II SAB/Gd 149/16

WyrokWSA w Gdańsku2017-01-18

Skład orzekający: Katarzyna Krzysztofowicz, Jolanta Górska, Dariusz Kurkiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego prowadził postępowanie w sposób przewlekły z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że skarga na przewlekłość postępowania jest zasadna. Pomimo długiego okresu trwania sprawy, organ nie podjął wystarczających czynności zmierzających do jej rozstrzygnięcia, a podejmowane działania były opieszałe i nieefektywne. Przewlekłość postępowania miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, co uzasadnia zobowiązanie organu do wydania rozstrzygnięcia w określonym terminie.
Stan faktyczny
M. C. wniosła skargę na przewlekłość postępowania Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w sprawie budowy obiektu budowlanego przy ul. S. w G., które trwało od 2006 r. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez rażące przekroczenie terminów załatwienia sprawy. Pomimo wyznaczanych kolejnych terminów, sprawa nie została zakończona. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego odmówił wyznaczenia terminu zakończenia sprawy, uznając wyjaśnienia organu powiatowego za przekonywujące.
Rozstrzygnięcie
1. Zobowiązano Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego do wydania rozstrzygnięcia w sprawie budowy budynku mieszkalnego jednorodzinnego na posesji przy ul. S. w G. w terminie 2 miesięcy od dnia zwrotu akt administracyjnych wraz z wyrokiem ze stwierdzeniem jego prawomocności. 2. Stwierdzono, że przewlekłość miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. 3. Oddalono wniosek skarżącej o przyznanie od organu na jej rzecz sumy pieniężnej. 4. Zasądzono od Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz skarżącej M. C. kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Katarzyna Krzysztofowicz Sędziowie: WSA Jolanta Górska WSA Dariusz Kurkiewicz (spr.) po rozpoznaniu w Gdańsku w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 18 stycznia 2017 r. sprawy ze skargi M. C. na przewlekłość postępowania Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w sprawie budowy obiektu budowlanego: 1. zobowiązuje Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego do wydania rozstrzygnięcia w sprawie budowy budynku mieszkalnego jednorodzinnego na posesji przy ul. [...] w G., w terminie 2 miesięcy od dnia zwrotu akt administracyjnych wraz z wyrokiem ze stwierdzeniem jego prawomocności; 2. stwierdza, że przewlekłość miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3. oddala wniosek skarżącej o przyznanie od organu na jej rzecz sumy pieniężnej; 4. zasądza od Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz skarżącej M. C. kwotę 100 zł (słownie złotych: sto) tytułem zwrotu kosztów postępowania. M. C. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na przewlekłość postępowania i bezczynność Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowalnego w sprawie realizacji z naruszeniem prawa budowy przy ul. S. w G. W skardze zarzuciła naruszenie art. 8, art. 12, art. 35 § 1 i art. 36 § 1 k.p.a. poprzez rażące przekroczenie terminów do załatwienia sprawy w postępowaniu. W związku z tym wniesiono o: 1) zobowiązanie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego do wydania odpowiedniego aktu administracyjnego w terminie czternastu dni od daty ogłoszenia wyroku, 2) dokonanie kontroli przewlekłości postępowania administracyjnego, którego dotyczy skarga, 3) zobowiązanie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego do ukarania dyscyplinarnego pracownika winnego niezałatwienie sprawy w terminie, 4) o orzeczenie, czy bezczynność lub przewlekle prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa, mimo że będą podstawy do umorzenia postępowania sądowego w zakresie dotyczącym zobowiązania organu do wydania aktu, jeśli taki zostanie wydany przez organ po wniesieniu skargi do sądu, 5) przyznanie od Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz skarżącej sumy pieniężnej w wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a., 6) zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania według norm prawem przepisanych. Z uzasadnienia skargi wynika, że w sprawie realizacji z naruszeniem prawa budowy przy ul. S. w G. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego prowadzi postępowanie administracyjne od 2006 r. i mimo upływu dziesięciu lat postępowanie nie zostało zakończone wydaniem ostatecznego rozstrzygnięcia administracyjnego. Skarżąca wskazała, że pismem z dnia 11 sierpnia 2016 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego wyznaczył nowy termin załatwienia sprawy do 30 wrzesień 2016 r. Termin ten nie został dochowany. Na dzień złożenia skargi mimo upływu terminu załatwienia sprawy oraz przeprowadzenia oględzin budowy sprawa nie została zakończona. Skarżąca wyjaśniła, że w dniu 3 października 2016 r. wniosła zażalenie do Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego na niezałatwienie sprawy w terminie, po rozpoznaniu którego Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego postanowieniem z dnia 18 października 2016 r. odmówił wyznaczenia terminu zakończenia sprawy. Z motywów postanowienia wynika, że organ wyższego stopnia uznał za przekonywujące wyjaśnienia Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego co do powodów przeciągającego się postępowania w postaci długotrwałego zwolnienia lekarskiego inspektora nadzoru, który zajmował się tą sprawą, koniecznością przekazania jej innemu pracownikowi oraz skomplikowanym charakterem sprawy. Z dokumentacji zgormadzonej w niniejszej sprawie wynika, że decyzją z dnia 8 lipca 2005 r., Nr [...], Prezydent Miasta zatwierdził projekt budowlany i udzielił P. S. pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wraz z przyłączami przy ul. S. w G. Następnie decyzja ta została wyeliminowana z obrotu prawnego. Wyrokiem bowiem z dnia 30 listopada 2016 r., w sprawie o sygn. akt II SA/Gd 413/06, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku stwierdził nieważność decyzji Wojewody z dnia 13 września 2005 r. utrzymującej w mocy decyzję Prezydenta Miasta z dnia 8 lipca 2005 r. oraz tej właśnie decyzji, eliminując z obrotu prawego podstawy prawne legalnego prowadzenia robót budowlanych w budynku przy ul. S. w G. W konsekwencji powyższego, od 2005 r. organy nadzoru budowlanego prowadzą postępowanie administracyjne w sprawie powyższej budowy. W jego toku wyrokiem z dnia 19 marca 2014r., w sprawie o sygn. akt II SA/Gd 748/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę na kasacyjną decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowalnego z dnia 13 sierpnia 2013 r., skutkiem której powiatowy organ nadzoru zobowiązany został do ponownego rozpoznania sprawy doprowadzenia budynku przy ul. S. w G. do stanu zgodnego z prawem. Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 11 czerwca 2015 r., sygn. akt II OSK 1998/14, oddalił skargę kasacyjną. Z wyroków tych wynika konieczność przeprowadzenia ponownie, zgodnie z wiążącymi wskazaniami sądów, postępowania naprawczego w trybie art. 51 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tj.: Dz.U. z 2016r., poz. 290). Chronologiczny układ akt administracyjnych rozpoczynających się od tego momentu ujawnia następującą sekwencję zdarzeń: Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego przekazał akta przedmiotowej sprawy wraz z dwoma wyżej wskazanymi wyrokami Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie Powiatowemu Inspektorowi Nadzoru Budowalnego w dniu 4 września 2015 r. Od tego momentu przedstawiciel Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego J. M. – A. czterokrotnie w dniach: 18.09.2015r., 15.10-23.10.2015r., 17.11.2015r., 16.12.2015r., sporządzała protokoły z szeroko pojętej analizy akt sprawy, w tym z analizy wskazanych wyroków, analizy stron i pełnomocnictw oraz analizy zebranego materiału dowodowego. Z notatki służbowej inspektora nadzoru budowlanego w G. J. C. z dnia 20 maja 2016 r. wynika, że przejął on sprawę do rozpoznania, albowiem zapoznał się z wyrokiem WSA w Gdańsku i wyrokiem NSA i poddał je analizie. Z kolejnej notatki służbowej z dnia 1 czerwca 2016 r. wynika, że inspektor ten zapoznał się z aktami sprawy i dokonał ich analizy. W dniu 22 czerwca 2016 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego wystąpił do Urzędu Miasta, Wydziału Architektoniczno – Budowlanego o udostępnienie wypisu i wyrysu z aktualnie obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, którego postanowieniami objęta jest nieruchomość przy ul. S. w G. Wypis ten został przedstawiony organowi powiatowemu w dniu 29 czerwca 2016 r. W dniu 29 lipca 2016 r. skarżąca zwróciła się do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z interwencją dotyczącą sprawy doprowadzenia budynku przy ul. S. w G. do stanu zgodnego z prawem. W odpowiedzi powiatowy organ nadzoru budowlanego w piśmie z dnia 11 sierpnia 2016 r. wyjaśnił, że powodem niezakończenia postępowania w niniejszej sprawie jest długotrwałe zwolnienie lekarskie pracownika, który prowadził tą sprawę. Organ w czerwcu 2016 r. podjął decyzję o przekazaniu sprawy innemu pracownikowi, który ze względu na skomplikowany jej charakter potrzebuje czasu na zapoznanie się z aktami i jej problematyką. Pomimo tego wskazano na podejmowane już przez niego czynności, w tym pozyskanie wypisu i wyrysu z planu miejscowego. Wskazano, że rozpatrzenie sprawy nastąpi do dnia 30 września 2016 r. W dniu 12 sierpnia 2016 r. inspektor J. C. sporządził notatkę służbową, w której stwierdził, że zapoznał się dekretowanymi na niego pismami w sprawie budynku przy ul. S. w G. i poddał analizie zebrany w sprawie materiał dowodowy. W dniu 20 października 2016 r. przeprowadzono na nieruchomości oględziny. Postanowieniem z dnia 18 października 2016 r. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego rozpoznał zażalenie M. C. na niezałatwienie sprawy dotyczącej robót budowlanych dotyczących budynku przy ul. S. w G. i odmówił wyznaczenia Powiatowemu Inspektorowi Nadzoru Budowlanego terminu do zakończenia postępowania. W odpowiedzi na skargę Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego wniósł o jej oddalenie twierdząc, że opóźnienie w zakończeniu sprawy wynikało z przyczyn niezależnych od organu, o czym na bieżąco informowano strony i co potwierdzają przytoczone przez organ zdarzenia i podjęte czynności. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: W ocenie sądu skarga jest zasadna. Na wstępie należy wskazać, że sąd administracyjny w ramach kontroli działalności administracji publicznej przewidzianej w art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj.: Dz.U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., uprawniony jest do uwzględnienia skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4a oraz do zobowiązania organu do wydania w określonym terminie aktu lub interpretacji lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1 i § 1a p.p.s.a.). Przepisy p.p.s.a. nie definiują terminu "przewlekłe prowadzenie postępowania". W świetle orzecznictwa przewlekłe prowadzenie postępowania wystąpi z reguły wówczas, gdy w określonym przepisami terminie organ nie podejmie żadnych czynności w sprawie lub, gdy wprawdzie prowadzi postępowanie w sprawie, jednakże mimo ustawowego obowiązku nie zakończył go wydaniem stosownego aktu lub nie podjął czynności, ponieważ prowadzi postępowanie w sposób nieefektywny poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu lub podejmuje czynności pozorne czy też zbędne. O przewlekłości postępowania można mówić, gdy postępowanie jest prowadzone opieszale, niesprawnie i nieskutecznie, w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 10 lipca 2013 r., II SAB/Po 95/12, Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 9 października 2012 r., II SAB/Łd 108/12, Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 sierpnia 2012 r., I SAB/Wa 260/12, dostępne na stronie https://orzeczenia.nsa.gov.pl). W związku z tym w postępowaniu sądowoadministracyjnym w sprawie ze skargi na przewlekle prowadzenie postępowania przez organ administracji publicznej sąd administracyjny bada, czy podejmowane przez organ czynności zmierzają do należytego i szybkiego załatwienia sprawy, w jakich odstępach czasu są one podejmowane, a także czy nie są to czynności pozorne, przedłużające postępowanie i nieprowadzące w istocie do wydania stosownego rozstrzygnięcia. Oceniając zwłokę organu w załatwieniu konkretnej sprawy administracyjnej nie można abstrahować od jej charakteru (zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 24 lipca 2013 r., sygn. akt I SAB/Wa 202/13). Rozsądny termin postępowania musi zostać określony w świetle wszystkich okoliczności danej sprawy oraz w oparciu o następujące kryteria: złożoność sprawy, postawa samego skarżącego i właściwych organów, znaczenie przedmiotu postępowania dla skarżącego. W sprawach o skomplikowanym stanie faktycznym, w których zachodzi konieczność przeprowadzenia wielu dowodów, obowiązkiem organu jest sprawne prowadzenie postępowania dowodowego (co nie zawsze znaczy szybkie), zmierzające do ustalenia stanu faktycznego pozwalającego na prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy. Przepisy rozdziału 7 działu I k.p.a. "Załatwianie spraw" regulują kwestie terminów załatwianie spraw i mają przyczyniać się do przestrzegania przez organy zasady szybkości postępowania, a także mają istotne znaczenie z punktu widzenia ochrony jednostki przed długotrwałym postępowaniem administracyjnym i odwlekaniem w czasie wydania rozstrzygnięcia w sprawie. Opóźnione załatwienie sprawy może bowiem z uwagi na duży upływ czasu okazać się już działaniem bezprzedmiotowym, może skutkować powstaniem szkody po stronie jednostki lub być pozbawione dla niej realnej wartości, którą mogło mieć, gdyby zostało wydane we właściwym czasie. Zgodnie z ogólną wytyczną zawartą w art. 35 § 1 k.p.a. sprawy administracyjne powinny być załatwiane bez zbędnej zwłoki. Organ administracji publicznej powinien prowadzić więc postępowanie w sposób sprawny, bez nieuzasadnionego wstrzymywania i przewlekania czynności procesowych, tak by zakończenie postępowania nastąpiło w najkrótszym możliwym terminie. W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że powyższy przepis należy rozumieć jako wskazówkę, by terminy załatwienia sprawy określone w art. 35 k.p.a. traktować jako terminy maksymalne, a organ prowadzący postępowanie nie tylko zachował terminy określone w k.p.a., ale także w razie możliwości załatwił sprawy w terminie krótszym (wyrok WSA w Warszawie z dnia 21 września 2006 r., VII SAB/Wa 40/06, LEX nr 255859). Dążenie organu prowadzącego postępowanie do jak najszybszego załatwienia sprawy nie powinno jednak prowadzić do naruszenia zasady prawdy obiektywnej. Długość terminu załatwienia danej sprawy zależy od jej charakteru. Zgodnie z art. 35 § 2 k.p.a. niezwłocznie powinny być załatwiane sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ (np. danych z ewidencji, rejestrów). Niezwłocznemu załatwieniu podlegają nie tylko sprawy proste, lecz także "sprawy zawiłe i skomplikowane, w których jednakże nie trzeba prowadzić postępowania dowodowego, ponieważ albo cały materiał dowodowy jest od razu dostarczany przez stronę, albo materiał ten może być uzupełniony przez organ administracyjny poprzez podjęcie odpowiednich czynności faktycznych. Na gruncie procedury administracyjnej należy przyjąć, że użyte w art. 35 § 2 k.p.a. słowo "niezwłocznie" nie oznacza "natychmiast", organ powinien dysponować realnym – w konkretnych okolicznościach – czasem potrzebnym do przeanalizowania stanu prawnego i faktycznego sprawy oraz wydania i uzasadnienia rozstrzygnięcia w sprawie. Organ powinien więc wydać rozstrzygnięcie bez nieuzasadnionego odwlekania tej czynności (por. Anna Golęba, (w:) Knysiak-Molczyk Hanna (red.), Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Lex/el. 2015). Oczywiście termin załatwienia sprawy, w której nie jest wymagane prowadzenie postępowania wyjaśniającego, nie powinien być dłuższy niż termin przewidziany w art. 35 § 3 dla sprawy wymagającej przeprowadzenia takiego postępowania. Sprawy wymagające postępowania wyjaśniającego, a więc sprawy, których załatwienie wiąże się z koniecznością zgromadzenia dowodów, wyjaśnień i informacji, powinny być załatwiane przez organ pierwszej instancji nie później niż w ciągu miesiąca od dnia wszczęcia postępowania (art. 35 § 3 k.p.a.). Jeżeli natomiast sprawa ma charakter szczególnie skomplikowany, organ powinien załatwić taką sprawę nie później niż w ciągu 2 miesięcy od dnia jej wszczęcia. O szczególnie skomplikowanym charakterze sprawy możemy mówić wówczas, gdy mamy do czynienia z zawiłym stanem faktycznym sprawy, wymagającym przeprowadzenia licznych czynności dowodowych, jak i ze złożonym, niełatwym do ustalenia stanem prawnym, wymagającym wnikliwej analizy oraz wykładni przepisów prawa. W myśl art. 36 § 1 k.p.a. o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 lub w przepisach szczególnych organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy. Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy trzeba zauważyć, że postępowanie w kontrolowanej sprawie znacząco przekroczyło terminy, o których mowa w art. 35 § 1, 2 i 3 k.p.a., co spowodowało w konsekwencji przedłużenie zakończenia postępowania naprawczego prowadzonego w sprawie robót budowalnych wykonanych w budynku przy ul. S. w G. Z materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie wynika, że po prawomocnym oddaleniu skargi przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 19 marca 2014 r. (prawomocny z dniem 11 czerwca 2015r.) od decyzji kasacyjnej Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 13 sierpnia 2013 r., Nr [..], zaktualizowała się sprawa doprowadzenia robót budowlanych prowadzonych na nieruchomości przy ul. S. w G. do stanu zgodnego z prawem. Przeprowadzenie postępowania naprawczego spowodowane było stwierdzeniem nieważności decyzji z dnia 8 lipca 2005 r. udzielającej pozwolenia na budowę na wskazanej nieruchomości. Data przekazania akt postępowania naprawczego wraz z wyrokami Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie, tj. 4 września 2015r., stanowiła dla sądu kontrolującego niniejsze postępowanie datę początkową, od której należało weryfikować terminowość i szybkość działania organów administracji w sprawie. Pomimo tego, że postępowanie naprawcze w niniejszej sprawie wszczęto w 2005 r., właściwe organy nadzoru budowlanego podjemowały czynności procesowe i rozstrzygnięcia w sprawie, które w administracyjnym toku instancji były weryfikowane i kontrolowane przez sąd administracyjny, aż do momentu oddalenia przez Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 11 czerwca 2015 r. skargi kasacyjnej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 19 marca 2014r., którym oddalono skargę od kasacyjnej decyzji Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowalnego, co spowodowało ponowne skierowanie sprawy robót budowalnych wykonanych na nieruchomości przy ul. S. w G. do powiatowego organu nadzoru budowlanego. Organ ten począwszy od dnia przekazania akt sprawy związany był do podejmowania działań zmierzających do jej rozpoznania i rozpatrzenia zgodnie z terminami wskazanymi w przepisach procedury administracyjnej, a zwłaszcza art. 35 § 1, 2 i 3 k.p.a. Tymczasem analizując chronologię czynności i działań procesowych powiatowego organu nadzoru budowlanego sąd uznał, że prowadzone przez niego postępowanie charakteryzowało się wyjątkową przewlekłością i opieszałością. Organ nadzoru z uchybieniem terminów określonych w art. 35 § 1, 2 i 3 k.p.a. podejmował kolejne czynności w sprawie, której charakter nie jest skomplikowany, a raczej typowy dla postępowania prowadzonego w trybie art. 51 ustawy Prawo budowlane. Zarówno bowiem rodzaj nielegalnej zabudowy, jak i okoliczności sprawy nie wskazywały na potrzebę podejmowania szczególnie skomplikowanych czynności dowodowych. Przy tym podkreślić należy, że na taką ocenę działań organów nie wpłynął normalny przebieg administracyjnego toku instancji uruchamianego wnoszonymi przez strony środkami zaskarżenia. Z akt sprawy wynika, że przedstawiciel powiatowego organu nadzoru budowalnego J. M. – A. po otrzymaniu akt sprawy przez organ w dniu 4 września 2015 r., począwszy od dnia 18 września 2015 r. do dnia 16 grudnia 2015 r. sporządziła cztery protokoły z czynności polegających na zapoznaniu się z aktami sprawy, w tym z przekazanymi wyrokami Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku i Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie, oraz z analizy zgromadzonego materiału dowodowego. Równocześnie organ nie podjął żadnych innych czynności, które rzeczywiście zmierzałyby do rozpoznania sprawy i jej ostatecznego rozstrzygnięcia. Następnie z dokumentacji wynika, że sprawa w maju 2016 r. została przekazana do rozpoznania inspektorowi J. C., który również dokumentował podejmowane czynności z zakresu zapoznania się z aktami sprawy i przystąpienia do ich analizy sporządzając notatki służbowe w dniach 20 maja 2016 r. i 1 czerwca 2016 r. Pierwszą konkretną czynnością procesową zmierzającą, zgodnie z wytycznymi sądów administracyjnych sformułowanymi w niniejszej sprawie, było zwrócenie się w dniu 22 czerwca 2016 r. do Urzędu Miasta z wnioskiem o udostępnienie wypisu i wyrysu z obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obejmującego nieruchomość przy ul. S. w G. Wypis ten i wyrys dostarczono do organu w dniu 29 czerwca 2016 r. Inspektor J. C. ponownie w dniu 12 sierpnia 2016 r. sporządził notatkę służbową z czynności poddania analizie zebranego w sprawie materiału dowodowego. Z powyżej przytoczonych okoliczności faktycznych wynika, że na przestrzeni od dnia 4 września 2015 r., kiedy powiatowy organ nadzoru otrzymał przekazane mu akta sprawy, do dnia wniesienia przez skarżącą zażalenia na przewlekłość postępowania, tj. do dnia 3 października 2016 r., jedyną konkretną czynnością procesową zmierzającą kierunkowo do podjęcia rozstrzygnięcia w sprawie było pozyskanie wyrysu i wypisu z planu miejscowego, który pozwalał na zweryfikowanie warunków prowadzonej legalizacji. Wszystkie inne czynności, w tym protokołowane przez przedstawiciela organu powiatowego oraz te, z których sporządzono notatki służbowe, nie miały takiego charakteru. W ocenie sądu zmierzały one do nieuzasadnionego przesunięcia w czasie rozpoznania sprawy, co w efekcie doprowadziło do naruszenia przepisów k.p.a. dotyczących terminowego załatwiania spraw i zawinionej przez organ powiatowy przewlekłości postępowania. Takiej opieszałości organu nie tłumaczą problemy kadrowe, na które powoływał się w toku sprawy powiatowy organ nadzoru, albowiem działa on przy pomocy aparatu urzędniczego, który nie składa się wyłącznie z jednego pracownika. W wypadku długotrwałej nieobecności pracownika organu spowodowanej poważnym wypadkiem i niezdolnością do pracy kierownictwo organu winno, mając na uwadze zasady wyznaczone w przepisach art. 35 k.p.a., we właściwym czasie wyznaczyć innego pracownika do rozpoznania sprawy, tak aby jej rozpoznanie nie odbyło się ze szkodą dla obywatela. Z taką sytuacją nie mieliśmy jednak do czynienia w niniejszej sprawie, w której dodatkowo wojewódzki organ nadzoru budowalnego błędnie przyjął jako zasadną argumentację organu powiatowego w zakresie przewlekłości postępowania. Argumentacja ta jednak w żadnym razie nie mogła uzasadniać nieudolnego i przewlekłego prowadzenia postępowania przez organ powiatowy. Całokształt okoliczności ujawnionych w sprawie i chronologia czynności podejmowanych przez organ w niniejszej sprawie potwierdza, w ocenie sądu, że niniejsze postępowanie prowadzone było w sposób nieprzemyślany, bez koncepcji na rozstrzygnięcie sprawy. Przekazanie organowi nadzoru powiatowego akt sprawy po wydaniu wyroku przez Naczelny Sąd Administracyjny w sprawie doprowadzenia robót budowalnych do stanu zgodnego z prawem oraz dokonanie wstępnych czynności sprawdzających przez organ powinno natomiast dać początek zaplanowanym działaniom organów administracji, które w świetle przepisów art. 51 ustawy Prawo budowlane miały za zadanie zbadać przesłanki legalizacji wykonanych robót budowlanych na podstawie pozwolenia na budowę, które zostało wyeliminowane z obrotu prawnego ex tunc. Zbędne było w tej sytuacji tworzenie kolejnych protokołów i notatek służbowych z czynności o charakterze nie dowodowym, lecz archiwizującym procesy poznawcze i myślowe, które nie wnosiły nic konkretnego w rozpoznania sprawy. Przeprowadzone przez pracowników analizy materiału dowodowego winny były przede wszystkim znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji rozstrzygającej sprawę, a nie w kolejnych, zbędnych dokumentach gromadzonych w aktach sprawy. Zgodnie z zasadą szybkości i prostoty postępowania wyrażoną w art. 12 § 1 k.p.a. organy administracji publicznej powinny działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji lub wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie (§ 2). Przepisy o terminach załatwiania spraw stanowią rozwinięcie wskazanej zasady i mają na celu przeciwdziałanie odwlekaniu w czasie wydania rozstrzygnięcia sprawy. Prowadzenie postępowania w sposób długotrwały bez wątpienia może narazić stronę na różnego rodzaju negatywne konsekwencje natury faktycznej i prawnej, ale również podważa zaufanie jednostki do państwa i prawa oraz autorytet władzy. W niniejszej sprawie już sam czas trwania postępowania jest wystarczającą przesłanką do przyjęcia, że postępowanie prowadzone było w sposób przewlekły. Ocenę tę jednak wzmacniają błędy procesowe organów popełniane w toku postępowania, których efektem było kolejne odwlekanie podjęcia rozstrzygnięcia końcowego. Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 i 3 i § 1a p.p.s.a., zobowiązał Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowalnego do wydania rozstrzygnięcia w sprawie budowy budynku mieszkalnego jednorodzinnego na posesji przy ul. S. w G. w terminie 2 miesięcy od dnia zwrotu akt administracyjnych wraz z wyrokiem ze stwierdzeniem prawomocności, stwierdził, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania, a przewlekłość ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Przy ocenie charakteru przewlekłości sąd uwzględnił zarówno długość okresu tej przewlekłości oraz wyraźne i ewidentnie naruszenie nie tylko przepisów o terminach załatwienia spraw, ale również innych przepisów determinujących sposób działania organu. Na podstawie art. 149 § 2 sąd oddalił wniosek skarżącej o przyznanie od organu na jej rzecz sumy pieniężnej, albowiem uznał, że w okolicznościach sprawy, a zwłaszcza w sytuacji, gdy organ wojewódzki organ nadzoru budowlanego nie uwzględnił zażalenia skarżącej na przewlekłe prowadzenie postępowania, co upewniło organ powiatowy w prawidłowości podejmowanych działań, jej zasądzenie nie spełniłoby zakładanej funkcji prewencyjnej. O kosztach postępowania sąd orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a. zasądzając na rzecz skarżącej od organu kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania, na które składał się wpis sądowy od skargi. Na podstawie art. 119 pkt 4 p.p.s.a. sąd orzekł na posiedzeniu niejawnym, w postępowaniu uproszczonym.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło