III SA/Gd 292/12
WyrokWSA w Gdańsku2012-06-21
Skład orzekający: Anna Orłowska, Felicja Kajut, Elżbieta Kowalik-Grzanka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy świadczenia rodzinne przyznane na dziecko kontynuujące naukę w szkole wyższej po ukończeniu 19 roku życia, ale przed ukończeniem 24 roku życia, mogą zostać uznane za nienależnie pobrane, jeśli osoba pobierająca świadczenia nie została skutecznie pouczona o braku prawa do ich pobierania w takiej sytuacji?Ratio decidendi
Świadczenia rodzinne mogą zostać uznane za nienależnie pobrane tylko wtedy, gdy osoba pobierająca świadczenia była świadoma braku prawa do ich otrzymania. W sytuacji, gdy pouczenia organu były niejasne, nieczytelne lub nieskuteczne, a osoba pobierająca świadczenia działała w dobrej wierze, nie można przypisać jej złej wiary ani świadomości pobierania świadczeń bez podstawy prawnej. W takim przypadku nie ma podstaw do żądania zwrotu nienależnie pobranych świadczeń.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji o zwrocie nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych (zasiłek rodzinny i dodatek do zasiłku) przyznanych na syna D. P., który ukończył 19 lat i rozpoczął naukę w szkole wyższej. Organ I instancji uznał świadczenia za nienależnie pobrane, ponieważ syn skarżącej nie legitymował się orzeczeniem o niepełnosprawności i kontynuował naukę w szkole wyższej, a skarżąca poinformowała o tym organ z opóźnieniem. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło decyzję w części dotyczącej odsetek, ale utrzymało w mocy pozostałe rozstrzygnięcia. Skarżąca kwestionowała decyzje, podnosząc, że nie została prawidłowo poinformowana o braku prawa do świadczeń i działała w dobrej wierze, a jej sytuacja życiowa jest trudna.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta, a także stwierdził, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Anna Orłowska (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Felicja Kajut, Sędzia WSA Elżbieta Kowalik-Grzanka, Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Kinga Czernis, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 czerwca 2012 r. sprawy ze skargi D. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego [...] z dnia 23 lutego 2012 r. nr [...] w przedmiocie nienależnie pobranego świadczenia rodzinnego 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta [...] z dnia 14 marca 2011 r. nr [...], 2. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana.
Decyzją z dnia 14 marca 2011 r., Prezydent Miasta [...] orzekł, iż wypłacone D. P. świadczenia rodzinne tj. zasiłek rodzinny na syna A. P. od dnia 1.09.2010 r. do dnia 31.10.2010 r. i dodatek do zasiłku rodzinnego z tytułu rozpoczęcia roku szkolnego od dnia 1.09.2010 r. do dnia 30.09.2010 r. przyznane decyzją tego samego organu nr [...] zostały przez D. P. nienależnie pobrane i podlegają zwrotowi wraz z odsetkami. Jako podstawę prawną orzeczenia wskazano art.2, art. 3, art.7, art.14, art.20 ust. 1 i 3, art.25 ust.1,art. 30 oraz art.48 ust.3 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2006 r. Nr 228, poz. 2255 ze zm.), art. 104, art.107 § 1 i art. 130 k.p.a. oraz Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 4 grudnia 2008 r. w sprawie określenia wysokości odsetek ustawowych (Dz. U. Nr 22, poz. 1434 ze zm.).
Uzasadniając swoją decyzję organ przytoczył treść art. 30 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych podkreślając, iż kwoty nienależnie pobranych świadczeń podlegają zwrotowi oraz wskazał, że syn A. P. skończył 19 lat i kontynuuje naukę w szkole wyższej, o czym dopiero w dniu 20.10.2010 r. poinformowała organ wnioskodawczyni. Ponieważ syn wnioskodawczyni A. nie legitymuje się orzeczeniem o niepełnosprawności, organ I instancji uchylił z dniem 1.09.2010 r. swoją decyzję w części dotyczącej prawa do zasiłku rodzinnego oraz dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu rozpoczęcia roku szkolnego.
Z tego względu wypłacone w okresie od dnia 1 września 2009 r. do dnia 31 października 2010 r. świadczenia, (w kwotach 196 zł i 100 zł), potraktowano jako świadczenia nienależnie pobrane, podlegające zwrotowi wraz z ustawowymi odsetkami ( w wys.16,32 zł).
W odwołaniu od decyzji D. P. podniosła, że przy składaniu wniosku w 2009 r., w czym pomagała skarżącej urzędniczka, skarżąca nie została poinformowana, że w przypadku podjęcia studiów synowi A. nie należą się przedmiotowe świadczenia. Skarżąca napisała, że o rzekomo nienależnie pobranym świadczeniu dowiedziała się w 5 miesięcy po fakcie i ma żal, że urzędnicy nie powiadomili Jej od razu o nienależnym świadczeniu. Po tak długim czasie nawet nie pamięta, czy odebrała tę kwotę 100 zł, czy nie. Prosi o zwolnienie z obowiązku zwrotu kwot 100 zł + 196 zł + odsetki, gdyż jest osobą bezrobotną, ma chorą córkę i czasami nie wystarcza w rodzinie pieniędzy na jedzenie. Odwołująca się uważa, że nie została dostatecznie poinformowana, że pieniądze się jej nie należą i pobrała je bez swojej winy.
Zaskarżoną decyzją z dnia 23 lutego 2012 r., Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...], działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 kpa oraz art. 30 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 28.11. 2003 r. o świadczeniach rodzinnych,(j. t. Dz. U. Nr 139 z 2006 r., poz.992 ze zm.) uchyliło zaskarżoną decyzję w części dotyczącej naliczenia odsetek i w tym zakresie umorzyło postępowanie przed organem I instancji.
Uzasadniając Kolegium wskazało, że ustawodawca określił warunki nabywania prawa do świadczeń rodzinnych oraz zasady ustalania, przyznawania i wypłacania, a także zwrotu nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych w ustawie o świadczeniach rodzinnych, a w szczególności w art. 30 ustawy o świadczeniach rodzinnych sprecyzowano problematykę świadczeń nienależnie pobranych wskazując, iż osoba, która pobrała nienależnie świadczenia rodzinne, jest obowiązana do ich zwrotu (ust. 1 art. 30). Zgodnie natomiast ze wskazaniami ustawy (art. 30 ust. 2 pkt 1) za nienależnie pobrane świadczenia rodzinne uważa się m.in. świadczenia rodzinne przyznane lub wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie lub zawieszenie prawa do świadczeń, jeżeli osoba pobierająca te świadczenia była pouczona o braku prawa do ich pobierania.
Dalej wskazano, ze organ I instancji decyzją z dnia 25.01.2011 r. uchylił decyzję własną z dnia 26.09.2009 r., mocą której przyznano stronie prawo do zasiłku rodzinnego w kwocie 98 zł miesięcznie wraz z dodatkiem z tytułu rozpoczęcia roku szkolnego jednorazowo na dziecko – A. P. kwocie 100 zł.. W decyzji tej wskazano, że syn A. ukończył 19 lat i uczęszcza do szkoły wyższej, a nie legitymuje się orzeczeniem o niepełnosprawności, w związku z czym w/w świadczenia nie należą się.
Ta decyzja nie została przez stronę zaskarżona i stała się ostateczna.
Organ II instancji napisał ponadto, że strona została pouczona zarówno we wniosku o ustalenie prawa do świadczeń rodzinnych jak i w decyzji organu I instancji z dnia 26.09.2009 r. o obowiązku niezwłocznego powiadomienia organu wypłacającego świadczenie o wystąpieniu zmian mogących mieć wpływ na prawo do świadczeń rodzinnych, m.in. spowodowanych uzyskaniem dochodu przez rodzinę.
O tym, że syn A. rozpoczął naukę w szkole wyższej odwołująca się powiadomiła organ dopiero w dniu 20.10.2010 r., a fakt ten ma wpływ na uprawnienie do zasiłku rodzinnego.
W związku z powyższym, w ocenie Kolegium, organ I instancji zasadnie wszczął i przeprowadził postępowania w przedmiocie uznania pobranych świadczeń za świadczenia nienależnie pobrane.
Błędem decyzji organu I instancji było zamieszczenie w sentencji danych o wysokości odsetek, które wynikają z ustawy i informację o tym, że są należne, można było zawrzeć w uzasadnieniu do decyzji, a nie w jej sentencji.
Na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku wniosła D. P. żądając jej uchylenia. Skarżąca podniosła, że nie czuje się winna zaistniałej sytuacji, gdyż Urząd ani w 2009 r. przy składaniu wniosku, ani w 2010 r. drogą korespondencyjną nie poinformował skarżącej, że nie należą się świadczenia na syna A..
Skarżąca uważa, że sytuacja wynikła z błędu lub nieuwagi urzędników, skarżącą bardzo zdenerwowało i zabolało posądzenie – w marcu 2011 r. – że pobrała jakieś nienależne świadczenia jesienią 2009 roku; nie zrobiła tego przecież świadomie ani specjalnie, umyślnie, gdyż informowała urzędniczkę, że syn będzie studiował, ale gdy wniosek składała, to syn uczęszczał jeszcze do ostatniej klasy szkoły średniej.
Skarżąca jest w trudnej sytuacji życiowej, jest bezrobotna i choruje na depresję, na depresję i fobię społeczną choruje córka skarżącej, która od 6 lat nie wychodzi z domu. Rodzina jest bez środków do życia, ma długi i skarżąca nie ma pieniędzy na zwrot świadczeń i to jeszcze z odsetkami.
W odpowiedzi na skargę Kolegium, w całości podtrzymując argumentację zawartą w zakwestionowanej decyzji, wniosło o jej oddalenie. Wskazano, że - wbrew twierdzeniom skarżącej – wniosek o ustalenie prawa do zasiłku rodzinnego oraz dodatków do zasiłku rodzinnego stanowi wzór urzędowy i zawiera odpowiednie pouczenia. Skarżąca złożyła wniosek na odpowiednim formularzu, składając oświadczenie, że zapoznała się z warunkami uprawniającymi do zasiłku i zobowiązała się do niezwłocznego poinformowania o wszelkich zmianach mających wpływ na przyznanie świadczeń. O tym, że syn studiuje, poinformowała organ dopiero w dniu 20.10.2010 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Stosownie do art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sąd administracyjny sprawuje, w zakresie swej właściwości, kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej. Zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. z 2012 r. poz. 270), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Skarga jest zasadna.
Skarżąca – jak wynika z analizy treści skargi - zarzuciła organom naruszenie przepisu art. 30 ust.1 i ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie.
W ocenie Sądu stanowisko wyrażone w skardze jest słuszne. Skarżąca trafnie wywodzi, że w rozpoznawanej sprawie nie ziściły się przesłanki, o których mowa w art. 30 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych. W myśl tego przepisu za nienależnie pobrane świadczenia rodzinne uważa się świadczenia rodzinne wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie lub zawieszenie prawa do świadczeń /..../, jeżeli osoba pobierająca te świadczenia była pouczona o braku prawa do ich pobierania.
Czyli przesłanką ustalenia określonej przepisem art. 30 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 odpowiedzialności strony jest ustalenie, iż pobierając świadczenia – bez podstawy prawnej - działała świadomie. Odpowiedzialność strony jest bowiem uzależniona od tego, czy pobierając świadczenia była pouczona o braku prawa do ich pobierania.
Jak wynika z przedłożonych Sądowi akt sprawy, w dacie składania wniosku o przyznanie przedmiotowych świadczeń na syna A., tj. w dniu 8.09.2009 r. skarżąca na formularzu wniosku napisała:
- w części IV dot. ustalania prawa do zasiłku rodzinnego w pkt. 1 "oświadczam, że w kolejnym roku szkolnym A. P. będzie się uczyć w szkole lub w szkole wyższej, a w przypadku rezygnacji z kontynuacji nauki zobowiązuję się niezwłocznie poinformować podmiot realizujący świadczenia rodzinne",
a - w części V dot. ustalania prawa do dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu rozpoczęcia roku szkolnego: "oświadczam, ze w kolejnym roku szkolnym A.P. będzie się uczył w szkole, a w a w przypadku rezygnacji z kontynuacji nauki zobowiązuję się niezwłocznie poinformować podmiot realizujący świadczenia rodzinne".(dowód k-3 akt adm.).
Zgodnie z dołączonym do wniosku zaświadczeniem [...] LO w [...] A. P. w roku szkolnym 2009/2010 był uczniem kl III tej szkoły.
Jak zatem wynika z załączonej do akt dokumentacji, w rozpoznawanej sprawie skarżąca udzieliła na temat syna informacji zgodnych z prawdą. Na wniosku o ustalenie prawa do świadczeń widnieje - niekwestionowany przez organy administracji publicznej - numer pesel A. P. i załączony akt urodzenia syna D. P., z którego wynika wyraźnie data urodzenia syna wnioskodawczyni.
W decyzji organu I instancji z dnia 26.09.2009 r. widnieje zapis, że wypłata dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu rozpoczęcia roku szkolnego 2010/2011 nastąpi we wrześniu 2010 r., a do wniosku załączona jest również decyzja Komisji Rekrutacyjnej [...] z dnia 19 lipca 2010 r. o przyjęciu A. P. na studia, przy czym brak informacji o dacie złożenia przez skarżącą tej decyzji do akt organu (dowód k-9 akt adm.).
Nie może zatem budzić wątpliwości, że zebrany w rozpoznawanej sprawie materiał dowodowy nie pozwalał przyjąć, iż składając w 2009 r. wniosek, skarżąca zataiła, bądź przedstawiła innymi niż są w rzeczywistości, okoliczności istotne dla ustalenia prawa do świadczeń rodzinnych na syna A.
Następnie należy zauważyć, że wymieniana wyżej decyzja organu I instancji [...] z dnia 26.09.2009 r. w rubrum zawiera zapis o: "przyznaniu zasiłku rodzinnego na dziecko w wieku 18-24 lat przyznany na A. P. w kwocie 98 zł miesięcznie na okres od 1.11.2009 r. do 31.10.2010 r. i dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu rozpoczęcia roku szkolnego przyznany A. P. – tu: PESEL – w kwocie 100 zł jednorazowo" (dowód k-19 akt adm.).
W pouczeniu na odwrocie tej decyzji w kwestii prawa do zasiłku rodzinnego brak informacji, że zasiłek rodzinny (przyznany w rubrum "na dziecko w wieku 18-24 lat") nie przysługuje A. P. po ukończeniu 19 roku życia i pobierania nauki w szkole wyższej (dowód: akta adm. k-19 odwrót).
Zatem nie jest dokładnie tak, jak w uzasadnieniu do swej decyzji napisał organ I instancji (zresztą podając mylnie imię syna skarżącej – M.), że skarżąca była informowana we wniosku, że zobowiązuje się niezwłocznie poinformować organ o rezygnacji z nauki w szkole, bowiem zapis formularza brzmi: " a w a w przypadku rezygnacji z kontynuacji nauki".
Tym samym, w ustalonych okolicznościach faktycznych sprawy, brak było podstaw do przyjęcia - jak uczyniły to organy obu instancji - iż w rozpoznawanej sprawie ziściły się przesłanki, o których mowa w art. 30 ust. 2 pkt 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych, tj. że D. P. pobierała świadczenie nienależne będąc pouczona o braku prawa do ich pobierania.
W świetle powyższego przyjąć należy, że skarżąca sporne świadczenia przyjęła w dobrej wierze. Zważywszy bowiem na przedstawione wyżej okoliczności - tej konkretnej sprawy - nie sposób podzielić argumentacji organów, że skarżąca została prawidłowo pouczona na etapie składania wniosku o przyznanie prawa do świadczeń rodzinnych na syna A. i że wypłatę kwoty 100 zł z tytułu dodatku do zasiłku rodzinnego wypłaconą w 2010 r. ( o ile to nastąpiło ) pobrała ze świadomością, że jest to kwota nienależna.
Zapewne nie bez znaczenia dla sprawy pozostaje duża odległość czasowa pomiędzy składaniem wniosku, a realizacją wypłaty tych konkretnych świadczeń.
W tym miejscu należy zaakcentować, że Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 27 października 2010 r. w sprawie I OSK 981/10 wyjaśniał, jakie obowiązki ciążą na organie w zakresie informowania pobierających świadczenia o ich obowiązkach: cyt." 1. Pouczenia adresowane do stron winny być czytelne, jasne i zrozumiałe dla świadczeniobiorcy. Oznacza to, że organy winny uwzględniać kto jest adresatem kierowanego przez nie pouczenia i w myśl zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa kierować je w sposób czytelny dla tego adresata. W konsekwencji, dla rzetelnej realizacji ustawowych wymogów, pouczenie takie winno było zostać zamieszczone w ulotce (z której następnie strona mogłaby korzystać w okresie późniejszym), bądź w uzasadnieniu decyzji. Natomiast pouczenie zamieszczone na formularzu wniosku, który, następnie spoczywał w urzędzie jako część akt sprawy, nie mogło być uznane za zgodne z zasadą pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa, a także z zasadą praworządności i zasadą informowania.
2. Jeżeli udzielone stronie pouczenie okazało się nieskuteczne, nie sposób przyjąć, że pobierając jednocześnie konkurencyjne świadczenia strona działa w złej wierze. A tylko w takiej sytuacji świadczenie można byłoby uznać za nienależnie pobrane. Ustawa o świadczeniach rodzinnych posługuje się, bowiem pojęciem "świadczeń nienależnie pobranych". Obowiązek zwrotu nie dotyczy "nienależnego świadczenia", ale "świadczenia nienależnie pobranego". Wskazane sformułowania nie są natomiast pojęciami tożsamymi. "Nienależne świadczenie" jest pojęciem obiektywnym i występuje między innymi wówczas, gdy świadczenie zostaje wypłacone bez podstawy prawnej lub gdy taka podstawa odpadła, natomiast "świadczenie nienależnie pobrane" to świadczenie pobrane przez osobę, której można przypisać określone cechy dotyczące stanu świadomości (woli) lub określone działania (zaniechania). Obowiązek obciąża tylko tego, kto przyjął świadczenie w złej wierze, wiedząc, że mu się ono nie należy, co dotyczy zarówno osoby, która została skutecznie pouczona o okolicznościach, w jakich nie powinna pobierać świadczeń, jak też tej osoby, która uzyskała świadczenie na podstawie nieprawdziwych zeznań, dokumentów albo w innych przypadkach świadomego wprowadzenia w błąd instytucji zobowiązanej do wypłaty świadczenia. LEX nr 745403.
Rozpoznający niniejszą skargę Sąd stoi na stanowisku, iż pouczenia adresowane do D. P. nie było ani czytelne ani jasne i zrozumiałe dla świadczeniobiorczyni, a w konsekwencji okazało się nieskuteczne. Zatem nie sposób przyjąć, że pobierając omawiane świadczenia skarżąca działa w złej wierze, bowiem nie została ona skutecznie pouczona o okolicznościach, w jakich nie powinna kontynuować pobierania świadczeń na syna A.
Zaskarżone decyzje organów obu instancji wydano zatem z naruszeniem przepisów prawa materialnego.
Dodać należy, że w osnowie decyzji organu odwoławczego brak rozstrzygnięcia w kwestii pozostałej – po uchyleniu w części - decyzji organu I instancji, tj. czy jest ona utrzymana w mocy ( jak wynika z uzasadnienia), czy też – uchylona.
Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uwzględnił skargę i na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c w zw. z art. 135 p.p.s.a. orzekł jak w pkt. 1 sentencji wyroku. Orzeczenie w pkt. 2 sentencji znajduje umocowanie w art. 152 p.p.s.a.
Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organy będą zobowiązane do pełnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i zastosowania właściwych przepisów, z uwzględnieniem zaprezentowanej powyżej wykładni przepisów ustawy o świadczeniach rodzinnych.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło