III SA/Gd 176/12

WyrokWSA w Gdańsku2012-04-12

Skład orzekający: Jacek Hyla, Anna Orłowska, Jolanta Sudoł

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ dyscyplinarny prawidłowo ustalił stan faktyczny i ocenił winę policjanta, odmawiając uwzględnienia wniosku o powołanie biegłego fonoskopii w celu odtworzenia nagrania rozmowy telefonicznej, które miało kluczowe znaczenie dla oceny jego zachowania?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżone orzeczenie dyscyplinarne, uznając, że organ odwoławczy nie zebrał wystarczającego materiału dowodowego do stwierdzenia winy policjanta. W szczególności, nieuwzględnienie wniosku o powołanie biegłego fonoskopii w celu odtworzenia nagrania rozmowy telefonicznej, które mogło wyjaśnić wątpliwości co do zrozumienia przez policjanta treści zgłoszenia, naruszyło przepisy dotyczące postępowania dyscyplinarnego, w tym zasadę rozstrzygania niedających się usunąć wątpliwości na korzyść obwinionego (in dubio pro reo). Ponadto, organy nie rozważyły stopnia winy policjanta.
Stan faktyczny
Policjant M. G. został ukarany naganą za niedopełnienie obowiązków służbowych dyżurnego. Zarzucono mu, że po otrzymaniu telefonicznej informacji o możliwym przekroczeniu uprawnień przez innych policjantów (polewanie osoby wodą w radiowozie), nie podjął stosownych czynności wyjaśniających. Policjant twierdził, że z powodu warunków technicznych i hałasu nie zrozumiał pełnej treści rozmowy, a jedynie ogólne niezadowolenie z pracy policjantów. Organy dyscyplinarne uznały jego wyjaśnienia za niewiarygodne i utrzymały karę nagany. Policjant zaskarżył orzeczenie, zarzucając m.in. brak protokołu z odtworzenia nagrania rozmowy i nieuwzględnienie wniosku o powołanie biegłego fonoskopii.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylił zaskarżone orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w części dotyczącej ukarania skarżącego karą dyscyplinarną oraz stwierdził, że zaskarżone orzeczenie nie może być wykonane w tej części.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Jacek Hyla Sędziowie: Sędzia NSA Anna Orłowska (spr.) Sędzia WSA Jolanta Sudoł Protokolant starszy sekretarz sądowy Hanna Tarnawska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 kwietnia 2012 r. sprawy ze skargi M. G. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji [...] z dnia 23 grudnia 2011 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej nagany 1. uchyla zaskarżone orzeczenie w części dotyczącej ukarania skarżącego karą dyscyplinarną, 2. stwierdza, że zaskarżone orzeczenie nie może być wykonane w zakresie określonym w punkcie pierwszym niniejszego wyroku. Orzeczeniem Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z dnia 23 grudnia 2011 r., nr [...], na podstawie art. 135 n ust. 4 pkt 1 i art. 133 ust. 6 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2007 r. Nr 43, poz. 277 z zm.), po rozpatrzeniu odwołania podkomisarza M. G. od orzeczenia Komendanta Powiatowego Policji w [...] z dnia 22 listopada 2011 r. nr [...] o uniewinnieniu od popełnienia czynu opisanego w pkt. I oraz uznaniu winnym popełnienia przewinienia dyscyplinarnego czynem opisanym w pkt. II i wymierzeniu kary dyscyplinarnej nagany za to, że: I. wymieniony dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego polegającego na niedopełnieniu obowiązków służbowych w ten sposób, że w dniu 29 czerwca 2011 r. ok. godz. 1725 pełniąc służbę dyżurnego na Stanowisku Kierowania Komendy Powiatowej Policji w [...], po otrzymaniu informacji od patrolu o zatrzymaniu do wytrzeźwienia P. K. nie ustalił bliżej okoliczności zdarzenia i nie udokumentował w Elektronicznej Książce Służby Dyżurnego faktu interwencji funkcjonariuszy w miejscowości [...], czym naruszył przepisy § 1 Załącznika nr 2 oraz § 1 pkt. 2 załącznika nr 3 do Zarządzenia nr 1173 Komendanta Głównego Policji z dnia 10 listopada 2004 r. w sprawie organizacji służby dyżurnej w jednostkach organizacyjnych Policji tj. o czyn z art. 132 ust. 3 pkt. 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji ( Dz. U. Nr 43, poz. 227 ze zm.); II. dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego polegającego na niedopełnieniu obowiązków służbowych w ten sposób, że w dniu 29 czerwca 2011 r. ok. godz. 1917, pełniąc służbę dyżurnego na Stanowisku Kierowania Komendy Powiatowej Policji w [...], po otrzymaniu od anonimowej osoby telefonicznej informacji dotyczącej uzasadnionego podejrzenia przekroczenia uprawnień przez policjantów z Posterunku Policji w [...] polegającego na celowym polewaniu wodą osoby znajdującej się w radiowozie, nie podjął stosownych czynności służbowych w związku treścią przekazanych informacji, czym naruszył przepisy zawarte w § 5 ust. 1 pkt. 1 Zarządzenia nr 1173 Komendanta Głównego Policji z dnia 10 listopada 2004 r. w sprawie organizacji służby dyżurnej w jednostkach organizacyjnych Policji tj. o czyn z art. 132 ust. 3 pkt. 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji ( Dz. U. Nr 43, poz. 227 ze zm.), utrzymano w mocy zaskarżone orzeczenie. W motywach uzasadnienia tego rozstrzygnięcia podano, że opisanym wyżej orzeczeniem nr [...] z dnia 22 listopada 2011 r. Komendant Powiatowy Policji w [...] uniewinnił M. G. od czynu opisanego w pkt. I, a uznał winnym popełnienia przewinienia dyscyplinarnego opisanego w pkt. II sentencji orzeczenia i wymierzył mu karę dyscyplinarną nagany. Odwołanie od orzeczenia wniósł, z zachowaniem terminu, obrońca Obwinionego. W odwołaniu zarzucono, że przeprowadzone w sprawie dowody nie pozwalają na przyjęcie, iż czyn obwinionego stanowił naruszenie dyscypliny służbowej, brak obiektywizmu w prowadzeniu czynności dowodowych i dokonanie błędnych ustaleń. Według skarżącego treść rozmowy telefonicznej była zakłócana przez hałas urządzeń na stanowisku kierowania KPP w [...], była niewyraźna i niezrozumiała i wskazywała jedynie na ogólne niezadowolenie ze służby policjantów z Posterunku w [...]. Zdaniem organu orzekającego przesyłającego odwołanie, przy orzekaniu uwzględniono argumenty zarówno na korzyść jak i na niekorzyść ukaranego, a analiza nagrania treści rozmowy telefonicznej nie potwierdziła jakichkolwiek zakłóceń w prowadzonej rozmowie telefonicznej. Po zapoznaniu się z materiałami postępowania, w tym – z dowodami z czynności wyjaśniających, a także z materiałami procesowymi sprawy karnej sygn. akt [...] organ odwoławczy ustalił, co następuje: w dniu 3.07.2011 r. podkomisarz M. G. ustnie poinformował Komendanta Powiatowego Policji w [...], iż otrzymał telefoniczne zgłoszenie o nieprawidłowościach w funkcjonowaniu Posterunku Policji w [...]. Po odsłuchaniu (na polecenie Komendanta Powiatowego Policji w [...]) rozmów telefonicznych zarejestrowanych na stanowisku kierowania KPP w [...] w dniu 29.06.2011 r. ustalono, że mieszkanka [...], A. K. o godz. 1917 przeprowadziła rozmowę z dyżurnym KPP w [...], na wstępie zapytała, "czy policjant ma prawo oblewać pijanego człowieka szlauchem w samochodzie policyjnym", a dyżurny oświadczył, ze jest to nierealne, technicznie niemożliwe i bezprawne. Dalej A. K. powiedziała "byłam przed chwilą świadkiem, gdzie jakiegoś faceta oblewali zimną wodą, można powiedzieć, że bawili się nim, no skoro tak się dzieje w [...], to trzeba tę sprawę wyżej poruszyć". Dyżurny wytłumaczył, że sądził początkowo, że zdarzenie ma miejsce w Komendzie Powiatowej Policji w [...], która jest objęta stałym monitoringiem wizyjnym i gdzie nie ma na wyposażeniu szlaucha z wodą, dlatego zdarzenie wydało mu się mało realne. Mimo, iż dalej w tej rozmowie telefonująca oświadczyła, że zdarzenie miało miejsce w [...], podkomisarz M. G. nie wykonał żadnych czynności zmierzających do ustalenia, czy nie doszło do naruszenia dyscypliny służbowej lub popełnienia przestępstwa przez policjantów pełniących służbę w Posterunku Policji w [...], a jedynie w dniu 3.07.2011 r. poinformował ustnie Komendanta Powiatowego Policji w [...] o otrzymanym zgłoszeniu i nieprawidłowościach w funkcjonowaniu omawianego Posterunku Policji. Organ odwoławczy uznał, że zebrany materiał dowodowy jest wystarczający do oceny zachowania obwinionego, przytoczył treść przepisów ustawy o Policji o obowiązkach policjantów, treść roty ślubowania policjanta, jakie składa przed podjęciem służby – i – przepis § 5 ust. 1 pkt. 1 Zarządzenia nr 1173 KGP z dnia 10 listopada 2004 r. w sprawie organizacji służby dyżurnej w jednostkach organizacyjnych Policji, który stanowi, że do zadań dyżurnego należy zapewnienie natychmiastowej reakcji Policji na zgłoszone wydarzenie. W ocenie organu odwoławczego, decyzja organu I instancji o uniewinnieniu podkomisarza M. G. od zarzutu popełnienia czynu opisanego w pkt.I sentencji jest słuszna i znajduje uzasadnienie w materiale dowodowym sprawy. Organ odwoławczy podzielił również pogląd, że podkomisarz M. G. w sposób zawiniony dopuścił się czynu opisanego w pkt. II zarzutu. Zarzucany czyn, kwalifikowany z art. 132 ust. 1 oraz ust. 3 pkt. 3 ustawy o Policji, polegał na tym, że obwiniony, pełniąc służbę dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w [...], bezpośrednio po przyjęciu zgłoszenia telefonicznego o niewłaściwym postępowaniu policjantów w [...], tj. oblewaniu zimną wodą w radiowozie osoby nietrzeźwej, pomimo obowiązku wynikającego z cyt. wyżej przepisu Zarządzenia, nie zapewnił natychmiastowej reakcji Policji, a mając obowiązek zapewnienia natychmiastowej reakcji na zgłoszenie obywatela nie podjął działań zmierzających do potwierdzenia zasadności uzyskanych informacji. Z opisu zdarzenia przekazanego przez zgłaszającą jasno wynikało, że policjanci co najmniej naruszali dyscyplinę służbową, a nawet mogli dokonać przestępstwa w związku z przekroczeniem uprawnień. Podnoszone przez obwinionego argumenty o zrozumieniu, że zgłaszająca wyraża ogólne niezadowolenie ze służby policjantów w Posterunku w [...] i że rozmowa była niejasna, nie zostały uwzględnione, bowiem rozmówczyni stanowczo domagała się reakcji na przedmiotowe zdarzenie ( słowami: "ale skoro to tak się dzieje w [...] to trzeba tę sprawę wyżej poruszyć"), a gdyby obwiniony czegoś nie rozumiał, miał obowiązek podjęcia działań mających na celu ustalenie danych w zakresie okoliczności i charakteru zdarzenia. Ponadto rzecznik dyscyplinarny dokonał odsłuchu rozmowy telefonicznej i nie potwierdził zakłóceń rozmowy, a czynność tę udokumentował notatką urzędową z dnia 3.11.2011 r. Dowodem na właściwe zrozumienie zgłoszenia (rozmowy telefonicznej) jest zeznanie Komendanta Powiatowego Policji w [...] potwierdzającego przekazanie mu przez obwinionego informacji o zdarzeniu w dniu 3.07.2011 r. Reasumując organ odwoławczy uznał, że obwiniony, poprzez zaniechanie natychmiastowej reakcji na zgłoszone przez A.K. zdarzenie nie dopełnił podstawowych obowiązków określonych w Zarządzeniu nr 1173 KGP z dnia 10 listopada 2004 r., a zachowanie obwinionego stoi w sprzeczności z podstawowymi obowiązkami nałożonymi na każdego policjanta, tj. wykonywania poleceń przełożonych, w tym też realizacji obowiązków wynikających z przepisów prawa. W świetle powyższego nie podzielono argumentacji odwołania i dodano, że wymierzenie kary nagany, najniższej z katalogu kar, jest wynikiem uznania, że dotychczasowy nienaganny przebieg służby M. G. uzasadnia jej wymierzenie. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku M. G. podniósł, że nie zgadza się z orzeczeniem o ukaraniu i zarzucił, iż wbrew wymogom art. 135 e ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji, nie sporządzono protokołu z oględzin i odtworzenia treści nagrania rozmów telefonicznych. Sporządzono jedynie notatkę służbową, która zawiera luki w zapisie odtwarzanej treści rozmowy. Z powodu tego uchybienia notatka nie może stanowić dowodu w sprawie i wymaga uzupełnienia. Ponadto nie wyjaśniono, dlaczego organy orzekające nie dały wiary skarżącemu, iż nie usłyszał od rozmówczyni słów wskazujących na to, że do zdarzenia doszło tuż przed rozmową telefoniczną. Skarżący wyjaśniał w toku postępowania, że po usłyszeniu pierwszych słów skierował swoją uwagę na monitor przedstawiający obraz z kilku kamer i próbował pilotem przełączyć obraz na monitorze. W tej chwili odsunął ucho od słuchawki telefonu. Właściwe odtworzenie nagrania, z uwzględnieniem dźwięków pochodzących z otoczenia pozwoliłoby na dokonanie prawidłowej oceny, że skarżący nie usłyszał pełnego sensu wypowiedzi. Dalszy przebieg rozmowy skarżący odebrał jako wyraz niezadowolenia z pracy policjantów w [...]. O tym fakcie skarżący poinformował przełożonego – Komendanta Powiatowego Policji w [...] w dniu 3.07.2011 r. i dopiero po późniejszym odsłuchaniu rozmowy skarżący zdał sobie sprawę z tego, że rozmówczyni mówiła o zdarzeniu, które miało zaistnieć tuż przed zgłoszeniem. Skarżący zna swoje obowiązki i uznał, że przekazanie informacji przełożonemu o niezadowoleniu i nieprawidłowościach w pracy policjantów w [...] świadczy o ich wypełnieniu, a jednocześnie – o niewinności skarżącego. Błędna ocena zgłoszenia telefonicznego wynikała z faktu niezrozumienia pełnej wypowiedzi rozmówczyni, przy czym skarżący nie zaniechał przekazać przełożonemu uwag rozmówczyni odnośnie pracy funkcjonariuszy Policji w [...]. Wniesiono o uchylenie zaskarżonego orzeczenia Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] i zasądzenie kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę Komendant Wojewódzki Policji w [...] wniósł o jej oddalenie. Ustosunkowano się do poszczególnych zarzutów skargi, a, między innymi, podniesiono, że są one tożsame z zarzutami podnoszonymi w odwołaniu i zostały już wyjaśnione w orzeczeniu organu odwoławczego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta – w myśl art. 184 Konstytucji RP oraz art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153 poz. 1269 ze zm.) sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W związku z tym, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracji publicznej konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2012 poz. 270 powoływanej dalej jako "ppsa") lub stwierdzenia nieważności (art. 145 § 1 pkt 2 ppsa). W myśl art. 134 § 1 ppsa sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Przepis ten umożliwia więc uwzględnienie skargi także z takich powodów, których nie podniesiono podczas toczącego się postępowania sądowoadministracyjnego, a które skutkują wadliwością decyzji wymagającą jej wyeliminowania z obrotu prawnego. Podkreślić przy tym należy, iż przy ocenie legalności zaskarżonej decyzji ( orzeczenia) brany jest pod uwagę stan prawny, który miał zastosowanie w chwili wydawania tej decyzji (orzeczenia). Rozpoznając niniejszą sprawę Sąd stwierdził, że skarga zasługuje na uwzględnienie z przedstawionych poniżej względów: odpowiedzialność dyscyplinarną policjantów normują przepisy ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji; w toku postępowania dyscyplinarnego należy ustalić wszelkie okoliczności dotyczące popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, ponoszenia przez policjanta odpowiedzialności i wymierzenia kary. Podkomisarz M. G. w rozpatrywanym postępowaniu obwiniony został o to, że: " II. dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego polegającego na niedopełnieniu obowiązków służbowych w ten sposób, że w dniu 29 czerwca 2011 r. ok. godz. 1917, pełniąc służbę dyżurnego na Stanowisku Kierowania Komendy Powiatowej Policji w [...], po otrzymaniu od anonimowej osoby telefonicznej informacji dotyczącej uzasadnionego podejrzenia przekroczenia uprawnień przez policjantów z Posterunku Policji w [...] polegającego na celowym polewaniu wodą osoby znajdującej się w radiowozie, nie podjął stosownych czynności służbowych w związku treścią przekazanych informacji, czym naruszył przepisy zawarte w § 5 ust. 1 pkt. 1 Zarządzenia nr 1173 Komendanta Głównego Policji z dnia 10 listopada 2004 r. w sprawie organizacji służby dyżurnej w jednostkach organizacyjnych Policji tj. o czyn z art. 132 ust. 3 pkt. 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji ( Dz. U. Nr 43, poz. 227 ze zm.) i ukarany karą nagany. Art.132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji stanowi, że " naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności niedopełnienie obowiązków służbowych /..../ określonych w przepisach prawa"; a obwinionego ukarano za "niedopełnienie obowiązku polegającego na nie zapewnieniu natychmiastowej reakcji Policji na zgłoszenie obywatela i nie podjęciu działań zmierzających do potwierdzenia zasadności uzyskanych – w rozmowie telefonicznej – informacji". Z kolei § 5 ust. 1 pkt. 1 cyt. Zarządzenia KGP stanowi, że do zadań dyżurnego jednostki Policji należy zapewnienie natychmiastowej reakcji Policji na zgłoszone wydarzenie. Zatem dla prawidłowego zastosowania zacytowanych wyżej przepisów należało ustalić, czy obwiniony dopuścił się zarzucanego mu czynu, czy i jaki rodzaj winy można ukaranemu przypisać oraz – stosując miarkowanie - jaką karę wymierzyć. Obwiniony w postępowaniu konsekwentnie podnosił, że na skutek panujących w czasie zdarzenia warunków tj. wysokiej temperatury powietrza, włączonego wentylatora, otwartego okna w pomieszczeniu, w którym pełnił służbę, za którym przejeżdżały samochody, nie zrozumiał z rozmowy telefonicznej, iż zarzuty A.K. dotyczą zdarzenia dziejącego się niemal aktualnie. Wypowiedź A.K. zrozumiał: cyt. " że ta pani jest ogólnie niezadowolona z działania tamtejszej policji" i dlatego nie podjął stosownych czynności ( k-35 i 63 akt). Zgodnie z art. 135l ust. 1 ustawy o Policji w postępowaniu odwoławczym rozpoznanie sprawy następuje na podstawie stanu faktycznego ustalonego w postępowaniu dyscyplinarnym. Zadaniem organu odwoławczego jest zbadanie, czy postępowanie dyscyplinarne zostało przeprowadzone zgodnie z obowiązującymi przepisami, a w szczególności, czy nie naruszono ustawowych praw obwinionego oraz, czy rozstrzygnięcie znajduje uzasadnienie w zebranym w sprawie materiale dowodowym. Zebrany przez organ I instancji w postępowaniu dyscyplinarnym materiał dowodowy, w ocenie organu odwoławczego był wystarczający do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy i nie zachodziła konieczność jego uzupełnienia. W ocenie Sądu materiał dowodowy zebrany w toku postępowania przed organem I instancji nie był wystarczający dla stwierdzenia, że obwiniony nie podjął – w chwili opisywanego zdarzenia – obowiązujących go czynności. Po pierwsze skarżący wyjaśniał, że urządzenie rejestrujące rozmowę telefoniczną z A. K. - w tamtym czasie - nie umożliwiało odtworzenia rozmowy zaraz po jej przeprowadzeniu (z przyczyn technicznych); po wtóre skarżący podnosił, że następujące w postępowaniu dyscyplinarnym odtworzenie, "przegranie" rozmowy, nie odzwierciedlało warunków panujących na stanowisku pełnienia służby, bowiem rozmowę "przegrano" bezpośrednio z urządzenia rejestrującego, bez uwzględnienia zakłóceń z zewnątrz, a następnie – że tę kluczową czynność dowodową utrwalono notatką służbową, zaś przy czynności odtwarzania nagrania rozmowy telefonicznej nie był obecny ani obwiniony ani przybrany pełnomocnik (obrońca) obwinionego. Zarzuty te są uzasadnione. Wprawdzie zgodzić się należy ze stwierdzeniem zawartym w odpowiedzi na skargę, że stosownie do art. 135 e ust. 2 ustawy o Policji " z czynności innych niż wymienione w ust. 1 sporządza się protokół, jeżeli przepis szczególny tego wymaga albo przełożony dyscyplinarny lub rzecznik dyscyplinarny uzna to za potrzebne. W pozostałych przypadkach można ograniczyć się do sporządzenia notatki urzędowej", lecz w sprawie niniejszej dla przypisania M.G. odpowiedzialności za dopuszczenie się czynu polegającego na niedopełnieniu obowiązków służbowych kluczowe, zasadnicze znaczenie ma to, czy i jak mógł on zrozumieć treść rozmowy telefonicznej z A.K. w danej chwili, tj. gdy zdarzenie to miało miejsce. Ocena zaistniałych zdarzeń po tym fakcie "obarczona" jest wiedzą o tym, co działo się w [...] przed tym, gdy A. K. zatelefonowała do Komendy Policji w [...], co w pewien sposób zniekształca ocenę sytuacji. Zatem zachowanie się obwinionego w dniu 29.06.2011 r. po przeprowadzonej rozmowie telefonicznej musi być oceniane bez odwoływania się do zdarzeń, jakich dopuścili się policjanci w [...]. Tylko bowiem w ten sposób można obiektywnie ocenić, czy podkom. M. G., po przeprowadzonej rozmowie telefonicznej powinien podjąć działania, mające na celu dalsze wyjaśnianie sensu rozmowy telefonicznej z A.K. W toku postępowania przed organem I instancji obwiniony wnosił o przeprowadzenie dowodu w postaci powołania biegłego z zakresu fonoskopii w celu odtworzenia treści nagrania (rozmowy telefonicznej) oraz sporządzenia scenopisu tego nagrania przez biegłego celem ustalenia ciągłości nagrania rozmowy z panią K. oraz jej treści i ewentualnych dźwięków tła rozmowy, a wniosek ten – mimo jego zasadniczej wagi dla oceny czynu M. G.- nie został przez organy obu instancji uwzględniony. Najistotniejszą przy tym kwestią jest to, czy nieuwzględnienie wniosku mogło mieć wpływ na rozstrzygnięcie. Zdaniem Sądu tak jest. Zatem opisany sposób postępowania naruszył, w ocenie Sądu, obowiązki organów dyscyplinarnych wynikające z art. 135 e ust. 2, art. 135 f ust. 7 i art. 135 g ust. 1 i 2 ustawy o Policji. Ostatnio wymieniony przepis stanowi, że :"przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny są obowiązani badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego i obwinionego uważa się za niewinnego, dopóki wina jego nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym orzeczeniem. Niedające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść obwinionego".( por. wyrok WSA w W-wie z dnia 28.11.2007 r., sygn. akt IISA/Wa 1360/07, LEX nr 501130" Zasada procedury dyscyplinarnej in dubio pro reo, jest nadzwyczaj ważna z punku określenia pozycji procesowej obwinionego i odnosi się w praktyce do zagadnień związanych z ustaleniami faktycznymi, nie wolno jednak rozumieć jej jako reguły swoistego, uproszczonego traktowania wątpliwości". Niezależnie od powyższego, tj. – nie ustalenia bez niedających się usunąć wątpliwości, czy M.G. dopuścił się czynu zarzucanego mu w pkt. II sentencji zarzutu, organy orzekające nie rozważyły stopnia zawinienia obwinionego Zgodnie z art. 132a. ustawy o Policji, przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant: ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi albo - nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć.(rodzaje i stopnie winy). Po zgodnym z przepisami o postępowaniu dyscyplinarnym ustaleniu, że M.G. dopuścił się zarzucanego mu czynu organy orzekające mają obowiązek, zgodnie z art. 135j ust. 5 rozstrzygnąć o winie obwinionego, bowiem rodzaj i stopień winy ma wpływ na wymiar kary za przewinienie dyscyplinarne. (por. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 1.04.2009 r., sygn. akt IV SA/Po475/08, LEX nr 533530 " W świetle art. 132a ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2007 r., Nr 43, poz. 277 ze zm.), wina związana jest zarówno z umyślnym jak i nieumyślnym przewinieniem dyscyplinarnym przy czym ustalenie umyślności bądź nieumyślności przewinienia dyscyplinarnego, warunkuje wystąpienie winy przy jego popełnieniu. Stopień winy nie przesądza jednak o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego. Może on natomiast mieć wpływ na wymiar kary". Należy w tym miejscu przypomnieć, że zgodnie z art. 134 ustawy o Policji, nagana jest jedną z katalogu kar dyscyplinarnych. Stosownie zaś do treści art. 134h ustawy, wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby. Na zaostrzenie wymiaru kary wpływają okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego wskazane w art. 134h ust. 2 ustawy, a na jej złagodzenie następujące okoliczności popełnienia przewinienia: nieumyślność, podjęcie przez policjanta starań o zmniejszenie skutków przewinienia, /.../, dobrowolne poinformowanie przełożonego dyscyplinarnego o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego przed wszczęciem postępowania dyscyplinarnego Przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny są obowiązani badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść, jak i na korzyść obwinionego (art. 135g ust. 1) ustawy. Gradacja kar określona w art.134 ustawy o Policji jest swego rodzaju stopniowaniem środków, jakie mogą być zastosowane w konkretnej sprawie. Ustawodawca nie określił jakiemu przewinieniu służbowemu odpowiada każdy z nich. Pozostawił to do uznania właściwego organu, jednak – w zależności od dokonanych ustaleń – ustawodawca w art. 132 ust. 1 pkt.4b i art. 135j ust. 5 ustawy o Policji postanawia, że w przypadku przewinienia dyscyplinarnego mniejszej wagi można odstąpić od wszczęcia postępowania dyscyplinarnego, bądź też – odstąpić od ukarania, jeżeli stopień winy lub stopień szkodliwości przewinienia dla służby nie jest znaczny, a pozwalają na to właściwości i warunki osobiste policjanta. Kontrola uznaniowości w tym zakresie sprowadza się w istocie do oceny, czy organ badał sprawę w zakresie dyrektyw ustawowych, jak również, czy zebrał i rozważył cały materiał dowodowy oraz czy uwzględnił dotychczasowy przebieg służby obwinionego. Innymi słowy, organ służbowy podejmując decyzję o doborze jednej ze wskazanych przez ustawę kar dyscyplinarnych powinien wziąć pod uwagę takie okoliczności, jak rodzaj naruszonych obowiązków (obowiązki służbowe sensu stricto, reguły postępowania wyznaczone pojęciem godności i powagi służby, reguły wykonywania zawodu określone normami zawodowej sztuki, etyki i deontologii), stopień tzn. intensywność ich naruszenia, stopień zagrożenia dla interesu służby spowodowany naruszeniem obowiązków służbowych, dotychczasowy przebieg służby (stosunek do obowiązków), jak również element subiektywny, jakim jest stopień winy funkcjonariusza (wina umyślna w zamiarze bezpośrednim lub ewentualnym, wina nieumyślna w postaci nieostrożności - lekkomyślności). Wymiar kary powinien uwzględniać dyrektywy jej nakładania oraz okoliczności przemawiające tak na korzyść jak i na niekorzyść obwinionego. Zdaniem składu orzekającego w niniejszej sprawie większość ze wskazanych dyrektyw postępowania dyscyplinarnego nie została rozważona, co mogło mieć istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia. Wskazując na popełnione, wyżej opisane uchybienia Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylił zaskarżone orzeczenie dyscyplinarne organu II instancji. Ponownie rozpatrując sprawę organ uwzględni zalecenia Sądu podniesione w uzasadnieniu wyroku. Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (publ.jw.), orzeczono jak w pkt. 1 sentencji wyroku. Orzeczenie zawarte w pkt. 2 sentencji znajduje umocowanie w art.152 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło