II SAB/Gd 43/22

WyrokWSA w Gdańsku2022-05-25

Skład orzekający: Diana Trzcińska, Dariusz Kurkiewicz, Jolanta Górska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Starosta dopuścił się bezczynności i przewlekłości w postępowaniu w sprawie ustalenia odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, a jeśli tak, to czy miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że Starosta dopuścił się bezczynności i przewlekłości w prowadzeniu postępowania w sprawie odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, jednakże nie miało to miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Postępowanie w zakresie zobowiązania organu do rozpoznania wniosku zostało umorzone, ponieważ organ wydał decyzję przed wydaniem wyroku. Sąd odmówił przyznania skarżącym sumy pieniężnej od organu, uznając, że nie jest to konieczne, zwłaszcza w sytuacji, gdy sprawa została już załatwiona.
Stan faktyczny
Skarżący wnieśli skargę na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez Starostę w sprawie ustalenia odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość. Pomimo upływu wielu miesięcy od złożenia wniosku, organ nie wydał decyzji, a podejmowane czynności były opóźnione i nieefektywne. Starosta kilkukrotnie przedłużał termin załatwienia sprawy, powołując się na dużą liczbę spraw i trudności w znalezieniu biegłego. Ostatecznie, przed wydaniem wyroku przez sąd, Starosta wydał decyzję ustalającą odszkodowanie.
Rozstrzygnięcie
1. umarza postępowanie w zakresie zobowiązania Starosty do rozpoznania wniosku skarżących z 12 kwietnia 2021 r. o ustalenie odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, 2. stwierdza, że Starosta dopuścił się bezczynności i przewlekłości oraz, że bezczynność i przewlekłość, których się dopuścił nie miały miejsca z rażącym naruszeniem prawa, 3. odmawia przyznania od Starosty na rzecz skarżących sumy pieniężnej, 4. zasądza od Starosty na rzecz skarżących M. F. i K. F. kwotę 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie: Przewodniczący Sędzia WSA Diana Trzcińska (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Dariusz Kurkiewicz Sędzia WSA Jolanta Górska po rozpoznaniu w dniu 25 maja 2022 r. w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi M. F. i K. F. na bezczynność Starosty w sprawie odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość 1. umarza postępowanie w zakresie zobowiązania Starosty do rozpoznania wniosku skarżących z 12 kwietnia 2021 r. o ustalenie odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, 2. stwierdza, że Starosta dopuścił się bezczynności i przewlekłości oraz, że bezczynność i przewlekłość, których się dopuścił nie miały miejsca z rażącym naruszeniem prawa, 3. odmawia przyznania od Starosty na rzecz skarżących sumy pieniężnej, 4. zasądza od Starosty na rzecz skarżących M. F. i K. F. kwotę 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. M. F. i K. F. wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skargę na bezczynność Starosty i przewlekłe prowadzenie przez niego postępowania w przedmiocie odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość. Stan sprawy przedstawia się następująco: Skarżący pismem z 25 lutego 2021 r. zwrócili się do Wójta Gminy z wnioskiem o podjęcie rokowań w przedmiocie ustalenia wysokości odszkodowania należnego skarżącym w związku z przejęciem przez Gminę własności działek nr [..]-[..], położonych w obrębie N., gmina L., które na mocy decyzji Wójta Gminy z 18 czerwca 2009 r. przeszły na własność Gminy z przeznaczeniem pod drogi publiczne. Dnia 19 kwietnia 2021 r. do Starosty wpłynął wniosek skarżących z 12 kwietnia 2021 r. o ustalenie odszkodowania należnego w związku z przejęciem przez Gminę własności nieruchomości gruntowej położonej w obrębie N., gmina L., o nr ewidencyjnych [..] o powierzchni 512 m2, [..] o powierzchni 64 m2 oraz [..] o powierzchni 351 m2, które na mocy decyzji Wójta Gminy z 18 czerwca 2009 r. z mocy prawa przeszły na własność Gminy z przeznaczeniem pod drogi publiczne. W dniu 12 maja 2021 r. Starosta linizwrócił się do Wójta Gminy o nadesłanie wszystkich istotnych dla sprawy dokumentów, w tym decyzji Wójta Gminy z 18 czerwca 2009 r. Dokumenty wpłynęły do Starostwa 21 maja 2021 r. Pismem z 7 czerwca 2021 r. Starosta zawiadomił strony o wszczęciu postępowania w sprawie. Pismami z 23 lipca 2021 r., 10 września 2021 r., 2 listopada 2021 r. organ prosił o podanie ceny sporządzenia operatu szacunkowego m.in. w niniejszej sprawie. W dniu 30 listopada 2021 r. Starosta wyznaczył nowy termin zakończenia sprawy na dzień 29 kwietnia 2022 r. Uzasadniając powyższe organ powołał się m.in. na dużą ilość prowadzonych spraw oraz brak ofert wyceny nieruchomości. Pismem z 3 grudnia 2021 r. organ ponownie prosił o podanie ceny sporządzenia operatu szacunkowego, m.in. w niniejszej sprawie. Pismem z 7 stycznia 2022 r. skarżący wnieśli ponaglenie na bezczynność organu - niezałatwienie przedmiotowej sprawy w terminie oraz przewlekłe jej prowadzenie. Wojewoda postanowieniem z 2 lutego 2022 r. uznał ponaglenie za nieuzasadnione. Postanowieniem z 25 stycznia 2022 r. Starosta powołał rzeczoznawcę majątkowego jako biegłą w sprawie ustalenia odszkodowania za przedmiotowe działki. Pismem z 11 marca 2021 r. organ poinformował strony o możliwości zapoznania się z operatem z 8 lutego 2022 r. M. F. i K. F. w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z 1 marca 2022 r. na bezczynność Starosty i przewlekłe prowadzenie przez niego postępowania w przedmiocie odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość wnieśli o: 1. zobowiązanie Starosty do załatwienia sprawy w terminie miesiąca licząc od dnia wydania wyroku w sprawie, 2. stwierdzenie, że organ dopuścił się bezczynności i przewlekłego prowadzenia postępowania, a także, że bezczynność organu oraz przewlekłe prowadzenie przezeń pozstępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa, 3. przyznanie na podstawie art. 154 § 7 p.p.s.a. od organu na rzecz skarżących sumy pieniężnej do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. W uzasadnieniu skargi wskazano, że pomimo upływu niemal 9 miesięcy od dnia, w którym Starosta zawiadomił skarżących o wszczęciu postępowania w sprawie, do dnia sporządzenia skargi nie została załatwiona. Jedynym merytorycznym działaniem organu było wydanie postanowienia o powołaniu biegłego. W ocenie skarżących, sposób prowadzenia postępowania świadczy o jego przewlekłości, natomiast brak jakichkolwiek czynności organu w dłuższych okrasach czasu nie da się rozumieć inaczej niż tylko jako bezczynność Starosty. Wszystkie dotychczasowe działania Starosty w niniejszej sprawie, a więc analiza dokumentacji otrzymanej od Wójta Gminy i zlecenie sporządzenia operatu szacunkowego powinny zająć, w ocenie skarżących, nie więcej niż miesiąc. Niewytłumaczalne jest, dlaczego potrzebował na doprowadzenie sprawy do punktu, w którym ta znajduje się w chwili złożenia skargi, łącznie 9 miesięcy. Niemniej fakt, że w już w listopadzie 2021 r. Starosta wydłużył termin załatwienia sprawy aż o 5 miesięcy każe sądzić, iż sposób prowadzenia postępowania jest zgodny z zamierzeniami organu. Wydłużając termin załatwienia sprawy Starosta nie podjął merytorycznych czynności od razu, tak by jak najlepiej wykorzystać będący w jego dyspozycji czas. Organ zdecydował się zlecić sporządzenie operatu szacunkowego dopiero po wniesieniu przez skarżących ponaglenia - do tego momentu nie podjął on żadnych czynności w sprawie. Skarżący stwierdzili też, że odległy - mając na względzie powtarzalny charakter sprawy - termin jej załatwienia wyznaczony przez Starostę na koniec kwietnia 2022 r., nie pozwala założyć, by organ planował go dochować, a z całą zaś pewnością nie dokłada ku temu należytych starań. Zwrócono też uwagę na to, że twierdzenia Starosty o trudnościach organizacyjnych czy zawiłości prowadzonych sprawy pozostają bez znaczenia dla możliwości stwierdzenia momentów jego bezczynności oraz zasadniczo przewlekłego prowadzenia postępowania. Długie okresy braku jakichkolwiek działań Starosty implikują konieczność uznania, iż dopuścił się on w sprawie bezczynności. Z kolei fakt, że organ podejmuje pojedyncze czynności dowodowe po to tylko, by wyznaczyć nowy termin załatwienia sprawy nie świadczy bynajmniej o aktywnym prowadzeniu postępowania, lecz o rażąco złej jego organizacji. W ocenie skarżących także sposób korzystania przez Starostę z instytucji uregulowanej w art. 36 k.p.a. uznany musi zostać za nieuprawniony w świetle orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego. W odpowiedzi na skargę wniesiono o jej oddalenie wskazując, że termin zakończenia postępowania nie został przekroczony, a jego wydłużenie było niezbędne biorąc pod uwagę kolejne negatywne wyniki poszukiwań dokumentów, na podstawie których możliwe byłoby wyjaśnienie kluczowych kwestii. W tej sprawie bez winy organu nie można było też wyłonić biegłego do sporządzenia wyceny nieruchomości, pomimo odpowiednich starań w celu wyłonienia rzeczoznawcy majątkowego. Sprawa nie mogła też być prowadzona w krótszym czasie z uwagi na bardzo dużą liczbę prowadzonych równocześnie tego typu postępowań. Analiza wniosków jest bardzo czasochłonna i wymaga dużej wnikliwości. Na podstawie decyzji wydawanych przez Starostę, gminy oraz Skarb Państwa zobowiązane są wypłacać byłym właścicielom odszkodowania, niejednokrotnie w bardzo wysokich kwotach. Dlatego, stojąc na straży praworządności, zgodnie z art. 7 k.p.a., organ zobowiązany był podjąć wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, a nie tylko interes wnioskodawcy. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga zasługiwała co do zasady na uwzględnienie. Zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2022 r., poz. 329), dalej jako p.p.s.a., sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Kontrola działalności administracji publicznej obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w określonych przypadkach, w tym w zakresie wydania decyzji administracyjnych (art. 3 § 2 pkt 8 i 9 p.p.s.a.). Niniejsza sprawa dotyczy bezczynności i przewlekłości postępowania Starosty w przedmiocie rozpoznania wniosku skarżących z 12 kwietnia 2021 r. o ustalenie odszkodowania należnego w związku z przejęciem przez Gminę własności nieruchomości gruntowej położonej w obrębie N., gmina L., o nr ewidencyjnych [..] o powierzchni 512 m2, [..] o powierzchni 64 m2 oraz [..] o powierzchni 351 m2, które na mocy decyzji Wójta Gminy z 18 czerwca 2009 r. z mocy prawa przeszły na własność Gminy z przeznaczeniem pod drogi publiczne. Na wstępie przypomnieć należy, że warunkiem wniesienia skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania jest wyczerpanie środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie (art. 52 § 1 p.p.s.a.). Przez wyczerpanie środków zaskarżenia należy rozumieć sytuację, w której stronie nie przysługuje żaden środek zaskarżenia, taki jak zażalenie, odwołanie lub ponaglenie, przewidziany w ustawie (art. 52 § 2 p.p.s.a.). W sprawie skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania środkiem takim jest ponaglenie do organu administracji publicznej wyższego stopnia (art. 37 § 1 k.p.a.). Jak wynika z akt sprawy skarżący dopełnili tego wymogu kierując ponaglenie z 7 stycznia 2022 r. do Wojewody. Przy czym należy zauważyć, że warunkiem wniesienia skargi jest poprzedzenie jej ponagleniem, nie zaś jego uwzględnienie przez organ wyższego stopnia. Zatem postanowienie Wojewody z 2 lutego 2022 r. uznające ww. ponaglenie za nieuzasadnione pozostaje bez wpływu na niniejsze postępowanie sądowe. Następnie wskazać trzeba, że zgodnie z art. 149 § 1 p.p.s.a. sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Stosownie do art. 149 § 1a p.p.s.a. jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Ponadto, w przypadku, o którym mowa w § 1, sąd może orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. (art. 149 § 2 p.p.s.a.). Bezczynność organu i przewlekłe prowadzenia postępowania są to dwa stany zaniechania odrębnie typizowane, choć powodujące takie same konsekwencje prawne. Wobec sygnalizowanego przez praktykę i doktrynę problemu rozgraniczenia znaczenia obu pojęć ustawą z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2017 r. poz. 935) znowelizowano od 1 czerwca 2017 r. art. 37 § 1 k.p.a. Zgodnie z jego aktualnym brzmieniem bezczynność to stan, w którym nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 k.p.a. (art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a.). Przewlekłość postępowania zaś to stan, w którym postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy (art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a.). Bezczynność zachodzi zatem wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, ale - mimo istnienia ustawowego obowiązku - nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął stosownej czynności (por. wyrok NSA z 9 października 2018 r., sygn. akt I OSK 1987/2018, dostępny na stronie orzeczenia.nsa.gov.pl). Przewlekłość występuje natomiast w postępowaniu prowadzonym w sposób, który przez czas dłuższy niż wymagany do jego zakończenia i bez uzasadnionej i ważnej przyczyny nie zmierza do bezpośredniego załatwienia sprawy (art. 12 k.p.a.). Z przewlekłością postępowania mamy do czynienia w sytuacji nieefektywnego działania organu, dokonywania czynności w dużym odstępie czasu, wykonywania czynności pozornych, maskujących bezczynność w sposób formalny, gdy dochodzi do mnożenia czynności i dokonywania czynności niepotrzebnych, zbędnych, co prowadzi do przedłużenia postępowania. Przewlekłość oznacza opieszałe, niesprawne i nieskuteczne lub nieporadne działanie organu w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 31 maja 2016 r., sygn. akt II OSK 1903/15, z 2 czerwca 2016 r., sygn. akt II OSK 1156/16, z 5 lipca 2012 r., sygn. akt II OSK 1031/12, dostępne na stronie orzeczenia.nsa.gov.pl). Ogólne terminy prowadzenia sprawy administracyjnej wynikają z art. 35 k.p.a., który stanowi, że organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Niezwłocznie powinny być załatwiane sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ (§ 2 art. 35 k.p.a.). Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania (§ 3 art. 35 k.p.a.). Przepisy szczególne mogą określać inne terminy rozpoznania sprawy. Zarazem, do terminów określonych w przepisach poprzedzających nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania, okresu trwania mediacji oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo przyczyn niezależnych od organu (§ 5 art. 35 k.p.a.). Podkreślić należy, że nie każde przekroczenie przez organ wskazanych wyżej terminów załatwiania spraw oznacza per se, że organ pozostaje w stanie bezczynności lub prowadzi postępowanie w sposób przewlekły. Konieczne jest tutaj poddanie ocenie istotnych okoliczności konkretnej sprawy, w tym w szczególności stopnia jej skomplikowania (zarówno w aspekcie prawnym, jak i faktycznym), zaniechań lub wadliwości działań podejmowanych przez organ, a także postawy stron. Przy czym, nie ulega wątpliwości, że nawet w sprawach o skomplikowanym charakterze organ winien działać wnikliwie i szybko (art. 12 § 1 w zw. z art. 7, art. 8 i art. 77 § 1 k.p.a.). W ocenie Sądu, chronologia czynności podejmowanych przez Starostę w rozpatrywanej sprawie jednoznacznie wskazuje, że mamy do czynienia zarówno ze stanem kwalifikowanym jako bezczynność organu oraz przewlekłe prowadzenie postępowania. Na tle przytoczonych wyżej przepisów zauważyć bowiem należy, że jest w nich mowa o "załatwieniu sprawy", co oznacza zastosowanie normy prawa materialnego do danego stanu faktycznego (por. B. Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Wyd. C.H.BECK, Warszawa 2012, s. 79). Pojęcia "załatwienie" i "niezałatwienie sprawy" należy rozpatrywać w związku z art. 104 k.p.a., z którego wynika, że organ załatwia sprawę przez wydanie decyzji, chyba że przepisy kodeksu stanowią inaczej. Załatwienie sprawy polega zatem na osiągnięciu końcowego celu postępowania poprzez wydanie rozstrzygnięcia kończącego postępowanie w danej instancji. Nie ulega zatem wątpliwości, że organ mimo upływu terminów wynikających z Kodeksu postępowania administracyjnego, nie wydał rozstrzygnięcia. Co prawda, organ skorzystał z instytucji przewidzianej w art. 36 § 1 k.p.a., tj. zawiadamiał strony o niezałatwieniu sprawy w terminie wyznaczając nowy termin załatwienia sprawy pismem z 30 listopada 2021 r, (termin do 29 kwietnia 2022 r.), nie mniej jednak nie uwalnia to organu od zarzutu bezczynności w sytuacji, gdy skorzystanie z instytucji uregulowanej w art. 36 k.p.a. nosi znamiona nadużycia. W związku z tak ukształtowanym przebiegiem postępowania administracyjnego należy stwierdzić, że organ wyznaczający na podstawie art. 36 k.p.a. nowy termin załatwienia sprawy jest związany przepisem art. 12 § 2 k.p.a. i art. 35 § 1 k.p.a., a zatem jest obowiązany do ustalenia możliwie najkrótszego terminu, z zachowaniem ogólnej zasady szybkości postępowania. Stosowane przez organ przedłużenie na okres wielomiesięczny jest sprzeczne z wspomnianą wyżej zasadą. Wskazane powyżej okoliczności świadczą o tym, że niniejsza sprawa nie została załatwiona przez organ administracji publicznej w terminach określonych w art. 35 k.p.a. Bezspornie – stosownie do art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a. – organ nie załatwił sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. Jednocześnie, mając na względzie fakt, że pełnomocnik organu przy piśmie z 20 maja 2022 r. przysłał decyzję z 18 maja 2022 r., wydaną w niniejszej sprawie, uznać należało, że sprawa została załatwiona. Zatem mimo tego, że w dniu wniesienia skargi organ pozostawał w bezczynności, wobec załatwienia wniosku skarżących przed wydaniem wyroku, odpadła przesłanka nakazania organowi załatwienia go. Wobec powyższego należało, na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a., orzec o umorzeniu postępowania w zakresie zobowiązania organu do rozpoznania wniosku skarżących z 12 kwietnia 2021 r. (pkt 1 sentencji wyroku). Odnosząc okoliczności sprawy do stanu kwalifikowanego jako przewlekłość, a więc nieefektywności podejmowanych przez organ czynności procesowych, wskazać należy, że po otrzymaniu wniosku skarżących w dniu 19 kwietnia 2021 r. pierwszą czynnością dokonaną przez Starostę było zwrócenie się do Wójta Gminy o nadesłanie dokumentów niezbędnych w sprawie. Jednakże Starosta wystąpił z taką prośbą dopiero 12 maja 2021 r., a więc po niespełna miesiącu od otrzymania wniosku. Dokumenty te wpłynęły do organu 21 maja 2021 r., a kolejną czynnością podjętą przez Starostę w sprawie było zawiadomienie stron o wszczęciu postępowania administracyjnego w piśmie z 7 czerwca 2021 r. Kolejną czynnością organu było poszukiwanie ofert rzeczoznawcy majątkowego, o co organ zwracał się pismami z 23 lipca 2021 r. (półtora miesiąca po ostatniej czynności), 10 września 2021 r. (półtora miesiąca po ostatniej czynności), 2 listopada 2021 r. (dwa miesiące po ostatniej czynności). Wówczas pismem z 30 listopada 2021 r. (niespełna miesiąc po ostatniej czynności) organ po raz pierwszy poinformował strony o przedłużeniu terminu rozpoznania sprawy aż do 29 kwietnia 2022 r., tj. o 5 miesięcy. Następnie organ pismem z 3 grudnia 2021 r. ponownie poszukiwał ofert rzeczoznawcy majątkowego, co tym razem przyniosło skutek. Jednakże, jak stwierdził Starosta w odpowiedzi na skargę, z uwagi na koniec roku budżetowego i wyczerpanie środków finansowych zawarcie umowy z wyłonionym rzeczoznawcą zostało zaplanowane na styczeń 2022 r., co faktycznie nastąpiło 25 stycznia 2022 r. Biegła sporządziła operat 8 lutego 2022 r., a kolejną czynnością organu (poza przekazaniem ponaglenia skarżących organowi wyższego stopnia) było poinformowanie stron pismem z 11 marca 2021 r. (a więc już po wpływie skargi do organu) o możliwości zapoznania się z operatem. Wobec przedstawionych okoliczności faktycznych udokumentowanych w aktach sprawy niewątpliwie należy ocenić sposób prowadzenia postępowania przez Starostę jako opieszały i wypełniający znamiona przewlekłości w prowadzeniu sprawy administracyjnej. Wielotygodniowe, niczym nieuzasadnione odstępy czasu pomiędzy poszczególnymi czynnościami, z pewnością nie realizują zasad prowadzenia postępowania administracyjnego. Powyższe doprowadziło więc sąd do przekonania, że organ dopuścił się zarówno bezczynności, jak i przewlekłego prowadzenia postępowania, o czym orzeczono w punkcie 2 sentencji (art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a.). Zgodnie z art. 149 § 1a p.p.s.a. sąd zobligowany był jednocześnie stwierdzić, czy bezczynność i przewlekłość organu miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. W punkcie 2 sentencji sąd stwierdził jednocześnie, że przewlekłość i bezczynność, których dopuścił się organ, nie miały miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Ze względu na to, że ustawodawca nie zdefiniował kryteriów stanu rażącego naruszenia prawa, dokonanie kwalifikacji bezczynności lub przewlekłości pozostawiono uznaniu sądu orzekającego. Uznanie to zaś cechuje brak sztywnych ram wartościowania danego stanu rzeczy, opiera się ono na analizie całokształtu okoliczności sprawy, przy uwzględnieniu pewnych wskazań ustawowych, zasad doświadczenia życiowego i zawodowego. Taka kwalifikacja będzie więc zasadna, gdy stan bezczynności lub przewlekłości jest oczywisty, uporczywy i nie daje się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa. Na tę ocenę rzutuje z kolei m.in. kilkukrotne przekroczenie ustawowego dwumiesięcznego terminu na przeprowadzenie postępowania oraz podejmowanie czynności nieefektywnych i ewidentna "zła wola" organu w zakresie realizacji swoich ustawowych obowiązków. Przesłanki te nie zostały spełnione w niniejszej sprawie. Zdaniem Sądu, brak jest podstaw do przyjęcia, że czynnikiem rzutującym na tempo jej procedowania była chęć uniknięcia załatwienia sprawy, w większym stopniu chodziło o pewną nieudolność, a także uzależnienie rozstrzygnięcia sprawy od znalezienia i powołania biegłego, otrzymania operatu i jego analizy, a niewątpliwie kwestia wyceny, oględzin i sporządzenia operatu stanowi obligatoryjne w niniejszym postępowaniu czynności dokonywane przez biegłego, a więc niezależne od organu. W punkcie 3 sentencji, działając na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a., Sąd odmówił przyznania skarżącym sumy pieniężnej do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem, przyznanie kwoty pieniężnej ma charakter fakultatywny. Zdaniem Sądu, w opisanych okolicznościach sprawy, zbędne jest dyscyplinowanie organu w ten sposób, tym bardziej, że organ przed wydaniem wyroku załatwił sprawę. O kosztach postępowania Sąd orzekł w punkcie 4 sentencji, na podstawie art. 200 i 205 § 2 p.p.s.a., zasądzając od organu na rzecz skarżących kwotę 597 zł, na co składa się: 100 zł tytułem wpisu od skargi, 480 zł tytułem wynagrodzenia adwokata (§ 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie) oraz 17 zł opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. Sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym stosownie do art. 119 pkt 4 p.p.s.a., zgodnie z którym sprawa może być rozpoznana w tym trybie jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło