III SA/Gd 322/09
WyrokWSA w Gdańsku2009-09-24
Skład orzekający: Alina Dominiak, Anna Orłowska, Felicja Kajut
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił wymeldowania osób z pobytu stałego, mimo istnienia wyroku eksmisyjnego, jeśli nie ustalono jednoznacznie, że osoby te trwale opuściły lokal?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej prawidłowo odmówił wymeldowania osób z pobytu stałego, jeśli zebrane dowody nie pozwoliły na jednoznaczne ustalenie, że osoby te trwale opuściły lokal. Samo istnienie wyroku eksmisyjnego nie jest wystarczające do wymeldowania, dopóki nie zostanie on wykonany i nie nastąpi faktyczne opuszczenie lokalu. Zameldowanie ma charakter jedynie rejestracyjny i nie daje uprawnień do lokalu.Stan faktyczny
Spółdzielnia Mieszkaniowa wniosła o wymeldowanie S. S. i M. S. z pobytu stałego, twierdząc, że nie zamieszkują oni w lokalu. Organy administracji obu instancji odmówiły wymeldowania, uznając, że nie udowodniono trwałego opuszczenia lokalu, mimo istnienia wyroku eksmisyjnego. Spółdzielnia wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym błędną ocenę dowodów.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Alina Dominiak (spr.), Sędziowie Sędzia NSA Anna Orłowska, Sędzia WSA Felicja Kajut, Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Wioleta Gładczuk, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 września 2009 r. sprawy ze skargi Spółdzielni Mieszkaniowej [...]w G. na decyzję Wojewody [...] z dnia 8 maja 2009 r., nr [...] w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego oddala skargę.
Prezydent Miasta decyzją z dnia 11 marca 2009 r. odmówił wymeldowania S. S. i M. S. z pobytu stałego w lokalu nr [...] przy ul. [...] w G..
Organ wskazał, że zgodnie z treścią art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (t.j. Dz. U. z 2006 r. Nr 139 poz. 993 ze zm.) - na wniosek strony lub z urzędu – organ wydaje decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się.
W toku postępowania ustalone zostało, że w stosunku do rodziny S. Sąd Rejonowy w G. wyrokiem z dnia 11 września 2006 r. sygn. akt [...] orzekł eksmisję.
Wnioskodawca - Spółdzielnia Mieszkaniowa "B." w G. twierdziła, że S. i M. S. w przedmiotowym lokalu nie mieszkają , natomiast oni sami oświadczyli , że mieszkają w lokalu, posiadają do tego niego klucze, partycypują w kosztach jego utrzymania oraz mają w nim rzeczy osobiste.
W toku postępowania przeprowadzona została rozprawa administracyjna z udziałem świadków wskazanych przez strony. Oceniając wyniki rozprawy organ stwierdził, że zeznania świadków nie dowodzą, jakoby S. i M. S. opuścili przedmiotowy lokal. Świadkowie od czasu do czasu widują wymienionych, ale nie bywają u nich w mieszkaniu, nie spotykają się nimi i nie dysponują dostateczną wiedzą na temat ich zamieszkiwania w omawianym lokalu. W szczególności nie wiedzą, gdzie oni pracują, ani w jakich porach przebywają w pracy. Administrator budynku, jak i sąsiedzi swoje opinie opierają w głównej mierze na niepotwierdzonych informacjach przekazywanych po sąsiedzku.
Z wywiadu środowiskowego przeprowadzonego przez Komisariat [...] Policji w G. wynikało, że w przedmiotowym lokalu mieszkają P., A. i H. S.( pismo z dnia 5 listopada 2008 r.), zaś podczas kolejnego wywiadu nie zdołano uzyskać jednoznacznej odpowiedzi, czy M. i S. S. w przedmiotowym lokalu zamieszkują (pismo z dnia 24 listopada 2008 r.) .
Organ podał również, że. dokonano oględzin lokalu z udziałem przedstawicieli Spółdzielni, S. S. i H. S.. Oględziny wykazały, że pomieszczenia w lokalu są umeblowane i użytkowane, jeden z trzech pokoi zajmuje S. S. z matką, drugi M. S. z bratem .
Organ stwierdził, że przedmiotowy lokal jest zamieszkiwany przez H. S. i jej czterech synów: S., M., P. i A.. S. i M. S. próbują zmienić negatywny wizerunek swojej rodziny, pozytywnie oddziałując na braci. Dokładają starań w celu utrzymania lokalu, próbują uchylić wyrok o eksmisję, na bieżąco opłacają czynsz. W ocenie organu S. i M. S. nie opuścili w sposób trwały przedmiotowego lokalu i nie nosili się z takim zamiarem. Koncentracja interesów życiowych S. i M. S. w miejscu pobytu stałego, a także obiektywna możliwość przebywania w nim dowodzi, że nie zostały spełnione warunki konieczne do wydania decyzji o wymeldowaniu.
Organ podkreślił, że zameldowanie jest rejestracją miejsca pobytu osoby pod oznaczonym adresem. Nie daje ono uprawnień do lokalu. W przypadku wykonania eksmisji osoby eksmitowane będą zobowiązane wymeldować się z przedmiotowego mieszkania.
W odwołaniu od tej decyzji Spółdzielnia Mieszkaniowa "B." zarzuciła, że ustalenia organu są niezgodne ze stanem faktycznym. Przede wszystkim organ prowadzący postępowanie nie dał wiary wskazanym przez spółdzielnię świadkom, w całości dając wiarę zeznaniu świadka zawnioskowanego przez S. i M. S.. Spółdzielnia wniosła również zastrzeżenia co do przebiegu oględzin.
Po rozpatrzeniu odwołania Wojewoda , na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w związku z art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, decyzją z dnia 8 maja 2009 r. utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu niższej instancji.
Organ odwoławczy podkreślił, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem, aby wymeldować osobę na podstawie art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych opuszczenie lokalu musi mieć charakter trwały i dobrowolny. Analiza zebranego materiału dowodowego nie pozwoliła w sposób bezsporny ustalić czy doszło do opuszczenia przez wymienionych spornego lokalu. Przeprowadzone dowody – zeznania stron, świadków, rozprawa administracyjna nie przyczyniły się do ustalenia jednolitej i spójnej wersji zeznań. Przeprowadzone przez organ pierwszej instancji oględziny lokalu pozwalają przypuszczać, że wymienieni zamieszkują w spornym lokalu. Co prawda zachowanie S. S. budziło wątpliwości polegające na odmowie okazania miejsc, gdzie znajdować miały się jego rzeczy osobiste, jednakże nie można z tego powodu odmówić oględzinom mocy dowodowej. Przeprowadzone przez Policję kontrole meldunkowe nie potwierdziły faktu opuszczenia przez w/w miejsca zameldowania.
W ocenie Wojewody ego organ pierwszej instancji, działając w myśl zasady prawdy obiektywnej, jako naczelnej zasady postępowania administracyjnego, w sposób prawidłowy podjął wszelkie możliwe kroki do wyczerpującego zbadania okoliczności faktycznych występujących w sprawie. Ze względu na fakt, że dokonane ustalenia nie pozwoliły na uznanie spełnienia przesłanek określonych w art. 15 ust. 2 ustawy, organ pierwszej instancji słusznie odmówił wymeldowania S. i M. S.. Organ wskazał też, że ewidencja ludności służy rejestracji danych o miejscu zamieszkania i pobytu osób, a więc zameldowanie pod określonym adresem potwierdza jedynie miejsce zamieszkania osoby a nie legalność jej pobytu w określonym lokalu. W konsekwencji powoływany wyrok eksmisyjny nie ma wpływu na rozstrzygnięcie sprawy. Dopiero wykonanie tego wyroku byłoby równoznaczne z faktycznym opuszczeniem spornej nieruchomości przez wymienionych i stanowiłoby podstawę do wymeldowania.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku na decyzję Wojewody Spółdzielnia Mieszkaniowa "B." w G. zarzuciła, że narusza ona , jak też decyzja ją poprzedzająca, art.15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych oraz art. 85 k.p.a. Wniosła o uchylenie decyzji organów obu instancji.
Skarżąca zauważyła, że organ odwoławczy w żaden sposób nie wyjaśnił, dlaczego odmówił wiarygodności zeznaniom świadków, wnioskowanych przez skarżącą, z których to zeznań wynikało, że S. i M. S. nie zamieszkują we wskazanym lokalu, natomiast dał wiarę zeznaniom świadka zawnioskowanego przez S. i M. S.. W ocenie skarżącej zeznania pięciu wiarygodnych świadków zawnioskowanych przez Spółdzielnię wobec zeznań jednego świadka zawnioskowanego przez S. i M. S. powinny zostać inaczej ocenione przez organ. Spółdzielnia zauważyła, że Wojewoda nie wskazał, z jakich konkretnie względów odmówił wiarygodności przesłuchanym na wniosek Spółdzielni świadkom, a jakie okoliczności spowodowały, że dopatrzył się wiarygodności w zeznaniu świadka zawnioskowanego przez panów S.. Ponadto organ administracyjny dał również całkowitą wiarę oświadczeniom S. i M. S., chociaż byli oni zainteresowani korzystnym dla siebie rozstrzygnięciem.
Zdaniem skarżącej znamienne jest też, że H. S. odmówiła składania zeznań w sprawie synów, bowiem należy przypuszczać, że gdyby faktycznie zamieszkiwali wraz z nią w lokalu, to by tę okoliczność potwierdziła.
Organ drugiej instancji nie odniósł się też do zarzutu dotyczącego pozorowania przez S. i M. S. zamieszkiwania w przedmiotowym lokalu, na co wskazywał przebieg oględzin lokalu. W ocenie skarżącej strony miały możliwość stworzenia wrażenia, że w tym lokalu faktycznie zamieszkują. Odmowa okazania dokumentów przez S. S. podczas wizji winna budzić wątpliwości, czy w przedmiotowym lokalu faktycznie zamieszkuje. Można też domniemywać, że wskazywane przez niego rzeczy rzekomo należące do brata M. należały do innych braci.
Skarżąca podniosła, że z informacji policji z dnia 5 listopada 2009 r. wynika, iż w lokalu zamieszkują tylko H. S. oraz P. i A. S.. Także mieszkańcy budynku przy ul. [...] potwierdzili w piśmie do Zarządu Spółdzielni z dnia 17 listopada 2008 r., że M. i S. S. nie zamieszkują w lokalu od około roku. W ocenie skarżącej istniały uzasadnione przesłanki dla wydania decyzji o wymeldowaniu S. i M. S. z pobytu stałego.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasową argumentację.
Uczestnik postępowania S. S. wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
W myśl art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), Sąd rozstrzygając sprawę w granicach danej sprawy nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Skarżąca wniosła o uchylenie decyzji obu instancji zarzucając naruszenie prawa materialnego – art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych oraz naruszenie przepisów postępowania (przepisów kodeksu postępowania administracyjnego), przy czym poza art. 85 k.p.a. nie wskazała wprost innych przepisów, jej zdaniem naruszonych przez organy.
Organ odwoławczy wydał decyzję opartą o przepis art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., czyli utrzymującą w mocy zaskarżoną decyzję. Wydając tego rodzaju rozstrzygnięcie organ powinien ocenić prawidłowość zaskarżonej decyzji pod kątem przepisów prawa materialnego i procesowego, które mają zastosowanie w sprawie rozstrzygniętej zaskarżoną decyzją.
Sąd pragnie zauważyć, że uzasadnienie decyzji organu odwoławczego jest w pewnym stopniu wadliwe, bowiem jest nieco ogólnikowe, a ponadto organ odwoławczy wypowiada się niejako " z przeciwieństwa" – konstruując swoje uzasadnienie w taki sposób, że skoro nie ustalono, iż S. i M. S. nie opuścili lokalu, to nie było podstaw do ich wymeldowania. Jednocześnie jednak organ odwoławczy dokonał oceny prawidłowości decyzji organu pierwszej instancji pod kątem przepisów prawa procesowego. Wskazał, że organ ten przeprowadził postępowanie wyjaśniające wykorzystując wszystkie środki prawne przewidziane przepisami, dokonując wnikliwej analizy zebranego materiału. Organ odwoławczy odniósł się do wyników oględzin przedmiotowego lokalu, jak też do kontroli meldunkowych przeprowadzonych przez policję. W tej sytuacji należało uznać, że organ odwoławczy podziela też argumenty zawarte w uzasadnieniu decyzji organu pierwszej instancji odnoszące się do oceny zebranego materiału dowodowego, okoliczności uznanych za udowodnione i przyczyn odmowy dania wiary innym dowodom.
Stwierdzić trzeba, że nie jest zasadny pogląd , dający się wyprowadzić z twierdzeń skargi, że dana okoliczność jest wykazana wówczas, gdy jest poparta większą ilością świadków. Organ pierwszej instancji nie ustalił stanu faktycznego na podstawie zeznań świadków wnioskowanych przez skarżącą, jednak podał tego przyczyny. Organ wyraźnie stwierdził, że świadkowie ci nie bywają w mieszkaniu państwa S., nie spotykają się z S. i M. S., nie dysponują dostateczną wiedzą na temat ich zamieszkiwania w przedmiotowym lokalu, nie wiedzą gdzie oni pracują ani jak przebiega ich dzień. Wskazał przy tym, że większość świadków widuje obu panów w pobliżu miejsca stałego zameldowania.
Zauważyć w tym miejscu należy, odnosząc się do zarzutów skargi , iż S. i M. S. oraz świadek przez nich zawnioskowany byli zainteresowani korzystnym dla panów S. rozstrzygnięciem, że w istocie świadkowie wnioskowani przez skarżącą byli zainteresowani wynikiem dla nich odmiennym. Z pisma skarżącej Spółdzielni z dnia 6 maja 2004 r. skierowanego do H. S., znajdującego się w aktach administracyjnych , zawierającego zawiadomienie o podjęciu uchwały o wykluczeniu jej z grona członków spółdzielni wynika, że cała rodzina S. bardzo źle zapisała się w świadomości spółdzielców i współmieszkańców budynku, w którym mieści się przedmiotowe mieszkanie.
Nie odniesienie się organów do odmowy zeznań przez H. S. nie stanowi, w ocenie Sądu, naruszenia przepisów postępowania w sposób mający istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia.
Wywiad środowiskowy przeprowadzany był przez policję dwukrotnie. Z pierwszego, na który powołuje się skarżąca wynikało, że w mieszkaniu mieszka tylko H. S. z synami A. i P.. Nie wynikało z niego natomiast, na podstawie jakich danych dokonano ustaleń wywiadu. Z drugiego wywiadu wynika, że nie uzyskano jednoznacznej odpowiedzi na temat M. i S. S. oraz że przeprowadzono go na podstawie rozmów z sąsiadami. Wywiad ten nosi późniejszą datę. W tych okolicznościach nie ma podstaw do tego, jak chce skarżąca, by pierwszy z wywiadów uczynić dowodem świadczącym o fakcie nie zamieszkiwania M. i S. S. w miejscu stałego zameldowania, skoro drugi z wywiadów był i późniejszy, i zawierał dane dotyczące źródeł informacji.
Odnosząc się do zarzutów dotyczących naruszenia art. 85 k.p.a. dotyczącego możliwości przeprowadzenia oględzin przez organ administracji stwierdzić należy, że w ocenie Sądu są one bezpodstawne.
Przede wszystkim nietrafny jest zarzut skargi, że osoby, o których wymeldowanie skarżąca wnosiła, zostały poinformowane o terminie przeprowadzenia oględzin, co miałoby świadczyć o wadliwości oględzin, bowiem wymóg zawiadomienia strony o miejscu i terminie oględzin przynajmniej na siedem dni przed terminem wynika z art. 79 k.p.a.
Niezrozumiały jest wywód organu odwoławczego dotyczący przebiegu oględzin - i w tej części Sąd uznał uzasadnienie zaskarżonej decyzji za wadliwe - dotyczący wątpliwości zachowania się S. S., "polegające na odmowie okazania miejsc gdzie rzekomo znajdować się miały jego rzeczy osobiste". Taka sytuacja nie wynika z protokołu oględzin z dnia 16 lutego 2009 r. Z protokołu tego wynika okoliczność przeciwna - że wymieniony czynnie uczestniczył w oględzinach wskazując poszczególne pomieszczenia, swoje rzeczy osobiste i brata M., udzielał wyjaśnień. Prawdą jest, że odmówił pokazania dokumentów, określonych jako jego dokumenty osobiste, lecz mogły to być dokumenty zawierające informacje, których nie chciał ujawniać.
Sąd nie podziela też zarzutu skargi, że oględziny przeprowadzono nieprawidłowo, bowiem uznano rzeczy wskazane przez S. S. za rzeczy M. S., mimo że osoby biorące udział w oględzinach nie mogły tego stwierdzić na skutek nie uczestniczenia w oględzinach M. S., a rzeczy te mogły należeć do pozostałych braci.
Te okoliczności, podnoszone przez skarżącą nie mają , w ocenie Sądu, wpływu na ocenę prawidłowości przeprowadzenia oględzin. Przede wszystkim zgodnie z art. 79§ 1 k.p.a. strona ma prawo, a nie obowiązek brać udział w postępowaniu dowodowym, w tym w przeprowadzonych oględzinach. Niezrozumiały jest wywód skarżącej, że osoby biorące udział w oględzinach mogłyby stwierdzić, czy rzeczy wskazywane jako rzeczy M. S. należą do niego gdyby uczestniczył on w oględzinach, bowiem oględziny dotyczyły mieszkania, a nie osoby M. S..
W tej sytuacji, przy istnieniu dowodów wskazujących na zamieszkiwanie S. i M. S. w przedmiotowym lokalu – ich zeznań, zeznań świadka R. W., wyników oględzin lokalu, które wykazały, że w przedmiotowym mieszkaniu znajdują się rzeczy osobiste S. i M. S. oraz meble pozwalające m.in. na to, by w mieszkaniu mogła nocować H. S. i jej czworo synów, organ miał prawo dokonać ustalenia, że S. i M. S. w przedmiotowym lokalu mieszkają. Sami S. i M. S. wyjaśnili okoliczności, dla których mogą być rzadko widywani przez sąsiadów- wynika to z faktu, że S. S. pracuje na zmiany, a M. S. dojeżdża do pracy do innego miasta. Obaj partycypują w kosztach utrzymania lokalu, posiadają do niego klucze.
Stwierdzić należy, że organ odwoławczy ocenił prawidłowość decyzji organu pierwszej instancji pod kątem przepisów prawa materialnego. Przywołał treść art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych , jak również wskazał, że z orzecznictwa wynika, że opuszczenie musi mieć charakter trwały i dobrowolny. Stwierdził, że okoliczności faktyczne sprawy nie pozwoliły na uznanie spełnienia przesłanek określonych w przywołanym przepisie, wobec czego organ pierwszej instancji słusznie uznał, że należało odmówić wymeldowania S. i M. S..
Wskazać trzeba, że uwzględnienie skargi na decyzję przez jej uchylenie nastąpić może w przypadkach określonych przepisami art. 145 p.p.s.a.
W przypadku naruszenia przepisów prawa materialnego sąd uchyla decyzję, o ile naruszenie miało wpływ na wynik sprawy ( art. 145 § 1 pkt 1 a) p.p.s.a., ), zaś w przypadku naruszenia przepisów postępowania - jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy ( art. 145 § 1 pkt 1 c) p.p.s.a.).
Wynika z powyższego ,że samo naruszenie przepisów prawa materialnego jak i procesowego nie jest wystarczające do uwzględnienia skargi i uchylenia decyzji. Niezbędne jest istnienie wszystkich przesłanek wymienionych w przywołanych przepisach.
W ocenie Sądu, który dokonywał oceny legalności zaskarżonej i poprzedzającej ją decyzji nie tylko w świetle zarzutów skargi, w sprawie niniejszej nie zostały naruszone przepisy postępowania w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Przywoływane wyżej uchybienia uzasadnienia decyzji organu odwoławczego, jak również uchybienie organu pierwszej instancji (dotyczące nie odniesienia się w uzasadnieniu decyzji do odmowy złożenia zeznań przez H. S.) stanowią naruszenie art. 107 § 3 k.p.a., lecz uchybień tych nie można uznać za takie, które mogłyby mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Organy obu instancji nie naruszyły przepisów prawa materialnego. Art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych ( t.j. Dz. U. z 2006 r., Nr 139, poz.993 ze zm.) stanowi, że organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się. W sprawie ustalone zostało, że S. S. i M. S. nie opuścili miejsca pobytu stałego, wobec czego odmowa ich wymeldowania z miejsca pobytu stałego była zasadna.
Na marginesie wskazać należy, że rację miały organy obu instancji podnosząc, że zameldowanie ma jedynie charakter rejestracyjny i nie daje żadnych praw do lokalu. W przypadku zmiany okoliczności faktycznych możliwe będzie wymeldowanie S. S. i M. S. z miejsca pobytu stałego.
Mając na uwadze powyższe Sąd na mocy art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło