym treści wniosku Stowarzyszenia bezczynność Spółki ustała, co miało miejsce po upływie 10 miesięcy od dnia złożenia wniosku o udostępnienie informacji publicznej.
Tym samym, w ocenie Sądu, zaistniały przesłanki do umorzenia postępowania w zakresie zobowiązania Spółki do rozpoznania wniosku skarżącego z dnia 27 listopada 2018 r. o udostępnienie informacji publicznej, o czym Sąd orzekł na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a.
Jednocześnie należy mieć na uwadze, że o ile udostępnienie przez podmiot zobowiązany informacji publicznej na dzień orzekania przez Sąd, czyni z natury rzeczy niemożliwym zobowiązanie podmiotu do działania, o tyle nie zwalnia to Sądu z obowiązku zbadania, czy w sprawie doszło do bezczynności bądź przewlekłego prowadzenia postępowania administracyjnego, a następnie oceny, czy miało ono miejsce z rażącym naruszeniem prawa oraz rozważania, czy zachodzą podstawy do wymierzenia grzywny (art. 149 § 1 i 2 p.p.s.a.).
Czyniąc zadość ww. obowiązkowi Sąd oceniając okoliczności sprawy stwierdził, że bezczynność podmiotu zobowiązanego miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Sąd wziął pod uwagę, że od dnia wpływu wniosku o udostępnienie informacji publicznej (3 grudnia 2018 r.) do dnia udzielenia wszystkich żądnych informacji, co ostatecznie nastąpiło po wniesieniu skargi w dniu 7 października 2019 r., upłynęło 10 miesięcy. W ocenie Sądu nie zaistniały żadne usprawiedliwione okoliczności uzasadniające tak długi czas procedowania. W szczególności nie sposób uwzględnić twierdzeń Spółki, że wywiązała się z ustawowych obowiązków i decyzję w sprawie wydała już w dniu 14 grudnia 2018 r., albowiem jak wskazano wcześniej, decyzja ta nie weszła do obrotu prawnego. Przy czym, w tym zakresie nie mają znaczenia podnoszone przez Spółkę okoliczności związane z pomyłką pracownika i zmianami organizacyjnymi, jakie w tym okresie przechodziła Spółka. Należy bowiem wskazać, że nie może być uzasadnieniem dla niewykonania obowiązków wynikających z przepisów powszechnie obowiązujących zarówno zaniedbanie osób wykonujących w imieniu podmiotu publicznego czynności w sprawie, jak i kwestie reorganizacji Spółki. Kwestie te stanowią bowiem sprawy wewnętrzne Spółki i nie mogą mieć wpływu na wykonywanie przez nią obowiązków ustawowych, w szczególności nie mogą ograniczać praw obywateli w dostępie do informacji publicznej.
Podmioty wykonujące zadania publiczne i z tego względu zobowiązane do udostępnienia informacji publicznej, w pełni ponoszą odpowiedzialność nie tylko za poprawne funkcjonowanie urzędu, w tym także za terminowość i prawidłowość wykonywania nałożonych nań obowiązków, ale także za ewentualne zaniechania pracowników, którzy wykonują zadania w imieniu i na rzecz tego podmiotu. Błąd czy też przeoczenie pracownika, które doprowadziło do sytuacji, w której wniosek nie został rozpoznany i załatwiony w terminie nie stanowi uzasadnienia dla przekroczenia terminu i nie znosi skutków stwierdzonego naruszenia. Skutków tych nie znoszą także ewentualne problemy organizacyjne Spółki. Należy bowiem tak organizować pracę podmiotu, aby nawet w sytuacjach reorganizacji zapewnić sprawne i skuteczne załatwianie spraw związanych z udostępnianiem informacji publicznych. Tym bardziej, że tak duże zmiany organizacyjne i kadrowe, jakie miały miejsce w strukturach Spółki nie są zdarzeniami nagłymi, tylko wcześniej planowanymi, a zatem Spółka powinna była uwzględnić te okoliczności i tak przygotować obsługę wniosków, aby nie odbywała się ona ze szkodą dla podmiotów korzystających z konstytucyjnie zagwarantowanego prawa dostępu do informacji.
Nie bez znaczenia dla oceny rażącego charakteru bezczynności Spółki było nieprzekazanie skargi Stowarzyszenia na bezczynność do Sądu, i to zarówno po jej otrzymaniu, jaki i po wymierzeniu przez Sąd grzywny za nieprzekazanie, doprowadzając w efekcie do rozpoznania skargi na podstawie jej odpisu przedłożonego bezpośrednio przez skarżącego w trybie art. 55 § 2 p.p.s.a. Okoliczności te wskazują na brak respektowania przez Spółkę obowiązków ustawowych, których realizacja gwarantuje obywatelom prawo do sądu.
Powyższej oceny nie mogłyby zmienić także wnioskowane przez Spółkę w piśmie z dnia 14 października 2019 r. dowody z zeznań pracownika sporządzającego i wysyłającego, zgodnie z twierdzeniem Spółki, decyzję z dnia 14 grudnia 2018 r., tym bardziej, że na mocy art. 106 § 3 p.p.s.a., w postępowaniu sądowoadministracyjnym nie przeprowadza się dowodów osobowych. W związku z tym wniosek w tym zakresie nie podlegał uwzględnieniu.
Mając powyższe na uwadze Sąd, stosownie do obowiązku wynikającego z treści art. 149 § 1a p.p.s.a., uznał, że bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa (pkt 2 wyroku), a na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. nałożył na Spółkę grzywnę w wysokości 500 zł (pkt 3 wyroku).
Okoliczności niniejszej sprawy uzasadniały, w ocenie Sądu, zdyscyplinowanie podmiotu zobowiązanego, który dopuścił się nieuzasadnionego i długotrwałego prowadzenia postępowania. Spółka znacznie i bez uzasadnionej przyczyny przekroczyła termin przewidziany przez ustawodawcę dla rozpatrzenia tego rodzaju wniosków. Określając wysokość grzywny Sąd uznał, że grzywna we wskazanej wysokości w okolicznościach niniejszej sprawy będzie stanowić adekwatny środek dyscyplinujący do terminowego wywiązywania się z obowiązku określonych w u.d.i.p.
O kosztach postępowania Sąd orzekł w pkt 4 wyroku na podstawie art. 200 w związku z art. 205 § 2 p.p.s.a i § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz.U. z 2018 r., poz. 265), zasądzając od organu na rzecz skarżącego Stowarzyszenia kwotę 597 zł, obejmującą zwrot uiszczonego wpisu sądowego od skargi w wysokości 100 zł, wynagrodzenie radcy prawnego ustalone w wysokości 480 zł oraz opłatę skarbową od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł.
Sąd nie zwarł w wyroku rozstrzygnięcia odpowiadającego cofniętemu żądaniu ukarania dyscyplinarnego pracownika winnego niezałatwienia sprawy w terminie, albowiem samo żądanie tego rodzaju pozostaje poza zakresem rozpoznania i rozstrzygnięcia w sprawie o bezczynność bądź przewlekłość postępowania na podstawie art. 149 p.p.s.a.
Sąd orzekł w niniejszej sprawie na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 4 p.p.s.a., zgodnie z którym sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło