III SA/Gd 215/09

WyrokWSA w Gdańsku2010-02-25

Skład orzekający: Alina Dominiak, Felicja Kajut, Elżbieta Kowalik-Grzanka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organy administracji prawidłowo ustaliły stan faktyczny i zastosowały przepisy rozporządzeń dotyczące wysokości opłat za nadzór nad ubojem zwierząt rzeźnych, w sytuacji gdy linia ubojowa posiadała automatyczny przesuw taśmy tylko na niektórych odcinkach, a na innych wymagane było ręczne przesuwanie zwierząt przez pracowników?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji nie wyjaśniły w sposób należyty, czy zainstalowana u skarżących linia obróbki mięsa stanowiła "automatyczny przesuw taśmy" w rozumieniu przepisów rozporządzenia, co uprawniałoby do naliczania niższych opłat za nadzór weterynaryjny. Brak analizy dokumentacji historycznej linii oraz oceny zeznań świadków uniemożliwił ustalenie, czy opłaty powinny być naliczane w niższych stawkach. Naruszenia te mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku spółki jawnej o zwrot nienależnie pobranych opłat za nadzór nad ubojem zwierząt rzeźnych. Organy administracji odmówiły zwrotu opłat, uznając, że linia ubojowa w zakładzie skarżącej nie była w pełni zautomatyzowana, co uzasadniało naliczanie wyższych stawek opłat. Skarżąca twierdziła, że linia była w pełni zautomatyzowana i że przerwy w automatyzmie nie miały znaczenia dla wysokości opłat. Decyzje organów I i II instancji utrzymały w mocy odmowę zwrotu opłat.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylił zaskarżoną decyzję Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Alina Dominiak, Sędziowie Sędzia WSA Felicja Kajut, Sędzia WSA Elżbieta Kowalik-Grzanka (spr.), Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Beata Kaczmar, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 lutego 2010 r. sprawy ze skargi "A" J. J., T. J. Spółki Jawnej w Ł. na decyzję [...] Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii [...] z dnia 2 lutego 2009 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia opłat za nadzór nad ubojem zwierząt rzeźnych uchyla zaskarżoną decyzję. Decyzją z dnia 6 stycznia 2009 r. nr [...] Powiatowy Lekarz Weterynarii ponownie rozpatrując wniosek "A" gmina [...] o zwrot nienależnie pobranych opłat z tytułu nadzoru nad ubojem, w oparciu o art. 104 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (dalej w skrócie k.p.a.) w zw. z art. 3 ust. 1, art. 30 ust. 1pkt 1 ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. o Inspekcji Weterynaryjnej w zw. z § 11 pkt 1 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 28 kwietnia 2004 r. w sprawie wysokości opłat za czynności wykonywane przez Inspekcję Weterynaryjną, miejsca pobierania opłat oraz zakresu i sposobu przekazywanych informacji Komisji Europejskiej oraz § 6 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 15 grudnia 2006 r. w sprawie sposobu ustalania i wysokości opłat za czynności wykonywane przez Inspekcję Weterynaryjną, sposobu i miejsc pobierania tych opłat oraz sposobu przekazywania informacji w tym zakresie Komisji Europejskiej, odmówił zwrotu opłat pobranych od dnia 31 maja 2006 r. do 30 czerwca 2008 r. W uzasadnieniu wydanego rozstrzygnięcia organ I instancji wskazał, że w świetle zgromadzonego materiału dowodowego (dokumentacja fotograficzna, zeznania świadków, dokumentacja technologiczna) ustalono, że w momencie składania pierwszego wniosku o zmniejszenie opłat związanych z ubojem (wrzesień 2006 r.) linie uboju zainstalowane w zakładzie w Ł. nie posiadały automatycznego przesuwu taśmy w całym swym ciągu, a na dwóch odcinkach linii ubojowych (szczegółowo opisanych w uzasadnieniu decyzji) pracownicy zakładu ręcznie przesuwali ubite zwierzęta do dalszych części linii ubojowych. Sytuacja nie zmieniła się po rozbudowie linii ubojowej (w 2007 r.), gdyż nadal istniała konieczność ręcznego przesuwania ubitych zwierząt na odcinku od oparzelnika do urządzenia myjącego. Z kolei w przepisach określających wysokość opłat za czynności Inspekcji Weterynaryjnej normodawca uzależnił ich wysokość od używania w trakcie uboju i obróbki poubojowej linii zaopatrzonej w automatyczny przesuw taśmy. Co istotne, ze stosownej zniżki w opłacie skorzystać może podmiot, który używa w pełni zautomatyzowanej linii przesuwu taśmy w trakcie całego procesu produkcyjnego. Jakakolwiek przerwa w automatyzmie danego typu wyklucza z kolei stosowanie niższych opłat. Stąd też organ I instancji nie mógł przychylić się do wniosku strony postępowania. W odwołaniu od w/w decyzji wniesiono o jej zmianę i orzeczenie o zwrocie spółce 26.447,90 zł tytułem zawyżonych opłat za nadzór. W ocenie strony organ I instancji naruszył przepisy rozporządzeń określających wysokość opłat za czynności Inspekcji Weterynaryjnej błędnie ustalając stan faktyczny istotny dla rozstrzygnięcia sprawy. W ocenie strony dwie linie zainstalowane w zakładzie były w pełni zautomatyzowane. Okoliczność, iż w procesie technologicznym istniały przerwy warunkujące użycie siły fizycznej przez pracowników nie miało zaś w sprawie żadnego znaczenia. Wojewódzki Lekarz Weterynarii decyzją z dnia 2 lutego 2009 r. nr [...] wydaną w oparciu o art 138 § 1 pkt 1 k.p.a. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu decyzji organu odwoławczego w sposób ogólny wskazano, że stan faktyczny sprawy jest bezsporny, także w zakresie ustaleń odnośnie konstrukcji linii ubojowych dla bydła i dla trzody chlewnej zainstalowanych w zakładzie strony. Stwierdzone przerwy w przesuwie taśmy powodowały, że do przesuwania, podwieszania i odwieszania sztuk poddawanych ubojowi używano siły mięśni pracowników. Organ II instancji opisując przebieg linii ubojowych podniósł także, że nie nazwa ale faktycznie wykonywane czynności decydują czy przesuw jest automatyczny czy też nie. W zakładzie strony, przesuw był automatyczny ale tylko na pewnych jej odcinkach. W tzw. części brudnej uboju automatycznej linii przesuwu nie było w ogóle, a w części uboju trzody chlewnej linia przesuwu była tylko częściowa. W tym stanie faktycznym organ I instancji nie mógł więc wydać innego rozstrzygnięcia niż podjęte. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku "A" jawna powtórzyła zarzuty oraz argumentację zawartą w odwołaniu od decyzji organu I instancji. W odpowiedzi na skargę organ w opozycji do twierdzeń skarżącej wniósł o jej odrzucenie wskazując, iż automatyzacja oznacza operację bez udziału człowieka. Ustalony w sprawie stan faktyczny nie dawał zaś możliwości aby uwzględnić wniosek skarżącej. Z kolei naliczenie opłat było w pełni prawidłowe. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. Należy zauważyć, że zgodnie z art. 30 ust. 1 ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. o Inspekcji Weterynaryjnej (tekst jednolity: Dz. U. z 2007 r., Nr 121, poz. 842 ze zm.) inspekcja pobiera opłaty m.in. za: 1) kontrolę: a) zwierząt, b) produktów, połączoną z pobraniem próbek do badań laboratoryjnych - przeznaczonych do wywozu, handlu lub przemieszczania w celach niehandlowych albo umieszczenia na rynku krajowym, jeżeli przepisy odrębne wymagają zaopatrzenia ich w dokument wystawiony przez urzędowego lekarza weterynarii; 2) nadzór nad ubojem zwierząt rzeźnych, w tym badanie przedubojowe i poubojowe, ocenę mięsa i nadzór nad przestrzeganiem w czasie uboju przepisów o ochronie zwierząt; 3) nadzór nad: a) rozbiorem mięsa, b) przechowywaniem mięsa i produktów mięsnych, c) przetwórstwem mięsa. Pierwotnie wysokość w/w opłat oraz sposób ich ustalania określone zostały w rozporządzeniu Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 28 kwietnia 2004 r. w sprawie wysokości opłat za czynności wykonywane przez Inspekcję Weterynaryjną, miejsc pobierania opłat oraz zakresu i sposobu przekazywanych informacji Komisji Europejskiej. Od dnia 23 stycznia 2007 r. w krajowym porządku normatywnym obowiązuje rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 15 grudnia 2006 r. w sprawie sposobu ustalania i wysokości opłat za czynności wykonywane przez Inspekcję Weterynaryjną, sposobu i miejsc pobierania tych opłat oraz sposobu przekazywania informacji w tym zakresie Komisji Europejskiej. Zgodnie z § 6 ust. 1 pkt 2 w/w rozporządzenia opłaty za nadzór nad ubojem zwierząt rzeźnych, o których mowa w poz. 7 - 9 załącznika nr 1 do rozporządzenia, pobiera się od przedsiębiorcy prowadzącego rzeźnię. W świetle wzmiankowanego załącznika nr 1 (analogiczne regulacje zawarte były w załączniku nr 1 rozporządzenia z 2004 r.) wysokość stawki opłaty za nadzór nad ubojem w sytuacji gdy ubój i obróbka poubojowa odbywają się w rzeźni nie posiadającej automatycznego przesuwu taśmy ulega odpowiedniemu podwyższeniu. W sprawie istotę problemu stanowi wykładnia zapisu w/w rozporządzenia, w myśl której " automatyczny przesuw taśmy" umożliwia pobieranie opłat za nadzór nad ubojem zwierząt rzeźnych w niższej stawce. Jak wynika z akt sprawy skarżący posiadali w zakładzie automatyczny przesuw taśmy, jednak na pewnych odcinkach obróbki mięsa wykorzystywana była siła mięśni ludzkich. Przy czym według skarżących specyfika prowadzonej przez nich działalności, umożliwia automatyczny przesuw taśmy jedynie na niektórych odcinkach a na niektórych konieczne jest korzystanie z fizycznej siły człowieka. Organ wykładni tej się przeciwstawił, twierdząc, że automatyczny przesuw taśmy eliminuje konieczność wykorzystywania siły człowieka co oznacza, że w całym procesie obróbki mięsa, siła mięśni ludzkich nie jest potrzebna , nadto aby spełniona była przesłanka przepisu rozporządzenia, automatyczny przesuw taśmy nie tylko powinien być zainstalowany ale również używany. Na poparcie swojego stanowiska odwołał się do leksykalnego znaczenia pojęcia "automatyczny". W ocenie Sądu, wbrew obowiązkowi wynikającemu z podstawowych reguł postępowania określonych przepisami art. 7, 8, 9 i 77 § 1 kodeksu postępowania administracyjnego, organy nie wyjaśniły czy zainstalowana u skarżących linia obróbki mięsa stanowiła "automatyczny przesuw taśmy" w rozumieniu przepisu rozporządzenia uprawniający do naliczania niższych opłat za nadzór weterynaryjny. Wskazać bowiem należy, iż w zebranym materiale brak jakichkolwiek ustaleń z których wynikałoby, że wbrew twierdzeniom skarżących, istnieją zakłady w pełni zautomatyzowane, w których nie wykorzystuje się pracy człowieka. Ustalenie to miało tym większe znaczenie, iż zachodziła konieczność oceny zeznań świadka M. N. składanych w dniu 16 października 2008r./k.[...] akt adm./, która podała, że " według strony na automatycznej linii nie może stać człowiek. Nie ma takiej rzeźni, w której jest tylko człowiek lub tyko automat". Naruszenie wskazanych przepisów stanowił także brak analizy dokumentacji historycznej zainstalowanej linii pod kątem istoty sprawy. Zdaniem Sądu wykazane naruszenia przepisów postępowania mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż wadliwość postępowania nie pozwala na ustalenie czy opłaty za czynności weterynaryjne wykonane w zakładzie skarżących powinny być naliczane w niższych stawkach. Uwzględniając przepis art. 136 k.p.a. w myśl, którego organ odwoławczy może przeprowadzić na żądanie strony lub z urzędu dodatkowe postępowanie w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie albo zlecić przeprowadzenie tego postępowania organowi, który wydał decyzję, Sąd doszedł do przekonania, że wykazane naruszenia procedury administracyjnej możliwe są do usunięcia przez organ odwoławczy. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy rzeczą organu odwoławczego będzie uwzględnienie zaprezentowanych rozważań oraz dokonanie wnikliwej oceny zebranego materiału dowodowego włącznie z dokumentacją historyczną zainstalowanej linii, po uprzednim wezwaniu skarżących do przedłożenia tej dokumentacji w całości i porównaniu, na podstawie zeznań świadków - w tym tych dokonujących czynności weterynaryjnych, czy funkcjonująca u skarżących linia była wykonana zgodnie z projektem oraz wyjaśnienie - jakie znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy ma fakt, że założenia technologiczne linii różnią się od rzeczywistej technologii stosowanej w zakładzie tym, że podest oznaczony na rysunku literą E zastąpiono stołem opisanym w punkcie nr 11, na którym obróbka doczyszczania prowadzona była ręcznie. Mając na uwadze powyższe rozważania, Sąd orzekł na mocy art.145 § 1 pkt 1 lit.c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło