III SA/Gd 1205/20

WyrokWSA w Gdańsku2021-07-29

Skład orzekający: Jolanta Sudoł, Alina Dominiak, Janina Guść

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy policjantowi zwolnionemu ze służby przysługuje ekwiwalent pieniężny za niewykorzystany czas wolny od służby, a jeśli tak, to w jakim wymiarze, oraz czy przysługują mu odsetki od wypłaconego ekwiwalentu?
Ratio decidendi
Policjantowi zwolnionemu ze służby przysługuje ekwiwalent pieniężny za niewykorzystany czas wolny od służby, o ile czas ten został mu udzielony lub mógł być udzielony zgodnie z przepisami. Wymiar tego czasu wolnego ustala się na podstawie rzetelnej ewidencji czasu służby. Roszczenie o odsetki od wypłaconego ekwiwalentu nie ma podstaw w przepisach ustawy o Policji i może być dochodzone jedynie przed sądem powszechnym.
Stan faktyczny
Skarżąca M. M., policjantka, domagała się wypłaty ekwiwalentu pieniężnego za 50 godzin nadliczbowych oraz odsetek od wypłaconego ekwiwalentu za 13 godzin. Organy administracji odmówiły naliczenia ekwiwalentu za 37 z 50 godzin, uznając, że policjantka wypracowała jedynie 13 godzin nadliczbowych, a podróże służbowe nie wliczały się do czasu pracy. Odmówiono również wypłaty odsetek, wskazując na brak podstaw prawnych w ustawie o Policji. Skarżąca kwestionowała ustalenia faktyczne organów i domagała się uwzględnienia jej roszczeń.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Jolanta Sudoł, Sędziowie: Sędzia WSA Alina Dominiak, Sędzia WSA Janina Guść (spr.), po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 29 lipca 2021 r. sprawy ze skargi M. M. na decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia 24 września 2020 r. nr [...] w przedmiocie wypłaty świadczeń pieniężnych oddala skargę. Komendant Powiatowy Policji decyzją z dnia 20 lipca 2020 r. nr [...], działając na podstawie art. 33 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (w brzmieniu obowiązującym w czerwcu 2015 r.; t.j.: Dz. U. z 2015 r. poz. 355 ze zm.) oraz rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 18 października 2001 r. w sprawie rozkładu czasu służby policjantów (Dz. U. z 2001 r. Nr 131, poz. 1471 ze zm.), orzekł wobec M. M. w ten sposób, że: odmówił naliczenia i wypłaty ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystany czas wolny w ilości 37 godzin przysługujących na podstawie art. 33 ust. 3 ustawy o Policji w zamian za czas służby przekraczający normę określoną w art. 33 ust. 2 wymienionej ustawy, odmówił wypłaty odsetek od kwoty ekwiwalentu pieniężnego w zamian za 13 godzin przysługujących na podstawie art. 33 ust. 3 ustawy o Policji w zamian za czas służby przekraczający normę określoną w art. 33 ust. 2 wymienionej ustawy. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ wskazał, że w dniu 30 maja 2018 r. M. M. złożyła do Sądu Rejonowego w C. IV Wydział Pracy pozew, w którym wnosiła o: 1) wypłatę wynagrodzenia (uposażenia) z tytułu wypracowanych 50 nadgodzin oraz ustawowych odsetek, 2) odsetki za opóźnienie w zapłacie nagrody rocznej. W dniu 31 maja 2019 r. Sąd Rejonowy w C. wydał wyrok oddalający pozew o nadgodziny. W wyniku apelacji strony powodowej Sąd Okręgowy w S. V Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 11 lutego 2020 r. uchylił wyrok sądu I instancji w punkcie 2 (tzn. w zakresie oddalającym powództwo w części dotyczącej wypłaty ekwiwalentu za niewykorzystane 50 nadgodzin) i przekazał sprawę do rozpoznania organowi właściwemu, to jest Komendantowi Policji (sygn. akt [...]). Prawomocny wyrok został przesłany do organu w dniu 25 marca 2020 r. W toku postępowania organ ustalił, że od dnia 3 sierpnia 2013 r. strona pełniła służbę na stanowisku referenta Zespołu Kryminalnego Posterunku Policji w P., a wcześniej w Wydziale Prewencji KPP w C. Raportem z dnia 25 maja 2015 r. strona zwróciła się o udzielenie 5 dni wolnych od służby z tytułu wypracowanych nadgodzin, w terminie od dnia 1 czerwca do dnia 8 czerwca 2015 r. Ponadto w raporcie skierowanym do Komendanta Wojewódzkiego Policji wskazywała, że wypracowała 50 nadgodzin, zgodnie z ewidencją czasu służby w maju i czerwcu 2014 r. Strona przebywała na zwolnieniu lekarskim nieprzerwanie od dnia 4 czerwca 2014 r. do dnia 31 maja 2015 r., a ponadto orzeczeniem Wojewódzkiej Komisji Lekarskiej z dnia 5 maja 2015 r. (nr [...]) została uznana za całkowicie niezdolną do służby w Policji i zaliczona do III grupy inwalidzkiej, co w konsekwencji było podstawą zwolnienia jej od zajęć służbowych z dniem 26 maja 2015 r. Rozkazem personalnym z dnia 29 maja 2015 r. nr [...] strona została zwolniona ze służby w Policji z dniem 5 czerwca 2015 r. Organ wskazał, że zgodnie z art. 33 ust. 3 ustawy o Policji, w brzmieniu z czerwca 2015 r., w zamian za czas służby przekraczający ustaloną w ust. 2 tego artykułu normę 40-godzinnego tygodnia służby, policjantowi udziela się czasu wolnego od służby w tym samym wymiarze, albo może mu być przyznana rekompensata pieniężna, o której mowa w art. 13 ust. 4a pkt 1 ustawy o Policji. W razie zwolnienia policjanta ze służby otrzymuje on stosownie do art. 114 ust. 1 pkt 2 ustawy o Policji, ekwiwalent pieniężny za niewykorzystany czas wolny od służby udzielany na podstawie art. 33 ust. 3 ustawy. W ustawie o Policji nie określono szczegółowych warunków, jakie trzeba spełnić, aby otrzymać ekwiwalent pieniężny za niewykorzystany czas wolny od służby. Warunki te wynikają pośrednio z rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 18 października 2001 r. w sprawie rozkładu czasu służby policjantów. Zgodnie z § 9 ust. 5 tego rozporządzenia, czas wolny w zamian za służbę pełnioną poza rozkładem czasu służby policjant jest obowiązany wykorzystać do dnia zwolnienia ze służby, a przełożony właściwy w sprawach osobowych ma obowiązek mu to zapewnić. Z przytoczonych przepisów wynika, że warunkiem otrzymania przez policjanta czasu wolnego od służby w zamian za czas służby przekraczający normę określoną w art. 33 ust. 2 ustawy o Policji, jest przede wszystkim zwrócenie się o to przez policjanta jeszcze w czasie służby, a następnie udzielenie mu tego czasu wolnego przez właściwego w sprawach osobowych przełożonego. Jeżeli mimo dokonania tych czynności policjant nie wykorzysta udzielonego mu czasu wolnego od służby, to z chwilą zwolnienia ze służby nabywa prawo do ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystany czas wolny od służby. W rozpatrywanym przypadku strona wystąpiła z raportem o udzielenie czasu wolnego, lecz z uwagi na rozkaz zwalniający ją z zajęć służbowych z uwagi na zwolnienia lekarskie, a następnie orzeczenie komisji lekarskiej, godziny wolne od służby nie mogły być przydzielone. Organ zwrócił też uwagę, że stosownie do art. 107 ust. 1 ustawy o Policji, roszczenia z tytułu prawa do uposażenia i innych świadczeń ulegają przedawnieniu z upływem 3 lat, od dnia w którym roszczenie stało się wymagalne. Dniem, w którym strona mogła żądać wypłaty ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystany czas wolny od służby był dzień jej zwolnienia ze służby (5 czerwca 2015 r.). Ponieważ w dniu 30 maja 2018 r. skarżąca wniosła pozew w tej sprawie roszczenie nie uległo przedawnieniu. W oparciu o posiadane ewidencje czasu pracy prowadzone w Posterunku Policji w P., kopie zwolnień lekarskich i poleceń wyjazdów służbowych organ uznał, że strona w dniu zwolnienia miała prawo do 13, a nie 50 godzin czasu wolnego udzielonego na podstawie art. 33 ust. 3 ustawy o Policji w zamian za godziny służby przekraczające normę określoną w art. 33 ust. 2 tej ustawy. Organ stwierdził, że strona błędnie, w sposób nieuzasadniony i niejasny, wyliczyła posiadanie dodatkowych 37 nadgodzin. Zdaniem organu, rozbieżność wynikała z wadliwego zaliczania godzin podróży służbowej do godzin pracy (np. w dniu 28 kwietnia 2014 r. oraz w maju 2014 r. w dniach 13, 20 i 29 - w pozycjach przypisanych do tych dni służby w ewidencji czasu pracy strona odnotowała po 14,5 godziny służby zamiast 8 godzin, co wygenerowało łącznie 26 nadgodzin), błędnego rozliczenia dnia 25 kwietnia 2014 r., za który strona złożyła zwolnienie lekarskie, a także obniżenia wymiaru czasu pracy o 8 godzin za święto przypadające w sobotę (3 maja 2014 r. - obniża on jednak wymiar czasu pracy w danym miesiącu pracownikom, a nie funkcjonariuszom). Rzeczywista liczba nadgodzin po właściwym wyliczeniu, które wymagało cofnięcia się do momentu przeniesienia strony z Wydziału Prewencji KPP w C. do dalszej służby Posterunku Policji w P. wyniosła jednak 13. Organ zatem nie uznał za nadgodziny 37 godzin wykazywanych przez stronę jako czas służby przekraczający określoną normę. Organ podkreślił, że zgodnie z przepisami i orzecznictwem odbywanie podróży służbowej (drogi do miejsca wykonywania zleconego zadania - w tym przypadku udział w badaniach przed komisją lekarską) poza rozkładowym czasem służby nie skutkuje, na podstawie art. 33 ust. 3 ustawy o Policji, koniecznością udzielenia takiemu policjantowi czasu wolnego od służby w tym samym wymiarze. Podsumowując, organ uznał, że stronie na koniec maja 2014 r. przysługiwało 13 godzin czasu wolnego w zamian za godziny przepracowane w tej samej ilości ponad czas służby przekraczający określoną normę. W związku z tym, że od dnia 4 czerwca 2014 r. nieprzerwalnie przebywała ona na zwolnieniu lekarskim, godziny te nie zostały przez nią wykorzystane w trybie art. 33 ust. 3 ustawy o Policji, a tym samym na podstawie art. 114 ust. 1 pkt 2 ustawy o Policji z dniem zwolnienia przysługiwał jej ekwiwalent pieniężny. Organ na podstawie zaświadczenia wydanego przez Wydział Finansów Komendy Wojewódzkiej Policji w G. w dniu 1 kwietnia 2019 r. (jeszcze na potrzeby postępowania przed sądem cywilnym) wyliczył wartość przedmiotowego ekwiwalentu na kwotę w wysokości 242,96 zł. Został on skarżącej wypłacony. Jednocześnie organ odmówił wypłaty odsetek od wyżej wymienionej kwoty pieniężnej, gdyż w pragmatyce Policji nie występują przepisy przewidujące wypłatę odsetek od należności związanych z uposażeniem i innymi świadczeniami finansowymi, ani przepisy, które by odsyłały do stosowania innych aktów prawnych w tej materii. W orzecznictwie przyjął się pogląd, że roszczenie o odsetki ma charakter cywilny i może być dochodzone przed sądem powszechnym. Strona odwołała się od decyzji organu pierwszej instancji podnosząc, że jest ona niezgodna z wyrokami sądów. Podkreśliła, że wykonywała pisemne rozkazy komendantów w sprawie wyjazdów do G. Po rozpatrzeniu odwołania Komendant Wojewódzki Policji decyzją z dnia 24 września 2020 r. nr [...] utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu organ odwoławczy opisał stan faktyczny sprawy podkreślając, że zebrany w sprawie materiał dowodowy nie potwierdza twierdzeń strony w zakresie liczby wypracowanych 50 nadgodzin. Biorąc pod uwagę dokumentację stanowiącą ewidencję czasu pracy (kserokopie: druków ZUS ZLA, Ewidencji Obecności za 2013 r. - [...] Komendy Powiatowej Policji w C. Posterunek Policji w P. - od miesiąca sierpnia do miesiąca grudnia 2013 r.; Ewidencji Obecności za 2014 r. - [...] Komendy Powiatowej Policji w C. Posterunek Policji w P.; Ewidencji Obecności za 2015 r. - [...] Komendy Powiatowej Policji w C. Posterunek Policji w P., od miesiąca stycznia do miesiąca maja 2015 r.; ewidencji Delegacji Służbowych Komendy Powiatowej Policji w C. [...]; druków: polecenia wyjazdu służbowego nr [...] z dnia 17 kwietnia 2014 r., polecenia wyjazdu służbowego nr [...] z dnia 6 maja 2014 r., polecenia wyjazdu służbowego nr [...] z dnia 26 maja 2014 r.), jaka była prowadzone na Posterunku Policji P., gdzie strona pełniła służbę do momentu zwolnienia ze służby w Policji oraz notatkę służbową z dnia 22 marca 2019 r. sporządzoną przez kierownika Posterunku Policji w P., notatkę służbową z dnia 17 czerwca 2020 r. sporządzoną przez specjalistę Zespołu Kadr i Szkolenia Komendy Powiatowej Policji w C. oraz notatkę służbową z dnia 17 czerwca 2020 r. sporządzoną przez kierownika Ogniwa Patrolowo - Interwencyjnego Wydziału Prewencji Komendy Powiatowej Policji w C., należy zgodzić się z organem pierwszej instancji, że strona w dniu zwolnienia ze służby w Policji miała prawo do 13 godzin czasu wolnego udzielonego na podstawie art. 33 ust. 3 ustawy o Policji. Organ odwoławczy powtórzył, że w orzecznictwie przyjmuje się, iż podróżą służbową jest wykonywanie określonego przez pracodawcę zadania poza miejscowością, w której znajduje się stałe miejsce pracy pracownika a zadanie to jest wykonywane w terminie i w miejscu określonym przez pracodawcę. Sąd Najwyższy stwierdził, że sama podróż służbowa nie stanowi wykonywania pracy, jednak jej odbywanie - na polecenie przełożonego - w "normalnym czasie pracy" jest równoznaczne z wykonywaniem w tym czasie pracy, ale nie odwrotnie, tj. odbywanie podróży służbowej poza "czasem pracy" nie przekształca podróży w pracę ani czas pracy w rozumieniu art. 128 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeksu pracy (por. wyrok SN sygn. akt I PR 85/81). Przy rozliczaniu czasu pracy w podróży służbowej obowiązuje zasada, że dojazdu do miejsca wykonywania zadania wynikającego z podróży służbowej oraz powrotu nie wlicza się do czasu pracy, z wyjątkiem przypadków, gdy podczas przejazdu pracownik wykonuje pracę (np. kierowca lub konwojent). Odbywanie podróży służbowej poza rozkładowym czasem pracy nie rodzi obowiązku wypłacenia pracownikowi dodatkowego wynagrodzenia. W kontekście powyższego, organ stwierdził, że czas podróży służbowej M. M. do G. w celu udziału w badaniach przed komisją lekarską, mógł być zaliczony do czasu służby tylko wówczas, gdy podróż byłby odbywana w czasie, w którym policjant powinien, zgodnie z rozkładem czasu służby, pełnić służbę. Tym samym odbywanie przez policjanta podróży służbowej poza rozkładowym czasem służby nie skutkuje obowiązkiem udzielenia policjantowi czasu wolnego od służby w tym samym wymiarze. Organ odwoławczy stwierdził, że strona dokonała błędnego rozliczenia czasu służby w dniu 25 kwietnia 2014 r., przedłożyła ona bowiem zwolnienie lekarskie za ten dzień. Nadto niezasadnie dokonała ona obniżenia wymiaru czasy służby o 8 godzin za święto przypadające w dniu innym niż niedziela (3 maja 2014 r. - sobota), podczas gdy zgodnie z art. 130 § 2 Kodeksu pracy przepis ten ma zastosowanie wyłącznie do pracowników zatrudnionych na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę. Bezspornym jest, że stosunek służbowy policjanta nie jest stosunkiem pracy, a funkcjonariusze Policji nie są pracownikami w rozumieniu art. 2 Kodeksu pracy. W ocenie organu rzeczywista liczba godzin nadliczbowych wypracowanych przez stronę od dnia 3 sierpnia 2013 r. wyniosła 13. Tym samy organ pierwszej instancji prawidłowo obliczył czasu służby przekraczający ustawową normę, nie uznając przy tym 37 nadgodzin wykazywanych przez stronę. Podobnie w kwestii odmowy wypłaty odsetek od kwoty ekwiwalentu pieniężnego w zamian za 13 nadgodzin organ odwoławczy podzielił stanowisko organu pierwszej instancji, że można ich się domagać jedynie w postępowaniu cywilnym. M. M. zaskarżyła decyzję organu odwoławczego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku wnosząc o jej uchylenie oraz uchylenie decyzji organu pierwszej instancji, a także zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania. Zaskarżonej decyzji zarzuciła błędy w ustaleniach faktycznych i wypłatę tylko części należności za wypracowane nadgodziny, podczas gdy z akt sprawy wynikało, że wypracowała 50 nadgodzin w służbie. Ponadto twierdziła, że należą jej się odsetki za opóźnienia w wypłacie spornego wynagrodzenia. W uzasadnieniu wskazała, jedynie, że podtrzymuje wszystkie twierdzenia zawarte w pismach składanych w toku postępowania administracyjnego. W odpowiedzi na skargę Komendant Wojewódzki Policji wniósł o jej oddalenie. Wskazał dodatkowo na przepis art. 107 ust. 3 ustawy o Policji dotyczący przerwania przedawnienia roszczeń z tytułu uposażenia i innych świadczeń oraz należności pieniężnych. W ocenie organu nie doszło do przerwania biegu przedawnienia, gdyż Sąd Rejonowy w C. nie jest właściwym do rozpatrywania roszczeń z tytułu uposażenia policjanta i innych świadczeń. Roszczenie skarżącej uległo zatem przedawnieniu z dniem 6 czerwca 2018 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz. U. z 2021 r. poz. 137) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zgodnie z art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.) powoływanej dalej jako "p.p.s.a.", uwzględnienie skargi następuje w przypadku: naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 1), a także w przypadku stwierdzenia przyczyn powodujących nieważność kontrolowanego aktu (pkt 2) lub wydania tego aktu z naruszeniem prawa (pkt 3). Przedmiotem zaskarżenia w niniejszej sprawie była decyzja Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia 24 września 2020 r. utrzymująca w mocy decyzję Komendanta Powiatowego Policji z dnia 20 lipca 2020 r. o odmowie naliczenia i wypłaty ekwiwalentu za niewykorzystany czas wolny w ilości 37 godzin przysługujących na podstawie art. 33 ust. 3 ustawy o Policji w zamian za czas służby przekraczający normę określoną w art. 33 ust. 2 tej ustawy oraz odmowie wypłaty odsetek od kwoty wypłaconego ekwiwalentu za 13 nadgodzin. W toku postępowania administracyjnego skarżąca twierdziła, że przysługuje jej ekwiwalent za 50 nadgodzin, natomiast organy orzekające wyliczyły, że skarżącej przysługuje ekwiwalent za 13 nadgodzin. Podstawą rozstrzygnięcia organów obu instancji były przepisy ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji, w szczególności art. 33 i art. 114 ust. 1 pkt 2 tej ustawy, a także rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 18 października 2001 r. w sprawie rozkładu czasu służby policjantów. Zgodnie z art. 33 ust. 1 ustawy o Policji czas pełnienia służby policjanta jest określony wymiarem jego obowiązków, z uwzględnieniem prawa do wypoczynku. Zadania służbowe policjanta powinny być ustalone w sposób pozwalający na ich wykonanie w ramach 40-godzinnego tygodnia służby, w 3-miesięcznym okresie rozliczeniowym (art. 33 ust. 2 ww. ustawy). Stosownie do art. 33 ust. 3 ustawy o Policji w zamian za czas służby przekraczający normę określoną w ust. 2 policjantowi udziela się czasu wolnego od służby w tym samym wymiarze albo może mu być przyznana rekompensata pieniężna, o której mowa w art. 13 ust. 4a pkt 1. Przy czym rekompensata pieniężna nie miała w sprawie zastosowania. Zgodnie zaś art. 114 ust. 1 pkt 2 ustawy o Policji policjant zwalniany ze służby otrzymuje, (...) ekwiwalent pieniężny za niewykorzystane urlopy wypoczynkowe lub dodatkowe oraz za niewykorzystany czas wolny od służby udzielany na podstawie art. 33 ust. 3. W orzecznictwie wskazano, że ekwiwalent za niewykorzystany urlop wypoczynkowy lub dodatkowy jest "zastępczą formą" wykorzystania urlopu w sytuacji zwolnienia ze służby, która powoduje prawną i faktyczną niemożliwość realizacji tych świadczeń w naturze. Innymi słowy, po ustaniu stosunku służby, prawo do urlopu przekształca się w świadczenie pieniężne, będące, jak sama nazwa wskazuje, jego ekwiwalentem. Obowiązek wypłaty obciąża Policję (pracodawcę), ponieważ w czasie służby w tej formacji funkcjonariusz nabył powyższe uprawnienia, których z powodu wykonywania obowiązków służbowych nie mógł zrealizować w naturze. Prawo do ekwiwalentu wynika z ustawy o Policji i jego realizacja następuje w drodze czynności materialno-technicznej, tj. poprzez wypłatę ekwiwalentu, natomiast odmowa jego wypłacenia - w drodze decyzji administracyjnej (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 23 stycznia 2020 r. sygn. akt III SA/Kr 1291/19). Teza ta znajduje zastosowanie także w zakresie ekwiwalentu za niewykorzystany czas wolny. W związku z twierdzeniami organu odwoławczego zwartymi w odpowiedzi na skargę, w pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę na kwestię przedawnienia roszczenia. Upływ terminu przedawnienia jest bowiem przesłanką materialnoprawną, która powoduje, że policjantowi nie przysługuje roszczenie z tytułu prawa do należności pieniężnych. Jest to o tyle istotne w sprawie, że organy przyjęły w swoich rozstrzygnięciach, że w sprawie nastąpiło przerwanie biegu przedawnienia w dniu 30 maja 2018 r., to jest w chwili złożenia przez skarżącego pozwu do sądu powszechnego o wypłatę przez organ pierwszej instancji wynagrodzenia wraz z odsetkami za 50 nadgodzin wypracowanych od dnia 1 stycznia 2014 r. do dnia 2 czerwca 2014 r. Natomiast w odpowiedzi na skargę Komendant Wojewódzki Policji wyraził pogląd, że dochodzone przez skarżącą roszczenie uległo przedawnieniu, gdyż złożenie pozwu przed sądem powszechnym nie może być traktowane jako wystąpienie do organu właściwego do rozpatrywania roszczeń policjantów. Zgodnie z treścią art. 107 ustawy o Policji: 1. roszczenia z tytułu prawa do uposażenia i innych świadczeń oraz należności pieniężnych ulegają przedawnieniu z upływem 3 lat od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne. 2. Organ właściwy do rozpatrywania roszczeń może nie uwzględnić przedawnienia, jeżeli opóźnienie w dochodzeniu roszczenia jest usprawiedliwione wyjątkowymi okolicznościami. 3. Bieg przedawnienia roszczenia z tytułu uposażenia i innych świadczeń oraz należności pieniężnych przerywa: 1) każda czynność przed kierownikiem jednostki organizacyjnej podległej ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych, właściwym do rozpatrywania roszczeń, podjęta bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia roszczenia; 2) uznanie roszczenia. Jak słusznie zauważył organ odwoławczy w zaskarżonej decyzji bieg terminu przedawnienia zaczął biec w dniu, w którym roszczenie stało się wymagalne. W rozpatrywanej sprawie roszczenie stało się wymagalne w dniu zwolnienia skarżącej ze służby, które nastąpiło w dniu 5 czerwca 2015 r. (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 grudnia 2014 r. sygn. akt I OSK 708/13). Upływ terminu przedawnienia następował zatem w dniu 5 czerwca 2018 r. Należy jednak zwrócić uwagę, że w dniu 30 maja 2018 r. (jak przyjął sąd okręgowy i organ pierwszej instancji) lub 1 czerwca 2018 r. (jak wskazał organ odwoławczy w zaskarżonej decyzji) skarżąca złożyła pozew do Sądu Rejonowego w C. w sprawie wypłaty wynagrodzenia za wypracowane 50 nadgodzin. Sąd Rejonowy w C. oddalił powództwo skarżącej w tym zakresie. Sąd Okręgowy w S. uchylił wyrok Sądu Rejonowego w C. i przekazał sprawę do rozpoznania organowi właściwemu – Komendantowi Policji. Sąd Okręgowy w S. w wyroku z dnia 11 lutego 2020 r. sygn. akt [...], wskazał, że zgodnie z art. 464 § 1 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 1575 ze zm.) w sprawach z zakresu prawa pracy (pozew był rozpatrywany przez sąd pracy), odrzucenie pozwu nie może nastąpić z powodu niedopuszczalności drogi sądowej, gdy do rozpoznania sprawy właściwy jest inny organ (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 września 2012 r. sygn. akt I PK 94/12, Lex nr 1235831). Zgodnie z cytowanym przepisem już Sąd Rejonowy w C. winien przekazać sprawę organowi właściwemu, czego jednak nie uczynił uznając błędnie swoją właściwość. Przepis art. 464 § 2 k.p.c. stanowi, że wniesienie do sądu pozwu, przekazanego następnie stosownie do paragrafu poprzedzającego, wywołuje skutki, jakie ustawa wiąże z wytoczeniem powództwa. Podstawowym skutkiem, jakie k.p.c. łączy z wniesieniem powództwa jest wszczęcie postępowania. Wprawdzie w cytowanym przepisie jest mowa wyłącznie o powództwie, to jednak mając na względzie, iż treść paragrafu poprzedzającego dotyczy przekazania sprawy innemu organowi, należy skutki te oceniać także w odniesieniu do tych, jakie wywołuje wniesienie podania. Ratio legis cytowanej regulacji nakazuje przyjąć za datę skutecznego wszczęcia postępowania administracyjnego datę wniesienia do sądu powszechnego pozwu, który okazał się następnie wnioskiem w postępowaniu administracyjnym i został przekazany zgodnie z właściwością. Chodzi tu bowiem o zachowanie ciągłości procesowej i ułatwienie stronie dochodzenia swych racji wówczas, gdy błędnie skierowała ona żądanie do sądu powszechnego. Sądy i organy są przy tym związane postanowieniami sądowymi wydanymi na podstawie opisanych norm (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 18 maja 2017 r. sygn. akt II SA/Wa 1312/16). Wystąpienie przez skarżącą z pozwem do sądu powszechnego było wyrazem dochodzenia przez nią roszczenia z tytułu ekwiwalentu i było równoznaczne ze zgłoszeniem roszczenia organowi właściwemu. Tym samym nie doszło do przekroczenia 3-letniego terminu przedawnienia roszczenia skarżącej. Dochodzone roszczenie nie było przedawnione, co nie było w postępowaniu administracyjnym przez organy kwestionowane, a twierdzenie o przedawnieniu roszczenia skarżącej, zawarte w odpowiedzi na skargę, Sąd ocenił jako niezasadne. Przechodząc do merytorycznej oceny sprawy, wskazać należy, że twierdzenia skarżącej o przepracowaniu 50 nadgodzin nie znajdują potwierdzenia w zebranym w sprawie materiale dowodowym. We wniesionej skardze skarżąca zarzucała, że w sprawie wadliwie ustalony został stan faktyczny, gdyż wypracowała ona 50 a nie 13 nadgodzin. Skarżąca nie przedstawiła w skardze sposobu obliczenia ilości nadgodzin. Organ ustalił, że skarżąca wypracowała w kontrolowanym okresie 13 nadgodzin w oparciu o ewidencje obecności na posterunku Policji w P., ewidencje delegacji służbowych i poleceń wyjazdów. Brak jest podstaw do kwestionowania wiarygodności tej dokumentacji. Skarżąca nie powołała nowych dowodów na tę okoliczność, ani nie podniosła konkretnych zarzutów co do wiarygodności dokumentacji, na podstawie której dokonano ustaleń. Sąd nie stwierdził by w sprawie doszło do naruszenia przepisów prawa procesowego dotyczących zebrania i oceny materiału dowodowego oraz dokonania ustaleń na jego podstawie (art. 7, 77 i 80 k.p.a.). M. M. nie wskazywała w skardze na naruszenie przez organ przepisów prawa materialnego w zakresie czasu pracy policjantów. Poza granicami wniesionej skargi, Sąd na podstawie art. 134 § 1 p.p.s.a. dokonał oceny prawidłowości zastosowania przez organy przepisów prawa materialnego. Wyrażone przez organ w zaskarżonej decyzji stanowisko, zgodnie z którym sama podróż służbowa nie stanowi wykonywania pracy, a jedynie jej odbywanie - na polecenie przełożonego - w "normalnym czasie pracy" jest równoznaczne z wykonywaniem w tym czasie pracy, jest prawidłowe. W ustawie o Policji oraz rozporządzeniu Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 31 października 2002 r. w sprawie wysokości, warunków i trybu przyznawania policjantom należności za podróże służbowe i przeniesienia brak jest regulacji uznającej czas podróży służbowej przekraczającej normę czasu pracy za godziny pracy. Zgodnie z art. 128 k.p. czasem pracy jest czas, w którym pracownik pozostaje w dyspozycji pracodawcy w zakładzie pracy lub w innym miejscu wyznaczonym do wykonywania pracy, przy czym wynagrodzenie przysługuje w zasadzie tylko za pracę wykonaną (art. 80 zdanie pierwsze k.p.), a za czas niewykonywania pracy pracownik zachowuje prawo do wynagrodzenia tylko wówczas, gdy przepisy prawa pracy tak stanowią (art. 80 zdanie drugie k.p.). Pozostawanie pracownika w dyspozycji pracodawcy nie rodzi samo przez się obowiązku zapłaty wynagrodzenia. Nadto odbywanie podróży służbowej nie jest "pozostawaniem w dyspozycji pracodawcy" w rozumieniu art. 128 § 1 k.p., który wymaga przebywania w zakładzie pracy lub innym miejscu, przeznaczonym "do wykonywania pracy". Przy rozliczaniu czasu pracy w podróży służbowej obowiązuje zasada, że dojazdu do miejsca wykonywania zadania wynikającego z podróży służbowej oraz powrotu nie wlicza się do czasu pracy, z wyjątkiem przypadków, gdy podczas przejazdu pracownik wykonuje pracę np. jako kierowca lub konwojent (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 czerwca 2005 r. sygn. akt II PK 265/04). Odbywanie podróży służbowej poza "czasem pracy" nie rodzi obowiązku wypłacenia pracownikowi dodatkowego wynagrodzenia, jeżeli przepis szczególny tego nie przewiduje (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 października 1981 r. sygn. akt I PR 85/81). Analogiczne stanowisko należy przyjąć w odniesieniu do podróży służbowej policjantów, czas podróży służbowej, przekraczający normę czasu służby nie powinien być uznawany za czas służby. Dodatkowo zaznaczyć należy, że w niniejszej sprawie mamy do czynienia ze szczególną sytuacją, wszystkie wskazane podróże służbowe skarżącej w istocie nie służyły bowiem świadczeniu służby na miejscu przeznaczenia, lecz przeprowadzeniu badań lekarskich dotyczących stanu zdrowia skarżącej. Sąd uznał za prawidłową ocenę organu, że skarżąca niezasadnie zmniejszyła wymiar czasu służby w maju 2014 r w związku ze świętem 3 maja przypadającym w sobotę. Regulację w tym zakresie przewiduje przepis art. 130 § 2 k.p., który stanowi, że każde święto występujące w okresie rozliczeniowym i przypadające w innym dniu niż niedziela obniża wymiar czasu pracy o 8 godzin. Zawarta w nim norma nie ma jednak zastosowania do czasu służby policjantów. Ma ona zastosowanie wyłącznie do pracowników zatrudnionych na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę. Stosunek służbowy policjanta nie jest stosunkiem pracy, a funkcjonariusze Policji nie są pracownikami w rozumieniu art. 2 Kodeksu pracy. Do stosunku pracy policjanta mają zastosowanie przepisy o czasie pracy wynikające z ustawy o Policji oraz rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 11 września 2020 r. w sprawie czasu służby policjantów. Akty te nie przewidują regulacji obniżającej wymiar czasu służby w związku z świętem przypadającym w innym dniu niż niedziela. Organy dokonały właściwej oceny żądania skarżącej w zakresie zasądzenia odsetek od wypłaconego ekwiwalentu za nadgodziny. Ustawa o Policji nie przewiduje prawa funkcjonariusza do odsetek, a niewypłacanie w terminie uposażenia funkcjonariuszowi Policji stanowi opóźnienie się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, uzasadniające na podstawie art. 481 § 1 Kodeksu cywilnego żądanie odsetek przed sądem powszechnym (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 22 października 2019 r. sygn. akt II SA/Wa 1703/18). Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 3 lutego 2015 r. sygn. akt I OSK 1467/13, droga administracyjna w przedmiocie dochodzenia odsetek przysługuje tam, gdzie przepis określonej pragmatyki służbowej przewiduje prawo do odsetek, a jednocześnie nie zarezerwował dla ich dochodzenia drogi przed sądem powszechnym. Mając na uwadze, że ustawa z 1990 r. o Policji nie przewiduje prawa funkcjonariusza do odsetek, a niewypłacenie w terminie uposażenia funkcjonariuszowi Policji stanowi opóźnienie się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, uzasadniające na podstawie art. 481 § 1 k.c. żądanie odsetek przed sądem powszechnym, w sprawie właściwy pozostaje ten sąd. Skoro żądanie skarżącej w zakresie wypłaty odsetek nie ma oparcia w ustawie o Policji, to nie może być ono przedmiotem decyzyjnego rozstrzygnięcia organu. Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., oddalił skargę jako bezzasadną. Sąd orzekł w niniejszej sprawie na posiedzeniu niejawnym na podstawie art.15zzs⁴ ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (tekst jednolity: Dz. U. z 2020 r. poz. 1842 ze zm.), zgodnie z którym Przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów. Powołane w treści niniejszego uzasadnienia orzeczenia sądów administracyjnych dostępne są w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło