II SAB/Gd 107/21

WyrokWSA w Gdańsku2021-11-03

Skład orzekający: Dariusz Kurkiewicz, Magdalena Dobek - Rak, Diana Trzcińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Starosta dopuścił się bezczynności lub przewlekłości w rozpatrzeniu wniosku o ustalenie odszkodowania za czasowe zajęcie nieruchomości, a jeśli tak, to czy miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd uznał skargę za zasadną, stwierdzając zarówno bezczynność, jak i przewlekłość postępowania Starosty w rozpatrzeniu wniosku o odszkodowanie. Stwierdzono, że organ nie załatwił sprawy w ustawowych terminach, a wyznaczane wielokrotnie nowe terminy były nadużyciem instytucji przedłużania terminu. Sąd zobowiązał Starostę do rozpoznania wniosku w terminie 30 dni, ale odmówił przyznania skarżącemu sumy pieniężnej, uznając, że bezczynność i przewlekłość nie miały miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Zasądzono również zwrot kosztów postępowania.
Stan faktyczny
Skarżący S. M. wniósł skargę na bezczynność Starosty w sprawie ustalenia odszkodowania za czasowe zajęcie nieruchomości. Postępowanie administracyjne zostało wcześniej uchylone decyzją Wojewody i przekazane do ponownego rozpatrzenia przez Starostę. Starosta kilkukrotnie informował o przedłużaniu terminu załatwienia sprawy z powodu konieczności uzupełnienia materiału dowodowego o opinię biegłego. Skarżący złożył ponaglenie, a następnie zmodyfikował skargę, zarzucając organowi bezczynność i/lub przewlekłość postępowania. Organ administracji argumentował, że nie dysponuje opinią biegłego, co uniemożliwia merytoryczne załatwienie sprawy, oraz wskazywał na kolejność zleceń biegłym i ograniczenia finansowe.
Rozstrzygnięcie
1. zobowiązuje Starostę do rozpoznania wniosku skarżącego z 14 czerwca 2021 r. o ustalenie odszkodowania w terminie 30 dni od dnia zwrotu akt administracyjnych wraz z wyrokiem ze stwierdzeniem jego prawomocności, 2. stwierdza, że Starosta dopuścił się bezczynności i przewlekłości oraz, że bezczynność i przewlekłość, których się dopuścił nie miały miejsca z rażącym naruszeniem prawa, 3. odmawia przyznania od Starosty na rzecz skarżącego sumy pieniężnej, 4. zasądza od Starosty na rzecz skarżącego S. M. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postepowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie: Przewodniczący Sędzia WSA Dariusz Kurkiewicz Sędziowie: Sędzia WSA Magdalena Dobek - Rak Sędzia WSA Diana Trzcińska (spr.) po rozpoznaniu w dniu 3 listopada 2021 r. w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi S. M. na bezczynność Starosty w sprawie udostępnienia informacji publicznej 1. zobowiązuje Starostę do rozpoznania wniosku skarżącego z 14 czerwca 2021 r. o ustalenie odszkodowania w terminie 30 dni od dnia zwrotu akt administracyjnych wraz z wyrokiem ze stwierdzeniem jego prawomocności, 2. stwierdza, że Starosta dopuścił się bezczynności i przewlekłości oraz, że bezczynność i przewlekłość, których się dopuścił nie miały miejsca z rażącym naruszeniem prawa, 3. odmawia przyznania od Starosty na rzecz skarżącego sumy pieniężnej, 4. zasądza od Starosty na rzecz skarżącego S. M. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postepowania. S. M. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na bezczynność Starosty w przedmiocie odszkodowania za udostępnienie nieruchomości i za szkody powstałe na skutek czasowego zajęcia nieruchomości. Skarga wniesiona została w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy: Wojewoda decyzją z 13 listopada 2020 r. uchylił w całości decyzję Starosty z 8 stycznia 2020 r. i przekazał do ponownego rozpatrzenia sprawę o ustalenie odszkodowania z tytułu czasowego zajęcia nieruchomości, tj. działek nr [..] i [..], obręb R., w związku z koniecznością wykonania prac polegających na odbudowie napowietrznej linii elektroenergetycznej 15 kV i wymianie trzech słupów, w wyniku wystąpienia siły wyższej oraz nagłej potrzeby zapobieżenia powstania znacznej szkody na łącznej pow. 1500 m2. Zawiadomieniem z 27 stycznia 2021 r. Starosta poinformował o ponownym podjęciu postępowania administracyjnego w sprawie ustalenia odszkodowania za udostępnienie działek nr [..] i [..] oraz za szkody powstałe na skutek czasowego ich zajęcia w związku z koniecznością wykonania prac polegających na odbudowie napowietrznej linii elektroenergetycznej. Pismami z 27 stycznia 2021 r., 12 kwietnia 2021 r. i 22 lipca 2021 r. Starosta zawiadomił strony o niezałatwieniu sprawy w uprzednio wskazanym terminie z powodu konieczności uzupełnienia materiału dowodowego sprawy o opinię biegłego z zakresu szacowania nieruchomości. Jednocześnie w pismach organ wyznaczył nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczył o prawie do wniesienia ponaglenia. Pełnomocnik skarżącego złożył ponaglenie z 17 lipca 2021 r. w przedmiotowej sprawie, które zostało przekazane do Wojewody. Postanowieniem z 22 lipca 2021 r. Starosta powołał biegłego w celu ustalenia przedmiotowego odszkodowania. S. M. w skardze z 23 lipca 2021 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku na bezczynność Starosty w przedmiocie odszkodowania za udostępnienie nieruchomości i za szkody powstałe na skutek czasowego zajęcia nieruchomości wniósł o zobowiązanie Starosty do wydania decyzji w terminie jednego miesiąca, stwierdzenie, że Starosta dopuścił się bezczynności z rażącym naruszeniem prawa oraz o przyznanie od organu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej na podstawie art. 154 § 7 p.p.s.a. w kwocie 25 837,35 zł. W odpowiedzi na skargę wniesiono o jej oddalenie wskazując, że w dniach 9 i 23 lutego 2021 r. Starosta przedstawił rzeczoznawcom majątkowym w formie wiadomości e-mail ofertę współpracy w zakresie sporządzenia operatów szacunkowych w celu ustalenia odszkodowania m.in. w niniejszej sprawie. W dniu 22 lipca 2021 r. Starosta wydał postanowienie o powołaniu biegłego rzeczoznawcy majątkowego w celu ustalenia odszkodowania za udostępnienie działek nr [..] i [..] oraz za szkody powstałe na skutek czasowego zajęcia tych działek. Do dnia sporządzenia odpowiedzi na skargę organ nie otrzymał opinii biegłego. Wskazano też, że nie dysponując dowodem w postaci operatu szacunkowego organ nie ma możliwości merytorycznego załatwienia sprawy o ustalenia odszkodowania. Z powodu dużej ilości spraw administracyjnych wymagających uzyskania opinii biegłego rzeczoznawcy majątkowego, organ zleca biegłym sporządzanie opinii sukcesywnie, według kolejności wpływu wniosku wszczynającego postępowanie oraz w granicach przyznanych środków finansowych na pokrycie należności z tytułu sporządzenia opinii. W ocenie organu, podjął on uzasadnione czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia i merytorycznego załatwienia sprawy, nie pozostaje zatem w bezczynności. Skarżący w piśmie procesowym z 28 sierpnia 2021 r. oświadczył, że modyfikuje skargę i domaga się stwierdzenia bezczynności Starosty lub stwierdzenia przewlekłości postępowania. W pozostałym zakresie podtrzymał stanowisko ze skargi oraz wskazał, że Wojewoda postanowieniem z 9 sierpnia 2021 r. uznał ponaglenie za uzasadnione. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Skarga zasługiwała na uwzględnienie. Zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej jako p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Kontrola działalności administracji publicznej obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w określonych przypadkach, w tym w zakresie wydania decyzji administracyjnych (art. 3 § 2 pkt 8 i 9 p.p.s.a.). Niniejsza sprawa dotyczy bezczynności i przewlekłości postępowania Starosty w rozpatrzeniu wniosku skarżącego z 14 czerwca 2018 r., dotyczącego ustalenia odszkodowania za udostępnienie nieruchomości, tj. działek nr [..] i [..] i za szkody poniesione w związku z zajęciem nieruchomości, a także za zajęcie nieruchomości i szkody na działce nr [..], a ponadto o nałożenie administracyjnej kary pieniężnej w związku z czasowym zajęciem nieruchomości – działki nr [..], na podstawie art. 126 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t. j. Dz. U. z 2020 r., poz. 1990 ze zm., dalej: u.g.n.). Wniosek ma związek z decyzją Starosty z 24 sierpnia 2017 r., w której orzeczono o zaistnieniu przesłanek uzasadniających czasowe zajęcie działek nr [..] i [..] w trybie art. 126 u.g.n. Przypomnieć należy, że w skardze z 23 lipca 2021 r. zarzucono Staroście bezczynność, jednak skarga została zmodyfikowana pismem z 28 sierpnia 2021 r., zarzucając organowi bezczynność i/lub przewlekłość postępowania. W ocenie sądu, skarga jest zasadna zarówno w zakresie bezczynności organu, jak i przewlekłości postępowania. Na wstępie przypomnieć należy, że warunkiem wniesienia skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania jest wyczerpanie środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie (art. 52 § 1 p.p.s.a.). Przez wyczerpanie środków zaskarżenia należy rozumieć sytuację, w której stronie nie przysługuje żaden środek zaskarżenia, taki jak zażalenie, odwołanie lub ponaglenie, przewidziany w ustawie (art. 52 § 2 p.p.s.a.). W sprawie skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania środkiem takim jest ponaglenie do organu administracji publicznej wyższego stopnia (art. 37 § 1 k.p.a.). W stanie faktycznym sprawy skarżący bez wątpienia dopełnił tego wymogu formalnego, bowiem jak wynika z akt sprawy w piśmie z 17 lipca 2021 r. skierował ponaglenie do Wojewody. Warunkiem wniesienia skargi jest poprzedzenie jej ponagleniem, nie zaś jego uwzględnienie przez organ odwoławczy. Na tej podstawie należy uznać, że skarga w niniejszej sprawie jest formalnie dopuszczalna. Dodać należy, że jak wynika z pisma skarżącego z 28 sierpnia 2021 r. postanowieniem z 9 sierpnia 2021 r. (a więc po wniesieniu skargi) Wojewoda uznał ponaglenie z 17 lipca 2021 r. za uzasadnione. Zgodnie z art. 149 § 1 p.p.s.a. sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Stosownie do art. 149 § 1a p.p.s.a. jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Ponadto, w przypadku, o którym mowa w § 1, sąd może orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. Bezczynność organu i przewlekłe prowadzenia postępowania są to dwa stany zaniechania odrębnie typizowane, choć powodujące takie same konsekwencje prawne. Wobec sygnalizowanego przez praktykę i doktrynę problemu rozgraniczenia znaczenia obu pojęć ustawą z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2017 r. poz. 935) znowelizowano od 1 czerwca 2017 r. art. 37 § 1 k.p.a. Zgodnie z jego aktualnym brzmieniem bezczynność to stan, w którym nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 k.p.a. (art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a.). Przewlekłość postępowania zaś to stan, w którym postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy (art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a.). Bezczynność zachodzi zatem wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, ale - mimo istnienia ustawowego obowiązku - nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął stosownej czynności (por. wyrok NSA z 9 października 2018 r., sygn. akt I OSK 1987/2018, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie https://orzeczenia.nsa.gov.pl, dalej jako CBOSA). Przewlekłość występuje natomiast w postępowaniu prowadzonym w sposób, który przez czas dłuższy niż wymagany do jego zakończenia i bez uzasadnionej i ważnej przyczyny nie zmierza do bezpośredniego załatwienia sprawy (art. 12 k.p.a.). Z przewlekłością postępowania mamy do czynienia w sytuacji nieefektywnego działania organu, dokonywania czynności w dużym odstępie czasu, wykonywania czynności pozornych, maskujących bezczynność w sposób formalny, gdy dochodzi do mnożenia czynności i dokonywania czynności niepotrzebnych, zbędnych, co prowadzi do przedłużenia postępowania. Przewlekłość oznacza opieszałe, niesprawne i nieskuteczne lub nieporadne działanie organu w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 31 maja 2016 r., sygn. akt II OSK 1903/15, z 2 czerwca 2016 r., sygn. akt II OSK 1156/16, z 5 lipca 2012 r., sygn. akt II OSK 1031/12, CBOSA). Ogólne terminy prowadzenia sprawy administracyjnej wynikają z art. 35 k.p.a., który stanowi, że organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Niezwłocznie powinny być załatwiane sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ (§ 2 art. 35 k.p.a.). Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania (§ 3 art. 35 k.p.a.). Przepisy szczególne mogą określać inne terminy rozpoznania sprawy. Zarazem, do terminów określonych w przepisach poprzedzających nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania, okresu trwania mediacji oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo przyczyn niezależnych od organu (§ 5 art. 35 k.p.a.). Podkreślić należy, że nie każde przekroczenie przez organ wskazanych wyżej terminów załatwiania spraw oznacza per se, że organ pozostaje w stanie bezczynności lub prowadzi postępowanie w sposób przewlekły. Konieczne jest tutaj poddanie ocenie istotnych okoliczności konkretnej sprawy, w tym w szczególności stopnia jej skomplikowania (zarówno w aspekcie prawnym, jak i faktycznym), zaniechań lub wadliwości działań podejmowanych przez organ, a także postawy stron. Przy czym, nie ulega wątpliwości, że nawet w sprawach o skomplikowanym charakterze organ winien działać wnikliwie i szybko (art. 12 § 1 w zw. z art. 7, art. 8 i art. 77 § 1 k.p.a.). W ocenie sądu, chronologia czynności podejmowanych przez Starostę w rozpatrywanej sprawie jednoznacznie wskazuje, że mamy do czynienia zarówno ze stanem kwalifikowanym jako bezczynność organu oraz przewlekłe prowadzenie postępowania, przy czym doszło do nich na etapie postępowania po wydaniu decyzji z 13 listopada 2020 r. przez organ wyższego stopnia. Sąd wskazuje bowiem, że nie można do stanu bezczynności lub przewlekłości postępowania organu I instancji doliczać okresu postępowania przed organem odwoławczym. Z uwagi na okoliczności sprawy podkreślić trzeba, że postępowanie z wniosku skarżącego zostało zakończone w pierwszej instancji decyzją z 8 stycznia 2020 r. W chwili wydania tej decyzji nie można zatem mówić już o bezczynności tego organu, gdyż zostało wydane rozstrzygnięcie merytoryczne w sprawie. W tym zakresie należy wskazać, że stosownie do uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z 22 czerwca 2020 r., sygn. akt II OPS 5/19, wniesienie skargi na bezczynność po zakończeniu przez organ administracji publicznej prowadzonego postępowania poprzez wydanie decyzji ostatecznej stanowi przeszkodę w merytorycznym rozpoznaniu takiej skargi przez sąd administracyjny w zakresie rozstrzygnięcia podjętego na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. Chociaż w niniejszej sprawie decyzja nie była ostateczna, niemniej analogicznie należy przyjąć, że w momencie wydania decyzji przez organ I instancji w dniu 8 stycznia 2020 r. ustał stan bezczynności tego organu na tym etapie postępowania. Tak samo nie ma podstaw, aby obecnie oceniać stan przewlekłości postępowania przed wydaniem wskazanej decyzji organu I instancji. Co więcej, wniesienie odwołania od decyzji organu I instancji powoduje przeniesienie kompetencji do jego rozpoznania na organ wyższego stopnia, co wyklucza kompetencje organu I instancji do rozpoznania sprawy na tym etapie. Dysponentem postępowania staje się organ odwoławczy, a sprawa wraz aktami zostaje mu przekazana. Z przyczyn prawnych, w tym czasie organ I instancji nie mógł dokonywać żadnych czynności w sprawie. W związku z uchyleniem decyzji organu I instancji przez Wojewodę w jego decyzji z 13 listopada 2020 r. oraz przekazaniem sprawy do ponownego rozpatrzenia Staroście, dniem w którym organ I instancji mógł dokonywać dalszych czynności w sprawie zmierzających do jej merytorycznego zakończenia był dzień przekazania mu akt sprawy przez organ odwoławczy. Jak wynika z akt administracyjnych decyzja organu odwoławczego wpłynęła do organu I instancji 20 listopada 2020 r., a więc należy przyjąć, że jest to początek terminu do ponownego załatwienia sprawy z wniosku skarżącego i od której to daty sąd ocenia bezczynność i przewlekłość postępowania Starosty. Na tle przytoczonych wyżej przepisów zauważyć należy, że jest w nich mowa o "załatwieniu sprawy", co oznacza zastosowanie normy prawa materialnego do danego stanu faktycznego (por. B. Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Wyd. C.H.BECK, Warszawa 2012, s. 79). Pojęcia "załatwienie" i "niezałatwienie sprawy" należy rozpatrywać w związku z art. 104 k.p.a., z którego wynika, że organ załatwia sprawę przez wydanie decyzji, chyba że przepisy kodeksu stanowią inaczej. Załatwienie sprawy polega zatem na osiągnięciu końcowego celu postępowania poprzez wydanie rozstrzygnięcia kończącego postępowanie w danej instancji. Nie ulega zatem wątpliwości, że organ mimo upływu terminów wynikających z Kodeksu postępowania administracyjnego, nie wydał rozstrzygnięcia. Co prawda, organ skorzystał z instytucji przewidzianej w art. 36 § 1 k.p.a., tj. zawiadamiał strony o niezałatwieniu sprawy w terminie wyznaczając nowy termin załatwienia sprawy pismami z 27 stycznia 2021 r, (termin do 31 marca 2021 r.), z 12 kwietnia 2021 r. (termin do 30 czerwca 2021 r.) oraz z 22 lipca 2021 r. (termin do 30 września 2021 r.), nie mniej jednak nie uwalnia to organu od zarzutu bezczynności w sytuacji, gdy skorzystanie z instytucji uregulowanej w art. 36 k.p.a. nosi znamiona nadużycia. W związku z tak ukształtowanym przebiegiem postępowania administracyjnego należy stwierdzić, że organ wyznaczający na podstawie art. 36 k.p.a. nowy termin załatwienia sprawy jest związany przepisem art. 12 § 2 k.p.a. i art. 35 § 1 k.p.a., a zatem jest obowiązany do ustalenia możliwie najkrótszego terminu, z zachowaniem ogólnej zasady szybkości postępowania. Stosowane przez organ wielokrotnego przedłużania terminu załatwienia sprawy lub też przedłużania na okresy wielomiesięczne jest sprzeczne z wspomnianą wyżej zasadą. Wskazane powyżej okoliczności świadczą o tym, że niniejsza sprawa nie została załatwiona przez organ administracji publicznej w terminach określonych w art. 35 k.p.a. Zdaniem sądu, organ nadużył również w sprawie instytucji przedłużania terminu, przewidzianej w art. 36 k.p.a., co wiąże się z tym, że zarzucić mu można także popadnięcie w stan przewlekłości (o czym poniżej). Bezspornie – stosownie do art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a. – organ nie załatwił sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a., a stosowanie przez niego przedłużeń terminu rozpoznania sprawy w oparciu o art. 36 k.p.a. nie zawsze znajdowało uzasadnienie w jej okolicznościach, co oznacza, że zaistniały znamiona jego bezczynności. Wobec powyższego, na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a., sąd zobowiązał organ do rozstrzygnięcia sprawy w terminie 30 dni od dnia zwrotu akt, o czym orzekł w punkcie1 sentencji wyroku. Tym bardziej, że jak wynika z akt sprawy, operat szacunkowy powinien być już gotowy. Odnosząc okoliczności sprawy do stanu kwalifikowanego jako przewlekłość, a więc nieefektywności podejmowanych przez organ czynności procesowych, wskazać należy, że po otrzymaniu decyzji organu odwoławczego w dniu 20 listopada 2020 r. pierwszą czynnością dokonaną przez Starostę było zawiadomienie stron o ponownym podjęciu postępowania administracyjnego pismem z 27 stycznia 2021 r. Nastąpiło to jednak dopiero dwa miesiące po zapoznaniu się z decyzją organu odwoławczego. Kolejną czynnością organu było prowadzenie w dniach 9 – 15 lutego 2021 r. korespondencji e-mailowej z rzeczoznawcą majątkowym A. S., która w dniu 15 lutego 2021 r. przedstawiła swoją ofertę. Następnie, w dniach 23 – 26 lutego 2021 r. organ prowadził korespondencję e-mailową z rzeczoznawcą majątkowym R. N., który 26 lutego 2021 r. przedstawił swoją ofertę. Kolejną czynnością organu było wysłanie e-maila do R. N. z 7 kwietnia 2021 r., a więc ponad miesiąc po ostatniej wymianie wiadomości, w którym zapytano biegłego, czy podtrzymuje swoją ofertę. Tego samego dnia potwierdził on swoją ofertę wyceny. Następnie, z nadesłanych przez organ akt wynika, że kolejną czynnością organu było podpisanie umowy z rzeczoznawcą majątkowym w dniu 10 czerwca 2021 r., a więc trzy i pół miesiąca po otrzymaniu jego oferty oraz ponad dwa miesiące po potwierdzeniu aktualności tej oferty. Zgodnie z § 2 tej umowy została ona zawarta na okres do 9 lipca 2021 r. Natomiast postanowieniem z 22 lipca 2021 r. Starosta powołał biegłego z kancelarii rzeczoznawców majątkowych, z którą półtora miesiąca wcześniej podpisał umowę na wykonanie wyceny m.in. działek skarżącego. Wobec przedstawionych okoliczności faktycznych udokumentowanych w aktach sprawy niewątpliwie należy ocenić sposób prowadzenia postępowania przez organ jako opieszały i wypełniający znamiona przewlekłości w prowadzeniu sprawy administracyjnej, tym bardziej zaś jest to uzasadniony zarzut w sytuacji, gdy sprawa była rozpatrywana po raz drugi, a tym samym organ dysponował zaleceniami wynikającymi z decyzji organu odwoławczego. Powyższe doprowadziło sąd do przekonania, że organ dopuścił się zarówno bezczynności, jak i przewlekłego prowadzenia postępowania, o czym orzeczono w punkcie 2 sentencji (art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a.). Zgodnie z art. 149 § 1a p.p.s.a. sąd zobligowany był jednocześnie stwierdzić, czy bezczynność i przewlekłość organu miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. W punkcie 2 sentencji sąd stwierdził, że przewlekłość i bezczynność, których dopuścił się organ, nie miały miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Ze względu na to, że ustawodawca nie zdefiniował kryteriów stanu rażącego naruszenia prawa, dokonanie kwalifikacji bezczynności lub przewlekłości pozostawiono uznaniu sądu orzekającego. Uznanie to zaś cechuje brak sztywnych ram wartościowania danego stanu rzeczy, opiera się ono na analizie całokształtu okoliczności sprawy, przy uwzględnieniu pewnych wskazań ustawowych, zasad doświadczenia życiowego i zawodowego. Taka kwalifikacja będzie więc zasadna, gdy stan bezczynności lub przewlekłości jest oczywisty, uporczywy i nie daje się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa. Na tę ocenę rzutuje z kolei m.in. kilkukrotne przekroczenie ustawowego dwumiesięcznego terminu na przeprowadzenie postępowania oraz podejmowanie czynności nieefektywnych i ewidentna "zła wola" organu w zakresie realizacji swoich ustawowych obowiązków. Przesłanki te nie zostały spełnione w niniejszej sprawie. Zdaniem sądu, brak jest podstaw do przyjęcia, że czynnikiem rzutującym na tempo jej procedowania była chęć uniknięcia załatwienia sprawy, w większym stopniu chodziło o pewną nieudolność i uzależnienie rozstrzygnięcia sprawy od znalezienia, powołania biegłego, otrzymania operatu i jego analizy, a niewątpliwie kwestia wyceny, oględzin i sporządzenia operatu stanowi obligatoryjne w niniejszym postępowaniu czynności dokonywane przez biegłego, a więc niezależne od organu. W punkcie 3 sentencji, działając na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a., sąd odmówił przyznania skarżącemu sumy pieniężnej. Zgodnie z tym przepisem, przyznanie kwoty pieniężnej ma charakter fakultatywny. Zdaniem sądu, w opisanych okolicznościach sprawy, zbędne jest dyscyplinowanie organu w ten sposób. Z uwagi na stwierdzony brak rażącego charakteru bezczynności/przewlekłości wystarczające jest zobowiązanie organu do rozpatrzenia sprawy w zakreślonym terminie. O kosztach postępowania sąd orzekł w punkcie 4 sentencji, na podstawie art. 200 i 205 § 1 p.p.s.a., zasądzając od organu na rzecz skarżącego kwotę 100 zł tytułem wpisu od skargi. Sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym stosownie do art. 119 pkt 4 p.p.s.a., zgodnie z którym sprawa może być rozpoznana w tym trybie jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło