III SA/Gd 117/12

WyrokWSA w Gdańsku2012-04-19

Skład orzekający: Jolanta Sudoł, Anna Orłowska, Felicja Kajut

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu, mimo że jego stan zdrowia uniemożliwiał mu samodzielne działanie i skorzystał z pomocy prawnej udzielonej w miejscu zamieszkania?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze błędnie zinterpretowało i zastosowało przepisy dotyczące przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Udzielenie pełnomocnictwa przez skarżącego, który był unieruchomiony z powodu choroby i mieszkał sam, nie może skutkować negatywnymi konsekwencjami procesowymi. Organ nie może jednocześnie przyznać, że wniosek o przywrócenie terminu został złożony w ustawowym terminie, a następnie twierdzić, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Wystarczające jest uprawdopodobnienie braku winy, a nie jego udowodnienie.
Stan faktyczny
J. P. został skierowany na badania lekarskie decyzją Prezydenta Miasta. Po otrzymaniu decyzji, z uwagi na poważny uraz ortopedyczny, był unieruchomiony i mieszkał sam. Po upływie terminu do wniesienia odwołania, jego pełnomocnik złożył wniosek o przywrócenie terminu, dołączając odwołanie i dokumentację medyczną. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że skarżący nie wykazał braku winy w uchybieniu terminu, mimo udzielenia pełnomocnictwa. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie przepisów kpa.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego i zasądził od kolegium na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Jolanta Sudoł Sędziowie: Sędzia NSA Anna Orłowska (spr.) Sędzia WSA Felicja Kajut Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Wioleta Gładczuk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 kwietnia 2012 r. sprawy ze skargi J. P. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 16 listopada 2011 r. nr [...] w przedmiocie skierowania na badania lekarskie 1) uchyla zaskarżone postanowienie, 2) zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego J. P. kwotę 357 (trzysta pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Po otrzymaniu informacji Prokuratury Okręgowej w [...] o zastrzeżeniach dotyczących stanu zdrowia J. P., mogących mieć wpływ na jego zdolność do kierowania pojazdami, decyzją z dnia 25 sierpnia 2011 r. Prezydent Miasta [...], na podstawie art. 122 ust. 1 pkt 4 i 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2005 r. Nr 108, poz 908 ze zm.) orzekł o skierowaniu tego kierowcy na badania lekarskie do Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w [...]. Decyzja ta, zawierająca pouczenie o trybie i terminie wniesienia odwołania, została doręczona stronie w dniu 9 września 2011 r. W dniu 20 października 2011 r. do Urzędu Miejskiego w [...] wpłynął wniosek pełnomocnika ustanowionego przez J. P. dnia 10 października 2011 r. o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji. W jego uzasadnieniu podniesiono, że wnioskodawca, począwszy od 28 czerwca 2011 r., z uwagi na poważny uraz ortopedyczny lewego stawu skokowego jest unieruchomiony i stale przebywa w swoim miejscu zamieszkania. Wnioskodawca obecnie mieszka sam, porusza się po mieszkaniu przy pomocy podpory ortopedycznej i nie może liczyć na pomoc innych osób. Końcowo podniesiono, że pomoc prawna została wnioskodawcy udzielona na jego wyraźną prośbę w jego miejscu zamieszkania. Do wniosku dołączono odwołanie od kwestionowanej decyzji oraz dokumentację medyczną (kartę pacjenta z Izby Przyjęć Szpitala Miejskiego w [...] z dnia 28 czerwca 2011 r., zlecenie na zaopatrzenie w wyroby medyczne będące przedmiotami ortopedycznymi z dnia 22 lipca 2011 r. oraz zaświadczenia lekarskie ZUS ZLA o niezdolności do pracy wnioskodawcy w okresie od 22 lipca 2011 r. do 28 października 2011 r.). Postanowieniem z dnia 16 listopada 2011 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...], powołując art. 2 ustawy z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (tekst jednolity Dz.U. z 2001 r. Nr 79, poz. 856 ze zm.) oraz art. 59 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), zwanej dalej kpa, odmówiło J. P. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu podniesiono, że kwestionowana decyzja organu I instancji została doręczona stronie 9 września 2011 r., zatem termin do wniesienia od niej odwołania upływał z dniem 23 września 2011 r. Tymczasem wnioskodawca udzielił adwokatowi pełnomocnictwa do reprezentowania w sprawie dopiero w dniu 10 października 2011 r., przy czym pełnomocnik skontaktowała się ze swoim mocodawcą w miejscu jego pobytu, a nie w kancelarii adwokackiej. Brak jest przy tym informacji, która pozwoliłaby na uznanie, że wnioskodawca ze względu na swój stan zdrowia, dopiero w tym dniu mógł udzielić pełnomocnictwa innej osobie do działania w postępowaniu. W ocenie kolegium, wnioskodawca nie wykazał, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez jego winy. Przedłużająca się choroba mogłaby bowiem usprawiedliwiać zwłokę we wniesieniu odwołania tylko w sytuacji, gdyby wnioskodawca sam podejmował czynności w tym postępowaniu. Skoro zdecydował się na udzielenie pełnomocnictwa, mógł tę czynność wykonać bezpośrednio po otrzymaniu decyzji lub w takim terminie, który pozwoliłby pełnomocnikowi na wniesienie odwołania w terminie. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku na opisane postanowienie, pełnomocnik J. P. wniosła m.in. o jego uchylenie, zarzucając organowi błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 58 kpa, polegające na uznaniu, iż nie zaszły przesłanki do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Skarżący wykazał się bowiem należytą starannością, ponieważ nie czekając na upływ terminu niezdolności do pracy, poprosił o pomoc prawną w miejscu swojego zamieszkania. Zaznaczono, że udzielanie pomocy prawnej poza siedzibą zawodową adwokata nie jest typową sytuacją, wymaga niestandardowych, ponadnormatywnych działań i zachowań zarówno od przyjmującego zlecenie jak i zlecającego taką usługę, co świadczy o szczególną dbałość skarżącego o własne interesy. Z uwagi na fakt, ze zlecenie było nietypowe, J. P. nie uzyskał pomocy od kilku prawników, co spowodowało wydłużenie okresu między terminem do wniesienia odwołania, a dniem udzielenia pełnomocnictwa (10 października 2011 r.). Dolegliwości bólowe związane z urazem skarżącego, w związku z którym przebywał na tak długim zwolnieniu lekarskim oraz brak pomocy osób trzecich w załatwieniu najbardziej podstawowych potrzeb życiowych, uniemożliwiały skarżacemu radzenie sobie z bieżącymi sprawami, w tym związanymi z postępowaniem odwoławczym. Nie zgadzając się z argumentacją zaprezentowaną w postanowieniu kolegium, pełnomocnik skarżącego wskazała, że występowanie pełnomocnika w stanie faktycznym sprawy w żadnym razie nie może wpływać na "polepszenie" czy "pogorszenie" sytuacji procesowej skarżącego. Ponadto, mocodawca piszącej nie był w stanie poruszać się samodzielnie do dnia 28 października 2011 r., czego dowodzą dołączone do akt zaświadczenia lekarskie o niezdolności do pracy. Zatem przeszkoda w postaci choroby była od skarżącego niezależna i istniała nieprzerwanie przez cały czas, aż do złożenia wniosku o przywrócenie terminu. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] wniosło o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z zasadami wyrażonymi w art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153 poz. 1269 ze zm.) i art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2012 r., Poz. 270), określanej dalej jako ppsa, Sąd bada zaskarżone orzeczenie pod kątem jego zgodności z obowiązującym prawem i nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Skarga jest zasadna. Na wstępie należy wskazać, że wyznaczenie przez ustawodawcę ram czasowych do dokonania określonych czynności w toku postępowania (w niniejszej sprawie wniesienia odwołania od decyzji) poprzez wskazanie w ustawie terminów, których uchybienie powoduje bezskuteczność czynności, ma na celu usunięcie stanu niepewności w stosunkach procesowych (co do dalszego biegu czy też zakończenia postępowania). Uchybienie ustawowego terminu powoduje więc bezskuteczność odwołania, czego następstwem jest ostateczność decyzji w rozumieniu art. 16 § 1 kpa wykluczająca merytoryczne badanie kwestionowanej decyzji przez organ odwoławczy. Stosownie do przepisu art. 129 § 2 kpa, odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie. Wniesienie odwołania po upływie tego terminu nakłada na organ odwoławczy, jak to wynika z przepisu art. 134 kpa, obowiązek wydania postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu do wniesienia odwołania, które to postanowienie jest ostateczne. W razie uchybienia terminu w postępowaniu administracyjnym, w tym także terminu do wniesienia odwołania, termin ten należy przywrócić na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy, przy czym prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi, dopełniając jednocześnie czynności, dla której określony był termin (art. 58 § 1 i 2 kpa). Wskazany siedmiodniowy termin do wniesienia prośby o przywrócenie terminu jest terminem prekluzyjnym, nie podlegającym przywróceniu (art. 58 § 3 kpa), a to oznacza, że czynność dokonana po jego upływie jest bezskuteczna. Z powyższych regulacji wynika, że przywrócenie terminu uzależnione jest od równoczesnego spełnienia czterech przesłanek: 1) uprawdopodobnienia przez osobę zainteresowaną braku jej winy, 2) wniesienia przez osobę zainteresowaną wniosku o przywrócenie terminu, 3) dochowania terminu wniesienia wniosku, 4) dopełnienia czynności, dla której ustanowiony był przywracany termin. W niniejszej sprawie jako przyczynę uchybienia terminu wskazano we wniosku o przywrócenie terminu chorobę skarżącego, która uniemożliwiła mu sporządzenie i wniesienie odwołania od decyzji organu I instancji. Skarżący argumentował, iż poważny uraz ortopedyczny lewego stawu skokowego, spowodował konieczność poruszania się po mieszkaniu przy pomocy podpory ortopedycznej. Okoliczności te zostały potwierdzone stosowną dokumentacją w postaci karty pacjenta z Izby Przyjęć Szpitala Miejskiego w [...] z dnia 28 czerwca 2011 r.; zlecenia na zaopatrzenie w wyroby medyczne będące przedmiotami ortopedycznymi z dnia 22 lipca 2011 r. oraz zaświadczeń lekarskich ZUS ZLA o niezdolności do pracy skarżącego w okresie od 22 lipca 2011 r. do 28 października 2011 r. Pełnomocnik skarżącego, ustanowiony w dniu 10 października 2011 r. konsekwentnie argumentował, że jego mocodawca był unieruchomiony i stale przebywał w swoim miejscu zamieszkania. Skarżący mieszkał sam i nie mógł liczyć na pomoc innych osób. Ponadto, na jego wyraźną prośbę, pomoc prawna została udzielona w miejscu jego zamieszkania, a nie w kancelarii adwokackiej. Organ orzekający w niniejszej sprawie uznał, że wnioskodawca nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu, podnosząc w uzasadnieniu, że przedłużająca się choroba skarżącego mogłaby usprawiedliwiać zwłokę we wniesieniu odwołania tylko w sytuacji, gdyby on sam podejmował czynności w tym postępowaniu. Skoro skarżący zdecydował się na udzielenie pełnomocnictwa, mógł tę czynność wykonać bezpośrednio po otrzymaniu decyzji lub w takim terminie, który pozwoliłby pełnomocnikowi na wniesienie odwołania w terminie. W ocenie Sądu w niniejszym składzie, stanowisko organu zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia nie zasługuje na aprobatę. W szczególności działanie organu obarczone jest logicznym błędem. Rozpoznając wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania i nie stawiając zarzutu, że został on wniesiony z uchybieniem terminu, o którym mowa w art. 58 § 2 kpa, organ tym samym przyznał, że przyczyny, dla których skarżący nie wniósł w terminie odwołania, ustały siedem dni przed wniesieniem wniosku. Skoro organ nie zarzucił, że wniosek jest spóźniony lub, że wnioskujący nie wykazał, od kiedy ustały przyczyny uniemożliwiające podjęcie działań prawnych, milcząco przyznał, że nastąpiło to dopiero w dniu 10 października 2011 r. Zatem przyjmując, że wniosek został wniesiony w terminie, o jakim mowa w art. 58 § 2 kpa, nie można następnie twierdzić, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminowi do wniesienia odwołania. Podkreślić bowiem należy, że ustawodawca nie unormował nadmiernie restrykcyjnie instytucji przywrócenia terminu w postępowaniu administracyjnym. W świetle art. 58 § 1 kpa wystarczy bowiem, aby zainteresowany jedynie uprawdopodobnił, a nie udowodnił, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Co więcej - w takim przypadku ustawodawca nakłada na organ obowiązek przywrócenia terminu. Taka treść regulacji jest w pełni zrozumiała, ponieważ strona posiada przewidziane w art. 78 Konstytucji RP gwarancje do zaskarżania orzeczeń i decyzji wydanych w pierwszej instancji. Stąd też przepisy, które stają na przeszkodzie tego prawa traktowane są w świetle powołanego unormowania konstytucyjnego jako wyjątki, a to oznacza stosowanie względem nich wykładni ścieśniającej. Zatem wymóg uprawdopodobnienia istnienia danej okoliczności jest środkiem zastępczym dowodu w ścisłym tego słowa znaczeniu i nie daje pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie, który podlega ocenie organu. Jeśli przyczyną uchybienia w rozpoznawanej sprawie była długotrwała choroba narządu ruchu skarżącego, która w ocenie lekarza uniemożliwiła mu wykonywanie obowiązków zawodowych, to dokonanie przez organ oceny odmiennej wymagałoby istnienia dowodu pochodzącego od osoby posiadającej wiedzę specjalną albo wykazania fałszu dokumentu co do treści lub formy wraz z konsekwencjami wykrycia czynu karalnego (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 12 maja 2006 r., sygn. V CZ 29/06, Lex nr 200921, wydane wprawdzie na gruncie art. 168 § 1 oraz art. 169 § 1 i 2 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego, Dz. U. Nr 43, poz. 296 ze zm., mających jednakże zbliżoną treść do regulacji zawartej w art. 58 kpa). Dodać przy tym należy, że skarżący podjął próbę uprawdopodobnienia, że długotrwała choroba narządu ruchu rzeczywiście uniemożliwiła mu wniesienie odwołania w terminie, bowiem wskazywał, że w czasie jej trwania był unieruchomiony, korzystał z przedmiotów ortopedycznych, a w związku z tym, że zamieszkiwał samotnie, nie mógł liczyć na pomoc innych osób. Natomiast okoliczność ustanowienia profesjonalnego pełnomocnika niewątpliwie nie może wywoływać dla skarżącego ujemnych konsekwencji w kontekście badania przesłanek przywrócenia terminu. W tej sytuacji, przy ponownym rozpoznaniu sprawy, organ administracji uwzględni stanowisko zaprezentowane w niniejszym orzeczeniu, a rozstrzygnięcie w kwestii przywrócenia terminu do wniesienia odwołania uzasadni zgodnie z wymogami art. 107 § 3 kpa w zw. art. 126 kpa. Z powyższych względów, w punkcie 1) wyroku orzeczono na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 ppsa.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło