III SA/Gd 279/17
WyrokWSA w Gdańsku2017-05-31
Skład orzekający: Jacek Hyla, Bartłomiej Adamczak, Alina Dominiak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca transportowy ponosi odpowiedzialność za nałożenie kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego z ingerencją w działanie urządzenia rejestrującego (tachografu) poprzez użycie magnesu, nawet jeśli twierdzi, że tachograf uległ awarii i miał tydzień na jego naprawę?Ratio decidendi
Przedsiębiorca transportowy ponosi odpowiedzialność za naruszenie przepisów dotyczących rejestrowania danych przez tachograf, nawet jeśli twierdzi, że urządzenie uległo awarii. Odpowiedzialność ta ma charakter obiektywny, a przedsiębiorca musi udowodnić zaistnienie konkretnych okoliczności egzoneracyjnych, co w tym przypadku nie miało miejsca. Użycie magnesu ingerującego w działanie tachografu stanowi naruszenie, za które nałożono karę pieniężną.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku rozpatrywał skargę J. W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego, która utrzymała w mocy decyzję o nałożeniu na skarżącego kary pieniężnej w wysokości 5.000 zł. Kara została nałożona za wykonywanie transportu drogowego z ingerencją w działanie urządzenia rejestrującego (tachografu) poprzez użycie magnesu, co skutkowało nierejestrowaniem danych o prędkości, aktywności kierowcy i przebytej drodze. Skarżący zarzucał organom niepełne zebranie materiału dowodowego i błędne przypisanie mu winy, twierdząc, że tachograf był uszkodzony i miał tydzień na jego naprawę zgodnie z przepisami UE.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jacek Hyla, Sędziowie Sędzia WSA Bartłomiej Adamczak (spr.), Sędzia WSA Alina Dominiak, Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Kinga Czernis, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 31 maja 2017 r. sprawy ze skargi J. W. na decyzję [...] Inspektora Transportu Drogowego z dnia 26 stycznia 2017 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego z naruszeniem prawa oddala skargę.
Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia 26 stycznia 2017 r. (nr [...]) utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektor Transportu Drogowego z dnia 30 listopada 2016 r. (nr. [...]) o nałożeniu na J. W. kary pieniężnej w wysokości 5.000 zł za wykonywanie transportu drogowego z naruszeniem prawa.
W sprawie zaistniały następujące okoliczności faktyczne i prawne:
[...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia 30 listopada 2016 r. (nr. [...]) – działając na podstawie art. 92a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j.: Dz. U. z 2013 r., poz. 1414 ze zm. – dalej w skrócie jako: "u.t.d.") oraz lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do tej ustawy nałożył na J. W. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą [...] J. W. (dalej jako "strona", skarżący") z siedzibą przy ul. [...] w C., karę pieniężną w wysokości 5.000 zł.
Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło wykonywanie przewozu drogowego z ingerencją w działanie urządzenia rejestrującego tj. nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi.
Powyższe ustalono podczas kontroli drogowej pojazdu ciężarowego marki MAN o nr rej. [...] wraz z naczepą marki Schmitz o nr rej. [...] przeprowadzonej w dniu 8 października 2016 r. w miejscowości P. na drodze krajowej nr [...]. Pojazdem kierował osobiście przedsiębiorca J. W. W momencie zatrzymania kontrolowany wykonywał krajowy transport drogowy rzeczy, tj. przewóz drogowy wytłok, osadów i innych odpadów z przetwórstwa produktów roślinnych na trasie T. - C. Z przeprowadzonej kontroli sporządzono protokół kontroli nr [...]. W trakcie kontroli kierowca odmówił złożenia zeznań i nie podpisał protokołu z przesłuchania strony.
Organ stwierdził, że na podstawie dokonanych ustaleń, analiza zapisów dokonanych w sposób automatyczny przez tachograf na karcie kierowcy bezpośrednio po zatrzymaniu do kontroli o godz. 13:45 czasu UTC, tj. 15:45 czasu lokalnego dnia 8 października 2016 r. wykazała, iż pomimo że pojazd był w ruchu to od godz. 10:23 UTC tego dnia, urządzenie wskazywało postój pojazdu i nie rejestrowało na karcie kierowcy wymaganych danych tj. prędkości pojazdu, okresu aktywności kierowcy oraz przebytej przez pojazd drogi. Podjęte dalej czynności wykazały, że do impulsatora znajdującego się nad skrzynią biegów, kierowca przyłożył niedozwolone urządzenie wpływające na prawidłowość funkcjonowania tachografu cyfrowego, tj. magnes, dzięki któremu na jego karcie oraz w urządzeniu rejestrującym rejestrował się odpoczynek zamiast faktycznej aktywności czyli prowadzenia pojazdu.
Pismem z dnia 19 grudnia 2016 r. strona złożyła odwołanie od decyzji organu I instancji zarzucając, że organ w sposób niepełny zebrał materiał dowodowy czym naruszył art. 7 i art. 77 k.p.a. Organ I instancji nie ustalił, w jakich okolicznościach doszło do użycia niedozwolonego urządzenia, ani też kto użył urządzenia, a z góry założył, że winnym całej sytuacji jest kierowca – J. W. Odwołujący się wyjaśnił, że prowadząc pojazd zorientował się że tachograf działa nieprawidłowo ponieważ jest uszkodzony, ale - zgodnie z art. 37 rozporządzenia Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego z dnia 4 lutego 2014 r. (Dz. Urz. UE. L Nr 60, str. 1 ze zm. – dalej w skrócie jako: "rozporządzenie nr 165/2014) - mógł dalej kontynuować jazdę, gdyż miał na naprawę tydzień czasu od chwili wykrycia wadliwego działania urządzenia. W ocenie odwołującego się w sprawie nie ma dowodów, które wskazywałyby, że winnym użycia niedozwolonego urządzenia jest przedsiębiorca, a jedynie są przypuszczenia, że to kierujący celowo i świadomie zakłócił pracę tachografu.
Po rozpatrzeniu odwołania, Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia 26 stycznia 2017 r. (nr [...]) utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektor Transportu Drogowego z dnia 30 listopada 2016 r. W podstawie prawnej decyzji organ odwoławczy powołał art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.: Dz. U. z 2016 r., poz. 23 ze zm. - dalej w skrócie jako: "k.p.a."), art. 4 pkt 22 lit. a, art. 92a, art. 92b i art. 92c u.t.d. oraz lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d., a także art. 32 ust. 3 i art. 34 rozporządzenia nr 165/2014.
W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia organ odwoławczy podniósł, że stosownie do art. 92a ust. 1 u.t.d., podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 do 10.000 zł za każde naruszenie. Organ wskazał, że zgodnie z art. 92a ust. 2 u.t.d. suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć 10.000 zł. Stosownie zaś do art. 92a ust. 6 u.t.d. wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1 oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy.
Zgodnie z art. 92c ust. 1 u.t.d., nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: 1/ okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub 2/ za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ, lub 3/ od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat.
Zgodnie z art. 4 pkt 22 lit. a/ i lit. h/ u.t.d. obowiązki lub warunki przewozu drogowego to obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy oraz rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym i rozporządzenia WE nr 561/2006.
Dalej organ wyjaśnił, że wskazane naruszenie zostało określone w punkcie 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d. czyli stanowiło wykonywaniu przewozu drogowego z ingerencją w działanie urządzenia rejestrującego, a ściślej mówiąc "nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi", za które wysokość kary pieniężnej została określona w kwocie 5.000 zł.
Organ wskazał, że odnośnie naruszenia 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d., zgodnie z art. 32 ust. 3 rozporządzenia nr 165/2014 zabrania się fałszowania, ukrywania, likwidowania i niszczenia danych zarejestrowanych na wykresówkach lub przechowywanych w tachografie lub na karcie kierowcy albo zarejestrowanych na wydrukach z tachografu. Każda forma manipulowania tachografem, wykresówką lub kartą kierowcy, która mogłaby spowodować sfałszowanie, zlikwidowanie lub zniszczenie danych lub informacji wydrukowanych jest zabroniona. W pojeździe nie może znajdować się żadne urządzenie, które mogłoby zostać użyte w powyższych celach.
Zgodnie z art. 34 rozporządzenia nr 165/2014 kierowcy stosują wykresówki lub karty kierowcy w każdym dniu, w którym prowadzą pojazd, począwszy od przejęcia pojazdu. Nie wyjmuje się wykresówki ani karty kierowcy z urządzenia rejestrującego przed zakończeniem dziennego okresu pracy, chyba że jej wyjęcie jest dopuszczalne z innych powodów. Wykresówka lub karta kierowcy nie może być używana przez okres dłuższy niż ten, na który jest przeznaczona. Kierowcy odpowiednio chronią wykresówki lub karty kierowcy i nie używają zabrudzonych lub uszkodzonych wykresówek lub kart kierowcy. Jeżeli w wyniku oddalenia się od pojazdu kierowca nie jest w stanie używać tachografu zainstalowanego w pojeździe, to okresy, o których mowa w ust. 5 lit. b) ppkt (ii), (iii) oraz (iv):
jeśli pojazd wyposażony jest w tachograf analogowy - wprowadza się na wykresówkę ręcznie, w drodze automatycznej rejestracji lub innym sposobem, czytelnie i nie brudząc wykresówki; lub
jeśli pojazd wyposażony jest w tachograf cyfrowy - wprowadza się na kartę kierowcy przy użyciu urządzenia do manualnego wprowadzania danych, w jakie wyposażony jest tachograf.
Państwa członkowskie nie nakładają na kierowców obowiązku przedkładania formularzy potwierdzających ich czynności w trakcie oddalenia się od pojazdu. Jeżeli w pojeździe wyposażonym w tachograf cyfrowy znajduje się więcej niż jeden kierowca, kierowcy ci zapewniają, aby ich karty kierowcy zostały włożone w odpowiednie czytniki tachografu. Jeżeli w pojeździe wyposażonym w tachograf analogowy znajduje się więcej niż jeden kierowca, kierowcy zmieniają odpowiednio wykresówki, aby właściwe informacje były zapisywane na wykresówce kierowcy prowadzącego pojazd.
Organ, odnosząc się do dotychczasowego przebiegu postępowania wskazał, że bezsporny był fakt, iż kierowca prowadząc pojazd w dniu 8 października 2016 r. nie rejestrował swojej aktywności, prędkości pojazdu i przebytej drogi. W trakcie przedmiotowej kontroli funkcjonariusze na podstawie wydruku z tachografu stwierdzili, że tachograf rejestrował odpoczynek kierowcy mimo, że pojazd został zatrzymany do kontroli podczas jazdy. Kontrola rozpoczęła się o godzinie 13:45 czasu UTC, tj. 15:45 czasu lokalnego natomiast z wydruku wynikało, że pojazd od godz. 10:23 do godz. 13:47 czasu UTC nie poruszał się. Z notatki urzędowej sporządzonej przez funkcjonariusza wynikało, że kierowca w obecności policjanta zdjął magnes zamontowany na impulsatorze skrzyni biegów. Dalej organ wyjaśnił, że co prawda notatka urzędowa nie stanowi dowodu w rozumieniu przepisów k.p.a., ale obrazuje przebieg przeprowadzonej kontroli. Organ odwoławczy wyjaśnił, że magnes przyłożony do impulsatora skrzyni biegów swoim silnym polem magnetycznym zakłóca działanie tachografu skutkiem czego urządzenie zamiast faktycznej jazdy pojazdu rejestruje ostatni stan pojazdu przed przyłożeniem magnesu czyli odpoczynek. Ponadto organ wskazał, że policjanci podjęli próbę przesłuchania kierowcy w charakterze strony, ale przesłuchiwany odmówił udzielania odpowiedzi. W celu udokumentowania naruszenia sporządzono dokumentację fotograficzną oraz protokół kontroli nr [...]z dnia 8 października 2016 r.
Organ podkreślił, że protokół kontroli drogowej stanowi dokument urzędowy w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a., a zatem sporządzony w przepisanej formie przez powołany do tego organ państwowy stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Podpisanie protokołu kontroli drogowej bez zastrzeżeń, co miało miejsce w niniejszej sprawie, stanowi dowód na okoliczności w nim stwierdzone i wyznacza granice postępowania administracyjnego co do faktów i stanu prawnego.
W odniesieniu do podniesionych w odwołaniu zarzutów dotyczących niewyjaśnienia okoliczności faktycznych sprawy organ odwoławczy wyjaśnił, że obowiązkiem kierowcy jest rejestrowanie swojej aktywności, prędkości pojazdu i przebytej drogi. Kontrolowany pojazd prowadzony był osobiście przez przedsiębiorcę więc kto inny nie mógł podłożyć magnesu do impulsatora skrzyni biegów tym bardziej, że żeby tego dokonać należy podczas postoju wejść pod pojazd. Jedynym celem w jakim kierowcy montują magnesy na impulsatorach jest zakłócenie prawidłowej pracy tachografu w celu ukrycia naruszenia czasu pracy.
Dodatkowo organ wyjaśnił, że nałożenie na stronę kary administracyjnej za naruszenie określone w lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d. nie jest uzależnione od wskazania, kto faktycznie założył magnes na impulsator skrzyni biegów lecz od wykonywania jazdy z przyłożonym magnesem, skutkiem czego tachograf nie rejestruje aktywności kierowcy, przebytej drogi i prędkości pojazdu. W dniu kontroli przedsiębiorca wykonując przewóz drogowy sam prowadził pojazd o nr rej. [...] z zamontowanym magnesem do impulsatora skrzyni biegów, w związku z czym dopuścił się naruszenia w postaci nie rejestrowania aktywności kierowcy, prędkości pojazdu i przebytej drogi. O żadnej awarii tachografu nie może być mowy w sytuacji, gdy sam kierowca (będący jednocześnie przedsiębiorcą) celowo zakłócił prawidłową pracę tachografu za pomocą magnesu.
Konsekwencją powyższych rozwiązań jest treść: lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d., który sankcjonuje nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi karą pieniężną w wysokości 5.000 zł.
Organ odwoławczy wskazał, że nie zaistniały okoliczności wymienione w art. 92c u.t.d. mogące wyłączyć odpowiedzialność przedsiębiorcy za stwierdzone naruszenie, tj. okoliczności sprawy i dowody nie wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. Ponadto nie można było uwzględnić przesłanek egzoneracyjnych, o jakich mowa w art. 92b u.t.d., bowiem ustawodawca daje możliwość zastosowania tegoż zapisu tylko w przypadku, gdy podczas kontroli zostały stwierdzone naruszenia dotyczące czasu pracy kierowców, a w niniejszej sprawie takie naruszenia nie miały miejsca.
J. W. zaskarżył ww. decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego wnosząc o jej uchylenie, stwierdzenie jej nieważności oraz zasądzenie kosztów postępowania. Rozstrzygnięciu zarzucił naruszenie art. 6, art. 7, art. 77 k.p.a.
W uzasadnieniu skargi wskazał, że kontrolujący funkcjonariusz policji w trakcie kontroli drogowej nie ustalił w jakich okolicznościach doszło do użycia niedozwolonego urządzenia, ani też kto użył urządzenia, a zatem organ nieprawidłowo ocenił sytuację oraz sklasyfikował naruszenie, które przyczyniło się do wydania wadliwej decyzji administracyjnej. Skarżący wyjaśnił, że aby użyć niedozwolone urządzenie i przyłożyć do impulsatora skrzyni biegów nie trzeba wcale wejść pod pojazd, jak twierdzi organ, a zatem każdy kierowca, w każdej chwili, nawet w trakcie odbierania odpoczynku dziennego na parkingu może przyłożyć magnes nie tylko do swojego pojazdu, ale i innego pojazdu. Natomiast w toku prowadzonego postępowania to organ winien ustalić, kto dopuścił się tej czynności, nie zaś przypuszczać, że mógł to zrobić przedsiębiorca, bo mógł to zrobić również inny kierowca, który to przykładowo odbierał odpoczynek dzienny na tym samym parkingu, czego organy nie ustaliły. W związku z powyższym nie ma dowodów, które wskazywałby, że winnym użycia niedozwolonego urządzenia jest przedsiębiorca, a jedynie są przypuszczenia, że to kierujący celowo i świadomie zakłócał pracę tachografu, co w ocenie skarżącego jest niewystarczające, by wydać zaskarżoną decyzję administracyjną i obarczyć odpowiedzialnością przewoźnika.
Skarżący wskazał ponadto, że w trakcie wykonywania przewozu drogowego zdawał sobie sprawę z faktu, że tachograf zainstalowany w pojeździe prawdopodobnie uległ awarii i wymaga naprawy, jednakże - zgodnie z art. 37 rozporządzenia nr 165/2014 - miał tydzień czasu na naprawę tachografu od chwili wykrycia wadliwego działania urządzenia, tak więc kierowca w chwili kontroli nie dopuścił się naruszenia przepisów obowiązujących w transporcie drogowym, o czym informował organ w wyjaśnieniach przesłanych do organu pismem z dnia 19 grudnia 2016 r.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
W myśl art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz. U. z 2016 r., poz. 1066 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Zgodnie z art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.) – dalej: "p.p.s.a.", kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg m.in. na decyzje administracyjne (pkt 1). Na mocy art. 145 § 1 p.p.s.a. uwzględnienie skargi następuje w przypadku: naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 1), a także w przypadku stwierdzenia przyczyn powodujących nieważność kontrolowanego aktu (pkt 2) lub jego wydania z naruszeniem prawa (pkt 3). W przypadku natomiast uznania, że skarga nie ma uzasadnionych podstaw podlega ona oddaleniu, na podstawie art. 151 p.p.s.a. Stosownie natomiast do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
W tak określonym zakresie kognicji Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Przedmiotem kontroli sądowej w niniejszej sprawie była decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 26 stycznia 2017 r. utrzymująca w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektor Transportu Drogowego z dnia 30 listopada 2016 r. o nałożeniu na skarżącego kary pieniężnej w wysokości 5.000 zł za wykonywanie transportu drogowego z naruszeniem prawa, tj. za naruszenie polegające na wykonywaniu przewozu drogowego z ingerencją w działanie urządzenia rejestrującego.
Materialnoprawną podstawę decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (u.t.d.) oraz przepisy rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym uchylające rozporządzenia Rady (EWG) Nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/20 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (rozporządzenie nr 165/2014), a także rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L 102/1 z 11.04.2006 r. – dalej jako: "rozporządzenie nr 561/2006").
Zgodnie z art. 92a ust.1 u.t.d. podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10.000 złotych za każde naruszenie. Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy (art. 92a ust. 6 ustawy) i stosownie do punktu 6.2.1 tego załącznika wykonywanie przewozu drogowego z ingerencją w działanie urządzenia rejestrującego polegającą na nierejestrowaniu za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi zostało zagrożone karą w wysokości 5.000 zł.
Zgodnie z art. 32 ust. 1 rozporządzenia nr 165/2014, przedsiębiorstwa transportowe oraz kierowcy zapewniają poprawne działanie i właściwe użytkowanie tachografów i kart kierowcy. Przedsiębiorstwa transportowe oraz kierowcy stosujący tachografy analogowe zapewniają ich poprawne działanie i prawidłowe stosowanie wykresówek. Stosownie natomiast do art. 32 ust. 3 rozporządzenia 165/2014, zabrania się fałszowania, ukrywania, likwidowania i niszczenia danych zarejestrowanych na wykresówkach lub przechowywanych w tachografie lub na karcie kierowcy albo zarejestrowanych na wydrukach z tachografu. Każda forma manipulowania tachografem, wykresówką lub kartą kierowcy, która mogłaby spowodować sfałszowanie, zlikwidowanie lub zniszczenie danych lub informacji wydrukowanych jest zabroniona. W pojeździe nie może znajdować się żadne urządzenie, które mogłoby zostać użyte w powyższych celach.
W myśl natomiast art. 10 ust. 2 rozporządzenia nr 561/2006, przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców w taki sposób, aby kierowcy ci mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II niniejszego rozporządzenia. Przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II niniejszego rozporządzenia. Stosownie do art. 10 ust. 3 tegoż rozporządzenia przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszczają się kierowcy tego przedsiębiorstwa, nawet jeśli naruszenie takie miało miejsce na terytorium innego Państwa Członkowskiego lub w państwie trzecim. Wyjaśnić jedynie w tym miejscu należy, że choć w art. 47 zd. 1 rozporządzenia nr 165/2014 stwierdzono, że niniejszym uchyla się rozporządzenie (EWG) nr 3821/85, to jednocześnie w zdaniu 2. stwierdzono, że odesłania do uchylonego rozporządzenia uznaje się za odesłania do niniejszego rozporządzenia (tj. do uregulowań wynikających z rozporządzenia nr 165/2014.
Z akt sprawy wynika, że w trakcie przeprowadzonej w dniu 8 października 2016 r. kontroli drogowej pojazdu ciężarowego marki MAN o nr rej. [...] (wraz z naczepą marki Schmitz o nr rej. [...]) - którym kierował J. W., tj. osobiście przedsiębiorca wykonujący krajowy transport drogowy rzeczy na podstawie zezwolenia nr [...] wydanego przez Starostę na rzecz [...] J. W. – funkcjonariusz Policji stwierdził brak rejestracji przez kierującego ww. pojazdem wyposażonym w cyfrowe urządzenie rejestrujące, swojej aktywności, prędkości pojazdu i przebytej drogi, z uwagi na to, że do urządzenia rejestrującego znajdującego się w pojeździe zostało podłączone niedozwolone urządzenie dodatkowe (magnes) wpływające na niewłaściwe funkcjonowanie urządzenia rejestrującego. Jak wyjaśniły organy bowiem organy, magnes przyłożony do impulsatora skrzyni biegów swoim silnym polem magnetycznym zakłóca działanie tachografu skutkiem czego urządzenie zamiast faktycznej jazdy pojazdu rejestruje ostatni stan pojazdu przed przyłożeniem magnesu czyli odpoczynek. W konsekwencji na podstawie wydruku z tachografu pojazdu stwierdzono, że tachograf rejestrował odpoczynek kierowcy mimo, że pojazd został zatrzymany do kontroli podczas jazdy - kontrola rozpoczęła się o godzinie 13:45 czasu UTC natomiast z wydruku wynikało, że pojazd od godz. 10:23 do godz. 13:47 czasu UTC nie poruszał się.
Wskazana okoliczność i ustalenia organów w ramach prowadzonego postępowania wyjaśniającego nie były w postępowaniu kwestionowane przez skarżącego, a zatem należy uznać, że organy prawidłowo przyjęły za bezsporny fakt, iż wykonywany w dniu kontroli przedmiotowym pojazdem krajowy transport drogowy rzeczy był dokonywany z naruszeniem powyżej wskazanych obowiązków lub warunków przewozu drogowego, tj. bez wymaganej rejestracji za pomocą urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań co do prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi z powodu ingerencji (poprzez użycie magnesu) w prawidłowe działanie znajdującego się w przedmiotowym pojeździe tachografu.
Przedmiotem zarzutów formułowanych przez skarżącego zarówno na etapie postępowania administracyjnego przed organami, jak też w złożonej do tut. Sądu skardze, było natomiast nienależyte wyjaśnienie przez organy okoliczności związanych z ingerencją w znajdujące się w pojeździe urządzenie rejestrujące (tj. ustalenia kto de facto dopuścił się tej czynności i czy winę w takich okolicznościach można przypisać kierowcy-przedsiębiorcy), a także nierozważenie w okolicznościach sprawy zastosowania art. 37 rozporządzenia nr 165/2014, który w istocie dawał skarżącemu tydzień czasu na naprawę tachografu od chwili wykrycia wadliwego działania urządzenia, o czym organ został poinformowany w wyjaśnieniach przesłanych do organu pismem z dnia 19 grudnia 2016 r.
Podnoszone zarzuty – wobec niezakwestionowania ustaleń, co do wykonywania przewozu z ingerencją w działanie urządzenia rejestrującego – mogły być wyłącznie oceniane z perspektywy zaistnienia okoliczności egzoneracyjnych wymienionych w art. 92b i art. 92c u.t.d.
Treść art. 92b u.t.d. wskazuje, że przepis ten ma zastosowanie wyłącznie w przypadku naruszenia przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił: 1/ właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów: rozporządzenia nr 561/2006, rozporządzenia nr 3821/85 oraz umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR); 2/ prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego. Z kolei art. 92c u.t.d. ma zastosowanie m.in. wtedy, gdy okoliczności sprawy i dowody wskazują, że przedsiębiorca wykonujący przewóz nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, które nie są typowe i których przedsiębiorca przy dołożeniu należytej staranności w zakresie organizacji pracy przedsiębiorstwa nie mógł przewidzieć. Przepis ten nie może jednak być interpretowany w sposób, który dopuszczałby zwolnienie przedsiębiorcy z obowiązków określonych prawem.
Mając powyższe na uwadze należy przede wszystkim w kontekście stawianych organom zarzutów podkreślić, że ciężar udowodnienia okoliczności egzoneracyjnych wymienionych w art. 92b i art. 92c u.t.d. spoczywa każdorazowo na podmiocie wykonującym przewóz drogowy, bowiem to on musi wykazać, a nie tylko wskazać, że dołożył należytej staranności organizując przewóz i nie miał wpływu na naruszenie prawa przez kierowcę, przy czym brak takiego wpływu musi istnieć realnie. Należy pamiętać, że odpowiedzialność przedsiębiorcy za naruszenia przepisów o transporcie drogowym ma charakter obiektywny (czyli niezależny od jego winy czy subiektywnego przeświadczenia o rzeczywistym stanie rzeczy), a dla jej ustalenia wystarczające jest stwierdzenie samego faktu nieprzestrzegania nałożonych obowiązków. Wyjątkiem jedynie od tej zasady jest sytuacja, w której przedsiębiorca, przy pomocy dostępnych mu środków dowodowych, w sposób niezbity wykaże, iż nastąpiły wymienione w art. 92c ust. 1 u.t.d. okoliczności egzoneracyjne (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 stycznia 2017 r., sygn. akt II GSK 365/16, LEX nr 2278927). Przyjąć zatem należy, że nie wystarczy samo wykazanie braku winy przedsiębiorstwa, lecz wymagane jest pozytywnie udowodnione podjęcia wszystkich niezbędnych środków w celu zapobieżenia powstaniu naruszenia prawa, przy czym okoliczności objęte hipotezą przepisów art. 92b i art. 92c u.t.d. powinien udowodnić przedsiębiorca, gdyż to on wywodzi skutki prawne wynikające z tych przepisów, które zwalniają go od odpowiedzialności za wykroczenie kierowcy pojazdu.
W rozpoznawanej sprawie podkreślić należy, że przedsiębiorcą (skarżącym), na którego została nałożona kara pieniężna, jest ten sam podmiot-osoba, która kierowała pojazdem podczas przeprowadzonej kontroli. Odnosząc się zatem w świetle powołanych powyżej przepisów do twierdzeń skarżącego zawartych w skardze należy zaznaczyć, że w sprawie nie było istotne kto zamontował magnes, lecz to, że pojazd ten poruszał się z urządzeniem niedozwolonym, ingerującym w pracę tachografu, dlatego zarzut nieprzeprowadzenia w tym zakresie przez organy postępowania wyjaśniającego należy uznać za nieuzasadniony.
Odnosząc się z kolei do podnoszonych przez skarżącego twierdzeń, że wpływ na obecność niedozwolonego urządzenia mogły mieć inne osoby (inni kierowcy), czego organy w ogóle nie wyjaśniły, wskazać przede wszystkim należy, że brak właściwego i skutecznego nadzoru związanego z określonym przejazdem, a w konsekwencji dopuszczenie do powstania naruszeń, obciąża przedsiębiorcę wykonującego przewóz drogowy. Odpowiedzialność przedsiębiorcy za naruszenia przepisów u.t.d. ma rozszerzony zakres, co oznacza, iż ponosi on konsekwencje zarówno niewłaściwej organizacji przedsiębiorstwa, jak i braku należytego nadzoru nad osobami, którymi się posługuje – kierowcami (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 11 lipca 2013 r., sygn. akt II SA/Gl 104/13, LEX nr 1355033). Należy podkreślić, że art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d odnosi się jedynie do wyjątkowych sytuacji i to takich, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć. Profesjonalny przewoźnik winien posiadać bowiem odpowiednią wiedzę specjalistyczną i wdrożyć rozwiązania organizacyjne, pozwalające na prawidłowe wykonywanie przewozów. W ocenie Sądu zatem, jakkolwiek mało prawdopodobne wydaje się być twierdzenie o możliwości "podłożenia" i pozostawienia w pojeździe kierowanym przez skarżącego na postoju magnesu przez osobę trzecią, to skoro – przyjmując, jak wynika z treści skargi, że nie jest to działanie połączone z nadmiernym utrudnieniem ("nie trzeba wcale wejść pod pojazd"), przyjąć należy, że właściwa organizacja pracy przedsiębiorstwa transportowego powinna także obejmować zachowania kierowcy (w tym wypadku dotyczy to jednocześnie przedsiębiorcy), które mają na celu wykluczenie możliwości zaistnienia opisanych sytuacji związanych z ingerencją osób trzecich w pojazd (np. dokonywania cyklicznego sprawdzenia po każdym postoju pojazdu przed rozpoczęciem dalszej podróży, czy do impulsatora skrzyni biegów nie zostało zamontowane przez osoby trzecie urządzenie powodujące nieprawidłowe działanie tachografu).
W odniesieniu do podnoszonego przez skarżącego twierdzenia, że "zdawał sobie sprawę z faktu, że tachograf zainstalowany w pojeździe prawdopodobnie uległ awarii i podlega naprawie", której dokonać może w ciągu tygodnia zgodnie z uregulowaniem wynikającym z art. 37 rozporządzenia nr 165/2014, to należy stwierdzić, że z ustalonych w sprawie okoliczności nie wynika, by zaistniały podstawy do zastosowania tego przepisu. Przede wszystkim należy stwierdzić, że tachograf w kontrolowanym pojeździe nie uległ awarii, a jedynie jego funkcjonowanie zostało zakłócone przez ingerencję polegającą na podłączeniu doń niedozwolonego urządzenia (magnesu). Po wtóre, ze zgromadzonego materiału dowodowego nie wynika, by kierowca – zgodnie z dyspozycją ust. 2 tegoż artykułu - podjął wymagane prawem czynności pomimo, że tachograf nie rejestrował parametrów jazdy od godziny 12:23 (10:23 czasu UTC), a więc od ponad 3 godzin do momentu kontroli. Co więcej, niezrozumiałym w świetle oceny wiarygodności takiego twierdzenia skarżącego, jest jego rezygnacja z przeprowadzenia przez kontrolujących w trakcie prowadzonej kontroli dowodu z jego przesłuchania w charakterze strony (świadka), w trakcie którego kierowca (skarżący) mógł niejako "na gorąco" wyjaśnić kontrolującym całą zaistniałą sytuację. Podniesienie tej okoliczności dopiero w odwołaniu od pierwszoinstancyjnej decyzji w oczywisty sposób osłabia wartość dowodową takiego twierdzenia, tym bardziej, że pozostaje ono w sprzeczności ze sporządzoną w ramach notatki urzędowej w dniu kontroli informacją przeprowadzającego kontrolę pojazdu skarżącego funkcjonariusza Policji, który wskazał, że podczas kontroli skarżący osobiście odłączył magnes i przyznał, że podłączył ten magnes po to, by na karcie zarejestrować prawidłowy tygodniowy wypoczynek (vide: notatka urzędowa – k. 11 akt administracyjnych).
W tych okolicznościach nie sposób było uznać zaistnienia jakichkolwiek podstaw do zastosowania art. 92b i 92c u.t.d., gdyż – jak prawidłowo uznały organy - skarżący nie dochował właściwej organizacji i dyscypliny pracy ogólnie wymaganej w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych. Charakter oraz okoliczności stwierdzonych naruszeń, nakazywały organom obu instancji przyjąć, że skarżący w sposób nieusprawiedliwiony nie przestrzegał przepisów dotyczących rejestrowania danych za pomocą urządzenia rejestrującego (tachografu), mając w istocie wpływ na powstałe naruszenia i mogąc – przy dołożeniu należytej staranności - przewidzieć okoliczności oraz zdarzenia, które doprowadziły do tych naruszeń.
Mając powyższe na uwadze, podniesione w skardze zarzuty nie mogły mieć znaczenia dla podważenia zgodności z prawem kontrolowanych w niniejszym postępowaniu decyzji i w tej sytuacji Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło