III SA/Gd 241/17
WyrokWSA w Gdańsku2017-06-14
Skład orzekający: Jacek Hyla, Felicja Kajut, Bartłomiej Adamczak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy policjant, który nie podjął natychmiastowych działań w reakcji na zgłoszenie o możliwości popełnienia przestępstwa seksualnego, popełnił przewinienie dyscyplinarne, nawet jeśli zgłaszająca i potencjalna ofiara były nietrzeźwe?Ratio decidendi
Policjant, który nie zapewnił natychmiastowej reakcji Policji na zgłoszenie o możliwości popełnienia przestępstwa seksualnego i nie podjął współdziałania z innymi jednostkami, popełnił przewinienie dyscyplinarne. Stan nietrzeźwości zgłaszającej i potencjalnej ofiary nie zwalnia funkcjonariusza z obowiązku podjęcia niecierpiących zwłoki czynności, w tym zapewnienia pomocy medycznej i zabezpieczenia dowodów, a zaniechanie tych działań prowadzi do utraty możliwości identyfikacji sprawców i zabezpieczenia materiału dowodowego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi asp. szt. A. J. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji utrzymujące w mocy decyzję Komendanta Powiatowego Policji o wymierzeniu kary dyscyplinarnej nagany. Policjantowi zarzucono niedopełnienie obowiązków służbowych poprzez niezapewnienie natychmiastowej reakcji Policji na zgłoszenie o możliwości popełnienia przestępstwa zgwałcenia oraz brak podjęcia współdziałania z innymi jednostkami, co doprowadziło do utraty możliwości zabezpieczenia materiału dowodowego. Skarżący kwestionował zasadność zarzutów, wskazując na stan nietrzeźwości zgłaszającej i potencjalnej ofiary oraz na fakt, że pokrzywdzona opuściła komisariat.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jacek Hyla (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Felicja Kajut, Sędzia WSA Bartłomiej Adamczak, Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Beata Kaczmar, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 czerwca 2017 r. sprawy ze skargi A. J. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji [...] z dnia 19 stycznia 2017 r., nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej nagany oddala skargę.
Orzeczeniem z dnia 20 grudnia 2016 r. nr [...] Komendant Powiatowy Policji, działając na podstawie art. 135j ust. 1 pkt 3 i art. 134 pkt 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 1782 ze zm.) uznał asp. szt. A.J. winnym popełnienia zarzucanego mu czynu i wymierzył karę dyscyplinarną nagany.
A. J. obwiniony był o to, że:
W dniu 2 lipca 2016r. w R., pełniąc służbę dyżurnego Komisariatu Policji w R., nie dopełnił obowiązków służbowych, gdyż po powzięciu informacji od N. L. o możliwości zaistnienia przestępstwa zgwałcenia na osobie A. S. dokonanego w nocy z dnia 1 na 2 lipca 2016r. w S. - wbrew obowiązkowi wynikającemu z zapisu § 5 ust. 1 pkt 1 i pkt 3 oraz § 9 ust. 1 pkt 2 Zarządzenia nr [...] Komendanta Głównego Policji z dnia 10 listopada 2004r. w sprawie organizacji służby dyżurnej w jednostkach organizacyjnych Policji - nie zapewnił natychmiastowej reakcji Policji na zgłoszone wydarzenie i nie podjął współdziałania z dyżurnym Komendy Miejskiej Policji, co doprowadziło do braku podjęcia dalszego działania i utraty możliwości zabezpieczenia istotnego materiału dowodowego, a następnie będąc zobowiązanym do wykonania czynności służbowych z należytą uczciwością, rzetelnością i odpowiedzialnością, nie dbając o społeczny wizerunek Policji wbrew obowiązkowi wynikającymi z § 58 ust. 9 i 12 Wytycznych nr 1 Komendanta Głównego Policji z dnia 23 lipca 2015r. w sprawie wykonywania niektórych czynności dochodzeniowo - śledczych przez policjantów, nie zastosował procedury postępowania Policji z osobą, która doświadczyła przemocy seksualnej i zaniechał czynności służbowych polegających na spowodowaniu działania w kierunku przeprowadzenia kompleksowego badania lekarskiego, w tym ginekologicznego A. S., w celu zabezpieczenia przez lekarza dowodów lub innych materiałów mających związek z przestępstwem, jak też pomimo obowiązku wynikającego z § 48 ust. 1 wspomnianych wytycznych, nie powiadomił prokuratora o ujawnieniu zdarzenia stanowiącego przestępstwo dla którego formą prowadzenia jest śledztwo tj. o czyn z art. 132 ust. 1 i 3 pkt 2 i 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990r. o Policji w zb. z § 3 i § 23 Załącznika do Zarządzenia nr [...] Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003r. stanowiącego zasady etyki zawodowej policjanta
Po rozpoznaniu odwołania A. J. Komendant Wojewódzki Policji orzeczeniem z dnia 19 stycznia 2017 r. nr [...], na podstawie art. 135n ust. 4 pkt 1 i art. 133 ust. 6 ustawy o Policji, utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie.
W uzasadnieniu organ wskazał, że przedmiotem prowadzonego postępowania dyscyplinarnego był zarzut zaniechania wykonania czynności służbowej poprzez nie zapewnienie natychmiastowej reakcji Policji na zdarzenie oraz zarzut niedopełnienia obowiązków służbowych, polegający na tym, iż obwiniony nie podjął współdziałania z dyżurnym Komendy Miejskiej Policji w zakresie zgłoszonego wydarzenia mogącego wskazywać na popełnienie przestępstwa, co doprowadziło do braku podjęcia dalszego działania i utraty możliwości zabezpieczenia istotnego materiału dowodowego jak również zaniechanie czynności służbowych polegających na spowodowaniu działania w kierunku przeprowadzenia kompleksowego badania lekarskiego, w tym ginekologicznego A. S..
Zdaniem organu przy podejmowaniu czynności w związku ze zgłaszanym przestępstwem, zastosowanie ma przepis art. 308 k.p.k., który nakazuje Policji - zabezpieczenie w niezbędnym zakresie w wypadkach niecierpiących zwłoki - śladów i dowodów przestępstwa przed ich utratą, zniekształceniem lub zniszczeniem. Stan nietrzeźwości strony postępowania nie przesądza o konieczności odstąpienia od wykonania czynności przewidzianych prawem. Powoływanie się obwinionego na przepis § 4 pkt 8 i 9 Wytycznych nr 1 Komendanta Głównego Policji z dnia 23 lipca 2015r. w sprawie wykonywania niektórych czynności dochodzeniowo - śledczych przez policjantów, nie zwalnia z konieczności wykonania czynności niecierpiących zwłoki, w tym spowodowania badania lekarskiego. Obowiązek niezwłocznego zainicjowania właściwych czynności w celu niedopuszczenia do utraty śladów istnieje zawsze, gdy zgłaszana jest możliwość zaistnienia przestępstwa, a nie tylko wówczas- jak twierdzi - obwiniony- kiedy zostałoby to potwierdzone.
Organ wyjaśnił, iż procedura postępowania Policji z osobą która doświadczyła przemocy seksualnej wymaga ustalenia czy pokrzywdzony nie potrzebuje pomocy lekarskiej, zapewnienie jej swobody wypowiedzi i poczucia bezpieczeństwa, zaniechanie osądzania i oceniania sytuacji. Osoba prowadząca czynność powinna okazać empatię i mieć na uwadze wyjątkowy stan emocjonalny, w którym znajduje się osoba pokrzywdzona. Blokada psychiczna, objawiająca się trudnością w nawiązaniu kontaktu przez A. S., nie jest równoznaczna z brakiem zgody na przeprowadzenie badań lekarskich. W rozpatrywanej sprawie procedury te zostały pominięte.
Wyjaśnienia złożone w tym zakresie przez obwinionego, nie zasługują na uwzględnienie. Obwiniony przede wszystkim wskazuje, że obie panie były w stanie nietrzeźwości. Nie pamięta, aby zgłaszająca N. L. mówiła, że jej koleżanka została zgwałcona. Całość sytuacji oraz stan w jakim znajdowały się obie kobiety, w ocenie obwinionego stanowiły przesłankę do zastosowania § 4 pkt 8 i 9 Wytycznych nr 1 Komendanta Głównego Policji z dnia 23 lipca 2015r. w sprawie wykonywania niektórych czynności dochodzeniowo - śledczych przez policjantów, czyli sporządzenia notatki.
Organ wyjaśnił, że argumenty obwinionego należało przyjąć za przyjętą przez niego linię obrony, która nie znajduje potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym. Powyższe świadczy jedynie o tym, że obwiniony nie zdaje sobie sprawy z wagi popełnionego przewinienia dyscyplinarnego. Zapis nagrania z prowadzonej korespondencji pomiędzy obwinionym, a dyżurnym Komendy Powiatowej Policji potwierdza, że obwiniony miał świadomość o możliwości zaistnienia przestępstwa na tle seksualnym na szkodę A. S. i jednoznacznie wskazują, że obwiniony popełnił przewinienie dyscyplinarne.
Obwiniony będąc doświadczonym policjantem, powinien zdawać sobie sprawę, iż w okolicznościach rozpatrywanej sprawy dopuszcza się przewinienia dyscyplinarnego. Pomimo ciążących na nim obowiązków nie podjął adekwatnych do sytuacji czynności uregulowanych w przepisach prawa i obowiązujących procedurach, zmierzających do zapobieżenia naruszeniu dyscypliny służbowej. Nie wykazał się odpowiednimi działaniami oraz inicjatywą i przewidywalnością, czyli cechom wymaganym od funkcjonariuszy z długoletnim stażem.
W ocenie organu II instancji, ustalenia stanu faktycznego, a w szczególności okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, nie budzą wątpliwości. Zatem wymierzenie obwinionemu kary dyscyplinarnej nagany nie jest przejawem dowolności, co do zastosowanej sankcji i nie może być poczytywane za nadmierną represję w stosunku do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego. W sprawie brak było okoliczności wymienionych w art. 135j ust. 5 ustawy o Policji, pozwalających na odstąpienie od ukarania obwinionego.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku wniósł A.J. domagając się uchylenia zaskarżonego orzeczenia w całości oraz zasądzenia od organu kosztów postępowania.
Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił:
naruszenie art. 135g ust. 1 i 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2016 r., poz. 1782 ze zm.) poprzez nieuwzględnienie w toku postępowania dyscyplinarnego okoliczności przemawiających na korzyść obwinionego jak również poprzez zaniechanie rozstrzygnięcia wątpliwości na korzyść obwinionego;
naruszenie przepisów § 58 ust. ust. 9 i 12 w zw. z § 4 ust. 2 wytycznych nr 1 Komendanta Głównego Policji z dnia 23 lipca 2015 r. w sprawie wykonywania niektórych czynności dochodzeniowo-śledczych przez policjantów (Dz. Urz. Komendy Głównej Policji 2015 r., poz. 59) poprzez uznanie, że skarżący miał obowiązek podjąć działania zmierzające do przeprowadzenia kompleksowego badania, podczas gdy nie zaistniały przesłanki wynikające z w/w przepisów obligujące skarżącego do takiego działania.
W uzasadnieniu wskazano, że zarówno zgłaszająca N. L. i pokrzywdzona były w stanie nietrzeźwości. W takiej sytuacji obowiązkiem obwinionego było w pierwszej kolejności dokładne zbadania stanu psychofizycznego pokrzywdzonej, aby wykluczyć ewentualną możliwość konfabulacji względnie możliwości zawiadomienia o przestępstwie, którego nie popełniono. Okolicznością powszechnie znaną jest przecież, iż zdarzają się żarty z organów Policji, czy też formułowane są nieprawdziwe oskarżenia. W tym kontekście działania obwinionego oraz drugiego funkcjonariusza, którzy chcieli zweryfikować stan świadomości pokrzywdzonej były jak najbardziej zasadne, tym bardziej - co również nie zostało zakwestionowane - wygląd fizyczny pokrzywdzonej nie wskazywał na możliwość popełnienia przestępstwa. Okazało się jednak, że po próbie sprawdzenia stanu świadomości pokrzywdzonej - ta oddaliła się z Komisariatu, uniemożliwiając w istocie udzielenie jej niezwłocznej dalszej pomocy. Zdaniem skarżącego organ dyscyplinarny bezkrytycznie przyjął przebieg inkryminowanego zdarzenia w oparciu o zeznania pokrzywdzonej i świadka N. L., odmawiając wiarygodności wyjaśnieniom obwinionego, podczas gdy pokrzywdzona i świadek mogą mieć zaburzone wspomnienia z rzeczonego zdarzenia, skoro były w tym czasie nietrzeźwe. Okolicznością znaną powszechnie jest to, że osoby nietrzeźwe wybiórczo pamiętają zdarzenia zaistniałe w stanie nietrzeźwości. Powyższe nakazywało podejść do wspomnianych zeznań z dużą dozą ostrożności, czego organ dyscyplinarny nie uczynił.
Dalej skarżący wyjaśnił, że skoro pokrzywdzona oddaliła się z Komisariatu, to obwiniony nie mógł udzielić jej dalszej pomocy, zaniechanie której zarzucono mu w postępowaniu dyscyplinarnym. Nie mógł przecież opuścić stanowiska służby. Ustalenie zaś, iż obwiniony zachowywał się nieodpowiednio było niezasadne, oparte bowiem zostało na niewiarygodnych zeznaniach osób, które w czasie zdarzenia były nietrzeźwe.
Ponadto, nawet gdyby przyjąć, że doszło do skutecznego i wiarygodnego zawiadomienia o przestępstwie, to w ustalonym przez organ dyscyplinarny stanie faktycznym obwiniony i tak nie miał obowiązku kierować pokrzywdzonej na badania lekarskie, nie dopuścił się zatem żadnego zaniedbania. Jak wynika z zaznaczonego fragmentu, obowiązek skierowania pokrzywdzonej na kompleksowe badania aktualizuje się dopiero po przekazaniu przez osobę pokrzywdzoną (a nie jakąkolwiek osobę) informacji o zdarzeniu.
W niniejszej sprawie informacji o zdarzeniu nie przekazała osoba pokrzywdzona, która w ogóle nie nawiązała kontaktu z Policją, a po próbie nawiązania takiego kontaktu oddaliła się z Komisariatu. Informację o zdarzeniu przekazała osoba trzecia, która nawet nie była świadkiem zdarzenia. W tej sytuacji nie zaktualizował się w ogóle obowiązek obwinionego skierowania pokrzywdzonej na badania lekarskie.
Wobec samowolnego opuszczenia Komisariatu przez pokrzywdzoną nie sposób również mówić, aby obwiniony zaniechał innych obowiązków wynikających z procedury postępowania Policji z osobą, która doświadczyła przemocy seksualnej. Obwiniony nie miał bowiem nawet takiej faktycznej możliwości.
W odpowiedzi na skargę Komendant Wojewódzki Policji wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonym orzeczeniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
W myśl art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 1066) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami
i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie, gdyż zaskarżone orzeczenie dyscyplinarne odpowiada prawu.
Akta postępowania dyscyplinarnego zawierają pełny materiał dowodowy, który został prawidłowo oceniony przez organy dyscyplinarne i wystarczał, by uznać skarżącego za winnego przewinienia dyscyplinarnego.
Zgodnie z art. 58 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t.j. Dz. U. z 2016r., poz. 1782 ze zm.) policjant jest obowiązany dochować obowiązków wynikających z roty złożonego ślubowania. Rota ta obejmuje między innymi obowiązek strzeżenia bezpieczeństwa obywateli, nawet z narażeniem życia.
Ten obowiązek policjanci realizują, podejmując niezbędne działania w każdym przypadku, gdy zachodzi podejrzenie popełnienia przestępstwa przeciwko życiu, zdrowiu i wolności seksualnej obywateli. Nie mogą być lekceważone jakiekolwiek informacje świadczące o popełnieniu tego rodzaju przestępstw. Informacje przekazane przez N. L. świadczyły o tym, że wobec jej koleżanki, obecnej w Komisariacie, mogło dojść do popełnienia zbrodni opisanej w art. 193 § 3 pkt 1 Kodeksu karnego.
Służba policjanta, zwłaszcza tego, do którego obowiązków należy przyjmowanie zawiadomień o popełnieniu przestępstwa i podejmowanie pierwszych czynności z tym związanych wymaga elementarnej empatii w stosunku do osób mogących być ofiarami przestępstw. Nie jest misją funkcjonariuszy Policji chronienie samych siebie przed "żartami" (sformułowanie uzasadnienia skargi), lecz chronienie obywateli przed czynami godzącymi w ich bezpieczeństwo. Stan wskazujący na użycie alkoholu przez ofiarę przestępstwa nie zwalnia policjanta w żadnej mierze od obciążających go obowiązków.
Podstawowa znajomość mechanizmów psychologicznych, posiadana przez każdego wrażliwego człowieka, a wymagana wobec policjanta mającego mieć kontakt z osobami zgłaszającymi popełnienie przestępstwa, wskazuje na to, że ofiara zbrodni zgwałcenia może pozostawać w stanie szoku, którego objawy są zróżnicowane. Z tego właśnie powodu ofiara taka może nie być w stanie samodzielnie złożyć relacji z przebiegu zdarzenia. Wówczas podstawowe znaczenie ma pomoc osoby trzeciej, w tym przypadku koleżanki ofiary. Lekceważenie sytuacji psychologicznej ofiary powodować może u niej w pełni zrozumiały mechanizm obronny, który w tej sprawie przejawił się w postaci gwałtownego opuszczenia Komisariatu.
Nie można w żadnym razie zaakceptować sytuacji, w której obrona policjantów przed niechcianymi, kłopotliwymi sprawami polegać będzie na takim traktowaniu osób zgłaszających i możliwych ofiar, by "uciekały" z placówki policyjnej.
Z zapisów rozmów telefonicznych między skarżącym i funkcjonariuszem Komendy Powiatowej Policji, które znajdują się w aktach dyscyplinarnych, wynika uderzający brak poczucia wagi zgłaszanego przestępstwa oraz elementarnego nawet współczucia wobec ofiary tego przestępstwa.
Zlekceważenie dokonanego zgłoszenia doprowadziło do sytuacji, w której nie przeprowadzono czynności dowodowych, mogących umożliwić identyfikację sprawców zbrodni. Z powyższych powodów nie budzi żadnych wątpliwości Sądu uznanie skarżącego za winnego popełnienia zarzuconego mu w postępowaniu dyscyplinarnym czynu. Wymierzona mu kara nagany musi być uznana w okolicznościach sprawy za łagodną i względną dla sprawcy przewinienia dyscyplinarnego.
W tym stanie sprawy Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło