III SA/Gd 296/16

WyrokWSA w Gdańsku2016-06-09

Skład orzekający: Jacek Hyla, Alina Dominiak, Elżbieta Kowalik-Grzanka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zaniedbanie pracownika przy wysyłce pisma procesowego może stanowić podstawę do przywrócenia terminu na wniesienie odwołania, jeśli pracodawca (spółka) nie wykazał należytej staranności w organizacji pracy biurowej i nadzorze nad personelem?
Ratio decidendi
Zaniedbanie lub pomyłka pracownika przy wykonywaniu obowiązków służbowych, w tym przy wysyłce pism procesowych, nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej, jeśli pracodawca (spółka) nie wykazał należytej staranności w organizacji obsługi biurowo-administracyjnej i sprawowaniu nadzoru nad zatrudnionym personelem. Wina pracownika obciąża pracodawcę, a instytucja przywrócenia terminu ma charakter wyjątkowy i może mieć zastosowanie jedynie w przypadku przeszkody niezależnej od strony, której nie można było usunąć nawet przy dołożeniu szczególnej staranności.
Stan faktyczny
Spółka "A" Sp. z o.o. złożyła odwołanie od decyzji nakładającej karę pieniężną z uchybieniem terminu. Wniosła następnie o przywrócenie terminu, wskazując na winę pracownika, który nie wysłał pisma w terminie pomimo polecenia. Pracownik przyznał się do zaniedbania i zatajenia faktu. Główny Inspektor Transportu Drogowego odmówił przywrócenia terminu, uznając, że strona nie uprawdopodobniła braku winy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę spółki na postanowienie organu.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jacek Hyla, Sędziowie Sędzia WSA Alina Dominiak, Sędzia WSA Elżbieta Kowalik-Grzanka (spr.), Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Agnieszka Januszewska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 czerwca 2016 r. sprawy ze skargi "A" Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością na postanowienie Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 30 lipca 2015 r. nr [...] w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w sprawie nałożenia kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego z naruszeniem prawa oddala skargę. Zaskarżonym postanowieniem z dnia 30 lipca 2015 r. nr [...] Główny Inspektor Nadzoru Drogowego, działając na podstawie art. 58 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. 2013, poz. 267 ze zm., obecnie Dz.U. 2016, poz. 23, dalej jako "Kpa"), odmówił A. Sp. z o.o. w M. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 29 kwietnia 2015 r. nr [...]. Z akt sprawy wynikają następujące okoliczności faktyczne i prawne. Decyzją z dnia 29 kwietnia 2015 r., nr [...]Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na A. karę pieniężną za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym. Decyzja została doręczona stronie w dniu 30 kwietnia 2015 r. Odwołanie A. zostało nadane w urzędzie pocztowym w dniu 15 maja 2015 r. Odrębnym pismem, datowanym na dzień 28 maja 2015 r., reprezentująca ww. spółkę K. B. (prezes zarządu) wystąpiła do Głównego Inspektora Transportu Drogowego z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, wskazując na brak swojej winy w uchybieniu terminu. K. B. wskazała, że do uchybienia terminu doszło z winy pracownika, który pomimo wydanego w dniu 14 maja 2015 r, wyraźnego polecenia pilnego wysłania odwołania, nie dopełnił tego obowiązku i nie poinformował o tym pracodawcy. K. B. podkreśliła, że o fakcie wysłania odwołania po terminie dowiedziała się dopiero w dniu 26 maja 2015 r., podczas przeglądania zapisów dotyczących wysyłki poczty wychodzącej. Do wniosku dołączono pismo podpisane przez J. F., która oświadczyła, że w dniu 14 maja 2015 r. otrzymała od K. B. przesyłkę zaadresowaną do [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego. Przesyłce został nadany status pilnej. J. F. nie wysłała jednak w tym dniu samodzielnie pisma lecz przekazała je do wysyłki J. C. Ponieważ J. C. nie wysłała przesyłki, (przy czym obecnie twierdzi, że przesyłka taka w ogóle nie została jej powierzona) J. F. przyznała, że niewątpliwie nie dopełniła zleconego jej przez przełożonego zadania i następnego dnia tj. 15 maja 2015 r. nie poinformowała K. B. o zaistniałej sytuacji, wysyłając przesyłkę z opóźnieniem. Odnosząc się do zawartej we wniosku argumentacji, Główny Inspektor Transportu Drogowego stanął na stanowisku, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. W ocenie organu w przedmiotowej sprawie nie zostały zatem spełnione wszystkie przesłanki warunkujące przywrócenie terminu, określone w art. 58 Kpa. Powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych, organ wskazał, że okoliczność w postaci nadania przez pracownika strony przesyłki z odwołaniem w czasie późniejszym, niż wynikający z polecenia przełożonego, nie może skutkować brakiem odpowiedzialności strony za niezłożenie odwołania od decyzji w terminie i możliwością przywrócenia terminu do dokonania czynności. W uzasadnieniu podkreślono, że pomyłka, czy zaniedbanie pracownika nie przesądza o braku winy spółki w uchybieniu terminu. To na pracodawcy ciąży bowiem obowiązek dochowania należytej staranności we właściwym zorganizowaniu obsługi biurowo-administracyjnej, w odpowiednim doborze zatrudnianych pracowników i sprawowaniu w tym zakresie bieżącego nadzoru. A.wniosło do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na postanowienie Głównego Inspektora Transportu drogowego o odmowie przywrócenia terminu, podnosząc zarzuty naruszenia przez organ art. 58 i art. 59 Kpa. Strona skarżąca zakwestionowała stanowisko organu, że niesubordynacja pracownika nie stanowi okoliczności wyłączającej winę w uchybieniu terminu. Szczególnie, że pracownik przyznał, że nie wykonał polecenia przełożonego, fakt ten zataił i w konsekwencji został oficjalnie ukarany przez pracodawcę karą nagany. W ocenie strony skarżącej w postępowaniu doszło także do naruszenia art. 6, art. 7 oraz art. 8 Kpa. W tym zakresie wskazano, że organ rozpoznając wniosek w żaden sposób nie odniósł się do treści oświadczenia złożonego przez J. F.,w tym nie wskazał powodów, dla których uznał to oświadczenie za niewiarygodne. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity: Dz. U. z 2014 r., poz. 1647 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2016 r., poz. 718; dalej w skrócie "p.p.s.a."), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Kontrola zaskarżonego postanowienia dokonana w oparciu o wyżej wymienione kryterium prowadzi do wniosku, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Kwestia przywrócenia terminu została uregulowana w art. 58 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r. poz. 23 – dalej: K.p.a.). Zgodnie z § 1 tego przepisu w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie to nastąpiło bez jego winy. W myśl § 2 prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. O przywróceniu terminu do wniesienia odwołania postanawia ostatecznie, stosownie do przepisu art. 59 § 2 K.p.a., organ właściwy do rozpatrzenia odwołania. Zgodnie z powyższymi regulacjami o przywróceniu terminu do dokonania czynności procesowej decyduje łączne spełnienie czterech przesłanek, a mianowicie: strona wystąpi z wnioskiem o przywrócenie terminu (1); wniosek ten zostanie wniesiony w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu (2); jednocześnie z wnioskiem zostanie dopełniona czynność, dla której określony był termin (3); we wniosku zostaną uprawdopodobnione okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu oraz powstaną ujemne dla strony skutki w zakresie postępowania (4). Na gruncie rozpatrywanej sprawy wskazać po pierwsze należy, że wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania został złożony z zachowaniem siedmiodniowego terminu, gdyż jak wynika z akt sprawy, skarżąca w dniu 26 maja 2015r. weryfikując pocztę wychodzącą "powzięła informację o nieterminowym nadaniu odwołania". Natomiast już w dniu 28 maja 2015r. złożyła wniosek o przywrócenie terminu wraz z odwołaniem od decyzji z dnia 29 kwietnia 2015r. Za prawidłowe uznać należy ustalenia organu, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Jakkolwiek "uprawdopodobnienie" nie jest pojęciem tożsamym z udowodnieniem braku winy, ma ono bowiem na celu jedynie uwiarygodnienie przedstawionych przez wnioskodawcę okoliczności, niemniej, nie powinien budzić wątpliwości warunek, iż uprawdopodobnienie winno być na tyle przekonujące, by uzasadniało przekonanie, że do uchybienia terminowi doszło wskutek zdarzeń, którym trudno było zapobiec nawet przy dołożeniu szczególnej staranności, uwzględniającej także pomoc osób trzecich. Tak rygorystyczna ocena okoliczności, w których doszło do uchybienia terminowi jest powszechnie aprobowana w orzecznictwie i wynika z istoty procesowej instytucji przywrócenia terminu, która ma charakter wyjątkowy i z tych też powodów może mieć miejsce tylko wtedy, gdy do uchybienia terminowi doszło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Powyższe prowadzi do wniosku, iż wnoszący o przywrócenie uchybionego terminu winien uwiarygodnić swoją staranność w zachowaniu terminu stosowną argumentacją. Winien nadto uwiarygodnić fakt, że przeszkoda była od niego niezależna. W przekonaniu Sądu, w stanie faktycznym sprawy, skarżąca wymogu tego nie dopełniła. Okoliczności przemawiającej za przywróceniem uchybionego terminu do złożenia odwołania w sprawie nie może w szczególności stanowić brak solidności w wykonywaniu obowiązków przez podwładnego (pracownika). Podkreślić należy, że w przypadku strony będącej spółką prawa handlowego, wyposażoną w osobowość prawną i posiadającą reprezentujące ją organy, brak winy w uchybieniu terminu oznacza brak winy osoby legitymowanej do podejmowania czynności prawnej w imieniu tej spółki. Organ powołany do zarządzania sprawami spółki - jej zarząd, obowiązany jest należycie organizować obsługę biurowo-administracyjną spółki i za sposób funkcjonowania tej obsługi, ponosi odpowiedzialność z tytułu form jej sprawowania i personelu do niej zatrudnionego. Wina obsługi personelu administracyjnego jednostki organizacyjnej obciąża tę jednostkę (np. nienadanie pisma w polskiej placówce pocztowej przez gońca – patrz Kodeks postępowania administracyjnego Komentarz B. Adamiak, J.Borkowski 7.wydanie zaktualizowane i rozszerzone. Wydawnictwo C.H. Beck Warszawa 2005 str.336). Z zaprezentowanych rozważań wynika, że wina pracownika, który nie dopełnił ciążących na nim obowiązków, nie stanowi w świetle ugruntowanego orzecznictwa okoliczności uprawdopodobniającej, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez winy skarżącej. Mając powyższe na uwadze Sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło