III SA/Gd 445/07

WyrokWSA w Gdańsku2008-07-03

Skład orzekający: Anna Orłowska, Alina Dominiak, Felicja Kajut

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postępowanie dyscyplinarne wobec studenta zostało wszczęte z naruszeniem terminu przedawnienia, a także czy prawidłowo przeprowadzono rozprawę i sporządzono uzasadnienie orzeczenia?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że postępowanie dyscyplinarne zostało wszczęte z naruszeniem terminu przedawnienia, ponieważ od dnia uzyskania przez właściwy organ (rektora) wiadomości o popełnieniu czynów przez studenta do dnia wszczęcia postępowania upłynęło sześć miesięcy. Ponadto, sąd stwierdził naruszenie prawa procesowego poprzez nieprawidłowe zawiadomienie studenta o rozprawie, co mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Wreszcie, sąd wskazał na brak sporządzenia i doręczenia uzasadnienia orzeczenia odwoławczej komisji dyscyplinarnej, co również stanowiło naruszenie przepisów.
Stan faktyczny
Student A. K. został obwiniony o wręczenie korzyści majątkowej pracownicy uczelni w zamian za obietnicę przyjęcia na studia oraz o żądanie od Rektora "rzetelnego rozpatrzenia" odwołania, sugerując możliwość złożenia zawiadomienia o przestępstwie korupcji. Komisja Dyscyplinarna ds. Studenckich ukarała go wydaleniem z uczelni. Odwoławcza Komisja Dyscyplinarna utrzymała to orzeczenie w mocy. Student zaskarżył orzeczenie do WSA, zarzucając m.in. przedawnienie postępowania, naruszenie prawa procesowego przy zawiadamianiu o rozprawie oraz brak uzasadnienia orzeczenia odwoławczego.
Rozstrzygnięcie
Sąd uchylił zaskarżone orzeczenie Odwoławczej Komisji Dyscyplinarnej oraz poprzedzające je orzeczenie Komisji Dyscyplinarnej ds. Studenckich Uniwersytetu [...].

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Anna Orłowska Sędziowie: WSA Alina Dominiak ( spr.) WSA Felicja Kajut Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Hanna Tarnawska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 czerwca 2008 r. sprawy ze skargi A. K. na orzeczenie Odwoławczej Komisji Dyscyplinarnej ds. Studenckich Uniwersytetu [...] z dnia 17 września 2007 r. , bez numeru w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej wydalenia z uczelni 1. uchyla zaskarżone orzeczenie oraz poprzedzające je orzeczenie Komisji Dyscyplinarnej ds. Studenckich Uniwersytetu [...] z dnia 13 kwietnia 2007 r., bez numeru; 2. określa, że zaskarżone orzeczenie nie może być wykonane. Orzeczeniem z dnia 13 kwietnia 2007 r. Komisja Dyscyplinarna ds. Studenckich Uniwersytetu [...] na podstawie art. 162 ust. 1 i 163 pkt 5 ustawy z dnia 12 września 1990 r. o szkolnictwie wyższym ( Dz. U. Nr 65, poz. 385 ze zm.) oraz § 23 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 1 lipca 1991 r. w sprawie szczegółowych zasad i trybu postępowania dyscyplinarnego wobec studentów (Dz. U. Nr 63, poz. 269) uznała obwinionego A. K. za winnego zarzucanych mu czynów, tj. tego, że w kwietniu 2004r. wręczył korzyść majątkową pracownicy Uniwersytetu [...] J. B. w zamian za obietnicę przyjęcia na studia na Wydziale Prawa i Administracji [...] oraz tego, że w sierpniu 2004 r. zażądał od JM Rektora Uniwersytetu [...] prof. A. C. "rzetelnego rozpatrzenia" swego odwołania sugerując, że brak reakcji ze strony JM Rektora skutkować będzie złożeniem formalnego zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa korupcji na [...] - i wymierzyła mu karę wydalenia z Uniwersytetu [...]. W uzasadnieniu wskazano, że w dniu 11 marca 2005r. Rektor Uniwersytetu [...] skierował do Komisji Dyscyplinarnej wniosek Rzecznika Dyscyplinarnego ds. Studentów [...] z dnia 9 marca 2005 r. o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego przed Komisją Dyscyplinarną i ukaranie A. K., któremu zarzucono popełnienie dwóch czynów wyżej opisanych. Postanowieniem z dnia 9 czerwca 2005 r. Komisja Dyscyplinarna wszczęła postępowanie dyscyplinarne w tej sprawie. Komisja ustaliła, że obwiniony jest studentem V roku studiów dziennych kierunku Prawo na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu [...], zaś w roku akademickim 203/2004 był studentem II roku studiów zaocznych kierunku Prawo na Wydziale Prawa i Administracji oraz I roku studiów stacjonarnych kierunku Ekonomia na Wydziale Ekonomicznym [...]. W kwietniu 2004 r. obwiniony wręczył J. B., zatrudnionej w charakterze starszej maszynistki w Komisji Zakładowej NSZZ "Solidarność", korzyść majątkową w kwocie 4000 zł , w zamian za co podjęła się pozytywnego załatwienia przyjęcia go na studia dzienne na kierunku Prawo. W czerwcu 2004 r. obwiniony , będąc studentem studiów zaocznych kierunku Prawo, ubiegał się w procesie rekrutacyjnym o przyjęcie na ten kierunek na studia dzienne. Nie został przyjęty z powodu niedostatecznej ilości punktów- otrzymał 53, gdy konieczne było uzyskanie 54 punktów. Gdy zostały ogłoszone wyniki egzaminu obwiniony zażądał od J. B. zwrotu pieniędzy, a następnie w Wydziale do Walki z Korupcją Komendy Wojewódzkiej Policji [...] oświadczył, że został przyjęty na kierunek , na którym studiuje, przez załatwienie sobie sprawy za określoną korzyść majątkową, nie precyzując bliżej komu i jaką korzyść majątkową wręczył, ani też nie podając swoich danych personalnych. Nie złożył formalnego zawiadomienia o przestępstwie. Po doręczeniu obwinionemu decyzji Rektora [...] o stwierdzeniu braku podstaw do uwzględnienia odwołania od decyzji o nieprzyjęciu go na studia stacjonarne, A. K., po telefonicznym umówieniu się na wizytę, spotkał się z Rektorem Prof. A. C. w dniu 13 sierpnia 2004 r. w jego gabinecie. A. K. poinformował Rektora, że na Uniwersytecie jest osoba, która stara się sprzedać miejsca na uczelni i że z tego powodu może wyniknąć skandal, któremu można zapobiec przez rzetelne i pozytywne rozpatrzenie przez Rektora jego odwołania od decyzji nieprzyjęcia go na studia oraz przedstawił to odwołanie. Nie udzielił odpowiedzi na pytanie, kto jest osobą dopuszczającą się korupcji, i ostatecznie, został wyproszony z gabinetu przez Rektora. Rektor poinformował o wszystkim policję, jednak z uwagi na trudności dowodowe- rozmowa odbyła się bez świadków- zaniechał złożenia oficjalnego zawiadomienia o przestępstwie. A. K. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku na decyzję Rektora [...] z dnia 9 sierpnia 2004 r. stwierdzającą brak podstaw do uwzględnienia odwołania i przyjęcia go na studia dzienne, a w dniu 13 września 2004 r. złożył na policji formalne zawiadomienie o faktach dwukrotnego wręczenia J. B. pieniędzy w kwotach po 4000 zł w zamian za wykorzystanie przez nią rzekomych wpływów na Uczelnianej Komisji Rekrutacyjnej [...] i pozytywne załatwienie jego odwołań od negatywnych decyzji Komisji Rekrutacyjnych. Komisja Dyscyplinarna wskazała, że w świetle zgromadzonego materiału dowodowego wina obwinionego nie budzi wątpliwości, a stan faktyczny został ustalony przede wszystkim w oparciu o zeznania świadka Rektora A. C. i R. M., zgromadzone dokumenty i częściowo o wyjaśnienia obwinionego – tylko co do faktu wręczenia korzyści majątkowych oraz faktu wizyty w dniu 13 sierpnia 2004 r. u Rektora. Komisja wskazała, że z uwagi na treść art. 266 ust. 1 ustawy z dnia 27 lipca 2005 r. Prawo o szkolnictwie wyższym ( Dz. U. nr 164, poz. 1365 ze zm.), rozstrzygała na podstawie przepisów ustawy z dnia 12 września 1990 r. o szkolnictwie wyższym (Dz. U. Nr 65, poz. 385 ze zm.) oraz rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 1 lipca 1991r. w sprawie szczegółowych zasad i trybu postępowania dyscyplinarnego wobec studentów ( Dz. U. nr 63, poz. 269 ). Odnosząc się do pierwszego z zarzucanych czynów Komisja stwierdziła, że choć dotyczył on wręczenia korzyści majątkowej w zamian za obietnicę przyjęcia na studia, to obwiniony był już studentem [...] – na studiach zaocznych i dziennych, może wobec tego ponosić za czyn ten odpowiedzialność dyscyplinarną. Czyn ten jest naganny choćby z tego względu, że stanowi przestępstwo z art. 230 a § 1 k.k. Wręczanie łapówek jest czynem nie licującym z postawą etyczną studenta . Czyn taki narusza przepisy uczelni i uchybia godności studenta. Komisja uznała, że czyn, którego dopuścił się obwiniony stanowi delikt dyscyplinarny, o którym mowa w art. 162 ust. 1 ustawy z dnia 12 września 1990 r. o szkolnictwie wyższym. Fakt, że w stosunku do obwinionego zostało umorzone postępowanie karne na podstawie art. 230 a § 3 k.k., który stanowi, że nie podlega karze po spełnieniu określonych w nim warunków sprawca przestępstwa z art. 230 a § 3 k.k., nie stoi na przeszkodzie pociągnięciu obwinionego do odpowiedzialności dyscyplinarnej. Komisja uznała za udowodniony również drugi, zarzucany obwinionemu, czyn. Zachowanie A. K. wskazuje, według Komisji na to, że usiłował on wymusić na Rektorze pozytywną dla siebie decyzję licząc na to, że Rektor będzie obawiał się ujawnienia informacji o skandalu korupcyjnym na Uczelni i wszczęcia postępowania karnego w tej sprawie. Celem obwinionego nie było udzielenie pomocy władzom Uczelni w wykryciu i zwalczeniu zjawisk korupcyjnych, lecz wykorzystanie swej wiedzy do uzyskania korzystnej dla siebie decyzji. Z uwagi na powyższe Komisja uznała, że należy wymierzyć obwinionemu na podstawie art. 163 pkt 5 ustawy z dnia 12 września 1990 r. o szkolnictwie wyższym w zw. z § 23 ust. 3 rozporządzenia z 1991 r. w sprawie szczegółowych zasad i trybu postępowania dyscyplinarnego wobec studentów karę wydalenia z Uczelni. Już pierwszy z zarzucanych czynów uzasadniałby wymierzenie takiej kary, bowiem obwiniony w nieuczciwy sposób chciał uzyskać status studenta studiów dziennych [...]. Delikty dyscyplinarne, których dopuścił się obwiniony charakteryzują się wysokim stopniem szkodliwości w społeczności akademickiej. Obwiniony nie wykazał żadnej skruchy w toku całego postępowania , bagatelizując pierwszy z zarzucanych czynów i usiłując uczynić z siebie ofiarę działań J. B.. Nie podjął też próby przeproszenia Rektora Uniwersytetu za swoje zachowanie. Działania obwinionego obliczone były wyłącznie na osiągnięcie celu, jakim było przyjęcie na studia dzienne i nie chodziło w nich o wykrycie nieprawidłowości , jakie miały miejsce przy rekrutacji. Od powyższego orzeczenia A. K. wniósł odwołanie, w którym, wnosząc o uchylenie zaskarżonego orzeczenia, zarzucił błędne ustalenia faktyczne oraz rażące naruszenie prawa materialnego i procesowego. W dniu 17 września 2007 r. Odwoławcza Komisja Dyscyplinarna ds. Studenckich Uniwersytetu [...], po rozpoznaniu odwołania A. K., powołując się na art. 171 ust. 1 ustawy z dnia 12 września 1990 r. o szkolnictwie wyższym oraz § 30 ust. 1 rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 1 lipca 1991 r. w sprawie szczegółowych zasad i trybu postępowania dyscyplinarnego wobec studentów, wydała orzeczenie utrzymujące w mocy zaskarżone orzeczenie uznając odwołanie za oczywiście bezzasadne. W dniu 27 września 2007 r. wystosowano do A. K. pismo, z którego wynika, że w załączeniu przesłano mu odpis powyższego orzeczenia oraz pouczono go, że – zgodnie z art. 221 ustawy z dnia 27 lipca 2005 r. Prawo o szkolnictwie wyższym ( Dz. U. Nr 164, poz. 1365 ze zm.) od prawomocnego orzeczenia odwoławczej komisji dyscyplinarnej służy skarga do sądu administracyjnego , przy czym zgodnie z art. 223 p.sz.w. w zw. z art. 457 § 2 k.p.k.( stosowane odpowiednio), jeżeli organ odwoławczy utrzymuje zaskarżony wyrok w mocy, uznając odwołanie za oczywiście bezzasadne, uzasadnienie sporządza się na wniosek obwinionego złożony w terminie 7 dni od daty doręczenia orzeczenia w przypadku, gdy obwiniony nie był obecny podczas ogłoszenia orzeczenia. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku A. K. wniósł o uchylenie orzeczenia o wydaleniu go z uczelni. Zarzucił błędne ustalenia faktyczne oraz rażące naruszenie prawa materialnego i procesowego, tj. art. 8 k.p.a, art. 167 § 3, art. 169 § 1, art. 170 § 1, art. 174 § 1 ustawy z dnia 12 września 1990 r. o szkolnictwie wyższym oraz § 15 ust. 3, § 19 ust. 7 zd.2, § 23 ust. 2 rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 1 lipca 1991 r. w sprawie szczegółowych zasad i trybu postępowania dyscyplinarnego wobec studentów. W uzasadnieniu stwierdził, że zgodnie z art. 168 § 2 ustawy o szkolnictwie wyższym Rzecznik jest związany poleceniami Rektora, który domagał się wydalenia skarżącego z Uczelni. Tymczasem Rektor wcześniej uchylił decyzję o nieprzyjęciu skarżącego na studia oraz wydał decyzję o przyjęciu go na studia, z czego wnioskować należy, że istniał jakiś interes społeczny, który wymaga, by skarżący był studentem [...]. Skoro tak, to jakie wydarzenia zaistniały, że ów interes społeczny przestał istnieć. Zdaniem skarżącego chwiejność rozstrzygnięć Rektora jest sprzeczna z wyrażoną w art. 8 k.p.a. zasadą ochrony zaufania obywatela. Skarżący wskazał, że Komisja błędnie uznała go za winnego zarzucanych mu obu czynów, bowiem nie dopuścił się szantażu, szeroko uzasadniając swoje stanowisko. Zarzucił przedawnienie postępowania dyscyplinarnego, bowiem z art. 174 § 1 ustawy z dnia 12 września 1990 r. o szkolnictwie wyższym wynika, że nie można wszcząć postępowania dyscyplinarnego po upływie sześciu miesięcy od dnia uzyskania przez właściwy organ wiadomości o popełnieniu czynu lub trzech lat od jego popełnienia. W przypadku niniejszej sprawy Rektor o zarzucanym czynie dowiedział się w dniu 13 sierpnia 2004 r. , a postępowanie dyscyplinarne wszczęto w dniu 9 czerwca 2005r. W ocenie skarżącego postępowanie dyscyplinarne przedawniło się w dniu 14 lutego 2005 r. i winno ulec umorzeniu. Ponadto skarżący zarzucił naruszenie zasady niezawisłości Komisji Dyscyplinarnej i udział w Komisji osób, które powinny być wyłączone od rozpoznania jego sprawy. Nadto zarzucił rażące uchybienia formalne - wydanie orzeczenia przez Komisję Dyscyplinarną po przeprowadzeniu rozprawy, na którą nie został wezwany. Wezwanie zostało mu bowiem doręczone trzy dni po rozprawie i wydaniu orzeczenia przez Komisję Dyscyplinarną, a z protokołu rozprawy wynikało, że został on zawiadomiony o jej terminie przez obrońcę sms-em, której to formy wezwania na rozprawę przepisy nie przewidują, nie przewidują też wzywania na rozprawę przez obrońcę. Na koniec odwołujący się podniósł zarzut nieuzasadnionej surowości wymiaru kary. Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie stwierdzając, że skarżący nie sprecyzował, na czym polegają błędne ustalenia faktyczne i rażące naruszenie prawa, zaś w skardze opisuje zdarzenia nie mające dla sprawy znaczenia. Ponadto stwierdzono, że nie zostało ani naruszone prawo do obrony skarżącego, ani niezawisłość komisji dyscyplinarnej, a skarżący w sposób uporczywy nie stawiał się na posiedzenia komisji dyscyplinarnej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Postępowanie przed sądami administracyjnymi prowadzone jest w oparciu o przepisy ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – zwanej dalej p.p.s.a. (Dz. U. Nr 153, poz.1270 ze zm.). Zgodnie z art. 134 § 1 tej ustawy sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W niniejszej sprawie Komisja Dyscyplinarna ds. Studentów Uniwersytetu [...] wydała postanowienie o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego przeciwko A. K. w dniu 9 czerwca 2005 r. Obecnie obowiązująca ustawa z dnia 27 lipca 2005 r. Prawo o szkolnictwie wyższym ( Dz. U. Nr 164, poz. 1365 ), która weszła w życie w dniu 1 września 2005 r. stanowi w art. 266 ust. 1, że niezakończone do dnia wejścia w życie ustawy postępowania w sprawach dotyczących odpowiedzialności dyscyplinarnej studentów (...) prowadzone są na podstawie przepisów dotychczasowych. Także obowiązujące obecnie rozporządzenie Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z dnia 6 grudnia 2006r. w sprawie szczegółowego trybu postępowania wyjaśniającego i dyscyplinarnego wobec studentów ( Dz. U. Nr 236, poz. 1707) , które weszło w życie w dniu 3 stycznia 2007 r. stanowi w § 36, że niezakończone do dnia wejścia w życie rozporządzenia postępowania wyjaśniające i dyscyplinarne studentów prowadzone są na podstawie przepisów dotychczasowych. Wynika z powyższego, że do postępowania dyscyplinarnego prowadzonego wobec skarżącego zastosowanie mają przepisy ustawy z dnia 12 września 1990 r. o szkolnictwie wyższym ( Dz. U. Nr 65, poz. 385 ze zm.), zwanej dalej "ustawą", oraz rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 1 lipca 1991 r. w sprawie szczegółowych zasad i trybu postępowania dyscyplinarnego wobec studentów (Dz. U. Nr 63, poz.269), zwanego dalej "rozporządzeniem". Jednym z zarzutów skargi było "przedawnienie postępowania dyscyplinarnego", z przywołaniem art. 174 § 1 ustawy . Zarzut jest zasadny, choć błędnie sformułowany, bowiem nie można mówić o "przedawnieniu" postępowania dyscyplinarnego. Art. 174 § 1 ustawy stanowi, że nie można wszcząć postępowania dyscyplinarnego po upływie sześciu miesięcy od dnia uzyskania przez właściwy organ wiadomości o popełnieniu czynu lub trzech lat od jego popełnienia . Jeżeli czyn stanowi przestępstwo, okres ten pokrywa się z okresem przedawnienia dla tego przestępstwa, przewidzianego w Kodeksie karnym. Przepis ten należy rozumieć w ten sposób, że istnieją dwie okoliczności wykluczające wszczęcie postępowania dyscyplinarnego. Jedna - to upływ sześciu miesięcy od dnia uzyskania przez właściwy organ wiadomości o popełnieniu czynu , zaś druga- to upływ ( co do zasady, z uwzględnieniem zd. 2 tego przepisu ) trzech lat od popełnienia czynu. O ile więc zajdzie którakolwiek z tych okoliczności, postępowania dyscyplinarnego wszcząć nie można. Właściwym organem, o którym mowa w art. 174 § 1 zd. 1 ustawy, jest rektor uczelni. Wynika to zarówno z ogólnej zasady, że to rektor kieruje działalnością uczelni i reprezentuje ją na zewnątrz ( art. 49 ust. 1 ), jak i z tego, że to rektorowi powierzono obowiązki w postępowaniu dotyczącym odpowiedzialności dyscyplinarnej studentów. Rektor - zgodnie z art. 162 ust. 2 ustawy - przekazuje sprawę do komisji dyscyplinarnej. Ponadto, jak wynika z § 8 rozporządzenia, to rektor po otrzymaniu wiadomości o postępowaniu uchybiającym godności studenta lub naruszenia przepisów obowiązujących na uczelni, zleca rzecznikowi dyscyplinarnemu przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego. Skarżącemu postawiono zarzuty popełnienia dwóch czynów: jeden dotyczył tego, że skarżący w kwietniu 2004 r. wręczył korzyść majątkową pracownicy Uniwersytetu [...] J. B. w zamian za obietnicę przyjęcia na studia na Wydziale Prawa i Administracji [...], zaś drugi - że w sierpniu 2004 r. zażądał od JM Rektora Uniwersytetu [...] prof. A. C. "rzetelnego rozpatrzenia" swego odwołania sugerując, że brak reakcji ze strony JM Rektora skutkować będzie złożeniem formalnego zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa korupcji na [...]. Rozmowa skarżącego z Rektorem Uniwersytetu [...], z którą związany jest drugi z postawionych skarżącemu zarzutów odbyła się, co było niewątpliwe, w dniu 13 sierpnia 2004 r., i tegoż właśnie dnia Rektor - jako "właściwy organ" – dowiedział się o popełnieniu przez skarżącego drugiego z zarzucanych mu czynów. O pierwszym z zarzucanych skarżącemu czynów Rektor jako "właściwy organ" dowiedział się również w trakcie tej samej rozmowy , co wynika wprost z zeznań Rektora Uniwersytetu [...] prof. dr hab. A. C. złożonych w dniu 17 grudnia 2004 r. Gdyby nawet Rektor miał w dniu rozmowy ze skarżącym wątpliwości co do zaistnienia tegoż właśnie czynu , to datą najpóźniejszą , w której Rektor o czynie skarżącego na pewno wiedział jest data 20 października 2004 r., jako data skierowania sprawy przez Rektora do Rzecznika Dyscyplinarnego (notatka uczyniona przez Rektora na piśmie Dziekana Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu [...] z dnia 15 października 2004 r. skierowanego do Rektora). Przed tą datą zarówno wystosowano do pani J. B. pismo dotyczące rozwiązania umowy o pracę w związku z zarzutem popełnienia przestępstwa płatnej protekcji ( w dniu 21 września 2004 r. – w aktach administracyjnych), jak i ukazał się artykuł w Gazecie Wyborczej w dniu 14 września 2004 r. opisujący zdarzenie (w aktach administracyjnych). Postępowanie dyscyplinarne zostało wszczęte w dniu 9 czerwca 2005r. (postanowienie o wszczęciu postępowania z tej daty w aktach administracyjnych), czyli po upływie sześciu miesięcy od dnia uzyskania przez właściwy organ wiadomości o popełnieniu czynu. W takiej sytuacji – zgodnie z art. 174 § 1 ustawy, postępowanie dyscyplinarne nie mogło być wszczęte. Podkreślić należy, że ustawa wyraźnie rozróżnia pojęcie postępowania wyjaśniającego (prowadzonego przez rzecznika dyscyplinarnego- art. 168 ust. 1 ustawy) od postępowania dyscyplinarnego (prowadzonego przez komisje dyscyplinarne – art. 166 ustawy). Zważyć należy, że zgodnie z § 11 ust. 1 rozporządzenia rzecznik dyscyplinarny w zależności od wyniku postępowania wyjaśniającego składa rektorowi uczelni umotywowany wniosek o: 1) umorzenie postępowania, 2) wymierzenie obwinionemu kary upomnienia w myśl art. 162 ust. 3 ustawy, 3) przekazanie sprawy do sądu koleżeńskiego, 4) skierowanie do komisji dyscyplinarnej wniosku o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego i ukaranie. Zgodnie zaś z § 11 ust. 2 pkt 2 umorzenie postępowania następuje w razie przedawnienia, o którym mowa w art. 174 ustawy. W niniejszym przypadku nie doszło do złożenia wniosku o umorzenie postępowania, lecz do złożenia wniosku o skierowanie do komisji dyscyplinarnej wniosku o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego i ukaranie. Z uwagi na to, że przepisy rozporządzenia nie przewidują możliwości umorzenia postępowania przez komisję dyscyplinarną na posiedzeniu niejawnym z uwagi na zaistnienie przesłanek z art. 174 § 1 ustawy ( § 13 a contrario) , komisja dyscyplinarna zobligowana była do przeprowadzenia rozprawy. Nie oznacza to jednak, że w przypadku nie umorzenia postępowania przed wszczęciem postępowania dyscyplinarnego mimo zaistnienia przesłanek z art. 174 § 1 ustawy komisja jest związana wnioskiem o ukaranie. Przepis § 23 ust. 1 rozporządzenia stanowi, że skład orzekający wydaje orzeczenie bądź o ukaraniu, bądź uniewinniające, bądź umarzające postępowanie. Umorzenie postępowania następuje gdy skład orzekający uzna, iż zachodzą okoliczności określone w § 11 ust. 2 – tj. m.in., że doszło do przedawnienia, o którym mowa w art. 174 ustawy. W ocenie Sądu sformułowanie "skład orzekający uzna" nie oznacza dowolności – komisja dyscyplinarna powinna w toku postępowania ustalić, czy zachodzą przesłanki z art. 174 ustawy, a jeżeli zachodzą, powinna umorzyć postępowanie. Także odwoławcza komisja dyscyplinarna może umorzyć postępowanie ( § 30 ust. 1 zd. 2 rozporządzenia w zw. z § 23 ust. 1 pkt 3 w zw. z § 11 ust. 2 ). Tak więc – z uwagi na wyżej cytowane przepisy nie powinno w ogóle dojść do wszczęcia postępowania dyscyplinarnego, a o ile doszło – postępowanie to powinno być umorzone. Przedawnienie jest instytucją prawa materialnego. Określa ono konsekwencje upływu czasu dla kwestii odpowiedzialności dyscyplinarnej. Skoro więc w sprawie niniejszej doszło do naruszenia przepisu art. 174 ust. 1 ustawy, to organy obu instancji dopuściły się naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy ( art. 145 § 1 pkt 1 a p.p.s.a.). Kolejnym zarzutem skargi był fakt niezawiadomienia skarżącego o rozprawie w dniu 13 kwietnia 2007 r. , po której zapadło orzeczenie Komisji Dyscyplinarnej ds. Studenckich Uniwersytetu [...] . Poprzednia rozprawa odbyła się w dniu 30 marca 2007 r. i skarżący nie był na niej obecny, bowiem był hospitalizowany w Akademii Medycznej w G.. Zgodnie z zapisem w protokole rozprawy z tego dnia następny termin rozprawy został wyznaczony na dzień 13 kwietnia 2007 r., na który skarżący ( obwiniony) miał być wezwany. W aktach znajduje się potwierdzenie odbioru przesyłki od skarżącego w dniu 16 kwietnia 2007 r. Z zapisu w protokole rozprawy z dnia 13 kwietnia 2007 r. wynika, że Komisja Dyscyplinarna posiadała wiedzę, że obwiniony nie odebrał wysłanego do niego zawiadomienia o terminie rozprawy i że zostało ono powtórnie awizowane w dniu 10 kwietnia 2007 r. oraz że obwiniony nie odebrał także zawiadomienia pozostawionego mu w Dziekanacie. Obrońca obwinionego poinformował Komisję Dyscyplinarną, że zawiadomił obwinionego o terminie rozprawy przez wysłany do niego w dniu 30 marca 2007 r. SMS , oraz że mimo iż czynił próby skontaktowania się telefonicznie z obwinionym, do takiego kontaktu nie doszło, a od kolegi obwinionego dowiedział się, że przebywa on za granicą. Komisja Dyscyplinarna postanowiła prowadzić rozprawę w dniu 13 kwietnia 2007 r. pod nieobecność obwinionego uznając, że przepisy ustawy z 1990 r. o szkolnictwie wyższym i rozporządzenia wykonawczego z 1991r. nie precyzują zasad zawiadamiania i wzywania na posiedzenia komisji, dlatego istotny jest fakt, że strony uzyskały wiedzę o terminie posiedzenia, a nie sposób jej uzyskania, zaś w dniu 30 marca 2007r. obrońca obwinionego zawiadomił o terminie posiedzenia obwinionego, kiedy ten przebywał w T. - był hospitalizowany; nr telefonu, pod który została wysłana wiadomość jest numerem, pod którym zwyczajowo obrońca kontaktował się z obwinionym, a nie wpłynęło żadne pismo usprawiedliwiające niestawiennictwo obwinionego na rozprawie. Wbrew temu, co stwierdziła Komisja Dyscyplinarna na rozprawie w dniu 13 kwietnia 2007 r., art. 170 ust. 1 ustawy wyraźnie stanowi, że do wzywania i przesłuchiwania obwinionego, świadków i biegłych oraz przeprowadzania innych dowodów w postępowaniu dyscyplinarnym stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania karnego. Ponadto § 15 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia stanowi, że przewodniczący składu orzekającego wzywa na rozprawę obwinionego , zaś § 15 ust. 3 - że termin rozprawy powinien być tak wyznaczony, aby między doręczeniem obwinionemu wezwania a dniem rozprawy upłynęło co najmniej 7 dni. Nie stanowi przeszkody do rozpoznania sprawy nie usprawiedliwione niestawiennictwo na rozprawę obwinionego, któremu wezwanie doręczono prawidłowo (§ 18 ust. 1 rozporządzenia). Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks postępowania karnego ( Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 ze zm.) , do którego odpowiedniego stosowania odsyła ustawa, stanowi w art. 131 § 1 , że wezwania doręcza się przez pocztę lub inny uprawniony podmiot zajmujący się doręczaniem korespondencji albo pracownika organu wysyłającego, a w razie niezbędnej konieczności – przez Policję. Ponadto art. 132 § 3 k.p.k. stanowi, że pismo może być także doręczone za pośrednictwem telefaksu lub poczty elektronicznej; w takim wypadku dowodem doręczenia jest potwierdzenie transmisji danych. Natomiast art.137 k.p.k. stanowi, że w wypadkach nie cierpiących zwłoki można wzywać lub zawiadamiać osoby telefonicznie albo w inny sposób stosownie do okoliczności, pozostawiając w aktach odpis nadanego komunikatu z podpisem osoby nadającej. Wynika z powyższego przepisu, że od doręczeń standardowych wezwań można odstąpić jedynie w "wypadkach nie cierpiących zwłoki", czyli wówczas, gdy pilność czynności procesowych nie pozwala na zrealizowanie doręczeń w trybie przepisów wcześniej przytoczonych. W sprawie niniejszej sytuacja taka nie miała miejsca, a Komisja Dyscyplinarna nie zastosowała wezwania obwinionego na rozprawę w sposób przewidziany w art. 137 k.p.k. Co więcej - zastosowano tryb doręczenia obwinionemu wezwania na rozprawę przewidziany w art. 131 § 1 k.p.k. – i – mimo stwierdzenia nieskutecznego doręczenia wezwania tą drogą - uznano następnie, że obwiniony został zawiadomiony o terminie rozprawy przez swojego obrońcę krótką wiadomością tekstową. Pomijając fakt, że tego rodzaju sposób zawiadamiania obwinionego nie wynikał z przepisów prawa, zdaniem Sądu Komisja mogła być co najwyżej pewna, że obrońca obwinionego SMS do obwinionego wysłał, lecz nie tego, że obwiniony ten SMS otrzymał i że został zawiadomiony o terminie rozprawy. Tak więc postępowanie Komisji Dyscyplinarnej było w okolicznościach sprawy niniejszej nieuprawnione. Komisja Dyscyplinarna dopuściła się naruszenia wyżej wskazanych przepisów prawa, które mogło mieć wpływ na treść orzeczenia, zaś Odwoławcza Komisja Dyscyplinarna nie dopatrzyła się naruszenia przepisów postępowania przez Komisję Dyscyplinarną i utrzymała w mocy wadliwe orzeczenie. Kolejną kwestią jest brak uzasadnienia orzeczenia Odwoławczej Komisji Dyscyplinarnej ds. Studenckich Uniwersytetu [...]. W aktach sprawy znajduje się jedynie samo orzeczenie oraz pouczenie skarżącego o możliwości złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia tegoż orzeczenia. Pouczenie to jest wadliwe, bowiem – mimo że do sprawy niniejszej miały zastosowanie przepisy ustawy z dnia 12 września 1990 r. o szkolnictwie wyższym (i Komisje stosowały co do zasady przepisy tej właśnie ustawy) , w pouczeniu odwołano się błędnie do przepisu ustawy z dnia 27 lipca 2005 r. Prawo o szkolnictwie wyższym. Ustawa z dnia 12 września 1990 r. nie normuje sposobu sporządzania uzasadnienia orzeczenia przez Komisje Dyscyplinarne obu instancji. Regulacja taka zawarta jest w przepisach rozporządzenia. Zgodnie z § 30 ust. 1 zd. 2 rozporządzenia przepisy § 23 – 25 stosuje się odpowiednio. Oznacza to, że orzeczenie odwoławczej komisji dyscyplinarnej powinno zawierać m.in. uzasadnienie zawierające wyjaśnienie podstawy faktycznej i wskazanie podstawy prawnej orzeczenia. Orzeczenie wraz z uzasadnieniem powinno być podpisane przez wszystkich członków składu orzekającego ( § 30 ust. 1 zd. 2 w zw. z § 24 ust. 1 pkt 6 i § 24 ust. 2 ). Zgodnie natomiast z § 30 ust. 1 zd. 2 rozporządzenia w zw. z § 25 ust. 4, orzeczenie odwoławczej komisji dyscyplinarnej powinno być doręczone stronom w terminie 14 dni od jego ogłoszenia. Z akt sprawy nie wynika, by uzasadnienie orzeczenia z dnia 17 września 2007r. Odwoławczej Komisji Dyscyplinarnej ds. Studenckich zostało sporządzone, podpisane przez wszystkich członków Komisji i doręczone skarżącemu, wynika z nich natomiast, że skarżący otrzymał jedynie odpis samego orzeczenia . On sam stwierdził na rozprawie, że uzasadnienia orzeczenia nie otrzymał, a w aktach brak zarówno uzasadnienia orzeczenia, jak i dowodu doręczenia tegoż uzasadnienia. Za takie uzasadnienie nie może być uznane przytoczenie motywów orzeczenia zawarte w protokole rozprawy, podpisane jedynie przez Przewodniczącego Odwoławczej Komisji Dyscyplinarnej. Wyżej opisane naruszenia przepisów postępowania mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Odwoławcza Komisja Dyscyplinarna nie dopatrzyła się naruszenia przepisów postępowania przez Komisję Dyscyplinarną i utrzymała w mocy wadliwe orzeczenie, sama naruszając przepisy postępowania, dodatkowo w zakresie uzasadniania i doręczania orzeczenia ( art. 145 § 1 pkt 1 c/ p.p.s.a.). Odnosząc się do pozostałej części skargi stwierdzić należy, że zarzut naruszenia art. 8 k.p.a. w ujęciu przedstawionym w skardze jest dla Sądu niezrozumiały. Skarżący zarzuca chwiejność postępowania Rektorowi Uczelni , który najpierw wydał decyzję o przyjęciu skarżącego na studia, a następnie wydał polecenie wszczęcia wobec skarżącego postępowania dyscyplinarnego. Skarżący upatruje w takim działaniu naruszenia art. 8 k.p.a. Jednak w sprawie niniejszej kontroli Sądu podlegała legalność orzeczeń Komisji Dyscyplinarnych, nie zaś wyżej poruszane kwestie, wobec czego Sąd nie podziela zarzutu skarżącego naruszenia art. 8 k.p.a. sformułowanego jak powyżej. Nadmienić jedynie można, że czym innym jest wydanie decyzji o przyjęciu na studia, czym innym zaś podjęcie kroków w kierunku wszczęcia postępowania dyscyplinarnego i sprawy te należy od siebie oddzielić. Zarzuty skarżącego, dotyczące naruszenia zasady niezawisłości Komisji Dyscyplinarnej są w ocenie Sądu nieuzasadnione. Skarżący w toku postępowania dyscyplinarnego korzystał z możliwości złożenia wniosku o wyłączenie członków składu orzekającego - tak Komisji Dyscyplinarnej, jak i Odwoławczej Komisji Dyscyplinarnej. Rozstrzygnięcia dotyczące tych wniosków- w świetle treści uzasadnień wniosków – nie budzą wątpliwości. Sąd nie wypowiada się w kwestii podnoszonej przez skarżącego , a dotyczącej merytorycznej treści orzeczeń, bowiem jest to zbędne. Mając powyższe na uwadze Sąd na mocy art. 145 § 1 pkt 1 a) oraz c) w zw. z art. 135 p.p.s.a. uchylił orzeczenia Komisji Dyscyplinarnych obu instancji. Na mocy art. 152 p.p.s.a. Sąd orzekł, że zaskarżone orzeczenie nie może być wykonane.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło