III SA/Gd 150/18
WyrokWSA w Gdańsku2018-04-26
Skład orzekający: Alina Dominiak, Paweł Mierzejewski, Krzysztof Przasnyski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy funkcjonariusz Policji, który użył środka przymusu bezpośredniego wobec osoby uczestniczącej w zgromadzeniu, naruszył dyscyplinę służbową lub zasady etyki zawodowej, jeśli nie poprzedził tego użycia działaniami werbalnymi, a zgromadzenie nie zostało formalnie zgłoszone?Ratio decidendi
Sąd uznał, że funkcjonariusz Policji, mimo iż zgromadzenie nie zostało formalnie zgłoszone, miał obowiązek zachować szczególną rozwagę przy użyciu środków przymusu bezpośredniego i poprzedzić je działaniami werbalnymi. Brak takich działań, w połączeniu z negatywnym wpływem na wizerunek Policji, stanowił podstawę do uznania przewinienia dyscyplinarnego. Kara ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby została uznana za współmierną do popełnionego czynu, biorąc pod uwagę jego skutki dla służby.Stan faktyczny
Sierżant Ł.M. został obwiniony o naruszenie dyscypliny służbowej i zasad etyki zawodowej podczas interwencji wobec uczestnika zgromadzenia na lotnisku. Zarzucono mu m.in. niedopełnienie obowiązku poinformowania dyżurnego, przekazanie nierzetelnej informacji o użyciu środków przymusu bezpośredniego, użycie nieadekwatnego środka przymusu oraz nieczytelne prowadzenie notatnika służbowego. Po postępowaniu odwoławczym, Komendant Wojewódzki Policji utrzymał w mocy część zarzutów i karę dyscyplinarną ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby. Skarżący wniósł skargę do WSA w Gdańsku, kwestionując ustalenia faktyczne i prawne organów.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Alina Dominiak, Sędziowie Sędzia WSA Paweł Mierzejewski, Sędzia WSA Krzysztof Przasnyski (spr.), Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Dorota Zawiślińska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 kwietnia 2018 r. sprawy ze skargi Ł.M. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia 19 grudnia 2017 r., nr [...] w przedmiocie kary dyscyplinarnej oddala skargę.
Orzeczeniem z dnia 11 września 2017 r. nr [...] Komendant Miejski Policji, działając na podstawie art. 135j ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 1782 ze zm.) uznał sierżanta Ł. M. winnym popełnienia zarzucanych mu czynów i wymierzył karę dyscyplinarną ostrzeżenia o niepełnej przydatności na zajmowanym stanowisku.
Ł. M. obwiniony był o to, że:
1. w dniu 4 czerwca 2017 r. w G. jako referent Ogniwa Patrolowo- Interwencyjnego, pełniąc służbę w rejonie Portu Lotniczego im. (...) w G. wraz z funkcjonariuszem Straży Granicznej chor. szt. K. S. popełnił przewinienie dyscyplinarne, polegające na naruszeniu dyscypliny służbowej w ten sposób, że przed podjęciem czynności wobec osób biorących udział w zgromadzeniu nie dopełnił obowiązku służbowego poinformowania dyżurnego Komisariatu [...] Policji w G. o podjęciu interwencji wobec uczestników zgromadzenia, a następnie przed zastosowaniem środka przymusu bezpośredniego w postaci siły fizycznej wobec W. N. nie dążył do nawiązania kontaktu z organizatorami zgromadzenia oraz przekazał nierzetelną informację przełożonym w zakresie zastosowania środka przymusu bezpośredniego, tj. o czyn określony w art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji;
2. w dniu 4 czerwca 2017 r. w G. jako referent Ogniwa Patrolowo- Interwencyjnego, pełniąc służbę w rejonie Portu Lotniczego im. (...) w G. wraz z funkcjonariuszem Straży Granicznej chor. szt. K. S. popełnił przewinienie dyscyplinarne, polegające na naruszeniu zasad etyki zawodowej w ten sposób, że podejmując decyzję o użyciu środków przymusu bezpośredniego w postaci siły fizycznej wobec W. N. zastosował wobec wymienionego środek przymusu bezpośredniego nieadekwatny do stopnia zagrożenia i stawianego oporu, polegającego na odmowie odłożenia drzewca baneru protestacyjnego, jednocześnie swym postępowaniem naraził społeczny wizerunek Policji na negatywne opinie, tj. o czyn określony w art. 132 ust. 1 ustawy o Policji w zw. z § 5 i § 23 "Zasad Etyki Zawodowej Policjanta", stanowiącej załącznik do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r.;
3. w dniu 4 czerwca 2017 r. w G. jako referent Ogniwa Patrolowo -Interwencyjnego, pełniąc służbę w rejonie Portu Lotniczego im. (...) w G. waz z funkcjonariuszem Straży Granicznej chor. szt. K. S. popełnił przewinienie dyscyplinarne, polegające na naruszeniu dyscypliny służbowej - w ten sposób, że wbrew § 4 ust. 5 Wytycznych nr 2 Komendanta Głównego Policji z dnia 26 czerwca 2007 r. w sprawie zasad ewidencjonowania, wypełniania oraz przechowywania notatników służbowych prowadził zapisy w notatniku służbowym w sposób nieczytelny, tj. o czyn określony w art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji.
Po rozpoznaniu odwołania Ł. M. Komendant Wojewódzki Policji, orzeczeniem z dnia 19 grudnia 2017 r. nr [...]:
1.uchylił zaskarżone orzeczenie w części, dotyczącej zarzutu opisanego w pkt 1 w zakresie dążenia do nawiązania kontaktu z organizatorami zgromadzenia przed zastosowaniem środka przymusu bezpośredniego w postaci siły fizycznej wobec W. N. i w tym zakresie uniewinnił obwinionego od popełnienia zarzucanego czynu, a w pozostałym zakresie utrzymał w mocy;
2.uznał obwinionego winnym popełnienia przewinień dyscyplinarnych czynami, o których mowa w pkt 2 i 3 zarzutów i w tym zakresie utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia w odniesieniu do zarzutu nr 1 w części, dotyczącej braku dążenia obwinionego do nawiązania kontaktu z organizatorami zgromadzenia przed użyciem środka przymusu bezpośredniego w postaci siły fizycznej, organ II instancji podzielił zarzut odwołania, iż zdarzenie mające miejsce w dniu 4 czerwca 2017 r. przed budynkiem terminala T-1 Portu Lotniczego w G. zostało błędnie zakwalifikowane jako zgromadzenie podczas, gdy de facto nie posiadało znamion takiej formy protestu, mogących mieć odzwierciedlenie w dyspozycji przepisów ustawy z dnia 24 lipca 2015 r. Prawo o zgromadzeniach (Dz. U. z 2017 r. poz. 579). Zatem obwiniony nie był zobowiązany do nawiązania kontaktu z organizatorami zgromadzenia, jednakże tylko w zakresie funkcjonalnym, dotyczącym samego faktu odbywania się tak zdefiniowanego spotkania, a nie w zakresie działań stricte prewencyjnych, albowiem § 4 ust. 1 pkt 2 zarządzenia 768 Komendanta Głównego Policji z dnia 14 sierpnia 2007 r. w sprawie form i metod wykonywania zadań przez policjantów pełniących służbę patrolową oraz koordynacji działań o charakterze prewencyjnym jednoznacznie wskazuje, iż podstawowym zadaniem policjantów pełniących służbę patrolową jest przeciwdziałanie popełnianiu przestępstw lub wykroczeń, a w szczególności zapobieganie popełnianiu przestępstw i wykroczeń w miejscach publicznych.
Odnosząc się do części zarzutu nr 1, gdzie przełożony dyscyplinarny zarzucił obwinionemu niedopełnienie obowiązku w zakresie konieczności poinformowania dyżurnego Komisariatu Policji [...] w G. o zamiarze podjęcia interwencji wobec uczestników zdarzenia, do czego był zobowiązany na podstawie § 35 ust. 1 ww. zarządzenia 768 Komendanta Głównego Policji, organ odwoławczy stwierdził, iż zarzut w tym zakresie jest uzasadniony.
W kwestii przekazania nierzetelnej informacji przełożonym w zakresie zastosowania środka przymusu bezpośredniego, organ II instancji stwierdził, że w tym zakresie obwiniony nie dopuścił się stricte popełnienia przewinienia dyscyplinarnego niedopełnienia obowiązków służbowych. Organ podniósł, że art. 51 ust. 4 ustawy z dnia 24 maja 2013 r. o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej (Dz. U. z 2016 r. poz. 1948) nie warunkuje w tej sferze jego odpowiedzialności. Jednakże zdaniem organu odwoławczego, sposób zachowania obwinionego w rozpatrywanym zakresie obarczony jest znamionami wskazującymi na nieprawidłowe wykonanie czynności służbowej, czego skutkiem była rażąca dysproporcja pomiędzy informacją przekazaną dyżurnemu Komisariatu Policji [...] w G. a stanem faktycznym. Brak rzetelnej informacji w zakresie użycia środka przymusu bezpośredniego w świetle ujawnionej publikacji medialnej mógł spowodować narażenie dobrego imienia instytucji Policji w przypadku, gdyby biegunowo odmienny przebieg zdarzenia został ujawniony czynnikowi medialnemu oraz w konsekwencji opinii publicznej.
W odniesieniu do pozostałych zarzutów odwołania organ II instancji stwierdził, że nie mają one realnego odniesienia w obowiązujących przepisach prawa i stanowią jedynie polemikę z decyzją podjętą przez przełożonego dyscyplinarnego.
Zdaniem organu II instancji, obwiniony nie zachował rozwagi przy użyciu środków przymusu bezpośredniego, co przejawiało się między innymi wyraźnym brakiem woli do podjęcia jakichkolwiek działań werbalnych w stosunku do osób inicjujących opisywane zdarzenie.
Wizualny i foniczny zapis zdarzenia jednoznacznie uprawdopodobnia tezę, iż sierż. Ł. M. nie podjął żadnych czynności, mających na celu poprzedzenie użycia środka przymusu bezpośredniego czynem werbalnym. Zabezpieczony materiał w postaci wydruków komentarzy znajdujących się na stronie internetowej pod zapisem zdarzenia jednoznacznie potwierdza rażącą przewagę komentarzy negatywnych, kierowanych nie tylko pod adresem samego obwinionego, ale przede wszystkim pod adresem formacji Policji, co implikuje słuszność tezy o niestosowaniu się przez obwinionego do zasad etyki zawodowej, odnoszących się do narażania społecznego wizerunku Policji na negatywne opinie. W odniesieniu zaś do pisma Prezesa Zarządu Portu Lotniczego w G. organ II instancji stwierdził, iż jest to subiektywna opinia wymienionego podmiotu i nie mogła być brana pod uwagę przez organ I instancji przy ocenie zachowania obwinionego.
Zdaniem organu odwoławczego, zarzut opisany w pkt nr 3 orzeczenia ma podstawy prawne i faktyczne, gdyż prowadzone postępowanie dyscyplinarne dało podstawy do stwierdzenia, że konkretny wpis notatnika służbowego obwinionego, dotyczący opisywanego zdarzenia, jest nieczytelny.
Podsumowując, Komendant Wojewódzki Policji stwierdził, że odwołanie obwinionego nie zasługuje na uwzględnienie w zakresie popełnienia czynu opisanego w pkt 2 i 3 oraz części czynów opisanych w pkt 1 w zakresie niepoinformowania dyżurnego Komisariatu Policji [...] w G. o ujawnionym łamaniu prawa oraz nierzetelnego przekazania informacji o użyciu środka przymusu bezpośredniego wobec W. N.
Jednocześnie organ odwoławczy stwierdził, że z uwagi na charakter popełnionego czynu, jego zakres oraz - co najistotniejsze - następstwa dla służby w postaci przede wszystkim narażenia społecznego wizerunku służby na negatywne opinie, słuszna jest podjęta przez przełożonego dyscyplinarnego decyzja o wymierzeniu kary dyscyplinarnej ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku. Organ odwoławczy zaznaczył, że nie dopatrzył się spełnienia jakiejkolwiek przesłanki, warunkującej złagodzenie wymiaru kary.
W ocenie organu odwoławczego, kara ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku wpłynie dyscyplinująco na funkcjonariusza; ma na celu wskazanie obwinionemu niepoprawności zachowania i zobligowanie go do przestrzegania dyscypliny służbowej oraz zasad etyki zawodowej. Orzekając w niniejszej sprawie organ uwzględnił postawę obwinionego oraz dotychczasowy przebieg służby, w tym pozytywną opinię służbową oraz niekaralność dyscyplinarną.
Nie zgadzając się z orzeczeniem Komendanta Wojewódzkiego Policji, Ł. M. reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, domagając się uchylenia zaskarżonego orzeczenia w całości oraz poprzedzającego go orzeczenia organu I instancji oraz zasądzenia od organu kosztów postępowania.
Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucono:
1.naruszenie art. 135g ust. 1 ustawy o Policji, poprzez bezzasadną odmowę uwzględnienia wniosków dowodowych zgłoszonych przez obrońcę w dniu 7 grudnia 2017 r., tj. wniosku o uzupełniające przesłuchanie chor. szt. K. S. oraz T. W., w sytuacji gdy organ postępowania ma obowiązek badać zarówno okoliczności przemawiające na korzyść, jak i na niekorzyść strony,
2.rażący błąd w ustaleniach faktycznych, że zebranie (niezgłoszony happening) zorganizowane w dniu 4 czerwca 2017 r. w G. na terenie Lotniska im. (...) było zgromadzeniem, w sytuacji gdy zebranie nie zostało nigdzie zgłoszone zgodnie z ustawą Prawo o zgromadzeniach; tym samym obwiniony nie był zobowiązany dążyć do kontaktu z organizatorami zgromadzenia, gdyż w tej sytuacji żadnych organizatorów zgromadzenia tam nie było,
3.naruszenie art. 135g ust. 2 ustawy o Policji, poprzez zupełne zignorowanie faktu, że zebranie (niezgłoszony happening), które miało miejsce w dniu 4 czerwca 2017 r. odbywało się na lotnisku - w strefie nadgranicznej, tj. w strefie o szczególnym znaczeniu,
4.naruszenie art. 135j ust. 2 pkt 6 ustawy o Policji, poprzez wadliwe i nieumiejętne skonstruowanie zarzutu z art. 133 ust.3 pkt 3 ustawy o Policji ("niedopełnienie obowiązków służbowych albo przekroczenie uprawnień określonych w przepisach prawa") i przypisanie odpowiedzialności obwinionemu za niedopełnienie obowiązku, polegającego na braku dążenia do nawiązania kontaktu z uczestnikami zbiegowiska oraz przekazania "nierzetelnej informacji" w zakresie zastosowania "ŚPB"; przełożony dyscyplinarny nie wskazał, jakich to obowiązków i uprawnień określonych w przepisach prawa miał nie dopełnić obwiniony; powyższe utrudnia lub nawet uniemożliwia prowadzenie merytorycznej obrony, gdyż obwiniony nie wie, jaką normę miał naruszyć; art.132 ust.3 pkt 3 ustawy o Policji ma charakter klauzuli generalnej, którą należy uzupełnić o konkretne normy, które nakazują lub zakazują określnych zachowań;
5.naruszenie art. 135j ust. 2 pkt 6 ustawy o Policji, poprzez wadliwe i nieumiejętne skonstruowanie zarzutu z art. 133 ust.3 pkt 3 ww. ustawy, polegające na przypisaniu obwinionemu odpowiedzialności za "przekazanie nierzetelnej informacji w zakresie zastosowania ŚPB", w sytuacji gdy zgodnie z art. 51 ust.4 ustawy o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej obwiniony mógł, lecz nie był zobowiązany do dokumentowania środków przymusu bezpośredniego, gdy nie wystąpiły skutki z art. 51 ust.2 pkt 1 ww. ustawy;
6.naruszenie art. 135g ust. 1 i 2 ustawy o Policji, poprzez przypisanie obwinionemu odpowiedzialności za zastosowanie "środka przymusu bezpośredniego nieadekwatnego do stopnia zagrożenia i stawianego oporu", w sytuacji gdy zastosowanie środku przymusu bezpośredniego miało miejsce wobec uczestnika nielegalnego zbiegowiska w strefie granicy państwowej (lotnisko), który stawiał opór (co przyznanej sam przełożony dyscyplinarny) i odmawiał poddania się czynności legitymowania, zgodnie z art. 15 ust.1 pkt 1 ustawy o Policji; tym samym zarzut "nieadekwatności" zastosowanego środka przymusu jest niewłaściwy;
7.rażący błąd w ustaleniach faktycznych oraz naruszenie art. 135 ust.1 ustawy o Policji, poprzez wydanie orzeczenia, które stoi w istotnej sprzeczności z ustaleniami faktycznymi- przełożony dyscyplinarny bezzasadnie przyjął, że obwiniony przed zastosowaniem środków przymusu bezpośredniego nie dążył do nawiązania kontaktu z organizatorami zgromadzenia, w sytuacji gdy świadkowie- funkcjonariusz Straży Granicznej – chor. szt. K. S. i wartownik Służby Ochrony Lotniska S. T. potwierdzają zeznania obwinionego, w których podał, że przedstawił się i poprosił W. N. o wylegitymowanie się;
8.naruszenie art. 135g ust. 1 i 2 ustawy o Policji, poprzez bezzasadne odmówienie wiarygodności zeznaniom świadków K. S. i S. T., w sytuacji gdy zeznania tych świadków korelują między sobą, jak i wyjaśnieniami obwinionego; nadto nie można przeciwstawić zeznań świadków nagraniom video z monitoringu, które nie zawierają dźwięku, natomiast nagrania "TV (...)" nie obejmują całego zdarzenia, gdyż kadr jest skierowany tylko na wycinek zbiegowiska, które miało miejsce na terenie lotniska; nagrania zaprzeczają zeznaniom świadków, lecz przedstawiają inny aspekt interwencji w sprawie zbiegowiska,
9.naruszenie art. 135g ust.2 ustawy o Policji, poprzez pominięcie okoliczności przemawiających na korzyść obwinionego, tj. pozytywnych komentarzy na portalach YouTube oraz Facebook oraz pisma zarządu lotniska w G., w którym wskazuje się na profesjonalizm i kulturę obwinionego,
10.naruszenie art. 135g ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji, poprzez wadliwe i niekompletne sformułowanie zarzutu nieczytelnego prowadzenia notatnika służbowego, polegające na braku wskazania pełnej kwalifikacji prawnej przewinienia dyscyplinarnego; art. 132 ust.3 pkt 3 ustawy o Policji ma charakter klauzuli generalnej, którą należy uzupełnić o konkretne normy, które nakazują lub zakazują określonych zachowań;
11.błąd w ustaleniach faktycznych oraz naruszenie przez niezastosowanie § 4 ust.4 wytycznych nr 2 Komendanta Głównego Policji z dnia 26 czerwca 2007 r. w sprawie zasad ewidencjonowania wypełnienia oraz przechowywania notatników służbowych, polegający na przyjęciu, że zapisy w notatniku obwinionego były nieczytelne, w sytuacji gdy zapisy w notatniku mają służyć sporządzeniu innej dokumentacji; obwiniony na polecenie rzecznika dyscyplinarnego przepisał treść notatnika do innego dokumentu; nadto przełożony obwinionego zeznał, że nigdy nie zwracał uwagi obwinionemu na nieczytelne zapisy w notatniku;
12.naruszenie art. 134c w zw. z art. 135g ustawy o Policji, poprzez wymierzenie obwinionemu nieproporcjonalnej kary dyscyplinarnej ostrzeżenia o niepełnej przydatności na zajmowanym stanowisku, w sytuacji gdy dotychczasowy przebieg służby obwinionego stanowi rękojmię należytego wykonywania obowiązków służbowych w przyszłości.
W uzasadnieniu skargi podkreślono, że przełożony dyscyplinarny oraz rzecznik dyscyplinarny są obowiązani badać oraz uwzględnić okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego. W postępowaniu dyscyplinarnym, które jest zbliżone do postępowania karnego, muszą zostać w sposób obiektywny wyjaśnione wszystkie istotne okoliczności sprawy, zaś obowiązek ten spoczywa wyłącznie na organie prowadzącym to postępowanie.
Treść zarzutów, jak i uzasadnienie orzeczenia oparte są na błędnym założeniu, że wydarzenie w dniu 4 czerwca 2017 r. na Lotnisku im. (...) w G. stanowiło zgromadzenie, w sytuacji gdy nie posiadało ono organizatorów, jak i w ogóle nie zostało zgłoszone do właściwego organu. Z informacji Urzędu Miasta wynika, że wydarzenie to zostało zorganizowane w sposób nielegalny. Ponadto zebrania tego nie można uznać za zebranie spontaniczne, albowiem nie posiadało cech opisanych w art. 3 ust.2 ustawy Prawo o zgromadzeniach. Skarżący dodał, że wydruk ze strony "TV (...)" sugeruje, że wydarzenia te były wcześniej planowane.
W związku z tym skarżący stwierdził, że skoro osoby organizujące przedmiotowe wydarzenie zlekceważyły obowiązek zgłoszenia zgromadzenia oraz podania swoich danych, to nie można wymagać od interweniujących funkcjonariuszy Policji i Straży Granicznej, aby dążyli do kontaktu z organizatorami, albowiem organizatorzy byli nieznani. Zdaniem skarżącego, każde zebranie w miejscu publicznym, które nie zostało legalnie zorganizowane i wywołuje pewne zamieszanie, nie może zostać uznane za zgromadzenie, lecz za zebranie. Nie można ponadto zlekceważyć faktu, że zebranie miało miejsce na lotnisku, czyli na terenie nadgranicznym i podlegającym szczególnej ochronie. Tym samym trudno czynić mu zarzut, że realizował swoje obowiązki służbowe.
Odnosząc się do zarzutu nieadekwatności zastosowania środku przymusu bezpośredniego, skarżący wskazał, że W. N. odmówił się poddania czynności legitymowania. Skarżący zaznaczył, że przystąpił do stosowania środków przymusu bezpośredniego, gdy W. N. zaczął bezprawnie stawić opór, poprzez odmowę puszczenia trzymanego banera.
Z uwagi na powyższe skarżący stwierdził, że jego postępowania nie można uznać za nieadekwatne. Przeciwnie, zarząd lotniska sporządził pismo, w którym chwali jego profesjonalizm. Skarżący dodał, że przełożony dyscyplinarny nie wskazał, jaki środek przymusu bezpośredniego byłby adekwatny w danych okolicznościach. Skarżący zwrócił również uwagę, że rzecznik dyscyplinarny wskazał tylko na te komentarze na YouTube i Facebooku, które są negatywne, co może świadczyć o jego stronniczości.
Ponadto, nie można czynić skarżącemu zarzutu z powodu braku poinformowania dyżurnego o zamiarze przystąpienia do interwencji, ponieważ zdarzenie z dnia 4 czerwca 2017 r. miało charakter dynamiczny. Raportowanie o każdej podejmowanej czynności byłoby absurdem i czyniłoby służbę niewydajną. Skarżący nie zgodził się także z zarzutem nierzetelnego przekazania informacji o zastosowanym środku przymusu bezpośredniego oraz nieczytelnego prowadzenia notatnika. Zastosowany środek przymusu bezpośredniego był bezskutkowy i dlatego nie było obowiązku przekazania informacji. W niniejszej sprawie nie wystąpił obowiązek sporządzenia szczegółowej dokumentacji.
Według skarżącego, nie jest prawdziwe stwierdzenie, że zapisy w notatniku służbowym były nieczytelne. Jego przełożony nie miał problemu z rozczytaniem pisma skarżącego.
W konsekwencji, zastosowana sankcja w postaci ostrzeżenia o niepełnej przydatności na zajmowanym stanowisku jest przesadnie surowa i nieadekwatna do okoliczności sprawy. Według skarżącego, przełożony dyscyplinarny nie zdołał wykazać rażącego naruszenia konkretnych obowiązków. Podkreślił, że nigdy nie był karny dyscyplinarnie, a zgromadzone w aktach sprawy oceny wskazują, że jest wartościowym i sprawnym policjantem.
W odpowiedzi na skargę Komendant Wojewódzki Policji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonym orzeczeniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
W myśl art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz.U. z 2017 r., poz. 2188) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Przeprowadzona w oparciu o wyżej wskazane kryterium kontrola zaskarżonego orzeczenia prowadzi do uznania, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zasady odpowiedzialności dyscyplinarnej policjantów zostały uregulowane w rozdziale 10 ustawy o Policji. Zgodnie z art. 132 ust. 1 ustawy o Policji, funkcjonariusz odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego, polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta, polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów (art. 132 ust. 2 ustawy). W ust. 3 powołanego wyżej art. 132 ustawy o Policji wskazano ogólny katalog przypadków, będących przykładami naruszenia dyscypliny służbowej przez policjanta. Jak stanowi art. 132 ust.3 pkt 3 ww. ustawy, naruszeniem dyscypliny służbowej jest niedopełnienie obowiązków służbowych albo przekroczenie uprawnień określonych w przepisach prawa.
Wymaga podkreślenia, że przepis art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji jest przepisem o charakterze ogólnym właśnie po to, aby objął swoim zakresem wszystkie możliwe formy niedopełnienia obowiązków przez policjanta, a nie tylko te, które wynikają z wyraźnych przepisów szczególnych kreujących określone obowiązki służbowe. Co więcej, zawarty w tym przepisie katalog zachowań i zaniechań, które mogą skutkować odpowiedzialnością dyscyplinarną funkcjonariusza, jest katalogiem otwartym.
Natomiast zasady etyki zawodowej policjantów, których winni przestrzegać, określone zostały w załączniku do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. "Zasady Etyki Zawodowej Policjanta".
Stosownie do treści art. 132a ww. ustawy, przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant: ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi; nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć. Wina określona w powołanym przepisie związana jest zarówno z umyślnym, jak i nieumyślnym przewinieniem dyscyplinarnym. Stopień winy powinien mieć wpływ na wymiar kary, zgodnie bowiem z art. 134h ust. 1 ustawy o Policji, wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby.
W myśl art. 135g ust. 1 powołanej ustawy, przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny są obowiązani badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego. Obwinionego uważa się za niewinnego, dopóki wina jego nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym orzeczeniem. Niedające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść obwinionego (ust. 2).
Wskazać także należy, że stosownie do treści art. 135j ust. 2 pkt 6 ustawy o Policji, orzeczenie dyscyplinarne powinno zawierać uzasadnienie faktyczne i prawne. Powołany przepis wprawdzie szczegółowo nie określa konkretnych elementów uzasadnienia, to przyjąć jednak należy, że powinno ono zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Powinny być w nim również podane motywy działania organu co do oceny całokształtu sprawy, jak również motywy jego działań procesowych, podjętych w trakcie zbierania materiału dowodowego. Uzasadnienie orzeczenia winno zawierać logiczny proces rozumowania, który doprowadził organ do wniosku o winie lub niewinności obwinionego.
Zgodnie z art. 134 ww. ustawy karami dyscyplinarnymi są: 1) nagana; 2) zakaz opuszczania wyznaczonego miejsca przebywania; 3) ostrzeżenie o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku; 4) wyznaczenie na niższe stanowisko służbowe; 5) obniżenie stopnia; 6) wydalenie ze służby.
Przedstawiona w powyższym przepisie gradacja kar jest swego rodzaju stopniowaniem środków, jakie mogą być zastosowane w konkretnej sprawie. Ustawodawca nie określił natomiast, jakiemu przewinieniu służbowemu odpowiada każdy z nich. Pozostawił to do uznania właściwego organu. Kontrola sądu w tym zakresie sprowadza się w istocie do oceny, czy organ zbadał sprawę w zakresie dyrektyw ustawowych, jak również czy zebrał i rozważył cały materiał dowodowy, oraz czy uwzględnił dotychczasowy przebieg służby.
W rozpoznawanej sprawie - w ocenie Sądu - jej stan faktyczny, a w szczególności okoliczności popełnienia przez skarżącego przewinień dyscyplinarnych, nie budzą wątpliwości. Również wymierzenie skarżącemu kary dyscyplinarnej ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku nie stanowi dowolności co do zastosowanej sankcji i nie może być poczytywane za nadmierną represję w stosunku do popełnionych przewinień dyscyplinarnych.
W tym miejscu zauważyć należy, że odpowiedzialność dyscyplinarna, którą ponoszą policjanci, związana jest ze szczególnym charakterem służby w Policji. Jak wielokrotnie podkreślał Trybunał Konstytucyjny (por. wyroki: z dnia 23 września 1997r. sygn. akt K 25/96, publ. OTK 3-4/97/36; z dnia 27 stycznia 2003 r. sygn. akt SK 27/02, publ. OTK-A 1/03/2; z dnia 8 października 2002 r. sygn. akt K 36/00, publ. OTK-A 2002/5/63), specyfika statusu pracowniczego kategorii umundurowanych funkcjonariuszy służb publicznych powoduje, że funkcjonariusz służby mundurowej od momentu powołania poddać się musi regułom pełnienia służby nacechowanej istnieniem specjalnych uprawnień, ale też szczególnych obowiązków. Wskazaną specyfikę pracy w służbach mundurowych Trybunał Konstytucyjny uznał za przesłankę uzasadniającą dopuszczalność wprowadzania z jednej strony wyższych wymagań personalnych, kwalifikacyjnych czy charakterologicznych wobec kandydatów do służby, z drugiej zaś - odmiennego i bardziej rygorystycznego niż w wypadku pozostałych profesji, ukształtowania zasad utraty statusu pracowniczego.
Wymagania stawiane policjantowi - z uwagi na charakter służby są znacznie wyższe niż obywatela nie służącego w Policji. Szczególna społeczna rola tej grupy zawodowej i jej zhierarchizowana struktura wymaga dla jej skutecznego i prawidłowego działania przestrzegania innych poza normami prawa karnego i prawa o wykroczeniach, przepisów i zasad. Objęcie policjantów odpowiedzialnością dyscyplinarną uzasadnia społeczna rola tej formacji, charakter powierzonych zadań i kompetencji oraz związane z działalnością policji zaufanie społeczne. Służyć ma również przeciwdziałaniu takim zachowaniom, które mogłyby pozbawić ją wiarygodności w oczach opinii publicznej zwłaszcza, że wiele uprawnień przyznanych Policji pozwala na ingerowanie w sferę obywatelskich wolności i praw. Taki też kontekst należy mieć na uwadze przy ocenie, czy mamy do czynienia z deliktem dyscyplinarnym. Cele postępowania dyscyplinarnego ukierunkowane są przede wszystkim na ochronę honoru i dobra zawodu policjanta oraz wizerunku całej formacji. Mogą przez to odwoływać się również do etycznych aspektów działania, a także rozwiązań praktycznych w zakresie dotyczącym wypełniania obowiązków zawodowych.
Wskazać również należy, że przed podjęciem służby policjant składa ślubowanie wedle roty ustalonej w art. 27 ust. 1 ustawy o Policji. Zgodnie z tą rotą zobowiązuje się, m.in. do tego, by strzec honoru, godności i dobrego imienia służby oraz przestrzegać zasad etyki zawodowej. Zobowiązanie to nie jest tylko deklaracją, ale oznacza, że policjant zobowiązany jest dochować obowiązków wynikających z roty złożonego ślubowania. Funkcjonariusz Policji ma zatem obowiązek dochowania wierności deklaracjom, które złożył składając ślubowanie. Tekst ślubowania oznacza, że policjant, z chwilą jego złożenia, zna zasady etyki zawodowej i jednocześnie zobowiązuje się do samodzielnego pogłębienia wiedzy na ich temat (por. wyroki NSA: z dnia 24 stycznia 2007 r. sygn. akt I OSK 664/06 oraz z dnia 10 lutego 2012 r. sygn. akt I OSK 1056/11).
Wymaga podkreślenia, że funkcjonariusz Policji powinien zachowywać się godnie nie tylko w czasie wykonywania czynności służbowych, ale także w życiu prywatnym. Jest to jeden z jego podstawowych obowiązków. Osoba wstępująca do służby przyjmuje na siebie szereg obowiązków związanych z jej charakterem. W zamian otrzymuje gwarancję stabilności zatrudnienia i liczne uprawnienia związane ze służbą. Ograniczenia i zakazy wynikające z treści stosunku służbowego są ważne dla jakości funkcjonowania Policji, a co za tym idzie - postrzegania państwa przez obywateli. Dlatego też przepisy pragmatyki służbowej, dotyczące ograniczeń w zakresie działalności funkcjonariuszy, powinny być ściśle przestrzegane zarówno przez samych funkcjonariuszy, jak i organy administracji publicznej (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 10 lutego 2012 r. sygn. akt I OSK 1056/11; z dnia 31 stycznia 2014 r. sygn. akt I OSK 2687/12).
Mając powyższe na uwadze, stwierdzić należy, że Komendant Wojewódzki Policji, wydając zaskarżone orzeczenie dyscyplinarne, w sposób prawidłowy przeprowadził postępowanie dyscyplinarne, dokonując wszechstronnej analizy zarówno zgromadzonego materiału dowodowego, jak i argumentacji skarżącego przedstawionej w toku całego postępowania, a w konsekwencji zasadnie uznał, że skarżący dopuścił się przewinień dyscyplinarnych.
Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutu skarżącego, dotyczącego rażącego błędu w ustaleniach faktycznych, że zebranie zorganizowane w dniu 4 czerwca 2017 r. w G. na terenie Lotniska im. (...) było zgromadzeniem i tym samym nie był zobowiązany dążyć do kontaktu z organizatorami zgromadzenia, gdyż w tej sytuacji żadnych organizatorów zgromadzenia tam nie było, wypada zauważyć, że organ odwoławczy podzielił argumentację skarżącego i uchylił zaskarżone orzeczenie w części, dotyczącej zarzutu opisanego w pkt 1 w zakresie dążenia do nawiązania kontaktu z organizatorami zgromadzenia przed zastosowaniem środka przymusu bezpośredniego w postaci siły fizycznej wobec W. N. i w tym zakresie uniewinnił skarżącego od popełnienia zarzucanego czynu.
W motywach zaskarżonego orzeczenia Komendant Wojewódzki Policji podniósł, że zdarzenie mające miejsce w dniu 4 czerwca 2017 r. przed budynkiem terminala T-1 Portu Lotniczego w G. zostało błędnie zakwalifikowane jako zgromadzenie podczas, gdy de facto nie posiadało znamion takiej formy protestu, mogących mieć odzwierciedlenie w dyspozycji przepisów ustawy Prawo o zgromadzeniach.
Jak stanowi art. 3 ust.1 ww. ustawy, zgromadzeniem jest zgrupowanie osób na otwartej przestrzeni dostępnej dla nieokreślonych imiennie osób w określonym miejscu w celu odbycia wspólnych obrad lub w celu wspólnego wyrażenia stanowiska w sprawach publicznych. Natomiast w ust. 2 wskazanego przepisu zdefiniowano zgromadzenie spontaniczne jako zgromadzenie, które odbywa się w związku z zaistniałym nagłym i niemożliwym do wcześniejszego przewidzenia wydarzeniem związanym ze sferą publiczną, którego odbycie w innym terminie byłoby niecelowe lub mało istotne z punktu widzenia debaty publicznej.
Dla spełnienia ustawowych przesłanek umożliwiających zakwalifikowanie grupy osób jako zgromadzenia istotnym jest zaistnienie warunku ujętego w art. 7 ust. 1 ustawy Prawo o zgromadzeniach, który określa, że organizator zgromadzenia zawiadamia organ gminy o zamiarze zorganizowania zgromadzenia w taki sposób, aby wiadomość dotarła do organu nie wcześniej niż na 30 dni i nie później niż na 6 dni przed planowaną datą zgromadzenia.
Jak wynika z zebranego w sprawie materiału dowodowego, zdarzenie z dnia 4 czerwca 2017 r. nie było zgromadzeniem w rozumieniu art. 3 ust. 1 ww. ustawy, co potwierdzają zeznania świadków oraz zgromadzona dokumentacja. W ocenie Sądu, nie budzi zastrzeżeń stanowisko wyrażone w zaskarżonym orzeczeniu, że skarżący nie był zobowiązany do nawiązania kontaktu z organizatorami zgromadzenia, jednakże tylko w zakresie funkcjonalnym, dotyczącym samego faktu odbywania się tak zdefiniowanego spotkania, a nie w zakresie działań stricte prewencyjnych, albowiem § 4 ust. 1 pkt 2 zarządzenia 768 Komendanta Głównego Policji z dnia 14 sierpnia 2007 r. w sprawie form i metod wykonywania zadań przez policjantów pełniących służbę patrolową oraz koordynacji działań o charakterze prewencyjnym jednoznacznie wskazuje, że podstawowym zadaniem policjantów pełniących służbę patrolową jest przeciwdziałanie popełnianiu przestępstw lub wykroczeń, a w szczególności zapobieganie popełnianiu przestępstw i wykroczeń w miejscach publicznych.
Odnosząc się do części zarzutu nr 1, związanego z niedopełnieniem przez skarżącego obowiązku w zakresie konieczności poinformowania dyżurnego Komisariatu Policji [...] w G. o zamiarze podjęcia interwencji wobec uczestników zdarzenia, zauważyć należy, że zgodnie z § 35 ust. 1 ww. zarządzenia 768 Komendanta Głównego Policji, w razie otrzymania informacji o przestępstwie lub wykroczeniu w rejonie pełnienia służby, policjanci meldują o tym fakcie dyżurnemu jednostki Policji, a następnie bezzwłocznie udają się na miejsce wydarzenia. Co istotne, skarżący zapoznał się ze wskazanymi unormowaniami prawnymi w dniu 26 lutego 2014 r., potwierdzając to własnoręcznym podpisem na karcie zapoznania z aktem prawnym, a zatem posiadał świadomość konieczności postępowania w sposób zgodny z prawem.
Co do kwestii przekazania nierzetelnej informacji przełożonym w zakresie zastosowania środka przymusu bezpośredniego, wskazać należy ustawa z dnia 24 maja 2013 r. o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej (Dz.U. z 2013 r., poz.628 ze zm.) w art. 51 ust. 1 definiuje, że uprawniony dokumentuje w notatce użycie i wykorzystanie środków przymusu bezpośredniego i broni palnej. Następnie w ust. 2 ww. przepisu ustawodawca sprecyzował, że uprawniony przekazuje notatkę przełożonemu w przypadku użycia lub wykorzystania: 1) środków przymusu bezpośredniego - gdy skutkiem tego użycia lub wykorzystania było zranienie osoby lub wystąpienie innych widocznych objawów zagrożenia życia lub zdrowia tej osoby albo jej śmierć, zranienie albo śmierć zwierzęcia albo o zniszczenie mienia 2) broni palnej - niezależnie od skutku tego użycia lub wykorzystania. Jak wynika z treści ust. 4 wskazanego przepisu, uprawniony może dokumentować w notatniku służbowym użycie i wykorzystanie środków przymusu bezpośredniego i broni palnej, gdy nie nastąpiły skutki, o których mowa w ust. 2 pkt 1.
Rację ma zatem organ odwoławczy stwierdzając, że w opisanym zakresie skarżący nie dopuścił się stricte popełnienia przewinienia dyscyplinarnego niedopełnienia obowiązków służbowych, ponieważ art. 51 ust. 4 ww. ustawy nie warunkuje w tej sferze jego odpowiedzialności. Podzielić należy stanowisko organu odwoławczego, który dokonując właściwej wykładni katalogu przepisów dyscyplinarnych, uznał, że sposób zachowania skarżącego w rozpatrywanym zakresie obarczony jest znamionami, wskazującymi na nieprawidłowe wykonanie czynności służbowej, czego skutkiem była rażąca dysproporcja pomiędzy informacją przekazaną dyżurnemu Komisariatu Policji [...] w G. a stanem faktycznym. W ocenie organu II instancji, brak rzetelnej informacji w zakresie użycia środka przymusu bezpośredniego w świetle ujawnionej publikacji medialnej mógł spowodować narażenie dobrego imienia instytucji Policji w przypadku, gdyby biegunowo odmienny przebieg zdarzenia został ujawniony czynnikowi medialnemu oraz w konsekwencji opinii publicznej. Stanowisko to, w ocenie Sądu nie narusza prawa.
W odniesieniu do postawionego skarżącemu zarzutu, dotyczącego użycia środków przymusu bezpośredniego w sposób nieadekwatny do stopnia zagrożenia i stawianego oporu, w ocenie Sądu, trafnie organ II instancji wskazał na zapisy § 5 oraz § 23 "Zasad Etyki Zawodowej Policjanta", stanowiące załącznik do zarządzenia Komendanta Głównego Policji z dnia 21 grudnia 2003 r. nr 805, gdzie wskazano, iż policjant, podejmując decyzję o użyciu broni palnej lub zastosowaniu środków przymusu bezpośredniego, powinien zachować szczególną rozwagę i stale mieć na uwadze charakter tych środków; policjant powinien dbać o społeczny wizerunek Policji jako formacji, w której służy i podejmować działania służące budowaniu zaufania do niej.
W świetle zebranego materiału dowodowego, zdaniem Sądu, nie budzi wątpliwości, że skarżący nie zachował rozwagi przy użyciu środków przymusu bezpośredniego, co przejawiało się między innymi wyraźnym brakiem woli do podjęcia jakichkolwiek działań werbalnych w stosunku do osób inicjujących opisywane zdarzenie. Podnieść należy, że utrwalony wizualnie i fonicznie zapis zdarzenia z dnia 4 czerwca 2017 r. potwierdza, że skarżący nie podjął żadnych czynności, mających na celu poprzedzenie użycia środka przymusu bezpośredniego czynem werbalnym. Zarówno na zapisie pochodzącym z Telewizji (...) - zawierającym ścieżkę foniczną - oraz zapisie pochodzącym z kamery monitoringu - nie ujawniono, aby obwiniony przeprowadził rozmowy z uczestnikami zdarzenia lub chociażby wykonał jakikolwiek niewerbalny gest sugerujący takie działanie. Z treści posiadanych zapisów jednoznacznie wynika, że skarżący w sposób nagły, po podejściu do W. N. ukierunkowuje swoje działania na uniemożliwienie wymienionemu trzymania drzewca transparentu a czynności, o których mówi w wyjaśnieniach, tj. przedstawienie się, wskazanie podstawy podjęcia czynności, legitymowania nie miały miejsca. Wskazany stan rzeczy potwierdzają również zeznania uczestników zdarzenia, tj. między innymi R. M. W ocenie Sądu, słusznie w tym zakresie organ odmówił wiarygodności zeznaniom świadków K. S. oraz S. T.
Ponadto, wbrew twierdzeniom skargi, zabezpieczony materiał w postaci wydruków komentarzy, znajdujących się na stronie internetowej pod zapisem zdarzenia, jednoznacznie wskazuje na rażącą przewagę komentarzy negatywnych, kierowanych nie tylko pod adresem samego skarżącego, ale przede wszystkim pod adresem formacji Policji, co potwierdza słuszność tezy o niestosowaniu się przez skarżącego do zasad etyki zawodowej, odnoszących się do narażania społecznego wizerunku Policji na negatywne opinie. Jednocześnie w odniesieniu do pisma Prezesa Zarządu Portu Lotniczego w G., na które wskazywał skarżący, zasadnie organ II instancji podniósł, że jest to subiektywna opinia tego podmiotu i nie mogła być brana pod uwagę przez organ przy ocenie zachowania skarżącego.
W toku postępowania dyscyplinarnego oraz w skardze akcentowano również, że wydarzenie z dnia 4 czerwca 2017 r. odbywało się na lotnisku, czyli w strefie nadgranicznej, tj. o szczególnym znaczeniu. Sąd zauważa, że skarżący nie wskazał jednak mechanizmu prawnego uzasadniającego możliwość swoistego zaostrzenia działań skarżącego w stosunku do osób biorących udział w zdarzeniu oraz niestosowania się do przepisów prawa, tym bardziej, że z art. 6 pkt 1 ustawy o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej wynika, że środków przymusu bezpośredniego używa się lub wykorzystuje się je w sposób niezbędny do osiągnięcia celów tego użycia lub wykorzystania, proporcjonalnie do stopnia zagrożenia, wybierając środek o możliwie jak najmniejszej dolegliwości.
W odniesieniu do zarzutu związanego z prowadzeniem zapisów w notatniku służbowym w sposób nieczytelny, wymaga odnotowania, że zgodnie z § 4 ust. 5 wytycznych nr 2 Komendanta Głównego Policji z dnia 23 czerwca 2007 r. w sprawie zasad ewidencjonowania, wypełniania oraz przechowywania notatników służbowych, zapisy powinny być czytelne, dokonywane w trakcie lub bezpośrednio po zakończeniu czynności służbowej. Nie ma przy tym znaczenia argument, że przełożony skarżącego zeznał, iż nigdy nie zwracał uwagi skarżącemu na nieczytelne zapisy w notatniku, albowiem prowadzone postępowanie dyscyplinarne wykazało, że konkretny wpis notatnika służbowego skarżącego, dotyczący opisywanego zdarzenia, jest nieczytelny, a więc perspektywa oceny wszelkich wpisów dokonanych uprzednio przez skarżącego nie ma wpływu na rozstrzygnięcie dyscyplinarne w tym zakresie.
W ocenie Sądu, materiał dowodowy, na podstawie którego organ II instancji wydał sporne orzeczenie dyscyplinarne, został zgromadzony prawidłowo i przeanalizowany w sposób wszechstronny, z uwzględnieniem również uwag i zastrzeżeń skarżącego. Orzekając w sprawie organ uwzględnił wszystkie istotne okoliczności sprawy, tak przemawiające na korzyść, jak i na niekorzyść skarżącego.
Za niezasadny uznać należy zatem zarzut, dotyczący bezzasadnej odmowy rozpoznania wniosków dowodowych skarżącego zgłoszonych w dniu 7 grudnia 2017 r. Należy zauważyć, że w toku postępowania Komendant Wojewódzki Policji polecił rzecznikowi dyscyplinarnemu uzupełnić materiał dowodowy o dowody z zeznań świadków: K. M., K. S. oraz T. W., a także o protokół z odprawy do służby patrolowej w dniu 4 czerwca 2017 r. Co istotne, w piśmie z dnia 14 grudnia 2017 r. organ II instancji wyjaśnił skarżącemu, że terminie 3 dni od dnia zapoznania się z materiałem dowodowym obwiniony ma prawo zgłoszenia wyższemu przełożonemu dyscyplinarnemu uwag, dotyczących przeprowadzonych czynności dowodowych.
Skarżący zarzucił, że zastosowana sankcja w postaci ostrzeżenia o niepełnej przydatności na zajmowanym stanowisku jest przesadnie surowa i nieadekwatna do okoliczności sprawy i nie uwzględnia dyrektyw wymiaru kary, określonych w ustawie o Policji. Odnosząc się do tego zarzutu, podkreślenia wymaga, że w myśl art. 134h ust. 1 ustawy o Policji, wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby. Przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny są obowiązani badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego (art. 135g ust. 1).
W stanie faktycznym sprawy jest niesporne, że skarżący popełnił przewinienia dyscyplinarne. Jak wynika z akt sprawy był to przypadek odosobniony, a funkcjonariusz posiadał dobrą opinię w służbie. Na gruncie takich okoliczności powstaje pytanie, czy organ dyscyplinarny mógł, nie naruszając art. 134c i art. 135g ustawy o Policji, wymierzyć skarżącemu karę w postaci ostrzeżenia o niepełnej przydatności na zajmowanym stanowisku.
Ustawodawca, formułując w treści art. 134 ustawy o Policji, katalog kar dyscyplinarnych, nie określił, jakiemu przewinieniu odpowiada każda z nich. Zatem w postępowaniu dyscyplinarnym dobór kary adekwatnej do przewinienia dyscyplinarnego należy do sfery uznania organów dyscyplinarnych. Ocena naruszenia obowiązku służbowego, waga tego naruszenia, ustalenie jego zakresu, a także wymiar odpowiedniej kary stanowi wyłączną kompetencję organów orzekających w sprawach dyscyplinarnych. Należy jednak mieć na uwadze, że owa "uznaniowość" nie oznacza dowolności w procesie wymiaru kar dyscyplinarnych. Organ ma bowiem obowiązek każdorazowo udowodnić fakt popełnienia czynu dyscyplinarnego oraz uzasadnić wydane w sprawie rozstrzygnięcie.
W orzecznictwie sądów administracyjnych zwraca się uwagę na konieczność stosowania się przez organ do ustawowych dyrektyw wymiaru kary wymienionych w art. 134h ustawy o Policji (por. np. wyrok NSA z dnia 23 kwietnia 2013 r., sygn. akt I OSK 709/13, LEX nr 1574682, wyrok NSA z 27 listopada 2015 r., sygn. akt I OSK 1134/14, Centralna Baza Orzeczeń i Informacji o Sprawach– https://cbois.nsa.gov.pl).
W wyroku z dnia 23 kwietnia 2013 r. sygn. akt I OSK 709/13 Naczelny Sąd Administracyjny wyraził pogląd, zgodnie z którym na wymierzenie kary dyscyplinarnej funkcjonariuszowi Policji ma wpływ przede wszystkim waga czynu i stopień winy, zaś dobór kary adekwatnej do przewinienia dyscyplinarnego należy do sfery uznania organów dyscyplinarnych, gdyż ustawodawca nie określił, jakiemu przewinieniu odpowiada każda z sankcji wymienionych w art. 134 ustawy o Policji.
Powtórzyć zatem trzeba, że sądowa kontrola orzeczenia dyscyplinarnego w części dotyczącej kary sprowadza się wyłącznie do oceny, czy organy przestrzegały reguł procedowania, w tym ustawowych dyrektyw wymiaru kary. Sąd nie może natomiast ingerować w uprawnienia zastrzeżone wyłącznie dla organu prowadzącego postępowanie dyscyplinarne i oceniać celowości, czy słuszności zastosowanych przezeń sankcji.
Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia dyscyplinarnego, Komendant Wojewódzki Policji z uwagi na charakter popełnionego czynu, jego zakres oraz - co najistotniejsze - następstwa dla służby w postaci przede wszystkim narażenia społecznego wizerunku służby na negatywne opinie, uznał, że podjęta przez przełożonego dyscyplinarnego decyzja o wymierzeniu wobec skarżącego kary dyscyplinarnej ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby, nie narusza prawa.
Organ II instancji wskazał, że zgodnie z art. 134h ust. 2 pkt 3 ustawy o Policji na zaostrzenie wymiaru kary mają wpływ poważne skutki przewinienia dyscyplinarnego, zwłaszcza istotne zakłócenie realizacji zadań Policji lub naruszenia dobrego imienia Policji.
Zebrany w niniejszej sprawie materiał dowodowy potwierdził, że sytuacja opisana w powyższym przepisie w zakresie naruszenia dobrego imienia Policji miała miejsce. Jednocześnie organ odwoławczy nie dopatrzył się zaistnienia jakiejkolwiek przesłanki, warunkującej złagodzenie wymiaru kary opisanej w art. 134h ust. 3 ustawy o Policji. Stąd też orzeczoną karę dyscyplinarną ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku Komendant Wojewódzki Policji uznał za współmierną do popełnionego czynu. Uwzględnia ona bowiem okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, następstwa dla służby, tj. brak dbania o społeczny wizerunek Policji, rodzaj oraz stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków służbowych.
W ocenie organu odwoławczego, kara ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku wpłynie dyscyplinująco na funkcjonariusza, ma na celu wskazanie obwinionemu niepoprawności zachowania i obligowanie go do przestrzegania dyscypliny służbowej oraz zasad etyki zawodowej. Orzeczenie jej oznacza wytknięcie skarżącemu niewłaściwego postępowania i uprzedzenie go, że jeśli ponownie popełni przewinienie dyscyplinarne, to może zostać wyznaczony na niższe stanowisko służbowe w trybie dyscyplinarnym lub ukarany surowsza karą dyscyplinarną. Orzekając w niniejszej sprawie, organ uwzględnił postawę funkcjonariusza, dotychczasowy przebieg służby, w tym pozytywną opinię służbową oraz niekaralność dyscyplinarną. Organ podkreślił przy tym, że właściwości i warunki osobiste policjanta oraz dotychczasowa pozytywna opinia o służbie dają rękojmię, że wymierzenie skarżącemu kary dyscyplinarnej ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku spowoduje, że w przyszłości będzie on przestrzegał dyscypliny służbowej.
Jednocześnie Komendant Wojewódzki Policji stwierdził, że brak jest podstaw do wymierzenia obwinionemu innej kary aniżeli ostrzeżenie o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku, albowiem z art.135j ust. 5 ustawy o Policji wynika, iż odstąpienie od wymierzenia kary dyscyplinarnej jest rozstrzygnięciem wynikowym, mającym zastosowanie tylko w niektórych sytuacjach wobec obwinionych policjantów. W rozpatrywanym przypadku, zdaniem organu, nie można uznać, że przewinienie dyscyplinarne popełnione przez funkcjonariusza spowodowało jedynie nieznaczny uszczerbek dla służby.
Ponadto, analizując sposób zachowania funkcjonariusza, w świetle zaistnienia przesłanki implikującej fakt zaostrzenia wymiaru kary, jaką jest naruszenie dobrego imienia Policji, organ odwoławczy stwierdził, że brak jest podstaw do zastosowania wobec niego kary nagany, ponieważ zgodnie z art.134a ustawy o Policji kara ta stanowi jedynie wytknięcie ukaranemu przez przełożonego dyscyplinarnego niewłaściwego postępowania, jednakże nie daje gwarancji w zakresie warunkowania przyszłych intencji funkcjonariusza co do woli ponownego popełnienia podobnego przewinienia dyscyplinarnego. Organ zaznaczył, że zaostrzenie kary ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku, poprzez fakt, że zawiera komponentę uprzedzenia funkcjonariusza o możliwości zastosowania surowszej kary dyscyplinarnej- w przypadku, jeśli popełni ponownie przewinienie dyscyplinarne- stanowi środek gwarantujący jego skuteczność w przyszłości.
Zdaniem Sądu, powyższa ocena nie narusza prawa. Wina skarżącego została uznana zasadnie a wymierzona kara dyscyplinarna jest współmierna do stopnia zawinienia, ujemnych dla służby skutków zachowania oraz uwzględnia okoliczności popełnienia przewinień dyscyplinarnych. Podkreślić trzeba, że wizerunek Policji budowany jest na podstawie zaobserwowanych przez społeczeństwo działań zgodnych z normami prawa oraz przyjętych przez policjantów postaw etyczno - moralnych. Każdy więc funkcjonariusz jest zobligowany do właściwych, zgodnych z prawem zachowań służących budowaniu właściwego wizerunku Policji.
Należy przy tym zauważyć, co podniesiono w orzeczeniu przełożonego dyscyplinarnego, że wymierzona kara ma uświadomić skarżącemu, że ma szanse na zrehabilitowanie się. Nie jest to więc kara nadmiernie surowa, gdyż nie wywołuje bezpośrednich konsekwencji dla skarżącego, a przypadku pełnienia dalszej służby w sposób prawidłowy może w ogóle ich nie wywołać.
W świetle powyższego, w ocenie Sądu, brak było podstaw do uwzględnienia zarzutów skargi. Zaskarżone orzeczenie dyscyplinarne nie narusza przepisów obowiązującego prawa. W postępowaniu dyscyplinarnym prowadzonym przeciwko skarżącemu zostały wyjaśnione istotne okoliczności sprawy a zebrany materiał dowodowy był wystarczający do podjęcia merytorycznej decyzji. Wszechstronnie wyjaśniono okoliczności zarzucanych mu czynów, zgromadzony w tym zakresie materiał dowodowy nie pozostawił wątpliwości co do stopnia zawinienia skarżącego i został oceniony przez organ w sposób prawidłowy.
Mając na względzie wszystko powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, na podstawie art. 151 p.p.s.a., oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło