III SA/Gd 34/12

WyrokWSA w Gdańsku2012-05-10

Skład orzekający: Alina Dominiak, Anna Orłowska, Felicja Kajut

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo zakwalifikował wykonywany przez przedsiębiorcę przewóz jako regularny specjalny, a nie wahadłowy, w celu nałożenia kary pieniężnej za brak wymaganego zezwolenia?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu pierwszej instancji w części dotyczącej nałożenia kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia. Uzasadniono to wadliwym ustaleniem przez organy administracji charakteru przewozu jako regularnego specjalnego, co wynikało z niedostatecznej analizy materiału dowodowego i naruszenia przepisów postępowania (art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a.). Organy nie wykazały w sposób jednoznaczny, czy przewóz spełniał cechy regularności i określonej trasy, a także nie odniosły się do wszystkich dowodów, w tym twierdzeń skarżącego o zmiennym zapotrzebowaniu i braku stałości kursów.
Stan faktyczny
Inspektorzy transportu drogowego zatrzymali trzy samochody należące do przedsiębiorcy J. L., który wykonywał przewóz pracowników. Na przedsiębiorcę nałożono trzy kary pieniężne za naruszenia przepisów, w tym za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia. Po uchyleniu decyzji przez WSA i wyroku NSA, organy ponownie rozpatrzyły sprawę, nakładając kary. J. L. zaskarżył decyzję, zarzucając m.in. niezasadność nałożenia kary za brak zezwolenia, twierdząc, że przewóz miał charakter wahadłowy, a nie regularny specjalny. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylił decyzje w części dotyczącej kary za brak zezwolenia, uznając, że organy nie wykazały prawidłowo charakteru przewozu.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 14 lipca 2011 r. w części dotyczącej nałożenia kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia; oddala skargę w pozostałym zakresie; zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego kwotę 435,00 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania; określa, że zaskarżona decyzja w części dotyczącej nałożenia kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia nie może być wykonana.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Alina Dominiak (spr.), Sędziowie Sędzia NSA Anna Orłowska, Sędzia WSA Felicja Kajut, Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Beata Kaczmar, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 kwietnia 2012 r. sprawy ze skargi J. L. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego [...] z dnia 14 października 2011 r., nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego z naruszeniem prawa 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 14 lipca 2011r. nr [...] – obie w części dotyczącej nałożenia kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia, 2. oddala skargę w pozostałym zakresie, 3. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego [...] na rzecz skarżącego J. L. kwotę 435,00 ( czterysta trzydzieści pięć ) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania, 4. określa, że zaskarżona decyzja w części dotyczącej nałożenia kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia nie może być wykonana. W dniu 15 września 2008 r. w B. inspektorzy transportu drogowego zatrzymali do kontroli drogowej równocześnie trzy samochody należące do przedsiębiorcy J. L., którymi wykonywany był przewóz pracowników. Na przedsiębiorcę nałożone zostały trzema odrębnymi decyzjami trzy kary pieniężne w wysokości 14.500 zł każda. W sprawie niniejszej decyzją z dnia 5 stycznia 2009 r. nr [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na J. L., prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą: Usługi Transportowe J. L., karę pieniężną w wysokości 14 500 zł za: – wykonywanie transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne z naruszeniem warunków dotyczących dokumentacji pracy kierowcy w zakresie kierowania kierowcy na badania lekarskie lub psychologiczne ( 500 zł), – wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji, z wyłączeniem taksówek (8000 zł), – wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia ( 6000 zł) . W wyniku postępowania odwoławczego Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia 24 kwietnia 2009 r. nr [...] utrzymał powyższą decyzję w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 29 września 2009 r. sygn. akt VI SA/Wa 1206/09 uchylił decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 24 kwietnia 2009 r. oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu Sąd wskazał, że możliwe jest nałożenie na przedsiębiorcę oddzielnych kar za każde ze stwierdzonych naruszeń dotyczące dokumentacji kierowców, w tym mieszczące się w zakresie obowiązków kierowania kierowców na badania lekarskie. Nałożenie kary za brak licencji nie czyni bezprzedmiotowym nałożenia kary za brak zezwolenia. Jednak kara za brak zezwolenia i za brak licencji w odniesieniu do jednego przedsiębiorcy, w tym samym miejscu i czasie, może być nałożona tylko jednokrotnie, wobec czego organ postąpił nieprawidłowo trzykrotnie nakładając na przedsiębiorcę kary za to samo naruszenie przepisów prawa. Kontrola w tym samym miejscu i czasie kilku pojazdów należących do jednego przedsiębiorcy jest podobna do kontroli w przedsiębiorstwie, co ogranicza wysokość sumy kar. W tym zakresie Sąd stwierdził naruszenie przez organy przepisów prawa materialnego. Ponadto zdaniem Sądu wątpliwość budziło zakwalifikowanie przejazdów wykonywanych przez skarżącego jako przejazdy regularne specjalne. Definicję tego przewozu należy interpretować z uwzględnieniem definicji przewozu regularnego. W ocenie Sądu – w kontekście definicji przewozu wahadłowego- organy w sposób niedostateczny przeanalizowały kwestie możliwości zakwalifikowania przejazdów skarżącego jako przewozów wahadłowych. W szczególności nie dokonały prawidłowej analizy materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie - umowy zawartej pomiędzy J. L. a "A" Spółką z o.o. w S., tygodniowych list obecności sprawdzanych przy każdym przejeździe przez kierowcę oraz zeznań świadków. Prawidłowe zgromadzenie i ocena materiałów odnoszących się do tych kwestii miało pozwolić na zakwalifikowanie przejazdów do określonej kategorii. Od powyższego wyroku Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł skargę kasacyjną, którą Naczelny Sąd Administracyjny oddalił wyrokiem z dnia 24 lutego 2011 r., sygn. akt II GSK 257/10. Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu orzeczenia przypomniał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił obie decyzje z dwóch powodów- uznał, iż doszło do naruszenia prawa materialnego przez nałożenie w czasie kontroli drogowej przeprowadzonej jednocześnie w stosunku do trzech pojazdów trzy kary pieniężne, co stanowi naruszenie art. 92 ust. 2 u.t.d. oraz zasady ne bis in idem oraz uznał , że doszło do naruszenia prawa procesowego przez niedostateczne wyjaśnienie, czy wykonywany przewóz spełniał warunki przewozu regularnego specjalnego, czy był to przewóz wahadłowy. Kasator zaskarżył wyrok w całości, lecz zarzuty kasacyjne odnosiły się tyko do pierwszej kwestii. W tym stanie rzeczy NSA stwierdził, że wywody Sądu pierwszej instancji dotyczące konieczności ponownego przeprowadzenia postępowania dowodowego odnośnie charakteru przewozu nie podlegają kontroli kasacyjnej. Stanowisko Sądu pierwszej instancji w tej kwestii wyrażone w uzasadnieniu wyroku pozostaje wiążące, jak również pozostają wiążące wskazania co do dalszego postępowania w przedmiocie ustalenia charakteru przewozu. Z tego powodu uchylenie obu decyzji jest zasadne i wyrok co do sposobu rozstrzygnięcia należy uznać za prawidłowy, co powoduje konieczność oddalenia skargi kasacyjnej, mimo że zarzuty kasacyjne dotyczące wykładni prawa materialnego są zasadne. Naczelny Sąd Administracyjny wskazał dalej, że brak jakiejkolwiek podstawy prawnej dla uznania, że gdy trzy pojazdy wykonujące przewóz należące do tego samego przedsiębiorcy zostaną skontrolowane w jednym miejscu i czasie to mamy do czynienia z jedną kontrolą drogową i jednym naruszeniem, co ogranicza wysokość kary. W takiej sytuacji naruszenia są takie same, a nie te same. Brak licencji powoduje, że przedsiębiorca narusza obowiązek posiadania licencji przez wykonywanie transportu drogowego każdym pojazdem, którym wykonuje transport bez licencji. Każde takie naruszenie polega karze. NSA wskazał, że odpowiedzialność karnoadministracyjna jest odpowiedzialnością za skutek i niezależną od winy naruszyciela, a sankcje administracyjne nie są objęte konstytucyjnymi regułami odpowiedzialności karnej. Reguła ne bis in idem nie ma w sprawie niniejszej zastosowania. W sprawie doszło bowiem do jednego z trzech naruszeń obowiązku posiadania licencji przez przedsiębiorcę wykonującego transport drogowy jednym z trzech pojazdów. Zatem nie chodziło o to samo naruszenie, za które ukarano wiele razy, tylko o jedno z wielu naruszeń, za które nałożono jedną z wielu kar. W tym stanie rzeczy nie doszło do naruszenia prawa poprzez nałożenie kary za wykonywanie transportu bez licencji kontrolowanym pojazdem. NSA podkreślił, że wadliwe części uzasadnienia wyroku Sądu pierwszej instancji zostają zastąpione wywodami powyższymi, a w ponownie przeprowadzonym postępowaniu administracyjnym organy są związane oceną prawną wyrażoną w wyroku NSA. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w G. decyzją z dnia 14 lipca 2011 r. nałożył na J. L. karę pieniężną w wysokości 14.500 zł za: – wykonywanie transportu lub przewozu na potrzeby własne z naruszeniem warunków dotyczących dokumentacji pracy kierowcy w zakresie kierowania kierowcy na badania lekarskie lub psychologiczne (500 zł ), – wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji, z wyłączeniem taksówek (8.000 zł), – wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia (6.000 zł). Decyzja została wydana na podstawie art. 104 § 1 k.p.a. oraz art. 3. art. 4, art. 5, art. 18, art. 39j, art. 39k, art. 39l, art. 39m, art. 92 ust. 1, art. 92 ust 4-5, art. 93 ust.1 i ust. 7 oraz 94 ust 3 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 ze zm.). W uzasadnieniu organ wskazał, że dnia 15 września 2008r. w B. zatrzymano do kontroli pojazd marki Volkswagen nr rej. [...], którym kierował R. K., przewożący z T. do Sz. 3 osoby. Pasażerowie przewożeni byli z zakładów "B" w miejscowości T., a przewozy wykonywane były na podstawie umowy między Spółką z o.o. "C" a J. L.. Przedsiębiorca powierzył kierowanie pojazdem w krajowym zarobkowym transporcie drogowym osób kierowcy , którego nie skierował na wymagane badania zgodnie z przepisami ustawy o transporcie drogowym. Za wykonywanie transportu drogowego z naruszeniem warunków dotyczących dokumentacji czasu pracy kierowcy w zakresie kierowania kierowcy na badania lekarskie lub psychologiczne zgodnie z Ip.1.8.1 załącznika do w/w ustawy nakłada się karę pieniężną w wysokości 500 zł. Ponadto kierujący pojazdem nie okazał wypisu z licencji na wykonywanie krajowego zarobkowego transportu drogowego osób. Kontrolowany przewóz osób miał charakter zarobkowy i był wykonywany w sposób zorganizowany. Zgodnie z Ip.1.1. załącznika do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji nakłada się karę pieniężną w wysokości 8000 zł. Organ uznał, że strona świadczyła w sposób zorganizowany i ciągły zarobkowe usługi przewozu osób na wyznaczonej przez zleceniodawcę trasie. Zdaniem organu przewóz pracowników nie stanowił przewozu wahadłowego, w którym to przewozie grupa pasażerów jest każdorazowo organizowana, a nie z góry wyodrębniona wg wskazanych kryteriów, jak w przewozie regularnym specjalnym. W przypadku przewozów wahadłowych nie ma regularności przewozów, jak w przypadku przewozu regularnego specjalnego. Określoną grupę osób stanowili pracownicy firmy "D", pracujący na terenie zakładów w T., przewozy odbywały się regularnie po ustalonej trasie, w dniach pracy zakładów, wobec czego przewóz ten należy zakwalifikować jako przewóz regularny specjalny. W dniu kontroli przedsiębiorca nie legitymował się zezwoleniem na wykonywanie regularnego specjalnego przewozu osób w krajowym transporcie drogowym, a za takie naruszenie przepisów zgodnie z Ip. 2.1 załącznika do ustawy nakłada się karę pieniężną w kwocie 6000 zł. W odwołaniu od tej decyzji J. L. podniósł niezasadność wydania trzech decyzji w jednej sprawie. Twierdził, że przeprowadzenie kontroli drogowej w jednym miejscu i czasie, wobec kilku kierowców jednego przedsiębiorcy stanowi jedną kontrolę drogową. W ocenie skarżącego wykonywany przez niego przewóz nie miał charakteru przewozu regularnego specjalnego, gdyż nie odbywał się w określonych odstępach czasu i określonymi trasami. Wskazał, że przyjęty plan dowozu pracowników nie miał cech stałości i regularności. Był uzależniony od bieżącego zapotrzebowania firmy produkcyjnej. Grupy pracowników były zorganizowane, przewożone do miejsca docelowego i z powrotem do miejsca początkowego. Kursy nie były wykonywane, gdy nie zebrała się grupa pracowników. Po rozpatrzeniu odwołania Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia 14 października 2011 r. nr [...] utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Organ odwoławczy stwierdził, że w toku kontroli drogowej kierujący pojazdem R. K. nie okazał do kontroli wypisu z licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób. Na podstawie informacji uzyskanych ze Starostwa Powiatowego i Biura Obsługi Transportu Międzynarodowego ustalono, że strona do dnia kontroli nie uzyskała licencji na wykonywanie transportu drogowego osób, wobec czego organ I instancji prawidłowo postąpił nakładając na stronę karę pieniężną za każdorazowe wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji, z wyłączeniem taksówek. Organ odwoławczy stwierdził także, iż organ pierwszej instancji zasadnie nałożył na przedsiębiorcę w myśl lp. 1.8.1 załącznika do ustawy o transporcie drogowym karę pieniężną, gdyż kierowca nie okazał do kontroli orzeczenia lekarskiego oraz psychologicznego. Odnośnie naruszenia polegającego na wykonywaniu transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia organ wskazał, że podstawowymi dwiema cechami charakteryzującymi przewóz regularny specjalny jest regularność tego przewozu oraz przewożenie określonej kategorii osób (pasażerów), z wyłączeniem innych osób (pasażerów). W przedmiotowej sprawie bez wątpienia spełniona została druga z przesłanek dla zakwalifikowania przewozu jako specjalnego, ponieważ strona wykonywała przewozy określonej kategorii osób, tj. osób pracujących na terenie zakładów "E". Z treści umowy pomiędzy stroną a "F" Sp. z o.o. wynika również, iż przewozy miały charakter regularny, gdyż J. L. zobowiązał się do przewozu osób w ustalonym systemie zmianowym. Zatem godziny przewozów wykonywanych przez stronę były skorelowane z systemem zmianowym, w ramach którego wykonywali pracę pracownicy firmy "G". Ponadto z treści list obecności wynika, iż na listach pracownicy wpisywali się co do zasady w takiej samej kolejności, zatem należy uznać, iż również trasa przejazdu w poszczególnych tygodniach była co do zasady taka sama. Organ w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy stwierdził, że J. L. prowadził w sposób zorganizowany i ciągły przewozy osób zatrudnionych w firmie "H" Sp. z o.o., a pracujących na terenie zakładów "I" w T.. Zatem sporny przewóz nie stanowił przewozu wahadłowego, albowiem grupa osób (pasażerów) w przewozie wahadłowym była każdorazowo określana, organizowana, a nie z góry wyodrębniona według wskazanych kryteriów, jak przy przewozie regularnym specjalnym. Przy przewozach wahadłowych mamy do czynienia z wcześniej zebraną grupą pasażerów. Ponadto organ wskazał, iż w przypadku przewozów wahadłowych nie ma regularności wykonywanych przewozów, tak jak przy przewozie regularnym specjalnym. Decyzja organu odwoławczego została zaskarżona przez J. L. skargą do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku. Skarżący domagał się uchylenia decyzji organów obu instancji. Zarzucił naruszenie prawa materialnego przez niezastosowanie art. 68 ust. 1 pkt 2 ustawy o transporcie drogowym, skutkiem czego przyjęto za prawidłowe wydanie trzech decyzji w jednej sprawie administracyjnej, w następstwie czego wymierzono trzy kary pieniężne, które w myśl art. 92 ust 2 ustawy o transporcie drogowym winny być ograniczone kwotowo. Ponadto nie zgodził się z przyjęciem przez organ, iż prowadzona przez niego działalność gospodarcza stanowiła przewozy regularne specjalne, na które to przewozy nie posiadał zezwolenia. W jego ocenie przewóz wykonywany przez jego przedsiębiorstwo miał cechy przewozu wahadłowego, na który nie jest wymagane zezwolenie. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Stosownie do art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sąd administracyjny sprawuje, w zakresie swej właściwości, kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej. Zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r. poz. 270), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W niniejszej sprawie inspektorzy transportu drogowego dokonali w tym samym czasie i miejscu kontroli drogowej trzech samochodów skarżącego. Za naruszenia prawa stwierdzone trzema protokołami kontroli nałożono na skarżącego trzy kary pieniężne po 14.500 zł każda. Jedna z decyzji nie została zaskarżona w terminie, a od dwóch skarżący skutecznie się odwołał. Sprawa niniejsza dotyczy kontroli jednej z decyzji, wydanej po wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego. W pierwszej kolejności przypomnieć należy, że Sąd ten rozstrzygnął, iż w przypadku skontrolowania trzech pojazdów należących do jednego przedsiębiorcy w tym samym miejscu i czasie nie można mówić o jednej kontroli drogowej i jednym naruszeniu przepisów. Dlatego też, z uwagi na treść uzasadnienia wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego nie można podzielić zarzutów skargi dotyczących tej kwestii. Organy administracji w tym zakresie zastosowały się do wskazań Naczelnego Sądu Administracyjnego, który w niniejszej sprawie kwestię tę przesądził. Nie budzi też wątpliwości Sądu prawidłowość działania organów obu instancji w zakresie nałożenia kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego z naruszeniem warunków dotyczących dokumentacji pracy kierowcy w zakresie kierowania kierowcy na badania lekarskie lub psychologiczne ( 500 zł) oraz za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji ( 8000 zł). Organy prawidłowo ustaliły, że skarżący, wbrew przepisom ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym ( tj. Dz. U. z 2007 r., nr 125, poz. 874 ze zm.), zwanej dalej "ustawą" , nie skierował kierowcy na wymagane badania lekarskie ( art. 39j ust. 1 , art. 39k ust. 1, art. 39l ust. 1 pkt 1 lit. b), co w myśl art. 92 ust. 1 ustawy pociąga za sobą nałożenie kary pieniężnej. Skarżący zresztą ustaleń dokonanych przez organy w omawianym zakresie nie kwestionował. Organy prawidłowo przywołały i zastosowały w tym zakresie przepisy prawa, nakładając na skarżącego karę w wysokości przewidzianej w treści załącznika do ustawy ( art. 92 ust. 4 ustawy w zw. z Ip.1.8.1 załącznika). Organy prawidłowo ustaliły także przesłanki nałożenia na skarżącego kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji, z wyłączeniem taksówek. Przewóz osób wykonywany w dniu kontroli miał charakter zarobkowy, wobec czego nie miało do niego zastosowanie wyłączenie stosowania przepisów omawianej ustawy , określone w art. 3 ust. 1. Wykonywanie transportu drogowego wymaga uzyskania odpowiedniej licencji ( art. 5 ust. 1 w zw. z art. 4 pkt 1 ), której skarżący nie uzyskał, co w myśl art. 92 ust. 1 ustawy pociąga za sobą nałożenie kary pieniężnej. Braku licencji skarżący nie kwestionował. Organy także w tym przypadku prawidłowo przywołały i zastosowały przepisy prawa, nakładając na skarżącego karę w wysokości przewidzianej w treści załącznika do ustawy ( art. 92 ust. 4 ustawy w zw. z Ip.1.1. załącznika). Wobec powyższego Sąd skargę w tym zakresie, jako bezzasadną, oddalił (pkt 2 wyroku) na mocy art. 151 p.p.s.a. Sąd uznał natomiast skargę za zasadną w części nakładającej na skarżącego karę pieniężną za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia. Kara ta została nałożona po przyjęciu przez organy obu instancji, że wykonywany przez skarżącego przewóz był przewozem regularnym specjalnym i nie był przewozem wahadłowym. Zgodnie z art. 4 ustawy ( w brzmieniu na dzień kontroli ) użyte w ustawie określenia oznaczają: 7) przewóz regularny - publiczny przewóz osób i ich bagażu w określonych odstępach czasu i określonymi trasami, na zasadach określonych w ustawie i w ustawie z dnia 15 listopada 1984 r. - Prawo przewozowe 9) przewóz regularny specjalny - niepubliczny przewóz regularny określonej grupy osób, z wyłączeniem innych osób; 10) przewóz wahadłowy - wielokrotny przewóz zorganizowanych grup osób tam i z powrotem, między tym samym miejscem początkowym a tym samym miejscem docelowym, przy spełnieniu łącznie następujących warunków: a) każda grupa osób przewiezionych do miejsca docelowego wraca do miejsca początkowego, b) miejsce początkowe i miejsce docelowe oznaczają odpowiednio miejsce rozpoczęcia usługi przewozowej oraz miejsce zakończenia usługi przewozowej, z uwzględnieniem w każdym przypadku okolicznych miejscowości leżących w promieniu 50 km. Podstawowymi cechami charakteryzującymi przewóz regularny specjalny to regularność tego przewozu oraz przewożenie określonej kategorii osób (pasażerów) z wyłączeniem innych osób (pasażerów). Wynika to z definicji przewozu regularnego specjalnego, zawartej w art. 4 pkt 9 ustawy. Przypomnieć w tym miejscu należy, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w uzasadnieniu swego wyroku wskazał, iż interpretacji definicji przewozu regularnego specjalnego nie można dokonywać w sposób całkowicie oderwany od definicji "przewozu regularnego". Definicja przewozu regularnego akcentuje przede wszystkim dokonywanie przewozu w określonych odstępach czasu i określonymi trasami. Z ustawy z dnia 15 listopada 1984 r. - Prawo przewozowe (tj. Dz. U. 2000, nr 50, poz.601 ze zm.), do której odnosi się definicja przewozu regularnego wynika, że przewoźnik wykonujący regularne przewozy osób jest obowiązany w szczególności podać do publicznej wiadomości rozkład jazdy środków transportowych przez zamieszczenie informacji na wszystkich dworcach i przystankach wymienionych w rozkładzie jazdy. Jest on również obowiązany do okresowej aktualizacji i publikowania informacji o wykonywanej komunikacji ( art. 2 ust. 2 i 3). Z powyższego można wywieść wniosek, że przewóz regularny specjalny to przewóz niepubliczny, dotyczący określonej grupy osób z wyłączeniem innych osób, posiadający cechy przewozu regularnego . Konieczne w tej sytuacji jest dokonywanie takich przewozów regularnie, w określonych odstępach czasu ( wg rozkładu jazdy) i określonymi trasami. Z treści uzasadnienia decyzji organu pierwszej instancji nie wynika jednak w istocie , na podstawie czego organ ten przyjął, iż wykonywane przez skarżącego przewozy miały charakter przewozów regularnych specjalnych. Organ pierwszej instancji wskazał jedynie ogólnikowo, że ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że skarżący na podstawie zawartej umowy dokonywał przewozu pracowników zakładów "K" (określonej kategorii pasażerów) z terenu województwa do zakładu pracy i z powrotem, według tygodniowego szczegółowego rozkładu jazdy , uzgodnionego z przedstawicielami pracodawcy. Organ ten wskazał też, że w toku kontroli okazano rozkład jazdy (plan dowozu), z którego wynikało, że odbywa się on regularnie, w ciągu siedmiu dni tygodnia, w określonych z góry godzinach. Stwierdzić należy, że w protokole kontroli dotyczącym niniejszej sprawy brak jest jakiejkolwiek adnotacji o dokonaniu okazania i opisania dokumentu określonego przez organ jako rozkład jazdy ( plan dowozu). Z kolei organ odwoławczy w uzasadnieniu swojej decyzji wskazał, że kierowca zeznał, że w dniu kontroli zawiózł 8 osób na godz. 5.50 do firmy "L", następnie ok. 6.10 zabrał 3 osoby, pracowników przewoził w ramach listy tygodniowej i że takie przewozy wykonuje od sierpnia 2008 r. Następnie organ wskazał, że na listach obecności za dni poniedziałek, wtorek, środa, czwartek, piątek znajdują się adnotacje 6-14, 14- 22, 22-6, a z układu graficznego tabeli listy obecności wynika, że do pracowników pracujących na zmianie od 6-14 przyporządkowano pierwszych 8 wierszy tabeli, do pracowników pracujących w godzinach 14-22 przyporządkowano następne 8 wierszy, z czego organ wyciągnął wniosek, że strona przewoziła pracowników do zakładu o stałych godzinach. Z wpisów na listach obecności organ wywnioskował z kolei, że skoro pracownicy wpisywali się na niej w takiej samej kolejności, to również trasa przejazdu w poszczególnych tygodniach była co do zasady taka sama. Wbrew przekonaniu organu odwoławczego z tak dokonanego opisu materiału dowodowego nie można wyciągnąć wniosków świadczących o tym, że wykonywany przez skarżącego przewóz był przewozem regularnym specjalnym. Nie wiadomo bowiem w istocie, w jakich właściwie godzinach i jaką właściwie trasą wykonywane były przewozy (wg jakiego rozkładu jazdy). Ponadto wnioskowanie, że wszystkie przewozy odbywały się w takim samym czasie i takimi samymi trasami na podstawie tak opisanego stanu faktycznego jest zbyt daleko idące. Zapisy na listach obecności, znajdujących się w aktach administracyjnych nie są zbyt czytelne i jasne, lecz mimo to można stwierdzić, że zapisy na poszczególnych listach dotyczących poniedziałku, wtorku, środy , czwartku i piątku nie są identyczne. Ponadto organ nie odniósł się żaden sposób do zapisów na listach dotyczących przewozów w sobotę i niedzielę, które także nie są takie same , a ponadto diametralnie różnią się od list obejmujących pozostałe dni tygodnia. Należy stwierdzić, że organy nie odniosły się do treści całej umowy z dnia 19 maja 2008 r. zawartej miedzy skarżącym a "Ł" Spółką z o.o. w S., z której wynika , że przewoźnik zobowiązał się do przewozu osób na wyznaczonej trasie w ustalonym systemie zmianowym, lecz zleceniodawca zobowiązał się także do telefonicznego zgłaszania przewoźnikowi potrzeby przewozu w dniu poprzedzającym usługę oraz przesyłania tygodniowych pisemnych zleceń. Skarżący w odwołaniu twierdził, że przewozy pracowników nie miały cech stałości i regularności, i były uzależnione od bieżącego zapotrzebowania firmy produkcyjnej. Wskazywał też, że kursy nie były wykonywane, gdy grupa pracowników nie zebrała się. Do tych twierdzeń organ odwoławczy w żaden sposób się nie odniósł. Zgodnie z art. 93 ust. 1 ustawy karę pieniężną nakłada się w drodze decyzji administracyjnej. Przepis art. 107 § 3 k.p.a. stanowi, że uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Przypomnieć należy, że organy miały dokonać oceny charakteru dokonywanego przewozu prawidłowo gromadząc i oceniając materiał dowodowy. Zadaniu temu organy w niniejszej sprawie nie sprostały. Decyzje organów obu instancji nie zawierają w tym zakresie prawidłowego odniesienia się do zebranych w sprawie dowodów. W konsekwencji nie jest możliwe jednoznaczne stwierdzenie, czy organy prawidłowo zastosowały przepisy prawa materialnego. Wobec powyższego w ocenie Sądu organy naruszyły przepisy postępowania – art. 7, art.77 § 1 i 107 § 3 k.p.a. w sposób, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W tej sytuacji Sąd na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit.c) w zw. z art. 135 p.p.s.a. uchylił decyzje organów obu instancji w części dotyczącej nałożonej na skarżącego kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia. Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy w części dotyczącej nałożenia kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia organy będą miały na uwadze powyższe wskazania oraz wytyczne zawarte w uzasadnieniu wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 września 2009 r., sygn. akt VI SA/Wa 1206/09, odnoszące się do tej kwestii. O kosztach Sąd orzekł na mocy art. 200 p.p.s.a. Na mocy art. 152 p.p.s.a. Sąd określił, że zaskarżona decyzja w części dotyczącej nałożonej kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia nie może być wykonana.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło