III SA/Gd 45/18
WyrokWSA w Gdańsku2018-05-10
Skład orzekający: Alina Dominiak, Felicja Kajut, Jolanta Sudoł
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo uchylił decyzję organu pierwszej instancji o wymeldowaniu D. L. z pobytu stałego, uznając, że D. L. nie opuściła lokalu dobrowolnie i trwale?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję organu odwoławczego, uznając, że organ ten naruszył art. 35 ustawy o ewidencji ludności oraz art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. Sąd stwierdził, że organ odwoławczy nieprawidłowo ocenił materiał dowodowy, skupiając się na deklaracjach D. L. zamiast na jej faktycznych działaniach lub ich braku. Brak podjęcia przez D. L. realnych kroków w celu zamieszkania w lokalu przez trzy lata od uzyskania wyroku eksmisyjnego świadczy o dobrowolnym i trwałym opuszczeniu lokalu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi J. O. na decyzję Wojewody uchylającą decyzję Prezydenta Miasta o wymeldowaniu D. L. z pobytu stałego. Organ pierwszej instancji uznał, że D. L. dobrowolnie i trwale opuściła lokal. Organ odwoławczy uchylił tę decyzję, uznając, że D. L. nie opuściła lokalu dobrowolnie i trwale, mimo że nie mieszkała w nim od 2013 r. Skarżący zarzucił organowi odwoławczemu zignorowanie ustaleń organu pierwszej instancji i bezkrytyczne zinterpretowanie zeznań D. L.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Alina Dominiak (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Felicja Kajut, Sędzia WSA Jolanta Sudoł, Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Sylwia Górny, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 maja 2018 r. sprawy ze skargi J. O. na decyzję Wojewody z dnia 9 listopada 2017 r. nr [...] w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego uchyla zaskarżoną decyzję.
Wojewoda decyzją z dnia 29 czerwca 2016 r. utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta z dnia 10 maja 2016 r., orzekającą o wymeldowaniu D. L. z pobytu stałego z lokalu nr [...] przy ul. [...] w G.. Organ wskazał, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje na niezamieszkiwanie D. L. w miejscu pobytu stałego przynajmniej od 2013 r. oraz na opuszczenie przez nią przedmiotowego lokalu w sposób trwały i dobrowolny.
W następstwie skargi D. L. na powyższą decyzję Wojewody, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 15 grudnia 2016 r. sygn. akt III SA/Gd 786/16 uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta.
Sąd w uzasadnieniu wyroku wskazał, że okoliczności niezbędne do orzeczenia o wymeldowaniu D. L. nie zostały bezspornie potwierdzone. Sąd zwrócił uwagę na pominięcie wniosków dowodowych D. L. oraz brak wnikliwej analizy materiału dowodowego, bowiem miejsce pobytu stałego można z wielu przyczyn czasowo opuścić. Prowadziło to do nieuprawnionego przedwczesnego stwierdzenia , że nie można mówić o stałym pobycie D. L. w lokalu w czasie bezpośrednio poprzedzającym wydanie decyzji przez organ I instancji, czyli przed dniem 10 maja 2016 r. Organy miały uzupełnić materiał dowodowy i przeprowadzić jego prawidłową ocenę.
Po ponownym rozpoznaniu sprawy decyzją z dnia 31 sierpnia 2017 r. Prezydent Miasta, działając na podstawie art. 35 ustawy o ewidencji ludności, orzekł o wymeldowaniu D. L. z pobytu stałego z lokalu nr [...] przy ul. [...] w G..
W oparciu o zebrany materiał dowodowy organ uznał, że D. L. nie mieszka w spornym lokalu i opuściła je w sposób dobrowolny i trwały. Świadczy o tym jej wieloletnie niezamieszkiwanie w lokalu, pozostawienie w nim nieużywanych rzeczy, odwiedzanie lokalu nie w celu zaspokajania potrzeb mieszkaniowych, tylko w celu sprawdzenia jego stanu technicznego i kontrolowania, czy były mąż spożywa w lokalu alkohol. Organ zwrócił uwagę na sprzeczność twierdzeń D. L., na fakt, że nie zauważyła, że wymienione zostały zamki w drzwiach wejściowych, że nie skorzystała z możliwości zamieszkania w lokalu w czasie, gdy nie przebywała w nim konkubina byłego męża. Organ uznał, że opłacanie czynszu przez D. L. nie świadczy o braku dobrowolności i trwałości opuszczenia lokalu, bowiem jako współnajemca ma taki obowiązek wynikający z umowy najmu. Ponadto, wbrew deklaracjom D. L. o jej zamiarze zamieszkania w lokalu po opuszczeniu go przez konkubinę byłego męża, nie wystąpiła do komornika o wykonanie wyroku eksmisyjnego wydanego wobec tejże konkubiny A. M.. Organ zauważył, że D. L. z jednej strony twierdzi, że obawia się byłego męża i jego konkubiny, bowiem zagrażają jej bezpieczeństwu, a z drugiej strony nie widzi przeszkód, aby zamieszkać w lokalu wspólnie z byłym mężem, co czyni jej zeznania niewiarygodnymi. Deklarowany powrót D. L. do lokalu stanowi zdarzenie przyszłe i niepewne, gdyż zdaje sobie ona sprawę z tego, że jej były mąż oraz jego konkubina nie zamierzają tego lokalu opuścić. Organ podkreślił, że D. L. w toku postępowania wyrażała stanowisko, że nie wprowadzi się do przedmiotowego lokalu nawet gdyby były mąż i jego konkubina to mieszkanie opuścili oraz że nie zamierza w tym lokalu mieszkać.
Po rozpatrzeniu odwołania D. L. od powyższej decyzji Wojewoda decyzją z dnia 9 listopada 2017 r., na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. w związku z art. 35 ustawy o ewidencji ludności, uchylił zaskarżoną decyzję i orzekł o odmowie wymeldowania D. L. ze spornego lokalu.
Organ wskazał, że należało ustalić, czy D. L. mieszka w miejscu pobytu stałego bądź czy opuściła je w sposób dobrowolny i trwały, zaniechała posiadania tego lokalu poprzez zrezygnowanie z prawa do przebywania w nim i czy zerwała więzi łączące ją z tym lokalem. Jako opuszczenie miejsca pobytu należy rozumieć nie tylko wolę wewnętrzną, ale wolę dającą się określić na podstawie obiektywnych, możliwych do stwierdzenia okoliczności. O opuszczeniu lokalu może być mowa dopiero wtedy, gdy całokształt zachowań zameldowanego będzie wskazywał na to, że dany lokal przestał być miejscem koncentracji jego interesów życiowych. Z tego też wynika, że sam fakt przejściowej nieobecności, czy też występowanie nawet dłuższych okresów fizycznej nieobecności w miejscu pobytu stałego nie upoważniają do bezspornego stwierdzenia, że osoba zameldowana opuściła je w rozumieniu art. 35 ustawy o ewidencji ludności.
W sprawie ustalono, że strona nie mieszka w spornym lokalu. J. O. twierdził, że była żona dobrowolnie opuściła sporny lokal, bowiem nie chciała mieszkać w jednym pokoju z nim i jego konkubiną. D. L. ma swobodny dostęp do tego lokalu, jednak nie zamierza tam mieszkać z byłym mężem i jego konkubiną z powodu ich nagannego zachowania w stosunku do niej. Nie widzi problemu w mieszkaniu z byłym mężem. W spornym lokalu jest jeden pokój, podzielony na dwie części przy pomocy meblościanki. D. L. podjęła działania zmierzające do usunięcia konkubiny byłego męża z lokalu i uzyskała prawomocny wyrok sądu powszechnego w sprawie jej eksmisji oraz zamierza podjąć działania zmierzające do egzekucji tego wyroku przez komornika. A. M. w dalszym ciągu mieszka w tym lokalu. D. L. podejmuje działania zmierzające do uzyskania dostępu do lokalu, opłaca część opłat , posiada w nim swoje rzeczy, przychodzi do tego lokalu, interesuje się nim. Przynajmniej od 2013 r. nie mieszka w tym lokalu, jednak jej starania dotyczące lokalu oraz twierdzenie, że powrót do lokalu uzależnia od opuszczenia go przez A. M. potwierdzają, że ma wolę odzyskania dostępu do lokalu. J. O. twierdził, że on sam nigdy nie opuści tego lokalu i zamierza w nim mieszkać wraz ze swoją obecną partnerką, jednakże jeżeli dojdzie do wykonania wyroku Sądu w drodze egzekucji, to jego partnerka nie będzie miała prawa zamieszkiwać w tym lokalu. Taka sytuacja pozwoli prawdopodobnie D. L. na zamieszkanie w tym lokalu zgodnie ze składanymi przez nią deklaracjami. Obecnie rzadziej przychodzi ona do spornego lokalu, jednak jest w konflikcie z byłym mężem i jego konkubiną i ich unika. Zamierza wyegzekwować orzeczony wyrok eksmisyjny i wówczas nie będzie przeszkód w ponownym jej zamieszkaniu w lokalu.
Zdaniem organu odwoławczego zebrane w sprawie dowody przemawiały na korzyść D. L., bowiem ustalone okoliczności sprawy oraz działania przez nią podjęte świadczą o tym, że do opuszczenia miejsca pobytu nie doszło ani dobrowolnie, ani trwale. Przeanalizowany w ten sposób materiał dowodowy nie potwierdził tezy stawianej w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że D. L. opuściła sporny lokal w sposób dobrowolny i trwały i zerwała wszelkie więzi łączące ją z tym lokalem oraz że nie ma zamiaru posiadania tego lokalu, ponieważ wystąpiła z wnioskiem o eksmisję osób tam zamieszkujących, a swoje ponowne zamieszkanie w tym lokalu uzależniała od opuszczenia tego lokalu przez partnerkę męża.
J. O. wniósł skargę na powyższą decyzję Wojewody do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, wnosząc o jej uchylenie.
Zarzucił organowi odwoławczemu zignorowanie ustaleń dokonanych przez organ pierwszej instancji , w tym wizji lokalnej, brak wszechstronnego rozważenia sprzeczności w zeznaniach i oświadczeniach D. L., bezkrytyczne ich zinterpretowanie na jej korzyść, pominięcie treści dowodów zaoferowanych przez skarżącego.
Zdaniem skarżącego D. L. nie ma woli zamieszkania w spornym lokalu. Po wydaniu wyroku eksmisyjnego nie zwróciła się do A. M. z żądaniem wykonania wyroku i opuszczenia lokalu. Nie skierowała też sprawy do komornika celem wykonania wyroku. Nie zorientowała się także, że w/w nie przebywała w miejscu swego zameldowania, czyli w spornym lokalu, ponieważ pomagała córce w opiece nad dziećmi.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
W myśl art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 2188) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.: Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.) stanowi, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
W niniejszej sprawie istotne było, czy organy właściwie wykonały wytyczne, zawarte w prawomocnym wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 15 grudnia 2016 r., sygn. akt III SA/Gd 786/16. Zgodnie bowiem z art. 153 p.p.s.a., ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie.
W niniejszej sprawie WSA w Gdańsku w przywołanym wyroku nakazał organom uzupełnienie postępowania dowodowego i przeprowadzenie jego prawidłowej oceny. Sąd ten zwrócił uwagę na fakt, że miejsce pobytu stałego można czasowo z różnych powodów opuścić. Z uzasadnienia wyroku wynika, że czynności faktyczne osoby, wobec której toczy się postępowanie o wymeldowanie z miejsca pobytu stałego mogą świadczyć o braku trwałego i dobrowolnego opuszczenia takiego miejsca, co uniemożliwia dokonanie wymeldowania.
Zwrócenie przez Sąd uwagi na pewne aspekty stanu faktycznego sprawy nie przesądzało jednak rozstrzygnięcia, bowiem - jak już wskazano - Sąd ten nakazał uzupełnienie materiału dowodowego i ponowne jego szczegółowe i wnikliwe przeanalizowanie.
Podstawą prawną decyzji był art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności ( Dz.U. z 2017 r., poz. 657 ze zm.), który stanowi, że organ gminy (...) wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanych w art. 28 ust. 2, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się.
Organ pierwszej instancji uzupełnił materiał dowodowy we wskazanym przez Sąd zakresie oraz przeprowadził oględziny przedmiotowego lokalu, a następnie dokonał szczegółowej analizy zebranego materiału dowodowego i jego oceny. Organ pierwszej instancji na tej podstawie doszedł do przekonania, że zachodzą podstawy do dokonania wymeldowania D. L. z miejsca pobytu stałego.
Przypomnieć należy, że sprawa dotyczy wymeldowania uczestniczki postępowania D. L. z lokalu o powierzchni 25,25 m2, o powierzchni mieszkalnej niespełna 18 m2, w którym to lokalu – w jednym pokoju, przedzielonym segmentem, zamieszkiwała uczestniczka postępowania oraz jej były mąż z obecną partnerką życiową. D. L. nie kwestionowała faktu, że w lokalu, w którym jest zameldowana, nie zamieszkuje, twierdząc, że obawia się byłego męża i jego konkubiny. D. L. początkowo podjęła kroki, by zmienić ten stan rzeczy, składając pozew o eksmisję byłego męża i A. M.. Uzyskała wobec tej ostatniej korzystny dla siebie wyrok już we wrześniu 2014 r. , bowiem A. M. od orzeczonej wyrokiem Sądu Rejonowego w G. z dnia 17 września 2014 r. eksmisji nie wniosła apelacji. Sąd Okręgowy w G. zmienił natomiast wyrok tego Sądu w stosunku do J. O., oddalając powództwo o eksmisję. W uzasadnieniu wyroku Sąd stwierdził, że postępowania J. O. nie można uznać za rażąco naganne, a interwencje Policji w lokalu nie były ani nagminne, ani spowodowane jakimiś nadzwyczajnymi naruszeniami porządku.
Mimo takiej sytuacji D. L. nie pojęła żadnych działań w celu realizacji korzystnego dla siebie wyroku. Jak sama przyznała nie zażądała , by A. M. opuściła dobrowolnie przedmiotowy lokal , nie wystąpiła też o przymusową realizację wyroku eksmisyjnego - mimo że z niektórych jej deklaracji wynika, że swoje zamieszkiwanie uzależnia od opuszczenia go przez panią M. lub że nie widzi przeszkód, by mieszkać w przedmiotowym lokalu jedynie z byłym mężem. Skoro więc to osoba pani M. miałaby być przeszkodą w ponownym zamieszkaniu D. L. w przedmiotowym lokalu, powinna ona dążyć do wykonania wyroku eksmisyjnego. Tymczasem – mimo że od wydania wyroku eksmisyjnego wobec A. M. do wydania zaskarżonej decyzji upłynęły trzy lata, D. L. nie podjęła żadnych realnych kroków zmierzających do jego realizacji. Zamiar podjęcia takich kroków jedynie deklaruje. W przedmiotowym mieszkaniu D. L. posiada jedynie rzeczy, których nie używa, co również przyznała, składając zeznania w charakterze strony. D. L. zeznała, że od czasu opuszczenia lokalu, dysponując do niego kluczami, bywa w nim średnio 2- 3 razy w tygodniu. Podczas wizji lokalnej w dniu 31 marca 2017 r. stwierdziła, że ostatni raz w przedmiotowym lokalu była w grudniu 2017 r. Gdy poinformowano ją , że zamek w drzwiach wejściowych został uszkodzony i wymieniony w sierpniu 2016 r., nie udzieliła odpowiedzi na zadane pytanie, w jaki sposób w tej sytuacji weszła w grudniu 2017 r. do mieszkania, zasłaniając się złym samopoczuciem. Mimo że posiada klucze do lokalu ( nowe uzyskała podczas wizji lokalnej), nie podjęła nawet próby zamieszkania w lokalu, mimo że A. M. w lokalu tym przez dłuższy czas nie przebywała. Także deklaracje D. L., dotyczące jej zamiarów wobec zamieszkiwania w przedmiotowym lokalu są niespójne, bowiem deklarowała także, że mieszkać w przedmiotowym lokalu nie zamierza, następnie wyjaśniając takie stanowisko emocjami. Dwukrotnie ubiegała się też o przyznanie lokalu socjalnego.
W ocenie Sądu w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę organ pierwszej instancji prawidłowo uznał, że całokształt zebranego materiału dowodowego, a także zachowania i twierdzenia D. L. świadczą o dobrowolnym i trwałym opuszczeniu przez nią przedmiotowego lokalu. Organ ten dokonał wszechstronnej i rzetelnej analizy zebranego materiału dowodowego, zestawiając deklaracje D. L. z jej faktycznymi działaniami, czy też ich brakiem. Zgodzić się należy także ze stanowiskiem organu pierwszej instancji, wyrażonym w konkretnych okolicznościach niniejszej sprawy, że dokonywanie części opłat za mieszkanie przez D. L. nie może determinować rozstrzygnięcia , bowiem obowiązek dokonywania przez nią opłat wynika z faktu, że jest ona tego lokalu najemcą. Organ zasadnie stwierdził też, że brak woli byłego męża D. L. i jego partnerki opuszczenia spornego mieszkania nie pozwala na uznanie, że D. L. w lokalu zamieszka.
Tymczasem organ odwoławczy, zajmując odmienne od organu pierwszej instancji stanowisko nie wziął pod uwagę faktu, że za podjętą przez D. L. próbą usunięcia A. M. z mieszkania , zakończoną uzyskaniem wyroku eksmisyjnego, nie poszły dalsze konkretne działania. Organ odwoławczy skupił się jedynie na słownych deklaracjach D. L. co do zamiaru zamieszkania w lokalu, nie dokonując ich prawidłowej weryfikacji w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym. Organ odwoławczy wskazał też na zamiar D. L. podjęcia działań zmierzających do wykonania przez komornika sądowego wyroku sądu o eksmisję nie zauważając, że od wydania prawomocnego wyroku minęły trzy lata. Organ ten nie wziął także pod uwagę wyników wizji lokalnej , z której wynika, że w przedmiotowym lokalu znajdują się rzeczy D. L., ale takie, których nie używa. Przebieg wizji podważył ponadto jej zeznania dotyczące częstotliwości wizyt w lokalu, które zresztą nie miały na celu zrealizowania potrzeb mieszkaniowych. Organ odwoławczy nie wziął też pod uwagę, że przeprowadzone przez organ pierwszej instancji przy ponownym rozpatrzeniu sprawy dowody wykazały, że choć istniała realna możliwość zamieszkania D. L. w lokalu podczas czasowej nieobecności A. M., D. L. nie tylko nie zamieszkała w przedmiotowym mieszkaniu, ale nawet takiej próby nie podjęła.
Pamiętać należy, że zamiar osoby, wobec której toczy się postępowanie o wymeldowanie z miejsca pobytu stałego ma znaczenie, lecz zamiar ten należy oceniać na podstawie obiektywnie istniejących i konkretnych okoliczności faktycznych sprawy, nie zaś tylko samych oświadczeń zainteresowanej osoby, w których formułuje ona subiektywnie swoją wolę. Musi on wynikać z całokształtu okoliczności faktycznych sprawy i jej uwarunkowań prawnych. Istotna jest również koncentracja interesów życiowych w danym miejscu i obiektywna możliwość realizacji woli przebywania w nim (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 września 2015 r., sygn. akt II OSK 2315/14, LEX nr 1918755).
W okolicznościach faktycznych sprawy przyjąć wobec tego należało, wbrew stanowisku organu odwoławczego, że zachowanie D. L. jest przejawem dobrowolności opuszczenia przez nią mieszkania. Brak podjęcia przez nią przez ostatnie trzy lata realnych działań w celu zamieszkania w lokalu świadczy bowiem o faktycznym jego dobrowolnym opuszczeniu. Obecne niezamieszkiwanie przez D. L. w przedmiotowym lokalu jest jej świadomym wyborem, związanym z niedogodnościami wywołanymi wielkością lokalu i zajmowaniem go przez osoby trzecie.
O odmowie wymeldowania nie może przesądzić pozostawienie przez stronę w lokalu mienia, które w istocie rzeczy jest jej zbędne, skoro nie służy codziennemu użytkowi i może być przechowywane w dowolnym miejscu, ani też opłacanie czynszu, do którego uiszczania strona jest zobligowana umową cywilnoprawną.
Przypomnieć należy, że zgodnie z art. 28 ust. 4 ustawy o ewidencji ludności zameldowanie na pobyt stały lub czasowy służy wyłącznie celom ewidencyjnym i ma na celu potwierdzenie faktu pobytu osoby w miejscu, w którym się zameldowała.
Mając na uwadze powyższe okoliczności Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę stanął na stanowisku, że organ odwoławczy naruszył art. 35 ustawy o ewidencji ludności poprzez uznanie, że brak było podstaw do odmowy wymeldowania D. L. z pobytu stałego, a także art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. - poprzez jego zastosowanie w sytuacji, gdy istniały przesłanki do oparcia rozstrzygnięcia o przepis art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a.
W tej sytuacji Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a., uchylił zaskarżoną decyzję.
Organ odwoławczy będzie miał na uwadze powyższe stanowisko Sądu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło