III SA/Gd 125/05
WyrokWSA w Gdańsku2005-12-21
Skład orzekający: Jacek Hyla, Marek Gorski, Alina Dominiak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny może przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów w celu wydania opinii w sprawie choroby zawodowej, czy też postępowanie dowodowe jest ograniczone do dokumentów?Ratio decidendi
Wojewódzki Sąd Administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, a postępowanie dowodowe przed sądem administracyjnym jest ograniczone do dowodu z dokumentów. Sąd nie może przeprowadzić dowodów uzupełniających wykraczających poza dowód z dokumentów, w tym zlecić sporządzenia kolejnej opinii w sprawie.Stan faktyczny
Skarżący J. K. domagał się stwierdzenia choroby zawodowej w postaci trwałego ubytku słuchu spowodowanego hałasem. Organy administracji obu instancji odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej, opierając się na opiniach lekarskich wskazujących na pozazawodowe przyczyny ubytku słuchu. Skarżący w skardze domagał się przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego z zakresu medycyny sądowej. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jacek Hyla (spr.), Sędziowie Sędzia NSA Marek Gorski, Sędzia WSA Alina Dominiak,, Protokolant Anna Zegan, po rozpoznaniu w dniu 7 grudnia 2005r. na rozprawie sprawy ze skargi J. K. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego [...] z dnia 24 stycznia 2005 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę
Decyzją z dnia 6 października 2004 r. nr [...] Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny [...] stwierdził brak podstaw do uznania choroby zawodowej u J. K.
w postaci obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB
w uchu lepiej słyszącym, obliczonym jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz. .
W uzasadnieniu organ wskazał, że J. K. w latach 1965 – 2003 zatrudniony był w Zakładzie Komunikacji Miejskiej w G. na stanowisku mechanika samochodowego
z prawem prowadzenia pogotowia technicznego. Z oceny narażenia zawodowego wynika, że podczas wykonywania pracy zawodowej był on narażony na działanie hałasu, którego wielkość nie przekraczała normatywów higienicznych NDN. Organ pierwszej instancji podniósł, iż specjalistyczne badania przeprowadzone w Poradni Laryngologicznej Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w G., a następnie przez Instytut Medycyny Pracy w Ł. nie dały podstaw do rozpoznania choroby zawodowej u J. K.. Z opinii Instytutu Medycyny Pracy w Ł. wynika, że zarówno stopień jak
i charakter stwierdzonego u strony ubytku słuchu nie jest typowy dla uszkodzeń spowodowanych hałasem i sugeruje etiologię pozazawodową.
W odwołaniu J. K. i podniósł, iż stanowisko mechanika graniczyło ze stanowiskiem kowali, na którym stwierdzono przekroczenie hałasu. Wskazał,
że na stanowisku tym pracował od 1965 r. do 1977 r., nie zaś jak podano
w orzeczeniu lekarskim od 1976 r. do 1977 r. Następnie wskazał, że jego dolegliwości ze słuchem zaczęły występować w 1983 r., to jest po 19 latach pracy w warunkach szczególnych. Nadto podniósł, że w trakcie wykonywania pracy w kanale naprawczym był narażony na hałas silnika i wdychanie spalin.
Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny [...] decyzją z dnia 24 stycznia 2005 r. nr [...], powołując się na art. 5 pkt. 4 a ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Inspekcji Sanitarnej i art. 138 § 1 ust. 1 k.p.a. oraz § 8 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2020 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych
w tych sprawach, utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
W uzasadnieniu organ wskazał, że orzeczenia lekarskie zostały wydane przez lekarzy zatrudnionych w instytucjach upoważnionych do rozpoznawania chorób zawodowych i wynika z nich jednoznacznie, że przyczyną ubytku słuchu u J. K. są czynniki pozazawodowe. I tak w orzeczeniu Instytutu Medycyny Pracy w Ł. lekarz orzecznik wskazał na szereg czynników pozazawodowych, które doprowadziły do utraty słuchu przez stronę. Lekarz podał, że stopień
i charakter stwierdzonego ubytku słuchu nie jest typowy dla uszkodzeń słuchu spowodowanych hałasem, lecz sugeruje etiologię pozazawodową – zaburzenia naczyniowe w uchu wewnętrznym, zmiany w układzie przewodzącym dźwięk. J. K. był pięciokrotnie hospitalizowany na Oddziale Laryngologicznym z powodu niedosłuchu, szumów usznych i zawrotów głowy, podczas których uzyskiwano poprawę słuchu po leczeniu farmakologicznym poprawiającym krążenie mózgowe, przebył on również w 1997 r. uraz głowy, gruźlicę płuc, nadto nie przestrzegał zaleceń lekarskich o przeciwwskazaniach do pracy w hałasie. Odnosząc się do zarzutów J. K. zawartych w odwołaniu organ drugiej instancji podniósł, że okres od 1976 r. do 1977 r. wymieniony w uzasadnieniu orzeczenia nie dotyczy okresu zatrudnienia strony, lecz okresu prawdopodobnego narażenia na hałas, kiedy to stanowisko pracy J. K. przylegało do stanowiska kowali. Organ podniósł ponadto,
że z pisma Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w G. z dnia 5 stycznia 2005 r. wynika, iż dostępna dokumentacja dotycząca narażenia J. K. na hałas datuje się od 1976 r., zaś przyjęcie jako okresu narażenia jak tego domaga się strona lat 1965 – 1982 nie stanowi podstawy do zmiany oceny narażenia zawodowego. Organ odwoławczy wskazał, że kwestia graniczenia stanowiska pracy J. K. ze stanowiskiem kowali była rozważana przez Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w G., który
w wydanym orzeczeniu stwierdził, iż w latach 70-tych (1976, 1977) mógł on być narażony na hałas ponadnormatywny. Jednakże okres ten wobec treści orzeczeń lekarskich jednostek orzeczniczych nie był czynnikiem powodującym uszkodzenie słuchu u J. K.. W ocenie organu zebrany materiał dowodowy daje
w pełni podstawę do uznania, iż choroba nie powstała w związku z wykonywaną pracą.
W skardze na powyższą decyzję J. K. ponownie podniósł,
że stanowisko mechanika, na którym pracował w latach 1965 – 1977 przylegało do stanowiska kowali, na którym stwierdzono przekroczenie hałasu o 33 dB. Wskazał, że w trakcie wykonywania obowiązków zawodowych był narażony na ciągły hałas silników, hałas urządzeń pneumatycznych i wdychanie spalin. Skarżący podniósł,
iż nie jest prawdą jakoby nie przestrzegał przeciwwskazań do pracy na stanowisku mechanika samochodowego, gdyż w trakcie badań okresowych nie stwierdzano,
by nie mógł pracować w swoim zawodzie. Skarżący wniósł, by Sąd wystąpił do Katedry i Zakładu Medycyny Sądowej Akademii Medycznej w G. o wydanie opinii
w sprawie.
Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny [...] w odpowiedzi na skargę wniósł
o jej oddalenie, przytaczając argumenty z zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie, gdyż zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem.
W myśl § 2 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r.
w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania
w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. nr 132, poz. 1115) przy zgłaszaniu podejrzenia, rozpoznawaniu i stwierdzaniu chorób zawodowych uwzględnia się choroby ujęte w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanymi dalej "narażeniem zawodowym". Stosownie zaś do treści § 8 ust. 1 powołanego rozporządzenia właściwy państwowy inspektor sanitarny wydaje decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim o rozpoznaniu choroby zawodowej lub o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej oraz oceny narażenia zawodowego pracownika.
Jak wynika z akt sprawy organy administracji wydając decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej u J. K. oparły się na orzeczeniach lekarskich wydanych przez Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w G., Instytut Medycyny Pracy w Ł. oraz karcie oceny narażenia zawodowego z dnia 23 września 2004 r. i 19 stycznia 2005 r. Zarówno Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w G., jak również Instytut Medycyny Pracy w Ł. zgodnie orzekły, iż ubytek słuchu występujący u skarżącego nie wiąże się z warunkami pracy. I tak Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w G. (WOMP) rozpoznał u skarżącego obustronny ubytek słuchu typu odbiorczego i podał, że audiogram z 2002 r. sugeruje zmniejszenie się ubytku słuchu w porównaniu z audiogramem z 1999 r., a więc poprawę słuchu u skarżącego w ciągu 3 lat, z kolei zaś audiogramy z 2003 r. wykazują gwałtowne pogorszenie się słuchu w stosunku do wykresu krzywej z 2002 r. - mimo braku narażenia na hałas. Zatem dynamika zmian w audiogramach w okresie 1999-2000 wskazuje na tło pozazawodowe ubytku słuchu u skarżącego. Z kolei Instytut Medycyny Pracy w Ł. potwierdzając rozpoznanie dokonane przez WOMP wskazał, iż stopień i charakter stwierdzonego ubytku słuchu nie jest typowy dla uszkodzeń słuchu spowodowanych hałasem, lecz sugeruje etiologię pozazawodową – zaburzenia naczyniowe w uchu wewnętrznym, zmiany
w układzie przewodzącym dźwięk. Wpływ na stan słuchu J. K. mogła mieć również gruźlica płuc, którą przebył w latach 1963-1964 oraz przebyty w 1997 r. uraz głowy. Nadto skarżący był pięciokrotnie leczony na Oddziale Laryngologicznym Szpitala
w G. ( w 1997 r., 1998 r., 1999 r., 2000 r. i 2002 r.) z powodu niedosłuchu, szumów usznych i zawrotów głowy.
Powyższe nie przeczy narażeniu skarżącego (okresowo) na hałas,
ale wskazuje, że zmiany chorobowe stwierdzone u niego nie są typowe dla objawów klinicznych uszkodzenia słuchu przez hałas. Podnieść należy, że kwestia narażenia skarżącego na hałas ponadnormatywny w okresie graniczenia jego stanowiska pracy ze stanowiskiem kowala była przedmiotem rozważań ze strony WOMP, który stwierdził, iż ten okres nie był czynnikiem powodującym uszkodzenie narządu słuchu u skarżącego.
Uznać zatem trzeba, że jednostki orzecznicze w sposób przekonywający wyjaśniły z jakich przyczyn choroby skarżącego nie można uznać za chorobę zawodową. Jednocześnie należy wskazać, iż orzeczenie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej jest wiążące dla organów inspekcji sanitarnej, prowadzi więc do odmowy stwierdzenia choroby. Organy inspekcji sanitarnej nie są bowiem uprawnione do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, która prowadziłaby do odmiennego rozpoznania schorzenia.
Zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych /Dz. U. nr 153, poz. 1269/). Stosownie zaś do art. 106 § 3 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd może przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów. Oznacza to, że w postępowaniu przed sądem administracyjnym nie prowadzi się postępowania dowodowego wykraczającego poza dowód z dokumentów. W związku z tym nie mógł zostać uwzględniony wniosek skarżącego o zlecenie sporządzenia kolejnej opinii w sprawie a następnie przeprowadzenia dowodu z owej opinii.
Mając powyższe na uwadze Sąd na mocy art. 151 ustawy Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło