III SA/Gd 1199/20

WyrokWSA w Gdańsku2021-05-27

Skład orzekający: Janina Guść, Jolanta Sudoł, Bartłomiej Adamczak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wymeldowanie osoby z miejsca pobytu stałego jest zasadne, gdy osoba ta opuściła lokal dobrowolnie, ale następnie została pozbawiona możliwości korzystania z niego na skutek wymiany zamków, a jednocześnie prawomocnym orzeczeniem sądu została zobowiązana do opuszczenia i wydania lokalu?
Ratio decidendi
Wymeldowanie jest zasadne, gdy osoba trwale i dobrowolnie opuściła lokal, nawet jeśli później utrudniono jej dostęp do niego, a przede wszystkim, gdy prawomocnym orzeczeniem sądu została zobowiązana do opuszczenia i wydania lokalu. Brak skorzystania z przysługujących środków prawnych w celu przywrócenia posiadania lokalu potwierdza dobrowolność opuszczenia. Celem decyzji o wymeldowaniu jest doprowadzenie do zgodności faktycznego miejsca pobytu z miejscem zameldowania, a nie tworzenie praw do lokalu.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wymeldowania G. J. z miejsca pobytu stałego. Postępowanie wszczęto na wniosek byłej żony, która otrzymała prawo najmu lokalu po podziale majątku. G. J. twierdził, że nie opuścił lokalu dobrowolnie, ponieważ po jego wyprowadzce wymieniono zamki w drzwiach, a jego rzeczy pozostały w lokalu. Organy administracji uznały, że opuszczenie lokalu było dobrowolne i trwałe, wskazując na prawomocne orzeczenie sądu zobowiązujące G. J. do opuszczenia lokalu. WSA w Gdańsku oddalił skargę, uznając decyzje organów za zgodne z prawem.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Janina Guść, Sędziowie Sędzia WSA Jolanta Sudoł, Sędzia WSA Bartłomiej Adamczak (spr.), po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 27 maja 2021 r. sprawy ze skargi G. J. na decyzję Wojewody [...] z dnia 7 października 2020 r., nr [...] w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego oddala skargę. Zaskarżoną decyzją z dnia 7 października 2020 r. (nr[...]) Wojewoda [...] po rozpatrzeniu odwołania G. J. (dalej zwanego także "stroną" lub "skarżącym") utrzymał w mocy decyzję nr [...] Prezydenta Miasta G. z dnia 7 sierpnia 2020 r. (nr [...]) o wymeldowaniu skarżącego - na podstawie art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (t.j.: Dz. U. z 2019 r., poz. 1397 ze zm. – dalej w skrócie "u.e.l.") z miejsca pobytu stałego z lokalu nr [...] przy ul. [...] w G. W uzasadnieniu przedstawiono przebieg postępowania w sprawie wskazując, że postępowanie w sprawie zostało wszczęte w związku z wnioskiem z dnia 5 października 2018 r., pochodzącym od byłej żony G. J. - A. M. J. (zwanej dalej także "wnioskodawczynią"), która dołączyła do wniosku o wymeldowane kserokopię postanowienia Sądu Rejonowego w G. z dnia 28 lutego 2017 r w przedmiocie podziału majątku wspólnego, z którego wynika, że wymieniona otrzymała na wyłączną własność prawo najmu przy ul. [...] w G. i została zobowiązana się do spłaty zasądzonej należności finansowej na rzecz byłego męża, natomiast G. J. do opuszczenia, opróżnienia i wydania wnioskodawczyni przedmiotowego lokalu. Strony zostały skutecznie zawiadomione o wszczęciu postępowania, a w imieniu G. J. z organem skontaktowała się jego druga żona - A. J. informując, że wraz z mężem i wspólnymi dziećmi planują dokonać wymeldowania, ale dopiero po spłacie przez A. M. J. należności zasądzonej przez Sąd. Wyjaśniła także, że nie mają możliwości przebywania w omawianym lokalu, gdyż latem 2018 r. zostały wymienione zamki w drzwiach, a w lokalu nadal pozostają ich rzeczy osobiste. A. M. J. stawiła się w siedzibie organu w dniu 12 grudnia 2018 r. i złożyła zeznania do protokołu, wyjaśniając, że jej były mąż wraz z żoną byli w lokalu ostatnio w lipcu 2016 r. przy okazji wizyty rzeczoznawcy i wtedy widziała ich ostatni raz w tym miejscu, chociaż przyznaje, że mogło się zdarzyć, iż przebywali jeszcze później podczas jej nieobecności, ale ona już nigdy ich nie spotkała. Pewna jest natomiast, że pod koniec 2016 r. stwierdziła, iż były mąż ze swoją partnerką wyprowadzili się, gdyż z pokoju, który zajmowali zostały zabrane wszystkie rzeczy i pokój był pusty. Od tego czasu ona użytkuje ten pokój. Na początku grudnia kolejnego loku, tj. 2017, były mąż przesłał do niej list polecony, w którym na odwrocie koperty widniał adres "G., ul. [...]". Po uzyskaniu takich wyjaśnień organ zwrócił się pisemnie do G. J., aby z uwagi na fakt opuszczenia lokalu wypełnił obowiązek meldunkowy wynikający z ustawy i dokonał wymeldowania. G. J. nie dokonał wymeldowania z lokalu. Nie stawił się też w organie celem złożenia wyjaśnień w sprawie, a jego żona poinformowała organ, że przebywa na zwolnieniu lekarskim i nie może złożyć wyjaśnień. A. J. w imieniu małżonków dodała, że A. M. J. odebrała od nich zawiadomienie z wymaganym terminem spłaty zadłużenia. Kolejne pismo w sprawie nadesłał osobiście G. J., który poinformował, że była żona w wymaganym terminie nie dokonała spłaty zadłużenia na jego rzecz. Dodał też, że w lokalu zostały wymienione zamki w drzwiach a nadal są tam rzeczy jego rodziny i nadal chciałby tam móc mieszać z nową rodziną, ale nie ma już możliwości aby się tam dostać z powodu wymiany zamków w drzwiach. Wniósł ponadto o ponowne przesłuchanie byłej żony. Uwzględniając powyższy wniosek organ w dniu 25 lutego 2019 r. ponownie przesłuchał A. M. J., która potwierdziła, że nie spłaciła jeszcze byłego męża, gdyż czeka na uzyskanie kredytu. Dodała, że zamki zostały wymienione parę miesięcy po wizycie rzeczoznawcy, gdy zobaczyła że były mąż z rodziną zabrał swoje wszystkie rzeczy z lokalu i miało to miejsce na przełomie 2016 i 2017 r. Nie zgodziła się z twierdzeniami o pozostawionych w lokalu rzeczach oraz o wymianie zamków dopiero latem 2018 r. oraz podkreśliła, że nic nie wie o próbach dostania się rodziny byłego męża do lokalu. A. J. przesłała kolejne pismo do organu, w którym wyjaśniła, że nie może się stawić do urzędu i że ani ona ani jej mąż nie mogą wyznaczyć pełnomocnika, gdyż ich rodzina mieszka w oddaleniu od T., a na wynajęcie profesjonalnego pełnomocnika ich nie stać, dlatego będą brać udział postepowaniu samodzielnie. Podkreśliła ponownie, że wraz z rodziną nie opuścili przedmiotowego lokalu dobrowolnie i że mają czas do września 2019 r., aby złożyć pozew o przywrócenie naruszonego posiadania lokalu. Na razie gromadzą środki finansowe na ten cel i wnioskują o przedłużenie postępowania. Kolejnym pismem A. J. zawiadomiła że przebywa w dalszym ciągu na zwolnieniu lekarskim, a mąż udziela jej pełnomocnictwa do reprezentowania go w niniejszej sprawie. Kolejnym pismem A. J. znowu zwróciła się o przedłużenie postępowania z uwagi pogorszenie stanu zdrowia oraz wnioskowała o otrzymanie kserokopii dokumentów sprawy. W następnym swoim piśmie nadal wnioskowała o wydłużenie postępowania i dalej podkreślała, że nie może wraz z rodziną przebywać w lokalu z powodu wymiany zamków w drzwiach oraz poinformowała, że mąż zamierza złożyć wniosek o wznowienie postępowania odnośnie prawa najmu do lokalu, gdyż pojawiły się nowe fakty. Wnosiła ponadto o przesłuchanie wskazanego przez siebie świadka oraz o wymeldowanie wnioskodawczyni. Kolejnym etapem prowadzonego przez organ I instancji postępowania było wezwanie i przesłuchanie świadków. Zeznania składała córka wnioskodawczyni: D. J. (obecnie M.), jej mąż - P. M., sąsiedzi –A. W., A. K., P. W. i S. G. Zeznania świadków różniły się w zakresie co do czasu opuszczenia lokalu przez G. J. z rodziną, gdyż część osób podawała okres 3-4 lat, a część 2 lata, lecz z zeznań wszystkich osób jasno wynikało, że wymienieni w lokalu nie zamieszkują. To nie stanowiło kwestii spornej, bowiem nie było świadka, który uważałby, że rodzina J. nadal w lokalu zamieszkuje. W dniu 14 października 2019 r. do organu wpłynął wniosek pełnomocnika G. J. o zawieszenie niniejszego postępowania, a jako przyczynę zawieszenia wskazano, iż w sądzie toczy się postępowanie dotyczące wznowienia postępowania o przyznanie prawa najmu przedmiotowego lokalu. Dodatkowo pełnomocnik ponownie podkreślił, że G. J. nie opuścił lokalu dobrowolnie i że gdyby sąd zmienił swoją decyzję i przyznał jemu prawo najmu omawianego lokalu, to mógłby znowu w sposób niezakłócony w nim zamieszkać. Po rozpatrzeniu przedmiotowego wniosku Prezydent Miasta G. postanowieniem z dnia 17 października 2019 r. odmówił zawieszenia toczącego się postępowania, uznając, po pierwsze, że z takim wnioskiem mogłaby wystąpić tylko strona inicjująca postępowanie, a ponadto rozpatrzenie przez sąd sprawy przyznania najmu lokalu nie stanowi zagadnienia wstępnego w sprawie o wymeldowanie i nie może stanowić podstawy do jej zawieszenia. Następnie pełnomocnik strony wniósł o przesłuchanie wskazanego przez siebie świadka, jak również strony - G. J. oraz zwrócił się o przesłanie kserokopii protokołów z przesłuchania świadków, by następnie szczegółowo odnieść się do każdego z zeznań, jak również ponownie przedstawiając po raz kolejny swoje stanowisko, a przy tym powołując się na wyroki sądów w kwestii braku dobrowolności opuszczenia lokalu i nie zgadzając się z postanowieniem o odmowie zawieszenia postępowania. W kolejnym piśmie A. J. jako pełnomocnik męża poinformowała organ, że w Sądzie Okręgowym odbyła się pierwsza sprawa apelacyjna w kwestii prawa najmu i został wyznaczony kolejny termin sprawy. W związku z tym organ I instancji zwrócił się do Sądu z prośbą o informację na jakim etapie znajduje się niniejsza sprawa i jeszcze przed wydaniem decyzji otrzymał odpowiedź, że sprawa została zakończona, a wydane w 2018 r. postanowienie pozostaje bez zmian. A. J. na koniec toczącego się postępowania wniosła raz jeszcze o przesłuchanie wskazanego już wcześniej przez siebie świadka, natomiast A. M. J. po zapoznaniu się z aktami sprawy poinformowała, że nadal nie nastąpiła całkowita spłata na rzecz jej byłego męża i dodała, że sytuacja się nie zmieniła i że rodzina p. J.ch nadal w przedmiotowym lokalu nie zamieszkuje. Na podstawie tak zgromadzonych dowodów Prezydent Miasta G. uznał, że w przypadku G. J. zostały spełnione przesłanki do jego wymeldowania wynikające z art. 35 u.e.l., wydając w dniu 7 sierpnia 2020 r. decyzję nr [...] (nr [...]) o wymeldowaniu strony z miejsca pobytu stałego. G. J. nie zgodził się z wydaną decyzją i za pośrednictwem A. J. jako pełnomocnika złożył odwołanie, wskazując na krzywdzący charakter wydanej w sprawie decyzji. Zarzucił organowi I instancji stronniczość w kwestii składanych wniosków do przesłuchania świadków, gdyż organ nie przesłuchał świadka, którego chciał powołać pełnomocnik skarżącego. Nie przesłuchano także samej strony, która nie mogła odnieść się do kwestii dobrowolności opuszczenia lokalu. Dodatkowo wskazał, że organ nie przeprowadził oględzin lokalu, aby stwierdzić jakie rzeczy w nim pozostały. Po rozpoznaniu odwołania Wojewoda [...] decyzją z dnia 7 października 2020 r. (nr[...]) utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy stwierdził, że na podstawie art. 35 w zw. z art. 28 ust. 1 i ust. 2 u.e.l. organ gminy właściwy ze względu na położenie nieruchomości, w której osoba zamieszkuje na pobyt stały lub czasowy, wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanych w art. 28 ust. 2, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania. Organ zaznaczył, że utrwalone orzecznictwo sądów administracyjnych wskazuje, iż przedmiotowe opuszczenie musi mieć charakter dobrowolny i trwały. Posiadanie pobytu stałego związane jest z przebywaniem pod danym adresem z zamiarem pobytu stałego, co oznacza, że miejsce stałego pobytu danej osoby, to miejsce, w którym osoba ta stale realizuje swoje podstawowe funkcje życiowe, tj. w szczególności mieszka, nocuje, spożywa posiłki, wypoczywa, przechowuje rzeczy niezbędne do codziennego funkcjonowania (odzież, żywność, meble), przyjmuje wizyty członków rodziny lub znajomych, utrzymuje chociażby okazjonalne kontakty z sąsiadami przyjmuje i nadaje korespondencję. Oznacza to, że dany lokal jest miejscem, w którym koncentruje się ogół spraw życiowych zainteresowanej osoby, a więc posiada w nim tzw. centrum życiowe. Zaznaczyć należy, że zamiar przebywania osoby w takim lokalu musiałby być połączony z faktycznym przebywaniem w tym lokalu z zamiarem pobytu stałego i koncentrowania w tym miejscu swoich interesów życiowych (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 22 września 2005 r., sygn. akt IV SA/Wa 600/05). Organ odwoławczy wskazał, że po wszechstronnej analizie materiału dowodowego zebranego w tej sprawie należy zgodzić się z argumentami organu I instancji zawartymi w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, które uzasadniają wymeldowanie G. J. z miejsca pobytu stałego. Wymieniony sam potwierdził, że wraz z rodziną nie zamieszkuje w przedmiotowym lokalu; wskazywał jedynie inny niż wnioskodawczyni termin tego opuszczenia oraz powoływał się na brak dobrowolności tego działania, gdyż powodem miała być wymiana zamków w drzwiach. To od tego momentu skarżący wraz z rodziną nie mógł już z lokalu swobodnie korzystać, a ponadto dodał, że pozostały tam nadal rzeczy osobiste oraz meble jego rodziny, jednak - zdaniem organu odwoławczego - przedstawione argumenty obecnie nie są wystarczające do uznania, że w jego przypadku nastąpił brak dobrowolności i trwałości opuszczenia tego lokalu. Organ wyjaśnił, że o braku dobrowolności i trwałości opuszczenia spornego lokalu można mówić wtedy, gdy osoba zameldowana bez własnej winy i wbrew woli zostaje niedopuszczona do lokalu w wyniku bezprawnego działania osób trzecich i nie może mieszkać w tym lokalu w sposób stały. W takim przypadku przysługuje jej prawo wystąpienia do sądu z powództwem o przywrócenie naruszonego posiadania, o czym wiedział pełnomocnik skarżącego, gdyż został o tym poinformowany przez organ I instancji i sam na to wskazywał w jednym ze swoich pism. Aby pozew był skuteczny, musi być złożony w terminie jednego roku od daty naruszenia. W takim przypadku to sąd powszechny rozstrzyga, czy osoba została wbrew własnej woli usunięta z lokalu i w zależności od dokonanych ustaleń przywraca osobie posiadanie lokalu lub oddala pozew. W sytuacji, gdy rozstrzygnięcie jest korzystne dla powoda może on z mocy prawa domagać się ponownego zamieszkania w danym lokalu. Gdyby skarżący podejmował jakiekolwiek działania prawne zmierzające do ponownego zamieszkania w lokalu mogłoby to świadczyć o braku dobrowolności i trwałości w opuszczeniu lokalu. Jednak skarżący pomimo posiadanej wiedzy w tym temacie nie wystąpił z przedmiotowym powództwem, a co więcej, złożył jedynie wniosek o wznowienie sprawy dotyczącej kwestii przyznania umowy najmu przedmiotowego lokalu, zakończonej dla skarżącego skutkiem negatywnym. Organ zaznaczył, że istotną kwestię stanowiło zachowanie prezentowane przez samego skarżącego przedstawione już na samym początku toczącego się postępowania przed organem I instancji, z którego wynikało, że dokona wymeldowania dopiero po spłacie należności finansowej przez byłą żonę. Mając to na uwadze organ odwoławczy podzielił stanowisko organu I instancji i stwierdził, że w przypadku skarżącego nie ma mowy o jego stałym zamieszkiwaniu w miejscu pobytu stałego, a ustalenie dobrowolnego i trwałego opuszczenie lokalu obligowało organy meldunkowe do usunięcia fikcji meldunkowej, jaka w stosunku do niego zaistniała. Przepisy o zameldowaniu służą celom ewidencyjnym i mają na celu potwierdzenie rzeczywistego pobytu w lokalu. Nie mogą zatem służyć utrzymywaniu fikcji pobytu w lokalu osoby, która tam rzeczywiście nie przebywa. Nieprzebywanie skarżącego w miejscu stałego zameldowania jest aktem równoznacznym z ustaniem pobytu w lokalu. Skoro zatem posiadanie pobytu stałego związane jest z przebywaniem pod danym adresem z zamiarem pobytu stałego, czyli przebywaniem w miejscu, w którym koncentruje się ogół spraw życiowych zainteresowanej osoby takich jak: mieszkanie, nocowanie, spożywanie posiłków przyjmowanie gości, wychodzenie do pracy, powracanie z pracy, a takim miejscem dla skarżącego z pewnością nie jest lokal, którego dotyczy przedmiotowe postępowanie, to za słuszne należy uznać rozstrzygnięcie zaskarżonej decyzji. Ocena organu meldunkowego dotycząca charakteru opuszczenia danego lokalu nie może ograniczać się do bezwarunkowego przyjęcia od tej osoby oświadczenia, że lokalu nie opuściła dobrowolnie i nie ma innego stałego miejsca zamieszkania. Organ zobowiązany jest do rozpatrzenia całości materiału dowodowego i obiektywnej analizy okoliczności faktycznych sprawy. Organ odwoławczy uznał zatem, że w istniejącym stanie faktycznym opuszczenie spornego lokalu przez skarżącego nosi znamiona dobrowolności i trwałości. Taki stan trwa już, biorąc pod uwagę korzystniejszą wersję dla skarżącego i dając wiarę jego wyjaśnieniom, od 2018 r., a zatem od tamtego czasu przedmiotowy lokal nie stanowi już dla skarżącego centrum życiowego. Na tej podstawie prawidłowo przyjęto, że w przypadku skarżącego zostały spełnione przesłanki do jego wymeldowania wynikające z treści art. 35 u.e.l. Odnosząc się do argumentu pełnomocnika skarżącego, że organ I instancji nie ustosunkował się do prośby o przesłuchanie wskazanego przez niego świadka, organ odwoławczy wyjaśnił, że w sprawie przeprowadzono szereg czynności dowodowych i nie było wątpliwości odnośnie faktu opuszczenia lokalu przez rodzinę skarżącego, zatem nie było konieczności słuchania dodatkowego świadka. Kwestią sporną i nie rozstrzygniętą pozostaje jedynie czas opuszczenia lokalu przez G. J. z rodziną, lecz nie ma to większego znaczenia w sprawie, gdyż dla wydania orzeczenia o wymeldowaniu ważne jest samo potwierdzenie faktu nieprzebywania w nim. I nawet gdyby dać wiarę wyjaśnieniom skarżącego i za termin opuszczenia przyjąć rok 2018, to nie ulega to wątpliwości, że to opuszczenie nastąpiło i w dacie orzekania rodzina J. w lokalu nie mieszka. Z tych samych powodów nie było konieczności słuchania G. J., który w formie pisemnej w trakcie toczącego się postępowania, a także w wielu pismach kierowanych przez swoją żonę jako ustanowionego przez siebie pełnomocnika, przedstawił wielokrotnie swoje stanowisko. Wskazywał także na brak dobrowolności w opuszczeniu lokalu, co nie zostało pominięte - wbrew twierdzeniom skarżącego w odwołaniu - lecz wzięte szczegółowo pod uwagę i omówione, z jakich przyczyn nie mogło stanowić podstawy do odmowy wymeldowania z lokalu. Nie ma także obowiązku przeprowadzenia oględzin lokalu, gdyż to organ prowadzący sprawę ocenia z jakich narzędzi zamierza skorzystać, aby uzyskać faktyczny i pełny obraz sprawy. Wyjaśnienia stron w kwestii pozostawienia rzeczy osobistych oraz mebli skarżącego w lokalu znacząco się różniły, a wręcz nawet się wykluczały. Natomiast kwestia ta również miałaby szansę uzyskania rozstrzygnięcia na drodze postępowania sądowego, gdyby skarżący złożył wniosek o przywrócenie posiadania lokalu, jednakże - jak już zostało wskazane - z takiej drogi pomimo, posiadania wiedzy na ten temat, skarżący nie skorzystał. W końcowych rozważaniach organ odwoławczy wskazał, że w trakcie toczącego się postępowania, w jednym ze swoich pism pełnomocnik skarżącego - A. J., wystąpiła z wnioskiem o wymeldowanie A. M. J. W związku z tym wyjaśnił, że wymieniona nie ma możliwości wystąpienia z takim wnioskiem, gdyż przysługuje on jedynie osobie posiadającej tytuł prawny do lokalu, a taki - zgodnie z orzeczeniem sądowym - przysługuje jedynie A. M. J. G. J. zaskarżył ww. decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku wnosząc o jej uchylenie i zarzucając naruszenie art. 7, art. 77 § 1 i art 80 k.p.a. poprzez niepodjęcie przez organy administracji publicznej wszystkich niezbędnych działań zmierzających do wyjaśnienia stanu faktycznego oraz nierozpatrzenie całego zgromadzonego materiału dowodowego i wyprowadzenie niewłaściwych wniosków, a także naruszenie art. 10 k.p.a. W ocenie skarżącego organy nie przeprowadziły wszystkich czynności procesowych, w tym bardzo ważnej kwestii, jak oględziny lokalu, a - jak wskazał sam organ - wyjaśnienia stron w kwestii pozostawienia rzeczy osobistych oraz mebli znacząco się różniły, a wręcz nawet się wykluczały. Idąc tokiem uzasadnienia Wojewody [...], że w aktach sprawy widnieją duże rozbieżności co do twierdzeń stron co do pozostawienia rzeczy osobistych skarżącego i jego rodziny w spornym lokalu, to organ prowadzący sprawę zgodnie m.in. art. 77 § 1 k.p.a. był zobowiązany dokonać oględzin lokalu, aby uzyskać pełny i niewykluczający się obraz sprawy. W związku z tym skarżący zarzucił wydanej decyzji naruszenie także art. 8 k.p.a., tj. brak pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa, które polegało na niewyjaśnieniu w sposób precyzyjny stanu faktycznego w niniejszej sprawie przez organy administracji publicznej. Wskazał, że okoliczność, iż G. J. opuścił lokal dobrowolnie i zabrał stamtąd wszystkie osobiste rzeczy miałaby szansę według Wojewody rozstrzygnięcia na drodze postępowania sądowego. W świetle powyższego paradoksalnie Wojewoda przyznaje rację skarżącemu, że ta ważna okoliczność zostałaby sprawdzona przez sąd, natomiast zdaniem Wojewody organy administracji publicznej nie musiały tej okoliczności zbadać mimo, iż utrwalone orzecznictwo sądów administracyjnych wskazuje, że miejsce stałego pobytu danej osoby to m.in. miejsce, w którym osoba ta realizuje swoje funkcje życiowe m.in. przechowuje rzeczy co codziennego funkcjonowania (odzież, meble). Nadanie wskazanej okoliczności znikomego znaczenia i w praktyce pominięcie oględzin lokalu w prowadzonych rozważaniach skutkuje tym, że organy administracji obu instancji dopuściły się naruszenia postanowień art. 7 oraz art. 77 § 1 k.p.a, a zatem nie przeprowadziły postępowania dowodowego w sposób wyczerpujący i wyjaśniający wszystkich okoliczności mających znaczenie dla rozstrzygnięcia. Skarżący w toku sprawy podkreślał nadto, że żaden z sąsiadów nie widział jego rzekomej dobrowolnej wyprowadzki z lokalu. W świetle powyższego spornej decyzji zarzucono również naruszenie postanowień art. 10 k.p.a., ponieważ nie zapewniono stronie czynnego udziału w oględzinach lokalu, w którym strona była zameldowana, ponieważ organy zbagatelizowały i pominęły zupełnie te narzędzie w sprawie. Skarżący zwrócił uwagę, że kwestią bezsporną w sprawie jest wymiana zamków przez A. M. J., co świadczyło o braku dobrowolności opuszczenia spornego lokalu przez skarżącego. Faktem jest, że skarżący nie złożył pozwu o przywrócenie posiadania, jednakże było to podyktowane doświadczeniami ze sprawy z 2014 r., w której A. M. J. została dopiero po 12 miesiącach zobligowana o dopuszczenie G. J. i jego rodziny do lokalu. Dlatego też skarżący złożył sprawę o przyznanie jemu umowy najmu do Sądu Okręgowego, gdyż uważał, że ta sprawa potoczy się sprawniej z uwagi na zatajanie zadłużeń finansowych w ZUS G. przez A. M. J. Dlatego też pełnomocnik skarżącego wnioskował na końcowym etapie niniejszej sprawy o przesłuchanie samego zainteresowanego, a także świadka - M. S., który trzykrotnie próbował wraz ze skarżącym dostać się bezskutecznie do lokalu po fakcie wymiany zamków przez A. M. J. W świetle powyższego nadanie wskazanym okolicznościom znikomego znaczenia i w praktyce pominięcie przesłuchania skarżącego i świadka w prowadzonych rozważaniach również skutkuje tym, że organy administracji dopuściły się naruszenia postanowień art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., a zatem nie przeprowadziły postępowania dowodowego w sposób wyczerpujący i wyjaśniający wszystkie okoliczności dla podjęcia właściwego rozstrzygnięcia w sprawie. W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie, a dodatkowo – wobec treści złożonej skargi – wskazując, że wystąpienie do sądu z pozwem o przyznanie mu umowy najmu, co wybrał skarżący, nie wykluczało równoczesnego wystąpienia na drogę sądową z pozwem o przywrócenie naruszonego posiadania, skoro skarżący twierdził, że na skutek wymiany zamków w drzwiach nie doszło do jego dobrowolnego opuszczenia lokalu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz. U. z 2021 r., poz. 137) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Na mocy art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm. - dalej powoływanej w skrócie jako "p.p.s.a.") uwzględnienie skargi następuje w przypadku: naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 1), a także w przypadku stwierdzenia przyczyn powodujących nieważność kontrolowanego aktu (pkt 2) lub wydania tego aktu z naruszeniem prawa (pkt 3). W przypadku uznania, że skarga nie ma uzasadnionych podstaw podlega ona oddaleniu na podstawie art. 151 p.p.s.a. Stosownie natomiast do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oceniając wydane w sprawie decyzje w oparciu o wyżej wskazane kryterium Sąd uznał, że skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. Zgodnie z art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (t.j.: Dz.U. z 2019 r., poz. 1397 ze zm. - dalej powoływanej w skrócie jako "u.e.l.") organ gminy, o którym mowa w art. 28 ust. 1 u.e.l. wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanych w art. 28 ust. 2, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się. W świetle wskazanej regulacji normatywnej decyzja w sprawie wymeldowania ma charakter związany i zapada, gdy jednocześnie spełnione zostaną przesłanki opuszczenia miejsca pobytu stałego oraz niedopełnienia obowiązku wymeldowania się. Przedmiot sprawy dotyczy wymeldowania z pobytu stałego, dlatego wyjaśnienia wymaga, że pobytem stałym w rozumieniu przepisu art. 25 ust. 1 u.e.l. jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. Z treści przytoczonego przepisu wynika, że o pobycie stałym przesądzają takie elementy jak: fizyczne przebywanie osoby w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem oraz zamiar przebywania w tym miejscu (lokalu) w sposób stały (na stałe). Z utrwalonego w tej materii orzecznictwa sądowoadministracyjnego wynika, że opuszczenie dotychczasowego miejsca pobytu stałego w rozumieniu przepisu art. 35 u.e.l. następuje, gdy opuszczenie to ma charakter trwały i jest dobrowolne. Z taką zmianą miejsca pobytu mamy do czynienia w sytuacji, gdy dana osoba faktycznie nie przebywa w określonym lokalu i opuściła go na stałe, a zamiar ten jest związany z założeniem w innym – nowym miejscu – ośrodka osobistych i majątkowych interesów. Rezygnacja z przebywania w określonym lokalu może nastąpić w sposób wyraźny – przez złożenie stosownego oświadczenia, ale także w sposób dorozumiany – przez zachowanie, które w sposób nie budzący wątpliwości wyraża wolę danej osoby skoncentrowania swojej aktywności życiowej w innym miejscu. Trwałe opuszczenie dotychczasowego miejsca pobytu stałego związane jest zazwyczaj z jednoczesnym zerwaniem wszelkich związków z dotychczasowym lokalem i brakiem woli powrotu do miejsca swojego dotychczasowego zameldowania. Z kolei opuszczenie lokalu można uznać za dobrowolne, jeżeli wynikało ono z nieskrępowanej woli przeniesienia swoich interesów życiowych w inne miejsce. Innymi słowy, o dobrowolności decyduje samodzielna rezygnacja z przebywania pod danym adresem, nie zaś rezygnacja wywołana przymusem fizycznym czy psychicznym osoby trzeciej. W ugruntowanym orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się jednak przy tym, że na równi z dobrowolnością opuszczenia lokalu należy traktować te sytuacje, w których osoba podlegająca wymeldowaniu nie może zgodnie z prawem lub na skutek okoliczności faktycznych dalej zamieszkiwać w miejscu, w którym była zameldowana (np. nakaz eksmisji, odbywanie kary pozbawienia wolności, nakaz opuszczenia lokalu, zakaz zbliżania się do rodziny). Innymi słowy, chodzi tu o wszystkie te sytuacje, gdy opuszczenie lokalu jest wynikiem wykonania prawomocnych orzeczeń sądów powszechnych bądź orzeczeń właściwych organów administracji publicznej. Jednocześnie zwraca się uwagę, że powiązanie przesłanki opuszczenia miejsca stałego pobytu z kwestią dobrowolności ma jedynie takie znaczenie, że nie może dojść do wymeldowania tak długo, jak długo zainteresowany może podjąć próby przywrócenia zamieszkiwania, usunięcia skutków zastosowania przymusu, likwidacji stanu niezgodnego z jego wolą, a polegającego na braku możliwości zamieszkiwania. Tym samym na równi z dobrowolnym opuszczeniem lokalu traktuje się również sytuację, gdy osoba w nim zameldowana została przymuszona w drodze przymusu psychicznego lub fizycznego do opuszczenia tego lokalu, jednak nie skorzystała we właściwym czasie z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu lub środki te nie będą prawnie skuteczne (zob. w tej materii wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 9 maja 2012 r.; sygn. akt II OSK 299/11; z dnia 16 października 2013 r. ; sygn. akt II OSK 1163/12; z dnia 20 maja 2016 r.; sygn. akt II OSK 2065/14; z dnia 11 stycznia 2018 r.; sygn. akt II OSK 1177/17; z dnia 8 czerwca 2019 r.; sygn. akt II OSK 2025/17; z dnia 18 grudnia 2019 r.; sygn. akt II OSK 3427/18; z dnia 19 grudnia 2019 r.; sygn. akt II OSK 3268/18). W rozpoznawanej sprawie nie jest sporne, że G. J. od kilku już lat nie mieszka ze swoją byłą żoną A. M. J. w lokalu przy ul. [...]w G., co potwierdza całokształt zebranych w sprawie dowodów w postaci złożonych przez strony postępowania oświadczeń - w tym także przez skarżącego - jak też zeznań przesłuchanych w sprawie świadków. Jak wynika z akt sprawy G. J. założył nową rodzinę i w okresie bezpośrednio poprzedzającym opuszczenie lokalu zajmował w nim jeden pokój wraz z obecną żoną A. J., z którą ma dwoje wspólnych dzieci. Skarżący nie kwestionuje, że wraz z nową rodziną opuścił przedmiotowy lokal i skoncentrował swoje życiowe sprawy w innym miejscu, ponosząc jednakże, że do opuszczenia lokalu został zmuszony na skutek dokonanej w 2018 r. przez byłą żonę A. M. J. wymiany zamków w drzwiach, co uniemożliwiło mu i jego nowej rodzinie dalsze korzystanie z mieszkania, a zatem – w jego ocenie - opuszczenie lokalu nie może być uznane za zgodne z jego rzeczywistą wolą i zamiarem. Zgłaszająca wniosek o wymeldowanie, była żona skarżącego A. M. J., wskazywała zaś, że do opuszczenia lokalu doszło wcześniej, tj. na przełomie 2016 i 2017 r. i z pewnością przed wymianą zamków w drzwiach, które to działanie miało mieć z jej strony charakter następczy. Mając powyższe na uwadze Sąd dostrzega, że w sprawie nie ustalono jednoznacznie, jak długo na dzień orzekania w sprawie przez organ odwoławczy (tj. 16 października 2020 r.) skarżący nie mieszkał już w lokalu w G. przy ul. [...], tj. czy od czasu opuszczenia lokalu upłynęły 2 lata, jak sam skarżący podnosił, czy też dłuższy czas, jak wskazywała strona przeciwna. Pomimo tego z uwagi na pozostałe ustalone w sprawie okoliczności, dotyczące skumulowania się faktu opuszczenia lokalu z utratą praw do tego lokalu przez G. J., w ocenie Sądu, specyfika przedmiotowej sprawy powoduje, że zebrany materiał dowodowy należy uznać za wystarczający dla stwierdzenia przez organ meldunkowy w przedmiotowej sprawie, że opuszczenie lokalu miało zarówno charakter trwały, jak i dobrowolny. Kluczową dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy okolicznością faktyczną pozostaje bowiem fakt, że na mocy orzeczeń sądowych, dotyczących podziału majątku wspólnego byłych małżonków G. J. utracił prawo do najmu lokalu przy ul. [...]w G. i został zobowiązany przez Sąd powszechny do jego opuszczenia, a orzeczenie w tym przedmiocie stało się prawomocne w 2018 r. i zostało opatrzone klauzulą wykonalności. Jak wynika z akt sprawy postanowieniem z dnia 28 lutego 2017 r. o sygn. akt [...] Sąd Rejonowy w G. - po rozpoznaniu sprawy z wniosku G. J. z udziałem A. M. J. o podział majtku wspólnego - ustalił, że w skład majątku wspólnego byłych małżonków wchodziło prawo najmu lokalu przy ul. [...] należącego do Gminy Miasta G. przysługujące stronom na podstawie umowy najmu z dnia 17 marca 2003 r. o wartości 185.600 zł (punkt 1. sentencji postanowienia). Sąd dokonał podziału majątku wspólnego byłych małżonków w ten sposób, że prawo najmu wskazane w punkcie 1. sentencji przyznał na wyłączną własność A. M. J. (punkt 2. sentencji postanowienia), a tytułem spłaty udziału w majątku wspólnym zasądził od A. M. J. na rzecz G. J. kwotę 92.800 zł w dwóch ratach, pierwsza rata w wysokości 77.000 zł płatna po upływie 2 miesięcy od uprawomocnienia się postanowienia; druga rata w kwocie 15.800 zł płatna w terminie 4 miesięcy od dnia uprawomocnienia się postanowienia wraz z odsetkami na wypadek zwłoki w płatności jakiejkolwiek z rat (punkt 3. sentencji postanowienia). Sąd nakazał ponadto G. J. opuścić, opróżnić i wydać A. M. J. wraz z wszystkimi osobami i rzeczami prawa jego reprezentującymi lokal opisany w punkcie 1. (punkt 5. sentencji postanowienia). W wyniku wniesionych przez G. J. i uczestnika postępowania apelacji sprawa podziału majątku współmałżonków została rozpoznana przez Sąd Okręgowy w G. III Wydział Cywilny Odwoławczy, który na mocy postanowienia z dnia 22 czerwca 2018 r. (sygn. akt[...]) zmienił zaskarżone postanowienie jedynie w ten sposób, że ustalił niższą wartość prawa najmu – 158.600 zł oraz obniżył kwotę udziału do spłaty na rzecz G. J. przez A. M. J. do kwoty 79.400 zł, ustalając jej płatność w terminie 6 miesięcy od uprawomocnienia się postanowienia, jak również ustalił, że koszy opinii biegłego strony ponoszą po połowie. W pozostałym zakresie apelacje zostały oddalone. Tym samym na mocy wskazanego orzeczenia nie doszło do zmiany punktu 5. postanowienia Sądu Rejonowego w G. z dnia 28 lutego 2017 r. (sygn. akt [...]), zobowiązującego G. J. do opuszczenia, opróżnienia i wydania A. M. J. lokalu przy ul. [...] w G. Następnie w dniu 24 września 2018 r. referendarz sądowy w Sądzie Okręgowym w G. stwierdził, że wskazane orzeczenie stało się prawomocne oraz że niniejszy tytuł uprawnia do egzekucji w zakresie punktu 5. postanowienia Sądu Rejonowego w G. z dnia 28 lutego 2017 r., sygn. akt [...] i polecił wszystkim organom, urzędom oraz osobom, których to może dotyczyć, aby postanowienie tytułu niniejszego wykonały, a gdy o to prawnie będą wezwane udzieliły pomocy. Skoro zatem A. M. J. wystąpiła o wymeldowanie G. J. z lokalu przy ul. [...] w G. w październiku 2018 r., to uczyniła to w sytuacji, gdy niespornie skarżący nie zamieszkiwał już z nową rodziną we wskazanym lokalu (przynajmniej od lata 2018 r., jak sam deklarował). Jednocześnie w tym czasie na skutek opisanych wyżej orzeczeń sądowych skarżący był prawomocnie zobowiązany do opuszczenia lokalu. Podnoszony przez skarżącego brak dobrowolności opuszczenia lokalu nie mógł więc odnieść zamierzonego skutku szczególnie, że skarżący nie skorzystał z przysługującego mu prawa wniesienia powództwa posesoryjnego. Z tych samych względów bez znaczenia dla kwestii prawidłowości wymeldowania skarżącego pozostaje ewentualna okoliczność pozostawienia przez skarżącego rzeczy w mieszkaniu, skoro łącznie z nakazem opuszczenia i wydania lokalu Sąd powszechny nakazał G. J. także opóźnienie tego lokalu. W sprawie zasadnie uznano zatem, że oględziny lokalu nie były istotnym dowodem dla rozstrzygnięcia kwestii dobrowolności opuszczenia lokalu przez skarżącego i ich nieprzeprowadzenie nie stanowiło naruszenia zasad rządzących postępowaniem wyjaśniającym. Wniosek dowodowy strony podlega bowiem uwzględnieniu, jeśli wskazany w nim dowód przyczyni się do wyjaśnienia sprawy (art. 75 § 1 k.p.a.), a więc do ustalenia istotnych okoliczności sprawy, niestwierdzonych innymi dowodami (art. 78 § 2 k.p.a.). Wobec wydanego nakazu opróżnienia lokalu, ewentualne niezastosowanie się do jego wykonania przez skarżącego poprzez pozostawienie rzeczy w lokalu, nie mogło być zatem uznane za okoliczność istotną dla rozstrzygnięcia sprawy o wymeldowanie. Podobnie, zdaniem Sądu, zasadnie w sprawie uznano, że nie było już potrzeby ponownego przesłuchania G. J. ani dalszych świadków. W sprawie uwzględniono bowiem - zgodnie ze składanymi przez skarżącego wielokrotnie oświadczeniami - że opuścił mieszkanie w 2018 r. oraz rozważono ewentualny wpływ deklarowanego przez skarżącego braku dobrowolności opuszczenia lokalu na rozstrzygnięcie sprawy, który zasadnie jednak oceniono, jako niemający decydującego znaczenia w sytuacji zakazu korzystania przez skarżącego z lokalu nie tylko z przyczyn faktycznych, ale przede wszystkim z przyczyn prawnych. W sytuacji, gdy skarżący trwale utracił prawa do lokalu i jednocześnie fizycznie już w nim od kilku lat nie zamieszkiwał, organy nie miały żadnych podstaw do odmowy wymeldowania skarżącego z lokalu przy ul. [...]w G., gdyż prowadziłoby to do utrzymywania fikcji meldunkowej. Skarżący deklarował bowiem zamiar zamieszkiwania w lokalu w sytuacji obiektywnej niemożności zrealizowania powrotu do niego z powyżej wskazanych przyczyn prawnych (nakaz opuszczenia lokalu). Jednocześnie chociaż skarżący twierdził, że dostęp do mieszkania został mu utrudniony jeszcze przed uprawomocnieniem się nakazu wydania, opuszczenia i opróżnienia lokalu - jak zasadnie podkreślił organ odwoławczy - skarżący nie skorzystał w terminie (przez rok od wskazywanego przez skarżącego w 2018 r. naruszenia posiadania) z prawa do wystąpienia z powództwem o przywrócenie naruszonego posiadania, co przyjmuje się jako okoliczność potwierdzającą dobrowolność opuszczenia lokalu. Zdaniem Sądu wyjaśnienia skarżącego odnośnie powodów niewystąpienia z przysługującym mu w tym zakresie powództwem potwierdzają jednocześnie, że skarżący miał świadomość, że w związku z zapadłymi orzeczeniami sądowym od września 2018 r. nie miał prawa do realizowania praw posiadacza lokalu jako najemca, tj. zamieszkiwania w nim, korzystania z niego osobiście, jak i przechowywania w nim jakichkolwiek rzeczy. Skarżący sam wskazywał bowiem, że uznał, iż efektywniejszą drogą, która być może umożliwi mu powrót do lokalu będzie wzruszenie w ramach wznowienia postępowania prawomocnego orzeczenia dotyczącego podziału majątku wspólnego małżonków, a więc również nakazu opuszczenia lokalu. Próba odzyskania prawa najmu lokalu przez skarżącego nie powiodła się. Z informacji udzielonej przez Sąd okręgowy organowi I instancji wynikało bowiem, że sprawa została zakończona, a wydane w 2018 r. postanowienie dotyczące podziału majątku wspólnego małżonków pozostało bez zmian. Sąd uznał za zasadne wskazać końcowo, że dla oceny trwałości i dobrowolności opuszczenia lokalu przy ul. [...] w G. znaczące było także złożone w toku postępowania przez skarżącego oświadczenie, że dokona on wymeldowania z lokalu, ale po spłaceniu należności finansowej przez byłą żonę. Sąd dostrzega istniejący pomiędzy byłymi małżonkami konflikt, który pogłębiło niewykonanie przez A. M. J. orzeczenia Sądu powszechnego w zakresie nakazanej spłaty udziału w majątku wspólnym na rzecz skarżącego. Nie podejmując się oceny zachowania byłej żony skarżącego w zakresie braku spłaty należności, ani też oceny zasadności dążenia skarżącego do utrzymania zameldowania w lokalu, w którym od lat nie mieszka, Sąd wskazuje jednak, że utrzymywanie zameldowania jako swoistej "karty przetargowej" dla przymuszenia osoby dysponującej lokalem do określonego zachowania niewątpliwie stanowi okoliczność świadczącą o braku rzeczywistego zamiaru powrotu do lokalu. Zameldowanie w lokalu nie tworzy praw do lokalu i jest instytucją mającą charakter czysto ewidencyjny. Celem decyzji o wymeldowaniu jest bowiem wyłącznie doprowadzenie do zgodności faktycznego miejsca pobytu danej osoby z miejscem rejestracji, co też wyraźnie akcentowano skarżącemu w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Innymi słowy, wydawana na podstawie art. 35 u.e.l. decyzja administracyjna ma służy wyłącznie aktualizacji, tj. doprowadzeniu do zgodności pomiędzy miejscem zamieszkania a miejscem zameldowania danej osoby. Jedynie ma marginesie Sąd wyjaśnia zatem, że brak zameldowania w lokalu przy ul. [...]w G. nie pozbawia skarżącego praw do dochodzenia jego należności wynikających z orzeczenia Sądu powszechnego z dnia 22 czerwca 2018 r. (sygn. akt III CA 685/17) na właściwej drodze, którą jest postepowanie egzekucyjne, a nie postępowanie dotyczące zameldowania. Reasumując, organy orzekające prawidłowo zastosowały art. 35 u.e.l. uznając, że w sprawie wystąpiły przesłanki uzasadniające wymeldowanie skarżącego z pobytu stałego. Jak wskazano wyżej, materiał dowodowy był kompletny i wystarczający do wydania rozstrzygnięcia w sprawie, mając na uwadze stwierdzoną przez organy na podstawie oświadczeń obu stron i zeznań świadków okoliczność niezamieszkiwania skarżącego w lokalu przynajmniej od 2018 r. oraz z uwagi na zgromadzone w aktach sprawy orzeczenia Sądów powszechnych, które jednoznacznie świadczyły o utracie przez skarżącego praw do lokalu i obowiązującym go nakazie opuszczenia i opóźnienia lokalu. Sąd stoi zatem na stanowisku, że wbrew zarzutom skarżącego postępowanie zostało przeprowadzone w zgodzie z przepisami art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., a jako w pełni zasadne uznać należy nie przeprowadzenie w jego ramach przez organy dalszych dowodów w postaci ponownego przesłuchania skarżącego, czy dalszych świadków na okoliczność sposobu i czasu opuszczenia lokalu, a także nie przeprowadzenie oględzin lokalu na okoliczność pozostawienia w nim przez skarżącego rzeczy osobistych. Z powyższych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku stwierdzając, że zaskarżona decyzja, jak i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji są zgodne z prawem, oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a. Wyrok w sprawie Sąd wydał na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 133 § 1 zdanie drugie p.p.s.a. w zw. z art. 15 zzs⁴ ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r. poz. 374 ze zm.). Uznać należało, że rozpoznanie sprawy jest konieczne, zaś aktualna sytuacja związana z pandemią COVID-19 uzasadniała przyjęcie, że przeprowadzenie rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących. Nie można było nadto przeprowadzić rozprawy na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Powołane w treści niniejszego uzasadnienia orzeczenia sądów administracyjnych dostępne są w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło