III SA/Gd 428/14

WyrokWSA w Gdańsku2014-07-17

Skład orzekający: Bartłomiej Adamczak, Alina Dominiak, Felicja Kajut

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca wykonujący przewóz drogowy, który nie posiadał zezwolenia kategorii VII na przejazd pojazdem nienormatywnym, może zostać zwolniony z odpowiedzialności za nałożenie kary pieniężnej, jeśli twierdzi, że do naruszenia doszło wskutek niewłaściwego rozmieszczenia ładunku przez osoby trzecie, mimo że nie przekroczono dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że przedsiębiorca wykonujący przewóz drogowy, który nie posiadał wymaganego zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym, nie może zostać zwolniony z odpowiedzialności za nałożenie kary pieniężnej. Nawet jeśli nie przekroczono dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu, a naruszenie dotyczyło nacisku na oś, przedsiębiorca powinien wykazać dochowanie należytej staranności i brak wpływu na powstanie naruszenia. Samo sprawdzenie masy całkowitej i twierdzenie o niewłaściwym rozmieszczeniu ładunku przez osoby trzecie nie jest wystarczające do umorzenia postępowania, zwłaszcza gdy przewożony towar nie jest ładunkiem sypkim ani drewnem.
Stan faktyczny
Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na A. L. karę pieniężną w wysokości 15 000 zł za przejazd pojazdem nienormatywnym bez wymaganego zezwolenia kategorii VII. Stwierdzono przekroczenie dopuszczalnego nacisku na pojedynczą oś napędową o 37%. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał decyzję w mocy. A. L. zaskarżył decyzję do WSA, argumentując, że do naruszenia doszło wskutek niewłaściwego rozmieszczenia ładunku przez osoby trzecie, a on sam dołożył należytej staranności i nie miał wpływu na powstanie naruszenia. WSA w Gdańsku oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bartłomiej Adamczak, Sędziowie Sędzia WSA Alina Dominiak (spr.), Sędzia WSA Felicja Kajut, Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Beata Kaczmar, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 lipca 2014 r. sprawy ze skargi A. L. na decyzję [...] Inspektora Transportu Drogowego z dnia 18 marca 2014 r., nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za brak właściwego zezwolenia oddala skargę. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia 29 listopada 2013r. nałożył na A. L. karę pieniężną w kwocie 15 000 00 zł. W podstawie prawnej decyzji powołano m.in. art. 64, art. 140aa ust. 1-3 ustawy z dnia 20 czerwca 1997r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012r. Nr 1137 ze zm.). W uzasadnieniu organ podał, że w dniu 4 września 2013 r. w miejscowości K. na drodze krajowej nr [...] zatrzymano do kontroli pojazd członowy składający się z 2-osiowego ciągnika marki [...] o nr rej. [...] oraz 3-osiowej naczepy marki K. o nr rej. [...]. Pojazdem kierował R. P., który wykonywał przejazd drogowy z ładunkiem akcesoriów do bram umieszczonych w kontenerze (ładunek podzielny). Przewóz był dokonywany w imieniu A. L.. W wyniku przeprowadzonego ważenia ustalono (po odjęciu możliwych błędów pomiarowych), że rzeczywisty nacisk pojedynczej osi napędowej samochodu ciężarowego wynosił 13,7 ton i przekroczył wartość dopuszczalną przewidzianą dla dróg, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 10 t, o wartość 3,7 t, czyli o 37%. Z uwagi na powyższe kontrolowany pojazd jest pojazdem nienormatywnym, o parametrach wymiarowo- wagowych odpowiadających zezwoleniu kategorii VII. Stwierdzono naruszenie zakazu przewozu pojazdem nienormatywnym ładunku innego, niż niepodzielny, o którym mowa w art. 64 ust.2 ustawy Prawo o ruchu drogowym, ponieważ kontrolowany pojazd był pojazdem nienormatywnym o parametrach przewidzianych dla zezwolenia kategorii VII, a nie kategorii I lub II. Strona nie okazała zezwolenia kategorii VII na przejazd po drodze publicznej pojazdem nienormatywnym. W związku z tym nałożono karę pieniężną w wysokości 15000 zł. Organ uznał, że nie zostały wyczerpane wszystkie przesłanki umożliwiające zastosowanie art. 140 aa ust.4 pkt 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym, zgodnie z którym nie wszczyna się postępowania o nałożenie kary pieniężnej wobec podmiotu wykonującego przejazd, a wszczęte umarza, jeżeli okoliczności sprawy wskazują , że podmiot ten dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem i nie miał wpływu na powstanie naruszenia. Przedsiębiorca jako profesjonalista tak powinien uregulować swoje relacje z kontrahentami , by doprowadzić do sytuacji, w której normą stanie się wykonywanie przewozów z przestrzeganiem przepisów dotyczących dopuszczalnych nacisków na oś. Jednym z elementów prawidłowego wykonywania przewozów powinno być takie rozmieszczenie ładunku, które będzie odpowiadało przejazdowi zgodnemu z normami prawa o ruchu drogowym. A. L. w odwołaniu od w/w decyzji wskazał, że podczas kontroli stwierdzono jedynie przekroczenie dopuszczalnego nacisku na pojedynczą oś napędową pojazdu, co wynikało z niewłaściwego rozmieszczenia ładunku podczas załadunku towarów. Łączna masa nie została przekroczona. W jego ocenie postępowanie powinno być umorzone, bowiem nie miał możliwości oceny rzeczywistej masy towaru, sposobu rozłożenia przewożonego ładunku wewnątrz kontenera, jak i nacisków jakie wywierać będzie ładunek na poszczególne osie pojazdu ( z uwagi na plombę celną). Ponadto mając na względzie art. 43 ustawy Prawo przewozowe i art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych, kara pieniężna może być nałożona na inny podmiot- nadawcę, załadowcę lub spedytora przewożonego ładunku. Decyzją z dnia 18 marca 2014r. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego. W podstawie prawnej decyzji wskazano art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 64 ust. 1-2, art. 64 c, art. 140 aa ust. 1, 3 pkt 1, 4, art. 140 ab ust. 1 pkt 3 lit. c), ust. 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz art. 41 ustawy o drogach publicznych. W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że kontrolowany pojazd członowy poruszając się drogą krajową nr [...] przekroczył dopuszczalny nacisk na pojedynczej osi napędowej. Karę pieniężną należało nałożyć jak za brak zezwolenia kategorii VII - w pozostałych przypadkach, które stosownie do lp. 7 załącznika nr 1 do ustawy Prawo o ruchu drogowym jest wydawane na przejazd pojazdu o naciskach osi przekraczających wielkości przewidziane dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t. Stosownie zaś do treści art. 140ab ust. 1 pkt 3 ustawy karę pieniężną, o której mowa w art. 140aa ust. 1 ustawy, ustala się w wysokości za brak zezwolenia kategorii VII: 15 000 00 zł – w pozostałych przypadkach, tj. w tym przypadku gdy nacisk na oś przekroczył dopuszczalne wartości nie więcej niż 20%. W przedmiotowym przypadku stwierdzono nacisk 13,7 t na pojedynczej osi napędowej ( po odjęciu 2% zaokrąglonych do 0,1 w górę) – przekroczenie o 3,7 t , czyli przekroczenie dopuszczalnej wartości o 37 %. Organ uznał, że w sprawie w sposób niebudzący wątpliwości wynika, że doszło do naruszenia obowiązku posiadania zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Odnosząc się do treści art. 140aa ust. 3 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym organ podał, że karę pieniężną nakłada się na podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1, ale kara pieniężna może być nałożona na te podmioty równocześnie, obok odpowiedzialności podmiotu wykonującego przejazd, a nie zamiast i tylko w przypadku zaistnienia w/w okoliczności. Odpowiedzialność podmiotu wykonującego przejazd jest odpowiedzialnością niezależną od odpowiedzialności podmiotów wymienionych w w/w przepisie. Zdaniem organu nie było podstaw do umorzenia postępowania administracyjnego na podstawie art. 140aa ust. 4 ustawy, bowiem strona nie dostarczyła dowodów, z których wynikałoby wyłączenie jej odpowiedzialności za brak zezwolenia, a w rozpatrywanym przypadku nie przewożono ani ładunku sypkiego, ani drewna. Oceniając należytą staranność podmiotu profesjonalnie zajmującego się wykonywaniem przewozów należy mieć na uwadze wyższe wymagania, które związane są z zawodowym charakterem tej działalności, co wpływa na zwiększenie wymagań wobec takiego podmiotu. Sytuacja braku wpływu ma miejsce, gdy wyłączną winą za powstanie naruszenia ponosi osoba trzecia lub gdy naruszenie prawa jest wynikiem okoliczności całkowicie niezależnych od przewoźnika. Obowiązki związane z przejazdem wynikają z mocy powszechnie obowiązujących przepisów prawa. Określają one sposób przewożenia ładunku, warunki techniczne pojazdu i związane z nimi parametry normatywne kontrolowanego pojazdu, warunki związane z uzyskaniem określonej kategorii zezwolenia, kwestie podzielności ładunku i wynikającą z tego faktu możliwość uzyskania określonej kategorii zezwolenia, dopuszczalne naciski osi przewidzianych dla danej drogi. Przepis art. 61 ustawy wyraźnie określa obowiązki w zakresie przewozu ładunku – ładunek umieszczony na pojeździe powinien być zabezpieczony przed zmianą położenia lub wywoływaniem nadmiernego hałasu. Podmiot wykonując przejazd powinien mieć wiedzę na temat przewożonego ładunku w zakresie jego właściwości i ilości, trasy oraz parametrów pojazdu, którym przejazd jest wykonywany. Następnie powinien wystąpić o stosowne zezwolenie, a jeżeli przepis prawa stoi na przeszkodzie w jego uzyskaniu powinien rozważyć zmianę sposobu przejazdu. Strona nie przedstawiła dowodów na zaistnienie takich okoliczności, które pozwalałyby jej uwolnić się od odpowiedzialności. To podmiot wykonujący przejazd decyduje o wyborze trasy, czy zachowaniu się na drodze podczas wykonywania przejazdu. Podmiot ten, posiadając wiedzę o transportowanym ładunku powinien był zadbać, by pojazd po załadunku był normatywny na całej trasie przejazdu. Brak właściwego modelu postępowania świadczy o braku należytej staranności i wpływie podmiotu wykonującego przejazd na powstanie naruszenia. W związku z powyższym organ uznał, że wskazane w zebranym materiale dowodowym okoliczności popełnienia zarzucanego naruszenia, tj. wykonywania przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII w pozostałych przypadkach było okolicznością, na którą strona miała wpływ, a przy realizacji przejazdu nie dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z kontrolowanym przejazdem. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego A. L., wnosząc o jej uchylenie, podniósł zarzut naruszenia: - art. 2 Konstytucji RP oraz art. 7 i 8 k.p.a., poprzez ugruntowanie stanu niezgodnego z prawem w decyzji organu I instancji, - art. 140aa ust. 4 pkt 1 lit. a) i b) ustawy Prawo o ruchu drogowym, poprzez bezpodstawne ich niezastosowanie , - art. 6- art. 10, art.14, art.40, art.43, art.50, art.67, art.75, art. 77, art.80 i art. 107 § 3 k.p.a., polegające na prowadzeniu postępowania administracyjnego niezgodnie z treścią tych przepisów. Wskazał, że organ odwoławczy nie wziął pod uwagę nowelizacji ustawy Prawo o ruchu drogowym, przez co doszło do naruszenia zasad postępowania administracyjnego, w szczególności zasady prawdy obiektywnej wyrażonej w art. 7 w zw. z art. 77 k.p.a. Powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych skarżący twierdził, że dołożył należytej staranności, tj. uczynił wszystko, czego można od niego rozsądnie wymagać organizując przewóz, a jedynie wskutek niezależnych od niego okoliczności (niewłaściwego rozłożenia ładunku przez osoby trzecie w kontenerze) doszło do naruszenia prawa. Zdaniem skarżącego wyłączną winę za powstanie naruszenia ponosi osoba trzecia (załadowca). Na podstawie zapisów w dowodach rejestracyjnych pojazdów, jak i masy przewożonego towaru uznał, iż przewóz kontenera nie spowoduje przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej kontrolowanego pojazdu członowego. Kontener zabezpieczony był plombą celną, uniemożliwiającą dostęp osobom trzecim do przewożonego w nim towaru. Dlatego przed podjęciem kontenera skarżący nie mógł ocenić sposobu rozłożenia przewożonego towaru w przestrzeni ładunkowej kontenera, jak też nacisku, jaki wywierać będzie ładunek na osie transportującego go pojazdu. Podał też, że nie miał możliwości oceny, czy pobrany do przewozu kontener nie spowoduje przekroczenia dopuszczalnego nacisku osi napędowej pojazdu. W tej sytuacji nie można na niego nakładać kary pieniężnej za przekroczenie nacisku osi pojazdu, bowiem nie miał wpływu na powstanie naruszenia. Wyłączna wina leży po stronie załadowcy. Ponadto nałożenie na skarżącego kary pieniężnej odbyło się z pominięciem treści art. 140 aa ust.4 ustawy Prawo o ruchu drogowym i wyłącznie na zasadzie uznaniowości organu odwoławczego, który działając w oparciu o własną wykładnię przepisów prawa, podjął działania na niekorzyść skarżącego. Zdaniem skarżącego wątpliwości budzi także ustalenie wartości pomiarowej nacisku pojedynczej osi napędowej kontrolowanego zespołu pojazdów. Korekta ewentualnych błędów w zakresie wskazań wag o 200 kg i 2%, która miała poprawić wiarygodność pomiarów, w ocenie skarżącego nie wynika ze świadectw homologacji i instrukcji używania wag samochodowych. Dlatego ustalenie ostatecznych wyników pomiarowych odbyło się wyłącznie w oparciu o instrukcje wewnętrzne organu kontrolnego, które nie mają statusu norm powszechnie obowiązujących. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie. Odnośnie zarzutu skargi dotyczącego nieprawidłowego odjęcia przez organ od wyniku ważenia 2% jako błędu pomiarowego wyjaśniono, że zasada ta wynika z zarządzenia GITD nr 50/2011 i została przyjęta na korzyść kontrolowanego, w celu wyeliminowania ewentualnych błędów pomiarowych. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Postępowanie przed sądami administracyjnymi prowadzone jest w oparciu o przepisy ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.). Zgodnie z art. 134 § 1 tej ustawy sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Skarga jest bezzasadna. Na skarżącego – jako podmiot wykonujący przejazd - nałożono karę pieniężną za wykonywanie tego przejazdu pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. W niniejszej sprawie spór sprowadzał się do możliwości zastosowania wobec skarżącego art. 140aa ust.4 pkt 1 lit. a) i b) ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym ( tj. Dz.U. z 2012 r., poz.1137 ze zm.), zwanej dalej "ustawą", który w przypadkach w nim wskazanych pozwala na niewszczynanie postępowania lub jego umorzenie. Zgodnie z art. 2 pkt 35 a) ustawy, pojazdem nienormatywnym jest "pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy". Przepis art. 140aa ust. 1 ustawy stanowi, że za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. Art. 140 aa ust. 3 ustawy stanowi, że karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na: 1) podmiot wykonujący przejazd; 2) podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym, a w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1. Przepis art. 140ab ust. 1 ustawy stanowi, że karę pieniężną, o której mowa w art. 140aa ust. 1, ustala się w wysokości: 1) 1.500 zł - za brak zezwolenia kategorii I i II; 2) 5.000 zł - za brak zezwolenia kategorii III-VI; 3) za brak zezwolenia kategorii VII: a) 500 zł - gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości nie więcej niż o 10%, b) 2.000 zł - gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości o więcej niż 10% i nie więcej niż 20%, c) 15.000 zł - w pozostałych przypadkach; W sprawie niesporne było , że skontrolowany pojazd członowy, którym skarżący realizował przejazd , przekroczył dopuszczalny nacisk osi , przewidziany dla drogi, po której się poruszał, o wartość 3,7 t, czyli o 37 %. Z tego względu pojazd uznano zasadnie za "pojazd nienormatywny". Przepis art. 64 ust.1 ustawy przewiduje, że ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod kilkoma warunkami – należy uzyskać zezwolenie odpowiedniej kategorii na przejazd takim pojazdem (wydawane w drodze decyzji administracyjnej), przestrzegać warunków przejazdu określonych w tym zezwoleniu, w przypadku przekroczenia wskazanych w ustawie wymiarów pojazdu musi on być pilotowany przez pilota , kierowca musi zachować szczególną ostrożność. Niesporne było, że w okolicznościach niniejszej sprawy skarżący powinien posiadać dla przedmiotowego pojazdu zezwolenie na przejazd pojazdem nienormatywnym. W związku z tym, że skarżący nie posiadał takiego zezwolenia, została na niego nałożona kara pieniężna, w myśl art. 140aa ust. 1 w zw. z ust. 3 ustawy, w wysokości 15 000 00 zł, bowiem - zgodnie z art. 140 ab ust.1 pkt 3 lit. c) ustawy - karę o takiej wysokości nakłada się w pozostałych przypadkach ( w okolicznościach niniejszej sprawy chodzi o brak zezwolenia kategorii VII i przekroczenie nacisku jednej osi o więcej niż 20%) . Skarżący zarzucał, że bezpodstawnie niezastosowano art. 140aa ust. 4 pkt 1 lit. a) i b) ustawy, bowiem dołożył należytej staranności, to jest uczynił wszystko, czego od niego można rozsądnie wymagać przy organizacji przewozu, a do naruszenia prawa doszło na skutek niezależnych od niego okoliczności- niewłaściwego rozłożenia ładunku w kontenerze przez osoby trzecie. Przepis art. 140aa ust. 4 ustawy ma następujące brzmienie: Nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w ust. 1, wobec podmiotu wykonującego przejazd, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: 1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot, o którym mowa w ust. 3 pkt 1: a) dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, b) nie miał wpływu na powstanie naruszenia, lub 2) rzeczywista masa całkowita pojazdu nienormatywnego nie przekracza dopuszczalnej wielkości lub wielkości określonej w zezwoleniu, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, a przekroczenie dotyczy wyłącznie nacisku osi pojazdu w przypadku przewozu ładunków sypkich oraz drewna. Z przywołanym powyżej poglądem skarżącego o wadliwym niezastosowaniu art. 140 aa ust. 4 pkt 1 lit. a ) i b) ustawy nie można się zgodzić. W ocenie Sądu organy zasadnie przyjęły, że przepisy te nie mają w niniejszej sprawie zastosowania. Przede wszystkim podnoszona przez skarżącego okoliczność, że przed wykonaniem przewozu doszło do sprawdzenia, że przewóz pobranego kontenera nie spowoduje przekroczenia rzeczywistej masy całkowitej kontrolowanego pojazdu nie może wywołać oczekiwanego przez skarżącego skutku. Treść przywołanego art. 140 aa ust. 4 pkt 2 ustawy wskazuje bowiem na to, że ustawodawca przewidział , że mimo braku przekroczenia rzeczywistej masy całkowitej pojazdu może dojść do przekroczenia nacisku osi pojazdu. Mimo to – jak wynika z treści tego przepisu- ustawodawca uznał, że nie jest to okoliczność zwalniająca - co do zasady - z odpowiedzialności określonej ustawą. W przywołanym unormowaniu uwzględniono natomiast , że w przypadku przewozu niektórych, specyficznych towarów, to jest w przypadku przewozu ładunków sypkich oraz drewna, może dochodzić do przemieszczania się ładunku i do przekroczenia nacisku osi. Ustawodawca jedynie w przypadku tych właśnie towarów uznał, że nie należy wszczynać postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej , a wszczęte umorzyć, gdy nie doszło przy przewozie tych towarów do przekroczenia rzeczywistej masy całkowitej pojazdu, doszło natomiast do przekroczenia nacisku osi pojazdu. Skoro tak, to samo sprawdzenie, że przewóz pobranego ładunku ( nie będącego ładunkiem sypkim ani drewnem) nie spowoduje przekroczenia rzeczywistej masy całkowitej kontrolowanego pojazdu nie oznaczało, że nie może dojść do przekroczenia nacisku osi pojazdu i nie świadczy o dochowaniu przez skarżącego należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem. Skarżący, jak sam wskazuje w skardze- posiadający wieloletnie doświadczenie zawodowe w przewozach kontenerowych – powinien mieć świadomość faktu, że mimo nieprzekroczenia masy całkowitej pojazdu może dojść do przekroczenia nacisku osi, wobec czego powinien dołożyć starań , by takiej sytuacji uniknąć. Jego twierdzenie, że nie można było dokonać sprawdzenia rozmieszczenia ładunku, bowiem kontener zamknięty był plombą celną , wbrew intencji skarżącego świadczy o tym, że skarżący w istocie – poza sprawdzeniem dokumentów i ustaleniu braku przekroczenia rzeczywistej masy całkowitej pojazdu- nie podjął żadnych aktów staranności w celu ustalenia, czy ładunek jest prawidłowo rozmieszczony i zabezpieczony przed przemieszczaniem się, by zapobiec przekroczeniu przepisów normujących warunki przejazdu. Powoływanie się przez skarżącego na brak odpowiedzialności za naruszenie przepisów brakiem dostępu do ładunku z powodu zamknięcia kontenera plombą celną nie może być uznane za wykazanie braku takiej odpowiedzialności. Skarżący, decydując się na wykonanie przejazdu mimo braku pewności co do prawidłowego rozłożenia przewożonego towaru, dokonując wyboru takiej a nie innej trasy godził się na możliwość naruszenia obowiązujących w tym zakresie przepisów i miał na to naruszenie wpływ. Organy wskazywały na to, że skarżący mógł podjąć działania polegające przykładowo na wypracowaniu odpowiednich rozwiązań w zakresie załadunków, kształtowaniu stosunków z pozostałymi uczestnikami obrotu prawnego, ustalaniu trasy przejazdu. Zasadnie organy uznały, że skarżący jako przedsiębiorca profesjonalnie zajmujący się wykonywaniem przewozów ma obowiązek zachowania należytej staranności przy wykonywaniu swej działalności. Skarżący nie wykazał żadnych okoliczności, mogących świadczyć o tym, że dołożył należytej staranności , by nie doszło do naruszenia prawa, a okoliczności wskazywane przez niego za takie być uznane nie mogły. Odpowiedzialność innych osób za naruszenia przepisów w omawianym zakresie – organizatora transportu, nadawcy, odbiorcy, załadowcy czy spedytora jest odpowiedzialnością niezależną od odpowiedzialności podmiotu wykonującego przejazd. W tej sytuacji organy zasadnie przyjęły, że w niniejszej sprawie brak było podstaw do zastosowania art. 140aa ust. 4 ustawy. Podnoszona przez skarżącego w skardze okoliczność korygowania przez organy wartości pomiarowej o 200 kg i 2%, choć wadliwa, nie mogła mieć znaczenia dla rozstrzygnięcia. W przedmiotowym przypadku stwierdzono nacisk na oś – już po odjęciu 2% - 13,7 t, czyli przekroczenie o 3,7 t, czyli o 37%. Nałożona na skarżącego kara pieniężna dotyczyła przypadku przekroczenia nacisku na oś o więcej niż 20%- w tym przypadku było to przekroczenie dopuszczalnych wartości aż o 37 %. Niższą karę można byłoby nałożyć w przypadku stwierdzenia przekroczenia dopuszczalnych wartości o nie więcej niż 10 % i nie więcej niż 20 %, wobec czego dokonana korekta o 2% w żaden sposób nie mogła wpłynąć na możliwą zmianę wysokości kary pieniężnej. Zauważyć w tym miejscu ponadto należy, że korekta odbyła się na korzyść skarżącego. Podkreślenia wymaga, że pojazd skarżącego został zważony przy pomocy legalizowanej wagi, na stanowisku zatwierdzonym przez zarządcę drogi po uprzednim dokonaniu pomiarów przez uprawnionego geodetę, co wynika z dokumentów znajdujących się w aktach administracyjnych sprawy W tej sytuacji Sąd uznał, że prawidłowe było stanowisko organów obu instancji , dotyczące nałożenia na skarżącego kary pieniężnej w wysokości 15 000 zł. Mając powyższe na uwadze Sąd uznał zarzuty skargi dotyczące naruszenia prawa materialnego za bezzasadne. Sąd nie znalazł też podstaw do uznania za zasadne zarzutów skargi dotyczących naruszenia przepisów postępowania, przy czym na marginesie wskazać należy, że uwzględnienie skargi w przypadku stwierdzenia tego typu naruszeń jest możliwe jedynie wtedy, gdy naruszenie przepisów postępowania mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wobec powyższego Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło