II SAB/Gd 76/17
WyrokWSA w Gdańsku2017-11-23
Skład orzekający: Dariusz Kurkiewicz, Mariola Jaroszewska, Magdalena Dobek - Rak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ pozostawał w bezczynności w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, a jeśli tak, to czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Organ pozostawał w bezczynności w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, ponieważ nie udzielił odpowiedzi na wniosek w ustawowym terminie. Jednakże, wobec udzielenia informacji po wniesieniu skargi, postępowanie w przedmiocie zobowiązania do wydania aktu stało się bezprzedmiotowe i podlegało umorzeniu. Sąd uznał, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, biorąc pod uwagę krótkotrwałe przekroczenie terminu oraz problemy techniczne organu z obsługą poczty elektronicznej.Stan faktyczny
Skarżąca złożyła wniosek o udostępnienie informacji publicznej drogą elektroniczną w dniu 11 lipca 2017 r., dotyczący umów zawieranych przez organ w latach 2014-2016 na obsługę prawną. Organ nie udzielił odpowiedzi w ustawowym terminie 14 dni, tłumacząc opóźnienie problemami technicznymi z dostępem do ePUAP. Po wniesieniu skargi na bezczynność, organ udzielił odpowiedzi w dniu 5 września 2017 r., informując o braku takich umów. Skarżąca domagała się zobowiązania organu do rozpoznania wniosku i zasądzenia kosztów postępowania.Rozstrzygnięcie
1. Stwierdzono, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. 2. Umorzono postępowanie w zakresie zobowiązania do wydania aktu. 3. Zasądzono od organu na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania w kwocie 242,20 zł.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Dariusz Kurkiewicz Sędziowie WSA Mariola Jaroszewska (spr.) Asesor WSA Magdalena Dobek - Rak po rozpoznaniu w Gdańsku w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 23 listopada 2017 r. sprawy ze skargi M. K. na bezczynność Zakładu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej 1. stwierdza, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 2. umarza postępowanie w zakresie zobowiązania do wydania aktu; 3. zasądza od Zakładu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej na rzecz skarżącej M. K. kwotę 242,20 zł (dwieście czterdzieści dwa złote dwadzieścia groszy) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
M. K. reprezentowana przez zawodowego pełnomocnika procesowego wniosła w dniu 31 sierpnia 2017 r. skargę na bezczynność A. w udostępnieniu informacji publicznej, zarzucając naruszenie organowi art. 13 ust. 1 i 2, art. 16 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej i wnosząc o:
1. zobowiązanie organu do rozpoznania wniosku skarżącej o udostępnienie informacji publicznej w terminie 14 dni od daty zwrotu akt organowi;
2. zasądzenia od organu na rzecz skarżącej kosztów postępowania w łącznej kwocie 602,20 zł według załączonego spisu kosztów, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego w kwocie 480 zł stosownie do przepisu § 14 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2o15 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie.
Jak wynika z uzasadnienia skargi skarżąca złożyła do organu wniosek o udostępnienie informacji publicznej drogą elektroniczną za pomocą platformy ePUAP w dniu 11 lipca 2017 r., w zakresie obejmującym pytanie, czy "organ w latach 2014 – 2016 zawierał umowy z podmiotami zewnętrznymi o świadczenie usług w zakresie obsługi prawnej, w tym zastępstwa procesowego. W wypadku odpowiedzi pozytywnej o przesłanie kopii tych umów".
Powołując się na orzecznictwo sądowoadministracyjne skarżąca przede wszystkim wskazuje, że doręczenie tą drogą pisma należy uznać za skuteczne (tak w wyroku NSA z dnia 15 marca 2017 r., sygn. akt I OSK 1729/16). Następnie skarżąca podkreśla, że żądana informacja jest informacją publiczną, a organ jako podmiot sektora finansów publicznych jest zobowiązany do jej udostępnienia, będąc jednostką organizacyjną samorządu, gospodarującą i wydatkującą środki publiczne. Jak wynika też z treści skargi cytującej przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej organ w terminie 14 dni nie udostępnił żądanej informacji, nie zawiadomił o zaistnieniu okoliczności, o których mowa w art. 13 ust. 2 ustawy ani nie wydał decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej w trybie art. 16 ustawy. Skarżąca podkreśla też, że wniesienie skargi na bezczynność do sądu administracyjnego w zakresie udostępnienia informacji publicznej nie wymaga wcześniejszego wezwania do usunięcia naruszenia prawa. Według skarżącej organ pozostaje bezczynny, co czyni zasadną niniejsza skargę, dodatkowo wskazuje, że na podstawie art. 25 § 2 p.p.s.a. zdolność sądową mają również jednostki organizacyjne nieposiadające osobowości prawnej.
W odpowiedzi na skargę Kierownik A., upoważniony przez Wójta Gminy, wniósł o jej oddalenie ewentualnie umorzenie postępowania oraz odstąpienie od obciążania organu kosztami postępowania oraz kosztami zastępstwa procesowego i kosztami opłaty skarbowej na podstawie art. 206 p.p.s.a.
Organ wskazał, że odpowiedzi na wniosek skarżącej o udostępnienie informacji publicznej udzielił w dniu 5 września 2017 r. drogą pocztową za potwierdzeniem odbioru informując, że w latach 2014 – 2016 nie zawierał umów o świadczenie usług w zakresie obsługi prawnej, w tym zastępstwa procesowego.
Wyjaśnił organ, że przekroczenie terminu nastąpiło z uwagi na problemy techniczne z dostępem do zasobów ePUAP z powodu usterki urządzenia dostępowego do internetu, co wynikało z wady oprogramowania routera. Według organu udzielenie odpowiedzi w dniu 5 września 2017 r. niezwłocznie po usunięciu usterki nie może być traktowane jako spóźnione udzielenie informacji publicznej. Ponadto udzielenie odpowiedzi na wniosek czyni sprawę bezprzedmiotową.
Następnie organ podkreślił nagminność kierowania do organów zapytań drogą elektroniczną, których treść w istocie nie służy wnioskodawcom, a ma jedynie tworzyć pretekst do złożenia skargi na bezczynność organu i uzyskania nie tyle zwrotu poniesionych kosztów ale uzyskania "zarobku" dla pełnomocników reprezentujących skarżących. Zdaniem organu gdyby sąd uznał, że doszło do bezczynności zasadne jest przesłuchanie skarżącej na okoliczność celowości uzyskania wnioskowanej informacji, zamiaru jej wykorzystania i czy skarżąca kierowała takie zapytania do innych organów. Według organu przeprowadzenie takiego dowodu nie jest sprzeczne z ustawą o dostępie do informacji publicznej i zmierza do ustalenia zaistnienia przesłanek z art. 206 p.p.s.a.
Rozpoznając sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje.
Na podstawie art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w punktach 1-4.
Kontroli sądu w przypadku skarg na bezczynność poddawany jest brak aktu lub czynności w sytuacji, gdy organ miał obowiązek podjąć działanie w danej formie i w określonym przez prawo terminie. W sprawach o udostępnienie informacji publicznej skarga na bezczynność przysługuje zarówno w przypadku braku reakcji podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji, wymaganego ustawą z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2016 r., poz. 1764 ze zm.), zwanej dalej u.d.i.p., jak i wówczas, gdy podmiot ten stwierdza, że żądana informacja nie stanowi informacji publicznej lub nie podlega udostępnieniu na jej zasadach.
Kontrolując niniejszą skargę na bezczynność sąd uznał, że zasługiwała ona na uwzględnienie na dzień jej wniesienia, ale przed wydaniem orzeczenia zaistniały przesłanki do umorzenia postępowania w sprawie bezczynności.
Na wstępie sąd zwraca uwagę, że prawo dostępu do informacji publicznej wynika wprost z art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji RP i obejmuje prawo obywatela do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne, a ponadto o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. Prawo do uzyskiwania informacji obejmuje dostęp do dokumentów oraz wstęp na posiedzenia kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów, z możliwością rejestracji dźwięku lub obrazu. Ograniczenie tego prawa może nastąpić wyłącznie ze względu na określone w ustawach ochronę wolności i praw innych osób i podmiotów gospodarczych oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa (art. 61 ust. 3 Konstytucji RP).
Tryb udostępnienia informacji, o jakich mowa w art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji RP określają ustawy, przede wszystkim ustawa o dostępie do informacji publicznej. Wprowadzona w art. 1 ust. 1 u.d.i.p. definicja informacji publicznej określa ją jako "każdą informację o sprawach publicznych". Przepis art. 6 ust. 1 u.d.i.p. zawiera przykładowe wyliczenie przedmiotowe informacji publicznej podlegającej udostępnieniu na warunkach określonych w tej ustawie. Według art. 6 ust. 1 pkt 3 lit. "b" u.d.i.p. udostępnieniu podlega informacja publiczna o zasadach funkcjonowania podmiotów, o których mowa w art. 4 ust. 1, w tym o trybie działania państwowych osób prawnych i osób prawnych samorządu terytorialnego w zakresie wykonywania zadań publicznych i ich działalności w ramach gospodarki budżetowej i poza budżetowej. Stosownie do treści art. 4 ust. 1 pkt 4 obowiązane do udostepnienia informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności podmioty reprezentujące państwowe osoby prawne albo osoby prawne samorządu terytorialnego oraz podmioty reprezentujące inne państwowe jednostki organizacyjne albo jednostki organizacyjne samorządu terytorialnego. Tym samym jednostka organizacyjna i budżetowa gminy w niniejszej sprawie jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej, czego zresztą występujący w imieniu gminy Kierownik A. nie kwestionuje, o ile jest w jej posiadaniu (art. 4 ust. 3 u.d.i.p.).
Nie budzi też wątpliwości w niniejszej sprawie, że żądanie zawarte we wniosku skarżącej z dnia 11 lipca 2017 r. dotyczyło informacji publicznej związanej z zasadą funkcjonowania podmiotu wykonującego zadania publiczne (w tym o trybie jego działania), o czym mowa w art. 6 ust. 1 pkt 3 lit. b u.d.i.p.
W konsekwencji, skoro spełnione są przesłanki podmiotowe i przedmiotowe związane z udostępnieniem informacji publicznej, tryb postępowania określa również u.d.i.p. Na podstawie tej ustawy udostępnienie informacji publicznej na wniosek następuje w formie czynności materialno-technicznej, zgodnie z art. 13 ust. 1 i 2 u.d.i.p. bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, chyba że zachodzą sytuacje, o których mowa w art. 13 ust. 2 bądź 15 ust. 2 ustalające inaczej termin jej udostępnienia. Powiadomienie o tym, że żądana informacja nie jest informacją publiczną następuje pismem, bez szczególnej formy, przy czym powinien być zachowany również termin o którym mowa w art. 13 u.d.i.p.. Obowiązek wydania decyzji administracyjnej na podstawie art. 16 ust. 1 u.i.d.p. ustawodawca przewidział w przypadkach, gdy żądana informacja jest informacją publiczną, lecz podmiot zobowiązany odmawia jej udostępnienia, bądź zachodzą przesłanki do umorzenia postępowania.
Istota niniejszej sprawy wymaga zauważenia, że zobowiązany organ dopiero po wniesieniu skargi powiadomił pisemnie wnioskodawczynię, że nie posiada żądanej informacji publicznej, ponieważ nie zawierał umów na obsługę prawną z podmiotami zewnętrznymi w okresie lat 2014 – 2016, usprawiedliwiając się jednocześnie z przyczyny uchybienia terminu udzielenia odpowiedzi na wniosek z dnia 11 lipca 2017 r. Zatem z chwilą powiadomienia (pismo wysłano w dniu 6 września 2017 r.) ustała bezczynność organu w kontrolowanej sprawie.
Spór w niniejszej sprawie koncentruje się na ocenie, czy wniosek skarżącej z dnia 11 lipca 2017 r. został skutecznie doręczony organowi z tą datą. Orzecznictwo sądowoadministracyjne jednolicie przyjmuje, że pisemnym wnioskiem jest również przesłanie zapytania drogą elektroniczną, nawet gdy do jego autoryzacji nie zostanie użyty podpis elektroniczny (tak w wyroku NSA z dnia 16 marca 2009 r., sygn. akt I OSK 1277/08, dostępnym w CBOSA). Następnie w orzecznictwie NSA przyjęto, że do obowiązków organów władzy publicznej oraz innych podmiotów zobowiązanych do udzielenia informacji publicznej należy taka konfiguracja poczty elektronicznej oraz takie zorganizowanie obsługi technicznej oficjalnej poczty elektronicznej aby zapewnić bezproblemowy i niezwłoczny odbiór przesyłanych na ten adres podań, wobec prawnej dopuszczalności wnoszenia ich drogą elektroniczną (por. postanowienia NSA: z dnia 10 września 2015 r., sygn. akt I OSK 1968/15 i z dnia 3 listopada 2015 r., sygn. akt I OSK 1940/15, dostępne w CBOSA). Skutki trudności, błędów czy nieprawidłowości w zakresie kształtowania i obsługiwania przez organy administracji publicznej oficjalnych systemów służących do komunikacji z tymi organami (np. poczty elektronicznej, systemu ePUAP) nie mogą być przerzucane na korzystających z tych systemów (zob. postanowienie NSA z dnia 5 listopada 2015 r., sygn. akt I OZ 1414/15; wyrok NSA z dnia 16 lutego 2016 r., sygn. akt I OSK 2897/14, dostępne w CBOSA). Ryzyko nieodebrania czy też nieodczytania przez organ wysłanego do niego przy użyciu poczty elektronicznej wniosku, skierowanego na oficjalnie podany adres poczty elektronicznej obciążą ten organ a nie wnioskodawcę (zob. postanowienie NSA z dnia 18 listopada 2015 r., sygn. akt I OSK 2897/15, dostępne w CBOSA). Jak stwierdził też NSA w wyroku z dnia 19 maja 2017 r., sygn. akt I OSK 2281/15 (dostępny j.w.) z orzecznictwa wynika w istocie domniemanie, że jeżeli wiadomość została prawidłowo nadana na oficjalny adres poczty elektronicznej organu, to znaczy że dotarła ona do adresata. Odmienne zapatrywanie sprawiałoby, że w praktyce prawo do wnioskowania o informację publiczna za pomocą poczty elektronicznej (e-mail) byłoby iluzoryczne, a jego skuteczność zależałaby od woli organu. Dla zastosowania tego domniemania kluczowe jest ustalenie, czy wniosek został w ogóle wysłany drogą elektroniczną. W powołanym orzecznictwie NSA przyjmowano, że wydruk z poczty elektronicznej nadawcy stanowi dostateczny dowód, że wiadomość zawierająca wniosek została wysłana (zob. też wyrok NSA z dnia 16 września 2016 r., sygn. akt I OSK 1924/16).
W niniejszej sprawie jest poza sporem, że wniosek został wysłany drogą elektroniczną na oficjalną platformę ePUAP zobowiązanego, do skargi dołączono stosowny wydruk, a nadto zobowiązany organ nie kwestionuje wysłania tego wniosku, natomiast jego niedotarcie tłumaczy problemami technicznymi związanymi z obsługą swojej poczty elektronicznej. W konsekwencji w ocenie sądu należało przyjąć w niniejszej sprawie, że wnioskodawczyni wykazała, że złożyła skutecznie wniosek nadany drogą elektroniczną w dniu 11 lipca 2017 r., a wobec braku reakcji zobowiązanego po upływie 14 dni organ pozostawał w bezczynności. Niemniej bezczynność ta ustała po wniesieniu skargi, czego strona skarżąca nie kwestionowała.
Udostępnienie informacji publicznej po wniesieniu skargi czyni zbędnym konieczność zobowiązania Kierownika A. do rozpoznania żądania zawartego we wniosku z dnia 11 lipca 2017 r. Wobec powyższego, na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. należało umorzyć postępowanie w sprawie bezczynności uznając, że wobec wypełnienia przez stronę przeciwną obowiązku, zaniechania którego dotyczy skarga, orzekanie o zobowiązaniu do jego wykonania jest bezprzedmiotowe.
W myśl art. 149 § 1 p.p.s.a. sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.). W przypadku, o którym mowa w § 1 pkt 1 i 2 sąd może też orzec o istnieniu lub nieistnieniu uprawnienia lub obowiązku, jeżeli pozwala na to charakter sprawy oraz niebudzące uzasadnionych wątpliwości okoliczności jej stanu faktycznego i prawnego (art. 149 § 1b p.p.s.a.). Ponadto, sąd w przypadku, o którym mowa w § 1, może orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 (art. 149 § 2 p.p.s.a.).
Likwidacja stanu bezczynności uzasadniająca umorzenie postępowania w tym zakresie nie zwalnia sądu z obowiązku rozpoznania skargi w zakresie orzekania w przedmiocie stwierdzenia, czy bezczynność miała miejsce rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.) oraz co do zastosowania art. 149 § 2 p.p.s.a. (wymierzenia grzywny lub przyznania sumy pieniężnej), nawet, jeśli takich wniosków skarżąca nie złożyła.
Odnosząc się zatem do kwestii "rażącego naruszenia prawa" wskazać trzeba, że według judykatury rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Podkreśla się, że dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi więc być znaczne i niezaprzeczalne. Rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach ma być oczywiście pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia. Ocena, czy w stanie faktycznym niniejszej sprawy mamy do czynienia z rażącym naruszeniem prawa wywołanym bezczynnością powinna być dokonana w kontekście przepisu art. 13 u.d.i.p., który co do zasady ustala termin udostępnienia informacji publicznej na wniosek w pierwszej kolejności bez zbędnej zwłoki, a dalej – w terminie 14 dni.
Sąd orzekający oceniając okoliczności sprawy stwierdził, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Sąd wziął pod uwagę, że od dnia wpływu wniosku (11 lipca 2017 r.) do dnia udzielenia informacji (pismem nadanym w dniu 6 sierpnia 2017 r.) upłynął stosunkowo krótki okres, nienadmiernie przekraczający termin 14 dni przewidziany w art. 13 ust. 1 u.i.d.p. Wprawdzie dopiero wniesienie skargi uruchomiło tryb udzielenia informacji publicznej i jak to już zaznaczono, trzeba w okolicznościach niniejszej sprawy przyjąć domniemanie dotarcia przedmiotowego wniosku do odbiorcy, ale sąd też nie może zakwestionować twierdzeń organu co do technicznych przyczyn nieprawidłowego działania oficjalnej skrzynki elektronicznej. Są to okoliczności, które zdaniem sądu przemawiają za przyjęciem braku rażącego naruszenia prawa w bezczynności organu.
W konsekwencji takiego stanowiska zbędne i niecelowe byłoby orzekanie przez sąd z urzędu o grzywnie czy też o przyznaniu sumy pieniężnej, skoro sama skarżąca takich wniosków nie składała.
Na podstawie art. 200 w związku z art. 205 § 2 oraz art. 206 p.p.s.a. sąd orzekł o zasądzeniu od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania, określając je na kwotę 242,20 zł, obejmującą kwotę 100 zł uiszczonego w sprawie wpisu sądowego, wynagrodzenie adwokackie ustalone w wysokości 120 zł, opłatę od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł oraz koszt nadania przesyłki poleconej 5,20 zł.
Obniżenie wysokości wynagrodzenia adwokata ustanowionego w niniejszej sprawie w stosunku do kwoty 480 zł wynikającej z § 14 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 r., poz. 1800 ze zm.) sąd uzasadnia uprawnieniem nadanym przepisem art. 206 p.p.s.a. Stosownie do treści tego przepisu sąd może w uzasadnionych przypadkach odstąpić od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania w całości lub w części, w szczególności jeżeli skarga została uwzględniona w części niewspółmiernej do wartości przedmiotu sporu ustalonej w celu pobrania wpisu. Na podstawie tego przepisu wojewódzki sąd administracyjny działa w ramach uznania, dokonując oceny na tle konkretnych okoliczności, czy występują szczególnie uzasadnione względy przemawiające za odstąpieniem od zasądzenia kosztów postępowania w całości lub w części. "Uzasadniony przypadek", o którym mowa w art. 206 p.p.s.a. nie jest ograniczony do przykładowego przypadku określonego drugą częścią cytowanego przepisu, po słowach "w szczególności jeżeli skarga została uwzględniona w części niewspółmiernej do wartości przedmiotu sporu ustalonej w celu pobrania wpisu", a zatem nie ogranicza się tylko do sytuacji częściowego uwzględnienia skargi. Możliwe jest zastosowanie tego przepisu nawet w sytuacji uwzględnienia skargi w całości, gdyż tak w kontrolowanej sprawie trzeba ocenić uwzględnienie skargi przez organ skutkujące umorzeniem postępowania sądowoadministracyjnego. Ponieważ art. 206 p.p.s.a. dotyczy kosztów niezbędnych do celowego dochodzenia praw, o czym mowa w art. 205 p.p.s.a., obejmuje swoim zakresem także miarkowanie wysokości wynagrodzenia zawodowego pełnomocnika procesowego. Określając wysokość wynagrodzenia takiego pełnomocnika procesowego sąd uwzględnia zarówno stopień zawiłości sprawy jak i nakład pracy adwokata (radcy prawnego), przyczyniający się do wyjaśnienia sprawy pod względem faktycznym jak i wyjaśnienia istotnych zagadnień prawnych, które mogą budzić wątpliwości judykatury bądź doktryny. W tym kontekście sporządzenie skargi o charakterze szablonowym, wielokrotnie wykorzystywanym w przedmiotowo tożsamych sprawach, w ocenie sądu uprawnia co najmniej do miarkowania wysokości wynagrodzenia zawodowego pełnomocnika. Sąd w tym względzie w pełni podziela aktualne stanowisko wypracowane w orzecznictwie wojewódzkich sądów administracyjnych co do wykładni art. 206 p.p.s.a. na tle spraw w przedmiocie bezczynności w udostępnieniu informacji publicznej (zob. m. in. wyroki: WSA w Gliwicach z dnia 22 czerwca 2017 r., sygn. akt IV SAB/Gl 118/17; WSA w Lublinie z dnia 26 kwietnia 2017 r., sygn. akt II SAB/Lu 30/17; WSA w Poznaniu z dnia 3 listopada 2016 r., sygn. akt IV SAB/Po 92/16; WSA w Gdańsku z dnia 25 maja 2016 r., sygn. akt II SAB/Gd 70/16).
Z taką też sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie, wobec ustalenia przez sąd z urzędu wnoszenia przez M. K., w imieniu której działa ten sam zawodowy pełnomocnik - adwokat, licznych skarg w takich samych sprawach bezczynności różnych organów, na tle tego samego zapytania o udostępnienie informacji publicznej, zawisłych przed różnymi wojewódzkimi sądami administracyjnymi (zob. m.in. wyroki WSA: w Opolu z dnia 16 października 2017 r., sygn. akt II SAB/Op 120/17 i z dnia 9 listopada 2017 r., sygn. akt II SAB/Op 126/17; w Krakowie z dnia 24 października 2017 r., sygn. akt II SAB/Kr 187/17, z dnia 6 listopada 2017 r., sygn. akt II SAB/Kr 189/17 i z dnia 9 listopada 2017 r., sygn. akt II SAB/Kr 191/17; w Olsztynie z dnia 7 listopada 2017 r., sygn. akt II SAB/Ol 82/17; w Kielcach z dnia 8 listopada 2017 r., sygn. akt II SAB/Ke 55/17). Zjawisko to w ocenie sądu uprawnia do wniosku, że sporządzający skargę w niniejszej sprawie adwokat korzysta z szablonu wypracowanego i wielokrotnie wykorzystanego w innych sprawach sądowych. Nie może też umknąć sądowi konstatacja, że niniejsza sprawa, chociażby z uwagi na swoją powtarzalność, nie należy do zawiłych, a orzecznictwo wypracowane na tle bezczynności w sprawach udostępnienia informacji publicznej przy tego rodzaju zapytaniu jest bogate i w znacznym stopniu utrwalone.
W tej sytuacji sąd uznał na podstawie art. 206 p.p.s.a., że wystarczające w niniejszej sprawie jest przyznanie w ramach zasądzonych kosztów postępowania wynagrodzenia adwokata w ¼ wynagrodzenia ustalonego w powołanym rozporządzeniu w sprawie ustalenia opłat za czynności adwokackie, natomiast w całości sąd uwzględnił wpis sądowy, opłatę od pełnomocnictwa oraz koszt nadania przesyłki poleconej, gdyż zasadność wniesienia skargi nie mogła zostać podważona.
Odnosząc się do żądania zgłoszonego w odpowiedzi na skargę co do przesłuchania skarżącej na okoliczności ustalenia celu przedmiotowego zapytania, zamiaru wykorzystania udzielonej odpowiedzi oraz czy skarżąca kierowała takie zapytania do innych organów sąd wyjaśnia: po pierwsze sąd administracyjny przeprowadza postępowanie dowodowe wyłącznie na podstawie akt sprawy i dokumentów w niej się znajdujących, ewentualnie może przeprowadzić uzupełniający dowód z dokumentu, zgodnie z art. 106 § 3 p.p.s.a., dowody o charakterze osobowym, w tym przesłuchanie strony, są w postępowaniu sądowoadministracyjnym wykluczone; po drugie u.d.i.p. nie wymaga udowodnienia celu żądania informacji publicznej, co wynika wprost z art. 2 ust. 2 u.d.i.p., według którego od osoby wykonującej prawo do informacji publicznej nie wolno żądać wykazania interesu prawnego lub faktycznego, wyjątek wynika z art. 3 ust. 1 pkt 1 i dotyczy informacji przetworzonej, z którą nie mamy do czynienia w niniejszej sprawie; po trzecie sąd już zaznaczył, że z urzędu znane mu są inne skargi skarżącej dotyczące takich samych wniosków o udostępnienie informacji publicznej, składanych do innych organów, co też zostało uwzględnione w postanowieniu o kosztach postępowania.
Mając powyższe na względzie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku orzekł jak w sentencji, na podstawie art. 119 pkt 4 p.p.s.a. w postępowaniu uproszczonym na posiedzeniu niejawnym.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło