III SA/Gd 290/06

WyrokWSA w Gdańsku2007-07-04

Skład orzekający: Alina Dominiak, Marek Gorski, Arkadiusz Despot-Mładanowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy świadectwo pochodzenia towaru, którego autentyczność została zakwestionowana przez organ wystawiający, może być uznane za prawidłowy dowód pochodzenia towaru w postępowaniu celnym?
Ratio decidendi
Świadectwo pochodzenia towaru, którego autentyczność została zakwestionowana przez organ je wystawiający, nie może być uznane za prawidłowy dowód pochodzenia towaru w postępowaniu celnym. Postępowanie weryfikacyjne jest prowadzone przez organ wystawiający świadectwo, a jego wynik jest wiążący dla polskich władz celnych. Polski organ celny nie ma podstaw do ingerencji w to postępowanie ani do przeprowadzania dowodu z opinii biegłych na okoliczność autentyczności dokumentu.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła zgłoszeń celnych obuwia sprowadzonego do Polski z Wietnamu, dla którego przedstawiono świadectwa pochodzenia FORM A. Organy celne zakwestionowały autentyczność tych świadectw na podstawie informacji od wietnamskiej Izby Handlowo-Przemysłowej. W konsekwencji organy celne uznały zgłoszenia celne za nieprawidłowe w części dotyczącej zastosowanej stawki celnej i określiły na nowo kwotę długu celnego. Skarżący kwestionowali prawidłowość postępowania, zarzucając m.in. naruszenie przepisów dotyczących dokumentowania pochodzenia towarów i brak przeprowadzenia dodatkowych czynności wyjaśniających, w tym powołania biegłego. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargi.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Alina Dominiak Sędziowie: NSA Marek Gorski (spr.) WSA Arkadiusz Despot-Mładanowicz Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Beata Kaczmar po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 lipca 2007 r. sprawy ze skarg A. A. i Z. G. na decyzje Dyrektora Izby Celnej [...] z dnia 10 marca 2006 r. nr [...]; nr [...]; nr [...] w przedmiocie uznania zgłoszeń celnych za nieprawidłowe oddala skargi. Naczelnik Urzędu Celnego [...] decyzjami z dnia 5 grudnia 2005 r. o numerach: [...], [...], [...], [...] uchylił swoje wcześniejsze decyzje dotyczące wskazanych zgłoszeń celnych w części dotyczącej zastosowanej stawki celnej oraz kwoty wynikającej z długu celnego. Jednocześnie organ określił kwoty wynikającą z długu celnego. Kolejnymi decyzjami z dnia 8 grudnia 2005 r. o numerach: [...], [...], [...] Naczelnik Urzędu Celnego [...] uznał opisane w nich zgłoszenia celne za nieprawidłowe w części dotyczącej zastosowanej stawki celnej oraz kwoty wynikającej z długu celnego, ustalając na nowo kwotę wynikającą z długu celnego. Wyżej wymienione decyzje dotyczyły zgłoszeń celnych z września 2002 r., na podstawie których objęto procedurą dopuszczenia do obrotu obuwie sprowadzone do Polski przez "A" s.c. Wedle strony towary posiadały wietnamskie pochodzenie. Kwoty wynikające z długu celnego zostały określone przez zgłaszającego przy zastosowaniu stawek celnych konwencyjnych w wysokości 17% od wartości celnej. Do zgłoszeń celnych strona załączyła m.in. wystawione przez Izbę Handlowo-Przemysłową Socjalistycznej Republiki Wietnamu z siedzibą w Hoszimin świadectwa pochodzenia FORM A. W następstwie weryfikacji przedmiotowych zgłoszeń celnych organ uzyskał informację z Izby Handlowo-Przemysłowej Republiki Wietnamu, iż świadectwa pochodzenia załączone do zgłoszeń celnych są sfałszowane. W związku z niemożnością ustalenia kraju pochodzenia towaru organ I instancji stosując odpowiednie przepisy prawa celnego sam ustalił stawkę celną i kwotę długu celnego wynikającą z każdego zgłoszenia celnego. Organ określił w decyzjach również kwotę należnych odsetek wyrównawczych. A. A. i A. G. wspólnicy spółki cywilnej "A" reprezentowani przez pełnomocnika odwołali się od tych decyzji zarzucając im naruszenie § 29 ust. 2, 3 i 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 października 1997 r. w sprawie określenia reguł ustalania preferencyjnego pochodzenia towarów oraz sposobu jego dokumentowania, co pociągnęło za sobą błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia. Zdaniem skarżących samo sformułowanie, że świadectwa pochodzenia zostały sfałszowane nie jest wystarczające do uznania ich za nieautentyczne. W takiej sytuacji winny być podjęte kolejne czynności wyjaśniające. Dyrektor Izby Celnej [...] decyzjami z dnia 3 marca 2006 r. o numerach: [...], [...], [...] utrzymał w mocy w/w decyzje Naczelnika Urzędu Celnego [...]. W podstawie prawnej decyzji organ powołał art. 233 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (t.j. Dz.U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm.) w związku z art. 13 § 1, 15 § 1 pkt 1, art. 19 § 1 ustawy z dnia 9 stycznia 1997 r. – Kodeks celny (t.j. Dz.U. z 2001 r. Nr 75, poz. 802 ze zm.), § 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 11 grudnia 2001 r. w sprawie ustanowienia Taryfy celnej (Dz.U. Nr. 146, poz. 1639 ze zm.), § 2 pkt 3, § 11, § 13 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 15 października 1997 r. w sprawie określenia szczegółowych zasad i trybu ustanawiania niepreferencyjnego pochodzenia towarów, sposobu jego dokumentowania oraz listy towarów, których pochodzenie musi być udokumentowane świadectwem pochodzenia (Dz.U. Nr 130, poz. 851 ze zm.) w związku z art. 73 ust. 1 ustawy z dnia 19 marca 2004 r. Prawo celne (Dz.U. Nr 68, poz. 622). W jednobrzmiących uzasadnieniach decyzji organ odwoławczy wskazał, iż prawidłowe określenie kwoty wynikającej z długu celnego wymaga ustalenia elementów kalkulacyjnych, w szczególności takich jak: wartość celna, klasyfikacja taryfowa i pochodzenie towaru. Przedmiotowe zgłoszenia celne nastąpiły przed akcesją Polski do Unii Europejskiej, kiedy obowiązywała ustawa z dnia 9 stycznia 1997 r. Kodeks celny oraz wydane na jego podstawie rozporządzenia. Jednym z aktów prawnych mających zastosowanie w sprawie jest Taryfa celna stanowiąca załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 11 grudnia 2001 r. w sprawie ustanowienia Taryfy celnej. Wskazana Taryfa celna składa się z dwóch części: Postanowień Wstępnych i Tabeli Stawek Celnych Wyżej wymieniona Taryfa celna określa między innymi stawki celne konwencyjne, autonomiczne i preferencyjne. Uwzględniając zapisy znajdujących zastosowanie aktów prawnych, wszelkie rozważania na temat zastosowania stawki preferencyjnej organ odwoławczy uznał za całkowicie bezprzedmiotowe, podobnie jak zarzuty dotyczące naruszenia przez organ I instancji rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 października 1997 r. w sprawie preferencyjnego pochodzenia towarów oraz zasad jego dokumentowania. Organ wskazał, iż pomimo faktu, że Wietnam został zakwalifikowany do grupy pozaeuropejskich państw rozwijających się, wszelkie rozważania na temat ewentualnego zastosowania stawki celnej preferencyjnej (DEV) należy uznać za całkowicie niecelowe. Abstrahując od wtórnej kwestii, że stawki celne preferencyjne – zgodnie z art. 13 § 4 Kodeksu celnego – stosowane były wyłącznie na wniosek zgłaszającego, którego w niniejszej sprawie nie było, organ zwrócił uwagę, że w Taryfie celnej w ogóle nie określono preferencyjnych stawek celnych dla towarów klasyfikowanych do pozycji HS 6402. W dalszej kolejności organ odwoławczy stwierdził, że zgodnie z art. 19 § 1 Kodeksu celnego ustalenie pochodzenia towaru dokonuje się na podstawie dowodu pochodzenia. Art. 19 § 3 Kodeksu celnego zawiera delegację, na podstawie której Rada Ministrów wydała rozporządzenie z 15 października 1997 r. w sprawie określenia szczegółowych zasad i trybu ustanawiania niepreferencyjnego pochodzenia towarów, sposobu jego dokumentowania oraz listy towarów, których pochodzenie musi być udokumentowane świadectwem pochodzenia. W myśl § 13 tego aktu prawnego dowodem pochodzenia może być świadectwo, które: zostało sporządzone przez organ upoważniony w danym kraju do wydawania świadectw pochodzenia oraz dający gwarancję rzetelności kontroli podchodzenia towarów, zawiera dane niezbędne do identyfikacji towarów objętych świadectwem, poświadcza, iż towar pochodzi z określonego kraju. § 20a ust. 1 w/w rozporządzenia, w celu sprawdzenia autentyczności świadectwa pochodzenia towarów oraz prawdziwości danych w nim zawartych, upoważnia organ celny do weryfikacji świadectwa. Uwagi dotyczące metod weryfikacji przedmiotowych świadectw są chybione. Można by je odnieść do ewentualnego postępowania karnego lub karno-skarbowego. Celem postępowania celnego nie było ustalenie, czy ktoś i w jakich okolicznościach popełnił fałszerstwo lub posługiwał się sfałszowanym dokumentem. Postępowanie celne zmierza do ustalenia kwoty wynikającej z długu celnego we właściwej wysokości, wynikającej z przepisów prawa celnego. Zagwarantowanie organowi celnemu możliwości weryfikowania zgłoszeń celnych i określania w decyzji kwoty wynikającej z długu celnego stanowi konsekwencję przyjętej w Kodeksie celnym zasady samoobliczania należności celnych. W rozpatrywanych sprawach nieprawidłowe określenie kwoty długu celnego wynikało z zastosowania niewłaściwej stawki celnej, w oparciu o dokumenty, które nie mogą być uznane za świadectwa pochodzenia towaru z Wietnamu (w świetle w/w rozporządzenia). Dlatego też przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego np. grafologa, nie było uzasadnione. Stwierdzenie przez Izbę Handlowo-Przemysłową w Hoszimin, że nie wystawiła wskazanych świadectw pochodzenia stanowi wystarczającą, przewidzianą prawem, przesłankę do odrzucenia ich jako dokumentów potwierdzających pochodzenie towarów z Wietnamu. Zarzuty odwołań, dotyczące naruszenia przez stronę wietnamską sześciomiesięcznego terminu są całkowicie pozbawione podstaw. Pomijając fakt, że odpowiedź na pismo polskiej administracji celnej z dnia 22 listopada 2004 r. została udzielona już 14 grudnia 2004 r., organ odwoławczy podniósł, iż dłuższe niż przewidziane w w/w rozporządzeniu oczekiwanie przez Naczelnika Urzędu Celnego [...], nie mogłoby negatywnie zaważyć na ocenie przedmiotowych świadectw. W § 20a ust. 2 tego rozporządzenia przewidziano co prawda 10 miesięczny termin oczekiwania na odpowiedź w sprawie świadectwa pochodzenia, jednak z naruszeniem tego terminu lub brakiem jakiejkolwiek odpowiedzi sprzęgnięto niekorzystne dla importera domniemanie braku podstaw do uznania weryfikowanego świadectwa z dowód pochodzenia towaru z danego kraju. Ponadto organ odwoławczy wskazał, że - wbrew sugestiom strony - Izba Handlowo-Przemysłowa w Hoszimin była legitymowana do zweryfikowania formalnej i materialnej wiarygodności świadectw. Zgodnie z pkt 10 części "A" Postanowień Wstępnych do Taryfy celnej w związku z § 2 pkt 3 i § 11 ust. 1 w/w rozporządzenia, jeżeli pochodzenie towarów klasyfikowanych do pozycji HS 6402, nie zostało udokumentowane świadectwem pochodzenia stosuje się stawkę autonomiczną lub stawkę celną konwencyjną, jeżeli jest wyższa od stawki autonomicznej. Warunkiem jest jednak udokumentowanie pochodzenia towaru w oparciu o inne dowody niż świadectwo pochodzenia. Jako, że na podstawie załączonych do zgłoszeń celnych dokumentów nie można ustalić kraju pochodzenia towaru, organ I instancji zasadnie odrzucił możliwość zastosowania wobec towarów stawki celnej autonomicznej. Jak wynika z pkt 11 w związku z pkt 10 i 7 części "A" Postanowień Wstępnych do Taryfy celnej do towarów, dla których nie można ustalić kraju lub regionu pochodzenia, stosuje się stawkę celną autonomiczną, podwyższoną o 100 % lub stawkę celną konwencyjną podwyższoną o 100 %, jeżeli jest wyższa od stawki celnej autonomicznej. Uwzględniając przytoczone wyżej regulacje prawne, organ odwoławczy uznał za prawidłowe decyzje organu I instancji. W skargach do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku pełnomocnik w imieniu A. A. i Z. G. wniósł o uchylenie decyzji Dyrektora Izby Celnej [...] i zasądzenie od organu kosztów postępowania. Skarżący zarzucili decyzjom naruszenie § 12, 16 i 20 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 15 października 1997 r. w sprawie określenia szczegółowych zasad i trybu ustanawiania niepreferencyjnego pochodzenia towarów, sposobu jego dokumentowania oraz listy towarów, których pochodzenie musi być udokumentowane świadectwem pochodzenia oraz art. 181 Ordynacji podatkowej, jak również naruszenie oświadczenia Rządowego z dnia 30 listopada 1982 r. o przyjęciu załącznika D-3 do Międzynarodowej konwencji dotyczącej uproszczenia i harmonizacji postępowania celnego sporządzonej w Kyoto 18 maja 1973 r., dotyczącego kontroli dokumentów stwierdzających pochodzenie towarów, poprzez ich niezastosowanie. Naruszenie art. 242 § 7 i 244 pkt 3 ustawy z dnia 9 stycznia 1997 r. Kodeks celny w związku z art. 2 § 1 pkt 2, art. 13 § 1 pkt 2 i art. 68 § 1 Ordynacji podatkowej, poprzez ich niezastosowanie. Ponadto naruszenie art. 210 § 1 pkt 8 w związku z art. 2 § 1 pkt 1 i art. 13 § 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej. W uzasadnieniach skarg skarżący stwierdzili, że w przypadku wątpliwości co do pochodzenia towaru, organ celny może żądać dodatkowych dowodów potwierdzających ich podchodzenie. Jednak zgodnie z art. 19 Kodeksu celnego chodzi o uzasadnione wątpliwości. Wątpliwości te powinny być przez organ celny wyraźnie stwierdzone i uzasadnione. Organ celny nie wskazał, żadnych innych dowodów w tym zakresie, prócz korespondencji ze stroną wietnamską. Zgodnie z § 12 pkt 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 15 października 1997 r. w sprawie określenia szczegółowych zasad i trybu ustanawiania niepreferencyjnego pochodzenia towarów, sposobu jego dokumentowania oraz listy towarów, których pochodzenie musi być udokumentowane świadectwem pochodzenia, w razie wątpliwości co do pochodzenia towaru, organ celny może żądać przedstawienia szczegółowego opisu procesu wytwarzania towaru, z którego będzie wynikać, że spełnione zostały warunki określone w przepisach dotyczących pochodzenia towarów. Opis ten musi być potwierdzony przez organ upoważniony w danym kraju do wystawiania świadectw pochodzenia. W toku postępowania organy celne nie występowały o taki opis. To samo rozporządzenie w § 16 pkt 1 określa wymogi świadectwa pochodzenia, jeżeli chodzi m.in. o wielkość i rodzaj papieru, na którym winno być sporządzane. Regulacja ta umożliwia w takcie postępowania dowodowego weryfikację prawdziwości dokumentów np. za pomocą biegłego. Organ jednak nie powołał biegłego zakładając a priori, że dokumenty są fałszywe. Skarżący podnieśli, że § 20 w/w rozporządzenia nakazuje, aby organ który wydał świadectwo pochodzenia przechowywał wnioski dotyczące wydanych świadectw przez okres 5 lat. Tak więc organ w toku postępowania winien zwrócić się o wniosek do właściwego organu kraju eksportera. Zaniechanie w tym względzie skutkuje wadliwością postępowania. Zdaniem skarżących całkowicie niedopuszczalna jest kwalifikacja dowodowa jakichkolwiek okoliczności, w sposób jak czyni to w/w rozporządzenie w § 20a. Uniemożliwia to dokonanie organowi swobodnej oceny dowodu. Treść tego przepisu jest niezgodna z Konstytucją. W rozpatrywanych sprawach dowód pochodzenia towaru stanowiły dokumenty FORM A, które w świetle niewystarczających dowodów pozyskanych przez organ odwoławczy nie mogą być przyjęte – według organu - jako dokumenty potwierdzające wietnamskie niepreferencyjne pochodzenie towarów. Podstawę do takiej oceny organu jest wyłącznie korespondencja nawiązana z Izbą Handlowo-Przemysłową w Hoszimin, która rzekomo nie wystawiła wskazanych świadectw. Skarżący wielokrotnie sugerowali przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego w przedmiocie potwierdzenia autentyczności dokumentów FORM A i w celu analizy porównawczej dokumentów używanych zwyczajowo w obrocie handlowym z Republiką Wietnamską. Skarżący uznają jako nieuprawniony pogląd wyrażony przez organ odwoławczy - w oparciu o Konwencję z Kyoto z dnia 18 maja 1973 r., iż kontrola dokonana przez Wietnamską Izbę Handlowo-Przemysłową była rzetelna i wystarczająca. Wskazana Izba ograniczyła się jedynie do lapidarnego i niezwykle uproszczonego stwierdzenia, iż dokumenty FORM A zostały sfałszowane, nie podając przy tym żadnych dowodów, dodatkowych wyjaśnień czy też argumentów podważających ich prawdziwość. Postępowanie takie jest niezgodne z załącznikiem D-3 do Konwencji z Kyoto, zgodnie z którym władze, które otrzymały wniosek o dokonanie kontroli, powinny odpowiedzieć na pytania zadane przez występującą z wnioskiem administrację celną i przekazać wszelkie inne informacje, jakie uznają za właściwe w sprawie. Wątpliwości skarżących budzi również legitymacja Wietnamskiej Izby Handlowo-Przemysłowej do wystawienia dokumentu potwierdzającego pochodzenie towaru. Mając na względzie postanowienia załącznika D-3 do Konwencji z Kyoto wydaje się oczywistym, iż organ odwoławczy winien był dokonać sprawdzenia oraz ustalenia i utrwalenia w zgromadzonym materiale dowodowym kompetencji Wietnamskiej Izby Handlowo-Przemysłowej w Hoszimin do wydania dokumentu FORM A, jak i weryfikacji jego autentyczności. Brak takiego działania ze strony organu narusza art. 122 Ordynacji podatkowej. Stosownie do art. 244 pkt 4 Kodeksu celnego dług celny wygasa przez przedawnienie. Termin przedawnienia oblicza się na podstawie przepisów ustawy - Ordynacja podatkowa. W związku z tym ma zastosowanie art. 65 § 1 Ordynacji podatkowej, zgodnie z którym zobowiązanie podatkowe nie powstaje, jeżeli decyzja ustalająca to zobowiązanie została doręczona po upływie 3 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym powstał obowiązek podatkowy. Skoro zatem zdarzenie powodujące obowiązek podatkowy nastąpiło w 2002 r. to przedawnienie zobowiązania nastąpiło w dniu 31 grudnia 2005 r. Organ powinien uwzględnić tę okoliczność z urzędu. Na koniec skarżący podnieśli, iż na tle dotychczasowego postępowania celnego i poczynionych ustaleń nie wynika, aby M. S., podpisany jako zastępca Dyrektora Izby Celnej [...], był upoważniony do wydania decyzji w imieniu swego przełożonego. W odpowiedziach na skargi Dyrektor Izby Celnej [...] wniósł o ich oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonych decyzjach. W odpowiedzi na zarzuty zawarte w skargach organ wskazał, że nie ma jakichkolwiek przesłanek usprawiedliwiających podważanie rzetelności informacji udzielonej przez Izbę Handlowo-Przemysłową w Hoszimin. Powołanie grafologa było w ocenie organu niecelowe. Wbrew twierdzeniom skarżących, w sprawach nie mają zastosowania przepisy dotyczące zobowiązań podatkowych w tym m.in. art. 68 § 1 Ordynacji podatkowej. Pojęcie długu celnego nie może być utożsamiane ze zobowiązaniem lub obowiązkiem podatkowym. Do postępowania w sprawach celnych stosuje się odpowiednio przepisy art. 12 oraz działu IV ustawy – Ordynacja podatkowa. Odnośnie przedawnienia długu celnego organ wskazał na art. 242 § 4 Kodeksu celnego, który stanowi, że kwot tych można dochodzić w ciągu 5 lat od dnia ich zarejestrowania – w niniejszej sprawie, wydania decyzji określającej dług celny w prawidłowej wysokości. Ponadto przedawnienie nie nastąpiło, ponieważ bieg terminu ulega zawieszenia w chwili wniesienie odwołania od decyzji w sprawie długu celnego (art. 230 § 5 pkt 3 Kodeksu celnego). Funkcjonariusz celny, który podpisał decyzje był upoważniony do tego typu czynności. Na rozprawie w dniu 4 lipca 2007 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wydał postanowienie na podstawie art. 111 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, o połączeniu do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia spraw o sygnaturach akt: III SA/Gd 290/06, III SA/Gd 291/06 i III SA/Gd 292/06, dotyczących opisanych wyżej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna. Na wstępie należy zauważyć, że wobec tego, iż sprawa dotyczy długu celnego, który powstał przed dniem uzyskania przez Rzeczpospolitą Polską członkostwa w Unii Europejskiej, zgodnie z art. 26 ustawy z dnia 19 marca 2004 r. - Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo celne, zastosowanie w sprawie miały przepisy ustawy z dnia 9 stycznia 1997 r. – Kodeks celny oraz wydane na mocy zawartych w tej ustawie delegacji akty wykonawcze. Podstawową kwestię sporną w rozpatrywanej sprawie stanowi procedura sprawdzenia autentyczności świadectw pochodzenia towarów. Poza sporem pozostaje kwestia, iż w sprawie chodzi o potwierdzenie niepreferencyjnego pochodzenia butów. Zgodnie z art. 19 § 1 Kodeksu celnego ustalenie pochodzenia towaru dokonywane jest przez organ celny na podstawie dowodu pochodzenia. Pochodzenie sprowadzonych przez skarżących butów musiało być udokumentowane świadectwem pochodzenia (§ 2 pkt 3 i § 11 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 15 października 1997 r. w sprawie określenia szczegółowych zasad i trybu ustalania niepreferencyjnego pochodzenia towarów, sposobu jego dokumentowania oraz listy towarów, których pochodzenie musi być udokumentowane świadectwem pochodzenia). W przypadku towarów, których pochodzenie musi zostać udokumentowane wyłącznie świadectwem pochodzenia formą zweryfikowania pochodzenia towaru jest sprawdzenie autentyczności świadectwa pochodzenia towarów lub prawidłowości danych w nim zawartych. W tym celu, jak stanowi § 20a ust. 1 cytowanego wyżej rozporządzenia, organ celny może skierować takie świadectwo do weryfikacji do organu je wystawiającego. W sytuacji, jeżeli organ, do którego skierowano świadectwo w celu jego weryfikacji, nie udzieli odpowiedzi w terminie 10 miesięcy od dnia wysłania wniosku o weryfikację lub udzielona odpowiedź nie będzie zawierała informacji pozwalających na stwierdzenie, że weryfikowany dokument jest autentyczny i zawiera prawidłowe dane, dokument uznaje się za nieprawidłowy do potwierdzenia pochodzenia towaru ( § 20a ust. 2 rozporządzenia). Jak wynika z powyższego postępowanie weryfikacyjne prowadzone jest przez organ, który wystawił świadectwo pochodzenia. Polski organ celny nie ma podstaw do jakiejkolwiek ingerencji w to postępowanie. Możliwość uznania świadectwa pochodzenia za prawidłowe zależy wyłącznie od odpowiedzi udzielonej przez organ, do którego skierowano świadectwo celem weryfikacji. Brak odpowiedzi również nie pozwala na przyjęcie za prawidłowe świadectwa skierowanego do weryfikacji. Zatem skoro polski organ celny nie dokonuje weryfikacji świadectwa pochodzenia nie jest możliwe przeprowadzenie przez ten organ jakiegokolwiek dowodu z opinii biegłych na okoliczność autentyczności tego dokumentu. Weryfikacja świadectwa pochodzenia prowadzona jest w ramach współpracy polskich organów celnych z organami wystawiającymi świadectwa. Jest to wewnętrzna procedura celna w ramach kontroli zgłoszeń celnych po zwolnieniu towaru, z której strona jest wyłączona. Wynik przeprowadzonej weryfikacji jest wiążący dla polskich władz celnych. Dodatkowo wskazać należy, że we Wstępie Załącznika D.3 Międzynarodowej Konwencji Dotyczącej Uproszczenia i Harmonizacji Postępowania Celnego, sporządzonej w Kyoto dnia 18 maja 1973 r., dotyczącego kontroli dokumentów stwierdzających pochodzenie towarów (Dz. U. z 1982 r. Nr 43, poz. 278) znajduje się zapis o następującej treści: "Jakakolwiek skuteczna kontrola, która może okazać się niezbędna w wyniku powstania wątpliwości, może być jedynie dokonana w kraju, w którym zostały wystawione dokumenty stwierdzające pochodzenie." Ponadto z dalszej treści Wstępu wynika, że w przypadku kontroli po wysyłce towarów kraj przywozu musi zwrócić się o pomoc do władz lub organów kraju, w którym zostały wystawione dokumenty, prosząc je o przeprowadzenie wymaganych badań i poinformowanie kraju występującego z wnioskiem o wynikach tych badań. Wobec tego należy stwierdzić, że przepis § 20a ust. 1 cytowanego wyżej rozporządzenia stanowi realizację zasady kontroli dokumentów stwierdzających pochodzenie towarów zawartej w powyższym Załączniku D.3 do Konwencji z Kyoto. Izba Handlowo - Przemysłowa Republiki Wietnamu w Hoszimin w odpowiedzi na pismo polskich organów celnych podała, że przedstawione do weryfikacji świadectwa pochodzenia nie zostały przez nią wystawione. Kolejne numery referencyjne, podpisy i pieczęcie w rubryce 11 są sfałszowane. Taki wynik weryfikacji świadectw pochodzenia musiał skutkować tym, że weryfikowane świadectwa nie mogły zostać uznane przez polskie organy celne za autentyczne. Wobec powyższego niezasadne są zarzuty naruszenia § 12, 16, 20 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 15 października 1997 r. w sprawie określenia szczegółowych zasad i trybu ustalania niepreferencyjnego pochodzenia towarów /.../, jak i art. 181 Ordynacji podatkowej. Skarżący w uzasadnieniach skarg wskazują na niezgodność z Konstytucją przepisu § 20a ust. 1 cytowanego wyżej rozporządzenia, twierdząc, że przepis ten nie może niweczyć uprawnień organu celnego do prowadzenia postępowania zgodnie z przyjętymi zasadami ogólnymi, a w szczególności do przeprowadzenia dowodu z urzędu. Zdaniem Sądu przepis § 20a ust. 1 rozporządzenia nie niweczy uprawnień organu celnego do prowadzenia postępowania zgodnie z zasadami ogólnymi. Oczywistym jest natomiast, że weryfikacji świadectwa pochodzenia może dokonać, zgodnie z międzynarodowymi regułami prawa celnego, tylko organ wystawiający ten dokument. Wobec tego skoro weryfikacji nie dokonuje polski organ celny nie można mówić o ograniczeniu stosowania zasad postępowania administracyjnego. Postępowanie weryfikacyjne toczy się przed organem państwa obcego. Chybiony jest zarzut skargi naruszenia oświadczenia Rządowego z dnia 30 listopada 1982 r. o przyjęciu załącznika D-3 do Międzynarodowej konwencji dotyczącej uproszczenia i harmonizacji postępowania celnego, sporządzonej w Kyoto dnia 18 maja 1973 r., dotyczącego kontroli dokumentów stwierdzających pochodzenie towarów. Odpowiedni organ wietnamski udzielił odpowiedzi na postawione pytanie w sprawie weryfikacji świadectw pochodzenia. W odpowiedzi wskazano, które elementy świadectw pochodzenia zostały sfałszowane nie potwierdzając w związku tym autentyczności tych dokumentów. Zatem organ wystawiający świadectwa pochodzenia udzielił wystarczającej odpowiedzi na pytanie polskich organów celnych. Kwestionowanie przez skarżących legitymacji Wietnamskiej Izby Handlowo – Przemysłowej do wystawienia świadectw pochodzenia i tym samym do ich weryfikacji jest nieracjonalne. Skoro bowiem do zgłoszeń celnych jako dowód pochodzenia towarów złożone zostały świadectwa pochodzenia, z których wynikało, że wystawił je ten konkretny organ, to w przypadku, gdyby nie był on uprawniony do wystawiania tego typu dokumentów skutek byłby taki sam, tj. skarżący nie udokumentowaliby w sposób prawidłowy pochodzenia towarów. Niezasadny jest zarzut naruszenia art. 242 § 7 i art. 244 pkt 3 Kodeksu celnego w związku z art. 2 § 1 pkt 1, art. 13 § 1 pkt 2 i art. 68 § 1 Ordynacji podatkowej. Okoliczność, że dyrektor izby celnej – jako organ odwoławczy od decyzji naczelnika urzędu celnego otrzymał zgodnie z art. 13 § 1 pkt 2 lit. a) Ordynacji podatkowej status organu podatkowego nie świadczy o tym, że sprawy z zakresu prawa celnego należy zakwalifikować jako dotyczące obowiązków podatkowych. Mający zastosowanie w sprawie Kodeks celny zawiera odrębną regulację dotyczącą należności celnych i wobec tego do należności celnych nie mają zastosowania przepisy działu III Ordynacji podatkowej, którego regulacja dotyczy zobowiązań podatkowych. Wobec tego w rozpatrywanej sprawie nie miały zastosowania przepisy art. 21 § 1 pkt 2 i art. 68 § 1 Ordynacji podatkowej i w związku z tym nie mogło dojść do ich naruszenia przez organy celne. W konsekwencji błędne jest stanowisko skarżących dotyczące przedawnienia długu celnego oparte na wskazanych wyżej przepisach Ordynacji podatkowej. Natomiast organy celne zasadnie uznały, że nie upłynął okres trzyletni od dnia przyjęcia zgłoszenia celnego uprawniający organ do uznania zgłoszeń celnych za nieprawidłowe, gdyż w sprawie w związku z postępowaniami odwoławczymi bieg tego terminu uległ zawieszeniu (art. 65 § 5 i 5a w zw. z art. 230 § 5 i 6 Kodeksu celnego). W ocenie Sądu nie doszło również do naruszenia art. 210 § 1 pkt 8 Ordynacji podatkowej. Przepis niniejszy nie zawiera bowiem wymagania, aby osoba podpisująca decyzję z upoważnienia organu, zamieszczała przy podpisie adnotację (informację) o posiadanym upoważnieniu poprzez powołanie się na dokument, którym upoważnienie zostało jej udzielone. Z pieczęci umieszczonej na zaskarżonej decyzji wynika zaś, że została ona wydana z upoważnienia Dyrektora Izby Celnej [...] przez jego zastępcę. W tej sytuacji brak jest podstaw, aby kwestionować wydanie decyzji przez osobę uprawnioną. Na rozprawie w dniu 4 lipca 2007 r. za stronę skarżącą stawił się aplikant adwokacji T. Z. z substytucji pełnomocnika skarżących adwokata L. T. W związku z tym należy wskazać, że Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 12 marca 2007 r. odrzucając zażalenie na postanowienie w zakresie odmowy przyznania prawa pomocy, podpisane przez aplikanta adwokackiego uznał, że udzielenie przez adwokata "substytucji" aplikantowi adwokackiemu jest prawnie nieskuteczne. Wobec tego aplikant adwokacji nie mógł występować na rozprawie w imieniu skarżących. Stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego było znane pełnomocnikowi skarżących zatem przysłanie mimo tego na rozprawę aplikanta powołującego się nadal na substytucję należy poczytać jako nieuprawnione kwestionowanie wyrażonego w sprawie stanowiska sądu wyższej instancji. Mając powyższe na względzie Sąd na mocy art. 151 p.p.s.a. skargi oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło