III SA/Gd 309/05

WyrokWSA w Gdańsku2005-12-14

Skład orzekający: Krzysztof Gruszecki, Felicja Kajut, Arkadiusz Despot-Mładanowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja organu odwoławczego utrzymująca w mocy decyzję organu pierwszej instancji, wydana po terminie na wniesienie odwołania, która nie została przywrócona, jest decyzją wydaną z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Rozpatrzenie odwołania wniesionego z uchybieniem terminu, który nie został przywrócony, stanowi rażące naruszenie prawa, ponieważ oznacza weryfikację w postępowaniu odwoławczym decyzji ostatecznej. Organ odwoławczy jest zobowiązany stwierdzić niedopuszczalność odwołania i uchybienie terminu do jego wniesienia.
Stan faktyczny
J. G. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku na decyzję Szefa Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego z dnia 16 maja 2005 r. utrzymującą w mocy decyzję Komendanta Wojskowej Komendy Uzupełnień z dnia 30 marca 2005 r. odmawiającą skierowania do Wojskowej Komisji Lekarskiej. Skarżący podnosił, że odmowa skierowania uniemożliwia mu podjęcie pracy w służbach mundurowych. Sąd stwierdził nieważność zaskarżonej decyzji, ponieważ organ odwoławczy rozpatrzył odwołanie wniesione po terminie, nie występując o przywrócenie tego terminu.
Rozstrzygnięcie
Stwierdza nieważność zaskarżonej decyzji.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Gruszecki (spr.), Sędziowie WSA Felicja Kajut, WSA Arkadiusz Despot-Mładanowicz, Protokolant Robert Daduń, po rozpoznaniu w dniu 30 listopada 2005 r. na rozprawie sprawy ze skargi J. G. na decyzję Szefa Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego [...] z dnia 16 maja 2005 r. nr [...] w przedmiocie odmowy skierowania na komisję lekarską stwierdza nieważność zaskarżonej decyzji. Decyzją nr [...] z dnia 30 marca 2005 r. Komendant Wojskowej Komendy Uzupełnień [...], na podstawie art. 104 k.p.a. w zw. z art. 29 ust. 1 pkt 1 i 2, art. 29 ust. 2 ustawy z dnia 21 listopada 1967 r. o powszechnym obowiązku RP (Dz. U. z 2004 r., Nr 241, poz. 2416) w zw. z § 1 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej z dnia 10 czerwca 1992 r. w sprawie zasad określania zdolności do czynnej służby wojskowej i trybu postępowania wojskowych komisji lekarskich w tych sprawach (Dz. U. Nr 57, poz. 278) odmówił J.G. skierowania do Wojskowej Komisji Lekarskiej [...]. W uzasadnieniu organ I instancji wskazał, iż wnioskodawca posiadając kategorię zdolności do czynnej służby wojskowej "E" nie jest żołnierzem rezerwy, a tym samym nie może być kierowany do Wojskowej Komisji Lekarskiej w celu orzeczenia zdolności do czynnej służby wojskowej. W piśmie datowanym na dzień 12 kwietnia 2005 r. skierowanym do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku J. G. podniósł, iż zaskarżoną decyzją odmówiono mu stanięcia przed komisją lekarską celem zmiany kategorii "E" na kategorię adekwatną do obecnego stanu zdrowia. W ocenie odwołującego wydana decyzja uniemożliwia mu podjęcie pracy w służbach mundurowych, gdzie jednym z wymagań jest posiadanie kategorii "A". Pismem z dnia 2 maja 2005 r. Komendant Wojskowej Komendy Uzupełnień [...] przekazał całą dokumentację dotyczącą J. G., w tym w/w pismo nadesłane z Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, Szefowi Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego [...] celem rozpatrzenia. Decyzją nr [...] z dnia 16 maja Szef Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego [...], na podstawie art. 104 § 1 i 2 k.p.a, art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 4 ust. 1, art. 29 ust. 1 i 2, art. 30a, art. 49 ust. 1 i art. 58 ust. 2 ustawy o powszechnym obowiązku obrony RP utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu organ wskazał, iż Wojskowa Komisja Lekarska powołana jest wyłącznie do ustalania zdolności do czynnej służby wojskowej, a orzeczenie o przydatności do służby ma znaczenie wyłącznie dla obowiązku służby wojskowej i nie wywiera skutku prawnego w jakiejkolwiek innej sferze życia. Zdaniem organu J. G. nie podlega obowiązkowi służby wojskowej i tym samym nie jest przewidziany do wykorzystania dla potrzeb Sił Zbrojnych; odwołujący nie podlega również ewidencji wojskowej. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku J. G. podniósł, iż twierdzenie jakoby orzeczenie o przydatności do służby ma znaczenie wyłącznie dla obowiązku służby wojskowej i nie wywiera skutku prawnego w jakiejkolwiek innej sferze życia jest niezasadne. Orzeczenie o trwałej niezdolności do czynnej służby wojskowej uniemożliwia bowiem skarżącemu podjęcie pracy w służbach mundurowych. W odpowiedzi na skargę organ II instancji podtrzymując dotychczasową argumentację wniósł o jej oddalenie. Wskazał nadto, iż nie jest możliwe powołanie skarżącego do czynnej służby wojskowej, gdyż został on uznany za trwale niezdolnego do służby w czasie pokoju i w czasie wojny; w interesie wojska nie leży więc kierowanie skarżącego na komisyjne badanie lekarskie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej. Postępowanie przed sądami administracyjnymi prowadzone jest zaś na podstawie ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). W myśl art. 134 § 1 w/w aktu normatywnego sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oznacza to, iż sąd rozpoznając skargę na decyzję administracyjną nie jest związany granicami skargi, a jedynie zakresem rozstrzygnięcia objętego decyzją. W tej sytuacji dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji, czyli jej zgodności z prawem, władny jest uwzględnić skargę także ze względu na inne uchybienia niż te, które podnosiła w skardze strona. Taka sytuacja występuje w sprawie niniejszej, gdzie podstawę rozstrzygnięcia stanowią okoliczności, które Sąd winien wziąć pod uwagę z urzędu. Na wstępie, przed dokonaniem oceny prawidłowości postępowania organu administracji wskazać należy, iż decyzja Wojskowego Komendanta Uzupełnień jako organu pierwszoinstancyjnego została wydana w dniu 30 marca 2005 r. r. i jak wynika z dowodów zawartych w aktach sprawy, doręczona stronie skarżącej w dniu 4 kwietnia 2005 r. Od dnia 5 kwietnia 2005 r. rozpoczął więc bieg 14-dniowy terminu do wniesienia odwołania od decyzji do organu drugiej instancji, czyli do Szefa Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego [...]. Skarżący mimo stosownego pouczenia zawartego w decyzji organu I instancji w dniu 13 kwietnia 2005 r. skierował do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę, która w istocie była odwołaniem; przedmiotowe pismo zostało przesłane następnie do organu I instancji w dniu 20 kwietnia 2005 r. i przekazane organowi II instancji w dniu 5 maja 2005 r. Termin na wniesienie odwołania od decyzji organu I instancji upłynął zaś z dniem 18 kwietnia 2005 r. Ponieważ do tego dnia nie zostało wniesione odwołanie od w/w decyzji, uzyskała ona przymiot decyzji ostatecznej. Wszystkie okoliczności związane z doręczeniem decyzji pierwszoinstancyjnej oraz skargą J. G. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku zostały naświetlone organowi odwoławczemu w piśmie przewodnim przekazującym odwołanie wraz z aktami organowi II instancji. Te kwestie jednak nie były w ogóle przedmiotem oceny przez organ odwoławczy, który w konsekwencji dokonał oceny w postępowaniu odwoławczym decyzji która była już decyzją ostateczną. Co bezsprzeczne, skarżący wniósł odwołanie z uchybieniem 14 - dniowego terminu (art. 129 § 2 k.p.a.). Jedyną drogą wiodącą do uniknięcia konsekwencji wynikających z wniesieniem środka odwoławczego po terminie było skorzystanie z instytucji przywrócenia terminu. Jednakże przywrócić uchybiony termin organ może wyłącznie na prośbę zainteresowanego (art. 58 § 1 k.p.a.), a nadto trzeba spełnić warunki przewidziane prawem (art. 58 i 59 k.p.a.). Skarżący w ogóle nie wnosił o przywrócenie terminu, a zatem organ odwoławczy nie był władny kwestii tej uwzględnić z urzędu. Nadto, wobec wniesienia przez skarżącego odwołania do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku w sprawie nie miał zastosowania art. 65 § 1 k.p.a., w świetle którego odwołanie wniesione do niewłaściwego organu winno być niezwłocznie przekazane do organu właściwego. Sąd w składzie orzekającym wskazuje, iż zgodnie z utrwalonym stanowiskiem doktryny i orzecznictwa, rozpatrzenie odwołania wniesionego z uchybieniem terminu, który nie został przywrócony (co miało miejsce w niniejszej sprawie), stanowi rażące naruszenie prawa - określone w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Oznacza bowiem weryfikację w postępowaniu odwoławczym decyzji ostatecznej, czyli decyzji, która korzysta z ochrony trwałości w myśl art. 16 § 1 k.p.a. (por. uchwałę 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 października 1998 r., OPS 11/98, publ. ONSA 1999/1/4, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 kwietnia 1998 r., IV SA 1006/96,baza LEX nr 43356, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 listopada 1999 r., IV SA 2273/98, baza LEX nr 48734). Podnieść w tym miejscu należy, iż obowiązek ścisłego przestrzegania terminów w postępowaniu odwoławczym wynika z potrzeby zapewnienia pewności i trwałości stosunków w obszarze regulowanym przez prawo administracyjne. Warunkiem skuteczności zaś czynności procesowej - wniesienia odwołania - jest zachowanie ustawowego terminu. Uchybienie zaś ustawowego terminu powoduje bezskuteczność odwołania, czego następstwem jest ostateczność decyzji. Z uwagi na tak ważne skutki, organ odwoławczy obowiązany jest w postępowaniu tym zbadać, czy odwołanie zostało wniesione w przewidzianym przepisami terminie. W świetle art. 134 k.p.a. organ odwoławczy zobligowany jest stwierdzić w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Nie jest to jednak zależne od swobodnego uznania organu, lecz wynika z bezwzględnie obowiązującej normy prawnej. Stąd też, mając na uwadze wszystkie powyższe rozważania należało uznać, iż zaskarżona decyzja organu II instancji została wydana z rażącym naruszeniem prawa. W związku z tym Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 2 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło