III SA/Gd 307/06

WyrokWSA w Gdańsku2007-07-04

Skład orzekający: Alina Dominiak, Marek Gorski, Arkadiusz Despot-Mładanowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zgłoszenie celne może zostać uznane za nieprawidłowe w części dotyczącej zastosowanej stawki celnej i kwoty długu celnego, jeśli świadectwo pochodzenia towaru nie może zostać zweryfikowane przez polskie organy celne z powodu braku odpowiedzi lub zniszczenia dokumentacji przez organ wystawiający?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że polskie organy celne nie mają podstaw do ingerencji w procedurę weryfikacji świadectwa pochodzenia prowadzoną przez organ państwa obcego. Wynik takiej weryfikacji, w tym brak odpowiedzi lub stwierdzenie zniszczenia dokumentacji, jest wiążący dla polskich władz celnych. W sytuacji, gdy polskie organy celne nie mogą uzyskać potwierdzenia autentyczności świadectwa pochodzenia, zgłoszenie celne może zostać uznane za nieprawidłowe, a należność celna ustalona na podstawie wyższych stawek, zgodnie z przepisami prawa celnego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła uznania zgłoszenia celnego firmy "A" s.c. za nieprawidłowe w części dotyczącej zastosowanej stawki celnej i kwoty długu celnego. Organ celny I instancji uznał zgłoszenie za nieprawidłowe, a Dyrektor Izby Celnej utrzymał tę decyzję w mocy. Podstawą było podważenie wiarygodności załączonego świadectwa pochodzenia towaru, które nie mogło zostać zweryfikowane przez polskie organy celne z powodu braku odpowiedzi lub zniszczenia dokumentacji przez organ wystawiający. Strona skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów dotyczących ustalania pochodzenia towarów oraz Ordynacji podatkowej, kwestionując sposób weryfikacji świadectwa i podnosząc zarzut przedawnienia.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Alina Dominiak Sędziowie NSA Marek Gorski WSA Arkadiusz Despot-Mładanowicz (spr.) Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Beata Kaczmar po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 lipca 2007 r. sprawy ze skargi A. A. i Z. G. na decyzję Dyrektora Izby Celnej [...] z dnia 23 marca 2006 r. nr [...] w przedmiocie uznania zgłoszenia celnego za nieprawidłowe oddala skargę. Naczelnik Urzędu Celnego [...] decyzją z dnia 9 stycznia 2006 r. nr [...] uznał zgłoszenie celne firmy "A" s.c. nr [...] za nieprawidłowe w części dotyczącej zastosowanej stawki celnej oraz kwoty wynikającej z długu celnego oraz określił kwotę wynikająca z długu celnego na [...]. Jednocześnie ustalił wysokość odsetek wyrównawczych. A. A. i A. G wspólnicy spółki cywilnej "A" reprezentowani przez pełnomocnika odwołali się od tej decyzji zarzucając jej naruszenie § 29 ust. 2, 3 i 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 października 1997 r. w sprawie określenia reguł ustalania preferencyjnego pochodzenia towarów oraz sposobu jego dokumentowania, co pociągnęło za sobą błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia. Decyzją z dnia 23 marca 2006 r. nr [...] Dyrektor Izby Celnej [...] utrzymał w mocy powyższą decyzję organu I instancji, w podstawie prawnej podając art. 233 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (tj. Dz. U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm.) w związku z art. 13 § 1, art. 15 § 1 pkt 1, art. 19 § 1 ustawy z dnia 9 stycznia 1997 r. – Kodeks celny (tj. Dz. U. z 2001 r. Nr 75, poz. 802 ze zm.), §1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 11 grudnia 2001 r. w sprawie ustanowienia Taryfy celnej (Dz. U. Nr. 146, poz. 1639 ze zm.), § 2 pkt 3, § 11, § 13 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 15 października 1997 r. w sprawie określenia szczegółowych zasad i trybu ustanawiania niepreferencyjnego pochodzenia towarów, sposobu jego dokumentowania oraz listy towarów, których pochodzenie musi być udokumentowane świadectwem pochodzenia (Dz. U. Nr 130, poz. 851 ze zm.) w związku z art. 73 ust. 1 ustawy z dnia 19 marca 2004 r. Prawo celne (Dz. U. Nr 68, poz. 622). W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wskazał, iż zgłoszeniem celnym z dnia 14 maja 2002 r. objęto procedurą dopuszczenia do obrotu spodnie damskie klasyfikowane do kodu PCN 620469180, sprowadzone do Polski przez "A" s.c. W zgłoszeniu zadeklarowano [...] pochodzenie towaru oraz określono stawkę celną w wysokości 18 % wartości celnej. Do zgłoszenia załączono m.in. świadectwo pochodzenia nr [...] wystawione przez [...] Izbę Handlu i Przemysłu z siedzibą w S. Kontrola przeprowadzona po zwolnieniu towaru spowodowała podważenie wiarygodności świadectwa pochodzenia i Naczelnik Urzędu Celnego [...] 28 października 2004 r. wydał decyzję uznające przedmiotowe zgłoszenie celne za nieprawidłowe. Wobec uchybień formalnoprawnych decyzji, organ odwoławczy uchylił ją i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy organ I instancji uznał zgłoszenie celne za nieprawidłowe w części dotyczącej zastosowanej stawki celnej oraz kwoty długu celnego. Kwota cła została określona przy zastosowaniu 60 % stawki autonomicznej, powiększonej o 100 % do wysokości 120 % (ad valorem). Podstawą rozstrzygnięcia był fakt, iż [...] Izba Handlu i Przemysłu w piśmie z dnia 18 maja 2004 r. uznała, że nie może wypowiedzieć się na temat wiarygodności załączonego do zgłoszenia celnego świadectwa pochodzenie w związku ze zniszczeniem świadectwa po upływie dwuletniego terminu jego przechowywania. Organ odwoławczy zwrócił uwagę, iż prawidłowe określenie kwoty wynikającej z długu celnego wymaga ustalenia elementów kalkulacyjnych, w szczególności takich jak: wartość celna, klasyfikacja taryfowa i pochodzenie towaru. Przedmiotowe zgłoszenie celne nastąpiło przed akcesją Polski do Unii Europejskiej, kiedy obowiązywała ustawa z dnia 9 stycznia 1997 r. Kodeks celny oraz wydane na jego podstawie rozporządzenia. Jednym z aktów prawnych mających zastosowanie w sprawie jest taryfa celna stanowiąca załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 11 grudnia 2001 r. w sprawie ustanowienia Taryfy Celnej. Wskazana Taryfa Celna składa się z dwóch części: Postanowień Wstępnych i Tabeli Stawek Celnych Wyżej wymieniona taryfa celna określa między innymi stawki celne konwencyjne, autonomiczne i preferencyjne. Uwzględniając zapisy znajdujących zastosowanie aktów prawnych wszelkie rozważania na temat zastosowania stawki preferencyjnej organ odwoławczy uznała za całkowicie bezprzedmiotowe, podobnie jak zarzuty dotyczące naruszenia przez organ rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 października 1997 r. w sprawie preferencyjnego pochodzenia towarów oraz zasad jego dokumentowania. Nieporozumienia w tym zakresie mogą stanowić konsekwencję mylenia przez stronę państwa, którego pochodzenie było przedmiotem postępowania weryfikacyjnego w sprawie (strona niekiedy błędnie wskazuje Wietnam). Zgodnie z art. 19 § 1 Kodeksu celnego ustalenie pochodzenia towaru dokonuje się na podstawie dowodu pochodzenia. Z kolei art. 19 § 3 Kodeksu celnego zawiera delegację, na podstawie której Rada Ministrów wydała rozporządzenie z 15 października 1997 r. w sprawie określenia szczegółowych zasad i trybu ustanawiania niepreferencyjnego pochodzenia towarów, sposobu jego dokumentowania oraz listy towarów, których pochodzenie musi być udokumentowane świadectwem pochodzenia. W myśl § 13 tego aktu prawnego dowodem pochodzenia może być świadectwo, które: zostało sporządzone przez organ upoważniony w danym kraju do wydawania świadectw pochodzenia oraz dający gwarancję rzetelności kontroli podchodzenia towarów, zawiera dane niezbędnie do identyfikacji towarów objętego świadectwem, poświadcza, iż towar pochodzi z określonego kraju. § 20a ust. 1 w/w rozporządzenia, w celu sprawdzenia autentyczności świadectwa pochodzenia towarów oraz prawdziwości danych w nim zawartych, upoważnia organ celny do weryfikacji świadectwa. Uwagi strony dotyczące metod weryfikacji przedmiotowego świadectwa pochodzenia są chybione, ponieważ ani instytucja [...], ani organ celny I instancji nie twierdzą, że świadectwo pochodzenia zostało sfałszowane. Dlatego też przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego np. grafologa, nie było uzasadnione. Postępowanie celne zmierza do ustalenia kwoty wynikającej z długu celnego we właściwej wysokości, wynikającej z przepisów prawa celnego. Zagwarantowanie organowi celnemu możliwości weryfikowania zgłoszeń celnych i określania w decyzji kwoty wynikającej z długu celnego stanowi konsekwencję przyjętej w Kodeksie celnym zasady samoobliczania należności celnych. W rozpatrywanej sprawie nieprawidłowe określenie kwoty długu celnego wynikało z zastosowania niewłaściwej stawki celnej, w oparciu o dokument, który nie może być uznany za świadectwo pochodzenia towaru z K. (w świetle w/w rozporządzenia). Ustalenie przez polskie organy celne, że pieczęcie i podpisy widniejące na świadectwie pochodzenia nie odpowiadają wzorom nadesłanym z K., a także stwierdzenie przez [...] Izbę Handlu i Przemysłu w S., że nie jest w stanie zweryfikować wiarygodności świadectwa pochodzenia z uwagi na jego zniszczenie, stanowi wystarczającą przesłankę do odrzucenia tego świadectwa jako dokumentu potwierdzającego pochodzenie towaru. Zarzuty odwołania, dotyczące naruszenia przez stronę [...] sześciomiesięcznego terminu są całkowicie pozbawione podstaw. Pomijając fakt, że odpowiedź na pismo polskiej administracji celnej z dnia 7 marca 2005 r. została udzielona już 18 maja 2005 r., organ odwoławczy podniósł, iż dłuższe niż przewidziane w w/w rozporządzeniu oczekiwanie przez Naczelnika Urzędu Celnego [...], nie mogłoby negatywnie zaważyć na ocenie przedmiotowego świadectwa. W § 20 a ust. 1 tego rozporządzenia przewidziano co prawda 10 miesięczny termin oczekiwania na odpowiedź w sprawie świadectwa pochodzenia, jednak z naruszeniem tego terminu lub brakiem jakiejkolwiek odpowiedzi sprzęgnięto niekorzystne dla importera domniemanie braku podstaw do uznania weryfikowanego świadectwa za dowód pochodzenia towaru z danego kraju. Ponadto organ odwoławczy wskazał, że - wbrew sugestiom strony – [...] Izba Handlu i Przemysłu była legitymowana do zweryfikowania formalnej i materialnej wiarygodności kwestionowanego świadectwa. Zgodnie z pkt 10 części "A" Postanowień Wstępnych do Taryfy Celnej w związku z § 2 pkt 3 i § 11 ust. 1 w/w rozporządzenia, jeżeli pochodzenie towarów klasyfikowanych w ramach sekcji XI taryfy celnej, nie zostało udokumentowane świadectwem pochodzenia stosuje się stawkę autonomiczną lub stawkę celną konwencyjną, jeżeli jest wyższa od stawki autonomicznej. Warunkiem jest jednak udokumentowanie pochodzenia towaru w oparciu o inne dowody niż świadectwo pochodzenia. Jako, że na podstawie załączonych do zgłoszenia celnego dokumentów nie można ustalić kraju pochodzenia towaru, organ I instancji zasadnie odrzucił możliwość zastosowania wobec towaru stawki celnej autonomicznej (60%). Jak wynika z pkt 11 w związku z pkt 10 i 7 części "A" Postanowień Wstępnych do Taryfy Celnej do towarów, dla których nie można ustalić kraju lub regionu pochodzenia, stosuje się stawkę celną autonomiczną, podwyższoną o 100 % lub stawkę celną konwencyjną podwyższona o 100 %, jeżeli jest wyższa od stawki celnej autonomicznej. Uwzględniając przytoczone wyżej regulacje prawne, organ odwoławczy uznał za prawidłowe określenie cła przez organ I instancji. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku pełnomocnik w imieniu A. A. i Z. G. wniósł o uchylenie decyzji Dyrektora Izby Celnej [...] i zasądzenie od organu kosztów postępowania. Skarżący zarzucili decyzji naruszenie § 12, 16 i 20 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 15 października 1997 r. w sprawie określenia szczegółowych zasad i trybu ustanawiania niepreferencyjnego pochodzenia towarów, sposobu jego dokumentowania oraz listy towarów, których pochodzenie musi być udokumentowane świadectwem pochodzenia oraz art. 181 Ordynacji podatkowej, jak również naruszenie oświadczenia Rządowego z dnia 30 listopada 1982 r. o przyjęciu załącznika D-3 do Międzynarodowej konwencji dotyczącej uproszczenia i harmonizacji postępowania celnego sporządzonej w Kyoto 18 maja 1973 r., dotyczącego kontroli dokumentów stwierdzających pochodzenie towarów, poprzez ich niezastosowanie. Naruszenie art. 242 § 7 i 244 pkt 3 ustawy z dnia 9 stycznia 1997 r. w związku z art. 2 § 1 pkt 2, art. 13 § 1 pkt 2 i art. 68 § 1 Ordynacji podatkowej, poprzez ich niezastosowanie. Ponadto naruszenie art. 210 § 1 pakt 8 w związku z art. 2 § 1 pkt 1 i art. 13 § 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej. W uzasadnieniu skarżący stwierdzili, że w przypadku wątpliwości co do pochodzenia towaru, organ celny może żądać dodatkowych dowodów potwierdzających ich podchodzenie. Jednak zgodnie z art. 19 Kodeksu celnego chodzi o uzasadnione wątpliwości. Wątpliwości te powinny być przez organ celny wyraźnie stwierdzone i uzasadnione. Organ celny nie wskazał, żadnych innych dowodów w tym zakresie, prócz korespondencji ze stroną [...]. Zgodnie z § 12 pkt 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 15 października 1997r. w sprawie określenia szczegółowych zasad i trybu ustanawiania niepreferencyjnego pochodzenia towarów, sposobu jego dokumentowania oraz listy towarów, których pochodzenie musi być udokumentowane świadectwem pochodzenia, w razie wątpliwości co do pochodzenia towaru, organ celny może żądać przedstawienia szczegółowego opisu procesu wytwarzania towaru, z którego będzie wynikać, że spełnione zostały warunki określone w przepisach dotyczących pochodzenia towarów. Opis ten musi być potwierdzony przez organ upoważniony w kraju pochodzenia towaru do wystawiania świadectw pochodzenia. W toku postępowania w sprawie organy celne nie występowały o taki opis. To samo rozporządzenie w § 16 pkt 1 określa wymogi świadectwa pochodzenia jeżeli chodzi o m.in. wielkości i rodzaj papieru na którym winno być sporządzone. Regulacja ta umożliwia w toku postępowania dowodowego weryfikację prawdziwości dokumentów np. za pomocą biegłego. Organ jednak tego nie uczynił zakładając a priori, że dokumenty są fałszywe. Skarżący podnieśli, że § 20 w/w rozporządzenie nakazuje, aby organ który wydał świadectwo pochodzenia przechowywał wnioski dotyczące wydanych świadectw przez okres 5 lat. Tak więc organ w toku postępowania winien zwrócić się o wniosek do właściwego organu kraju eksportera. Zaniechanie w tym względzie skutkuje wadliwością postępowania. Zdaniem skarżących całkowicie niedopuszczalna jest kwalifikacja dowodowa jakichkolwiek okoliczności, w sposób jak czyni to w/w rozporządzenie w § 20a. Uniemożliwia to dokonanie organowi swobodnej oceny dowodu. Treść tego przepisu jest niezgodna z Konstytucją. W niniejszej sprawie dowód pochodzenia towaru stanowi FORM A, który w świetle niewystarczających dowodów pozyskanych przez organ odwoławczy nie może być przyjęty – według organu - jako dokument potwierdzający [...] niepreferencyjne pochodzenie towaru. Podstawę do takiej oceny organu jest wyłącznie korespondencja nawiązana z Izbą Handlowo-Przemysłwą w H., która rzekomo nie wystawiła wyżej wymienionego świadectwa. Skarżący wielokrotnie sugerowali przeprowadzenie dowodu z opini biegłego w przedmiocie potwierdzenia autentyczności dokumentu FORM A w celu analizy porównawczej dokumentów używanych zwyczajowo w obrocie handlowym z Republiką W. Skarżący uznają jako nieuprawniony pogląd wyrażony przez organ odwoławczy - w oparciu o Konwencję z Kyoto z dnia 18 maja 1973 r., iż kontrola dokonana przez [...] Izbę Handlowo-Przemysłową była rzetelna i wystarczająca. Wskazana Izba ograniczyła się jedynie do lapidarnego i niezwykle uproszczonego stwierdzenia, iż dokument FORM A został sfałszowany, nie podając przy tym żadnych dowodów, dodatkowych wyjaśnień czy tez argumentów podważających jego prawdziwość. Postępowanie takie jest niezgodne z załącznikiem D-3 do Konwencji z Kyoto, zgodnie z którym władze, które otrzymały wniosek o dokonanie kontroli, powinny odpowiedzieć na pytania zadane przez występującą z wnioskiem administrację celną i przekazać wszelkie inne informacje, jakie uznają za właściwe w sprawie. Wątpliwości skarżących budzi również legitymacja [...] Izby Handlowo-Przemysłwej do wystawienia dokumentu potwierdzającego pochodzenie towaru. Mając na względzie postanowienia załącznika D-3 do Konwencji z Kyoto wydaje się oczywistym, iż organ odwoławczy winien był dokonać sprawdzenia oraz ustalenia i utrwalenia w zgromadzonym materiale dowodowym kompetencji [...] Izby Handlowo-Przemysłowej w H. do wydania dokumentu FORM A jak i weryfikacji jego autentyczności. Brak takiego działania ze strony organu narusza art. 122 Ordynacji podatkowej. Stosownie do art. 244 pkt 4 Kodeksu celnego dług celny wygasa przez przedawnienie. Termin przedawnienia oblicza się na podstawie przepisów ustawy - Ordynacja podatkowa. W związku z tym ma zastosowanie w sprawie art. 65 § 1 Ordynacji podatkowej, zgodnie z którym zobowiązanie podatkowe nie powstaje, jeżeli decyzja ustalająca to zobowiązanie została doręczona po upływie 3 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym powstał obowiązek podatkowy. Skoro zatem zdarzenie powodujące obowiązek podatkowy (doręczenie decyzji) nastąpiło w dniu 31 grudnia 2005 r. Natomiast ostateczna decyzja w sprawie została doręczona w dniu 14 marca 2006 r. zobowiązanie wynikłe w sprawie uległo przedawnieniu. Organ powinien uwzględnić tę okoliczność z urzędu. Na koniec skarżący podnieśli, iż na tle dotychczasowego postępowania celnego i ustaleń poczynionych w sprawie nie wynika, aby M. S., podpisany jako zastępca Dyrektora Izby Celnej [...], był upoważniony do wydania decyzji w imieniu swego przełożonego. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Celnej [...] wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. W odpowiedzi na zarzuty skargi organ wskazał, że uzasadnione wątpliwości budziła pieczęć na świadectwie pochodzenia, różniąca się o wzoru nadesłanego przez władze [...] oraz nazwisko osoby podpisującej świadectwo, które nie figurowało na liście osób upoważnionych do legalizacji świadectwa pochodzenia. Powołanie grafologa było w ocenie organu niecelowe. Nadto organ wskazał, iż Konwencja z Kyoto nie była przywoływana w jego decyzji, ani w decyzji organu I instancji. Wbrew twierdzeniom skarżących w sprawie nie mają zastosowania przepisy dotyczące zobowiązań podatkowych w tym m.in. art. 68 § 1 Ordynacji podatkowej. Pojęcie długu celnego nie może być utożsamiane ze zobowiązaniem lub obowiązkiem podatkowym. Do postępowanie w sprawach celnych stosuje się odpowiednio przepisy art. 12 oraz działu IV ustawy – Ordynacja podatkowa. Odnośnie przedawnienia długu celnego organ wskazał na art. 242 § 4, który stanowi, że kwot z nich wynikających można dochodzić w ciągu 5 lat od dnia ich zarejestrowania – w niniejszej sprawie, wydania decyzji określającej dług celny w prawidłowej wysokości. Ponadto przedawnienie nie nastąpiło, ponieważ bieg terminu ulega zawieszenia w chwili wniesienie odwołania od decyzji w sprawie długu celnego (art. 230 § 5 pakt 3 Kodeksu celnego). Organ odwoławczy zwrócił uwagę, iż skarżący wciąż mówią o instytucjach [...], gdy zgłoszenie i spór dotyczy dokumentów wystawianych przez instytucje [...]. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna. Na wstępie należy zauważyć, że wobec tego, iż sprawa dotyczy długu celnego, który powstał przed dniem uzyskania przez Rzeczpospolitą Polską członkostwa w Unii Europejskiej, zgodnie z art. 26 ustawy z dnia 19 marca 2004 r. Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo celne, zastosowanie w sprawie miały przepisy ustawy z dnia 9 stycznia 1997 r. – Kodeks celny oraz wydane na mocy zawartych w tej ustawie delegacji akty wykonawcze. Podstawową kwestię sporną w rozpatrywanej sprawie stanowi procedura sprawdzenia autentyczności świadectw pochodzenia towarów. Poza sporem pozostaje kwestia, iż w sprawie chodzi o potwierdzenie niepreferencyjnego pochodzenia spodni damskich. Zgodnie z art. 19 § 1 Kodeksu celnego ustalenie pochodzenia towaru dokonywane jest przez organ celny na podstawie dowodu pochodzenia. Pochodzenie sprowadzonych przez skarżących spodni damskich musiało być udokumentowane świadectwem pochodzenia (§ 2 pkt 3 i § 11 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 15 października 1997 r. w sprawie określenia szczegółowych zasad i trybu ustalania niepreferencyjnego pochodzenia towarów, sposobu jego dokumentowania oraz listy towarów, których pochodzenie musi być udokumentowane świadectwem pochodzenia (Dz. U. Nr 130, poz. 851 ze zm.)). W przypadku towarów, których pochodzenie musi zostać udokumentowane wyłącznie świadectwem pochodzenia formą zweryfikowania pochodzenia towaru jest sprawdzenie autentyczności świadectwa pochodzenia towarów lub prawidłowości danych w nim zawartych. W tym celu, jak stanowi § 20a ust. 1 cytowanego wyżej rozporządzenia, organ celny może skierować takie świadectwo do weryfikacji do organu je wystawiającego. W sytuacji, jeżeli organ, do którego skierowano świadectwo w celu jego weryfikacji, nie udzieli odpowiedzi w terminie 10 miesięcy od dnia wysłania wniosku o weryfikację lub udzielona odpowiedź nie będzie zawierała informacji pozwalających na stwierdzenie, że weryfikowany dokument jest autentyczny i zawiera prawidłowe dane, dokument uznaje się za nieprawidłowy do potwierdzenia pochodzenia towaru ( § 20a ust. 2 rozporządzenia). Jak wynika z powyższego postępowanie weryfikacyjne prowadzone jest przez organ, który wystawił świadectwo pochodzenia. Polski organ celny nie ma podstaw do jakiejkolwiek ingerencji w to postępowanie. Możliwość uznania świadectwa pochodzenia za prawidłowe zależy wyłącznie od odpowiedzi udzielonej przez organ, do którego skierowano świadectwo celem weryfikacji. Brak odpowiedzi również nie pozwala na przyjęcie za prawidłowe świadectwa skierowanego do weryfikacji. Zatem skoro polski organ celny nie dokonuje weryfikacji świadectwa pochodzenia nie jest możliwe przeprowadzenie przez ten organ jakiegokolwiek dowodu z opinii biegłych na okoliczność autentyczności tego dokumentu. Weryfikacja świadectwa pochodzenia prowadzona jest w ramach współpracy polskich organów celnych z organami wystawiającymi świadectwa. Jest to wewnętrzna procedura celna w ramach kontroli zgłoszeń celnych po zwolnieniu towaru, z której strona jest wyłączona. Wynik przeprowadzonej weryfikacji jest wiążący dla polskich władz celnych. Dodatkowo wskazać należy, że we Wstępie Załącznika D.3 Międzynarodowej Konwencji Dotyczącej Uproszczenia i Harmonizacji Postępowania Celnego, sporządzonej w Kwoto dnia 18 maja 1973 r., dotyczącego kontroli dokumentów stwierdzających pochodzenie towarów (Dz. U. z 1982 r. Nr 43, poz. 278) znajduje się zapis o następującej treści: "Jakakolwiek skuteczna kontrola, która może okazać się niezbędna w wyniku powstania wątpliwości, może być jedynie dokonana w kraju, w którym zostały wystawione dokumenty stwierdzające pochodzenie." Ponadto z dalszej treści Wstępu wynika, że w przypadku kontroli po wysyłce towarów kraj przywozu musi zwrócić się o pomoc do władz lub organów kraju, w którym zostały wystawione dokumenty, prosząc je o przeprowadzenie wymaganych badań i poinformowanie kraju występującego z wnioskiem o wynikach tych badań. Wobec tego należy stwierdzić, że przepis § 20a ust. 1 cytowanego wyżej rozporządzenia stanowi realizację zasady kontroli dokumentów stwierdzających pochodzenie towarów zawartej w powyższym Załączniku D.3 do Konwencji z Kyoto. W rozpatrywanej sprawie [...] Izba Przemysłowo – Handlowa w odpowiedzi na pismo polskich organów celnych podała, że nie jest w stanie odpowiedzieć na postawione pytanie, gdyż ich świadectwo pochodzenia zostało zniszczone po upływie dwuletniego okresu przechowywania. W związku z tym, że polskie organy celne ustaliły, iż pieczęcie i podpisy widniejące na świadectwie pochodzenia nie odpowiadają wzorom nadesłanym z K. taki wynik weryfikacji świadectwa pochodzenia musiał skutkować tym, że weryfikowane świadectwa nie mogły zostać uznane przez polskie organy celne za autentyczne. Udzielona odpowiedź nie zawierała bowiem informacji pozwalających na stwierdzenie, że weryfikowane świadectwo pochodzenia jest autentyczne. Wobec powyższego niezasadne są zarzuty naruszenia § 12, 16, 20 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 15 października 1997 r. w sprawie określenia szczegółowych zasad i trybu ustalania niepreferencyjnego pochodzenia towarów /.../, jak i art. 181 Ordynacji podatkowej. Jednocześnie należy wskazać, że zarzuty dotyczą w gruncie rzeczy sprawy, w której towar pochodził z W. mimo tego, że w rozpatrywanej sprawie mamy do czynienia z towarem sprowadzonym z K., co nie zostało uwzględnione przez autora skargi. Skarżący w uzasadnieniu skargi wskazują na niezgodność z Konstytucją przepisu § 20a ust. 1 cytowanego wyżej rozporządzenia, twierdząc, że przepis ten nie może niweczyć uprawnień organu celnego do prowadzenia postępowania zgodnie z przyjętymi zasadami ogólnymi, a w szczególności do przeprowadzenia dowodu z urzędu. Zdaniem Sądu przepis § 20a ust. 1 rozporządzenia nie niweczy uprawnień organu celnego do prowadzenia postępowania zgodnie z zasadami ogólnymi. Oczywistym jest natomiast, że weryfikacji świadectwa pochodzenia może dokonać, zgodnie z międzynarodowymi regułami prawa celnego, tylko organ wystawiający ten dokument. Wobec tego skoro weryfikacji nie dokonuje polski organ celny nie można mówić o ograniczeniu stosowania zasad postępowania administracyjnego skoro postępowanie weryfikacyjne toczy się przed organem państwa obcego. Chybiony jest zarzut skargi naruszenia oświadczenia Rządowego z dnia 30 listopada 1982 r. o przyjęciu załącznika D-3 do Międzynarodowej konwencji dotyczącej uproszczenia i harmonizacji postępowania celnego, sporządzonej w Kyoto dnia 18 maja 1973 r., dotyczącego kontroli dokumentów stwierdzających pochodzenie towarów. Odpowiedni organ [...] udzielił odpowiedzi na postawione pytanie w sprawie weryfikacji świadectw pochodzenia. [...] organ wystawiający świadectwo pochodzenia udzielił wystarczającej odpowiedzi na pytanie polskich organów celnych. Kwestionowanie przez skarżących legitymacji [...] Izby Handlowo – Przemysłowej do wystawienia świadectw pochodzenia i tym samym do ich weryfikacji nie dotyczy rozpatrywanej sprawy, gdyż sprawa dotyczy towaru sprowadzonego z K. a nie z W., co uszło uwadze autora skargi. Niezasadny jest zarzut naruszenia art. 242 § 7 i art. 244 pkt 3 Kodeksu celnego w związku z art. 2 § 1 pkt 1, art. 13 § 1 pkt 2 i art. 68 § 1 Ordynacji podatkowej. Okoliczność, że dyrektor izby celnej – jako organ odwoławczy od decyzji naczelnika urzędu celnego otrzymał zgodnie z art. 13 § 1 pkt 2 lit. a) Ordynacji podatkowej status organu podatkowego nie świadczy o tym, że sprawy z zakresu prawa celnego należy zakwalifikować jako dotyczące obowiązków podatkowych. Mający zastosowanie w sprawie Kodeks celny zawiera odrębną regulację dotyczącą należności celnych i wobec tego do należności celnych nie mają zastosowania przepisu działu III Ordynacji podatkowej, którego regulacja dotyczy zobowiązań podatkowych. Wobec tego w rozpatrywanej sprawie nie miały zastosowania przepisy art. 21 § 1 pkt 2 i art. 68 § 1 Ordynacji podatkowej i w związku z tym nie mogło dojść do ich naruszenia przez organy celne. W konsekwencji błędne jest stanowisko skarżących dotyczące przedawnienia długu celnego oparte na wskazanych wyżej przepisach Ordynacji podatkowej. Natomiast organy celne zasadnie uznały, że nie upłynął okres trzyletni od dnia przyjęcia zgłoszenia celnego uprawniający organ do uznania zgłoszeń celnych za nieprawidłowe, gdyż w sprawie w związku z postępowaniem odwoławczym bieg tego terminu uległ zawieszeniu (art. 65 § 5 i 5a w zw. z art. 230 § 5 i 6 Kodeksu celnego). W ocenie Sądu nie doszło również do naruszenia art. 210 § 1 pkt 8 Ordynacji podatkowej. Przepis niniejszy nie zawiera bowiem wymagania, aby osoba podpisująca decyzję z upoważnienia organu, zamieszczała przy podpisie adnotację (informację) o posiadanym upoważnieniu poprzez powołanie się na dokument, którym upoważnienie zostało jej udzielone. Z pieczęci umieszczonej na zaskarżonej decyzji wynika zaś, że została ona wydana z upoważnienia Dyrektora Izby Celnej [...] przez zastępcę Dyrektora. W tej sytuacji brak jest podstaw, aby kwestionować wydanie decyzji przez osobę uprawnioną. Na rozprawie w dniu 4 lipca 2007 r. za stronę skarżącą stawił się aplikant adwokacji T. Z. z substytucji pełnomocnika skarżących adwokata L. T. W związku z tym należy wskazać, że Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 12 marca 2007 r. odrzucając zażalenie na postanowienie w zakresie odmowy przyznania prawa pomocy, podpisane przez aplikanta adwokackiego uznał, że udzielenie przez adwokata "substytucji" aplikantowi adwokackiemu jest prawnie nieskuteczne. Wobec tego aplikant adwokacji nie mógł występować na rozprawie w imieniu skarżących. Stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego było znane pełnomocnikowi skarżących zatem przysłanie mimo tego na rozprawę aplikanta powołującego się nadal na substytucję należy poczytać jako nieuprawnione kwestionowanie wyrażonego w sprawie stanowiska Sądu wyższej instancji. Mając powyższe na względzie Sąd na mocy art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło