II SAB/Gd 18/10

WyrokWSA w Gdańsku2010-09-09

Skład orzekający: Sędzia WSA Tamara Dziełakowska, Sędzia WSA Janina Guść, Sędzia WSA Dorota Jadwiszczok

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Prezydent Miasta pozostaje w bezczynności w sprawie ustalenia odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, pomimo podejmowania pewnych czynności proceduralnych?
Ratio decidendi
Prezydent Miasta pozostaje w bezczynności w sprawie ustalenia odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, ponieważ pomimo podejmowania pewnych czynności, częstotliwość ich podejmowania i występujące kilkumiesięczne przerwy wskazują na opieszałość organu. Brak wydania decyzji merytorycznej do chwili wyrokowania, mimo upływu wieloletnich terminów, uzasadnia zobowiązanie organu do wydania decyzji.
Stan faktyczny
Skarżący T. S. wniósł skargę na bezczynność Prezydenta Miasta w sprawie ustalenia odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość. Postępowanie w sprawie wywłaszczenia rozpoczęło się w 1976 r., a decyzja o odszkodowaniu została częściowo unieważniona w 2007 r. Po tym nastąpiło długotrwałe postępowanie dotyczące ustalenia właściwego organu do prowadzenia sprawy oraz kręgu spadkobierców. Mimo podejmowania przez Prezydenta Miasta pewnych czynności, takich jak zlecenie sporządzenia operatu szacunkowego czy przeprowadzenie rozprawy, do chwili rozpoznania skargi przez sąd nie została wydana decyzja merytoryczna.
Rozstrzygnięcie
Zobowiązał Prezydenta Miasta do wydania decyzji w przedmiocie ustalenia odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość w terminie jednego miesiąca od daty otrzymania prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy oraz zasądził od Prezydenta Miasta na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania w kwocie 400 zł.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Tamara Dziełakowska (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Janina Guść Sędzia WSA Dorota Jadwiszczok Protokolant Starszy Sekretarz sądowy Marta Sankiewicz po rozpoznaniu w Gdańsku na rozprawie w dniu 9 września 2010 r. sprawy ze skargi T. S. na bezczynność Prezydenta Miasta w przedmiocie odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość 1. zobowiązuje Prezydenta Miasta do wydania decyzji w przedmiocie ustalenia odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość położoną w G. przy ul. [...] oznaczoną w dacie wywłaszczenia jako parcele [...] i [...] – w terminie jednego miesiąca od daty otrzymania prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy, 2. zasądza od Prezydenta Miasta na rzecz skarżącego T. S. kwotę 400 zł (czterysta złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania. Przedmiotem skargi T. S. jest bezczynność Prezydenta Miasta w sprawie administracyjnej dotyczącej ustalenia odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość. Z przedstawionych Sądowi akt administracyjnych wynikają następujące okoliczności: Decyzją z 11 sierpnia 1076 r. Prezydent Miasta orzekł o wywłaszczeniu na rzecz Państwa części nieruchomości położonej w G. przy ul. [...] [...] oznaczonej wówczas jako parcele nr [...] o pow. 506 m2 oraz [...] o pow. 700 m2 (kw [...]) stanowiącej własność M. T. i F. S. oraz o przyznaniu odszkodowania. W latach 2003 – 2007 toczyło się postępowanie o stwierdzenie nieważności w/w decyzji. Ostatecznie decyzją Ministra Budownictwa z 6 kwietnia 2007 r. stwierdzono nieważność tej decyzji w części obejmującej przyznanie odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość. W dniu 20 czerwca 2007 r. skarżący wskazując że jest spadkobiercą wywłaszczonego F. S. wystąpił z wnioskiem do Wojewody o przeprowadzenie postępowania w sprawie ustalenia odszkodowania albo we własnym zakresie albo o wyznaczenie starosty wykonującego zadania z zakresu administracji rządowej. Postanowieniem z 10 lipca 2007 r. Wojewoda wyłączył Prezydenta Miasta od rozpoznania powyższego wniosku i wyznaczył do ustalenia odszkodowania Prezydenta Miasta. Wojewoda uznał, że okoliczność, iż aktualnym właścicielem wywłaszczonej nieruchomości jest Gmina uzasadnia wyłączenie jej organu wykonawczego od rozpatrzenia wniosku. Następnie na skutek wniesionego przez skarżącego zażalenia na bezczynność Prezydenta Miasta organ wyższego stopnia postanowieniem z 24 kwietnia 2008 r. wyznaczył mu 2 -miesięczny termin do załatwienia sprawy. W dalszej kolejności Prezydent Miasta wydał postanowienie o przekazaniu sprawy Prezydentowi Miasta. Ten z kolei wystąpił o rozstrzygnięcie sporu o właściwość. Ostatecznie postanowieniem z 16 stycznia 2009 r. Wojewoda wyznaczył Prezydenta Miasta wykonującego zadania z zakresu administracji rządowej do rozpatrzenia sprawy. Przyjął bowiem, iż sprawa dotyczyła wywłaszczenia na rzecz Skarbu Państwa, a nie Gminy i w sprawie tej dotyczącej ustalenia odszkodowania za nieruchomość wywłaszczoną na rzecz Skarbu Państwa Gmina nie jest stroną postępowania i jej organ w związku z tym może i powinien prowadzić postępowanie. W toku dalszego postępowania Prezydent Miasta podjął następujące czynności: Pismem z 3 lutego 2009 r. organ zwrócił się do skarżącego o wskazanie następców prawnych wywłaszczonych właścicieli zobowiązując go do przedłożenia postanowień spadkowych. W dniu 16 lutego 2009 r. pełnomocnik skarżącego przedłożył postanowienia wskazujące następców prawnych F. S. (k, 59). Po dwóch miesiącach pismem z 17 kwietnia 2009 r. organ zażądał wskazania osób będących następcami M. T. Po wskazaniu tych osób zażądał w dalszej kolejności złożenia postanowień spadkowych "na mocy których K., S. i Z. T. dziedziczą po dotychczasowych właścicielach i postanowienia po Z. T.". Przy piśmie z 14 maja 2009 r. załączono komplet postanowień wytykając jednocześnie organowi, że krąg spadkobierców po wywłaszczonych właścicielach jest mu znany z innych postępowań administracyjnych. Pismem z 25 maja 2009 r. organ powiadomił strony o prowadzonym postępowaniu, pouczył ich o uprawnieniach związanych z przeglądaniem akt i poinformował, że rozstrzygnie sprawę w trzecim kwartale 2009 r., "co spowodowane jest koniecznością przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego rzeczoznawcy oraz koniecznością rozpoznawania spraw według kolejności". W dniu 6 maja 2009 r. skarżący złożył zażalenie na bezczynność Prezydenta Miasta. (k. 83). Zażalenie to Wojewoda uznał za nieuzasadnione stwierdzając, że dopiero w momencie jego wniesienia skarżący wykonał czynności umożliwiające organowi ustalenie kręgu stron postępowania. W toku dalszego postępowania Prezydent w dniu 16 lipca 2009 r. zlecił wykonanie operatu szacunkowego i powiadomił o tym strony. Operat został sporządzony w grudniu 2009 r., a w dniu 1 lutego 2010 roku organ przeprowadził rozprawę administracyjną. Pismem z 9 lutego 2010 r. organ zobligował rzeczoznawcę do wypowiedzenia się w przedmiocie uwag do operatu zgłoszonych przez skarżącego. Pismem z 9 kwietnia br. organ ponaglił rzeczoznawcę. Skarga w niniejszej sprawie została wniesiona do organu 15 kwietnia 2010 r. Do chwili rozprawy nie została wydana decyzja załatwiająca sprawę. W skardze na bezczynność skarżący stwierdził, że Prezydent Miasta powinien był już od czasu wyeliminowania decyzji ustalającej odszkodowanie prowadzić postępowanie w sprawie nie czekając na wniosek strony. Spór organów dotyczący ich właściwości ostatecznie rozstrzygnął Wojewoda już w styczniu 2009 r. i od tego czasu Prezydent nie rozstrzygnął merytorycznie sprawy. Zaakcentował, że w obecnym stanie sprawy brak jest przeszkód uniemożliwiających wydanie decyzji. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej odrzucenie z uwagi na fakt nie poprzedzenia skargi wymaganym zażaleniem, o którym mowa w art. 37 kpa. Na wypadek nie uwzględnienia tego wniosku organ wniósł o oddalenie skargi. Na usprawiedliwienie przekroczenia ustawowych terminów wyznaczonych na załatwienie sprawy organ wskazał na prowadzone w pierwszej kolejności postępowanie mające na celu ustalenie właściwego organu, a następnie na trwającą do 25 maja 2009 r. wymianę korespondencji ze skarżącym umożliwiającą mu prawidłowe ustalenie stron w sprawie. Następnie organ wskazał na wykonywane czynności związane z wyznaczeniem rzeczoznawcy, sporządzeniem operatu szacunkowego, przeprowadzeniem rozprawy i wyjaśnianiem zarzutów do operatu. Stwierdził, że na żadnym etapie tego postępowania nie pozostawał w bezczynności. W piśmie z 8 września 2010 r. organ wskazał, że po wyjaśnieniu wątpliwości co do operatu szacunkowego zgłosił stronom w trybie art. 10 kpa swoją gotowość do wydania decyzji w sprawie. Zwrócił się również do stron o wyrażenie zgody na wprowadzenie do decyzji zapisu modyfikującego termin wypłaty odszkodowania. Zaproponował zapis, że odszkodowanie zostanie wypłacone niezwłocznie po zwiększeniu planu dotacji i przekazaniu środków finansowych Prezydentowi Miasta na poczet wypłaty odszkodowań, jednak nie później niż do dnia 10 stycznia 2011r. Organ wskazał, że do chwili obecnej nie otrzymał odpowiedzi od wszystkich pełnomocników stron postępowania, co w chwili obecnej uniemożliwia mu wydanie decyzji administracyjnej. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W pierwszej kolejności należy wskazać, że Sąd nie miał podstaw do odrzucenia skargi. Z akt sprawy wynika, że jej wniesienie zostało poprzedzone zażaleniem, o którym mowa w art. 37 kpa. Okoliczność, że organ wyższego stopnia uznał je za nieuzasadnione nie skutkuje przyjęciem, że przed wniesieniem skargi do sądu strona nie wyczerpała przysługujących jej środków zaskarżenia w postępowaniu administracyjnym. Skarga jest zasadna. Analiza akt sprawy potwierdza bowiem, że w dacie jej rozpoznawania organ pozostaje w bezczynności. Terminy załatwiania spraw w postępowaniu administracyjnym wyznaczone przepisem art. 35 § 3 kpa zostały wielokrotnie przekroczone. Wprawdzie Prezydent Miasta od stycznia 2009 r. podejmuje kolejno konieczne czynności w sprawie niezbędne dla jej prawidłowego załatwienia (ustalenie stron, zlecenie sporządzenia operatu, przeprowadzenie rozprawy, wyjaśnienie zarzutów stron co do operatu ), jednak częstotliwość ich podejmowania, a zwłaszcza występujące niekiedy kilkumiesięczne przerwy w ich podejmowaniu wskazują na opieszałość organu. Z akt wynika m. in. że po przedłożeniu przez pełnomocnika skarżącego postanowień spadkowych organ zażądał dodatkowych dokumentów dopiero po dwóch miesiącach. Dalej zlecenie wykonania operatu i jego złożenie przez rzeczoznawcę zajęło ponad pół roku. Żadnego usprawiedliwienia nie znajduje również brak czynności w sprawie po przeprowadzeniu w dniu 1 lutego 2010 r. rozprawy administracyjnej. Wprawdzie organ pismem z 9 lutego 2010 r. zobowiązał rzeczoznawcę do wypowiedzenia się w przedmiocie zgłoszonych zarzutów w terminie 7 dni, jednak już ponaglenie rzeczoznawcy do wykonania tej czynności miało miejsce po upływie kolejnych dwóch miesięcy ( vide: pisma organu do rzeczoznawcy z 9 lutego 2010 r. i 9 kwietnia 2010 r.). W tej sytuacji podjęte w sprawie działania po wniesieniu skargi na bezczynność organu ( zgłoszenie gotowości wydania decyzji i przedstawienie ugodowej propozycji co do terminu wypłaty odszkodowania) i tak nie mogły usprawiedliwić wielomiesięcznej zwłoki organu w rozpatrzeniu sprawy. Do chwili wyrokowania w sprawie organ nie wydał decyzji w sprawie. Pismo pełnomocnika organu z 8 września 2010 r. wskazuje, że rzeczywistym powodem odwlekania podjęcia rozstrzygnięcia jest najprawdopodobniej wyczerpanie przewidzianej rezerwy budżetowej na sfinansowanie wymagalnych zobowiązań Skarbu Państwa. Oczywiście okoliczność ta nie mogła mieć wpływu na zasadność skargi. Z powyższych względów Sąd na mocy art. 149 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania rozstrzygnięto w oparciu o art. 200 tej ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło