III SA/Gd 39/13
WyrokWSA w Gdańsku2013-02-28
Skład orzekający: Anna Orłowska, Alina Dominiak, Felicja Kajut
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zasiłek pielęgnacyjny przyznany osobie niezdolnej do samodzielnej egzystencji, która następnie uzyskała prawo do dodatku pielęgnacyjnego, może zostać uznany za nienależnie pobrany, jeśli osoba ta była pouczona o obowiązku informowania organu o zmianach, ale ze względu na stan zdrowia nie była w stanie zrozumieć pouczenia lub go spełnić?Ratio decidendi
Sąd uznał, że samo pouczenie o obowiązku informowania o zmianach nie jest wystarczające do uznania świadczenia za nienależnie pobrane, jeśli świadczeniobiorca, ze względu na stan zdrowia, nie był w stanie zrozumieć pouczenia lub go spełnić. W takich przypadkach organy administracji muszą przeprowadzić szczegółowe postępowanie dowodowe, aby ustalić, czy świadczeniobiorca działał w złej wierze. Brak takiego ustalenia i automatyczne uznanie świadczenia za nienależne stanowi naruszenie przepisów prawa materialnego i proceduralnego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji o uznaniu zasiłków pielęgnacyjnych przyznanych E. M. w okresie od lipca 2007 r. do lipca 2011 r. za nienależnie pobrane. Organ I instancji (Burmistrz Miasta) i organ II instancji (Samorządowe Kolegium Odwoławcze) uznały świadczenia za nienależnie pobrane, ponieważ E. M. uzyskała również prawo do dodatku pielęgnacyjnego, a zasiłek pielęgnacyjny nie przysługuje osobie uprawnionej do dodatku. Skarżący, P. M. (opiekun prawny E. M.), zarzucił naruszenie prawa materialnego, kwestionując prawidłowość pouczenia oraz ustalenie jego winy w pobraniu świadczeń, zwłaszcza w kontekście stanu zdrowia E. M. i daty ustanowienia go opiekunem prawnym.Rozstrzygnięcie
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza Miasta, zasądzając od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Anna Orłowska ( spr. ) Sędziowie: Sędzia WSA Alina Dominiak Sędzia WSA Felicja Kajut Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Hanna Tarnawska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 lutego 2013 r. sprawy ze skargi P.M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego [...] z dnia 10 października 2012 r. nr [...] w przedmiocie nienależnie pobranych świadczeń 1. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Burmistrza Miasta [...] z dnia 25 lipca 2012 r. nr [...]; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego [...] na rzecz skarżącego P. M. kwotę 240 ( dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Decyzją z 25 lipca 2012 r. Burmistrz Miasta U., działając na podstawie art. 104 § 1 k.p.a. i art. 16 ust. 6, art. 20, art. 30 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (w decyzji błędnie: "z 28 października 2003 r.") (wersja obowiązująca w dniu orzekania przez organ II instancji - t.j. Dz. U. z 2006 r., nr 139, poz. 992, dalej jako: "u.ś.r.") uznał, że "zasiłki pielęgnacyjne, przyznane na podstawie decyzji z dnia 16 lipca 2007 r., w czasie od 1 lipca 2007 r. do 31 lipca 2011 r. są świadczeniami nienależnie pobranymi".
W uzasadnieniu wskazano, że decyzją z dnia 16 lipca 2007 r. w/wskazany organ przyznał E. M. zasiłek pielęgnacyjny w kwocie 153 zł miesięcznie na okres od dnia 1 lipca 2007 r. do 31 lipca 2011 r. W 2011 r., podczas kompletowania dokumentów dotyczących umieszczenia E. M. w Domu Pomocy Społecznej w L., w wyniku informacji nadesłanej w dniu 22 sierpnia 2011 r. przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych [...], organ powziął wiadomość, iż E. M. zgodnie z decyzją ZUS-u [...] z dnia 22 sierpnia 2007 r. z dniem 1 lipca 2007 r. uzyskała prawo do dodatku pielęgnacyjnego. Wskutek powyższego, po wszczęciu w dniu 30 stycznia 2011 r. postępowania, o czym zawiadomiono E. M. i P. M. (męża, opiekuna prawnego E. M. całkowicie ubezwłasnowolnionej zgodnie z postanowieniem Sądu Okręgowego w S. z dn. 5 grudnia 2011 r., sygn. akt [...]), opisywaną decyzją z dnia 25 lipca 2012 r. uznano przedmiotowe świadczenie w okresie od 1 lipca 2007 r. do 31 lipca 2011 r. za nienależnie pobrane.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z 10 października 2012 r., powołując, m. in., art. 30 ust.2 pkt.1 ustawy o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. Nr 228 z 2003 r., poz. 2255 ze zm.) po rozpoznaniu odwołania P. M. utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
Organ odwoławczy wyjaśnił, że w wyniku kolejnego rozpatrzenia sprawy (poprzednio decyzję organu I instancji uchylono na skutek uchybień natury proceduralnej) organ I instancji zasadnie uznał wskazane świadczenia za nienależnie pobrane. Stosownie bowiem do treści art. 16 ust. 6 u.ś.r. zasiłek pielęgnacyjny nie przysługuje osobie uprawnionej do dodatku pielęgnacyjnego, natomiast art. 30 ust. 2 pkt. 1 ustawy stanowi, że za nienależnie pobrane świadczenie rodzinne uważa się, między innymi, świadczenie rodzinne wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie lub zawieszenie prawa do świadczeń rodzinnych albo wstrzymanie wypłaty świadczeń rodzinnych w całości lub części, jeżeli osoba pobierająca te świadczenia była pouczona o braku podstaw do ich pobierania.
Z materiału dowodowego sprawy wynika, że decyzja o przyznaniu zasiłku pielęgnacyjnego została wydana w dniu 16 lipca 2007 r., natomiast decyzję ZUS-u o przyznaniu stronie dodatku pielęgnacyjnego wydano w dniu 22 sierpnia 2007 r., przyznając to świadczenie od dnia 1 lipca 2007 r. Tym samym w dniu wydania decyzji o przyznaniu zasiłku pielęgnacyjnego nie istniała jeszcze decyzja przyznająca E. M. dodatek pielęgnacyjny. Prawo do dodatku pielęgnacyjnego powstało w trakcie obowiązywania decyzji MOPS przyznającej zasiłek pielęgnacyjny.
W decyzji MOPS z dnia 16.07.2007 r. przyznającej zasiłek pielęgnacyjny wyraźnie pouczono skarżącą o obowiązku niezwłocznego poinformowania organu o wystąpieniu zmian mających wpływ na prawo do świadczeń rodzinnych, w przeciwnym przypadku osoba, która pobrała nienależne świadczenie będzie zobowiązana do jego zwrotu.
Pod pouczeniem widnieje podpis P. M. z datą 23.07.2007 r. Mimo, iż w tym dniu nie istniała jeszcze decyzja ZUS-u przyznająca dodatek pielęgnacyjny, strona powinna powiadomić organ o zmianach mających wpływ na prawo do zasiłku, dlatego też zasadnym jest uznanie pobranego świadczenia za nienależne.
Natomiast zgodnie z art. 30 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych osoba, która pobrała nienależnie świadczenia rodzinne, jest zobowiązana do ich zwrotu.
Obie decyzje doręczono P. M., opiekunowi prawnemu E. M.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego P. M. opisanej decyzji zarzucił naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie przepisów art. 30 ust. 2 pkt. 1 i art. 32 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych, wniósł o uchylenie decyzji organów obu instancji i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania.
Skarżący zarzucił, że organy nie ustaliły, czy odbierając (kwitując odbiór) decyzję z dnia 16 lipca 2007 r., adresowaną do E. M., P. M. był do tego upoważniony, bowiem z akt sprawy wynika, że opiekunem prawnym E. M. skarżący został ustanowiony od dnia 21 marca 2012 r.
Ponadto w ustawie z dnia 28 listopada 2003 r. nie ma przepisu nadającego organowi kompetencje do nałożenia na obywatela obowiązku informowania organu o każdej zmianie stanu faktycznego. Skoro tak, to organ administracji publicznej nie działał na podstawie przepisów prawa.
W decyzji przyznającej zasiłek pielęgnacyjny organ powinien pouczyć stronę jakie okoliczności powodują utratę prawa do zasiłku.
Zdaniem skarżącego brak jest podstaw do uchylenia decyzji z dnia 16 lipca 2007 r., bowiem jej mocą przyznano świadczenie jedynie do dnia 31 lipca 2011 r. i istniejący stosunek administracyjno-prawny już wygasł, zatem postępowanie w sprawie zmiany czy uchylenia tej decyzji w trybie art. 32 ust. 1 u.ś.r. jest nową sprawą administracyjną. Zgodnie z wyrokiem WSA w Bydgoszczy z dnia 18 stycznia 2011 r. sygn. akt IISA/Bd 1483/10 zakres tej nowej sprawy wyznacza treść art. 32 ust. 1 u.ś.r., a wydawane w toku tej sprawy decyzje mają charakter konstytutywny, odmiennie kształtując bądź wręcz odbierając przyznane świadczenia. Stwierdzenie przez organ, że ziściła się jedna z przesłanek art.32 ust. 1 u.ś.r. może prowadzić do wydania decyzji uchylającej bądź zmieniającej decyzję pierwotną ze skutkiem ex nunc, czyli jedynie na przyszłość.
W tym stanie rzeczy uzasadnione są wnioski skargi.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
W myśl art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Treść uzasadnienia do zarzutów podnoszonych w skardze świadczy o tym, że skarżący domaga się uchylenia ostatnio podjętej decyzji Samorządowego Kolegium samorządowego ( tj. z dnia 10 października 2012 r.) i utrzymanej nią w mocy decyzji organu I instancji z dnia 25 lipca 2012 r. ( patrz str. 4 skargi).
Z tego względu Sąd przyjął, że przedmiotem zaskarżenia jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w z dnia 10 października 2012 r. utrzymująca w mocy ( zgodnie z rzeczywistością ) decyzję Burmistrza Miasta U. z dnia 25 lipca 2012 r., a nie, jak mylnie wskazywano w zarzucie skargi, decyzję organu I instancji z dnia 12 kwietnia 2012 r.
Skarga okazała się zasadna.
Przedmiot niniejszej sprawy sprowadza się do oceny legalności decyzji orzekającej o tym, że pobrane w okresie od 1 lipca 2007 r. do 31 lipca 2011 r. zasiłki pielęgnacyjne, przyznane E. M. decyzją organu I instancji z dnia 16 lipca 2007 r. są świadczeniami nienależnie pobranymi.
Następstwem uznania, że świadczenia zostały pobrane nienależnie będzie orzeczenie o obowiązku zwrotu przez - świadczeniobiorcę - nienależnie pobranego świadczenia w postaci zasiłku pielęgnacyjnego wraz z odsetkami ustawowymi.
W tej sytuacji należy rozpocząć od wyjaśnienia, że zgodnie z treścią art. 16 ust. 1 i ust. 2 pkt 2 i 6 u.ś.r. zasiłek pielęgnacyjny przyznaje się w celu częściowego pokrycia wydatków wynikających z konieczności zapewnienia opieki i pomocy innej osoby w związku z niezdolnością do samodzielnej egzystencji i przysługuje osobie niepełnosprawnej w wieku powyżej 16 lat, jeżeli legitymuje się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności. Zasiłek pielęgnacyjny nie przysługuje osobie uprawnionej do dodatku pielęgnacyjnego.
Stosownie natomiast do art. 75 ust. 1 i 4 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz. U. z 2009 r., nr 153, poz. 1227, dalej jako: "u.e.r.") dodatek pielęgnacyjny przysługuje osobie uprawnionej do emerytury lub renty, jeżeli osoba ta została uznana za całkowicie niezdolną do pracy oraz do samodzielnej egzystencji albo ukończyła 75 lat życia, chyba że osoba ta przebywa w zakładzie opiekuńczo-leczniczym lub w zakładzie pielęgnacyjno-opiekuńczym przez okres dłuższy niż 2 tygodnie w miesiącu.
W myśl art. 30 ust. 1 u.ś.r. osoba, która pobrała nienależnie świadczenia rodzinne, jest obowiązana do ich zwrotu. W ustępie 2 tego przepisu ustawodawca zawarł katalog przypadków spełniających przesłanki do uznania pobranego świadczenia za nienależne. Zgodnie zatem z treścią art. 30 ust. 2 za nienależnie pobrane świadczenia rodzinne uważa się:
1) świadczenia rodzinne wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie lub zawieszenie prawa do świadczeń rodzinnych albo wstrzymanie wypłaty świadczeń rodzinnych w całości lub w części, jeżeli osoba pobierająca te świadczenia była pouczona o braku prawa do ich pobierania;
2) świadczenia rodzinne przyznane lub wypłacone na podstawie fałszywych zeznań lub dokumentów albo w innych przypadkach świadomego wprowadzenia w błąd przez osobę pobierającą te świadczenia;
3) świadczenia rodzinne wypłacone w przypadku, o którym mowa w art. 23a ust. 5 ustawy o świadczeniach rodzinnych, za okres od dnia, w którym osoba stała się uprawniona do świadczeń rodzinnych w innym państwie w związku ze stosowaniem przepisów o koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego, do dnia wydania decyzji o uchyleniu decyzji przyznającej świadczenia rodzinne;
4) świadczenia rodzinne przyznane na podstawie decyzji, której następnie stwierdzono nieważność z powodu jej wydania bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa albo świadczenie rodzinne przyznane na podstawie decyzji, która została następnie uchylona w wyniku wznowienia postępowania i osobie odmówiono prawa do świadczenia rodzinnego.
Z treści tej regulacji prawnej wynika, że uprawnienia do poszczególnych świadczeń może zatem nabyć i zachować tylko osoba, która spełnia wszystkie warunki przewidziane w ustawie. W celu zapobiegania pobieraniu nieprawnie świadczeń ustawodawca wprowadził zasadę zwrotu nienależnie pobranych świadczeń. Powyższe przepisy w interesie wszystkich świadczeniobiorców muszą być niewątpliwie interpretowane ściśle. Nie oznacza to jednak, że ich wykładnia i stosowanie mają być dokonywane w sposób automatyczny, restrykcyjny czy wręcz formalistyczny. Takie podejmowanie decyzji w sprawach z zakresu szeroko rozumianej pomocy społecznej udzielanej przez Państwo stoi bowiem w sprzeczności z przepisami art. 71 Konstytucji oraz z celem ustawy o świadczeniach rodzinnych określonym w art. 16 ust. 1 i ust. 2 pkt 2. Z przepisów tych wynika bowiem, że Państwo w swojej polityce społecznej i gospodarczej uwzględnia konieczność zapewnienia opieki i pomocy dla osób w związku z ich niezdolnością do samodzielnej egzystencji. Osoba, która legitymuje się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności ma prawo do szczególnej pomocy ze strony władz publicznych. Jedną z form pomocy Państwa są świadczenia rodzinne w postaci zasiłku pielęgnacyjnego. Przyznanie zasiłku pielęgnacyjnego ma na celu częściowe pokrycie wydatków wynikających z konieczności zapewnienia opieki i pomocy osoby drugiej w związku z niezdolnością do samodzielnej egzystencji.
Wydanie zatem przez organ decyzji zobowiązującej do zwrotu nienależnie pobranego świadczenia rodzinnego może nastąpić dopiero po stwierdzeniu, że zachodzi jedna z przesłanek wymienionych w przywołanym wyżej art. 30 ust. 2. Przesłanki wskazane w przepisie art. 30 ust. 2 pkt 1 u.ś.r. odwołują się do świadomości świadczeniobiorcy, do jego winy w ujęciu subiektywnym (zwrot: "jeżeli osoba pobierająca te świadczenia była pouczona o braku prawa do ich pobierania"). Dlatego też w postępowaniu o uznaniu świadczeń za nienależnie pobrane organ jest zobowiązany ustalić, czy nieuprawnione pobranie świadczenia nastąpiło z "winy" strony i w konsekwencji, że świadczenie to miało charakter nienależnego w rozumieniu art. 30 ust. 2 u.ś.r. Zdaniem Sądu przyjęcie, że pobrane świadczenie było nienależne w rozumieniu 30 ust. 2 pkt 1 u.ś.r. wymagało zatem wykazania negatywnego zachowania świadczeniobiorcy ukierunkowanego na niezgodne z prawem korzystanie ze środków publicznych. Wynika to z faktu, że zgodnie z treścią art. 30 ust. 1 i ust. 2 u.ś.r. obowiązek zwrotu został połączony nie z samym tylko pojęciem "nienależnego świadczenia", lecz z zaistnieniem "świadczenia nienależnie pobranego". Wskazane sformułowania nie są zaś pojęciami tożsamymi. W orzecznictwie zwraca się bowiem uwagę na to, że "nienależne świadczenie" jest pojęciem obiektywnym i występuje między innymi wówczas, gdy świadczenie zostaje wypłacone bez podstawy prawnej lub gdy taka podstawa odpadła. Natomiast "świadczenie nienależnie pobrane" to świadczenie pobrane przez osobę, której można przypisać określone cechy dotyczące stanu świadomości (woli) lub określone działania (zawinionego zaniechania). Przyjmuje się ponadto, że obowiązek obciąża tylko tego, kto przyjął świadczenie w złej wierze, wiedząc, że mu się ono nie należy, co dotyczy zarówno osoby, która została pouczona o okolicznościach, w jakich nie powinna pobierać świadczeń, jak też tej osoby, która uzyskała świadczenie na podstawie nieprawdziwych zeznań, dokumentów albo w innych przypadkach świadomego wprowadzenia w błąd instytucji zobowiązanej do wypłaty świadczenia (por. wyrok NSA z 14 grudnia 2009 r. sygn. I OSK 826/09, CBOiS).
Przenosząc powyższe rozważania na stan rozpatrywanej sprawy Sąd orzekający stanął na stanowisku, że dla jej prawidłowego rozpatrzenia, istotne jest to, czy świadczeniobiorczyni – E. M. - była świadoma braku prawa do pobierania spornego świadczenia rodzinnego i ewentualnie – od kiedy czy do kiedy.
Jak wynika z akt sprawy, w tym zakresie organy orzekające nie poczyniły żadnych ustaleń ani rozważań.
Istotne jest bowiem, czy E. M. która podpisywała wniosek o przyznanie zasiłku pielęgnacyjnego w 2007 r. i – na wniosku, zobowiązanie do zawiadomienia organu o każdej zmianie mogącej mieć wpływ na prawo do świadczeń, była – ze względów zdrowotnych, świadoma podjętego zobowiązania, mogła go spełnić i czy była świadoma, jakie konsekwencje wynikają z podjętego (podpisanego) zobowiązania.
Na tę okoliczność nie przeprowadzono żadnego dowodu (chociażby w postaci analizy dokumentacji medycznej czy przesłuchania opiekuna prawnego świadczeniobiorczyni), a ustalenie, czy "osoba pobierająca te świadczenia była pouczona o braku prawa do ich pobierania" stanowi niezbędny element dla stwierdzenia, czy zaistniały przesłanki zawarte w art. 30 ust. 2 pkt. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych dla uznania świadczeń rodzinnych za "nienależnie pobrane".
Organy orzekające (obu instancji) argumentację swoją ograniczyły jedynie do zrelacjonowania przebiegu postępowania, przy czym uczyniono to niezbyt starannie w odniesieniu do opisywanej kwestii, gdyż nie rozważano, czy ma dla niej znaczenie fakt, że pouczenie na wniosku (gdzie znalazła się informacja, że zasiłek pielęgnacyjny nie przysługuje osobie, która pobiera dodatek pielęgnacyjny) podpisała E. M., a odbiór decyzji z dnia 16 lipca 2007 r. o przyznaniu świadczenia "pokwitował" P. M., skoro w zawartym tam pouczeniu informacji o relacjach między zasiłkiem, a dodatkiem pielęgnacyjnym brak.
Co więcej, organy obu instancji nie określiły adresata swoich decyzji, bowiem o ile decyzja z dnia 16 lipca 2007 r. o przyznaniu zasiłku pielęgnacyjnego adresowana była do E. M., skąd należy wnosić, że jest to osoba "pobierająca świadczenie" w rozumieniu art. 30 ust. 2 pkt. 1 u.ś.r, o tyle zaskarżone decyzje nie wskazują osoby, która – ewentualnie – nienależnie pobrała świadczenia, mimo iż E. M., poprzez ubezwłasnowolnienie, nie utraciła zdolności prawnej.
Tak więc mimo, iż obie rozpatrywane decyzje są zaadresowane do P. M. w istocie nie wiadomo, kto ewentualnie będzie osobą zobowiązaną do zwrotu nienależnie pobranych świadczeń, a postępowanie w sprawie uznania świadczeń za nienależnie pobrane toczy się w oparciu i w ramach tego samego art. 30 u.ś.r. Stanowi to poważny błąd rozpatrywanych rozstrzygnięć jako podjętych z naruszeniem art. 104 kpa, gdyż nieustalenie adresata decyzji (w znaczeniu materialno-prawnym) nie "ustala wiążących konsekwencji obowiązującej normy prawnej w drodze jej stosowania w stosunku do określonych podmiotów", co jest podstawowym kwalifikantem decyzji administracyjnej (por. KPA komentarz B.Adamiak, J.Borkowski, wydawnictwo C.H.Beck, wydanie 7, str. 458 i n.).
Argumentacja organów, poprzestających na stwierdzeniu, że skoro już po przyznaniu E. M. zasiłku pielęgnacyjnego, w sierpniu 2007 r. ZUS [...] przyznał świadczeniobiorczyni dodatek pielęgnacyjny od dnia 1 lipca 2007 r., a świadczeniobiorczyni (czy – Jej mąż ?) w decyzji przyznającej zasiłek pielęgnacyjny została pouczona o obowiązku powiadomienia MOPS o "zmianach mających wpływ do na prawo do świadczeń rodzinnych", to "automatycznie" oznacza to, że zaistniały okoliczności uzasadniające uznanie pobranego przez E. M. (czy – Jej męża?) przedmiotowego świadczenia za nienależnie pobrane jest – w okolicznościach sprawy – całkowicie błędna. Z takim stanowiskiem organów orzekających Sąd nie może się zgodzić. Oznaczałoby to bowiem, że przepis art. 30 ust. 2 u.ś.r. jest w ogóle zbędny i nie niesie za sobą żadnych treści normatywnych, a zatem jest nieistotny z punktu widzenia oceny przez organ sposobu zachowania świadczeniobiorcy oraz zindywidualizowania zawartej w tym przepisie normy prawnej do konkretnego stanu faktycznego zaistniałego w rozpatrywanej przez organ sprawie.
Z akt administracyjnych nie wynika, aby E. M. była świadoma braku prawa do pobierania przedmiotowego świadczenia rodzinnego, na co niewątpliwie miał wpływ jej stan zdrowia. Orzeczenie o stopniu niepełnosprawności Powiatowego Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności nr [...] z dnia 5.07. 2007 r. zalicza E. M. do znacznego stopnia niepełnosprawności od maja 2007 r., a decyzją Starosty Słupskiego z dnia 8 lipca 2011 r., po skierowaniu tam strony przez organ I instancji, E. M. umieszczona została w Domu Pomocy Społecznej dla przewlekle psychicznie chorych w L. na pobyt stały. Zważywszy zatem na okoliczności – tej konkretnej sprawy – nie sposób podzielić argumentacji organów, że świadczeniobiorczyni została prawidłowo pouczona na etapie składania wniosku o przyznaniu prawa do zasiłku pielęgnacyjnego. Rozpoznający niniejszą skargę Sąd stoi bowiem na stanowisku, iż pouczenia adresowane do stron winny być czytelne, jasne i zrozumiałe dla świadczeniobiorcy. Oznacza to, że organy winny uwzględniać kto jest jego adresatem kierowanego przez nie pouczenia i w myśl zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa kierować je w sposób czytelny dla tego adresata. W konsekwencji, w okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy, dla rzetelnej realizacji ustawowych wymogów, pouczenie takie winno było zostać zamieszczone w ulotce (o ile następnie świadczeniobiorczyni mogłaby korzystać z niej w okresie późniejszym), bądź w uzasadnieniu decyzji ZUS przyznającej rentę wraz dodatkiem pielęgnacyjnym. Natomiast pouczenie zamieszczone w uzasadnieniu decyzji przyznającej prawo do zasiłku pielęgnacyjnego nie mogło być uznane za zgodne z zasadą pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa, a także z zasadą praworządności i zasadą informowania, skoro – co podnosi odwołujący się – stan zdrowia E. M. był zły i uniemożliwiał wykonanie obowiązku kontaktu z organami, o czym organ I instancji wiedział. O skuteczności pouczenia - w okolicznościach niniejszej sprawy - nie mógł przesądzać zatem sam fakt okazania jego treści, ale zasadnicze znaczenie miał przyjęty przez organy sposób wywiązania się z ciążącego na nich w tej kwestii obowiązku. Wątpliwości Sądu budzi również fakt procedowania organów administracji publicznej w niniejszej sprawie. Z art. 16 u.ś.r. i art. 75 u.e.r. wynika, że zasiłek pielęgnacyjny i dodatek pielęgnacyjny są przyznawane, co do zasady, osobie niezdolnej do samodzielnej egzystencji. Nie stało więc nic na przeszkodzie, aby ZUS wydając w sierpniu 2007 r. decyzję o przyznaniu dodatku pielęgnacyjnego powiadomił o tym fakcie MOPS. MOPS również mógł z takim zapytaniem wystąpić do ZUS, co zresztą uczynił, ale dopiero w 2011 r., a więc - po 4 latach od przyznania świadczenia.
W konsekwencji, z uwagi na fakt, że udzielone E. M. pouczenie okazało się nieskuteczne, nie sposób przyjąć, że pobierając jednocześnie konkurencyjne świadczenia świadczeniobiorczyni działała w złej wierze. A tylko w takiej sytuacji – jak już wyżej wskazano, świadczenie można byłoby uznać za nienależnie pobrane. W związku z powyższym uznać należało, iż zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem przepisów prawa materialnego.
Organy orzekające nie odniosły się także w uzasadnieniach wydanych orzeczeń do przedstawianych przez P. M. przywołanych powyżej wyjaśnień. Oznacza to, że nie poddały ich żadnej analizie, nie zajęły również w tym zakresie żadnego stanowiska. Czyniąc w ten sposób naruszyły przepisy art. 7-9, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., które to naruszenie mogło to mieć wpływ na ocenę, czy E. M. była świadoma braku prawa do pobierania przedmiotowego świadczenia rodzinnego, a zatem niewątpliwie mogło mieć wpływ na sposób rozpatrzenia niniejszej sprawy i jej wynik. Ponadto zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a. wskazane powyżej ustalenia powinny być szczegółowo omówione w uzasadnieniu wydanego przez organ I i II instancji orzeczenia, bowiem mają bezpośredni wpływ na ocenę prawidłowości zastosowania w rozpatrywanej sprawie art. 30 ust. 2 pkt 1 u.ś.r.
Mając na względzie przedstawione wyżej okoliczności Sąd doszedł do przekonania, że sprawa nie została należycie wyjaśniona oraz oceniona, co uchybia art. 7, art. 9, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Nadto zaskarżona decyzja oraz utrzymana nią w mocy decyzja organu I instancji naruszają art. 107 § 3 k.p.a., bowiem nie zawierają pełnych ustaleń faktycznych, dowodów na jakich oparły się oba organy administracji orzekające w sprawie, oceny ich wiarygodności, a także dostatecznych rozważań faktycznych i prawnych oraz nie wyjaśniają właściwie zastosowanej podstawy prawnej. Zaskarżone decyzje naruszają również art. 104 kpa, z przyczyn powyżej omawianych. Są to uchybienia istotne, bowiem Sąd nie jest powołany do samodzielnego dokonywania ustaleń co do stanu faktycznego sprawy, jak i zastosowania w niej odpowiedniej normy prawa materialnego. Obowiązki powyższe obciążają organ administracji, a braki w tym zakresie stanowią o wadliwości wydanych w sprawie decyzji.
Wobec niewyjaśnienia sprawy we wskazanym wyżej zakresie musi to nastąpić przy ponownym jej rozpatrzeniu przez organ I instancji, który uwzględni wywody zaprezentowane w niniejszym uzasadnieniu i uzupełni materiał dowodowy w przedstawionych wyżej kierunkach oraz dokona analizy merytorycznej całokształtu poczynionych w niej ustaleń. Dopiero bowiem pełne ustalenia faktyczne i kompletne rozważania prawne pozwolą na wydanie prawidłowej decyzji, to jest takiej, która spełniać będzie wszystkie wymagania przewidziane w art. 107 § 3 k.p.a.
Odnosząc się do zarzutów skargi wyjaśnić należy, ze organy nie stosowały w postępowaniu bezpośrednio poprzedzającym wydanie zaskarżonych decyzji art. 32 ust. 1 u.ś.r. i nie był on podstawą podjęcia decyzji w tej sprawie.
Do działania w toku postępowania administracyjnego w imieniu żony (a w szczególności – do odbioru decyzji) nie jest wymagane dodatkowe upoważnienie.
Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c oraz art. 152 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w pkt. 1 sentencji. O kosztach orzeczono w myśl art. 200 w zw. z art. 205 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło