II SAB/Gd 21/18

WyrokWSA w Gdańsku2018-05-09

Skład orzekający: Sędzia WSA Janina Guść, WSA Mariola Jaroszewska, Asesor WSA Magdalena Dobek - Rak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda dopuścił się przewlekłości w postępowaniu odwoławczym w sprawie ustalenia odszkodowania za ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości, a jeśli tak, to czy przewlekłość ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Wojewoda dopuścił się przewlekłości w postępowaniu odwoławczym, ponieważ prowadził je przez blisko 13 miesięcy, wielokrotnie przedłużając terminy załatwienia sprawy bez uzasadnionych przyczyn i podejmując czynności w sposób opieszały. Przewlekłość ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, gdyż organ nie dochował należytej staranności w organizacji postępowania, co naruszyło fundamentalną zasadę szybkości postępowania administracyjnego.
Stan faktyczny
Skarżący wniósł skargę na przewlekłość postępowania odwoławczego prowadzonego przez Wojewodę w sprawie ustalenia odszkodowania za ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości. Postępowanie to trwało od 2012 roku, a Wojewoda wielokrotnie przedłużał terminy załatwienia sprawy, powołując się na jej skomplikowany charakter, dużą liczbę spraw czy konieczność analizy materiału dowodowego. Skarżący zarzucił organowi naruszenie art. 35 § 3 k.p.a. poprzez przewlekłe prowadzenie postępowania, które trwało ponad 11 miesięcy, a podejmowane czynności były pozorne lub opóźnione.
Rozstrzygnięcie
1. stwierdza, że Wojewoda dopuścił się przewlekłości postępowania, 2. stwierdza, że przewlekłość ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, 3. umarza postępowanie w pozostałym zakresie, 4. zasądza od Wojewody na rzecz skarżącego J. C. kwotę 597 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Janina Guść (spr.) Sędziowie: WSA Mariola Jaroszewska Asesor WSA Magdalena Dobek - Rak po rozpoznaniu w dniu 9 maja 2018 r. w Gdańsku w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi J. C. na przewlekłość postępowania odwoławczego prowadzonego przez Wojewodę w przedmiocie odszkodowania z tytułu ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości 1. stwierdza, że Wojewoda dopuścił się przewlekłości postępowania, 2. stwierdza, że przewlekłość ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, 3. umarza postępowanie w pozostałym zakresie, 4. zasądza od Wojewody na rzecz skarżącego J. C. kwotę 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. J. C. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na przewlekłość postępowania odwoławczego prowadzonego przez Wojewodę w przedmiocie odszkodowania z tytułu ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości. Jak wynika z akt sprawy przedmiotowa skarga została wniesiona w następujących okolicznościach: Na mocy ostatecznej decyzji Starosty wykonującego zadanie z zakresu administracji rządowej z dnia 9 marca 2007 r. ograniczono sposób korzystania z nieruchomości położonej w L., oznaczonej jako działka nr [..], o łącznej powierzchni 1.0531 ha, dla której Sąd Rejonowy prowadzi księgę wieczystą nr [..], stanowiącej własność J. C., poprzez zezwolenie na przeprowadzenie przez ww. nieruchomość trójtorowej linii elektroenergetycznej 2 x 400 kV + 220 kV przez zdemontowanie istniejącej linii elektroenergetycznej 220 kV oraz wybudowanie w jej miejscu nowego słupa oraz podwieszenie przewodów i osprzętu nowej linii elektroenergetycznej. Wnioskiem z dnia 17 lipca 2012 r. J. C. wystąpił o ustalenie odszkodowania za ograniczenie sposobu korzystania z ww. nieruchomości. Decyzją z dnia 30 lipca 2013 r. Starosta orzekł o ustaleniu na rzecz Wnioskodawcy odszkodowania za ograniczenie sposobu korzystania z przedmiotowej nieruchomości w kwocie 31.700 zł. Na skutek odwołania Wnioskodawcy Wojewoda decyzją z dnia 3 lutego 2014 r. orzekł o uchyleniu w całości zaskarżonej decyzji oraz przekazaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia przez Starostę. Decyzją z dnia 31 grudnia 2014 r. Starosta orzekł o ustaleniu na rzecz Wnioskodawcy odszkodowania w kwocie 74.537 zł za ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości Wnioskodawcy. W wyniku rozpoznania odwołań Wnioskodawcy oraz A., Wojewoda decyzją z dnia 30 listopada 2015 r., po raz kolejny uchylił rozstrzygnięcie organu I instancji oraz przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. Rozpoznając sprawę po raz trzeci Starosta decyzją z dnia 24 czerwca 2016 r. orzekł o ustaleniu odszkodowania na rzecz Wnioskodawcy w kwocie 72.139 zł za ograniczenie sposobu korzystania z przedmiotowej nieruchomości, zabudowanej linią elektroenergetyczną. Organ I instancji, w oparciu o treść dowodu z operatu szacunkowego z dnia 29 lutego 2016 r., sporządzonego przez biegłych rzeczoznawców majątkowych M. W. oraz P. K., ustalił, że szkoda z tytułu zmniejszenia wartości nieruchomości oznaczonej jako działka nr [..], o łącznej powierzchni 1.0531 ha wyniosła 72 139 zł. Pismem z dnia 7 lipca 2016 r. A. wniosła odwołanie od decyzji Starosty. Przedmiotowe odwołanie wraz z aktami postępowania przekazano Wojewodzie w dniu 20 lipca 2016 r. Następnie, pismem z dnia 17 sierpnia 2016 r. Wojewoda zawiadomił J. C. i odwołującą się Spółkę, że sprawa zostanie załatwiona w terminie do dnia 17 lutego 2017 r. Wskazując nowy termin załatwienia sprawy Organ wyjaśnił, że niezakończenie sprawy w ustawowym terminie nie było możliwe z uwagi na dużą ilość spraw i rozpatrywanie odwołań według kolejności ich wpływu, a także z uwagi na fakt, iż każde postępowanie wymaga szczegółowej analizy stanu prawnego i faktycznego sprawy. Pismem z dnia 6 lutego 2017 r. Wojewoda wyznaczył Stronom termin do wypowiedzenia się na temat zgromadzonych w sprawie materiałów i dowodów oraz przesunął termin załatwienia sprawy do dnia 28 lutego 2017 r. Kolejnym pismem z dnia 28 lutego 2017 r. Organ odwoławczy zawiadomił Strony postępowania, że w związku z koniecznością uzupełnienia materiału dowodowego nie było możliwe załatwienie sprawy w uprzednio wskazanym terminie. W związku z tym rozpatrzenie sprawy zostało przesunięte do dnia 12 czerwca 2017 r. Pismem z dnia 12 czerwca 2017 r. Wojewoda, powołując się na szczególnie skomplikowany stan faktyczny sprawy, po raz kolejny wyznaczył nowy termin jej rozpoznania, tym razem do dnia 15 września 2017 r. Pismem z dnia 23 czerwca 2017 r., w związku z przedłużającym się postępowaniem, J. C. wystąpił z ponagleniem, w którym wniósł o niezwłoczne załatwienie sprawy poprzez wydanie decyzji. W odpowiedzi, pismem z dnia 13 września 2017 r., Wojewoda po raz kolejny zawiadomił Strony postępowania o możliwości wypowiedzenia się co do zebranego w sprawie materiału dowodowego przed wydaniem decyzji kończącej sprawę oraz wyznaczył nowy termin jej zakończenia, ustalając go na dzień 30 października 2017 r. Pismem z dnia 29 września 2017 r. J. C. wniósł skargę na przewlekłość postępowania odwoławczego, w której zarzucił Organowi odwoławczemu naruszenie art. 35 § 3 k.p.a. poprzez przewlekłe prowadzenie postępowania przejawiające się w tym, że postępowanie odwoławcze od decyzji Starosty trwa ponad 11 miesięcy, a jedyną czynnością podjętą w tym czasie przez Organ było wystąpienie do rzeczoznawców majątkowych o potwierdzenie aktualności operatów szacunkowych sporządzonych w toku postępowania przed Starostą. Skarżący wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku o zobowiązanie Wojewody do wydania decyzji w terminie 7 dni od dnia wydania wyroku, stwierdzenie, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Organ miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa, a także zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi Skarżący wyjaśnił, że na dzień wniesienia skargi postępowanie odwoławcze w sprawie trwa już ponad 11 miesięcy, a zatem przekroczony został wynikający z art. 35 § 3 k.p.a. termin na załatwienie sprawy w postępowaniu odwoławczym. Jedyną merytoryczną czynnością podjętą w tym czasie było wystąpienie w maju 2017 r. o potwierdzenie przez rzeczoznawców majątkowych aktualności operatów szacunkowych sporządzonych w toku postępowania odszkodowawczego toczącego się przed Starostą. Zdaniem Strony, stałe przedłużanie terminu postępowania stanowi nadużycie instytucji przewidzianej w art. 36 k.p.a. Co więcej, wyznaczający na podstawie art. 36 k.p.a. nowy termin załatwienia sprawy Organ jest związany przepisami art. 12 i 35 k.p.a., a zatem jest obowiązany do ustalenia możliwie najkrótszego terminu załatwienia sprawy z zachowaniem ogólnej zasady szybkości postępowania zwartej w tych przepisach. Wprawdzie przepis art. 36 k.p.a. nie stwarza ograniczeń ani też nie ustala zasady, którą powinien kierować się organ przy wyznaczaniu nowego terminu, jednakże nie oznacza to dowolności i swobody. Musi on bowiem być interpretowany zgodnie z podstawowymi zasadami postępowania administracyjnego. Natomiast w niniejszej sprawie Wojewoda odwlekając wydanie decyzji wyznaczał kolejne ponad trzymiesięczne terminy na załatwienie przedmiotowej sprawy, były to więc okresy dłuższe nawet od ustawowych terminów załatwienia spraw. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o umorzenie postępowania z uwagi na jego bezprzedmiotowość, ewentualnie o oddalenie skargi. Wojewoda wyjaśnił, że decyzją z dnia 30 października 2017 r. zakończył postępowanie odwoławcze od decyzji Starosty z dnia 24 czerwca 2016 r., uchylając zaskarżone orzeczenie oraz przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia. Organ wskazał, że każde postępowanie odwoławcze wiąże się z koniecznością wnikliwej analizy, często bardzo obszernego, materiału dowodowego, a odwołania rozpatrywane są według kolejności wpływu. Z uwagi na dużą liczbę postępowań czas potrzebny na ich zakończenie uległ wydłużeniu, co uniemożliwia zachowanie miesięcznego terminu na załatwienie sprawy, określonego w art. 35 § 3 k.p.a. Wojewoda wskazał, że pismem z dnia 13 września 2017 r. zawiadomił Strony o możliwości zapoznania się z zebranym materiałem dowodowym przed wydaniem decyzji kończącej postępowanie odwoławcze oraz zawiadomił o wyznaczeniu nowego terminu załatwienia sprawy ustalając go na dzień 31 października 2017 r. Wydając w dniu 30 października 2017 r. decyzję kończącą przedmiotowe postępowanie odwoławcze organ zachował wskazany w tym piśmie termin. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 9 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.), powoływanej dalej jako "p.p.s.a.", kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach dotyczących innych niż określone w pkt 1-3 aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa podjętych w ramach postępowania administracyjnego określonego w ustawie z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego oraz postępowań określonych w działach IV, V i VI ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa oraz postępowań, do których mają zastosowanie przepisy powołanych ustaw. Skarga wniesiona w rozpoznawanej sprawie dotyczy przewlekłego prowadzenia przez Wojewodę postępowania w sprawie ustalenia odszkodowania z tytułu ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości. Wniesienie do wojewódzkiego sądu administracyjnego skargi na bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania dopuszczalne jest po wyczerpaniu trybu przewidzianego w art. 37 § 1 k.p.a. Przepis ten stanowi, że na niezałatwienie sprawy w terminie określonym w art. 35 lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 (bezczynność) oraz przewlekłość postępowania stronie służy prawo do wniesienia ponaglenia. W rozpoznawanej sprawie skarga poprzedzona została ponagleniem zawartym w piśmie z dnia 23 czerwca 2017 r. Rozpoznając wniesioną w sprawie skargę merytorycznie Sąd wziął pod uwagę, że naczelna zasada postępowania administracyjnego, wyrażona w art. 12 k.p.a., stanowi, iż organy administracji publicznej winny działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia (§ 1). Sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji lub wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie (§ 2). Zgodnie z art. 35 k.p.a. organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki (§ 1). Niezwłocznie powinny być załatwiane sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ (§ 2). Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania (§ 3). Przepisy szczególne mogą określać inne terminy niż określone w § 3 (§ 4). Do terminów określonych w przepisach poprzedzających nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo z przyczyn niezależnych od organu (§ 5). W rozumieniu art. 104 § 1 k.p.a. "załatwienie sprawy" oznacza wydanie przez organ decyzji, chyba że przepisy kodeksu postępowania administracyjnego stanowią inaczej. Pod pojęciem "przewlekłego prowadzenia postępowania" należy rozumieć sytuację działania przez organ w sposób nieefektywny, poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu bądź wykonywanie czynności pozornych, powodujących że tylko formalnie organ nie jest bezczynny (zob. J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2012, s. 44; J. Drachal, J. Jasielski, R. Stankiewicz, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, red. R. Hauser i M. Wierzbowski, Warszawa 2011, s. 69 - 70). Przewlekłością postępowania będzie również mnożenie przez organ czynności dowodowych ponad potrzebę wynikającą z istoty sprawy (zob. J. Borkowski (w): B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2011, s. 238). "Przewlekłość postępowania" obejmować będzie zatem opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 lipca 2012 r., II OSK 1031/12). Przez przewlekłe prowadzenie postępowania należy także rozumieć sytuację, w której organ prowadzący postępowanie kilkakrotnie wyznaczał nowy termin załatwienia sprawy bez wyczerpującego podania przyczyny niedotrzymania poprzednio wyznaczonych terminów (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 kwietnia 2015 r., I FSK 1881/14). Stan "bezczynności organu" od "przewlekłego prowadzenia postępowania przez organ" różni się tym, iż o ile w pierwszym przypadku dochodzi do przekroczenia terminu załatwienia sprawy poprzez to, iż organ zasadniczo nie podejmuje żadnych istotnych czynności zmierzających do rozstrzygnięcia sprawy, o tyle w drugim przypadku - organ nie podejmuje skutecznych działań na podstawie przepisów k.p.a., przez co nie dochodzi do wydania rozstrzygnięcia (zob. R. Hauser, M. Wierzbowski, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Wydawnictwo C.H.Beck, Warszawa 2011 r., str. 70). Dla stwierdzenia, czy organ administracyjny pozostawał w przewlekłości nie ma znaczenia to, czy podejmował w trakcie postępowania jakiekolwiek czynności, a nawet rozstrzygnięcia, lecz to czy rzeczywiście podjęte przez niego działania doprowadziły do sprawnego załatwienia postępowania bez zbędnej zwłoki. Przewlekłe prowadzenie przez organ postępowania administracyjnego zaistnieje wówczas, gdy będzie mu można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut przeprowadzania czynności (w tym dowodowych) pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia (zob. wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 2 kwietnia 2014 r., sygn. II SAB/Go 24/14). Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, że Wojewoda przeprowadził postępowanie w sprawie odszkodowania z tytułu ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości w sposób przewlekły, a stwierdzona przewlekłość miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Dokonując takie oceny Sąd wziął pod uwagę blisko 13-miesięczny okres prowadzenia sprawy, ale także charakter, częstotliwość i zasadność czynności podejmowanych przez Organ administracyjny w tym czasie. Prowadząc postępowanie Organ odwoławczy wielokrotnie przedłużał termin załatwienia sprawy zakreślając długie, tj. nawet kilkumiesięczne terminy, a pomimo tego przez znaczny okres prowadzenia sprawy nie podejmował istotnych czynności lub podejmował je jedynie dopiero pod koniec okresów przedłużanych. Podkreślić należy, że termin rozpoznania sprawy w postępowaniu odwoławczym wynosi zgodnie z art. 35 § 3 k.p.a. jeden miesiąc od dnia otrzymania odwołania. Wprawdzie na podstawie art. 36 k.p.a. organ administracji ma możliwość przesunięcia terminu rozpoznania sprawy, niemniej jednak termin ten nie może być dowolny, nie poparty okolicznościami sprawy. Nowo ustalony termin powinien być rozsądny i gwarantować stronie bezzwłoczne rozpoznanie jej sprawy, szybkość i prostota postępowania wyczerpują bowiem jedną z fundamentalnych zasad postepowania administracyjnego, uregulowaną w art. 12 k.p.a. Przyczyny, dla których sprawa nie została załatwiona w pierwotnym terminie muszą być natomiast obiektywne i znajdować odzwierciedlenie w przekonywującym uzasadnieniu. Zawiadamiając stronę o niezałatwieniu sprawy w terminie, oprócz wskazania nowego terminu, organ winien pouczyć ją o prawie do wniesienia ponaglenia. W sprawie objętej skargą Wojewoda wymienionych postulatów nie spełnił. Już w pierwszym piśmie dotyczącym niezałatwienia sprawy w terminie, datowanym na dzień 17 sierpnia 2016 r., Organ powołał się na okoliczności, które, w ocenie Sądu, nie mogą uzasadniać zwłoki w rozpoznaniu sprawy. Zawarte w piśmie Organu wyjaśnienia są niezwykle lakoniczne i z tego powodu nie realizują założeń zasady przekonywania (art. 12 k.p.a.). Organ wskazywał na dużą ilością oczekujących na rozpoznanie spraw, kolejność ich wpływu oraz konieczność szczegółowej analizy stanu prawnego i faktycznego sprawy. Znaczna ilość spraw podlegających rozpatrzeniu nie może uzasadniać uchybiania terminowi wynikającego z obowiązującego przepisu prawa, jakim art. 35 § 3 k.p.a. Argument o potrzebie wnikliwiej oceny stanu faktycznego czy prawnego sprawy jest jeszcze bardziej chybiony, ponieważ takie działanie organu jest wymagane w każdej sprawie administracyjnej. Nie jest to zatem okoliczność wyjątkowa, uzasadniająca odstąpienie od zasady rozpoznania sprawy w terminie jednego miesiąca. Ponadto wbrew stanowisku Organu, sprawa z wniosku o ustalenie odszkodowania za ograniczenie sposobu korzystania z ww. nieruchomości nie jest szczególnie skomplikowana. Nie wymagała ona ani gromadzenia dodatkowej dokumentacji, ani podejmowania jakichkolwiek innych wydłużających postępowanie czynności procesowych. Wszystkie wymagające oceny dowody od samego początku znajdowały się w posiadaniu Wojewody. Na dezaprobatę zasługuje też półroczny termin załatwienia sprawy, jaki Organ odwoławczy wyznaczył w pierwszym piśmie kierowanym do Stron. W żadnym razie nie można uznać, że jest to termin rozsądny, gwarantujący Stronom poszanowanie ich praw procesowych. Wniosek ten potwierdza jednocześnie treść kolejnego wystosowanego do Stron pisma (z dnia 6 lutego 2017 r.), w którym Wojewoda, po 6-ciu miesiącach od otrzymania odwołania, poinformował Strony o możliwości zapoznania się z aktami sprawy, zastrzegając przy tym, że do tej pory nie pozyskał żadnych nowych materiałów ponad to co zostało zgormadzone przez Organ I instancji. Również w tym przypadku Organ przedłużył termin rozpoznania sprawy o ponad 3 tygodnie, zasłaniając się przy tym realizacją zasady czynnego udziału strony w postępowaniu. Pierwsza podjęta przez Organ odwoławczy czynność miała miejsce dopiero w dniu 27 lutego 2017 r., a zatem na dzień przed upływem wyznaczonego w piśmie z dnia 6 lutego 2017 r. terminu rozpoznania sprawy. Mowa tu o wystąpieniu do Organu I instancji, aby ten z kolei wystąpił do rzeczoznawców majątkowych o potwierdzenie aktualności operatów szacunkowych sporządzonych w toku postępowania odszkodowawczego. Czynność ta budzi uzasadnione wątpliwości, skoro w momencie złożenia odwołania i przekazania akt sprawy Wojewodzie operaty te były aktualne, a zwłoka w rozpoznaniu sprawy wynikała z opieszałości Organu. Ponadto, mając na uwadze i tak już długi okres rozpoznania sprawy, Organ odwoławczy powinien dokonać przedmiotowych ustaleń samodzielnie, bez pośrednictwa organu I instancji. Działanie Organu ocenić należy także jako nieefektywne, w kontekście stanowiska zajętego w decyzji kończącej postępowanie w sprawie, w której Organ ten uznał ostatecznie, że Organ I instancji dokonał błędnej oceny dowodu z operatu szacunkowego. Do zajęcia tego stanowiska nie było konieczne uzyskiwanie opinii rzeczoznawców w przedmiocie aktualności operatów szacunkowych. Tymczasem, informując Strony o konieczności uzupełnienia materiału dowodowego w omówionym zakresie, Wojewoda wyznaczył kolejny, ponad 3 miesięczny, termin rozpoznania sprawy, tj. do dnia 12 czerwca 2017 r. Po upływie tego terminu Organ również nie był w stanie rozpoznać sprawy i po raz czwarty, tym razem z uwagi na zawiły stan faktyczny i prawny, wyznaczył nowy termin załatwienia sprawy do dnia 15 września 2017 r. Także i ten termin nie został zachowany. Decyzja została bowiem wydana dopiero 30 października 2017 r., w ostatnim dniu piątego już z rzędu przedłużenia terminu załatwienia sprawy, które odbyło się pismem z dnia 13 września 2017 r. We wspomnianym piśmie, po raz kolejny już niemożność załatwienia sprawy w terminie wyjaśniono koniecznością zapewnienia Stronom czynnego udziału w sprawie. Warte odnotowania jest również to, że w żadnym z pięciu pism informujących Strony o niezałatwieniu sprawy w terminie Wojewoda nie pouczył o prawie do wniesienia ponaglenia, do czego był zobligowany na podstawie art. 36 § 1 k.p.a. Z całokształtu działań Wojewody poczynionych w sprawie wynika zatem, że większość z podejmowanych przez ten Organ działań miała charakter pozorny i służyła odłożeniu obowiązku wydana decyzji w czasie. Mając jednak na uwadze, że przed wydaniem wyroku decyzja kończąca postępowanie odwoławcze w sprawie została ostatecznie wydana, uczyniło to bezprzedmiotowym orzekanie przez Sąd o zobowiązaniu Organu, na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a., do wydania aktu lub podjęcia czynności. Dlatego też Sąd, działając na podstawie art. 161 § 3 p.p.s.a, w punkcie 3 wyroku umorzył postępowanie w tym zakresie. Sąd stwierdził jednocześnie, że Organ prowadził postępowanie a sposób przewlekły, a przewlekłe prowadzenie postępowania w przedmiotowej sprawie miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa, o czym orzekł na podstawie art. 149 § 1a p.p.s.a., w punkcie 2 wyroku. Dokonując takiej oceny Sąd uznał, że złożone w toku postępowania sądowoadministracyjnego wyjaśnienia Organu dotyczące dużej ilości spraw podlegających rozpatrzeniu nie mogą wyłączać praw strony wynikających z art. 35 k.p.a. Działalność organów winna być zorganizowana w sposób umożliwiający realizację uprawnień stron wynikających z ustawy. Podkreślić także należy, że przedmiotem rozpatrzenia było odwołanie wniesione w sprawie toczącej się wiele lat, w której wydawane już były decyzje kasacyjne. W rozpoznawaniu spraw mogą pojawiać się opóźnienia, jednak kilkunastokrotne przekroczenie terminu rozpoznania sprawy w sprawie zainicjowanej wnioskiem z 2012 r. świadczy o wadliwej organizacji postępowania, rażąco naruszającej zasadę szybkości postępowania administracyjnego. W związku z uwzględnieniem skargi, na podstawie art. 200, art. 205 § 2 i art. 209 p.p.s.a., zgodnie ze złożonym wnioskiem Sąd zasądził na rzecz Skarżącego zwrot kosztów postępowania w wysokości 597,- zł, w tym kwotę 100 zł tytułem uiszczonego w sprawie wpisu sądowego, 17,- zł tytułem uiszczonej opłaty skarbowej od pełnomocnictwa oraz kwotę 480,- zł tytułem kosztów wynagrodzenia pełnomocnika, którego wysokość ustalono na podstawie § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 265). Sąd orzekł w niniejszej sprawie na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 4 p.p.s.a., zgodnie z którym sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. Orzeczenia sądów administracyjnych powoływane w niniejszym uzasadnieniu dostępne są w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem internetowym "http://orzeczenia.nsa.gov.pl".

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło