III SA/Gd 349/19

WyrokWSA w Gdańsku2019-11-21

Skład orzekający: Bartłomiej Adamczak, Janina Guść, Paweł Mierzejewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta nakładającą na M. W. obowiązek zapłaty kosztów związanych z usunięciem, przechowywaniem, oszacowaniem i zniszczeniem pojazdu, mimo podniesionych przez skarżącego zarzutów dotyczących braku własności pojazdu w dacie jego usunięcia?
Ratio decidendi
Zaskarżona decyzja narusza prawo, ponieważ Samorządowe Kolegium Odwoławcze nieprawidłowo oceniło dowody dotyczące własności pojazdu. Organ odwoławczy nie był związany orzeczeniem sądu powszechnego w kwestii własności pojazdu i powinien przeprowadzić własne postępowanie dowodowe, w tym przesłuchać strony i ocenić złożone dokumenty w sposób wszechstronny, zgodnie z zasadami logiki i doświadczenia życiowego. Brak takiego działania stanowi naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Stan faktyczny
Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta nakładającą na M. W. obowiązek zapłaty 21 155 zł kosztów usunięcia, przechowywania i zniszczenia pojazdu. Skarżący twierdził, że nie był właścicielem pojazdu w momencie jego usunięcia z drogi, co potwierdzałoby złożone dokumenty. Organ odwoławczy uznał te dokumenty za niewiarygodne, wskazując na rozbieżność w numerze rejestracyjnym i brak wcześniejszych twierdzeń o sprzedaży pojazdu. M. W. zaskarżył decyzję SKO, zarzucając naruszenie przepisów k.p.a. poprzez nienależyte wyjaśnienie stanu faktycznego w kwestii własności pojazdu.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bartłomiej Adamczak, Sędziowie Sędzia WSA Janina Guść (spr.), Sędzia WSA Paweł Mierzejewski, Protokolant Asystent sędziego Krzysztof Pobojewski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 listopada 2019 r. sprawy ze skargi M. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 21 marca 2019 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia obowiązku zapłaty kosztów związanych z usunięciem, przechowywaniem, oszacowaniem i zniszczeniem pojazdu 1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego M. W. kwotę 4252 (cztery tysiące dwieście pięćdziesiąt dwa) złote tytułem zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżoną decyzją z dnia 21 marca 2019 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta z dnia 4 grudnia 2018 r. o nałożeniu na M. W. obowiązku zapłaty kwoty 21 155 zł tytułem obciążenia kosztami usunięcia, przechowywania, oszacowania i zniszczenia pojazdu marki Fiat o nr rej. [...]. W sprawie zaistniały następujące okoliczności faktyczne i prawne: Decyzją z dnia 4 grudnia 2018 r. Prezydent Miasta nałożył na obywatela Republiki Federalnej Niemiec M. W. obowiązek zapłaty kwoty w wysokości 21 155 zł tytułem obciążenia kosztami wynikającymi z konieczności wezwania holownika, celem odholowania dnia 16 października 2015 r. pojazdu Fiat o numerze rejestracyjnym [...] z rejonu Al. [...] w S. i przechowywania go od dnia 16 października 2015 r. do dnia 28 marca 2017 r. W podstawie prawnej decyzji organ wskazał art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 2096 ze zm.) dalej powoływanej jako "k.p.a." oraz art. 130a ust. 10h i 10i ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 1990 ze zm.) dalej powoływanej jako "p.r.d" lun "ustawa", uchwałę Nr XLI/578/2014 Rady Miasta z dnia 17 października 2014 r. w sprawie ustalenia wysokości opłat za usuwanie i przechowywanie pojazdów usuniętych z dróg na parkingach strzeżonych oraz kosztów powstałych w wyniku odstąpienia od dyspozycji usunięcia pojazdu w roku 2015, Uchwałę Nr Xll/157/2015 Rady Miasta z dnia 19 października 2015 r. w sprawie ustalenia wysokości opłat za usuwanie i przechowywanie pojazdów usuniętych z dróg na parkingach strzeżonych oraz kosztów powstałych w wyniku odstąpienia od dyspozycji usunięcia pojazdu w roku 2016 oraz Uchwałę Nr XXII1/300/2016 Rady Miasta z dnia z dnia 7 listopada 2016 r. w sprawie ustalenia wysokości opłat za usuwanie i przechowywanie pojazdów usuniętych z dróg na parkingach strzeżonych oraz kosztów powstałych w wyniku odstąpienia od dyspozycji usunięcia pojazdu w roku 2017. W uzasadnieniu decyzji organ I instancji przedstawił następujący stan sprawy: W dniu 16 października 2015 r. przy Al. [...] w S. funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji w S. zauważyli pojazd Fiat o nr rej. [...] zaparkowany na chodniku pętli trolejbusowej, w miejscu obowiązywania znaku B1. Pojazd był otwarty, a w stacyjce znajdowały się kluczyki. Dyspozycją [...] funkcjonariusze wezwali holownik celem odholowania pojazdu na parking strzeżony. Pojazd odholowany został na parking strzeżony firmy "A"w S., z którą to firmą Gmina Miasta zawarła umowę na przechowywanie pojazdów usuniętych z dróg publicznych na podstawie art. 130a ustawy Prawo o ruchu drogowym. Funkcjonariusze KMP w S. ustalili, iż właścicielem pojazdu był skarżący. Pismem z dnia 19 stycznia 2016 r. Komenda Miejska Policji poinformowała Prezydenta Miasta, że pojazd nie został odebrany z parkingu w ustawowym terminie 3 miesięcy. W związku z powyższym, zgodnie z art. 130a ust. 10 p.r.d. Prezydent Miasta wystąpił do sądu z wnioskiem o przepadek pojazdu na rzecz Gminy Miasta. Funkcjonariuszom Komendy Miejskiej Policji w S. nie udało się powiadomić właściciela o skutkach nieodebrania pojazdu z parkingu. W związku z powyższym organ poinformował właściciela o usunięciu pojazdu z drogi oraz o jego skutkach pismem, które zostało skutecznie doręczone w dniu 3 marca 2018 r. M. W. wniósł odwołanie od powyższej decyzji wskazując, że w momencie usunięcia pojazdu z drogi publicznej nie był już jego właścicielem. Do odwołania dołączył umowę sprzedaży pojazdu i oświadczenie nabywcy. W wyniku rozpatrzenia odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia 21 marca 2019 r. utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. W podstawie prawnej decyzji organ wskazał art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 130a ust. 1 pkt 1, art. 130a ust. 10h oraz ust. 10j p.r.d. W ocenie organu odwoławczego decyzja organu I instancji jest prawidłowa i zgodna z prawem. Organ odwoławczy przywołał treść przepisów ustawy, na podstawie których wydał zaskarżoną decyzję, przedstawił stan sprawy i wyjaśnił sposób wyliczenia nałożonej przez organ I instancji opłaty. Organ odwoławczy wskazał, że na wysokość opłaty w kwocie 21 155 zł. składają się koszty usunięcia pojazdu (485 zł) i koszty parkowania (rok 2015 - 77 dni x 39 zł = 3.003 zł; rok 2016 - 366 dni x 39 zł = 14.274 zł; rok 2017 - 87 dni x 39 zł = 3.393 zł. Organ odwoławczy wyjaśnił, że stawkę opłaty za parkowanie ustalono na podstawie: uchwały Nr XLI/578/2014 Rady Miasta z dnia 17 października 2014 r. w sprawie ustalenia wysokości opłat za usuwanie i przechowywanie pojazdów usuniętych z dróg na parkingach strzeżonych oraz kosztów powstałych w wyniku odstąpienia od dyspozycji usunięcia pojazdu w roku 2015; uchwały Nr XIII/157/2015 Rady Miasta z dnia 19 października 2015 r. w sprawie ustalenia wysokości opłat za usuwanie i przechowywanie pojazdów usuniętych z dróg na parkingach strzeżonych oraz kosztów powstałych w wyniku odstąpienia od dyspozycji usunięcia pojazdu w roku 2016; uchwały Nr XXIII/300/2016 Rady Miasta z dnia 7 listopada 2016 r. w sprawie ustalenia wysokości opłat za usuwanie i przechowywanie pojazdów usuniętych z dróg na parkingach strzeżonych oraz kosztów powstałych w wyniku odstąpienia od dyspozycji usunięcia pojazdu w roku 2017. Organ podkreślił, że załączona do odwołania umowa "kupna - sprzedaży samochodu" oraz oświadczenie nabywcy dotyczą innego samochodu. Przedmiotowe postępowanie dotyczy pojazdy marki Fiat o nr rej. [...], a umowa przedstawiona przez skarżącego pojazdu marki Fiat nr rej. [...]. Organ wskazał, że w trakcie postępowania M. W. w żadnym momencie nie podniósł, iż nie był właścicielem pojazdu w momencie wydania dyspozycji jego usunięcia. Według organu odwoławczego o toczącym się postępowaniu w sprawie obciążenia kosztami usunięcia pojazdu strona została poinformowana w sposób prawidłowy (zawiadomienia doręczone 5 lutego 2018 r. i 7 marca 2018 r. - poświadczenia odbioru w aktach organu I instancji). Zdaniem organu, niewiarygodne jest podnoszone przez odwołującego się twierdzenie, że o sprzedaży samochodu przypomniał sobie dopiero po otrzymaniu decyzji zobowiązującej go do poniesienia kosztów usunięcia pojazdu. Organ zaznaczył również, że kwestię prawa własności pojazdu przesądza orzeczenie Sądu Rejonowego w S., z którego treści wynika, iż po M. W. własność pojazdu nabyła Gmina Miasta. Orzeczenie to nie zostało przez stronę postępowania zaskarżone i jest orzeczeniem prawomocnym. M. W. wniósł skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 21 marca 2019 r. wnosząc o jej uchylenie w całości oraz o uchylenie decyzji organu pierwszej instancji. Skarżący ponadto wniósł o zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych. Skarżący zarzucił decyzji naruszenie przepisów art. 7 w zw. z art. 77 k.p.a. poprzez nienależyte wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy w kwestii ustalenia własności pojazdu, a w konsekwencji naruszenie m. in. art. 130 a ust. h oraz 130 a ust. 1 pkt 1 ustawy. W uzasadnieniu skargi skarżący wskazał, że w dniu 30 września 2015 r. sprzedał pojazd Fiat Cinquecento o numerze rejestracyjnym [...]. Tego samego dnia w Ż. pojazd został wydany kupującemu K.G. Według skarżącego różnica w jednej cyfrze nr rejestracyjnego samochodu w przedłożonej umowie stanowi oczywistą omyłkę, ponieważ w dacie sprzedaży K.G. nie był właścicielem innego pojazdu marki Fiat niż o nr rej. [...]. Skarżący podkreślił, że we wskazanej w decyzji organu I instancji dacie, 16 października 2015 r., nie był właścicielem pojazdu, dysponował nim jego nowy właściciel K.G. . Ponadto wskazał, że skontaktował się z K.G., który potwierdził kupno wskazanego pojazdu a także fakt, iż awaria pojazdu i jego pozostawienie w S. miały miejsce już w czasie kiedy to K.G. był właścicielem pojazdu. Według skarżącego stwierdzenie organu, że nie podnosił w trakcie postępowania, iż nie jest właścicielem pojazdu nie czyni go jego właścicielem. Skarżący wyjaśnił, że nie odpisywał na listy gdyż ich nie rozumiał, a ponadto nie wiedział, że ma taki obowiązek. Podkreślił, że listy były w języku polskim a nie niemieckim i w tym czasie zajmował się swoim zdrowiem, z którym ma poważne problemy. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 2107 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Uwzględnienie skargi, zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.), powoływanej w dalszej części uzasadnienia jako p.p.s.a., następuje w przypadku stwierdzenia naruszenia przez organ przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia przepisów postępowania dającego podstawę do wznowienia postępowania lub innego naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Z unormowania art. 134 § 1 p.p.s.a. wynika nadto, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Tym samym, sąd ma prawo i obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego, nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został w skardze podniesiony. Oceniając zaskarżoną decyzję z punktu widzenia wskazanych powyżej kryteriów stwierdzić należy, że narusza ona prawo w stopniu powodującym konieczność wyeliminowania jej z obrotu prawnego. Stanowisko organu, że kwestia prawa własności pojazdu przesądzona została orzeczeniem Sądu Rejonowego w S., z którego treści wynika, iż po M. W. własność pojazdu nabyła Gmina Miasta nie jest prawidłowe. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym wskazywano, że ustalenie przez sąd powszechny osoby dotychczasowego właściciela auta nie jest przesłanką orzeczenia przepadku pojazdu i orzeczenie sądu w tym zakresie nie korzysta z mocy wiążącej zgodnie z art. 365 § 1 k.p.c., a prawomocne postanowienie nie ma w sprawie ustalenia obowiązku zapłaty kosztów związanych z usunięciem, przechowywaniem i oszacowaniem pojazdu mocy wiążącej w zakresie, w jakim sąd powszechny w uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia określił skarżącego jako poprzedniego właściciela pojazdu i nie zwalnia organów administracji publicznej z ustalenia osoby właściciela pojazdu w dacie usunięcia tego pojazdu z drogi (por. wyrok WSA w Łodzi z dnia 20 kwietnia 2018 r. sygn. III SA/Łd 1173/17). Organ nie był zatem związany treścią orzeczenia sądu powszechnego i winien przerowadzić postępowanie dowodowe celem ustalenia osoby właściciela pojazdu. Z wyrażonej w art. 15 k.p.a. zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego wynika, iż każda sprawa rozpoznana i rozstrzygnięta decyzją organu I instancji podlega, w wyniku wniesienia odwołania, ponownemu rozpoznaniu i rozstrzygnięciu przez organ drugiej instancji. W efekcie sprawa podlega dwukrotnemu rozpoznaniu i rozstrzygnięciu, co wiąże się dla organu z obowiązkiem dwukrotnego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego. Istotą postępowania odwoławczego nie jest wyłącznie kasacyjna kontrola zaskarżonej decyzji organu pierwszej instancji, ale ponowne rozpoznanie i rozstrzygnięcie tożsamej przedmiotowo i podmiotowo sprawy administracyjnej w granicach wyznaczonych rozstrzygnięciem decyzji organu pierwszej instancji (por. B. Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, C.H.BECK 2004, s. 96). Zasada ta wyraża prawo do rozstrzygnięcia sprawy dwukrotnie, w dwóch organach. Dla jej realizacji konieczne jest, aby rozstrzygnięcia w obydwu instancjach zostały poprzedzone przeprowadzeniem przez każdy z organów postępowania umożliwiającego osiągnięcie celów, dla których postępowanie to jest prowadzone. Strona nie jest zatem pozbawiona możliwości złożenia wniosków dowodowych w odwołaniu, a organ odwoławczy ma obowiązek przeprowadzenia tych dowodów i ich oceny. Na organie, zgodnie z zasadami ogólnymi, spoczywał obowiązek pełnego wyjaśnienia sprawy zgodnie ze stanem faktycznym oraz dokonanie swobodnej oceny dowodów (art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.). Zgodnie z art. 80 k.p.a. organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Ocena dowodów zgodna z zasadą swobodnej oceny dowodów winna uwzględniać reguły prawidłowego rozumowania i doświadczenia życiowego i nie może być oceną dowolną. Jak wskazano w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 listopada 2019 r. sygn. II OSK 3301/17 "obowiązek rozpatrzenia całego materiału dowodowego jest związany ściśle z przyjętą zasadą swobodnej oceny dowodów. Swobodna ocena dowodów, aby nie przerodziła się w samowolę, musi być dokonana zgodnie z normami prawa procesowego oraz z zachowaniem reguł tej oceny, tj. po pierwsze - opierać się należy na materiale dowodowym zebranym przez organ, z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych w przepisach prawa. Po drugie ocena powinna być oparta na wszechstronnej ocenie całokształtu materiału dowodowego i po trzecie - organ powinien dokonać oceny znaczenia i wartości dowodów dla toczącej się sprawy, z zastrzeżeniem ograniczeń dotyczących dokumentów urzędowych, które mają na podstawie art. 76 § 1 k.p.a. szczególną moc dowodową. W końcu, po czwarte - rozumowanie, w wyniku którego organ ustala istnienie okoliczności faktycznych, powinno być zgodne z zasadami logiki". Skarżący zakwestionował okoliczność, że w dacie zbycia pojazdu był jego właścicielem. Na tę okoliczność skarżący przedłożył dwa wnioski dowodowe – umowę oraz oświadczenie nabywcy. Organ odwoławczy dokonał oceny przedłożonych dokumentów, wskazując, że przedłożona umowa nie dotyczy przedmiotowego pojazdu, bowiem wskazano w niej inny numer rejestracyjny. Skarżący zarzucał, że nie posiadał innego pojazdu, a okoliczność sprzedaży pojazdu, którego dotyczy postepowanie potwierdza treść złożonego przez nabywcę oświadczenia. Zarzuty te są uzasadnione i świadczą o przekroczeniu przez organ granic swobodnej oceny dowodów. Organ dokonując oceny przedłożonej umowy winien wziąć pod uwagę, że skarżący poza umową przedłożył oświadczenie nabywcy. Umowa wraz z oświadczeniem wskazywały na logiczny ciąg zdarzeń, zgodny z twierdzeniami skarżącego. Okoliczności tej organ nie mógł pominąć. Treść oświadczenia potwierdzała z bardzo wysokim prawdopodobieństwem, graniczącym z pewnością, że umowa sprzedaży dotyczyła pojazdu pozostawionego w dniu 16 października 2015 r. w S. przy Al. [...]. Organ chcąc dokonać negatywnej oceny przedłożonego dokumentu winien przesłuchać zarówno skarżącego jak i nabywcę, dokonać ustaleń czy zawarta umowa mogła dotyczyć innego pojazdu o numerze w niej wskazanym, czy skarżący w ogóle był jego właścicielem. W aktach sprawy zabrało także informacji odnośnie do kwestii rejestracji pojazdu o numerze wskazanym w umowie, co umożliwiłoby sprawdzenie, czy pojazd o takim numerze był pojazdem marki Fiat i czy skarżący był jego właścicielem i czy możliwym jest by umowa mogła dotyczyć takiego pojazdu. Zaznaczyć także należy, że prawo własności skarżącego zostało w sprawie ustalone także wyłącznie na podstawie umowy – zawartej w dniu 22 czerwca 2015 r. Przedstawiona przez Sąd ocena nie stanowi oceny wiarygodności przedłożonych dokumentów co do czasu ich sporządzenia oraz ich treści. Stanowi jedynie stwierdzenie, że organ nie mógł oprzeć swojej argumentacji na wskazaniu, że umowa sprzedaży nie dotyczyła przedmiotowego pojazdu. Powyższa ocena nie wyklucza możliwości uznania przez organ, że zarówno umowa jak i oświadczenia złożone przez nabywcę nie są wiarygodne. Ocena taka nie została przez organ wyrażona, a jej dokonanie winno niewątpliwie poprzedzać przesłuchanie osób sporządzających te dokumenty oraz dokonanie ustaleń odnośnie rejestracji zmiany właściciela pojazdu albo przyczyn braku tej rejestracji. Ponownie rozpoznając sprawę organ uzupełni zebrany w sprawie materiał dowody o przesłuchanie skarżącego i świadka – nabywcy samochodu. W związku z uwzględnieniem skargi, Sąd na podstawie art. 200 p.p.s.a., zgodnie ze złożonym wnioskiem, zasądził na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania w wysokości 4 252 zł, w tym kwotę 635 zł tytułem uiszczonego w sprawie wpisu sądowego, kwotę 17 zł tytułem zwrotu kosztów opłaty skarbowej od pełnomocnictwa oraz kwotę 3 600 zł tytułem kosztów wynagrodzenia pełnomocnika, którego wysokość ustalono na podstawie § 2 pkt 5 w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U z 2015 poz. 1804 ze zm.). Orzeczenia sądów administracyjnych powoływane w niniejszym uzasadnieniu dostępne są w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem internetowym http://orzeczenia.nsa.gov.pl.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło