III SA/Gd 10/19

WyrokWSA w Gdańsku2019-03-21

Skład orzekający: Janina Guść, Bartłomiej Adamczak, Jolanta Sudoł

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy funkcjonariusz Policji, wydając polecenie zatrzymania osoby na podstawie art. 244 § 1 k.p.k. i wskazując jako podstawę prawną jedynie ten przepis, popełnia przewinienie dyscyplinarne, jeśli istniały przesłanki do zatrzymania na podstawie art. 244 § 1a k.p.k., a organy dyscyplinarne nie zbadały tych przesłanek?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżone orzeczenie, uznając, że organy dyscyplinarne nie wykazały w sposób niebudzący wątpliwości winy funkcjonariusza. Organy te zawęziły ocenę do zbadania przesłanek zatrzymania wyłącznie na podstawie art. 244 § 1 k.p.k., ignorując możliwość istnienia przesłanek z art. 244 § 1a k.p.k. i nie uzasadniając dostatecznie swoich rozstrzygnięć. Sąd podkreślił, że w przypadku, gdy czyn będący przedmiotem postępowania dyscyplinarnego jest tożsamy z czynem badanym w postępowaniu karnym, organy dyscyplinarne powinny uwzględnić wyniki tego postępowania, czego nie uczyniono.
Stan faktyczny
Funkcjonariusz R. W. został obwiniony o przekroczenie uprawnień poprzez wydanie polecenia zatrzymania P. G. na podstawie art. 244 § 1 k.p.k., mimo braku przesłanek szczególnych. Zatrzymanie miało miejsce po tym, jak A. G. zgłosiła znęcanie się nad nią i córkami przez męża, P. G., a następnie P. G. zgłosił znęcanie się nad nim przez żonę. Sąd Rejonowy stwierdził niezasadność i nielegalność zatrzymania. Organy dyscyplinarne uznały R. W. winnym, wymierzając karę nagany. Po odwołaniu, Komendant Wojewódzki Policji utrzymał orzeczenie w mocy. R. W. zaskarżył orzeczenia do WSA, argumentując, że istniały przesłanki do zatrzymania na podstawie art. 244 § 1a k.p.k., czego organy dyscyplinarne nie zbadały. WSA uchylił zaskarżone orzeczenia.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia 31 października 2018 r. i poprzedzające je orzeczenie Komendanta Powiatowego Policji z dnia 2 października 2018 r.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Janina Guść, Sędziowie Sędzia WSA Bartłomiej Adamczak (spr.), Sędzia WSA Jolanta Sudoł, Protokolant Asystent sędziego Krzysztof Pobojewski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 marca 2019 r. sprawy ze skargi R. W. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia 31 października 2018 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej nagany uchyla zaskarżone orzeczenie i poprzedzające je orzeczenie Komendanta Powiatowego Policji [...] z dnia 2 października 2018 r. nr [...]. Orzeczeniem z dnia 31 października 2018 r. Komendant Wojewódzki Policji utrzymał w mocy orzeczenie Komendanta Powiatowego Policji z dnia 2 października 2018 r. o uznaniu R. W. (zwanego dalej: "obwinionym", "funkcjonariuszem", "skarżącym") winnym popełnienia zarzucanego mu czynu i wymierzeniu wymienionemu kary dyscyplinarnej nagany. W sprawie zaistniały następujące okoliczności faktyczne i prawne: Orzeczeniem z dnia 2 października 2018 r. (nr [...]) Komendant Powiatowy Policji, jako przełożony dyscyplinarny - działając na podstawie art. 135j ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t.j.: Dz. U. z 2017 r., poz. 2067 ze zm.), po dokonaniu oceny materiału dowodowego zebranego w postępowaniu dyscyplinarnym przeciwko asp. szt. R. W. obwinionemu o to, że w dniu 19 czerwca 2018 r. w K. pełniąc służbę na stanowisku Dyżurnego Zespołu Dyżurnych Wydziału Prewencji Komendy Powiatowej Policji w K. popełnił przewinienie dyscyplinarne polegające na naruszeniu dyscypliny służbowej w taki sposób, że przekroczył uprawnienia określone w przepisach prawa wydając polecenie zatrzymania P. G., w związku z podejrzeniem popełnienia przez wymienionego przestępstwa znęcania się nad żoną, podczas gdy nie wystąpiła żadna przesłanka szczególna warunkująca legalność i zasadność zatrzymania określona w art. 244 § 1 Kodeksu postępowania karnego, tj. o czyn z art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji - uznał go winnym popełnienia zarzucanego czynu i wymierzył karę dyscyplinarną nagany. W uzasadnieniu orzeczenia Komendant wskazał, że w dniu 19 czerwca 2018 r. ok. godz. 15.20 do Komisariatu Policji w Ż. zgłosiła się A. G., która złożyła protokolarne zawiadomienie o przestępstwie fizycznego i psychicznego znęcania się nad nią i rodziną przez jej męża – P. G. Z treści tego zawiadomienia wynikało, że maż miał się nad nią znęcać przez okres ostatnich czterech lat, a miało to polegać na popychaniu, biciu, szarpaniu, a także podnoszeniu głosu, wyzywaniu i poniżaniu. Z jej relacji wynikało, że do przemocy miało dochodzić stosunkowo często, nawet 2 razy w tygodniu i to zarówno kiedy był on trzeźwy, jak i w stanie nietrzeźwości. Mąż miał ponadto kierować do niej groźby pozbawienia życia, jak i umieszczenia w szpitalu psychiatrycznym. Wszystkie te zapewnienia w ocenie zawiadamiającej były realne i wzbudzały u niej obawę ich spełnienia. Z zeznań wynikało również, że jej mąż dopuszczać się miał przemocy fizycznej i psychicznej wobec córek. Przemoc miała polegać na szarpaniu i biciu ręką, wyzywaniu, poniżaniu oraz manipulowaniu. Jak zeznała, od około 2 miesięcy mąż zaprzestał stosowania przemocy wobec córek z uwagi na toczącą się sprawę rozwodową. Wskazała także o zdarzeniu, które miało miejsce w nocy z 16 na 17 czerwca, polegającym na pobiciu jej w miejscu zamieszkania przez męża, w wyniku czego doznała obrażeń ciała, które udokumentowane zostały zaświadczeniem lekarskim. Tego samego dnia o godzinie 21:00 w Komendzie Powiatowej Policji stawił się P. G., który złożył zawiadomienie o przestępstwie psychicznego znęcania się nad nim, wskazując jako sprawcę swoją żonę – A. G. Zawiadomienie o przestępstwie zostało przyjęte przez pełniącego tego dnia dyżur mł. asp. W. S. Z treści zawiadomienia wynikało, że od ok. kwietnia 2017 r. A. G. poprzez ciągłe wyzwiska, niszczenie oraz ukrywanie przedmiotów osobistych (m.in. paszportu) znęca się psychicznie nad zawiadamiającym oraz ich córkami. P. G. wskazał, że żona jest osobą nadużywającą alkoholu i do znęcania dochodzi w czasie, kiedy jest pod jego wpływem, a ma to miejsce praktycznie codziennie. Ponadto zeznał, że w dniu 18 czerwca 2018 r. wraz z córkami wyprowadził się z zajmowanego dotychczas wspólnie z żoną i córkami domu położonego w P. W czasie przyjmowania zawiadomienia o przestępstwie od P. G., pełniący służbę na stanowisku Dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w K. – R. W., na podstawie analizy zdarzeń w Systemie Wspomagania Dowodzenia (SWD) ustalił, że o godz. 19:00 dyżurny Komisariatu Policji w Ż. dokonał rejestracji zdarzenia - przyjęcia zgłoszenia o przestępstwie - znęcania nad A. G. i jej dwoma córkami przez P. G. Protokół z przyjęcia zdarzenia został mu przesłany faksem. Po zapoznaniu się z nadesłanymi materiałami podjął decyzję o konieczności zatrzymania P. G., jako osoby podejrzanej o znęcanie się nad rodziną. W tym celu przywołany został patrol w składzie: asp. T. S. i st. post. S. K., którzy zgodnie z wydanym im poleceniem udali się do pokoju referenta i dokonali zatrzymania P. G. Z czynności tej sporządzili protokół zatrzymania osoby, w którym jako podstawę prawną czynności wskazali art. 244 § 1 Kodeksu postępowania karnego, a jako przyczynę zatrzymania wpisali: "Osoba podejrzana o stosowanie gróźb i znęcanie się nad żoną A. G. w P., tj. o czyn z art. 207 § 1 k.k. Zachodzi obawa ukrywania się". O fakcie zatrzymania powiadomiony został Prokurator Rejonowy w K. pełniący w tym czasie dyżur. W dniu 20 czerwca 2018 r. w sprawie zostało wszczęte dochodzenie, w toku którego przedstawiono P. G. zarzut popełnienia przestępstwa i tego samego dnia obrońca podejrzanego złożył do Sądu Rejonowego w K. zażalenie na dokonaną w dniu 19 czerwca 2018 r. czynność zatrzymania wymienionego. Sąd Rejonowy w K. II Wydział Karny postanowieniem z dnia 26 czerwca 2018 r. (sygn. akt [...]) stwierdził, że zatrzymanie P. G. w dniu 19 czerwca 2018 r. było niezasadne i nielegalne. Nie miał jedynie uwag co do prawidłowości jego wykonania. W treści uzasadnienia Sąd wskazał, że o ile można by uznać, że zachodziło uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa, to nie zaistniała żadna przesłanka szczególna warunkująca dopuszczalność zatrzymania, wskazana w art. 244 § 1 k.p.k. P. G. sam stawił się w KPP K., nie mogło więc być mowy o obawie jego ukrywania się. Uzasadniając swoją decyzję Sąd wskazał także, że nie było żadnych przeszkód, aby po zgłoszeniu się jego do jednostki policji w tym dniu wręczyć mu wezwanie do stawienia się w określonym terminie celem uczestnictwa w czynnościach procesowych. W związku z powyższym Komendant polecił przeprowadzenie czynności wyjaśniających zgodnie z rozdziałem 10 ustawy o Policji. W sprawozdaniu z przeprowadzonych czynności wyjaśniających stwierdzono, że warunkiem legalności i zasadności zatrzymania osoby na podstawie art. 244 § 1 k.p.k. jest łączne wystąpienie wskazanych w nim przesłanek, a także wskazano na treść art. 132 ust. 1 i ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji i mając na uwadze wskazane przepisy uznano, że zachodzi uzasadnione przypuszczenie popełnienia przez asp. Szt. R. W. przewinienia dyscyplinarnego, które zostało wszczęte postanowieniem Komendanta Powiatowego Policji w K. z dnia 6 sierpnia 2018 r. (nr [...]). Po wszczęciu postępowania dyscyplinarnego do akt włączony zostały materiał dowodowy uzyskany z czynności wyjaśniających. W toku postępowania przesłuchano w charakterze świadków: sierż. S. K., asp. T. S., mł. asp. W. S., st. asp. W. D. Przesłuchano również w charakterze obwinionego asp. szt. R. W., który wyjaśnił, że zrozumiał przedstawiony mu zarzut, jednakże nie przyznał się do jego popełnienia. Skorzystał z prawa i odmówił składania jakichkolwiek wyjaśnień. Ponadto dokonano odsłuchania zabezpieczonego zapisu utrwalonych rozmów telefonicznych ze stanowiska kierowania KPP K. Mając powyższe na uwadze Komendant Powiatowy Policji w K. stwierdził, że zebrany materiał dowodowy bezsprzecznie potwierdził fakt dopuszczenia się przez R. W. przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej. Powołując się na wyrok Sądu Apelacyjnego w S. z dnia 26 marca 2009 r. (sygn. akt [...]) stwierdził, że podstawy zatrzymania muszą istnieć obiektywnie, a nie jedynie w odczuciu organu dokonującego zatrzymania lub je zarządzającego. Nie istnieją one zatem nie tylko wtedy, gdy organ ścigania z pełną świadomością dokona zatrzymania lub zarządzi je mimo braku ku temu podstaw, ale i wówczas, gdy mylnie przyjmuje ich istnienie, a nieprawidłowość tę ustalono w wyniku dalszych, późniejszych czynności. Zdaniem zatem Komendanta obwiniony, jako policjant posiadający wieloletnie doświadczenie powinien zdecydowanie bardziej wnikliwie rozpatrywać przesłanki, na podstawie których wydaje polecenie do zatrzymana osoby, a tym samym pozbawienia jej wolności. W ocenie organu obwiniony dysponował także stosowną wiedzą, że stawiający się w jednostce policji P. G. nie będzie się ukrywał, albowiem stawił się on do niej sam, nie wzywany przez jakiegokolwiek funkcjonariusza. Komendant stwierdził, że obwiniony popełnił przewinienie dyscyplinarne w sposób umyślny, co najmniej w zamiarze ewentualnym, gdyż przewidywać musiał możliwość popełnienia przewinienia dyscyplinarnego i świadomie godził się na to. W ocenie Komendanta wymierzona kara nagany jest karą odpowiednią. Szczegółowa analiza okoliczności czynu, dotychczasowego przebiegu służby obwinionego, jego niekaralność i pozytywna opinia służbowa, wskazują na to, że wymierzona kara jest współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, gdyż kierując się rolą wychowawczą ważne jest, aby jej wymiar zniechęcił do popełnienia kolejnego przewinienia. Kara nagany jest karą oznaczającą wytknięcie ukaranemu niewłaściwego postępowania, z którym w tym przypadku niewątpliwie mamy do czynienia. Przyjąć też należy, że wymierzona kara spełni swoją rolę wychowawczą i w ten sposób zmobilizuje obwinionego do rzetelnego wykonywania swoich obowiązków. Ukarany funkcjonariusz Policji odwołał się od odrzeczenia Komendanta Powiatowego Policji w K. podnosząc, że zatrzymanie odbyło się zgodnie z przepisami prawa, a co za tym idzie naruszenie dyscypliny służbowej nie miało miejsca. Rzecznik dyscyplinarny wyjaśniając okoliczności sprawy nie uwzględnił faktu, że zatrzymany dokonał zgłoszenia w Komendzie Powiatowej Policji w K., a nie w Komisariacie Policji w Ż., zgodnie z właściwością miejscową wynikającą z faktu zamieszkania w tym obszarze. Nadto postanowienie o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego zostało doręczone po kilku dniach od chwili jego wydania, co mogło spowodować niemożność pozyskania przez obwinionego wiedzy umożliwiającej mu skuteczną obronę. Rzecznik dyscyplinarny wyjaśniając okoliczności sprawy nie wziął również pod uwagę stanowiska prokuratora obecnego na posiedzeniu sądu wydającego postanowienie o niezasadności i nielegalności zatrzymania, jak i nie wniósł o włączenie do akt postępowania dyscyplinarnego materiałów z prowadzonego postępowania karnego (sygn. akt [...]), o co wnioskował obwiniony. Po rozpatrzeniu odwołania Komendant Wojewódzki Policji, jako wyższy przełożony dyscyplinarny, orzeczeniem z dnia 31 października 2018 r. (nr [...]) - na podstawie art. 135n ust. 4 pkt 1 i art. 133 ust. 6 ustawy o Policji - utrzymał w mocy orzeczenie organu pierwszej instancji. Wyższy przełożony dyscyplinarny przedstawiając dotychczasowy przebieg postępowania wyjaśniającego w ramach prowadzonego postępowania dyscyplinarnego, a następnie powołując art. 135l ust. 1, art. 132 ust. 1 i ust. 3 pkt 3 oraz art. 135n ust. 4 ustawy o Policji, a także art. 244 k.p.k., wskazał, że - jak wynika z analizy powyższych przepisów - rozpatrywana sytuacja tj. fakt zatrzymania P. G. wynikał z zastosowania przepisu określonego w treści art. 244 § 1 k.p.k., a przepisy określone w § 1a oraz § 1b w tym przypadku nie mogły mieć skutecznego zastosowania. Analiza zgromadzonego materiału dowodowego nie dała podstaw do stwierdzenia, iż informacje posiadane przez dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w K. i funkcjonariuszy Komisariatu Policji w Ż. w dniu zdarzenia, umożliwiały zastosowanie powyższych przepisów albowiem nie uzyskano żadnych informacji wskazujących, iż zachodzi obawa, że sprawca ponownie popełni przestępstwo z użyciem przemocy wobec osoby wspólnie zamieszkującej lub że popełnieniem takiego przestępstwa groził. Decyzja o wdrożeniu przepisu określonego w treści 244 § 1 k.p.k. została podjęta autonomicznie przez asp. szt. R. W., który wydał funkcjonariuszom Wydziału Prewencji Komendy Powiatowej Policji w K. polecenie zatrzymania osoby, a jako podstawę szczególną uzasadniającą zatrzymanie P. G. wskazał, iż zachodzi obawa ucieczki lub ukrycia się tej osoby albo zatarcia śladów przestępstwa. W ocenie organu odwoławczego słusznym jest przychylenie się do tezy wskazującej, że asp. szt. R. W. w sposób prawidłowy, na podstawie posiadanych danych m.in. informacji uzyskanych z Komisariatu Policji w Ż., zinterpretował dyspozycję art. 244 § 1 k.p.k. w części dotyczącej zaistnienia przesłanki ogólnej zastosowania instytucji zatrzymania osoby, tj. wskazania, że istniało uzasadnione przypuszczenie, że P. G. popełnił przestępstwo. Informacje uzyskane z Komisariatu Policji w Ż., a w tym protokół przyjęcia ustnego zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa na szkodę A. G. w sposób wystarczający uzasadniał taką możliwość albowiem wymieniona w sposób jednoznaczny wskazała, iż jej mąż od kilku lat znęca się nad nią zarówno na płaszczyźnie psychicznej, jak również fizycznej. Nie bez znaczenia pozostaje także fakt, iż wymieniona w trakcie prowadzonych z jej udziałem czynności wskazała, że w dniu poprzedzającym zgłoszenie jej mąż użył wobec niej siły fizycznej, co miało swoje odzwierciedlenie w dostarczonej dokumentacji medycznej. Zaprezentowany powyżej stan sprawy mógł w dniu zdarzenia w sposób jednoznaczny uzasadniać, iż P. G. był sprawcą przestępstwa na szkodę swojej żony A. G. Powyższy stan rzeczy potwierdza, że asp. szt. R. W. w sposób należyty rozpoznał zależność determinującą zaistnienie przesłanki ogólnej zatrzymania osoby, która wskazana jest w dyspozycji art. 244 § 1 k.p.k., jednakże jak wynika z budowy opisanego przepisu sama przesłanka ogólna jest niewystarczająca do zatrzymania osoby i aby mogło to mieć miejsce koniecznym jest spełnienie jednego z warunków sine qua non, determinujących zastosowanie takiego środka oddziaływania. Skuteczny byt zatrzymania osoby może bowiem zaistnieć jedynie wtedy gdy równocześnie "zachodzi obawa ucieczki lub ukrycia się tej osoby albo zatarcia śladów przestępstwa bądź też nie można ustalić jej tożsamości albo istnieją przesłanki do przeprowadzenia przeciwko tej osobie postępowania w trybie przyspieszonym". W ocenie wyższego przełożonego dyscyplinarnego powołanie się przez asp. szt. R. W. na obawę ucieczki lub ukrycia się sprawcy było przedwczesne i nieuzasadnione. Powołując się na treść komentarzy do art. 244 k.p.k. i wynikające z nich interpretacje przesłanki szczególnej umożliwiającej zatrzymanie osoby, organ wskazał, że jednoznacznie wskazują, iż w rozpatrywanej sytuacji została ona wdrożona w sposób bezpodstawny. Z analizy zgromadzonych informacji nie wynika bowiem, ażeby w chwili podejmowania decyzji o zatrzymaniu obwiniony posiadał wiedzę dostatecznie uzasadniającą konieczność zatrzymania wskazanej osoby. Zachowanie P. G. w żaden sposób nie wskazywało na chęć ucieczki lub ukrywania się, na co również zwrócił uwagę w swym postanowieniu Sąd Rejonowy w K. W toku prowadzonych czynności nie ujawniono informacji mogących wskazywać na to, iż zatrzymany przejawiał wolę opuszczenia swojego miejsca zamieszkania lub porzucenia swoich córek i ucieczki, w celu uniknięcia odpowiedzialności lub zatrzymania. Pomimo przypuszczenia, że P. G. mógł stawić się do Komendy Powiatowej Policji w K. w dniu 19 czerwca 2018 r. w celu złożenia niezgodnego z prawdą zawiadomienia o tym, iż jego żona znęca się nad nim - co miało w jego rozumieniu umniejszyć jego własną winę - to słusznym jest zaznaczenie, że choć wymieniony mógł przewidywać, że zostanie zatrzymany, to mimo wszystko stawił się do wskazanej jednostki organizacyjnej Policji. Podjęte czynności procesowe i pozaprocesowe związane z zawiadomieniem A. G. w sposób jednoznaczny identyfikowały sprawcę, jako jej męża. Jednocześnie P. G. nie został ujęty bądź zatrzymany na gorącym uczynku popełnienia czynu karalnego, zatem nie było żadnej podstawy do wdrożenia trybu przyśpieszonego, co implikuje niemożliwość zastosowania tej przesłanki jako podstawy zatrzymania. Z uwagi na powyższe zatrzymanie P. G. w dniu 19 czerwca 2018 r. było bezpodstawne. Odnosząc się do zarzutu wskazanego w odwołaniu wyższy przełożony dyscyplinarny stwierdził, że w sprawie nie mogła mieć znaczenia informacja, iż funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Ż. mieli zamiar dokonać zatrzymania P. G., gdyż powzięcie takiej informacji de facto nie stanowiło żadnej przesłanki wymienionej ściśle w dyspozycji art. 244 k.p.k. Decyzje o zastosowaniu środka ograniczającego wolność osoby powinny być podejmowane w sposób autonomiczny po wcześniejszym dokładnym przeanalizowaniu uzyskanych informacji oraz zgromadzonych materiałów. Wybór takiego środka powinien być wolny od wpływu i nacisku czynników zewnętrznych, a podjęta decyzja powinna wynikać z jednoznacznego faktu zaistnienia ogólnej przesłanki zatrzymania oraz obowiązkowo, jednej z przesłanek szczególnych. Wyższy przełożony dyscyplinarny wyjaśnił – w kontekście zarzutu postawionego w odwołaniu – że postanowienie o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego stanowi jedynie formalny początek postępowania dyscyplinarnego, a fakt jego doręczenia obwinionemu po kilku dniach w żaden sposób nie ograniczał przyznanych mu praw zwłaszcza w kontekście prowadzonych uprzednio czynności wyjaśniających, w których udział brał sam obwiniony. Co do zarzutu odwołania, że rzecznik dyscyplinarny wyjaśniając okoliczności sprawy "nie zadbał o to aby poznać stanowisko prokuratora" obecnego na posiedzeniu sądu wydającego postanowienie o niezasadności i nielegalności zatrzymania, jak i nie wniósł o włączenie do akt postępowania dyscyplinarnego materiałów z prowadzonego postępowania karnego, wyższy przełożony dyscyplinarny stwierdził, iż w perspektywie zgromadzonego materiału dowodowego oraz ostatecznej decyzji Sądu Rejonowego w K. jest on bezzasadny albowiem – stosownie do dyspozycji art. 132 ust. 4 ustawy o Policji – istnieje autonomiczność prowadzonych czynności dyscyplinarnych w stosunku do postępowań rozpatrywanych na płaszczyźnie Kodeksu karnego lub Kodeksu wykroczeń. Postępowanie dyscyplinarne jest postępowaniem niezależnym w stosunku do pozostałych form postępowania, co wskazuje na fakt, że zgromadzony na jego łamach materiał dowodowy stanowi wystarczającą podstawę do wskazania winy i orzeczenia kary dyscyplinarnej wobec policjanta. Mając powyższe na uwadze wyższy przełożony dyscyplinarny – odnosząc się do wymiaru zastosowanej wobec obwinionego kary dyscyplinarnej i odwołując do art. 134h ust. 1 ustawy o Policji – stwierdził, że z uwagi na charakter popełnionego czynu, jego zakres oraz - co najistotniejsze - ewentualne następstwa dla służby, słuszną jest podjęta przez Komendanta Powiatowego Policji w K. decyzja o wymierzeniu kary dyscyplinarnej nagany. Rozstrzygnięcie takie stanowi środek adekwatny dla zapewnienia należytego oddźwięku dyscyplinarnego oraz wywołania sytuacji, w której obwiniony realizował będzie w sposób właściwy nałożone na niego zadania, a także będzie osiągał dobre wyniki w służbie. Nagana jest najniższą karą znajdująca się w katalogu wyznaczonym przez ustawodawcę i ma charakter mało represyjny, co może świadczyć o zachowawczym i uwzględniającym dotychczasowy nienaganny przebieg służby asp. szt. R. W. podejściu przełożonego dyscyplinarnego. R. W. zaskarżył powyższe orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku wnosząc o jego uchylenie, jak również o uchylenie orzeczenia organu I instancji. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił rażące naruszenie prawa materialnego, a mianowicie: - art. 135e ust. 1 w zw. z art. 135g ust. 1 ustawy o Policji poprzez zaniechanie zapoznania się z aktami sprawy [...] przeciwko P. G. oraz [...] z zawiadomienia P. G., co doprowadziło do niezebrania całości materiału dowodowego i nieuwzględnienia okoliczności przemawiających na korzyść obwinionego w tym, iż zachodziły przesłanki do zatrzymania P. G. określone w art. 244 § 1a k.p.k., których zaistnienia organ orzekający nie badał i nie oceniał w toku postępowania dyscyplinarnego ograniczając się w zarzucie stawianym obwinionemu wyłącznie do wskazania, iż nie wystąpiła przesłanka warunkująca legalność i zasadność zatrzymania określona w art. 244 § 1 k.p.k., - art. 132 ust. 3 pkt 3 w zw. z art. 132a pkt 1 i pkt 2 ustawy o Policji poprzez bezpodstawne przyjęcie, iż obwiniony naruszył dyscyplinę służbową w sposób zawiniony pomimo, iż obwiniony podejmując decyzję o zatrzymaniu działał w celu ochrony dóbr prawnych pokrzywdzonej w przeświadczeniu istnienia podstawy prawnej zatrzymania i nie miał zamiaru popełnienia przewinienia dyscyplinarnego ani nie pełnił go na skutek lekkomyślności czy niedbalstwa. W uzasadnieniu skarżący przyznał, że wskazanie przez niego, jako przesłanki zatrzymania obawy ukrycia się P. G., było chybione, jednakże nie oznacza to samo w sobie, że nie istniały podstawy do jego zatrzymania. Zdaniem skarżącego, w chwili podjęcia decyzji o zatrzymaniu P. G. istniała przesłanka szczególna z art. 244 § 1a k.p.k., której istnienia nie rozważono w toku postępowania dyscyplinarnego albowiem jej braku nie wskazano w zarzucie stawianym obwinionemu. Tym samym rzecznik dyscyplinarny nie badał ani nie uwzględnił okoliczności przemawiających na korzyść obwinionego. Nie zbadał sprawy postępowania przygotowawczego prowadzonego z zawiadomienia A. G. ani postępowania przygotowawczego z zawiadomienia P. G. i nie zweryfikował czy rzeczywiście w chwili zatrzymania A. G. i P. G. wspólnie nie zamieszkiwali i czy nie istniała obawa, że P. G. ponownie popełni przestępstwo z użyciem przemocy wobec A. G. w sytuacji, gdy zeznała ona o kierowaniu wobec niej gróźb karalnych pozbawienia życia oraz przedłożyła zaświadczenie lekarskie odnośnie posiadanych obrażeń ciała. Wskazał, że Prokuratura Rejonowa w K. nadal prowadzi postępowanie przygotowawcze na szkodę A. G. przeciwko P. G. (sygn. akt [...]), w którym stosowane są wobec podejrzanego środki zapobiegawcze, zaś postępowanie z zawiadomienia P. G. (sygn. akt [...]) zostało umorzone wobec tego, że czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego. Istotne w sprawie jest tez to, że o zatrzymaniu skarżący zawiadomił niezwłocznie prokuratora dyżurującego, który nie wydał dyspozycji zwolnienia zatrzymanego. W tej sytuacji należy przyjąć, że w toku postępowania dyscyplinarnego nie oceniono istnienia przesłanek z art. 244 § 1a k.p.k., ograniczając się wyłącznie do badania przesłanek z art. 244 § 1 k.p.k., co skutkowało bezpodstawnym uznaniem, ze skarżący przekroczył uprawnienia określone w przepisach prawa. Pomimo bowiem wpisania w protokole zatrzymania, jako podstawy zatrzymania obawy ukrywania się podejrzanego organ dyscyplinarny obowiązany był badać istnienie wszystkich przesłanek warunkujących zatrzymanie osoby, czego nie uczynił. Skarżący podejmując decyzję o zatrzymaniu w dniu 19 czerwca 2018 r o godzinie 21-ej opierał się na zeznaniach A. G. i działał w celu jej ochrony, miał bowiem wiedzę, że P. G. zamieszkuje z nią wspólnie w jedynym domu, stosuje przemoc wobec pokrzywdzonej udokumentowaną zaświadczeniem lekarskim i oględzinami ciała, kieruje groźby karalne. W ocenie skarżącego w danym miejscu i czasie istniały przesłanki do zatrzymania osoby na podstawie art. 244 § 1a k.p.k. i dodatkowo obawa zacierania przez niego śladów przestępstwa poprzez nakłanianie pokrzywdzonej do zmiany zeznań w sprawie i nakłanianie córek do składania fałszywych zeznań. Podkreślił, że mając na uwadze dobro pokrzywdzonej i jej ochronę przed oprawcą podjął, w jego ocenie w tamtej chwili jedyną słuszną decyzję. Nie godził się na popełnienie przewinienia dyscyplinarnego, ani nie popełnił go zachowując się lekkomyślnie czy na skutek niedbalstwa. Jego celem było zapobiegnięcie kolejnym zdarzeniom na szkodę A. G. i wyłącznie ochrona jej dóbr prawnych. Zaznaczył, że jego decyzja, co nie zostało wzięte pod uwagę w toku postępowania dyscyplinarnego, została zaaprobowana przez prokuratora dyżurujący, który nie nakazał zwolnić zatrzymanego, a wręcz przeciwnie zatrzymany został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w K., gdzie zastosowano wobec niego środki zapobiegawcze (stosowane do dnia dzisiejszego). W odpowiedzi na skargę Komendant Wojewódzki Policji wniósł o je oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonym orzeczeniu dyscyplinarnym. Pismem z dnia 26 stycznia 2019 r. skarżący uzupełnił swoją skargę wnosząc – na podstawie art. 106 ustawy-Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – o dołączenie do akt sprawy załączonych protokołów, postanowień, zarządzeń i innych pism z akt prawomocnie umorzonego w dniu 29 listopada 2018 r. - na zasadzie art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k. - śledztwa w sprawie o sygn. akt [...], o czyn z art. 231 § 1 k.k. na szkodę interesu prywatnego – P. G., prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową w S. W uzasadnieniu – odnosząc się do załączonych dokumentów – skarżący wyjaśnił, że w dniu 29 listopada 2018 r. Prokurator Rejonowy w S. wydał postanowienie, którym umorzył śledztwo sygn. akt [...] w sprawie przekroczenia uprawnień w dniu 19 czerwca 2018 r. w K. przez funkcjonariusza Komendy Powiatowej Policji w K. poprzez dokonanie zatrzymania osoby P. G. w sposób niezasadny i nielegalny, czym działano na szkodę interesu prywatnego P. G. tj. o przestępstwo z art. 231 §1 k.k. wobec stwierdzenia, że czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego (art. 17 §1 pkt 2 k.p.k.), a postanowienie to w dniu 13 grudnia 2018 r. uprawomocniło się. Skarżący zwrócił uwagę, że z uzasadnienia ww. postanowienia, jak też z treści pozostałych dowodów zgromadzonych w postępowaniu prokuratorskim, wynika, że działał w dobrej wierze, kierując się przepisami prawa i chcąc chronić dobra prawne innych osób. Wskazał, że rzecznik dyscyplinarny Komendy Powiatowej Policji w K. i przełożony dyscyplinarny (który zresztą sam zawiadomił o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez podległego mu policjanta – skarżącego) - wbrew art. 135g ustawy o Policji - zaniechał dokonania ustalenia, jak to postępowanie się zakończyło, co należy ocenić negatywnie, tym bardziej, że czyn zarzucony skarżącemu w postępowaniu dyscyplinarnym jest w całym zakresie tożsamy z czynem badanym w umorzonym przez Prokuratora postępowaniu [...] - umorzonym wobec braku znamion czynu zabronionego. Skarżący zwrócił także uwagę na zupełne pominięcie przez rzecznika dyscyplinarnego Komendy Powiatowej Policji w K. i przełożonego dyscyplinarnego treści art. 132 ust. 2 ustawy o Policji, w którym ustawodawca podaje, że naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta, polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa. Przeprowadzone postępowanie przygotowawcze sygn. akt [...] wskazuje, że czyn taki nie miał miejsca. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz. U. z 2018 r. poz. 2017 ze zm.) oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.- dalej jako: "p.p.s.a.") sąd administracyjny dokonuje kontroli zaskarżonego aktu pod względem zgodności z prawem. Wzruszenie zaskarżonego rozstrzygnięcia następuje w razie, gdy przedmiotowa kontrola wykaże naruszenie przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania w stopniu mającym, bądź mogącym mieć, istotny wpływ na wynik sprawy. Zakres kontroli Sądu wyznacza art. 134 § 1 p.p.s.a. stanowiący, że sąd orzeka w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Postępowanie dyscyplinarne wobec funkcjonariuszy Policji prowadzi się w oparciu o przepisy rozdziału 10 "Odpowiedzialność dyscyplinarna i karna policjantów" ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t.j.: Dz. U. z 2017 r., poz. 2067 ze zm.), zwanej dalej "ustawą". Zgodnie z art. 132 ust. 1 ustawy policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych (art. 132 ust. 2 ustawy). W art. 132 ust. 3 ustawy określony został katalog naruszeń dyscypliny służbowej, który nie jest jednak katalogiem zamkniętym. Ustawodawca uznając bowiem, że niemożliwe jest ich pełne i enumeratywne wyliczenie, odsyła do klauzuli generalnej zawartej w art. 132 ust. 2 ustawy, która definiuje ogólnie pojęcie naruszenia dyscypliny służbowej, jako każde zawinione przekroczenie uprawnień lub niedopełnianie obowiązków, wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych. Przepis ten wskazuje na zawinione działanie lub zaniechanie funkcjonariusza. Elementem koniecznym zatem naruszenia dyscypliny służbowej jest zawinienie. Nie może podlegać więc odpowiedzialności dyscyplinarnej funkcjonariusz, któremu nie można przypisać winy. Wina to psychiczny stosunek sprawcy do popełnionego czynu, który obejmuje świadomość i wolę popełnienia czynu. Wina może być umyślna (w zamiarze bezpośrednim lub ewentualnym) lub nieumyślna (lekkomyślność lub niedbalstwo). Kwestię te reguluje art. 132a ustawy wskazujący, że przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant: 1) ma zamiar jego popełnienia i na to się godzi (wina umyślna), 2) nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć (wina niewymyślna). Wina umyślna może przejawiać się zamiarem bezpośrednim (obwiniony chce popełnić przewinienie) albo zamiarem ewentualnym (obwiniony przewidując możliwość popełnienia przewinienia, na to się godzi). Nieumyślność natomiast polega na tym, że obwiniony nie chce popełnić przewinienia, nie godzi się na jego popełnienie, lecz mimo to je popełnia na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach. Wina nieumyślna może mieć postać lekkomyślności (obwiniony przewidywał możliwość popełnienia przewinienia) albo postać niedbalstwa (obwiniony mógł i powinien przewidzieć możliwość popełnienia przewinienia). Stopień winy nie przesądza jednak o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego - może on natomiast mieć wpływ na wymiar kary (jako okoliczność, która ma wpływ na złagodzenie wymiaru kary - art. 134h ust. 3 pkt 1 ustawy). Stosownie do art. 134h ust. 1 ustawy wymierzona kara powinna być adekwatna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby. Ustawa nakazuje także wziąć pod uwagę zarówno okoliczności wpływające na zaostrzenie jak i na złagodzenie wymierzonej kary. Przeprowadzona pod tym kątem kontrola zaskarżonego orzeczenia doprowadziła Sąd do przekonania, że skarga zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z przepisami ustawy o Policji, w przypadku uzasadnionego przypuszczenia popełnienia przez policjanta przewinienia dyscyplinarnego, przełożony dyscyplinarny wszczyna postępowanie dyscyplinarne (w określonych przypadkach) bądź może je wszcząć na wniosek pokrzywdzonego (art. 134i ust. 1 ustawy). Postanowienie o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego zawiera m.in. opis przewinienia dyscyplinarnego zarzucanego obwinionemu wraz z jego kwalifikacją prawną (art. 134i ust. 6 pkt 4 ustawy o Policji). Następnie rzecznik dyscyplinarny sporządza sprawozdanie, które m.in. wskazuje obwinionego oraz określa zarzucane mu przewinienie dyscyplinarne, z opisem stanu faktycznego ustalonym na podstawie zebranych dowodów (art. 135i ust. 7 pkt 2 ustawy). Na podstawie oceny zebranego w postępowaniu dyscyplinarnym materiału dowodowego przełożony dyscyplinarny wydaje orzeczenie o uniewinnieniu albo odstąpieniu od ukarania, albo ukaraniu, albo o umorzeniu postępowania (art. 135j ust. 1 ustawy). Orzeczenie powinno zawierać m.in. opis przewinienia dyscyplinarnego zarzucanego obwinionemu wraz z kwalifikacją prawną; rozstrzygnięcie o uniewinnieniu albo stwierdzeniu winy i odstąpieniu od ukarania lub wymierzeniu kary dyscyplinarnej albo umorzeniu postępowania dyscyplinarnego; uzasadnienie faktyczne i prawne orzeczenia (art. 135j ust. 2 pkt 4-6 ustawy). Z przytoczonych przepisów wynika, że w postępowaniu dyscyplinarnym istotny jest opis zarzucanego przewinienia dyscyplinarnego oraz jego kwalifikacja prawna. W postępowaniu tym policjantowi stawia się konkretny zarzut, a rozstrzygnięcie jest ściśle związane z poczynionymi ustaleniami dotyczącymi tegoż zarzutu. Postępowanie dyscyplinarne jest postępowaniem quasi karnym, w którym nie dokonuje się oceny, czy policjant popełnił jakiekolwiek przewinienie dyscyplinarne, ale czy popełnił zarzucane mu przewinienie dyscyplinarne (por. wyrok WSA w Gdańsku z dnia 21 stycznia 2016 r., sygn. akt III SA/Gd 875/15, LEX nr 1984953). W rozpoznawanej sprawie zarzucanym skarżącemu czynem stanowiącym przewinienie dyscyplinarne polegające na naruszeniu dyscypliny służbowej, objętej dyspozycją art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy, było przekroczenie przez funkcjonariusza uprawnienia określonego w przepisach prawa, tj. wydania przez skarżącego funkcjonariusza - pełniącego w dniu 19 czerwca 2018 r. służbę na stanowisku Dyżurnego Zespołu Dyżurnych Wydziału Prewencji Komendy Powiatowej Policji w K. - polecenia zatrzymania P. G., w związku z podejrzeniem popełnienia przez wymienionego przestępstwa znęcania się nad żoną, pomimo braku wystąpienia szczególnej przesłanki warunkującej legalność i zasadność zatrzymania na podstawie art. 244 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego (t.j.: Dz. U. z 2017 r., poz. 1904 ze zm. – dalej w skrócie: "k.p.k."). Bezspornym faktem pozostaje w sprawie, że skarżący – po przeprowadzeniu opisanych w części historycznej niniejszego uzasadnienia czynności wyjaśniających – podjął decyzję o zatrzymaniu P. G. w dniu 19 czerwca 2018 r., podejrzanego o stosowanie wobec żony – A. G. gróźb oraz o psychiczne i fizyczne znęcanie się nad nią (tj. o czyn z art. 207 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny – t.j.: Dz. U. z 2017 r., poz. 2204 ze zm.). W protokole z zatrzymania podejrzanego, jako podstawę prawną jego zatrzymania wskazano art. 244 § 1 k.p.k., zaznaczając jednocześnie, że w przypadku podejrzanego "zachodzi obawa ukrywania się". O przedmiotowym zatrzymaniu podejrzanego niezwłocznie powiadomiony został dyżurujący Prokurator Prokuratury Rejonowej w K., który nie zgłosił żadnych wątpliwości ani nie sprzeciwił się podjętej przez skarżącego funkcjonariusza decyzji. Prawdą jest – co zostało powyżej wskazane – że w protokole zatrzymania osoby – P. G. przywołano jako jedyną podstawę prawną tej czynności art. 244 § 1 k.p.a. (nastąpiło to poprzez zaznaczenie wskazanych na druku protokołu przepisów k.p.k., tj. art. 75 § 1, art. 244 § 1, § 1a i § 1b oraz art. 247 § 1 i pozostawienie – jako nieskreślonego – wyłącznie art. 244 § 1 k.p.k.), jednakże takie wskazanie podstawy prawnej zatrzymania nie może – zważywszy na faktyczne tło podjęcia takiej decyzji – być, w ocenie Sądu, decydujące i miarodajne przy dokonywaniu oceny popełnienia przez skarżącego funkcjonariusza zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego. W przypadku, gdy istnieją bowiem różne podstawy prawne zastosowania instytucji zatrzymania – i to w sytuacji, gdy czynem stanowiącym przewinienie służbowe w kontekście przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza jest właśnie zatrzymanie danej osoby a nie prawidłowość sporządzenia/wypełnienia protokołu zatrzymania - rzecznik dyscyplinarny winien prowadzone czynności wyjaśniające nakierować na zbadanie i wyjaśnienie sprawy pod kątem oceny wszystkich innych możliwych przesłanek, mogących również świadczyć o istnieniu podstawy prawnej podjęcia przez funkcjonariusza - w świetle istniejących w sprawie okoliczności faktycznych w miejscu i czasie popełnionego czynu - decyzji o zatrzymaniu podejrzanego i wydania takiego polecenia służbowego. W ocenie Sądu taką podstawą – na tle zaistniałych w sprawie okoliczności – winna być ocena stanu faktycznego sprawy w świetle spełnienia przesłanek określonych w art. 244 § 1a k.p.a., która przez organ I instancji (przełożonego dyscyplinarnego) została całkowicie zignorowana, natomiast dokonana w tym zakresie przez organ II instancji (wyższego przełożonego dyscyplinarnego) konstatacja o braku podstaw do zastosowania w sprawie tego przepisu jest oczywiście błędna, gdyż nie została poparta przekonującą i odnoszącą się do zgromadzonego materiału dowodowego argumentacją. Organ II instancji wskazał w tym zakresie jedynie, że "analiza zgromadzonego materiału dowodowego nie dała podstaw do stwierdzenia, iż informacje posiadane przez dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w K. i funkcjonariuszy Komisariatu Policji w Ż. w dniu zdarzenia, umożliwiały zastosowanie powyższych przepisów albowiem nie uzyskano żadnych informacji wskazujących, iż zachodzi obawa, że sprawca ponownie popełni przestępstwo z użyciem przemocy wobec osoby wspólnie zamieszkującej lub że popełnieniem takiego przestępstwa groził". Stwierdzenie takie jest zdumiewające, bowiem w istocie jest sprzeczne ze zgromadzonym materiałem dowodowym obrazującym posiadaną przez skarżącego funkcjonariusza w momencie podejmowania przezeń napiętnowanej przez organy dyscyplinarnie decyzji o zatrzymaniu R. G. W ocenie Sądu uzyskane bowiem przez skarżącego funkcjonariusza informacje z Komisariatu Policji w Ż. (vide: przefaksowane dokumenty: protokół z przyjęcia zawiadomienia o przestępstwie i przesłuchania w charakterze świadka osoby zawiadamiającej – A. G.; zaświadczenie "z obdukcji" A. G. z dnia 18.06.2018 r.; wystąpienia KPP Ż. do: KMP S., KP I G., KP III G., KP V G. wskazujące na planowane zatrzymanie sprawcy przemocy – P. G. i doprowadzenie do prokuratury) mogły w sposób uzasadniony zostać uznane za wypełniające przesłanki zatrzymania określone w art. 244 § 1a k.p.k. Stosownie bowiem do treści tego przepisu policja ma prawo zatrzymać osobę podejrzaną, jeżeli istnieje uzasadnione przypuszczenie, że popełniła ona przestępstwo z użyciem przemocy na szkodę osoby wspólnie zamieszkującej, a zachodzi obawa, że ponownie popełni przestępstwo z użyciem przemocy wobec tej osoby, zwłaszcza gdy popełnieniem takiego przestępstwa grozi. Z protokołu przyjęcia zawiadomienia A. G. o przestępstwie wynikało m.in., że została pobita przez męża – P. G., na dowód czego przedłożyła zaświadczenie z dnia 10 czerwca 2018 r., w którym lekarz napisał: "widoczne zasinienia na przedramionach i ramionach obustronnie, zadrapania na lewym przedramieniu oraz w osi kręgosłupa odc. piersiowego. Poza tym ograniczenie ruchomości i tkliwość odc. szyjnego kręgosłupa. Stan po pobiciu przez męża w nocy z 16/17.06.2018". Z treści protokołu wynikało także, że mąż grozi jej pozbawieniem życia, a ona obawia się tych gróźb, są one bardzo realne a mąż – w jej odczuciu - mógłby je spełnić; leczył się psychiatrycznie z powodu agresji. Rodzina ma założoną "Niebieską kartę". Ze złożonych przez A. G. wyjaśnień wynikało także, że mąż znęca się również nad córkami. Wskazała także: "obawiam się tego, że mąż mi coś zrobi, że zrobi dzieciom, mąż powinien zostać zamknięty, powinien dostać zakaz zbliżania się do mnie i do dzieci". W świetle powyższych informacji, po zapoznaniu się z nadesłanymi materiałami, skarżący funkcjonariusz podjął decyzję o konieczności zatrzymania P. G., jako osoby podejrzanej o znęcanie się nad rodziną, która – w ocenie Sądu – w świetle treści art. 244 § 1a k.p.k. znajdowała wystarczające uzasadnienie w pozyskanych przez funkcjonariusza informacjach. Mając powyższe na uwadze należy wskazać, że organy dyscyplinarne orzekające w niniejszej sprawie nie wykazały w sposób niebudzący wątpliwości, że skarżący jest winny zarzuconych mu uchybień, bowiem – zawężając pole oceny do zbadania wystąpienia podstaw zatrzymania określonych wyłącznie w art. 244 § 1 k.p.k. - nie rozważyły wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności mających wpływ na przypisanie skarżącemu zarzucanego deliktu dyscyplinarnego (zawinionego przekroczenia uprawnienia określonego w przepisach prawa), a jednocześnie nie uzasadniły dostatecznie swoich rozstrzygnięć. Rozpoznając sprawę przewinienia dyscyplinarnego organy powinny podjąć wszelkie niezbędne do wyjaśnienia sprawy czynności oraz rozważyć wszystkie okoliczności sprawy. Uznając funkcjonariusza za winnego zarzucanych mu uchybień organ powinien także wyczerpująco uzasadnić swoje stanowisko, wyjaśniając dlaczego podjął takie, a nie inne rozstrzygnięcie i dlaczego nie uwzględnił okoliczności podnoszonych przez skarżącego w odwołaniu. Ustalając czy dane zdarzenie miało miejsce organ zobowiązany jest odnieść się do wszystkich okoliczności występujących w sprawie oraz wskazać, które uznał za udowodnione i dlaczego. Dopiero prawidłowe ustalenie stanu faktycznego daje podstawę i możliwość dokonania prawidłowej jego kwalifikacji przez organ dyscyplinarny (por. wyrok NSA z dnia 5 października 2011 r., sygn. akt I OSK 468/11, LEX nr 984385). Niedokładne ustalenie stanu faktycznego w sprawie czy też dowolna i pobieżna ocena konsekwencji istniejącego stanu rzeczy, w tym przede wszystkim przeprowadzenie takiej (niepełnej) oceny co do okoliczności i motywacji popełnienia czynu, jest poważnym błędem, który skutkuje uchyleniem orzeczenia dyscyplinarnego przez sąd. Należy zaznaczyć, że zgodnie z art. 135e ustawy rzecznik dyscyplinarny zbiera materiał dowodowy i podejmuje czynności niezbędne do wyjaśnienia sprawy. Stosownie zaś do art. 135g ust. 1 ustawy przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny są obowiązani badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego, natomiast w myśl ust. 2 tego przepisu, obwinionego uważa się za niewinnego, dopóki wina jego nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym orzeczeniem, a niedające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść obwinionego. Z brzmienia art. 135e ust. 9 ustawy wynika natomiast, że jeżeli czyn będący przedmiotem postępowania dyscyplinarnego jest lub był przedmiotem innego postępowania, w tym postępowania przygotowawczego, przełożony dyscyplinarny może zwrócić się do właściwego organu o udostępnienie akt tego postępowania w całości lub w części; za zgodą tego organu, potrzebne odpisy lub wyciągi z udostępnionych akt włącza się do akt postępowania dyscyplinarnego. Jak wynika z akt sprawy Komendant Powiatowy Policji w K. (a w niniejszej sprawie przełożony dyscyplinarny obwinionego skarżącego) zawiadomił Prokuraturę o możliwości przeprowadzenia postępowania przygotowawczego w kierunku art. 231 § 1 k.k. W konsekwencji wszczęte zostało śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień w dniu 19 czerwca 2018 r. przez funkcjonariusza Komendy Powiatowej Policji w K. poprzez dokonanie zatrzymania osoby P. G. w sposób niezasadny i nielegalny, czym działano na szkodę interesu prywatnego P. G., tj. o przestępstwo z art. 231 § 1 k.k. Okoliczność ta jawi się jako istotna dla oceny prawidłowości działania przez organy dyscyplinarne w niniejszej sprawie, gdyż skarżący w trakcie prowadzonych przez rzecznika dyscyplinarnego w niniejszej sprawie czynności wyjaśniających wnioskował o uzupełnienie akt postępowania dyscyplinarnego o prawomocną decyzję wydaną w postępowaniu o sygn. [...] prowadzonym w Prokuraturze Rejonowej G. w G. (następnie przeniesionej do Prokuratury Rejonowej w S.) lub prawomocny wyrok właściwego do rozpoznania tej sprawy sądu. Postanowieniem Rzecznika Dyscyplinarnego z dnia 7 września 2018 r., utrzymanym w mocy postanowieniem Komendanta Powiatowego Policji w K. z dnia 17 września 2018 r., odmówiono skarżącemu uwzględnienia tego wniosku dowodowego ze względu na to, że złożony przez obwinionego wniosek nie ma znaczenia dla merytorycznego rozstrzygnięcia postępowania dyscyplinarnego, gdyż postępowanie dyscyplinarne jest postępowaniem samodzielnym i niezależnym od postępowania karnego, a funkcjonariusz Policji podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej niezależnie od odpowiedzialności karnej, co wynika z art. 132 ust. 4 ustawy. Jakkolwiek oczywistym pozostaje istnienie regulacji prawnej określonej w art. 132 ust. 4 ustawy i jakkolwiek zasadniczo prawdą jest, że postępowanie dyscyplinarne i postępowanie karne to dwa odrębne i samodzielne postępowania, to jednak – w okolicznościach niniejszej sprawy – należy mieć także na uwadze regulację określoną w art. 135e ust. 9 ustawy. W orzecznictwie wyrażono pogląd, że w przypadku gdy postępowanie dyscyplinarne jest prowadzone w związku z przewinieniem dyscyplinarnym wiążącym się jednocześnie z uzasadnionym przypuszczeniem popełnienia przez policjanta przestępstwa, to wynik tego postępowania będzie zależny od wyniku postępowania karnego (por. wyrok NSA z dnia 13 kwietnia 2005 r., sygn. akt OSK 1385/04, LEX nr 2216609). Taka sytuacja w istocie miała miejsce w rozpoznawanej sprawie, bowiem wszczęte postępowanie prokuratorskie dotyczyło de facto oceny działania skarżącego funkcjonariusza w kontekście przekroczenia przez niego uprawnień poprzez zatrzymanie osoby P. G. w dniu 19 czerwca 2018 r. Tożsamość celów tych postępowań (tj. ustalenie czy opisane zachowanie skarżącego polegające na wydaniu polecenia zatrzymania P. G. nosiło znamiona przekroczenia przez funkcjonariusza uprawnień wynikających z obowiązujących przepisów prawa) nakazywała - tym bardziej wobec żądania obwinionego - do zastosowania dyspozycji art. 135e ust. 9 ustawy i wystąpienia do Prokuratora o udostępnienie materiałów (akt) zgromadzonych w postępowaniu przygotowawczym, celem realizacji obowiązku dołożenia wszelkiej staranności w zebraniu rzetelnego materiału dowodowego (por. art. 135e ust. 1 zd. 1 ustawy) a w konsekwencji też realizacji zasady obiektywizmu, zgodnie z którą przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny są obowiązani badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego (por. art. 135g ust. 1 ustawy). W orzecznictwie wyrażany jest też pogląd, że niedopuszczalne jest wskazanie w orzeczeniu dyscyplinarnym kwalifikacji prawnej stanowiącej o popełnionym przestępstwie lub wykroczeniu, jeżeli sąd bądź prokurator w postępowaniu przygotowawczym uznał, że zarzucany policjantowi czyn nie wyczerpuje znamion czynu zabronionego (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 6 grudnia 2006 r., sygn. akt II SA/Wa 1929/06, LEX nr 299025). Można na tej podstawie dojść do wniosku, że ewentualna okoliczność uznania przez uprawnione organy (prokuratora bądź sąd), że dany czyn nie wyczerpuje ustawowych znamion przestępstwa w postępowaniu karnym, może mieć wpływ na ocenę dopuszczenia się przez funkcjonariusza przewinienia dyscyplinarnego w postępowaniu dyscyplinarnym, ocenę jego zawinienia a w konsekwencji na wydanie określonego w art. 135j ust. 1 ustawy orzeczenia. W tym kontekście nadmienić jedynie należy, że – co wynika z pisma skarżącego będącego uzupełnieniem skargi - w dniu 29 listopada 2018 r. Prokurator Rejonowy w S. wydał postanowienie, którym umorzył śledztwo sygn. akt [...] w sprawie przekroczenia uprawnień w dniu 19 czerwca 2018 r. w K. przez funkcjonariusza Komendy Powiatowej Policji w K. poprzez dokonanie zatrzymania osoby P. G. w sposób niezasadny i nielegalny, czym działano na szkodę interesu prywatnego P. G. tj. o przestępstwo z art. 231 §1 k.k. wobec stwierdzenia, że czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego (art. 17 §1 pkt 2 k.p.k.), a postanowienie to w dniu 13 grudnia 2018 r. uprawomocniło się. Rekapitulując należy podkreślić, że przypisanie policjantowi sprawstwa przewinienia dyscyplinarnego powinno nastąpić z poszanowaniem zasady prawdy obiektywnej, która wraz z zasadą oficjalności obowiązuje w postępowaniu dyscyplinarnym. Na przełożonym dyscyplinarnym spoczywa bowiem obowiązek zebrania materiału dowodowego i podejmowania czynności niezbędnych do wyjaśnienia sprawy. Jest to warunek nieodzowny dla prawidłowego przeprowadzenia tego procesu, a co za tym idzie, także prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy. Jednocześnie podkreślenia wymaga, że wina jest nieodłącznym atrybutem odpowiedzialności o charakterze represyjnym, zatem również odpowiedzialności dyscyplinarnej i w konsekwencji przesłanką odpowiedzialności służb mundurowych. Przypisanie winy wymaga zatem jednoznacznego ustalenia stanu faktycznego sprawy i jego prawidłowej oceny prawnej. Kończąc Sąd pragnie zaznaczyć, że pociągnięcie do odpowiedzialności dyscyplinarnej oraz rodzaj zastosowanej kary należy rozważać z uwzględnieniem zadań funkcjonariusza Policji. Odpowiedzialność dyscyplinarna oparta jest na regułach zaostrzonych, wynikających ze szczególnego rodzaju zadań - ochrony zdrowia i życia ludzi. Przy wykonywaniu zadań obowiązuje zatem nie tylko dyscyplina służbowa, ale i przestrzeganie zasad etyki zawodowej, do których to wartości należy zaliczyć szczególną staranność w wykonywaniu obowiązków (por. wyrok NSA z dnia 19 stycznia 2007 r., sygn. akt I OSK 637/06, LEX nr 320611). W tym kontekście należy zauważyć, że inną sytuacją jest taka, w której funkcjonariusz podejmuje decyzję o zatrzymaniu np. z uwagi na podejrzenie popełnienia przestępstwa przeciwko mieniu polegającego na kradzieży czy oszustwie, a inną sytuacja, w której decyzja o zatrzymaniu osoby podyktowana jest podejrzeniem popełnienia przestępstwa przeciwko rodzinie polegającego na psychicznym i fizycznym znęcaniu się nad danym członkiem rodziny, w sytuacji gdy okoliczności sprawy (formułowane pod adresem członka rodziny groźby karalne czy założona w rodzinie "Niebieska karta") uprawdopodabniają możliwość popełnienia dalszych przestępstw, w szczególności przeciwko zdrowiu czy życiu. W takich szczególnych okolicznościach względy prewencyjne, związane z ochroną – nawet tylko hipotetyczną acz prawdopodobną - dóbr prawnych osoby zagrożonej zachowaniem osoby podejrzanej o popełnienie ww. przestępstwa przeciwko rodzinie mogą znajdować uzasadniony prymat nad ochroną dobra w postaci wolności i swobody działania tej podejrzanej osoby, a w konsekwencji mogą stanowić uzasadnione podstawy do zastosowania środków przymusu w postaci zatrzymania policyjnego (czyli tzw. krótkotrwałego pozbawienia wolności osoby podejrzanej – por. LEX/el – komentarz do art. 244 [w:] R. Stefański (red.), S. Zabłocki (red.), Kodeks postępowania karnego. Tom II. Komentarz do art. 167-296, Wolters Kluwer Polska 2019). Przy ponownym rozpoznaniu sprawy i ocenie naruszenia przez skarżącego funkcjonariusza dyscypliny służbowej (przekroczenia uprawnień o charakterze zawinionym), organy orzekające uwzględnią powyższe wskazania i wyrażoną ocenę prawną, a w konsekwencji poczynią stosowne ustalenia oraz dokonają wszechstronnej oceny zebranego i ewentualnie uzupełnionego materiału dowodowego w kwestii oceny prawidłowości (legalności) działania skarżącego funkcjonariusza w kontekście zasadności wydania - w okolicznościach niniejszej sprawy - polecenia zatrzymania P. G., bez ograniczenia się przy tym do wskazanej w protokole podstawy prawnej tego zatrzymania. Wobec powyższego Sąd - na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. – orzekł, jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło