III SA/Gd 394/12

WyrokWSA w Gdańsku2012-10-04

Skład orzekający: Anna Orłowska, Alina Dominiak, Elżbieta Kowalik-Grzanka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wspólnota Mieszkaniowa, będąca właścicielem nieruchomości sąsiedniej, ma interes prawny w postępowaniu o podział nieruchomości, która nie stanowi jej własności, a której podział może wpłynąć na możliwość rozbudowy jej budynku?
Ratio decidendi
Wspólnota Mieszkaniowa, jako właściciel nieruchomości sąsiedniej, nie posiada interesu prawnego w postępowaniu o podział nieruchomości, która nie stanowi jej własności. Status strony w postępowaniu administracyjnym wymaga posiadania interesu prawnego, a nie tylko faktycznego, co oznacza, że musi istnieć przepis prawa materialnego pozwalający zakwalifikować interes danej osoby jako prawny. Ponadto, nawet gdyby istniały podstawy do wznowienia postępowania, upływ terminów określonych w art. 146 § 1 k.p.a. stanowiłby negatywną przesłankę do uchylenia decyzji z 1996 r.
Stan faktyczny
Wspólnota Mieszkaniowa zaskarżyła decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która utrzymała w mocy decyzję Burmistrza odmawiającą uchylenia decyzji z 1996 r. zatwierdzającej podział nieruchomości. Wspólnota twierdziła, że jako właściciel sąsiedniej nieruchomości, której podział wpłynął na możliwość rozbudowy jej budynku i naruszył przepisy dotyczące warunków technicznych budynków, powinna być stroną postępowania podziałowego. Organy administracyjne uznały, że Wspólnota nie miała interesu prawnego w postępowaniu, ponieważ nie była właścicielem ani użytkownikiem wieczystym dzielonej nieruchomości, a jedynie posiadała interes faktyczny.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Anna Orłowska (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Alina Dominiak Sędzia WSA Elżbieta Kowalik-Grzanka Protokolant starszy sekretarz sądowy Anna Zegan po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 października 2012 r. sprawy ze skargi W. M. budynku przy ul. [...] w U. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 15 marca 2012 r. nr [...] w przedmiocie uchylenia decyzji w sprawie zatwierdzenia projektu podziału nieruchomości oddala skargę. Decyzją z 3 lutego 2012 r., po wznowieniu w dniu 30 listopada 2011 r. postępowania administracyjnego w sprawie zatwierdzenia projektu podziału nieruchomości oznaczonej jako działki o nr [...] i [...] położonej w U., Burmistrz Miasta odmówił uchylenia decyzji Kierownika Urzędu Rejonowego z dnia 7 grudnia 1996 r. wskazując, że podział przedmiotowej nieruchomości został przeprowadzony na wniosek jej właściciela, którym była Gmina Miejska, a skarżąca Wspólnota Mieszkaniowa budynku przy ul. M. w U. (dalej jako: "Wspólnota Mieszkaniowa") jest współwłaścicielem nieruchomości sąsiedniej, położonej w U. przy ul. M. Organ wyjaśnił, że stroną w postępowaniu o podział nieruchomości jest właściciel, a także użytkownik wieczysty tej nieruchomości oraz osoby, którym przysługują ograniczone prawa rzeczowe, jeśli wykażą swój interes prawny w rozumieniu art. 28 k.p.a. Powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych organ administracyjny wskazał, że właściciel nieruchomości sąsiedniej nie jest stroną postępowania w sprawie zatwierdzenia projektu podziału nieruchomości. Wskazał także, że upłynął już pięcioletni termin na domaganie się wznowienia, co do przyczyn wznowienia wskazanych w art. 145 § 1 pkt 3-8, art. 145a oraz art. 145b k.p.a. Przepis ten stanowi negatywną przesłankę do uchylenia decyzji w postępowaniu o wznowienie. Na skutek odwołania Wspólnoty Mieszkaniowej, Samorządowe Kolegium Odwoławcze, decyzją z dnia 15 marca 2012 r. utrzymało w mocy decyzję Burmistrza Miasta z dnia 3 lutego 2012 r. Organ II instancji, powołując się na treść art. 97 ust. 1 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, wskazał że w przedmiotowej sprawie zarówno w dacie wydawania kwestionowanej decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości, jak i w dacie wydawania zaskarżonej decyzji, Wspólnota Mieszkaniowa nie legitymowała się żadnym tytułem prawnorzeczowym do działek objętych decyzją podziałową. Brak normy prawnej, z której odwołująca mogłaby wywodzić swoje prawa do dzielonej nieruchomości sprawia, że w postępowaniu o podział nieruchomości nie przysługiwał jej przymiot strony. Jako właściciel nieruchomości przylegającej bezpośrednio do nieruchomości objętej podziałem nie legitymuje się do tej ostatniej tytułem prawnym, a zatem ma ona jedynie interes faktyczny, nie zaś interes prawny. Legitymowanie się interesem faktycznym nie spełnia wymagania określonego w art. 28 k.p.a., aby być stroną postępowania administracyjnego. W postępowaniu administracyjnym statusu strony nie może bowiem uzyskać podmiot, który ma wyłącznie interes faktyczny w rozstrzygnięciu danej sprawy, nie poparty żadnymi przepisami prawa, mogącymi stanowić podstawę skierowania żądania w zakresie podjęcia przez organ administracji stosownych czynności w konkretnej sprawie. SKO podkreśliło, że o tym, czy jest się stroną danego postępowania, nie decyduje sama wola czy subiektywne przekonanie danej osoby lub organu, ale okoliczność, czy istnieje przepis prawa materialnego pozwalający zakwalifikować interes danej osoby jako "interes prawny". Brak przymiotu strony w postępowaniu podziałowym powoduje, że w niniejszej sprawie nie jest spełniona przesłanka, o której mowa w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Nie zgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem, Wspólnota Mieszkaniowa zaskarżyła decyzję SKO z dnia 15 marca 2012 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, wnosząc o jej uchylenie i uchylenie poprzedzającej ją decyzji Burmistrza Miasta. Zarzuciła im wadliwe przyjęcie, że właściciel nieruchomości przylegającej bezpośrednio do nieruchomości podziałowej nie jest stroną administracyjnego postępowania podziałowego z uwagi na brak interesu prawnego. Dokonanie podziału działki nr [...] oddziaływało na zakres obowiązków skarżącej, odnosząc się do chodnika znajdującego się wzdłuż nieruchomości. Ograniczyło możliwość rozbudowy budynku skarżącej. Przedmiotowy podział stworzył stan sprzeczny z rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Naruszone zostały uprawnienia Wspólnoty Mieszkaniowej wynikające z warunków posadowienia budynków, gwarantujące zachowanie określonych wolnych przestrzeni od otworów okiennych i drzwiowych. Końcowo skarżąca wyjaśniła, że istniejący w dniu podziału sklep był częścią składową budynku Wspólnoty Mieszkaniowej, nie jest więc zrozumiałe stanowisko, że skarżąca nie miała interesu prawnego w sposobie dokonania podziału przedmiotowego terenu, na którym posadowiony był tenże sklep. Okoliczność ta nie została w ogóle zbadana w trakcie wydawania zaskarżonych decyzji. W odpowiedzi Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o oddalenie skargi, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Postępowanie przed sądami administracyjnymi prowadzone jest na podstawie ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ). Sąd orzekł w granicach sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z uwzględnieniem wymogów art. 134 § 1 i 2 cyt. ustawy. Skarga nie mogła zostać uwzględniona.. Wskazać należy, iż przedmiotem kontroli sądowoadministracyjnej w niniejszej sprawie jest ocena zgodności z prawem decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego, utrzymującej w mocy decyzję organu pierwszej instancji w przedmiocie odmowy uchylenia ostatecznej decyzji Kierownika Urzędu Rejonowego Nr [...] z dnia 7.12. 1996 r. zatwierdzającej projekt podziału nieruchomości oznaczonej jako działki nr [...] i [...], położonej w mieście U., uwidoczniony na mapie stanowiącej – z opisem – integralną część decyzji. Podział nieruchomości nastąpił – jak wynika z cytowanej decyzji – na wniosek Urzędu Miejskiego. Uwidocznionym w decyzji właścicielem - władającym działkami była Gmina Miejska. Kontrolowane decyzje: organu I instancji jak i Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 15 marca 2012 r. zapadły już po wznowieniu postępowania zakończonego opisaną wyżej decyzją Kierownika Urzędu Rejonowego. Postępowanie wznowione zostało postanowieniem Burmistrza Miasta z dnia 30 listopada 2011 r. (akta adm. – nie ponumerowane). Jak wynika z treści uzasadnień do decyzji obie instancje organów uznały bezzasadność wniosku Wspólnoty Mieszkaniowej, bowiem w ich ocenie, w dacie wydania decyzji o podziale nieruchomości skarżąca Wspólnota nie legitymowała się żadnym tytułem prawnorzeczowym do działek objętych podziałem, nie była stroną postępowania podziałowego nie miała więc i nie ma interesu prawnego w postępowaniu w niniejszej sprawie. W skardze wskazywano, powołując się m. inn. na treść art. 28 kpa, że – wbrew twierdzeniom organów obu instancji - stroną postępowania o podział nieruchomości może być właściciel działki sąsiadującej z dzieloną, o ile podział nieruchomości ma wpływ na zakres praw, którymi dysponuje osoba domagająca się ponownego podziału danej nieruchomości, czego – w odniesieniu do skarżącej Wspólnoty – organy nie zbadały. Teoretyczne rozważania, w których strony postępowania sadowoadministracyjnego prezentują odmienne stanowiska, powołując się na treść wyroków sądów administracyjnych należy ocenić przy uwzględnieniu okoliczności faktycznych niniejszej sprawy. Z akt wynika, że podział spornych działek – o nr nr [...] i [...] nastąpił na podstawie art. 10 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości (j. t. Dz. U. Nr 30 z 1991 r. , poz.127) i – Planu Ogólnego Zagospodarowania Przestrzennego Miasta, zatwierdzonego uchwałą Rady Miasta nr [...] z dnia 8 grudnia 1994 r. Wskazane przepisy stanowią, że " podział nieruchomości następuje na podstawie decyzji rejonowego organu rządowej administracji ogólnej, zatwierdzającej projekt podziału, jeżeli jest on zgodny z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Z przepisów art. 10 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości i wyjaśniających ich znaczenie zgodnych orzeczeń sądów - SN i NSA, wynika, że stroną postępowania podziałowego nieruchomości jest ten, czyjego interesu prawnego dotyczy postępowanie, a postępowanie podziałowe dotyczy wyłącznie interesu prawnego właściciela lub użytkownika wieczystego, gdyż tylko te podmioty, w ramach przysługującego im prawa, mogą dysponować nieruchomością i poddać ją podziałowi ( zob.: wyrok SN z dnia 25 maja 1995 r. w sprawie IIIARN 16/95,OSNP1995/21/258; wyroki NSA z dni 29 czerwca 1999 r. w sprawie I SA 1608/98; z dnia 23 sierpnia 1999 r. I SA 1599/98 i powołane tam wyroki NSA). Pogląd ten ewaluował na tle stosowania przepisów ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami ( Dz. U. z 2004 r., Nr 261, poz. 2603 ze zm.), i sprawy z zastosowaniem przepisów tej ustawy dotyczy wskazywany w skardze wyrok NSA z dnia 25 stycznia 2011 r. I OSK 458/2010. Rozważania zawarte w uzasadnieniach tego wyroku i wyroku WSA w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 15 grudnia 2009r. sygn. akt IISA/Go 774/09 nie mają więc znaczenia w okolicznościach niniejszej sprawy, także z przyczyn, o których poniżej. W niniejszej sprawie postępowanie toczyło się w trybie nadzwyczajnym, tj. z wniosku Wspólnoty Mieszkaniowej budynku przy ul. M. w U. o wznowienie postępowania ( wraz z" ewentualnym wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia wniosku o wznowienie postępowania") z dnia 8 sierpnia 2012 r. (akta adm.). Podanie ( wniosek) o wznowienie postępowania oparto o art. 145 § 1 pkt. 4 kpa, podnosząc, że Wspólnota bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu podziałowym. W podaniu wskazano, m. in., że "w ocenie Wspólnoty powinna ona być stroną postępowania podziałowego" /.../ z tej przyczyny, że "budynek (pawilon handlowy) który stal na przedmiotowej działce był połączony z budynkiem Wspólnoty Nr [...], a nie – z budynkiem Wspólnoty Nr [...]". Budynek handlowy został rozebrany, fakt wcześniejszego połączenia go z budynkiem Wspólnoty Nr [...] dokumentowano zdjęciami fotograficznymi. Jak wskazywał organ I instancji w piśmie [...] z dnia 23 września 2011 r. adresowanym do Samorządowego Kolegium Odwoławczego ( w aktach administr.), autentyczność załączonych kserokopii zdjęć fotograficznych budzi wątpliwości, bowiem z dokumentów urzędowych (inwentaryzacji budynku Nr [...], mapy) wynikało, że budynek handlowy stanowił integralną część budynku Nr [...]. Właścicielem obu dzielonych działek – nr [...] i [...] była Gmina Miejska (dane z wyciągu z wykazu zmian gruntowych – w aktach adm.) i podział nastąpił na wniosek i zgodnie z wolą ówczesnego właściciela działek. Z dokumentów przedkładanych w toku postępowania administracyjnego przez stronę skarżącą wynika, że w już w październiku 1995 r., po uchwale Rady Miasta o wyznaczeniu działki Nr [...] do sprzedaży " przy ustalaniu podziału i sprzedaży działek nie uwzględniono przybudówki przylegającej do strony frontowej budynku nr [...]" (pismo współwłaścicieli z dnia 5.01.2003 r.- akta adm.). Skarżąca Wspólnota nie wykazała w toku postępowania w niniejszej sprawie, że nie brała udziału w postępowaniu podziałowym, bowiem decyzja o podziale nieruchomości z dn.7.12.1996 r. doręczona została wnioskodawcy – Gminie Miasta, a po sprzedaży jednego lokalu w budynku nr [...] Gmina była nadal właścicielką pozostałej części nieruchomości. Wspólnota Mieszkaniowa budynku mieszkalnego Nr [...], w jej dzisiejszym składzie w 1996 r. jeszcze nie istniała, a w każdym razie – strona skarżąca tego nie wykazała. Ponadto strony przeoczyły, że prawidłowość decyzji z 1996 roku należało oceniać według przepisów obowiązujących w dacie jej podejmowania. W skardze przeoczono również, że istotną przeszkodą uchylenia decyzji Kierownika Urzędu Rejonowego z dnia 7 grudnia 1996 r. jest przepis art. 146 § 1 kpa, który stanowi, że "uchylenie decyzji z przyczyn określonych w art. 145 § 1 pkt 1 i 2 nie może nastąpić, jeżeli od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji upłynęło dziesięć lat, zaś z przyczyn określonych w art. 145 § 1 pkt 3-8 oraz w art. 145a i art. 145b, jeżeli od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji upłynęło pięć lat." ( por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 13 kwietnia 2011 r. w sprawie II SA/Gd 61/11 : Przepis art. 146 kpa zawiera przesłankę negatywną do uchylenia (w trybie nadzwyczajnym) decyzji w postaci terminów pięcio- i dziesięcioletniego. Upływ tych terminów stanowi negatywną przesłankę do uchylenia decyzji w postępowaniu wznowieniowym. Nie ogranicza wprawdzie dopuszczalności wznowienia, lecz ogranicza możliwość organu rozstrzygnięcia we wznowionym postępowaniu co do istoty. LEX nr 785868, Wspólnota 2011/18/31.). Z pism członków Wspólnoty Mieszkaniowej Nr [...], adresowanych do Burmistrza, dołączonych do wniosku o wznowienie postępowania wynika, że treść spornej decyzji podziałowej znana była członkom ówczesnej Wspólnoty Mieszkaniowej budynku Nr [...] od dnia jej podjęcia, czyli – od 1996 roku. Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku skargę – jako nieuzasadnioną – oddalił na na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, o czym orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło